| Elaxx2 | data: 02.04.2013, godz: 12:28 |
Mary 1020
nie marnuje czasu na opadanie rąk...Mam az zanadto zajęty..
Czy ogladaliscie moze film w poniedzialek wielkanocny "Kopia Mistrza" ? Sama akcja filmu nie jest wartka, raczje powolna..Ale z czasem osoba oglądająca rozsmakowuje sie w tej powolnosci...Film toczy sie w czasie,w ktorym Beethoven gluchnie coraz bardziej..wiadomo,ze byl pod koniec życia calkiem gluchy,tu jeszcze ma resztki sluchu..Męka człowieka,ktory w swej glowie slyszy jakby cale symfonie...a nie moze tego uslyszeć w rzeczywistosci,przelewa na papier nutowy dzwieki,ktore slyszy w glowie, ale jak je sprawdzic...?Stawia pytanie Bogu: po co mi geniusz, jak nie moge go wykorzystac..?
warto obejrzeć..polecam..A moze ktos z was, cos poleci dobrego? (24650)| Beata | data: 02.04.2013, godz: 11:30 |
do Łukasza 21
jesli te wspomnienia przesladują Cię a Ty uciekasz od nich.. to wierz mi nie poradzisz sobie! nie pokochasz tez i nie otworzysz się na zdrową prawdziwa miłość.. bo jestes przewrazliwiony
nie da sie uciekac przed czyms co siedzi w człowieku głeboko..
trzeba to poprostu zaakceptowac ..cała przeszłosc, wybaczyc Bogu.. innym..
a do tego trzeba rekolekcji o uzdrowienie.... mszy o uzdrowienie..
inaczej wszystko co dusisz w sobie będzie podkopywalo Twoje zycie, rany trzeba zaleczyć a nie magazynować..
polecam niezawodne wspaniale rekolekcje dla ludzi z depresja i nie tylko
nie wiem kiedy sa nastepne, ale bylam na nich parę lat temu gdzie byli sami młodzi ludzie i widzialam jak Bóg dotyka przeszłości.. uzdrawia
http://www.gajdy.pl/index.php/swiadectwa/13-swiadectwo-obdarowanej
(24649)| jacek42 | data: 02.04.2013, godz: 06:42 |
Działanie
Wiara nie poparta czynem jest bezowocna.
Jakuba 2,20 (24648)
Bardzo proszę o modlitwę za mnie o uwolnienie mnie z grzechu masturbacji
Pozdrawiam
Łukasz (24647)| Tereska na drugie | data: 01.04.2013, godz: 19:25 |
http://www.youtube.com/watch?v=cl0VeJWZDwM Moi drodzy mam coś dla was, w tym linku Jest Koronka do Miłosierdzia Bożego. Szczególnie polecm. Sama podejmuje postanowienie czczenia godziny MIŁOSIERDZIA.
Proponuję aby zobaczyć Tajemnicę szczęścia. Jest to zbiór 15 modlitw. Niestety jeszcze nie udało mi się wytrwać w tej modlitwie przez rok. Proszę o Duchowe wsparcie
(o waszą modlitwę) (24646)| Beata | data: 01.04.2013, godz: 18:51 |
do Ewy
podrzuc siostrze te linki ...zobaczy czy warto życ i walczyć..
i powiedz jej ze ten chłopak niedawno sie ożenił z piekną zdrowa dziewczyną i nie ma rzeczy niemozliwych.. jesli człowiek pogodzi sie ze swoim losem
a siostra na pewno ma za co dziękować, oby nie grzeszyła niewdzięcznością bo ludzie z tego nie zdają sobie sprawy jak wiele mogliby dziękować
http://www.youtube.com/watch?v=6ZumF7cTQgw
http://www.youtube.com/watch?v=fV68EQ-Bfb8
http://www.youtube.com/watch?v=OvPV3vk1IWM
http://vod.pl/czlowiek-slon,115136,w.html
(24645)
Jeśli mogę kogoś prosić o rozmowę, to niech do mnie napisze (24644)
Ellax2, Dodo.... Jak najbardziej jestem za tym, żeby poruszać na tym forum różne ciekawe tematy, które nas interesują. Warto dzielić się swoimi spostrzeżeniami, doświadczeniami. A i dowiedzieć się i nauczyć można czegoś nowego. Zaproponujcie może jakiś temat, ważny dla Was. Może okaże się, że są tu osoby o podobnych zainteresowaniach?
Ale rozumiem też bardzo dobrze osoby,które piszą o swoich smutkach, zranieniach. Myślę, że jest wielu ludzi, którym łatwiej o swoim problemie napisać obcym ludziom, niż zwierzyć się osobiście i prosić o pomoc. I szukają tej pomocy właśnie tutaj: na forum, na którym, dla większości osób, PAN BÓG jest najważniejszy. A jeżeli PAN BÓG jest najważniejszy, to ważny jest też właśnie w drugim człowieku. Może właśnie dlatego liczą, że tu nie zostaną odrzuceni. I będzie to początek ich poradzenia sobie z dręczącym problemem. Może więc, zamiast tracić czas na "opadanie rąk", warto te ręce wyciągnąć do tych ludzi i podarować im choć odrobinę zrozumienia, czasu i życzliwości? Ja sama kiedyś przechodziłam bardzo trudny czas. Po wielu ciężkich latach zdecydowałam się opisać to na swoim blogu. I wtedy okazało się, że jest wokół mnie wielu życzliwych ludzi, którzy chcą mi pomóc. Tylko nie do końca wiedzieli co się ze mną dzieje. Oczywiście, samo samotne siedzenie przed komputerem pewnie problemu nie rozwiąże. Ale napisanie o tym, co leży na sercu, wyrzucenie tego z siebie, jest bardzo ważne. I jest nadzieja, że taki wpis przeczyta osoba, która będzie chciała i potrafiła pomóc danej osobie. PAN BÓG działa na różne sposoby. Także przez Internet :) Wszystkim Źródełkowiczom życzę radosnych Świąt. Niech Zmartwychwstały PAN JEZUS obdarowuje Was wszelkimi potrzebnymi łaskami Pozdrawiam. Szczęść BOŻE! (24643)| Marcin | data: 31.03.2013, godz: 13:15 |
Błogosławionych Świąt Wszystkim Źródełkowiczom życzę:) (24642)| jacek42 | data: 31.03.2013, godz: 08:33 |
..:. wielkość .:..
Mądry przywódca powiedział: Bóg uczynił wszystko doskonale w oznaczonym czasie. Ludziom dał możność zastanawiania się nad dziejami świata. Lecz nie są oni w stanie objąć dzieł, których Bóg dokonuje od początku świata aż do jego końca.
Koheleta (Kazn. Salomona) 3,11 (24641)
Obfitych łask i błogosławieństwa od Chrystusa Zmartwychwstałego oraz pełnych pokoju i nadziei Świąt Wielkanocnych z radosnym ALLELUJA!
Życzy Łukasz Żaczkowski
Tel: 518341423
(24640)
Witajcie.
Jestem bardzo samotnym człowiekiem z Krakowa. Przyznam od razu że potrzebuję pomocy, ogromną ilość pomocy i wsparcia. Mam za sobą bardzo smutne doświadczenia, do których nie chciałbym wracać, ale mnie prześladują. Walczę od kilku lat z depresją, na razie raczej jako zupełnie przegrany.
Moja walka o wiarę też póki co jest przegrana. Przywiązuję się bardzo łatwo, umiem się mocno zaangażować. Wyjątkowo wrażliwy i delikatny. Ja nawet nie mam się komu wypłakać i do kogo przytulić. Poszukuję od roku intensywnie przez Internet - bo na żywo idzie mi to bardzo kiepsko.
Bardzo was proszę o pomoc, odpiszę na każdego maila, choć nie obiecuję że od razu.
Wbrew pozorom, potrafię się śmiać i żartować.. dać od siebie te resztki pozytywnej energii.
W Krakowie gdzie mieszkam - stawiam dużą kawę mrożoną :) (24639)| dodo z W-wy | data: 30.03.2013, godz: 14:45 |
dodo z W-wy do Elaxx2
Też mi się tak wydaje. Rozumiem oczywiście, że życie i jego zrozumienie nie zawsze przychodzi w sposób lekki, łatwy i przyjemny, jednak osobiście chętnie pogadałbym o czymś lżejszym. Ponadto szkoda inicjatywy, która miała promować spotkania w realu wśród młodzieży katolickiej. Tymczasem widzę (zastrzegam, że nie chcę nikogo obrazić) ludzi pokaleczonych, a często także mających problemy w odnalezieniu się w rzeczywistości (która faktycznie nie jest za ciekawa), siedzących przed komputerem zamiast z drugim człowiekiem i wpadającym w jeszcze większą rozpacz. Pozdrawiam wszystkich i życzę spokojnych Świąt.
(24638)
Życzę Wam wszystkim radosnych,pięknych Świąt (24637)
Krzyż i Zmartwychwstanie
są jakby dwiema dopełniającymi się farbami
na obrazach Rembrandta,
na których światło i cień przeplatają się,
tworząc piękno.
Widzę i odkrywam w drugich
to samo Światło,
które jest we mnie,
moją prawdziwą Rzeczywistość,
moje prawdziwe ja w drugich
(choć nieraz zagłuszane
i wstydliwie skrywane),
a odnalazłszy tam samą siebie,
jednoczę się ze sobą,
Zmartwychwstając jako Miłość,
która jest Życiem.
Niech Zmartwychwstały Jezus opromienia oblicze jasnością,
niech prowadzi światłem Swego Ducha, niech umacnia siłą
i pokojem, niech darzy błogosławieństwem.
Świątecznej radości,
takiej jaka budzi się w sercu przy pierwszym „Alleluja”...
Z modlitwą o pełnię paschalnych darów...
- Siostra Magdalena
gg 35092519
(24636)| jacek42 | data: 30.03.2013, godz: 07:23 |
..:. tożsamość .:..
Apostoł Paweł napisał o Jezusie: On, Syn, jest obrazem niewidzialnego Boga.
do Kolosan 1,15 (24635)| Elaxx2 | data: 29.03.2013, godz: 18:57 |
dodo z warszawy..
a ja chętnie bym pogadala o czyms innym tutaj..np o kulturze..Czy nie mozan porozmawiac o sztuce, o tetarze, operze, balecie, koncertach symfonicznych? pzreciez to nie sa diabelskie wynalzaki! jak najjbardziej Boze..przez sztuke jeden czlowiek poznaje, jak inny czlowiek postrzega swiat..czyz to nie jest ciekawe?
a tu tylko zranienia i zranienia, i zranienia...ręce opadaja..
albo co kto juz zrobil i co zaraz bedzie robil... (24634)| m | data: 29.03.2013, godz: 12:07 |
Witajcie,
parę dni temu trafiłam na rekolekcje, które mi bardzo, bardzo pomogły...jeśli ktoś z Was miałby ochotę...
podaję linki :
Rekolekcje Ulepione Tęsknotą wygłoszone przez o A. Szustaka OP
dzień pierwszy (kazanie)
http://www.youtube.com/watch?v=YmXfG2I3iTs1
dzień pierwszy (konferencja)
http://www.youtube.com/watch?v=izoiUM5ZsLA
dzień drugi (kazanie)
http://www.youtube.com/watch?v=EyC1Lj3Z1d8
dzień drugi (konferencja)
http://www.youtube.com/watch?v=MhtGLXvGG5s
dzień trzeci (kazanie)
http://www.youtube.com/watch?v=9fvQT7ZJto8
dzień trzeci (konferencja)
http://www.youtube.com/watch?v=2q8jfh8z5-w
P.S 1. Dobrych Świąt !
P.S 2. Pokój i Dobro !
:) (24633)| ewa, lat 20 | data: 29.03.2013, godz: 08:52 |
Witajcie.Bardzo proszę o modlitwę za moją starszą siostrę, która jest pogubiona, straciła sens życia i wiarę w cokolwiek.Nie umiem z nią rozmawiać, nikt w rodzinie nie potrafi.Pozostała modlitwa.Ufam, że to jedyny sposób aby jej pomóc.Nadchodzi czas świąt, najpiękniejszych dni, które powinny coś wnosić, zmieniać na lepsze.Wiem, że to zależy od każdego indywidualnie czy otworzy swoje serce, zaryzykuje i pójdzie za Jezusem mimo wszystko.Dlatego tymbardziej proszę o modlitę za nią.Nie moge już patrzeć jak dobra dziewczyna, moja najlepsza przyjaciółka i jednocześnie siostra niszczy sobie dosłownie życie i co najlepsze na własne życzenie.
Dziękuje bardzo i życzę wszystkim aby te święta i każde następne umacniały naszą wiarę, nadawały sens i przybliżały nas jeszcze bliżej do Boga. (24632)| Artur "Artii" Wnęk, lat 38, e-mail: artur_wnek@op.pl | data: 28.03.2013, godz: 10:07 |
Zycze wszystkim WESOLEGO ALLELUJA :) aby zmartwychwstaly Jezus rozpalal coraz wiecej milosci :)
(24631)| jacek42 | data: 28.03.2013, godz: 07:05 |
Witam
dodo z W-wy
Wiesz dlaczego tyle piszę o Jezusie, Bogu,Duchu Świętym;
..:. przyszłość .:..
Apostoł Paweł powiedział o Bogu: Gdy dopełni się czas, połączy wszystko, co jest na niebie i ziemi w jedną całość w Chrystusie i pod Jego panowaniem.
do Efezjan 1,10
..:. prawda .:..
Jezus powiedział: Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. I tylko dzięki Mnie możesz dojść do Ojca.
Jana 14,6.
P.S. Ja na przykład się nie obraziłem nawet nie przyszło mi to głowy Kilka lat wcześniej tez zadawałem tego typu pytania a teraz znam prawdę jest nią Jezus Chrystus.
..:. przemiana .:..
Apostoł Paweł napisał: Dajmy się przemienić przez odnowienie myśli, abyśmy potrafili rozpoznać, co jest wolą Boga, co jest dobre, co Mu się podoba i co jest doskonałe.
do Rzymian 12,2
..:. pomoc .:..
Ponieważ Jezus sam był narażony na pokusy i znosił cierpienie, może On pomóc tym ludziom, którzy również są narażeni na pokusy.
do Hebrajczyków 2,18
..:. wiara .:..
Jezus powiedział: Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto wierzy we Mnie, chociażby umarł, będzie żył. Czy wierzysz w to?
Jana 11,25-26
Słowa zmieniające życie
..:. zaspokojenie .:..
Nie dajcie się opanować przez chciwość, bądźcie zadowoleni z tego, co posiadacie, Bóg przecież powiedział: Nie opuszczę cię, ani nie porzucę.
do Hebrajczyków 13,5 Pozdrawiam (24630)
Kiedyś byłam bardzo blisko Boga. Kiedyś. Potem nastał czas imprez, balowania i to co najważniejsze poszło w odstawkę. Trwało to bardzo długo. Bardzo długo \"wracałam \" do Boga i bardzo długo trwał czas szeroko pojętej imprezy. W między czasie poważny nieudany związek. Z tego związku wspaniała córka. Potem kolejny związek, który trwa do dzisiaj. Czy udany? Niekoniecznie. Dlaczego? Być może dlatego, że kolokwialnie mówiąc - na kocią łapę. Z tego związku dwójka wspaniałych dzieci. Generalnie rzecz ujmując kochamy się, szanujemy i w zasadzie tworzymy przecież rodzinę. Ale jest problem. Alkohol. I Pan Bóg zawsze znajdzie sposób żeby do niego wrócić. Bo kiedy wrócić jak nie wtedy gdy jest źle? Każdy sposób widać jest dobry Wracając do tematu, był moment, że byłam na skraju załamania. Nie wiedziałam co zrobić. Ja, trójka dzieci i partner alkoholik. Załamka. Wtedy w rozmowie w zasadzie niezbyt bliską mi osoba wyszły na jaw moje problemy, dylematy etc. Wtedy ta kobieta w sędziwym wieku powiedziała, że będzie się za mnie modliła, że powierzy moje problemy i moją rodzinę Matce Bożej Fatimskiej. Swoją drogą żałuję, że nie spytałam jej dlaczego akurat Fatimskiej. W każdym bądź razie to było już jakiś kawał czasu temu. A całkiem niedawno znalazłam w internecie ( trochę ta Matka Boża Fatimska chodziła mi po głowie ) stronę [LINK] Poczytałam, uśmiechnęłam się pod nosem i wyłączyłam komputer. Ale wróciłam do tej strony. Zapaliłam swoje światło w Fatimie [LINK] Wierzę i chcę wierzyć, że to działa, że wiara czyni cuda. Że czasem warto poprosić kogoś o wsparcie. Dla tych którzy nie wierzą, wątpią, poszukują najprawdopodobniej to banał, kpiny a może nawet jakieś jaja. Ja wiem jedno - mój partner już dłuższy czas nie pije. Wszystko ma ręce i nogi. A każdy taki dzień jaki przeżywam teraz wart jest zapalania tych świec, wart jest bycia z Matką Bożą w dobrej komitywie (24629)| Chłodny Żółw | data: 27.03.2013, godz: 19:50 |
"Wielka cisza spowiła ziemię; wielka na niej cisza i pustka. Cisza wielka, bo król zasnął. Ziemia się przelękła i zamilkła, bo Bóg zasnął w ludzkim ciele, a zbudził tych, którzy spali od wieków. Bóg umarł w ciele, a poruszył Otchłań. Idzie, aby odnaleźć pierwszego człowieka jak zgubioną owieczkę. Pragnie nawiedzić tych, którzy siedzą zupełnie pogrążeni w cieniu śmierci; aby wyzwolić z bólów niewolnika Adama, a wraz z nim niewolnicę Ewę, idzie On, który jest ich Bogiem i synem Ewy."
Wszystkim życzę owocnego przeżycia Triduum Paschalnego. (24628)| jacek42 | data: 27.03.2013, godz: 17:43 |
..:. prawość .:..
Starożytna mądrość: Słowo Pana jest prawe, a On jest wierny w każdym swoim dziele. Kocha sprawiedliwość i prawo.
Psalm 33,4-5 (24627)| Lara Moon | data: 27.03.2013, godz: 07:45 |
Dziękuję Wam serdecznie za wszystko.... drodzy Źródełkowicze. (24626)| Beata | data: 26.03.2013, godz: 21:02 |
Do Littlestar
mężczyzni nie zawsze rozumieja to ze kobieta przy malym dziecku pracuje 24 g na dobe i jest tak umęczona ze na seks nie ma po prostu fizycznej ochoty a zmuszać sie to nie ma większego sensu, gdyz wtedy będzie czula się wykorzystana.
Nie da się pogodzic jednakowo i stołu i modlitwy i zaspokojenia w seksie.. pożywienie jest potrzebne.. bez tego nie da sie obejść..
a seks.. juz niekoniecznie gdy nie ma sie na niego siły..a marzy sie jedynie glebnąć do łózka i porządnie wyspać..
takie rzeczy trzeba sobie rozważyć we dwoje... poznać swoje oczekiwania.. i nie wymuszać na drugim.. raczej probować wesprzeć drugą osobę , czy odciążyć w obowiązkach. Młodym matkom trudno się dziwić bo przy dziecku maja maraton...dziecko wywala świat do góry nogami, i nie da się wszystkiego idealistycznie wypełnić... to co w książkach i zaleceniach jest schematem ale życie codzienne niesie wiele wyzwań.
Czasem trzeba wiele wyrozumiałości względem niedomagań drugiej strony i uszanowania jej potrzeb, a nawet poświęcenia własnych.
(24625)
Szukam osób z którmi można szczerze popisać o radościach i smutkach (24624)| dodo z W-wy | data: 26.03.2013, godz: 16:07 |
Nie wydaje się Wam, że (pomimo, iż "Adonai" jest portalem katolickim)"zafiksowaliście" się na jednym temacie? Oczywiście bez obrazy kogokolwiek, ale jak się spojrzy trochę z boku, to tak jakoś dziwnie się robi, że można tyle pisać o niczym... Mam nadzieję, że nikt nie weźmie mi za złe szczerości - nikogo nie chcę obrazić, tylko zapytać, czy nie można pogadać o czymś zgoła innym? Rozumiem, że zaraz podniosą się głosy, że pisanie o Bogu to nie jest pisanie o niczym - słusznie, tylko, czy aby te wszystkie posty są o Bogu? Nie wiem - według mnie nie (ale to tylko moje prywatne zdanie) A może jakaś integracja, spotkanie?... Według mnie wpisy (zarówno na Adonai jak i na innych tego typu portalach) w większości są jałowe. Ja to nazywam "biciem piany", które jest chyba stratą czasu... Pozdrawiam.
p.s. jeszcze raz podkreślam, że nie chcę nikogo obrazić, bo jak znam życie, to zaraz ktoś poczuje się urażony i zacznie "bić pianę":-), że co ja wiem o katolikach, że co ja w ogóle mogę wiedzieć, żebym się schował:-), etc. Tak tylko zapytuję w tym temacie. (24623)
"Przebieglosc diabla w tym sie najbardziej objawia, ze przekonuje ludzi o swoim nieistnieniu" Charles Baudelaire (24622)| Beata | data: 26.03.2013, godz: 09:56 |
do lara Monn
napisz do Marianow z Lichenia popros o nowenne do o. Papczynskiego bo nigdzie indziej nie dostaniesz... jakąs ofiare mozna przeslać.
Mi pomogl w spr zdrowotnych po 3 nowennach. Nie musze isc na operacje. Niesamowity!
to swięty na te czasy..ratuje. Trzeba sie modlic o jego kanonizację! bo czeka juz 300 lat!
http://stanislawpapczynski.org/assets/pdfs/owoce_modlitwy_cz2.pdf
(24621)| Zbyszek | data: 26.03.2013, godz: 07:58 |
Laro Moon obiecuję modlitwe (24620)| jacek42 | data: 26.03.2013, godz: 07:56 |
do
Lara Moon
Przeczytaj i zaufaj;
List do Hebrajczyków 12:1-29
(1) Przeto i my, mając około siebie tak wielki obłok świadków, złożywszy z siebie wszelki ciężar i grzech, który nas usidla, biegnijmy wytrwale w wyścigu, który jest przed nami, (2) patrząc na Jezusa, sprawcę i dokończyciela wiary, który zamiast doznać należytej mu radości, wycierpiał krzyż, nie bacząc na jego hańbę, i usiadł na prawicy tronu Bożego. Proszę przeczytać całość. (24619)| jacek42 | data: 26.03.2013, godz: 07:33 |
..:. ratunek .:..
Apostoł Paweł napisał: Ostrzegamy was, abyście nie marnowali daru Bożej łaski. To właśnie teraz wybrana chwila, to właśnie dziś dzień ocalenia.
2 do Koryntian 6,1.2 (24618)| ToJa | data: 25.03.2013, godz: 21:13 |
Do littlestar216,
Mnie także się wydaje, że powinnaś przede wszystkim szczerze porozmawiać z mężem o tym co czujesz. Szczerość w związku to podstawa. Jeśli Cię kocha i chce Twojego dobra to zrozumie. Myślę, że wszystko z Tobą w porządku ;) (24617)| jacek42 | data: 25.03.2013, godz: 07:48 |
..:. pomoc .:..
Pan uwalnia więźniów, Pan przywraca wzrok niewidomym, Pan pociesza zgnębionych, Pan kocha sprawiedliwych. Pan strzeże przybyszów, wspomaga sieroty i wdowy.
Psalm 146,7-9 (24616)| P., lat 25 | data: 24.03.2013, godz: 22:43 |
Do Littlestar126:
hej, być może pomoże Ci to, co Ci tu napisze :) Podobno, aby małżeństwo było udane, musi być zachowana równowaga na 3 płaszczyznach/ ołtarzach małżeństwa: klęczniku, stole i łóżku - tzn. trzeba w nim dbać tak samo o wspólną modlitwę, jak i o rozmowę i o seks. Może u Was brakuje rozmowy/ wsparcia w rodzicielstwie?? A co do bliskości, to nawet do 3 lat po urodzeniu dziecka kobieta ma nieco inne potrzeby (mniejsze). Wychowanie małego dziecka jest bardzo trudne, może podświadomie boisz się drugiej ciązy? (24615)
Hej wszystkim...
Ostatnio nurtuje mnie pytanie - czy warto dać szanse komuś, z kim się było, lecz ten ktoś zostawił i po jakimś czasie twierdzi, że jednak chce być razem? Wiadomo wybazać trzeba, ale czy warto się znowu zaangażować, by to odbudować? Wydaje mi się, że jak ktoś już raz coś takiego zrobił to po jakimś czasie zrobi to znowu... (24614)| Brudny Harry | data: 24.03.2013, godz: 09:34 |
Do littlestar
Na kursach przedmałżeńskich uczą, że "w małżeństwie trzeba dbać po równo o trzy stoły: posiłków, modlitwy i łoża". Chodzi tu o wspólne i regularne zasiadanie do każdego z tych stołów. Jeżeli odrzucasz trzeci z nich, to małżeństwo może Ci się "nie udać"... Może porozmawiaj o tym z mężem i spróbujcie jakoś od nowa;)
(24613)| jacek42 | data: 24.03.2013, godz: 07:25 |
..:. pojednanie .:..
Apostoł Paweł napisał: Bóg w Chrystusie dokonał pojednania świata z sobą i puścił w niepamięć ludzkie winy.
2 do Koryntian 5,19 (24612)| Lara Moon | data: 23.03.2013, godz: 17:31 |
Kujau,
dziękuję za Twoją chęć pomocy, ale ja nie podam Ci intencji. Po prostu jest ogólnie źle ze mną, z moim zdrowiem, z wiarą, stosunkami międzyludzkimi. Ale nie proszę, żeby ktoś modlił się o moje uzdrowienie, czy o wyzwolenie z wątpliwości w wierze.
Proszę o modlitwę w ogóle, a Bóg już wszystko ułoży, jak sam będzie chciał. To najwyższy dowód mojej ufności Jemu, na jaki mnie stać.
Wszyscy proszą o coś - ja nie chcę prosić o coś, tylko, żebym mogła znieść, to co On mi zaplanował i Go nie opuścić. (24611)| kujau, e-mail: kujau@wp.pl | data: 23.03.2013, godz: 14:11 |
do Lara Moon
trudno modlić się nie znając intencji modlitwy.
Napisz coś o problemie jaki Cie nurtuje. (24610)| jacek42 | data: 23.03.2013, godz: 07:53 |
"Królestwo Boże to nie sprawa tego, co się je i pije, ale to sprawiedliwość, pokój i radość w Duchu Świętym".
(Rz.14:17).
"Niechaj więc nikt o was nie wydaje sądu co do jedzenia i picia, bądź w sprawie święta czy nowiu, czy szabatu! Są to tylko cienie spraw przyszłych a rzeczywistość należy do Chrystusa".
(Kol 2:16-17)
51. A oto zasłona kościelna rozerwała się na dwoje od wierzchu aż do dołu, i trzęsła się ziemia, a skały się rozpadały.
Mat. 27:51
Rozerwanie zasłony kościelnej w momencie śmierci Chrystusa symbolizowało zniesienie ofiar dla Boga i starotestamentowych obrzędów. . Na ich miejsce przyszło życie w Duchu i Prawdzie. Ofiary wskazywały na męczeńską śmierć Baranka Bożego na krzyżu - Jezusa Chrystusa Teraz Chrystus jest arcykapłanem w Świątyni Niebiańskiej i od tamtej pory On a nie kapłan sprawuje służbę pojednawczą. :
11. Lecz Chrystus, który się zjawił jako arcykapłan dóbr przyszłych, wszedł przez większy i doskonalszy przybytek, nie ręką zbudowany, to jest nie z tego stworzonego świata pochodzący,
12. Wszedł raz na zawsze do świątyni nie z krwią kozłów i cielców, ale z własną krwią swoją, dokonawszy wiecznego odkupienia. 13. Bo jeśli krew kozłów i wołów oraz popiół z jałowicy przez pokropienie uświęcają skalanych i przywracają cielesną czystość,
14. O ileż bardziej krew Chrystusa, który przez Ducha wiecznego ofiarował samego siebie bez skazy Bogu, oczyści sumienie nasze od martwych uczynków, abyśmy mogli służyć Bogu żywemu.
15. I dlatego jest On pośrednikiem nowego przymierza, ażby gdy poniesiona została śmierć dla odkupienia przestępstw popełnionych za pierwszego przymierza, ci, którzy są powołani, otrzymali obiecane dziedzictwo wieczne.
16. Gdzie bowiem jest testament, tam musi być stwierdzona śmierć tego, który go sporządził;
17. Bo testament jest prawomocny z chwilą śmierci, a nie ma nigdy ważności, dopóki żyje ten, kto go sporządził.
(Hebr. 9:11-17 (24609)| Lara Moon | data: 22.03.2013, godz: 18:03 |
Proszę o modlitwę... (24608)| Artii | data: 22.03.2013, godz: 12:58 |
Gdyby nie bylo Boga, nie byloby ateistow (mysl Chestertona) (24607)| jacek42 | data: 22.03.2013, godz: 07:52 |
..:. kierunek .:..
Mądrość: Pan zna drogę sprawiedliwych, a droga bezbożnych prowadzi do zguby.
Psalm 1,6 (24606)| Beata | data: 21.03.2013, godz: 20:44 |
do Smutnej Marysi
tak to prawda...niektórzy maja kochających rodziców którzy potrafią to okazać..
inni takich którzy kochają na swój sposób ale ich własne kompleksy, brak cierpliwości, czy błędy wyniesione z własnego domu przenoszą na dzieci..
Sami nie znają lepszego modelu postępowania.. nikt ich nie nauczył okazywania miłości, to my kobiety jesteśmy za to odpowiedzialne czy nauczymy okazywać uczucia swoje dzieci by potem one potrafiły okazywać je swoim dzieciom.
Rodzice nie zawsze są świadomi jak powielają błędy swoich rodziców.
Ty jako świadoma tego czego nie otrzymałaś, możesz nie powielać tych błędów.
Rodziców nie wybieramy sobie...
Bóg w momencie poczęcia zakotwicza nasza duszę w łonie wybranej kobiety... a ponieważ nie ma idealnych ludzi na tyle by każda dusza miała super rodzica.. trzeba zaakceptować ów brak czegoś.. na świecie jest wiele nieszczęść, krzywd.. matki zabijają dzieci, biją, głodzą.. ale Bóg tego nie chce.. tylko daje nam wolność.
Bóg inaczej rozliczał będzie Twoje grzechy.. przeanalizuje Twoje cierpienia, braki w miłości.. której nie otrzymałaś..
Możesz te zranienia ofiarować Jemu za zbawienie świata.. wtedy one na pewno sie nie zmarnują a nabędą mocy.. krzyżowej.. ofiary..
W ten sposób Bóg mówi Ci też że tylko ON jest doskonałym Ojcem.. a Maryja Matką..
najdoskonalszymi rodzicami na ziemi byli św Józef i Maryja..
święta Rodzina niech będzie dla Ciebie pociechą, do niej sie uciekaj..
rodzicom przebacz... tak jak Bóg Tobie przebacza...
Jesli Twoje serce będzie wolne od złości, żalu pretensji.. inaczej spojrzysz na ten ów brak.
Pragnij Nieba..bo tam będziesz miała idealną Miłość ( jaką tu nawet najlepsi rodzice nie potrafią dać) i to przez całe wieki..
Może to cierpienie sprawia, że jesteś wrażliwą osobą.. i zrozumiesz innych..
(24605)
Witajcie,
Hm ... jak zacząć ... Mam na imię Ania, mam 25 lat i mieszkam w Trójmieście. Śmieszne to trochę, 5 lat temu sama wchodziłam na taki portal jak ten aby pomagać, a teraz role się odwróciły i sama potrzebuje pomocy?? Może rady, brzmi ładniej:).
Od 2 lat (będzie dokładnie w lipcu), jestem żoną, a od maja mamą wspaniałego Synka, którego kocham nad życie:). Właściwie wszystko wydaje się super, oprócz tego że w moim małżeństwie nic nie jest super. Mąż pracuje ja siedzę z synkiem w domu. Niby wszystko jest OK ale nie jest. On naciska na mnie, wieczorami, chce zbliżeń a ja odkąd pojawił się synek jakoś nie chce, nie mam ochoty. Nie wiem co mam robić. Każdy jego dotyk sprawia we mnie uczucie "wstrętu", dostaje jakichś łaskotek gdy mnie dotyka ... nie umiem tego opisać. Chcę aby było między nami jak dawniej ale nie wiem jak ... Może to ze mną jest coś nie tak? :( POMOCY!!! (24604)
Witam szukam toważyszki życia wierzącej praktykującej,ciepłej wrażliwej z okolic Giżycka,lub z miasta wiekod 25do40lat.Wj.Warminskomazurskie.Pozdrawiam ciepło,mój nr tl 883185585. (24603)| jacek42 | data: 21.03.2013, godz: 07:28 |
Słowa zmieniające życie
..:. pewność .:..
Bóg powiedział: Wspomnijcie rzeczy minione, sprzed wieków! Tak, Ja jestem Bogiem, i nie ma innego, Bogiem, i nie ma takiego jak Ja. Obwieszczam od początku to, co ma przyjść, i naprzód to, co się jeszcze nie stało.
Izajasza 46,9-10 Biblia Tysiąclecia (24602)| Artii | data: 20.03.2013, godz: 18:15 |
Poddalbym sie raczej nieskonczona ilosc razy smierci, niz swiadomie obrazilbym Pana (o.Pio) (24601)
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |