Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Źródełko ...czyli o darze rozmowy...


[ Dodaj wpis ]

[<<] [<] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [>] [>>]

Chcesz prosić o wspracie i modlitwe?
Dodaj prosbę do [ Skrzynki Intencji ]

Emilia, lat 34, e-mail: emilia.boyke@onet.pldata: 18.07.2013, godz: 16:44

Budzę się rano i czuję że wszystko mnie boli ... myślę jak mam dziękować Ci Boże za nowy dzień? Potem ból powoli mija... wchodzę na stronę "modlitwawdrodze" i słyszę :".. przyjdżcie do Mnie wszyscy , którzy utrudzeni i obciążeni jesteście a Ja was pokrzepię .." - zdziwienie to przeciesz odpowiedż na moją bezładną modlitwę.

(25100)
Beatadata: 18.07.2013, godz: 13:52

do Aldona
wg hierarhchii Bożej podobno tak jest... w zyciu małzenskim Bóg jest pierwszy potem najwazniejsi dla siebie są mąż i żona ..są jednym ciałem .. i mają byc najważniejsi a potem są dzieci. Nie ja to wymysliłam i nie twórcy strony. Myslę ze nawet w katechizmie można o tym poczytać. I wg mnie to ma ręce i nogi, nie znaczy to ze dzieci należy zaniedbywać. Myslę ze to mial na myśli ten portal o czym piszesz.

odsyłam poczytac do strony chrześcijańskiego terapeuty Dr hab. Mieczyslawa Guzewicza, który bardzo konkretnie pisze o tej hierarchii osób.
http://www.duszpasterstworodzin.lomza.pl/aktualnosci/11-wywiady/46-recepta-na-szczesliwe-malzenstwo
pozdrawiam.

(25099)
Marcodata: 17.07.2013, godz: 23:11


Arti ... co za ironia losu - w stolycy stoi sobie (jeszcze) taki "Stadionik nałodowy" kosztował sporo, zwłaszcza wysiłku tych wielu ludzi którzy zostali potraktowani z klasą przez elyty... a jednak mimo tylu wydanych pieniędzy jest LICHY !


Aldona, poczytaj sobie trochę Pismo Święte ...mąż i żona stają się - jednym ciałem!!!
dzieci są szczęśliwe wtedy, kiedy widzą i czują szczęście rodziców inaczej wyczuwają spięcia a wtedy obwiniają również siebie.

polecam "Raj odzyskany" - J. Manjackal nawet jeśli się nie jest w związku małżeńskim warto przeczytać

(25098)
K.E. małopolska, lat 33data: 17.07.2013, godz: 17:34

Podaję maila bo zapomniałam: toja333@interia.eu. Kinga

(25097)
Motylek, lat 29, e-mail: elaa@onet.eudata: 17.07.2013, godz: 17:30

Witam szukam przyjaciół z podkarpacia .Popisania maili lub spotkania jak bendzie taka mozliwosc.Pozdrawiam:-)

(25096)
NadziejaS, lat 22data: 17.07.2013, godz: 15:20

Potrzebuję pomocy w walce o wykształcenie wyższe - Dobry Człowieku, wypełnij ankietę, bo bardzo Cię o to proszę :) Zajmie Ci to zaledwie chwilę.

http://moje-ankiety.pl/respond-49672/sec-vD0MUIzO.html

(25095)
Aldona, lat 33, e-mail: adona25@wp.pldata: 17.07.2013, godz: 05:57

Cholera, ale się wkurzyłam. Na Opoce mignęło mi takie hasełko: Najpierw Bóg, potem współmałżonek, a na końcu dzieci . Na Boga co za bzdury! O ile jestem w stanie zrozumieć, że Pan Bóg ma być na pierwszym miejscu, tak nie jestem w stanie zrozumieć, jak obcy chłop ma być ważniejszy od dzieci, które nosiło się pod sercem dziewięć miesięcy, dzieci, które są krwią z krwi kobiety.? A facet niejednokrotnie nie zasługuje na to by być przed dziećmi, Boże co za bzdura, jestem wściekła po prostu, że można takie głupoty wypisywać.

(25094)
Joxerdata: 16.07.2013, godz: 20:20

Ale dajmy wejść na scenę pani Pelagi T. Owa dama (lat 77), była mocno nieświeża gdy aspirant Borucka (l.30) zapraszała na ją do nyski celem konfrontacji z panem lat 64. Owy pan stwierdził, że pani Pelagia zna sępa. Aby zachować bepieczeństwo do konfrontacji oddelegowano owczarka Pikusia. Co się działo w pokoju przesłuchań to niech świadczy podbite oko pani aspirant, wybite jedynki pana Jana, i zwichnięta żuchwa pani Pelagi. Owczarek merdał ogonem, więc podobało mu się. Wyszedł bez szwanku. Oto zeznania pani sfatygowanej: *#$**(to pomińmy ze względu na młodą godzinę). Otóż Jan W. kupił sępa od Michała R. za pół litra wódki. Sęp wyjadał mu ziemniaki na polu. Poza tym Jan W. to sęp bo chodzi i sępi. Pan Jan nie kojarzył kupna sępa, ale stwierdził, że pani Pelagia to sęp, bo pcha się wszędzie na sępa. A Krokodyl to jej kochanek...

(25093)
Aurelia, e-mail: aureliakowalik1973@wp.pldata: 16.07.2013, godz: 19:02

Przesyłam serdeczne pozdrowienia dla wszystkich którzy pracują w te letnie miesiące,a zwłaszcza dla wszystkich kierowców,kierujących pociągami i innymi środkami lokomocji.Niech Was Bóg strzeże w tej ciężkiej pracy w służbie ludziom.

(25092)
Aureliadata: 16.07.2013, godz: 17:23

Witam serdecznie i pozdrawiam wszystkich nauczycieli,a zwłaszcza katechetów.

(25091)
Artii, lat 38, e-mail: artur_wnek@op.pldata: 16.07.2013, godz: 14:49

Badz milosniczka milczenia, pniewaz wielomostwo nie jest nigdy bez winy. sw.o.Pio

(25090)
Majka, lat 25, e-mail: majqnia@gmail.comdata: 16.07.2013, godz: 14:04

Witam,

czy można na tym portalu zadać pytanie osobie duchownej? Nigdzie nie mogę znaleźć takiej opcji, a chciałam zapytać o znaczenie pewnego symbolu. Może ktoś zna pomocną mi stronę? Z góry dziękuję:)

(25089)
Artiidata: 15.07.2013, godz: 20:53

Kazda rzecz wielka musi kosztowac i byc trudna. Tylko rzeczy male i liche sa latwe. kard.Stefan Wyszynski

(25088)
dodo z W-wydata: 15.07.2013, godz: 10:23

Do Spokojnego

A mnie się już wrażenie skończyło - ja po prostu jestem tam, gdzie Ty. Mam podobny problem. Nie mówiąc o tym, że przestałem widzieć kolory... Przestałem widzieć i odczuwać cokolwiek poza przygnębieniem i zniechęceniem... Ale raczej nie liczyłbym na jakiekolwiek zrozumienie na portalu - to tak na marginesie. Pozdr.

(25087)
Artii, lat 38data: 13.07.2013, godz: 11:25

Przyjdzcie do Mnie wszyscy, ktorzy jestescie utrudzeni i obciazeni, a Ja was pokrzepie. Mt 11,28

(25086)
Artur "Artii" Wnęk, lat 38, e-mail: artur_wnek@op.pldata: 13.07.2013, godz: 11:25

Jak Kochani spedzacie okres wakacji, urlopow?

(25085)
magdadata: 12.07.2013, godz: 19:53

do spokojnego,
podaj maila ;) wiem jak to jest...

(25084)
Kasia, lat 29data: 12.07.2013, godz: 11:31

Zachęcam wszystkich do odmawiania Nowenny Pompejańskiej;) Nikt, kto podejmie trud jej odmawiania nie pożałuje;) Dla Boga nie ma nic niemożliwego, jak czytamy w Ewangelii. Jeśli chcemy mieć pewność, że zrobiliśmy wszystko, aby zostać wysłuchanymi to warto tę "modlitwę nie do odparcia odmawiać." Jeśli nasze intencje, w których ją odmawiamy nie zostaną wysłuchane, to możemy mieć pewność, że taka była wola boża. A i w takiej sytuacji Pan Bóg dzięki tej modlitwie na pewno obdarzy nas potrzebnymi łaskami;)

(25083)
Artii, lat 38, e-mail: artur_wnek@op.pldata: 12.07.2013, godz: 11:08

Bog to nie tylko moje szczescie ale i moc moich slabosci. sw.Tomasz

(25082)
jacek42data: 12.07.2013, godz: 08:16

Zdaj się w milczeniu na Pana i złóż w nim nadzieję. Nie gniewaj się na tego, któremu się szczęści, na człowieka, który knuje złe zamiary!

Psalm 37,7

(25081)
Artii, lat 38, e-mail: artur_wnek@op.pldata: 11.07.2013, godz: 14:32

A najlepsze to to ze mowi spiker w tv ze na stadionie narodowym nie bylo ani jednego uzdrowienia, a skad on to moze wiedziec...? Jak to jego stacja tv mogla stwierdzic?

(25080)
Kasia, lat 32, e-mail: kluseczka502@wp.pldata: 10.07.2013, godz: 18:29

Cześć Wam!
Szukam przyjaciół z Krakowa i Katowic.

(25079)
K.E -małopolska, lat 33data: 10.07.2013, godz: 17:51

Proszę o modlitwę w mojej intencji (mam trudności w pracy)Pisałam tu kiedyś odnosnie rekolekcji i chyba Dorota mi polecała, jakie są w Krakowie,ale niestety nie mogę z powodu różnych problemów z pracy tzn mam jej za dużo i nauki też mam po same uszy. Poprzez pracę też mam mało czasu na nowe znajomości, a tak bardzo szukam ludzi, którzy jeszcze nie zatracili wartości chrześcijańskich i kierują się sumieniem w życiu. Jestem czasem w Krakowie, w poszukiwaniu książek językowych (praca z językiem) jak ktos ma ochote to chętnie se spotkam. Kinga

(25078)
Artii, lat 38data: 07.07.2013, godz: 21:49

Prawdziwa milosc poznaje sie nie po sile, ale po czasie jej trwania. ktos powiedzial

(25077)
leszek, lat 33, e-mail: berry21@o2.pldata: 07.07.2013, godz: 15:50

Witajcie źródełkowicze.
Wczoraj w Warszawie miało miejsce wydarzenie które dla mnie osobiscie było krokiem do pogłębienia wiary w Boga i zaproszeniem so zacieśnienia relacji z NIm. Wczoraj tj 6 lipca na Stadionie Narodowym w Warszawie odbyły się rekolekcje uwielbieniowe pod hasłem "Jezus na stadionie". Konferencje wygłosił o. john Bashobora z Ugandy, który jak sam powiedział nie jest uzdrowicielem a jest jedynie narzedziem w ręku Boga. Dla mie słowa Ojca Johna jakie padły podczas tyc rekolekcji okazały się bardzo pomocne i pokazały mi ze Bóg zaprasza mnie do tego abym mu zaufał i nie obawiał się Jego miłosci. Poza tym po raz pierwszy widziałem jaką moc ma Duch Świety, który przychodzi do nas gdy go tylko o to poprosimy. Jednym z punktów wczorajszego spotkania była adoracja najswietszego sakramentu połaczona z modlitwą o uzdrowienie. Był to ostatni punkt wczorajszego spotkania. podczas całego dniatych rekolekcji obserwowałem dziewczynę która siedziała 2 rzędy nade mną. dziewczya była wesoła i wspólnie ze wszystkimi brała udział w uroczystości. Gdy nadszedł moment modlitwy o uzdrowienie spojrzałm w jej stronę i widziaem jak jej twarz się zmieniła. po chwili zaczęła przeraźliwie krzyczeć. Pojawili sie wolontariusze, którzy odprowadzili dziewczynę do miejsca gdzie pracowali ksieża egzorcyści. Ten przypadek był jednym z wielu jakie miały miejsce wczoraj ale zapadł mi w pamieć i pozwolił uświadomic mi, że zły potrafi sie maskować i ujawniać się w najmniej oczekiwanym momencie.
Przy okazji pozdrawiam redakcje adonai.pl i gratuluję wytrwałości, bo wiem ze wczoraj nie było łatwo stać w słońcu i upale cały dzień. Mam nadzieje że udało się sprzedac coc trochę ksiązek.
Pozdrawiam i zyczę błogosławionego tygodnia i czasu dla wszystkich.

(25076)
Aldona, lat 33data: 06.07.2013, godz: 18:30

Widzę, że już coraz rzadziej zamieszczane są wpisy...

(25075)
Artii, lat 38, e-mail: artur_wnek@op.pldata: 06.07.2013, godz: 09:46

Bo gdzie jest twoj skarb, tam bedzie i serce twoje. Mt 6,21

(25074)
moniczka30, lat 30, e-mail: tylkoja321@o2.pldata: 05.07.2013, godz: 21:27

co tu ukrywać mam już 30 lat i chciałabym poznać dojrzałego mężczyznę - dojrzałego do założenia rodziny, który żyje wartościami chrześcijańskimi...ufam że gdzieś jesteś

(25073)
Kasia, lat 32, e-mail: kajracinka25@gazeta.pldata: 05.07.2013, godz: 19:56

Jestem bardzo samotna i smutna.
Brakuje w moim życiu przyjaciół od serca.
Szukam przyjaciół z terenu Chrzanowa i Krakowa i Katowic.

(25072)
Elaxx2data: 05.07.2013, godz: 19:13

Dlaczego w dwudziestym pierwszym wieku tak ogromne emocje wywołuje coś tak prostego, pierwotnego jak spojrzenie drugiej osoby? Dlaczego w erze, gdzie nagość w sferze publicznej jest powszechna, gdzie swoboda seksualna jest synonimem nowoczesności krępuje nas proste spojrzenie w oczy? Dlaczego tak unikamy dłuższego kontaktu wzrokowego z innymi? Z iloma osobami dziennie wymieniamy pospieszne spojrzenia, ale tak naprawdę nigdy na siebie nie patrzymy? Jak często zdarza się nam spuścić wzrok rozmawiając z kimś? Boimy się siebie nawzajem? Pojedyncze spojrzenie może zadecydować o dalszych relacjach, może wyrazić coś, co chcielibyśmy zachować dla siebie, może sprowokować nieporozumienie. Nie chcemy aby inni wyczytali z naszej twarzy towarzyszące nam emocje, ale równocześnie też sami zamykamy się na innych. A równocześnie wszyscy chcemy być zauważani, chcemy aby ktoś nam poświęcił chwilę uwagi, aby patrząc na nas dostrzegł nasze ja. Czy to bierze się z głodu, z naszej potrzeby uwagi, której nie zaspokaja codzienność? A może ludzie poczują się komfortowo siedząc na przeciw kogoś, kto bezinteresownie daruje im chwilę uwagi, równocześnie nie chcąc nic w zamian, nie naruszając ich otoczki bezpieczeństwa?

(25071)
Artii, lat 38data: 05.07.2013, godz: 09:50

Sw. Augustyn: Wierze, aby rozumiec, i rozumie aby glebiej wierzyc.

(25070)
Kajka, lat 32, e-mail: kajracinka25@gazeta.pldata: 04.07.2013, godz: 17:46

Jestem bardzo ostatnio smutna.
Szukam przyjaciół choćby na okres wakacji.
Z terenu Chrzanowa i okolic i Krakowa i Katowic.
Czekam z niecierpliwością na mejle.

(25069)
Spokojnydata: 04.07.2013, godz: 13:30

Jestem już po 30-stce i mam wrażenie że znalazłem się w czarnej dziurze.Miałem szanse by ułożyć sobie jakoś życie zawodowe i osobiste ale się nie udało( także z własnej winy). Nie wiem co dalej,nie mam koncepcji...

(25068)
Artii, lat 38, e-mail: artur_wnek@op.pldata: 04.07.2013, godz: 10:14

UDERZENIE ROZGA WYWOLUJE SINCE UDERZENIE JEZYKIEM LAMIE KOSCI. autor nieznany

(25067)
Artii, lat 38data: 03.07.2013, godz: 10:18

Bog to nie tylko moje szczescie ale i moc moich slabosci. sw.Tomasz

(25066)
Kajka, lat 32, e-mail: kluseczka502@wp.pldata: 02.07.2013, godz: 15:59

Szukam rozpaczliwie przyjaciół z Chrzanowa i Krakowa.
Może znajdzie się jakaś koleżanka?

(25065)
Artii, lat 38, e-mail: artur_wnek@op.pldata: 02.07.2013, godz: 10:36

Pozadanie jest jak rzeka. Dopoki plynie w granicach wyznaczonych przez Boga czy jej nurt jest slaby czy silny wszystko jest w porzadku. Ale jesli zboczy z wytyczonego szlaku i zacznie szukac wlasnych kanalow, katastrofa jest pewna. James Dobson Sr

(25064)
ulka, lat 33, e-mail: ula_2312@interia.pldata: 02.07.2013, godz: 10:16

Witam
Pomagam ludziom z wlasnej woli bo lubie,ale dostaje wzamian od niby przyjaciol ciosy,takie ze nie potrafie sobie z tym poradzic....A najgorse jest to mowie swoim wydawalo mi sie ze przyjacielom o problemach,ktore niestety mam,a oni wykorzystuja to przeciw mnie..Nie moge sobie poradzic dlaczego od zycia dostaje tyle rozczarowan i coraz wiecej problemow sie wokol mnie krozy.Dlaczego nikomu nic nie zazdroszcze a zawsze wyciagne reke do ludzi nawet tych ktorzy mnie juz skrzywdzili..

(25063)
jacek42data: 02.07.2013, godz: 08:33


..:. przyszłość .:..

Jezus powiedział: Bądźcie czujni, bo nie wiecie, którego dnia wasz Pan przyjdzie.

Mateusza 24,42

(25062)
Anka, lat 20, e-mail: ana117@o2.pdata: 02.07.2013, godz: 00:33

Popełniam błędy, dokonuje różnych wyborów, zawodzę siebie i bliskich. Udaje,że jestem szczęśliwa ale już nie chcę nosić tej maski. Z niecierpliwością czekam miłości tej jedynej i prawdziwej. Ludzie których poznaję pozwalają mi szybko odejść tłumacząc się:"jesteś zbyt dobra, delikatna-nie chcę Cię zranić" samym takim podejściem łamią serce, powodują,że człowiek wątpi w siebie i traci nadzieję. Chciałabym żeby znów zaczęło świecić słońce ...

(25061)


 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2026 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej