| jacek42 | data: 01.02.2013, godz: 21:27 |
Jeżeli pragniemy otrzymać łaskę i błogosławieństwo, serca nasze muszą napełnić się duchem miłości i przebaczenia. Jakże możemy prosić Boga: „Przebacz nam nasze winy, jak i my przebaczamy tym, którzy przeciw nam zawinili" (Mat. 6,12), gdy serca pełne są gniewu i zawiści? Jeżeli pragniemy wysłuchania naszych modlitw, musimy wybaczyć bliźnim w ten sam sposób i w tej samej mierze, w jakiej oczekujemy takiego przebaczenia dla siebie.Otwórzmy serce przed Bogiem w samotności i spokoju. Cicha modlitwa przeznaczona jest tylko dla Boga. Żadne ciekawskie ucho nie ma prawa poznać ciężaru tych próśb. W cichej modlitwie dusza, wolna od otaczających ją wpływów i zdenerwowania, żarliwie choć spokojnie dociera do Boga. Słodki i trwały będzie wpływ Tego, który widzi modlącego się w skrytości i którego ucho jest otwarte na modlitwę płynącą z serca. Obcuje z Bogiem w akcie prostej, spokojnej wiary i otrzymuje od Niego promienie światła, które dodają siły i wytrwałości w walce z szatanem. Bóg jest naszą twierdzą.
Hebrajczyków 11:1 A wiara jest gruntem tych rzeczy, których się spodziewamy i dowodem rzeczy niewidzialnych. (24300)
Cześć
W dniu dzisiejszym wracałem z pracy z wesołym kierowcą, ponieważ przez cały czas rozmawiał z pasażerami , kierowca był pogodny i uśmiechnięty i przyznam szczerze, że miałem zły dzień w pracy a ten kierowca poprawił mnie humor i mnie rozweselił a jak widać pasażerowie opuszczali środek transportu w miłej atmosferze i czułem rodziną oraz przyjacielską atmosferę.
Chciałbym się również poradzić, ponieważ jakiś czas temu jedna z gazet zaproponowała mnie udział w reportażu i mnie nawiali i ja się na niego zgodziłem. Do mojego mieszkania przyjechał redaktor wraz z fotografem, który zrobił mnie masę zdjęć. Ja byłem przekonany, że redaktor wie co będzie pisał a fotograf wie jak wykonać dobre zdjęcia, ja zaufałem im, ponieważ liczyłem na ich doświadczenie i profesjonalizm i nie chciałem im przeszkadzać . Redaktor przeprowadził ze mną wywiad a fotograf wykonał zdjęcia. Ja oczywiście byłem zaskoczony sytuacją a oni sami powiedzieli, że artykuł będzie dobrym pomysłem i żebym się nie martwił, ponieważ będzie dobrze. Zgodziłem się na publikacje, ponieważ uwierzyłem im we wszystko co mi mówili. Po publikacji artykułu o mnie okazało się, że treść ogłoszenia nie jest taka jak bym chciał i były to treści za które się wstydzę i są one ośmieszające, ale zdjęcia okazały się jeszcze gorsze, ponieważ ośmieszają się i odbierają mi dobre imię a każdy ma wgląd do tego artykułu. Cały artykuł uważam za nieudany , ośmieszający i godzi bezpośrednio w moje dobre imię. Chciałbym się poradzić czy można taki artykuł usunąć oraz gdzie mam napisać i gdzie zgłosić sprawę by ten artykuł zniknął z Internetu.
Pozdrawiam
Łukasz
(24299)| X | data: 01.02.2013, godz: 13:08 |
aldona
Nie rozumiesz Ewangelii?Nie rozumiesz tego, co Jezus mówił?
Już Ty tam swoje wiesz, tzn.rozumiesz tyle, ile trzeba, i to Ci wystarczy.
Po co chciałabyś rozumieć więcej-by miało Ci zaszkodzic?
Każdy człowiek wie tyle, ile musi, by iść przez życie właściwą drogą i dojść tam, gdzie trzeba.Nadmiar wiedzy, zdolności pojmowania, może jedynie okazać się balastem, prowadzącym do zguby zatracania się...
Gdybyś powiedziała, że nie rozumiesz, np.tego, co oznacza określenie"zmowa cenowa, "które-wczoraj i przedwczoraj-w telewizynych Wiadomościach(o 19.30, oczywiście)padło 46 razy(by się utrwaliło), to by nie dziwiło.
Pewnie nie wiesz, więc Ci powiem-choć może Cię to nie interesuje?
"Zmowa cenowa, "oznacza ustawianie przetargów, łapownictwo, zagrabianie pieniędzy publicznych, słowem-przestępczość, działania przestępcze.
Oczywiście, te wyrazy, sformułowania, tam nie padły-ani razu.Żeby chociaż można było usłyszeć"ustawianie przetargów, "i to choćby raz-ale gdzie tam...Nic z tego..
Właściwie to nie powinno budzić zdziwienia, skoro na obecnie rządzącą partię głosowało 90% dziennikarzy, ludzi mediów(publicznych), tak, jak i 95% pensjonariuszy zakładów karnych, czyli-więźniów, przestępców, kryminalistów...
Gdybyś powiedziała, że nie wiesz też, co to"związki partnerskie, "to i w tym przypadku byłabyś całkowicie rozgrzeszona, bo musiałaś tego wiedzieć-bo skąd?
Tzw.związki partnerskie to układy(jedno lub dwupłciowe), zezwalające na cudzołóstwo, na grzeszne współżycie ludzi, które mają takie same prawa, i są tak samo traktowane, jak małżeństwa.
To, iż w mediach używa sie takiego języka, można zrozumieć, bo tam te istoty ateistyczno itd., ale żeby ktoś taki, jak poseł Stefan Niesiołowski zagłosował za przyzwoleniem na cudzołóstwo, na grzech, to już trudniej pojąć...
Tak, co to się robi z tymi ludźmi...Wierzyć się nie chce...Niesiołowski, od ponad 20 lat w sejmie, w polityce, członek(kiedyś)Zjednoczenia Chrześcijańsko Narodowego, człowiek głębokiej wiary(kiedyś), żarliwie broniący Kościoła, praw Bożych-i to jak żarliwie!Pamiętamy, np.jego dyskusje z M.Środą, K.Szczuką, gdzie aż podskakiwał na fotelu, broniąc zasad wiary chrześcijańskiej, kiedy-podniesionym głosem-mówił;"Piąte przykazanie-nie zabijaj, ""szóste przykazanie-nie cudzołóż..."Jednak to wszystko już historia, bo oto-w programie u Lisa-Niesiołowski dostaje pochwałę od człowieka z Ruchu Palikota, który wyraża uznanie dla niego za"zrozumienie i odwagę..."Oto występuje on w mediach, w których prym wiedzie linia ideologiczna, wyznaczona przez to ateistyczno-pogańsko-hedonistyczne bydło, i wyraża opinie, które tamci ludzie w pełni podzielają...
Gdzie się podziała wiara tego człowieka?Gdzie wspomniana żarliwość, nieugiętość, pragnienie stania przy Chrystusie do samego końca...?Inni jego koledzy-z jego partii, potrafili zachować się tak, jak należy, tak, jak postępują ludzie uważający się za wierzących, a on?On zbiera słowa uznania od Palikota, pewnie i innych komunistów, dziennikarzy...Jest na pewno"bohaterem, "ale, czy w lustro spogląda ze spokojem-nie wiadomo... (24298)| Beata | data: 01.02.2013, godz: 12:06 |
Do antyx
rzeczywsicie bardzo ciezko sie czyta Twoj post...łatwo sie zniechęcić jak pisze Chwila.. wszystko sie zlewa.. oczy bolą..
nie robisz przerw i nie oddzielasz tematów.. a duzo treści przekazujesz
pomyśl jakbys miala czytać obcy post w takim stylu.. pewnie wybrałabys krótszy..
No niestety jak sie pisze dużo trzeba dobrze przewałkować treść.. by to nie zamęczyło czytającego :)
inaczej się czyta ksiązkę a inaczej nagromadzoną treść w internecie. pozdrawiam
(24297)| jacek42 | data: 01.02.2013, godz: 08:21 |
..:. źródło .:..
Jezus powiedział: Dobry człowiek czerpie dobro z bogactwa dobra w swoim sercu, a zły człowiek czerpie zło ze swojego serca złego, bo człowiek mówi to, co przepełnia jego serce.
Łukasza 6,45 Współczesny Przekład (24296)| jacek42 | data: 01.02.2013, godz: 08:09 |
Witam
do Aldona
Plan codziennego czytania jest podstawą poznawania Pisma jako słowa Bożego. Oczywiście samo czytanie nie wystarczy. Powinno ono być połączone z modlitwą; o mądrość , zrozumienie oddaj wszystkie grzechy problemy wątpliwości Panu i zacznij czytać z czystym i pokornym sercem Módl się do i w imieniu Jezusa Chrystusa Pana Naszego On jest jedynym posrednikiem między nami a Bogiem. Dziś pijemy z tego samego strumienia objawienia. Bóg objawia się nam, Bóg przyjmuje nas jako synów i córki, Bóg daje nam życie przez słowo mówione do nas w osobie Jezusa Chrystusa, Pana.Nie musi to być długa modlitwa; możemy modlić się i prosić: "Panie, mów do mnie". Trzeba nam zwrócić nasze serce i umysł do Boga. Czytamy Pismo nie dla samego czytania. Czytamy - dla słuchania Tego, który nas kocha.
Potrzeba zrozumienia roli jaką pismo odgrywa w Bożym Objawieniu i umiejętności słuchania Boga, który przemawia do nas słowem Pisma. tak, żeby nasze życie mogło być przemienione przez tego, który mówi do nas jej słowami.Codzienne czytanie powinno stać się nieodłączną częścią naszego duchowego pożywienia . Czytanie Pisma to nie jadanie kolacji w towarzystwie w eleganckim lokalu przy rzadkich i uroczystych okazjach, to jest kolacja, którą mamy z Bogiem dzielić co wieczór. Okresy intensywnego czytania Biblii są tak dobre jak wspólne wieczory dla kształtowania małżeństwa. I tak jak codzienna kolacja nas pożywia, tak codzienne czytanie pisma wniesie siłę Bożą w nasze codzienne życie.
Biblia nie jest księgą magiczną. Ona sama nie może zmienić naszego życia bez względu na to ile, jak dużo ją czytamy. Ale może ona być środkiem, za pomocą którego [Duch Święty], który natchnął autorów Biblii, może natchnąć nas, byśmy weszli do świata, o którym czytamy. Rzeczą świętą w Piśmie jest to, że przez słowa Pisma możemy słuchać słów Boga i przez posłuszeństwo słowu Bożemu możemy być przemienieni na Jego wzór.Pozwól Bogu dać się poznać o On na pewno uczyni Twoim zyciu dobre zmiany
"Czyż słowo moje nie jest palące juk ogień? - mówi Pan - i jak młot, co rozbija skałę?" (Jer 23, 29). "Żywe bowiem jest słowo Boże, skuteczne i ostrzejsze niż wszelki miecz obosieczny, przenikające aż do rozdzielenia duszy i ducha, stawów i rdzeni, zdolne osądzić pragnienia i myśli serca" (Hbr 4, 12). Ta sama moc słowa Bożego jest skierowana do nas, żeby przynieść nam życie. Jest "bowiem ona mocą Bożą ku zbawieniu dla każdego wierzącego" (Rz 1,16) Przeczytaj całość.Pozdrawiam (24295)
Moje serce obawia się cierpień. Powiedz mu, że strach przed cierpieniem jest straszniejszy niż samo cierpienie. I że żadne serce nie cierpiało nigdy, gdy sięgało po swoje marzenia,
bo każda chwila poszukiwań jest chwilą spotkania z Bogiem
i z Wiecznością.
[ Paulo Coelho ]
(24294)
Dopomóż mi Panie...
Dopomóż mi o Panie, aby moje oczy były miłosierne,
bym nigdy nie podejrzewała i nie sądziła
według zewnętrznych pozorów, ale upatrywała to,
co piękne w duszach bliźnich
i przychodziła im z pomocą.
Dopomóż mi, Panie,
aby słuch mój był miłosierny,
bym skłaniała się do potrzeb bliźnich,
by uszy moje nie były obojętne na bóle i jęki bliźnich.
Dopomóż mi Panie,
aby język mój był miłosierny,
bym nigdy nie mówiła ujemnie o bliźnich,
ale dla każdego miała słowo pociechy i przebaczenia.
Dopomóż mi Panie,
aby ręce moje były miłosierne
i pełne dobrych uczynków,
bym tylko umiała czynić dobrze bliźniemu,
a na siebie przyjmować cięższe, mozolniejsze prace.
Dopomóż mi Panie,
aby nogi moje były miłosierne,
bym zawsze spieszyła z pomocą bliźnim,
opanowując swoje własne znużenie i zmęczenie.
Dopomóż mi Panie,
aby serce moje było miłosierne,
bym czuła ze wszystkimi cierpieniami bliźnich.
Nikomu nie odmówię serca swego.
Obcować będę szczerze nawet z tymi, o których wiem,
że nadużywać będą dobroci mojej,
a sama zamknę się w najmiłosierniejszym Sercu Jezusa.
O własnych cierpieniach będę milczeć.
Niech odpocznie miłosierdzie Twoje we mnie, o Panie mój.
Jezu mój, przemień mnie w siebie,
bo Ty wszystko możesz.
(24293)| Artii | data: 31.01.2013, godz: 17:51 |
Aniol Panski otacza szancem bogobojnych, aby ich ocalic; Skosztujcie i zobaczcie, jaki Pan jest dobry, Szczesliwy czlowiek, ktory znajduje w Nim ucieczke. Ps.34(35) 8-9 (24292)| ja | data: 31.01.2013, godz: 14:20 |
http://gosc.pl/doc/1432476.Otworz-oczy-Europo
http://www.oneofus.eu/
chrońmy życie od poczęcia :) (24291)| Monika, lat 38 | data: 31.01.2013, godz: 12:38 |
Obecna sytuacja we Francji to owoce rewolucji francuskiej. Obecni homoseksualiści to dzieci 1968 roku czyli dzieci poczęte z namiętności a nie miłości. Tylko stawanie w prawdzie może uratować. Już w Piśmie świętym pisze że Pan Bóg wydał ich własnym namiętnościom gdyż Prawdę Bożą zamienili na kłamstwo. Aktualne są słowa Błogosławionego Bronisława Markiewicza, który mówił, że jest pogaństwo bogatych i pogaństwo biednych.
Kiedyś byłam na studiach i byłam na imprezie. Kolezanka była wyzwolona i spała z każdym facetem. I wtedy poczułam obecność złego ducha. Już nigdy nie poszłam na imprezę. Bałam się a nie rozumiałam tego i jeździłam tylko na rekolekcje.
Powinniśmy być ostrożni, szatan krzywdzi, a później wykorzystuje rany aby Nam wmówić że Pan Bóg Nas nie kocha a ofiara Pana Jezusa była niepotrzebna.
Polecam film "Rytuał". Uderzyły mnie słowa "Szatan jak się nudzi to molestuje dzieci".
Śp Prymas Józef Glemp mówił :spokojnie podchodzić do wielu spraw. A jeden polski egzorcysta powiedział, że w Polsce trwa walka duchowa o tożsamość Polski.
(24290)| X | data: 31.01.2013, godz: 12:34 |
Łukasz
Pytasz, czy mam problem?
No, jeden mam.Jest nim-jak mówisz-"ten z Ruchu Palikota, "ten, co to"miał operację, "która się nie powiodła i teraz to jest"jakiś potwór..."
Właściwie to ja nie wiem, co to jest?On, ona, czy może ono...?
Bo tak:jedni mówią, że to kobieta, zwracają się do niej per pani, a inni twierdzą, że to wciąż mężczyzna.Np.pani profesor Pawłowicz mówi, że nie wystarczy zeżreć wiadra hormonów, by od razu być człowiekiem odmiennej płci, gdyż to kod genetyczny, tzw.DNA, decyduje o tym, kim się jest, a on się już nie zmieni, bez względu na to, ile tych hormonów by się człowiek nażarł.
Skoro tak mówi osoba z tytułem profesora, z dużym dorobkiem życiowym, dużymi osiągnięciami, to nie powinienem mieć kłopotów z uznaniem, że to jednak jest facet-tak by się mogło zdawać.
Jednak pojawia się inny profesor, Niesiołowski Stefan-i to profesor nauk biologicznych, który księdza, o.Tadeusza Rydzyka wyzywa, nazywając go ograniczonym, tępym człowiekiem i potwornym nieukiem, który jedynie bredzi, bo nie rozumie, jaka jest różnica między transseksualistą, a transwestytą.
Zgadza się, o. Rydzyk powiedział"transwestyta, "ale, czy ksiądz musi znać się na zboczeniach, na chorobach-i to takich?Oczywiście, że nie, więc-jak zwał tak zwał, to nie ma znaczenia, bo to trzeba jedynie-jak mówi pani Pawłowicz-"leczyć, modlić się..."
Nie zmienia to faktu, że problem jest, bo to, bądź co bądź, profesor(i to nauk biologicznych), a jeśli profesor uważa, iż transseksualizm, to zupełnie co innego niż transwestytyzm, to oznacza, że-według niego-"ten z Ruchu Palikota"jest kobietą...No, ale DNA jest niezmienione-czyli to jednak facet...Sam już nie wiem...
Trzeba sie zdać na intuicję, trzeba popatrzeć przez chwilę na"to grodzkie, "i samemu sobie wyrobić zdanie...Ja popatrzyłem sobie, przedwczoraj, i to z bliska(w telewizji, oczywiście, bo przecież bym nie podszedł), kiedy-wyjątkowo długo, "to" mówiło.Co zobaczyłem?Człowieka, 2-metrowego, o ogromnej masie ciała, plecach szerokości stanu Nevada, twarzy boksera, wyjątkowo grubym głosie(nawet jak na mężczyznę), mającym na głowie perukę, ubranego w damską odzież, którym-w razie potrzeby-można by niegrzeczne dzieci straszyć-ale tylko te wyjątkowo niesforne, i to jedynie przez krótką chwilę, by ten koszmar nie przerodził się w trwały uraz...
A tak jeszcze, z ciekawości-jak to tam jest, u tej osoby(istoty), na pewno człowieka, z..., no, jak to powiedzieć?Z tym, z tą...materią, kwestią, czy raczej zagadnieniami-też nie...Może z tymi, no tymi...SPRAWAMI SERCOWYMI !-nareszcie, tak będzie dobrze...?Uff...
To jest dopiero problem...Przy nim, ten mój, to błahostka... (24289)| chwila | data: 31.01.2013, godz: 10:53 |
Antyx
O jejuniu nie chce Cię urazić, żeby nie było, ale jak to czytać groch z kapustą i nie sposób przebrnać nawet do środka tekstu
(24288)| Elaxx2 | data: 31.01.2013, godz: 09:29 |
Do antyx
pisz ile uwazasz za stosowne..Ja będę czytać..Nie wiem czy podejme probe rozmawiania o tym co bys pragneła, bo nie wiem czy sie bede na tym znac...ale pisz prosze..Ja poczytam..
Nie tylko te osoby co widac na stronie istnieja na swiecie..
(24287)| jacek42 | data: 31.01.2013, godz: 09:06 |
Witam
do antyx
Są i inne przypowieści tak jak Łk 15,11-32 O Synu marnotrawnym
Mt 18,12-14; Łk 15,3-7 O Zagubionej owieczce
Łk 15,8-10 O Zagubionej drachmie o której Pani pisze:
(8) Albo, która niewiasta, mając dziesięć drachm, gdy zgubi jedną drachmę, nie bierze światła, nie wymiata domu i nie szuka gorliwie, aż znajdzie? (9) A znalazłszy, zwołuje przyjaciółki oraz sąsiadki i mówi: Weselcie się ze mną, gdyż znalazłam drachmę, którą zgubiłam. (10) Taka, mówię wam, jest radość wśród aniołów Bożych nad jednym grzesznikiem, który się upamięta.
Są tacy, którzy [jak moneta] upadają w pobliżu sakiewki, to znaczy odchodzą na małą odległość od chroniącego dusze Prawa Bożego. Są tacy, którzy odchodzą dalej, to znaczy bardziej oddalają się od Boga i Jego Prawa. Są wreszcie tacy, którzy toczą się aż do odpadków, śmieci, błota. I tam w końcu zginęliby, spaleni w ogniu wiecznym, jak śmieci palone w specjalnych miejscach.
Nauczyciel wie o tym i szuka niestrudzenie utraconych monet. Szuka ich wszędzie z miłością. To Jego skarby. Nic Go nie męczy ani nic nie zraża. On szuka, szuka, porusza, wymiata, aż znajdzie. A kiedy znajdzie, wtedy myje Swym przebaczeniem odnalezioną duszę, woła jej przyjaciół, czyli cały Raj i wszystkich dobrych tej ziemi. Mówi: {Cieszcie się ze Mną, bo odnalazłem to, co się zgubiło, a [teraz] jest piękniejsze niż wcześniej, bo Moje przebaczenie uczyniło je czymś nowym.} Z Bogiem (24286)| jacek42 | data: 31.01.2013, godz: 08:15 |
..:. działanie .:..
Prorok Izajasz napisał: Jeśli podasz twój chleb zgłodniałemu i nakarmisz duszę przygnębioną, wówczas twe światło zabłyśnie w ciemnościach, a twoja ciemność stanie się południem.
Izajasza 58,10 Biblia Tysiąclecia (24285)| aldona, lat 33, e-mail: adona25@wp.pl | data: 31.01.2013, godz: 05:23 |
Jak, pytam jak mam czytać Ewangelię, skoro ja nie rozumiem Jej. Nie rozumiem też w wielu wypadkach o co chodziło Chrystusowi, nie rozumiem co chciał powiedzieć przez takie czy inne słowa.Jak dojść do tego co On rzeczywiśćie chciał przekazać, a nie to co się wydaje, że chciał?Może ktoś się wypowiedzieć? dziękuję:) (24284)
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>Do mika, lat 24 (24283)| Marco | data: 30.01.2013, godz: 23:43 |
Łukasz jak już tak lubisz wklejać sentencje, cytaty, zwłaszcza tego "pisarzynę" "nawróconego" satanistę, który mimo powrotu do wiary lubi nieźle kamuflować swoje wypaczone i nie tylko swoje ideologie... tenże pisarz już dawno napisał, że można przyzwalać na różne związki nawet homo jeśli nie robi się krzywdy ludziom i dzieciom!
... dlaczego tak więc razi cię "postępowanie homosiów i domaganie się przez nich praw"? (24282)
Kiedy widzimy ciągle tych samych ludzi stają się oni w końcu częścią naszego życia. A skoro są już częścią naszego życia, chcą je zmieniać. Jeśli nie stajemy się tacy jak tego oczekiwali, są niezadowoleni. Ponieważ ludziom się wydaje, że wiedzą dokładnie jak powinno wyglądać nasze życie.
Natomiast nikt nie wie jak powinien przeżyć własne.
[ Paulo Coelho ]
(24281)
Dobry Boże
Ty znasz ciemności, które mnie otaczają.
Wydaje mi się, że jakby otoczyła mnie chmura,
tak że tracę całą moją perspektywę.
I na dodatek mam wrażenie, że ona nigdy się nie podniesie.
Wiem, że wcześniej udało mi się z tego wyjść,
ale kiedy te uczucia znów przychodzą wszystko znowu się zaciemnia.
Pomóż mi ufać Tobie w tym trudnym czasie.
Wiem, że po deszczu znów przychodzi słońce,
i że ponad chmurami słońce zawsze świeci.
Proszę Cię jednak, umocnij to przekonanie w moim sercu,
tak aby Twoja nadzieja mnie prowadziła.
Wierzę, że Ty możesz mnie uzdrowić
i całkowicie powierzam się Tobie.
Udziel mi łask, których potrzebuję,
aby wytrwać przy Tobie,
aż Twoja uzdrawiająca miłość,
która wiem, że nieustannie działa we mnie,
w końcu przeniknie mnie i przyniesie ulgę, której potrzebuję.
Amen.
(24280)| antyx, lat 37 | data: 30.01.2013, godz: 20:46 |
Witam,
pomimo swoich rozlicznych czy raczej niezliczonych problemów w życiu postanowiłam zajrzeć na żródełko bo oto znalazłam tekst, który myślę mogę tutaj napisać. Czy warto? Ale mogę i napiszę. Ostatnio mam wiele problemów jak całe zródełko, ale ich ilość od pewnego - dłuzszego - czasu po prostu zaczęła mnie przerastać. Dlatego postanowiłam tutaj napisać bo doszłam do wniosku, że to żródełko - to forum - bez winy w tym wszystkim nie jest. No tyle ile. Dlatego pisze. A o czym? Ze zyjemy w swiecie, w którym dużo się dzieje. I czasem po prostu zapominamy o czymś. I ja chciałam tutaj napisać - bo ja po prostu zapomniałam o jednej rzeczy - że no życie jest jakie jest - bo się dowiem, że ja bardzo przesadzam - to prawda, ale też tu przyszłam pożegnać się, że nie mam już nic do napisania tutaj. Po prostu nie rozumiałam co mi się stało. Otóz proszę sobie wyobrazić - bo może ktoś ma taki sam problem i tego nie rozumie - więc to pisze tutaj, może to komuś coś da - chodzi tutaj o to, że ludzie robią rózne rzeczy, te rzeczy - te rzeczy uwazają za ważne. Pożniej coś się z nimi dzieje - nie wiem co - chyba w moim wypadku była to choroba bo latem zeszłego roku dosyć chora byłam i po prostu zapomniałam o tym czy tamtym i muszę napisać, że no obecnie już się pozbierałam, ale ja w ogóle nie rozumiałam co mi się stało i tak dalej. Moja choroba ma charakter przewlekły. Ona trwa od wielu lat i proszę sobie wyobrazić, że przez tę chorobę - atak, który miałam latem zeszłego roku zapomniałam o tym, że coś tam sobie robiłam. I już ostatnio w sumie stwierdziłam, że chyba za dużo komputera czy może za dużo złosci w tym komputerze, że nie powinnam tej złosci w tym komputerze okazywac - nawet na zródełku pisałam z gniewem. No ale ostatnio przeprosiłam w sumie i pokojowo poszłam sobie i w sumie tyle i dziś mam do napisania z tym, że sama nie wiedziałam co mi się w sumie stało. I - znowu się powtarzam - dziś znalazłam to co mi sie zgubiło i przez co ja po prostu - nie wiem jak to nazwać co się ze mną działo - po prostu zatraciłam jakiekolwiek poczucie sensu tego co robiłam w związku ze swoimi rozlicznymi poglądami przez ostatnie lata proszę Państwa - nie dni , nie miesiące - całe lata. I ja w ogóle proszę Państwa tak jakbym musiała całe życie sobie przemyśleć mając takie a nie inne kłopoty od lata zeszłego roku. No tak się stało, nie poddałam się. I dziś znalazłam odpowiedz na to, co ja zrobiłam proszę Państwa. I nie chcę tego opisywać bo to są sprawy osobiste. Już zaczęłam nowe poszukiwania czy to jest jedyny powód - ale też się nie dam tu na zródełku bo uważam, że naduzywanie Biblii też mi w niczym nie pomogło. I dlatego jeśli jeszcze coś napisze - ten tekst ma dla mnie sens więc go piszę - to musi mieć to taki sam wymierny sens jak ten tekst,który jest o czym? O ...zgubionej drachmie proszę Państwa. Dziś zrozumiałam, że ja po prostu zgubiłam drachmę i tyle chcę napisać. I także to proszę Państwa, ze nie należy przejmować się ludzmi - nie chcę tu nikogo krytykykować z tego forum ponieważ założycielami żródełka są ludzie tacy a nie inni i nie ma się czego spodziewać - ale też chciałam zapytać - czy to ma sens rozpisywać się na takim forum o Biblii i ciągle Biblia i Biblia. Tylko tyle. Bo ta zgubiona drachma to przecież to jest Ewangelia i tak dalej. I tylko chciałam zapytać czy takie w sumie dla katolika- a portal jest katolicki - czy to ma sens - tyle o tej Biblii bo ktoś może np. mieć problemy. I ja nie piszę , że to przez to forum akurat bo miałam wiele problemów, ale no na pewno bez znaczenia to nie jest jeśli ktoś Biblię po prostu ceni ile tej Biblii i tak dalej. I czy to ma sens pytam w dniu dzisiejszym, kiedy do mnie dotarło, że pół roku już mam problemy - a wczesniej też przez przypowieść o zgubionej drachmie. Dlatego piszę ten list i tym samym zwracam uwagę na wazność każdego słowa z Biblii każdego jednego.
Być może bym tego nie doceniła gdyby nie moje kłopoty dodatkowe z zeszłego roku. Nie będę wnikać w szczegóły. Chciałam tylko napisać, że Biblia bardzo wazna jest i nie twierdzę , że wcześniej bym zrozumiała swoj odmienny stan umysłowy bez np. wielu cytatów biblijnych na tym forum, ale być może właśnie bym sobie każde słowo dokładniej przeanalizowała i tak dalej. Też nie chcę wnikać w szczegóły, a tylko napiszę, że zdrowia mi to na pewno nie poprawiło. No tutaj muszę napisać, że czytałam wiele rzeczy w necie i wiele mam przemyśleń, ale jeśli chodzi o Biblię to nie przeczytałam np. wielu przemyśleń nt. Biblii gdzie indziej przez to, że niektóre osoby na żródełku permamentnie wklejają tu pełno cytatów, z których wynika nadużywanie Biblii i np. niektórzy ludzie coś by więcej przemyśleli, może szybciej by znaleźli to co im się zgubiło czy np. o czym zapomnieli. Tyle chciałam napisać - zgubiona drachma dziś mi się odnalazła i czuję się w związku z tym faktem posród wielości moich zyciowych kłopotów lepiej o tę odnalezioną drachmę właśnie.
Chciałam także napisac, że nie tylko krytykuję to forum ponieważ być może moja prośba o modlitwę za mnie pomogła mi w życiu. Kto wie?
Chciałam zatem napisać, że czytamy w necie wiele rzeczy i należy być moze???? zawsze pomodlić się za osoby, które rózne rzeczy piszą, za autorów tekstów. Nie wiemy kto to pisze. Ktoś powie nie należy czytać tekstów z sieci - należy kupić książkę - uwazam, że to ciąg dalszy. I tyle. Pozdrawiam serdecznie i jeszcze proszę o modlitwę zatem dziękując wszystkim tym, którzy się za mnie pomodlili by moje zdrowie się polepszyło.
antyx.
(24279)
Szukam kolegi z Katowic.
Do spotkań i pisania mejli. (24278)| Artur "Artii" Wnęk, lat 37, e-mail: artur_wnek@op.pl | data: 30.01.2013, godz: 17:49 |
Nie zapominajmy o goscinnosci, gdyz przez nia niektorzy, nie wiedzac, aniolom dali goscine. Hbr 13,2 (24277)| mika, lat 24 | data: 30.01.2013, godz: 14:09 |
Kochani! dziękuję Wam za modlitwę, egzamin zdałam na 5 :)
Bóg zapłać! (24276)| Beata | data: 30.01.2013, godz: 13:02 |
zachęcam do wejścia na stronę by podziękować posłom!
adres e-mail będzie nie wyświetlany
to tylko 10 sekund zajmie:
http://www.mamaitata.org.pl/index.php?option=com_petitions&view=petition&id=55 (24275)| Beata | data: 30.01.2013, godz: 12:39 |
do Marcina
to jest straszne...zaleje nas fala rodzin homoseksualnych w których rodzinach będą wzrastać kolejne pokolenia homoseksualistów.. Do czego to zmierza...nastała sodoma i gomora i już dawno przewyższyła tę z czasów Abrahama.
Francja...pierwsza córa chrześcijaństwa.. Lourdes, la Salette , Paryż.. ma tylu świętych..św Dionizy, Teresa, Katarzyna, Bernadetta, Jan Vianney, Wincenty..........
(24274)| chwila | data: 30.01.2013, godz: 10:06 |
Zastanawia mnie po co Bóg dopuszcza coś takiego jak homoseksualizm, nie znam się na tym, ale chyba nikt sobie nie może wybrać czy tego chce czy nie, jak jest to w umyśle i chyba tak naprawde ci ludzie by tego nie chcieli, chociaż nie wiem...ostatnio pokazywali drugie dziecko Eltona Johna i jego partnera...oni szczęśliwi ale czy te dzieci będą szczęśliwe? Świadomość przez kogo są wychowywani może im namieszać w głowie, chociaż może dla nich będzie to naturalne, skoro od niemowlaka będzie im to tłumaczone... może biorąc pod uwagę, że dadzą tym dzieciom dobro, zapewnią byt finansowy to może być to lepsza sytuacja niż ta, jak dzieci są traktowane przez własnych obojga płci rodziaców, ostatnia sprawa przerażająca jak matka spaliła żywcem swoje noworodki
(24273)
..:. ratunek .:..
Apostoł Paweł napisał do wierzących w Jezusa: Dobroć Boga jest tak wielka, a miłość, którą nam okazał - tak niezmierzona, że jeszcze wtedy, gdy byliśmy martwi z powodu przestępstw, przywrócił nam życie razem z Chrystusem. Ocaleni zostaliście dzięki łasce Boga.
do Efezjan 2,4-5 Współczesny Przekład (24272)| jacek42 | data: 30.01.2013, godz: 07:57 |
Starajmy się, podobnie jak nasz Pan, czynić
pokój oraz mieszkać ze wszystkimi braćmi siostrami w jedności
ducha i w "więzi pokoju".Niech MOJA I WASZA aktywność i
chęć walki skierowana będzie przeciwko największemu
wrogowi oraz wszelkim przejawom grzechu, łącznie z
tymi,które sa w naszym ciele.
/PANIE DAJ NAM SIŁĘ/wzajemnie
budować i czynić przy każdej nadarzającej się okazji
dobro wszystkim ludziom, szczególnie zaś domowi
wiary.
Oto jak rzecz dobra i jak wdzięczna,gdy bracia
zgodnie mieszkają.
Psalm 133:1 (24271)
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>Do Marcin (24270)
Bardzo was proszę o modlitwę za mnie w trudnej sytuacji jaka mnie spotkała w sytuacji wiadomej Bogu. Dziękuję za modlitwy.
Pozdrawiam
Łukasz (24269)| koleżanka | data: 29.01.2013, godz: 20:18 |
Do tomannek
Hmm... Może dlatego, że kobiety są drobiazgowe i do wielu spraw podchodzą emocjonalnie a mężczyźni są konkretni
Pozdrawiam:) (24268)| Artii | data: 29.01.2013, godz: 19:20 |
Nie troszczcie sie zbytnio o cialo. Rz 13,14 (24267)
Bardzo serdecznie dziękuję tym, którzy odpowiedzieli na moje posty i dziękuję za wszystkie rady.
Może sam przesadzam z tą klątwą. Ale najważniejsze to nie poddawać się. (24266)
“Sekretem szczęścia jest zdecydowanie, by być szczęśliwym zawsze, zamiast czekania na zewnętrzne okoliczności, by uczyniły nas szczęśliwymi.”
- J. Donald Walters
(24265)
Modlitwa dla mających trudności finansowe
Dobry Boże
Ty wiesz jak bardzo zmagam się,
aby związać koniec z końcem.
Wszystko wydaje się dzisiaj być tak bardzo drogie
i jest to dla mnie nieustanna walka.
Pomóż mi zachować nadzieję
i bądź naszym Wspomożycielem.
Spraw, aby nie niszczył mnie lęk o przyszłość,
który stale mnie dręczy.
Pomóż mi ufać Tobie,
ufać w Twoją pomoc i opatrzność.
Amen.
(24264)| Marcin | data: 29.01.2013, godz: 15:49 |
A w dzisiejszym Newsweeku pisza o tym ze we Francji jest 300 tys. dzieci wychowywanych przez homoseksualistow i legalizacja takich zwiazkow i adopcja przez nich dzieci to juz kwestia czasu...widzisz Boze a nie grzmisz... (24263)| chwila | data: 29.01.2013, godz: 13:55 |
Z blogu Eurodeputowanego Janusza Wojciechowskiego
prosze to przeczytać ponad podziałami polityczntmi, jest tam tez sprawa, której nie chciał widzieć Prezydent Komorowski, a kim jest p. Komorowski jak nie wybrańcem cześci wyborców czy można tak beztrosko olać sprawę innego człowieka...czytaj na blogu pt. "Moje zatrute Święta 24.12.2012" Może zadane tam pytania i prośby do Prezydenta i Prokuratora Generalnego skierują inni
"Jan Ptaszyński. Ten z Białegostoku, którego skazali na dożywocie za podwójne morderstwo – pisałem o nim kilka razy.. Właśnie dostałem odpowiedź z Prokuratury Generalnej na kolejne moje pismo – nie wniosą kasacji…
Opisali, na kilkunastu stronach, a jakże, całą historię sprawy, jeszcze raz powtórzyli, co napisały sądy, wszystko prawomocne, sądy orzekły, sądy oceniły, sądy miały prawo i nie ma już dla człowieka żadnej nadziei.
Panie Prokuratorze Seremet, panie Sędzio Seremet – a ja prosiłem, żeby pan sam przeczytał te sprawę, sam, w końcu chodzi o człowieka skazanego na dożywocie. Dlaczego pan nie chce tego zrobić? Dla Pana to godzina lektury, a tam chodzi o całe życie niewinnego człowieka i gdzieś tam bezkarność prawdziwego mordercy"
(24262)| chwila | data: 29.01.2013, godz: 12:05 |
Antyx
o co biega napisz i będzie temat, a różne tematy może te Ciebie interesujące są na pewno gdzieś dostępne wchodzisz na forum i...
(24261)| Mary1020, lat 35 | data: 29.01.2013, godz: 10:27 |
Łukaszu, od bioenergoterapii, klątw, uroków, wróżb i innych takich najlepiej trzymać się z daleka. Pozdrawiam :) (24260)| jacek42 | data: 29.01.2013, godz: 06:53 |
..:. łaska .:..
Apostoł Paweł napisał: Sam Bóg budzi w was pragnienie zbawienia i umożliwia jego uzyskanie, bo taka jest Jego wola.
do Filipian 2,13 Współczesny Przekład (24259)| aldona, lat 33, e-mail: adona25@wp.pl | data: 29.01.2013, godz: 05:43 |
Nie wiem Łukasz.Może poszukałabym egzorcysty, już napewno nie żadnych babek uzdrowicielek, czy jakiś szarlatanów . (24258)
http://w420.wrzuta.pl/audio/75u0wImTdno/bal_czy_szmal_lukasz_i_justyna (24257)| antyx, lat 37 | data: 28.01.2013, godz: 21:57 |
ps. chciałam jeszcze dodać, że w poprzednim poście chodziło mi o to, że nie mam niczego do napisania czytając wpisy na tym forum ostatnie. ktoś mógł nie zrozumieć to piszę niniejszym. po prostu nie widzę tu miejsca dla tematów, które mnie by interesowały. sama mam je wymyślić? to nie ma takich tematów - może się pojawią niebawem. kto wie?
jeszcze raz proszę o modlitwę z góry dziękuję.
antyx. (24256)| mika, lat 24 | data: 28.01.2013, godz: 21:31 |
witajcie! jutro (wtorek) mam egzamin, prosze o modlitwe.
Bóg zapłać! (24255)| antyx, lat 37 | data: 28.01.2013, godz: 21:18 |
do Łukasz lat 29 i chwila
zycie to raczej nie teoria ( i nie chwila ;) ), ale dziękuje za wpisy. wydaje mi się jednak, że nie jestem tu obecnie potrzebna na forum ze swoimi teoriami gdy praktyka...
antyx.
ps. proszę o modlitwę w swojej intencji za którą z góry dziękuję (zdrowie).
(24254)
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>Do aldona, lat 33 (24253)
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>Do X (24252)
"Jedyną rzeczą, która musi się zmienić, byśmy doświadczyli szczęścia w swoim życiu jest to, na czym skupiamy swoją uwagę."
~ Greg Anderson
(24251)
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |