Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Źródełko ...czyli o darze rozmowy...


[ Dodaj wpis ]

[<<] [<] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [>] [>>]

Chcesz prosić o wspracie i modlitwe?
Dodaj prosbę do [ Skrzynki Intencji ]

Ambasador, e-mail: ambasador71@wp.pldata: 25.10.2013, godz: 15:17

Do Mała

Dlaczego wydaje Ci się, że akurat trwa walka o duszę Twojej córki?? Gdzie mieszkacie?
Nie martw się, nacwszystko są sposoby dzięki Bożej miłości i łatwo można wyszarpać duszę ze szponów szatana. Chwalmy Pana!!!

(25450)
chwila data: 25.10.2013, godz: 14:34

Klaudia l.33

Napisałam tak przytłaczająco, ale taka jest prawda...oczywiście własna rodzina może być najlepszym wsparciem i jest najważniejsza w naszym życiu,
to piękne co napisałaś o miłości...miłości bezwarunkowej...
dlatego mam nadzieję, że Twoja Mama która Cię teraz jeszcze bardziej otacza opieką i ochroną pomoże w założeniu przez Ciebie szczęśliwej rodziny...
szkoda że niektórzy nie doceniają tego co mają i rozwalają to co w życiu najcenniejsze...
Niektórym osobom pomagają rozmowy po starcie bliskiej osoby, wspominanie, mimo bólu i żalu, oczywiście nie chodzi o bezustanne rozpamiętywanie i analizowanie, ale całkowite zamknięcie tematu jest gorsze, bo nasze emocje nie mają ujścia...więc może na razie dziel się swoimi emocjami z dalszą rodziną, przyjaciółmi, znajomymi a przyjdzie czas realizacji Twoich marzeń

(25449)
Klaudia, lat 33data: 25.10.2013, godz: 11:46

Beata, Chwila
Dziękuję. To bycie w samotności daje o sobie znać w ten sposob. maz i dziecko sa mym pragnieniem. jestem sama, to dlatego. coz otrzymam tego nie wiem.

(25448)
jacek42data: 25.10.2013, godz: 08:13

..:. ratunek .:..

Apostoł Paweł napisał: Przeznaczeniem naszym - z woli Boga - (5) Wszyscy wy bowiem jesteście synami światłości i synami dnia. Nie jesteśmy synami nocy ani ciemności. (6) Nie śpijmy przeto jak inni, ale czuwajmy i bądźmy trzeźwi! (7) Ci, którzy śpią, w nocy śpią, a którzy się upijają, w nocy są pijani. (8) My zaś, którzy do dnia należymy, bądźmy trzeźwi, odziani w pancerz wiary i miłości oraz hełm nadziei zbawienia. (9) Ponieważ nie przeznaczył nas Bóg, abyśmy zasłużyli na gniew, ale na osiągnięcie zbawienia przez Pana naszego Jezusa Chrystusa, (10) który za nas umarł, abyśmy, czy żywi, czy umarli, razem z Nim żyli

1 do Tesaloniczan 5,1-28 całość

(25447)
Artiidata: 24.10.2013, godz: 10:26

„Trzydziesci piec lat temu uslyszelismy dobra nowine o pigulce antykoncepcyjnej. Ale odtad wszystkie nowiny byly zle" Dr Kevin Hume z Australii

(25446)
jacek42, e-mail: yacek123@gmail.comdata: 24.10.2013, godz: 07:58

Dobry jest Pan, On obroną w dniu niedoli; zna tych, którzy Mu ufają.

Ks. Nahuma 1:1-14 Całość

(25445)
Łukasz, lat 29, e-mail: lukasz84rok@wp.pldata: 23.10.2013, godz: 18:27

Czy znajdzie się osoba, która potrafi wymieniać zamki Gerda, ponieważ chce jak najszybciej wymienić zamki w drzwiach gdyż osoba, która ma klucze nie chcę by dostała się do środka a dzwoniłem do wielu punktów i co się okazało słono chcą za usługę wymiany zamków bardzo proszę o szybką wiadomość w tej sprawie.

(25444)
Beatadata: 23.10.2013, godz: 10:46

Klaudio 33 ; trzymaj się!
dobrze ze tak wspominasz mamę.. że tak opiewasz tęsknotę i jej dar..
Twoja mama jest przy Tobie!
opiekuje sie Tobą zapewne slysząc takie słowa jeszcze bardziej przytula Cie... choc tego nie czujesz..
tak zrób wszystko by kiedys Twoje dziecko wspominało Cie z rozrzewnieniem ale i wdzięcznościa. Mama jest na całe zycie.. najblizsza... choc czasem popelnia błedy i zrani.. to jest matką do końca i po śmierci ... na zawsze...
teraz szczeg uciekaj sie do Maryi-Matki.

(25443)
chwila data: 23.10.2013, godz: 10:03


Klaudia 33

Mówi się, że czas jest najlepszym lekarstwem, że czas pomaga, że z czasem człowiekowi łatwiej się pozbierać...hmm tyle że niektórym tego czasu potrzeba tyle, że pomaga dopiero z końcem ich życia...nie da się czasem zapełnić pustki po stracie bliskiej osoby, nie da się przestać tęsknić, nie da się nie myśleć, że już nigdy tu na ziemi nie można się zobaczyć, porozmawiać czy przytulić do danej osoby i nawet uczucie bezwarunkowej miłości do innych członków rodziny czy męża i nawet własnych dzieci tego nie zmienia, no może nie u wszystkich tak jest...

(25442)
jacek42data: 23.10.2013, godz: 07:39

..:. pojednanie .:..

Apostoł Jan napisał o Jezusie: On jest ofiarą przebłagalną za nasze grzechy i nie tylko nasze, ale całego świata.

1 Jana 2,2

(25441)
Szanti, lat 42data: 23.10.2013, godz: 01:48

Kochana Aldono

Czego nie rozumiesz ? Spotkałam w swoim życiu różnych ludzi. Wyznawców różnych religii i ateistów. To, że praktykowali określoną religię wcale nie oznaczało, że mieli Boga i Miłość w sercu. Często byli bardzo nieszczęśliwi i zagubieni.

Cytat :

"Aldona, lat 34, e-mail: adona25@wp.pl data: 07.09.2013, godz: 12:34, IP: 178.36.122.191

Człowiek potrzebuje czuć miłość, nie tylko o niej wiedzieć teoretycznie, ale jej doświadczyć. Co z tego, że ja znam ten slogan, że Bóg nas kocha? Sama tego nie doświadczam i cóż.JUż próbowałam czytać najróżniejsze książki religijne, czytać Pismo świete, i co mam z wydanych pieniędzy, z tej inwestycji, która miała się zwrócić, w postaci żaru miłości do Boga, i poczucia, że ten żar miłośći jest obopólny.Szukałam czegoś, co ruszy lawinę, ale nie znalazłam.Czego zazdroszczę Siostrze Faustynie? Miłosnej relacji z Chrystusem, i tego, że On Ją tak kochał i dawał Jej o tym znać.Tak, Bóg mnie kocha, piękna teoria.... "

To twoje słowa . . . Oczekujesz, że Bóg będzie Cię kochał . Najpierw Ty poczuj miłość do Boga, do siebie i do innych ludzi . Przestań oceniać Boga, ludzi i siebie . Po prostu poczuj wdzięczność za to, że jesteś i za wszystko co Cię spotyka . Za wszystkie lekcje życiowe. Te łatwe i te trudne . Podziękuj za nie.
DOŚWIADCZAJĄC WŁASNEJ WDZIĘCZNOŚCI, DOŚWIADCZYSZ MIŁOŚCI BOGA.

(25440)
Klaudia, lat 33data: 22.10.2013, godz: 22:42

Chcę się podzielić, być może nie jestem jedyną osobą, która to przeżywa.
W żałobie wszystko nabiera właściwego wymiaru. Dopiero śmierć Mamy sprowadziła mnie do domu, gdzie każdy centymetr mówi o moim życiu. Dopiero śmierć Mamy spowodowała, że wybieram miłość bezwarunkową...której pragnę, bo kazdy pragnie. Gdy teraz nie mogę się przytulić do ukochanej Mamy, tak bardzo dokładnie wiem czym jest miłość. Właśnie w tak wielkim żalu widzę, że życie bez możliwości oddania się miłości do dziecka, drugiej osoby JEST PUSTE. , . umiera się za życia. Mam 33 lata, teraz w najsamotniejszym momencie mego życia, po stracie najbliższej osoby wiem, że bez drugiego serca obok więdnie się. Każda chwila z Mamą jest cenna, najcenniejsza na świecie - w okresie dziecięcym, w dorosłym. Teraz to wiem, i dlatego, że dowiedziałam się przez tragiczną stratę tym bardziej pragnę przelać swoją miłość dalej, swojemu przyszłemu dziecku. Bo o to chyba chodzi, to jest chyba tym wyciem samotności... pragnienie dania mołości w związku, rodzinie, dziecku. Bezwarunkowo

(25439)
Artiidata: 22.10.2013, godz: 20:31

Pan moim swiatlem i zbawieniem moim, kogo mialbym sie lekac? Psalm 27

(25438)
jacek42, e-mail: yacek123@gmail.comdata: 22.10.2013, godz: 07:47

Mnóstwo młodych ludzi, którzy z całymi swoimi wielkimi możliwościami zwrócili swój wzrok na Jezusa . Zostali odkupieni i wiedzą, dlaczego zostali stworzeni. To, czego nie wiedział Platon,
Pitagoras ani Arystoteles i to, ci młodzi ludzie w prostocie swoich serc
wiedzą. Wiedzą, dlaczego przyszli na świat.
Dlatego wierzę w głębsze życie. Wierzę, że im dalej pójdziemy za Bogiem, im bardziej zbliżymy
się do serca Chrystusa, tym bardziej będziemy stawać się jak Chrystus, a im bardziej będziemy
upodobnieni do Chrystusa, tym bardziej będziemy podobni do Boga, a im bardziej będziemy jak On,
im bliżej Niego będziemy, tym doskonalsze będzie nasze uwielbienie.
Myślę, że Bóg dał mi coś z ducha krzyżowca i, gdzie tylko mogę, podejmuję krucjatę, aby
chrześcijanie należący do wszelkich denominacji i odłamów teologicznych mogli zostać przywróceni
do pierwotnego celu. Jesteśmy tu, aby przede wszystkim uwielbiać Boga oraz by być robotnikami. My
zazwyczaj postępujemy jednak inaczej: przyjmujemy nawróconą osobę i natychmiast czynimy z niej
robotnika. Ale plan Boga jest inny. Bóg uważa, że nawrócona osoba powinna uczyć się uwielbiać Go,
a dopiero potem może zostać Jego robotnikiem.
Jezus powiedział: idźcie na cały świat i głoście ewangelię. Piotr chciał iść od razu, ale Chrystus
powiedział: jeszcze nie teraz, czekajcie, aż zstąpi na was moc. Moc do usługiwania? Tak, ale to tylko
połowa, może nawet dziesiąta część. Pozostałe dziewięć części polega na tym, że Duch Święty może
przywrócić w nas ducha uwielbienia. Bóg wykonuje swoją pracę przez dusze pełne zachwytu,
podziwu,uwielbienia. Praca wykonana przez osobę uwielbiającą zawiera w sobie coś z
wieczności.

(25437)
aldona, lat 34data: 22.10.2013, godz: 05:25

Szanti nie rozumiem Cię przyznam szczerze.Naprawdę nie rozumiem!

(25436)
Artii do wszystkich, lat 38, e-mail: artur_wnek@op.pldata: 21.10.2013, godz: 23:11

26.10.2013r., II konferencja "Jak budować zdrowe relacje w rodzinie?"

Akademia Rozwoju Rodzica serdecznie zaprasza na drugą z cyku czterech bezpłatnych konferencji kierownych do rodziców, nauczycieli i wychowawców. II konferencja pt. "Jak budować zdrowe relacje w rodzinie?" odbędzie się 26.10.2013r. o godzinie 15.30 w Kreatywnym Obiekcie Mutifunkcyjnym, mieszczącym się w Miliczu, ul. Dąbrowskiego 3 (teren byłej bombkarni www.kom.edu.pl). Prowadzącą spotkanie będzie doradca psychologiczno - pedagogiczny, terapeuta, nauczyciel akademicki Małgorzata Kramarz. W programie wykład oraz konsultacje z prowadzącą.

Małgorzata Kramarz - doradca psychologiczno - pedagogiczny, terapeuta, nauczyciel akademicki. Od 20 lat zajmuje się poradnictwem rodzinnym, pomaga osobom, które doświadczyły straty dzieci oraz innych znaczących strat; prowadzi zajęcia dla rodziców, nauczycieli i młodzieży w obszarze rozwijania kompetencji społecznych (budowanie relacji, rozpoznawanie mechanizmów manipulacji, kłamstwa, kształtowanie zdrowych postaw wobec seksualności). Prywatnie - jest żoną i mamą trojga dzieci. Aktywnie współpracuje z Centrum Odnowy Duchowej Księży Salwatorianów w Krakowie/Trzebini.

http://www.akademiarozwojurodzica.pl
To jest na Dolnym Śląsku.

(25435)
monika, lat 28data: 21.10.2013, godz: 12:52

Do mała

Polecam modlitwę do Matki Bożej Nowenną Pompejańską, mi pomogła już kilka razy w sprawach trudnych i beznadziejnych, ukoiła moje nerwy, dodała nadziei i rozwiązała trudne sytuacje.
A Córce? Pamiętam jak byłam nastolatką nie czułam się kochana i akceptowana przez rodziców dlatego im ciągle w awanturach mówiłam o tym, że się zabiję, że nie chcę żyć. I naprawdę nie chciałam. Ale samobójstwo bałam się popełnić, coś mnie hamowało. Chociaż chciałam uciec z domu, i to nieraz w środku kłótni zabierając ze sobą naprędce trochę ubrań do plecaka.
Może jest możliwe żebyś usiadła i z córką porozmawiała jak bardzo ją kochasz, że chcesz jej dobra, że cierpisz gdy ona cierpi, bo chcesz dla niej tego co najlepsze. Ale na spokojnie, nie w kłótni. Albo napisz jej list, taki szczery. W rozmowie przyznaj się, że czasem jej nie rozumiesz, ale byś chciała ją rozumieć i wspierać, że czasem robisz błędy wychowawcze, że może źle formułujesz swoje myśli, komunikaty i może ona Cię inaczej zrozumieć niż to, co jej chcesz powiedzieć. Zapewnij ją o Twojej miłości i trosce. Spytaj jakie Twoje zachowania odbiera jako Twoją troskę.
Postaraj się z nią być. Ona jest teraz samotna i pogubiona i bardzo potrzebuje żeby się nią ktoś zaopiekował.
Trzymaj się
Obiecuję wsparcie w modlitwie

(25434)
Artiidata: 21.10.2013, godz: 11:53

Stawajcie sie coraz doskonalszymi! 1 Tes 4,1

(25433)
dawid, e-mail: dawid.adam.daniel@gmail.comdata: 20.10.2013, godz: 20:48

Witam,

Błagam o modlitwę za moją Dziewczynę, która bardzo cierpi z bólu. Proszę niech Bóg uśmierzy ten ból,albo niech ja cierpię, byle niech Ona nie cierpi

(25432)
BWdata: 20.10.2013, godz: 14:23

do małej
Bóg przyjdzie z pomocą..nie przestawaj modlic i pros innych. Reszte zostaw Bogu
módl się do:
http://stanislawpapczynski.org/pl/prayers/novena.php

(25431)
Szanti, lat 42data: 20.10.2013, godz: 12:50

do Aldony , lat 34

Jedynie w miłość warto wierzyć i ją praktykować.
Nieważne jaką wyznajemy religię lub czy jesteśmy ateistami.
Etykietki jakie sobie przypinamy nie mają dla Boga żadnego znaczenia.
KAŻDY KTO MA MIŁOŚĆ W SERCU , MA BOGA W SERCU.

do małej

Wysyłam twojej córce BEZWARUNKOWĄ MIŁOŚĆ , która nie ocenia , lecz akceptuje.
Ciebie o to samo proszę.
Ona ją uzdrowi.

(25430)
aldona, lat 34data: 20.10.2013, godz: 04:41

Przyprawia mnie o mdłości i obrzydzenie tekst w stylu: jestem wierzący lecz niepraktykujący. Co za ohyda.

(25429)
maładata: 19.10.2013, godz: 18:10

proszę wszystkich o modlitwę za moją nastoletnią córkę ... czasami mam wrażenie że toczy się walka między Bogiem i szatanem o nią ... o jej duszę ... sprawia mi to ból, jej samobójcze próby burzą cały domowy spokój ... Proszę Boga o cud uzdrowienia dla niej i wyrwania z sideł szatana ... błagam wszystkich o modlitwę w jej intencji - z nadzieją, że tylko to może nam pomóc....

(25428)
Artur "Artii" Wnęk, lat 38, e-mail: artur_wnek@op.pldata: 19.10.2013, godz: 14:13

(MYSL) Nie to, ze boje sie umrzec, ale mimo wszystko wole, zeby mnie nie bylo, kiedy to sie zdarzy (Woody Allen :)

(25427)
aldona, lat 34data: 19.10.2013, godz: 11:49

29 rocznica Męczeńskiej śmierci Księdza Popiełuszki. J?.......... J,,,,,,,,,,? J co ja mam z tym zrobić????????????????

(25426)
philozof, lat 28, e-mail: kertoipkawon@wp.pldata: 18.10.2013, godz: 20:41

...cierpieć z miłości?...heh...kochałem- zawiodłem się i chyba już nie chcę kochać...nikomu służyć...nikomu pomagać...Taka samotność jest straszna...bo uciekając od miłości może uciekam od samego siebie?...A Ciebie nadal TU nie ma...

(25425)
Szantidata: 18.10.2013, godz: 20:04

~ ~ ~ Do " nieszczęśliwie " zakochanych ~ ~ ~

Prawdziwa miłość nie oczekuje odwzajemnienia.
Jeśli jest prawdziwa i czysta, to fakt, że jest jednostronna nie powoduje w nas żadnego cierpienia.

Prawdziwa miłość pragnie dobra drugiej osoby, dlatego ofiaruje jej bezgraniczną wolność.
To piękne, gdy miłość jest odwzajemniona. Każdy na taką czeka. Jeśli jednak kochamy osobę, która od samego początku nie odwzajemnia naszego uczucia albo po dłuższej lub krótszej znajomości postanowi od nas odejść , to jeśli naprawdę kochamy, to pozwalamy tej osobie się od nas oddalić i odejść, bez żadnego cierpienia, żalów i pretensji z naszej strony.

Prawdziwa miłość bowiem wie, że szczęście tej drugiej osoby jest także naszym szczęściem. Nawet wtedy gdy nadal ją kochamy a ona w tym czasie znajdzie szczęście w innym związku lub w inny sposób ułoży sobie życie. My pozostaniemy wówczas sami, ale nasza miłość nie będzie źródłem cierpienia, wręcz przeciwnie. Będziemy czuć się spełnieni.
Każdy kto umie być sam bez uczucia cierpienia, jest osobą szczerze kochającą innych i siebie.

MIŁOŚĆ NIE ZNA CIERPIENIA . MIŁOŚĆ DAJE SZCZĘŚCIE.

NIE MA NIESZCZĘŚLIWEJ MIŁOŚCI . MIŁOŚĆ ZAWSZE DAJE SPEŁNIENIE.

Kto szczerze kocha, jego dusza przepełniona jest wdzięcznością, niezależnie od tego co go aktualnie spotyka. Miłość jest pokorą.

Z MIŁOŚCIĄ NIE NALEŻY WALCZYĆ . ONA DAJE DAR AKCEPTACJI I ZROZUMIENIA.

Miłość ofiaruje drugiej osobie wolność wyboru. Napełnia naszą duszę spokojem.

Może się okazać, że w najmniej spodziewanym momencie spotkamy miłość odwzajemnioną. Jednak także wtedy nasza prawdziwa miłość obdarzy drugą stronę niezachwianym zaufaniem i wolnością . Nawet wtedy , gdy zaufanie okaże się bezpodstawne nie będziemy cierpieć. Miłość na to nie pozwoli. Wybaczy lub pozwoli odejść . W miłości nie ma miejsca na podejrzliwość i zazdrość.

MIŁOŚĆ JEST ZAUFANIEM . MIŁOŚĆ TO WOLNOŚĆ.

Może się zdarzyć tak, że nasze życie układa się w zupełnie inny sposób. Miłość jaką mamy w sobie przelewamy wtedy nie w związku z konkretną osobą i założeniem rodziny , ale wybieramy samotność . Ona również może być drogą miłości. Możemy wtedy ze swoją miłością dotrzeć do wielu potrzebujących jej osób.
Każda z tych dróg jest dobra i na każdej będziemy czuć się spełnieni w miłości.

Nieszczęściem jest brak miłości w sobie . Miłość do siebie i do innych zawsze jest szczęśliwa.


(25424)
Artur "Artii" Wnękdata: 18.10.2013, godz: 10:56

Milosc Boza jest wieczysta (Iz 54,8): "Bo gory moga ustapic i pagorki sie
zachwiac, ale milosc moja nie odstapi od Ciebie" (Iz 54,10).
"Ukochalem Cie odwieczna miloscia, dlatego tez zachowalem dla ciebie laskawosc" (Jr 31,3)

(25423)
jacek42data: 18.10.2013, godz: 06:14

..:. zaufanie .:..

Modlitwa ufającego Bogu: Ja ufam Tobie, Panie, mówię: Ty jesteś moim Bogiem. Mój los jest w Twoim ręku.

Psalm 31,15-16

(25422)
zmieniłam siędata: 17.10.2013, godz: 23:14

Zmieniłam się...
Mam/miałam koleżanki które były dla mnie przykładem i wzorem pod każdym względem... Nie wiem czy mam czy miałam ale ostatnio coś nie tak z nami a wszystko przez te zareczyny... Oswiadczyl mi się chłopak ale nie mowilam nikomu bo nikt nie wiedzial w domu nawet nie wiedzieli... Mam toksyczną mamę i czekalismy na odpowiedni moment by oficjalnie wszystkim w domu powiedzieć i ten moment nastał w momencie kiedy jednej z kolezanek też oświadczył się chłopak i wyszlo na to że my robimy to samo co oni... nie wierzą w moje słowa uważają że dziwne zareczyny były itp itd... Od tego momentu coś we mnie pękło... Do tej pory bylam tak jak one że wspólne mieszkanie z chlopakiem czy seks to wielki grzech a teraz chce wyjechać z chlopakiem do pracy do Niemiec na trzy miesiace...przestałam nimi się interesować a jeszcze nie dawno były moim życie bo nie wyobrażałam sobie życia bez nich...

(25421)
tomasznataniel, lat 48, e-mail: tomasznataniel@gmail.comdata: 17.10.2013, godz: 14:02

do Szanti i Klaudii;

Droga Szanti; piękne słowa; życzę sobie i ludzkości więcej takich słów płynących z ust DOBRYCH ludzi. Wielce budujące jest znalezienie osób podobnie myślących i mówiących.

droga Klaudio; wszystko o czym można było napisać napisała Szanti;
uwierz w siebie, zaufaj sobie, pokochaj siebie;
zaufaj BOGU a miłość sama upomni się o Ciebie

pozdrawiam

(25420)
chwila data: 17.10.2013, godz: 11:53


Bogaci ludzie też są potrzebni... chodzi o to jak ci ludzie żyją mając dobra materialne, jeśli w ich życiu jest miejsca dla Boga, jeśli ich bogactwo przyczynia się do lepszego życia innych ludzi, zwierząt, ratowania zdrowia czy rozwoju i edukacji dzieci i młodzieży to nie ma nic złego w tym że mają i dbają o dobra materialne... gorzej jak te dobra materialne są w ich życiu na pierwszym miejscu...jednak nie można każdego kto jest bogaty postrzegać jako złego tylko dlatego, że udało mu się w życiu poprzez swoją naukę i dobrze płatną pracę, poprzez dziedziczenie również zgromadzić jakiś majątek...ocena takiego człowieka i to gdzie trafi po śmierci jest w gestii Pana Boga

(25419)
jacek42data: 17.10.2013, godz: 08:46

..:. postawa .:..

Jezus powiedział: Szczęśliwi, którzy są łagodni, bo zawładną Ziemią.

Mateusza 5,5

(25418)
Szantidata: 16.10.2013, godz: 20:59

Klaudio , lat 18

Pytanie " kim jestem ? " jest najważniejszym pytaniem naszego życia.
To piękne , że mimo wielu życiowych trudności potrafisz być wdzięczna za to kim jesteś . To oznaka , że weszłaś na właściwą drogę poszukiwań na to zasadnicze pytanie jakie sobie stawiasz. Tylko Ty możesz sobie na to pytanie odpowiedzieć. Odpowiedź może się okazać bardzo prosta.

Warunkiem znalezienia odpowiedzi na to pytanie jest pokochanie samej siebie.
Mówisz, że szukasz miłości . . . Nie szukaj jej na zewnątrz. Pokochaj szczerze samą siebie.
Spotykasz mężczyzn, którzy Cię nie kochają - najpierw ty pokochaj siebie a wtedy będziesz spotykała ludzi, którzy i ciebie szczerze pokochają.

Nie walcz ze swoimi potrzebami bliskości cielesnej, gdyż walka będzie przegrana. Zamiast tego obdarz się miłością a pokusy same znikną.

Doceń chwile samotności i ciszy. W nich znajdziesz ukojenie. Gdy będziesz gotowa miłość ona sama do ciebie przyjdzie w najbardziej odpowiednim dla ciebie momencie.

NIE WALCZ ZE SOBĄ . POKOCHAJ SIEBIE .

Jesteś cudowną boską istotą, która przyszła na świat, by pokochać siebie i przelać tą miłość na cały świat. Miłość, którą obdarzysz siebie sprawi, że i inni ciebie szczerze pokochają. To jedyna skuteczna droga.

Powodzenia w odkrywaniu siebie - w drodze do miłości

(25417)
Tomasz, lat 30data: 16.10.2013, godz: 15:35


Do : Marcin, lat 35, e-mail: dr.haus35@nokiamail.com

"....czas ucieka,diabeł czeka,i do wszystkich materialistek,które niepotrafią kochać sercem,tylko portfelem..Prędzej wielbłąd przejdzie przez ucho igielne,niż bogaty wejdzie do królestwa niebieskiego,i to mnie pociesza."

-i to mnie pociesza.
-i to mnie pociesza.
-i to mnie pociesza.
-i to mnie pociesza.
-i to mnie pociesza.

A czy ty Marcinie potrafisz KOCHAĆ SERCEM -WĄTPIĘ .

"...Boże, dziękuję Ci, że nie jestem jak inni ludzie, zdziercy, oszuści, cudzołożnicy, albo jak i ten celnik czy te ladacznice lecące na kasę -pozwoliłem sobie dodać . Zachowuję post dwa razy w tygodniu, daję dziesięcinę ze wszystkiego, co nabywam". Przeczytaj a dowiesz się jak to się skończyło.


Marcinie muszę Cię znów zmartwić odnośnie bogactw.


"Jak trudno bogatym wejść do królestwa Bożego. Łatwiej jest wielbłądowi przejść przez ucho igielne, niż bogatemu wejść do królestwa Bożego". Zapytali ci, którzy to słyszeli: "Któż więc może być zbawiony?" Jezus odpowiedział: "Co niemożliwe jest u ludzi, możliwe jest u Boga". No i co teraz powiesz Marcinku ?


Jeszcze jedno. Kapucyni w Gorzowie .Parafia pw. św.Antoniego Padewskiego i św.Stanisława Kostki -dobrze to ujęli .

"Słowo na niedzielę... 25 września

Co myślicie? Pewien człowiek miał dwóch synów. Zwrócił się do pierwszego i rzekł: Dziecko, idź dzisiaj i pracuj w winnicy! Ten odpowiedział: Idę, panie!, lecz nie poszedł. Zwrócił się do drugiego i to samo powiedział. Ten odparł: Nie chcę. Później jednak opamiętał się i poszedł. Któryż z tych dwóch spełnił wolę ojca? Mówią Mu: Ten drugi. Wtedy Jezus rzekł do nich: Zaprawdę, powiadam wam: Celnicy i nierządnice wchodzą przed wami do królestwa niebieskiego. Przyszedł bowiem do was Jan drogą sprawiedliwości, a wyście mu nie uwierzyli. Celnicy zaś i nierządnice uwierzyli mu. Wy patrzyliście na to, ale nawet później nie opamiętaliście się, żeby mu uwierzyć. Mt 21:28-32

Grzesznicy i cudzołożnice wejdą przed wami do Królestwa Bożego

Jakby na to nie patrzeć, zdanie powyższe jest zdecydowanie szokujące, tak jak i cała dzisiejsza Ewangelia. Powiedzieć do kapłanów i starszych, do przełożonych i ludzi ogólnie szanowanych, że prostytutki i pogardzani poborcy podatkowi będą pierwsi w Królestwie Bożym, to tak, jakby powiedzieć dzisiaj te same słowa do księży, biskupów, a może nawet kilku kardynałów … Szokujące i obraźliwe!! Toż jest to zamach na Kościół i szarganie świętości!

Ale gdyby Tobie Chrystus powiedział: „Ludzie którymi pogardzasz i których ty uważasz za grzeszników, wejdą przed tobą do Królestwa Bożego …„, to i czy Ty nie czułbyś się upokorzony i zagrożony w Twojej sprawiedliwości i rzekomej prawości? Nie zapominaj jednak, że Chrystus powiedział też: „Nie ci, którzy mi mówią Panie, Panie, wejdą do Królestwa, ale ci, którzy pełnią wolę Ojca…” Nie wystarczy więc nawet regularne chodzenie do kościoła i codzienne pacierze, nie wystarczy spełnianie wszystkich przepisów prawa i twoja własna doskonałość … jeśli za tym nie idą czyny miłosierdzia i konkretne działania wobec bliźniego.

Święty Augustyn - bardzo zaskakujące są jego spostrzeżenia i uwagi – powiedział:

Pan Bóg przegotowuje dla każdego z nas trzy wielkie niespodzianki w życiu przyszłym:

- pierwsza to ta, że spotkamy tam tych, którzy według nas, być tam nie powinni – np. grzesznicy i cudzołożnicy, twój sąsiad, czy krewny, którym pogardzasz – spotkasz ich w niebie,

- druga, to ta, że nie spotkamy tam tych, którzy według nas, tam być powinni - np. ci wszycy pozornie uczciwi i dobrzy na pokaz w piekle,

- i trzecia, największa …. że sami się tam znaleźliśmy …

Nie bądź pewny swojej świętości, ani też nie osądzaj innych, abyś przypadkiem nie był zaskoczony tą trzecią niespodzianką w wieczności …

Źródło


2013 Bracia Mniejsi Kapucyni w Gorzowie Wlkp.. "

Teraz już na koniec ode mnie takie pytanie do chrześcijan-katolików gdzie podziała się Wasza MIŁOŚĆ ? ,gdzie podziała się Wasza LITOŚĆ ? , gdzie podziało się Wasze MIŁOSIERDZIE ? Pewnie zniknęło jak znika poranna mgła.





(25416)
Artur "Artii" Wnęk, lat 38, e-mail: artur_wnek@op.pldata: 16.10.2013, godz: 09:59

Pan jest dobry dla wszystkich i Jego milosierdzie ogarnia wszystkie Jego dziela. Ps 145,9 (KKK 295,str.79)

(25415)
jacek42data: 16.10.2013, godz: 06:31

..:. dar .:..

Apostoł Paweł napisał: Wszyscy zgrzeszyli i daleko im do Bożej doskonałości, ale Bóg ze swojej łaski udziela im w darze usprawiedliwienia dzięki temu, że Chrystus ich odkupił.

do Rzymian 3,23-24

(25414)
taka jedna, lat 26, e-mail: taka_ona87@interia.pldata: 15.10.2013, godz: 20:44

Nie zaprzeczam, że wiele kobiet ceni dobra materialne, ale wiadomo kobieta ma prawo wymagac zaradnosci od męźczyzny, a po drugie to czesto mezczyzni sami szpanuja tym co oni maja i uważaja że kobiete można tym zdobyc i sie chwalą, tak wiec wina leży po środku. A normalne i skromne dziewczyny są uważane za nudziary. O mnie ktos kiedys powiedział, że jestem wyrwana ze średniowiecza.

(25413)
Tom, lat 23, e-mail: tomekkkkkkk@op.pldata: 15.10.2013, godz: 20:43

Mam taka jedną uwagę.

Jezus nie powiedział że pieniądze są złe, tylko abyśmy niepokładani w nich nadziei.
I nie sądzę że człowiek bogaty ma mniejsze szanse na zbawienie może być mu co najwyżej trudniej. (Długo aby pisać).

A co do "prędzej wielbłąd przejdzie przez ucho igielne,niż bogaty wejdzie do królestwa niebieskiego."

To oczywiście nie chodziło o ucho igielne takie które znajduje się w igle do szycie.
Ucho igielne to dawna nazwa jednej z bram Jerozolimy. Ona była bardzo ciasna i jak szła karawana to trzeba było zawsze z wielbłąda prawie wszystko zdejmować. Załadowany nie mógł przejść prze nią.
Innymi słowy mamy pozbyć się "balastu" na przykład, hmm no nie wiem marzeń o nieczystości, o jakichś bogactwach.

(25412)
taka jedna, lat 26, e-mail: taka_ona87@interia.pldata: 15.10.2013, godz: 20:36

Ja też jestem typem kobiety co nie leci na dobra materialne i bardziej patrze na charakter. Niestety mając taki charakter mozna sie nieźle sparzyć. Moje byłe związki nauczyły mnie asertywności i chociaż popełniam błedy to wiem że od drugiej osoby też mam prawo oczekiwać, a nie tylko dawać od siebie i patrzec jak mnie krzywdzi.

(25411)
jacek42data: 15.10.2013, godz: 06:10

Witaj
do Artii
Przeczytaj a wiele zrozumiesz na nowo Ew. Jana 3:1-36 spójrz na prawdę i uwierz , czytaj całą Biblię znajdziesz tam wszystkie odpowiedzi i jeden kierunek zbawienie w Jezusie Pozdrawiam

(25410)
jacek42data: 15.10.2013, godz: 06:01

..:. dyscyplina .:..

Starożytna mądrość: Synu mój, nie pogardzaj pouczeniem Pana i nie oburzaj się na jego ostrzeżenie! Kogo bowiem Pan miłuje, tego smaga, jak ojciec swojego ukochanego syna.

Przypowieści (Przysłów) 3,11-12

(25409)
klaudia, lat 18, e-mail: klaudia1234522@vp.pldata: 14.10.2013, godz: 20:33

Sama już się pogubiłam w swojej osobie, często było źle w moim życiu, ale jednak jestem wdzięczna Bogu za to kim jestem. Ale pytanie kim jestem? Nie potrafię znaleźć na to odpowiedzi. Nie wiem nawet gdzie jej mam szukać. Chodzę do Kościoła słucham kazań, a i tak nie potrafię sobie na to odpowiedzieć. Nie potrafię też sprawić by nie doprowadzać się do stanu współżycia ze mężczyzną. Nie wiem jak z tym też mam walczyć. Wiem, że szukam miłości i to mi pomaga na jakiś czas, ale gdy facet mi mówi, że mnie nie kocha, że robi to ze mną z automatu, bez uczucia. Załamuje się. Macie może jakieś rady żebym mogła się odnaleźć w tym wszystkim, jak bym mogła przerwać albo walczyć ze swoimi chorymi przyzwyczajeniami?

(25408)
kdata: 14.10.2013, godz: 19:00

Do Lewap
Są takie kobiety, ja taka jestem i wydaje mi się, że z mojej strony jest to złe, jest to moja słaba strona. Żyję skromnie i z tego też powodu nie umiem nawiązywać znajomości bo nie jestem bogata i boję się być źle potraktowana jeżeli ten ktoś okazałby się materialistą.

(25407)
Artii, lat 38, e-mail: artur_wnek@op.pldata: 14.10.2013, godz: 17:33

Zaufaj komu...?
http://www.youtube.com/watch?v=_rE01GNjpZs

(25406)
jacek42data: 14.10.2013, godz: 06:22

..:. pobożność .:..

Jakub - chrześcijański nauczyciel - napisał: Jeśli ktoś uważa się za człowieka pobożnego, a nie panuje nad swoim językiem i oszukuje sam siebie, to jego pobożność jest bezwartościowa. Czysta i nieskalana pobożność wobec Boga i Ojca polega na udzielaniu pomocy sierotom i wdowom w ich niedoli i zachowaniu siebie od złych wpływów świata.

Jakuba 1,26-27

(25405)
Artur "Artii" Wnęk, lat 38data: 13.10.2013, godz: 18:11

Dziekuje Jacek :) * * * Troszczmy sie o siebie wzajemnie, by sie zachecac do milosci i do dobrych uczynkow. Hbr 10,24

(25404)
Szantidata: 13.10.2013, godz: 17:23

To, że kobieta zwraca uwagę na zaradność potencjalnego męża, który ma zapewnić byt przyszłej rodzinie i to, ze mężczyzna jest wrażliwy na widok kobiecego ciała, to są rzeczy zupełnie naturalne zaprogramowane w nas przez samego Boga.

Dopiero nienaturalne i destrukcyjne nasilenie tych potrzeb jest dla nas problemem i przyczyną wielu kłopotów i napięć. Na to akurat mamy wpływ i możemy świadomie tymi procesami kierować. Dla dla panów wskazówka : nauczyć się głęboko i powoli oddychać kierując swoją uwagę na górne partie ciała : ) . Kobiety niech docenią minimalistyczny styl życia bez góry trujących kosmetyków i szaf pękających w szwach : ). Prostota jest piękna.

Byłam przez wiele lat typową kobietą, która kochała kupować i wydawać. Na szczęście w porę się zorientowałam jaka to pułapka. Teraz jestem wolna i szczęśliwa. Zdarzają się czasem chwile słabości. Wtedy zerkam i szukam inspiracji, np na tym blogu:

http://wystarczy-mniej.blogspot.com/

Słabość momentalnie mija i potrafię wtedy cieszyć się rzeczami najmniejszymi : promieniem słońca , chmurami , kroplami deszczu . Jestem wolna od żądzy nadmiernego posiadania. Co za ulga !

(25403)
Marcin, lat 35, e-mail: dr.haus35@nokiamail.comdata: 13.10.2013, godz: 16:36

Do Monika lat 39. Te które lecą na łatwy zarobek,to wiesz jak się nazywają,ladacznice,i na dobra materialne,no zgadnij co ich czeka po śmierci jak myślisz?,piekło,teraz są szczęśliwe,tu na ziemi,ale to wszystko morze się skączyć,nieznasz dnia i godziny,diabełek na ciebie czeka,a tu na ziemi takich kobiet się nie szanuję,ale takich co robią to z własnej woli.Do Moniki czas ucieka,diabeł czeka,i do wszystkich materialistek,które niepotrafią kochać sercem,tylko portfelem.Czas ucieka piekło czeka.Prędzej wielbłąd przejdzie przez ucho igielne,niż bogaty wejdzie do królestwa niebieskiego,i to mnie pociesza.

(25402)
jacek42data: 13.10.2013, godz: 08:43

..:. prawda .:..

Apostoł Paweł napisał do wierzących w Jezusa: Mamy skarb w naczyniach glinianych, aby się okazało, że moc, która wszystko przewyższa, jest z Boga, a nie z nas.

2 do Koryntian 4,7

(25401)


 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2026 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej