| tomannek, lat 43 | data: 25.01.2013, godz: 15:15 |
Do koleżanki.
Fantastycznie to ujełaś,mnie prostakowi hihi czasami trudno ubrać w słowa to co myślę.
I żeby była jasność,nie było moim zamiarem atakowanie cię,w sytuacji kiedy jest się poniżanym i wyśmiewanym bardzo trudno jest odkryć w sobie wartości,jedynym sposobem wydaje się dorównanie do tych "lepszych",ja miałem to szczęście że trafiłem na ludzi którzy niemalże palcem pokazali mi moje dobre strony,ale długo trwało zanim nauczyłem się nie porównywać z innymi,i mieć szacunek do siebie.
Najtrudniej było stanąć przed lustrem i powiedzieć "lubię cię takim jakim jesteś",i nie jestem narcyzem:-) ,kiedy udało mi się tego dokonać było już tylko lepiej,zaczeły dziać się cuda w moim życiu,okazało się że mogę rozmawiać z ludźmi patrząc im w oczy,a co ciekawsze oni mnie słuchają,że potrafię cieszyć się z życia,jakie by nie było,do tego jeszcze doszła pokora,czyli zgoda na to że są rzeczy na które nie mam wpływu i wiara,powierzenie się bez zadawania pytań i stawiania warunków.
Pozdrawiam Tomek (24200)| Artur "Artii" Wnęk, lat 37, e-mail: artur_wnek@op.pl | data: 25.01.2013, godz: 13:40 |
"Nie obfitosc wiedzy, ale wewnetrzne odczuwanie i smakowanie rzeczy zadowala i nasyca dusze" (sw. Ignacy z Loyoli) (24199)| chwila | data: 25.01.2013, godz: 12:18 |
Beata
Pozowlę sobie wkleić część Twojego wpisu i najlepiej by było, żeby każdy kto ma czasami doły z powodu wykształcenia, życiowcyh możliwości, nawet urody to powinien to mieć zawsze przed oczami
"Jednak nawet Aniołowie w niebie nie są równej hierarchii, mają różną odpowiedzialność i moc sprawczą. Zatem potrzebni są mniej i bardziej obdarowani"
(24198)
Witam serdecznie
Zwracam się z prośbą,czy ma może ktoś do oddania pampersy dla osoby dorosłej najlepiej rozmiar L potrzebuję dla mojej chorej Mamy a te które kupuję co miesiąc czyli 60 sztuk niestety nie wystarczają.Mój tel 669 650 011 (24197) | | Kobieta | data: 24.01.2013, godz: 23:54 |
Do koleżanka i tomannek
Otóż droga koleżanko Ty rozgryzłaś mnie w 100% :) zrozumiałam to że mam niską samoocenę ale jednak też zależy od drugiej osoby jak nas traktują, nie możemy się dać, bo to nas wtedy zabija i nie da się normalnie żyć. Tomannek napisał że przez wiele lat porównywał się, ja też ale w końcu to zrozumiał iż ma swoje wartości pięknie :) również jak napisałaś ślicznie, byłoby dobrze żeby każdy tak umiał :) Ja muszę jeszcze popracować nad sobą. Ale dziękuję Wam bardzo
Pozdrawiam Was cieplutko :) (24196)| koleżanka | data: 24.01.2013, godz: 22:58 |
Do tomannek
Sprostowanie:) Pisząc do Kobiety, że może podnieść swoje kwalifikacje nie miałam na myśli dobrego samopoczucia drugiej połówki, nie miałam na myśli, że z dyplomem ma lecieć do mężczyzny i pytać czy teraz będzie dobrze traktowana i czy nie będzie jej już poniżał. Każdy ma swoją godność i powinien mieć szacunek do innych i do siebie.
Odniosłam wrażenie, że Kobieta ma niską samoocenę i nawet dlatego podpytuje na forum.
Później nawet napisała, że czuje się gorsza. Napisałam, że można coś z tym zrobić bo jeśli ma taki problem jeśli sama czuje się "maleńka" to czemu nie zmienić czegoś w swoim życiu dla siebie. Nie twierdzę, że to ją uszczęśliwi ale może spróbować. Dlatego napisałam to już na samym końcu.
Ludzie porównują się z innymi, że są gorsi i nie chodzi tylko o wykształcenie ale o wiele dziedzin życia. Tak jak piszesz, że dostrzegłeś swoją wartość tak byłoby dobrze żeby każdy tak umiał:) Pozdrawiam:) (24195)
Panie Boże! - Tyś powiedział na początku świata, że niedobrze jest człowiekowi samemu i dlatego dałeś Adamowi Ewę za żonę, by mu była podporą i pociechą, a zarazem matką jego dzieci. I ja mam kiedyś wstąpić w święty związek małżeński. Dopomóż mi więc wybrać sobie taką towarzyszkę życia, z którą mógłbym żyć uczciwie ku twojej chwale i memu własnemu szczęściu. Oświeć mnie, bym nie oglądał się na urodę ciała albo na bogactwa, bo te są przemijające, ale bym umiał docenić szlachetny charakter oraz pobożne i czyste życie, by ta, na którą padnie mój wybór, była mi zawsze wierną towarzyszką, przyjaciółką i godną matką dzieci, którymi raczysz nas obdarzyć. Wiem, że szczęścia w małżeństwie sam sobie nie znajdę, jeśli Ty, o Boże, nie obdarzysz mnie swym błogosławieństwem. Stąd o to błogosławieństwo już dziś Cię proszę i chcę sobie na nie zasłużyć przez wierne wypełnianie obowiązków wobec Ciebie oraz przez życie uczciwe i czyste. trzeźwe i pracowite. Proszę Cię wiec: prowadź Boże, drogą uczciwości i honoru. Strzeż wszelkich pokus i lekkomyślności wieku czego i dopomóż mi, bym zawsze godnie odnosił się do każdej dziewczyny i niewiasty, i ustrzegł się wszystkiego, co Tobie się nie podoba i co bym musiał później przed małżonką moją ukrywać, albo czego przed dziećmi moimi się wstydzić.
Św. Józefie, miłośniku czystości i wzorze wielkiej roztropności, uproś mi tę łaskę u Boga. Amen. (24194)
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>Do taka jedna, lat 26 (24193)| Kami | data: 24.01.2013, godz: 22:21 |
Proszę o modlitwę w intencji mojego Tatusia Tadeusza, przed Świętami Bożego Narodzenia dowiedzieliśmy się, że ma nowotwór złośliwy żołądka :( Obecnie jest leczony chemioterapią a w marcu ma się odbyć operacja. Bóg zapłać za każdą "Zdrowaśkę". Boję się i ciężko mi...:( (24192)
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>Do aldona, lat 33 (24191)| Marco | data: 24.01.2013, godz: 21:28 |
Do Łukasza-"kota"
... jak kot powiadasz... koty lubią gonić coś co się kręci, typu kłębek, koło dlatego wiele ich pod kołami ginie a i jeszcze robią do kuwety - to ie ma być złośliwość, czyli nie jesteś jak kot, jesteś jak człowiek
kwintesencją jak postępować z kobietami jest utwór T- raperzy znad wisły, cytat" ... chcesz podobać się kobietom, twardym musisz być jak beto, zapuść wąsy z tyłu grzywę, kwiata kup, poczęstuj piwem..."
ale częściej przypominasz "kolegę śpiewaka" z filmu "Rejs" - po piosence o maju, bzach, dziewczynie... i staraj się unikać oceny jaka miała miejsce dalej w filmie " nie mam dziewczyny, nie mam celu, jest mi niedobrze", a może też powinieneś pomyśleć nad "sekcją gimnastyczną", czyli przyłożyć się do ćwiczeń, i to jest tylko mała sugestia....
(24190)
Oj Łukasz, ale Ty się rozpisujesz :P przecież wiem o co Ci chodzi. Skoro uważasz, że lepiej szukać to szukaj. Nikt Ci tego nie zabroni. Czasem Ci, co szukają - znajdują, ale nie ma na to reguły, bo można szukać i nie znaleźć, a można nie szukać i samo przyjdzie. W każdym razie ja Tobie życzę szczęścia, tak jak wszystkim innym samotnym.
Nie, ja nigdy nie chciałam sprawić przyjemności mężczyźnie. Ja tylko się dwoiłam i troiłam, by uszczęśliwić Tego, z którym byłam. Ale było i minęło i nie będę sę na ten temat rozpisywać, bo mi sie nie chce. W chwili obecnej nie mam parcia na mężczyznę. (24189)| aldona, lat 33, e-mail: adona25@wp.pl | data: 24.01.2013, godz: 20:28 |
Łukasz, ale pierniczysz, kto to widział tak się podlizywać i to mężczyzna mężczzynie...Wstyd:))))) (24188)
Bardzo serdecznie dziękuję założycielowi tej strony, że ją stworzył, ponieważ jest to wartościowa strona, na której można w miłym towarzystwie porozmawiać i wymienić się poglądami.
Dziękuje Tomkowi za to, że stworzył stronę dla samotnych, dzięki, której wiele samotnych singli się poznali i są szczęśliwi, choć ja nie mam szczęścia do takich portali gdzie się zakłada konta czy profile, ponieważ zawsze a raczej nigdy nie dostaję odpowiedzi po założeniu konta i mam bardziej szczęście do stron gdzie nie zakłada się profili, lecz bezpośrednio wysyła się ogłoszenie matrymonialne i wtedy mam większy odzew. Dziękuję Tomki za msze dla samotnych, na których i aż mnie przestraszył fakt, że aż tyle osób chodzi na takie msze i na herbatkę po mszy, ale ja zawsze nie miałem śmiałości rozmawiać jak byłem w tak wielkim gronie i nie mam odwagi i zawsze mnie wychodziła bardziej rozmowa z kobietą w cztery oczy gdzie możemy się na spokojnie bez udziału osób trzecich spotkać i porozmawiać. Ale wiem, że założyciel i moderator tej strony jest dobrym człowiekiem i czynie wielkie rzeczy, za które mu dziękuję.
Dziękuję również wszystkim innym za to, że się za mnie modlili, radzili mi, pomagali i okazywali mi ogromne wsparcie. Nie za wszystkimi krytykami się zgadzałem, bo były nie sprawiedliwe, ale jeśli krytyka była sprawiedliwa wziąłem ją do serca i za takie dobre i sprawiedliwe krytyki dziękuje. Jeszcze raz wam za wszystko dziękuję. Dobranoc ja zmykam, ponieważ jutro idę na 4:00 do pracy.
Pozdrawiam
Łukasz
(24187)
Szukam osób chętnych do rozmowy na Skype.
Mój Skype to katarzynamikuskiewicz.
Zapraszam. (24186)
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>Do aldona, lat 33 (24185)
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>Do taka jedna (24184)| Brudny Harry | data: 24.01.2013, godz: 16:31 |
Tylko ten kto kocha siebie, kto kocha swoje życie, może takie pokochane życie ofiarować komuś kogo kocha. Jeżeli ktoś nienawidzi swojego życia, jeżeli ktoś uważa, że jego życie jest przegrane, nieudane, to jak może ofiarować komuś kogo kocha coś zepsutego, coś nieudanego? Jak można ofiarować komuś zgniłe kwiaty? ...Właśnie dlatego mamy pokochać swoje życie, aby je móc komuś ofiarować - o. Józef Augustyn (24183)| Beata | data: 24.01.2013, godz: 13:58 |
Elaxx2
Pan Bóg chyba nie rozdaje jednakowo bo czym więcej człowiek otrzyma tym gorzej to w zyciu wykorzystuje (nie wszyscy)
Wiele ludzi marnuje talenty, a nawet urodę jak Monika wspomniała..
Niedawno czytałam historię mężczyzny który w wieku 30 lat oślepł po wypadku na motorze.. tak sobie teraz zycie urządził by nie skupiać sie na braku..pracuje, ma rodzinę, dziecko..prowadzi warsztaty uświadamiając innym jak można żyć bez wzroku. Powiedział też coś ważnego..że nie chciałby już wrócic do życia sprzed wypadku , bo wcześniej tylko używał jako okaz zdrowia bawił sie i nie miał poczucia spełnienia w życiu.
Myslę, ze nie chodzi o to by wszyscy w życiu mieli doskonałe zdrowie, urodę, talenty..
Im więcej człowiek otrzyma tym większa odpowiedzialność przed Bogiem.
Ludzie często zapominają o tym jak wiele otrzymali.. myśląc egoistycznie jak się dobrze zabawić, urządzić, pokazać itd..
Chory człowiek jest potrzebny innym.. egoistom..
Maryja powiedziała sw Faustynie, że wiele dzieci cierpi niewinnie i dzięki nim ten świat jeszcze istnieje. Cierpienie jest darem.
Ale tylko po ludzku rozważając, można uważać ze to bez sensu.. niesprawiedliwe, krzywda, że Panu Bogu sie nie udało.. do tego niezrozumienie innych.
Gdyby inni szanowali odmienność chorych ludzi nie byłoby ich pytań - dlaczego?
Pan Bóg nie patrzy na człowieka kategoriami zewnętrznymi..
Często też sami chorzy tworzą w sobie barierę, nie chcąc sie pogodzić ze swoim losem. I cierpienie staje sie jeszcze trudniejsze.
A może Pan Bóg chce aby wykorzystali chorobę otwierając oczy innym?.. na to co w życiu jest ważne?.. Mamy wiele takich przykładów jak Nick Vojcic, Madzia Buczek, Piotr Pawłowski itd.... ci ludzie ze swojej choroby uczynili coś więcej.
Chorzy ludzie są potrzebni. (24182)| Beata | data: 24.01.2013, godz: 13:37 |
Tomannek , dzis się niesprawiedliwie określa wartość człowieka po wykształceniu.. pozostałośc po kompleksach komunistycznych kiedy niewielki % spoleczeństwa skończył studia. Dlatego ludzie nie wykształceni (wyżej) od razu odczuwają niższość..
Ale .. czy Pan Jezus skończyłby studia gdyby uniwersytety były? czy jego uczniowie mieli jakies wykształcenie? czy Jezus przywiązywał do tego wagę? On nie patrzył na status społeczny, a bogactwo wykorzystywał jedynie do służby drugim.
Oczywiście potrzebni są inżynierowie, medycy, prawnicy.... bez wiedzy i doskonalenia umysłu wielu nie doszłoby do szczegolnych wynalazków technicznych czy naukowych.
Jednak nawet Aniołowie w niebie nie są równej hierarchii, mają różną odpowiedzialność i moc sprawczą. Zatem potrzebni są mniej i bardziej obdarowani. (24181)
Szczęść BOŻE! Kilka słów odnośnie oceniania ludzi według wykształcenia....PAN JEZUS powiedział "„Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom”. Jest wiedza, którą zdobywamy ucząc się, zdobywając kolejne stopnie wykształcenia. I jest mądrość, której uczy nas życie. A właściwie PAN JEZUS, poprzez różne wydarzenia w naszym życiu. Bardzo dobrze, kiedy mądrość i wiedza idą w parze. Ale nie zawsze idą. I nikt nie jest gorszy, dlatego, że nie ma ukończonych studiów i.t.p. Większość moich znajomych, przyjaciół to osoby chore, niepełnosprawne. Nie mieli możliwości zdobywania wykształcenia. A są naprawdę wspaniałymi, mądrymi ludźmi. I nie zamieniłabym Ich na żadnych magistrów, doktorów i innych takich ;) Pozdrawiam serdecznie. I zapraszam na stronę mojej Wspólnoty www.bernadeciatka.prv.pl. Już pewnie kiedyś o tym pisałam, ale napiszę jeszcze raz: jest to Wspólnota osób chorych, niepełnosprawnych, naszych rodzin, przyjaciół...i wszystkich, którzy chcą mieć z nami cokolwiek wspólnego :) W najbliższą niedzielę będziemy mieć naszą comiesięczną Mszę św. A po Mszy planujemy kolędowanie przy herbatce i ciastku :) Jakby ktoś chciał się przyłączyć to gorąco zapraszam. Moniko, może Ty miałabyś ochotę? Tak mi się coś kojarzy, że kiedyś pisałaś, że mieszkasz w Warszawie (a może coś pokręciłam :)). (24180)| Elaxx2 | data: 24.01.2013, godz: 10:18 |
Monika, z tego cytatu powtórzę:
""Cyt. Biblię -czyńcie sobie ziemię poddaną -zapytam jak ma to uczynić osoba sparaliżówana?
" Uczynił Bóg człowieka na swoje podobieństwo-Czy Jezus był niewidomy, nie miał kończyn ?
I tekst nauk kościelnych powtarzanych jak bezlogiczna mantra, któy mnie powala-Bóg Was chorych szczególnie umiłował, bo cierpicie jak jak ON? Ok - co więc z ludźmi, którzy są piękni, zdrowi, czynią sobie ziemię poddaną, są dobrymi ludźmi, wierzą głęboko w Boga- tzn., że Bóg ich nie umiłował? To po co obdarzył zdrowiem, mądrością, miłością i wszelkimi dobrami ? Też bym tak chciała, żeby mnie kochał ;)
BTW odnośnie epatowania przez Kościół miłością jako darem Boga-czemuż to ludzie jakoś tak dziwnym trafem zakochują się raczej w zdrowych osobach-czyżby Bóg obdarowując dwie strony miłością kalkulował czyje życie ma TĘ LEPSZĄ WARTOŚĆ i zasługuje na miłość (którą On przecież zesłał na nich) ?
Co z matkami Bóg zesłał - nowe życie, Dar Jego miłości rodzi się chore dziecko jest oddawane - Halo Panie Boże co się stało z tą miłością zesłaną przez Ciebie-abonament się wyczerpal "
ludzie latwo szafuja frazą" Bog cie kocha" a Ty moj drogi blizni tez?Czy tylko dyrdymaly prawisz o tym,ze trzeba sobie JAKOS radzic?
Ci, co maja zdrowe ręce i nogi..To jak oni rrealizuja milosc do chorych? To nie chory sie ma dopasowc, to zdrowy do chorego, nad nim sie pochylic...
Ktos tu pisal,ze ta stronka jest taka piekna...W ktorym miejscu? Bo ja mam wrazenia ze tylko wynajdywanie mężów lub żon jest dla ludzi sensem istnienia...nic wiecej (24179)| jacek42 | data: 24.01.2013, godz: 07:28 |
1 Tes. 5:15-18
15. Baczcie, ażeby nikt nikomu złem za złe nie oddawał, ale starajcie się czynić dobrze sobie nawzajem i wszystkim.
16. Zawsze się radujcie.
17. Bez przestanku się módlcie.
18. Za wszystko dziękujcie; taka jest bowiem wola Boża w Chrystusie Jezusie względem was,
..:. postawa .:..
Apostoł Paweł napisał do wierzących w Jezusa: Niech radość was nie opuszcza! Nieustannie się módlcie! Za wszystko dziękujcie. Tego Bóg chce od was, jako wyznawców Chrystusa Jezusa.
1 do Tesaloniczan 5,16-18 Współczesny Przekład (24178)| tomannek, lat 43 | data: 24.01.2013, godz: 03:09 |
Do kileżanki
Fajnie piszesz,tylko pozwolę sobie nie zgodzić się z końcem twojego postu.
Czy dla dobrego samopoczucia drugiej połówki muszę mieć studia.
Przez wiele lat porównywałem się z innymi,zawsze byłem gorszy albo lepszy ale tak naprawdę nijaki,a nawet zgorzkniały,kiedy przestałem to robić okazało się że mimo iż po zawodówce to jestem wartościowym człowiekiem,można mieć studia i tytuły przed nazwiskiem i być pustym człowiekiem,a można być bez szkoły i posiadać wartości o których inni mogą marzyć (24177)| Monika, lat 38 | data: 23.01.2013, godz: 23:11 |
Elaxx2 tak przeczytałam Twój wpis i bardzo mnie uderzyły słowa "Czy Jezus był niewidomy..."
Mój tato jest alkoholikiem, ale jakimś sposobem mojego Braciszka z Zespołem Downa nauczył czytać. Mój braciszek znał całą Litanię do Matki Bożej na pamięć. Jakoś tak potoczyło się moje życie, że nie mam swojej rodziny. Nie mam pretensji o nic do Pana Boga. Teraz jak patrzę na młode mamy z wózkami to piękny widok. W zimowy czas przypominam sobie jak z moim braciszkiem chodziłam na sanki. Trochę przedłużył moje dzieciństwo, a rodzice moje bezrobocie przyjęli ze współczuciem.
Bycie osobą niepełnosprawną to trudna sytuacja. Też w jakimś stopniu jestem niepełnosprawna, bo mam trudności w kontaktach z ludźmi.
Mam teraz takie dni że siedzę w pokoju w ciszy i myślę sobie żyję 38 lat, niedługo 39, rocznica śmierci brata już 6.. Z wielu sytuacji wyszłam poraniona i bardziej ostrożna.
Co do Pana Jezusa czy był niewidomy to odpowiem, że był najbardziej pokrzywdzonym Człowiekiem na świecie, bo był autentycznie Dobry i został zawieszony na KRZYŻU. A ilu młodych, przystojnych mężczyzn jest narkomanami, seksoholikami, awanturnikami, co mnie przeraża homoseksualistami. A ile pięknych kobiet sprzedaje siebie ? Wszystkich z Nas dotyka zło. (24176)| karolina, lat 23 | data: 23.01.2013, godz: 21:15 |
Witajcie. Ta strona jest poprostu piękna. A gdy czyta się że ktoś kto tu się poznał planuje ślub, to aż serce rośnie. Ja ostatnio stałam się z dnia na dzień bardzo samotna. Jeśli jest tu jakiś mężczyzna z okolic warszawy, do 28 lat, dla którego ważny jest Bóg i jego przykazania niech pisze na maila-karolkaaa1989@wp.pl :) Pozdrawiam:)
(24175)
Łukasz, mając 29 lat powinieneś wiedzieć, że drugiej połówki nie powinno się szukać na siłe, bo z tego może być więcej problemów niż korzyści. Tu nie chodzi o to, byś znalazł jakąkolwiek dziewczyne, byle by Cie chciała. A wydaje mi się, że Tobie właśnie o to chodzi - jakakolwiek, oby tylko się Tobą zainteresowała. Może sie myle, ale tak to wygląda. Fakty są takie, że kobiety nie lubią desperatów i mówię jak to z naszego - kobiecego punktu widzenia wygląda. Jak dziewczyna nie chce się spotkać to daj sobie spokój, a nie latasz z tym do radia. Wyluzuj troche i nie narzucaj się przed kobietami, bo gdyby np przede mną się facet narzucał to bym prędzej uciekła niż zdążyła się nim zainteresować. Miłość sama przyjdzie, jak nie teraz to później. I nie tylko kobiety są złe. Ja też nieraz zostałam skrzywdzona, kiedyś starałam się kogoś znaleźć, ale wyrosłam z tego, bo to bez sensu. Jak będzie to będzie, a jak nie to nie i tyle. Może robisz jakiś błąd, że nie masz szczęścia do kobiet, ale nie mnie Cie oceniać, bo Cie nie znam. Wydaje mi się jednak, że poznając kogoś nie powinieneś od razu się angażować i zakładać, że coś z tego może być. Najpierw trzeba się poznać, sprawdzić jak się rozmawia, jak sie ludzie ze sobą czują, a i nawet jak jest dobrze to nie ma gwarancji, że będzie z tego coś więcej. Zresztą nie będę Ci tego tłumaszyć, bo sam to powinieneś zrozumieć. W każdym razie życze szczęścia. (24174)
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>Do Kobieta (24173)| Elaxx2 | data: 23.01.2013, godz: 16:48 |
O czyms istotnym a nie dyrdymalach
Do Dyskusji:
cytat:
"~~Beata
Jako niepelnosprawna osoba niosąca brzemię (tak dobrze czytacie) zmarnowanego rodzicom i sobie przez moją chorobę życia-choć są to NAJWSPANIALSI I NAJCUDOWNIEJSI LUDZIE, którzy nigdy NIE DALI MI ODCZUĆ ŻE JESTEM CIĘŻAREM-tak się jednak czuję- zapytam co autor rozumie przez pojęcie, że życie osoby niepełnosprawnej ma TAKĄ SAMĄ WARTOŚĆ jak zycie osoby zdrowej ? Chodzi o fakt urodziło się i sprawiedliwie dostało pesel -bo tylko tu widzę TAKĄ SAMĄ WARTOŚĆ.
Cyt. Biblię -czyńcie sobie ziemię poddaną -zapytam jak ma to uczynić osoba sparaliżówana?
Uczynił Bóg człowieka na swoje podobieństwo-Czy Jezus był niewidomy, nie miał kończyn ?
I tekst nauk kościelnych powtarzanych jak bezlogiczna mantra, któy mnie powala-Bóg Was chorych szczególnie umiłował, bo cierpicie jak jak ON? Ok - co więc z ludźmi, którzy są piękni, zdrowi, czynią sobie ziemię poddaną, są dobrymi ludźmi, wierzą głęboko w Boga- tzn., że Bóg ich nie umiłował? To po co obdarzył zdrowiem, mądrością, miłością i wszelkimi dobrami ? Też bym tak chciała, żeby mnie kochał ;)
BTW odnośnie epatowania przez Kościół miłością jako darem Boga-czemuż to ludzie jakoś tak dziwnym trafem zakochują się raczej w zdrowych osobach-czyżby Bóg obdarowując dwie strony miłością kalkulował czyje życie ma TĘ LEPSZĄ WARTOŚĆ i zasługuje na miłość (którą On przecież zesłał na nich) ?
Co z matkami Bóg zesłał - nowe życie, Dar Jego miłości rodzi się chore dziecko jest oddawane - Halo Panie Boże co się stało z tą miłością zesłaną przez Ciebie-abonament się wyczerpal " (24172)| Kobieta | data: 23.01.2013, godz: 16:30 |
Do koleżanka i do tomannek
Dziękuję Wam bardzo za odpowiedź.
Czasem tak się zastanawiam dlaczego właśnie niektórzy tak traktują drugą osobę, może tak to odbieram bo jestem zraniona i czuję się maleńka i gorsza. Ale pora to zmienić dziękuję koleżance za słowa otuchy :)
Pozdrawiam Was cieplutko (24171)
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>Do X (24170)| Elaxx2 | data: 23.01.2013, godz: 15:32 |
do Tomasza - masz zupelną racje, wreszcie ktos tu do sensu mowi. Regulacje miedzynarodowe decyduja co kto moze robic na terenie obcego kraju, a nie jak sie komu widzi. Przeciez nawet w tak prywatnej materii jak ojcostwo, prawo kraju pobytu dziecka sie liczy, jest ono pierwsze w stosunku do innych (24169)| Monika, lat 38 | data: 23.01.2013, godz: 15:21 |
Kobieto są zawody w których wykształcenie wyższe jest potrzebne: lekarz, ksiądz, polityk, dziennikarz, pielęgniarka, rehabilitant, obrona kraju, nauczyciele, biznesmeni, prawnik itp. Wybór wykształcenia to misja życiowa. Wybór kobiety czy mężczyzny na partnera czy partnerki życiowego jest wyborem każdego indywidualnie.
Na studiach spotykasz różnych ludzi i to od każdego studenta zależy wybór wartości. Dla mnie autorytetem jest błogosławiony Jan Paweł II.
Obecnie trudno mi powiedzieć jakiego bym chciała mieć męża. Spotkałam wielu wspaniałych mężczyzn, ale oni mieli inne kryteria wyboru albo byłam nie dostepna.
Znam pary, które poznały się w liceum i są do dzisiaj razem, a są pary które wciąż się szukają, bo muszą dojrzeć.
Kobieta żyjąca biednie ale w kochającej rodzinie, może poznać zaradnego meżczyznę i stworzyć mu ciepły kochający dom. Właśnie tego nauczyły mnie studia. Dobrobyt narodu buduje się na wartościach a nie na cyferkach.
Dzisiaj zrozumiałam jak ważna jest TVTRWAM. Kiedy słuchałam wypowiedzi o śp Jadwidze Kaczyńskiej to każda zdrowa kobieta chciałaby mieć podobne wartości. (24168)| aldona, lat 33 | data: 23.01.2013, godz: 14:42 |
Łukasz TY to masz melodię, do kłopotów...... (24167)| chwila | data: 23.01.2013, godz: 13:10 |
niepewna
Naprawde trudno się wtrącać w takie sprawy, zwłaszcza jak się nie zna ludzi, żeby też jakimś słowem nie skrzywdzić tej drugiej strony... jak widać skoro Ty jesteś w tym związku to jest ci z tym facetem mimo wszystko dobrze, jak widać chciałabyś z nim związku małżeńskiego, my nie wiemy dlaczego on się nie decyduje, uważam że Ty to powinnaś wiedzieć najlepiej, chociaz owszem sytuacja moze być zafałszowana a prawda inna... cóż skoro jesteście ze sobą długo i wasz wiek jest jaki jest trzeba konkretnej rozmowy...a co z dziećmi? czy wy oboje chcecie dzieci, to chyba on powinien wiedzieć, ze Twój zegar bilogiczny i możliwośc na dziecko, zdrowe dziecko jest tylko do określonego czasu.
No nic się nadzwyczajnego nie wymyśli i też nikt nie może decydować za Was - są tylko oczywiste rozwiązania 1. dalej trwacie w tym co jest z możliwością w którymś momencie życia nawet rozstania, 2. teraz rozstanie, 3. i najważniejsze zwarcie związku małżeńskiego.
Uważam, że skoro ludzie w tym wieku, dojrzałym wieku kochają się to nie powinni mieć problemów z podjęciem decyzji o wspólnym, małżenskim życiu, jeśli takie problemy mają to jaka tak naprawde jest ich miłość?
Modlitwa do Ducha Św. o rozeznanie, przekonanie wewnętrzne
(24166)| Artur "Artii" Wnęk, lat 37 | data: 23.01.2013, godz: 11:59 |
-=< H U M O R >=-
Proboszcz mial wlasnie rozpoczac kazanie, kiedy ktos podal mu karteczke. Duchowny przeczytal i powiedzial do zgromadzonych :
- Ktos zostawil przed kosciolem samochod na swiatlach.
Podawszy numer rejestracyjny dodal:
- Obawiam sie, ze akumulator nie wytrzyma do konca kazania.
-=< H U M O R >=-
(24165)
Popieram to co napisales Tommanek :) to samo zycie :( albo tez :) kwestia wiary, zaufania i tez madrosci. (24164)| tomannek, lat 43 | data: 23.01.2013, godz: 07:37 |
Do kobiety
Kobieto,ja akurat spotkałem się z odwrotną sytuacją,jako facet byłem klasyfikowany pod względem wykształcenia i zasobności portfela,a traktowany jak karta kredytowa bez limitu i do tego bezzwrotna przez kobietę która podobno mnie kochała i była moim przyjacielem,jak się okazało przyjacielem mojego portfela,osobiście nie obchodzi mnie wygląd,kieszeń ani wykształcenie kobiety tylko dobroć,ciepło,i wewnętrzna wartość to bezcenne, (24163)| jacek42 | data: 23.01.2013, godz: 07:29 |
Witam
..:. potrzeba .:..
Jezus powiedział: Zdrowym nie trzeba lekarza, lecz tym, którzy chorują. Nie przyszedłem wzywać do upamiętania sprawiedliwych, lecz grzeszników.
Marka 2,17 Współczesny Przekład (24162)| Tomasz | data: 23.01.2013, godz: 00:02 |
Do Beata
"to już przesadziłeś z tym ołtarzem.."
Dlaczego przesadziłem ,może niektórym przyjdzie do głowy aby drzwi od samolotu umieścić w kaplicy kościoła obok tabernakulum .
"Po pierwsze to Polska pierwsza powinna zbadać wrak..i miec dostęp do ciał a nie to co zrobili Rosjanie... "
Nie odpowiem Ci na to ,gdyż nie znam się na prawie międzynarodowym . Tutaj mogą się popisać "ELITY" rządzące czy opozycyjne ale jest jak każdy widzi czyli "byle jako" - jak w Polsce. Samolot polski ale rozbił się na terenie obcego kraju i nie każdy kraj pozwoli sobie na to aby obcy "szarogęsili" się jak u siebie . Takie cuda to tylko w Polsce , gdzie bezkarnie funkcjonariusze innego kraju paradują po ulicach uzbrojeni .
"a po drugie to byli ludzie znaczący dla Polski, wybitni generałowie, profesorzy, piloci oraz młodzi harcerze, wolontariusze którzy nie jechali na wycieczkę ..tak wielu ludzi piastujących ważne funkcje.. ludzie których strata jest dla Państwa znacząca..w Ameryce to by tak gładko nie przeszło gdyby ludzie rządowi zginęli w tak bezsensowny sposób na małym lądowisku tuż nad ziemią.. A u nas ? "
W Ameryce w " imię wolności " nie takie numery przechodzą . U nich też został zastrzelony prezydent John Fitzgerald Kennedy i sprawców czy zleceniodawców tej zbrodni do tej pory nie ujęto ,choć minęło już 50 lat.
Oświećcie mnie ,cóż wielkiego Ci ludzie dokonali dla naszego kraju aby zasługiwać na nasze uznanie aby stawiać ich na piedestale .Przykro mi ,że zginęli i nie cieszę się z ich śmierci ale każdego dnia w Polsce ,ktoś ginie czy umiera i nikt ich tak żarliwie nie opłakuje.
Co do prawdy to jej nigdy nie poznamy , mógł to być zamach i mogły to być zaniedbania ,które nader często spotykamy w Polsce. Nie tak dawno było głośno o Brunonie K. ,że chciał wysadzić Sejm i co to dało jak dwa czy trzy tygodnie temu dziennikarze wnieśli materiał wybuchowy na teren Sejmu oto Polska właśnie.
do Łukasza
Nie wpadaj w histerie.
(24161)| koleżanka | data: 22.01.2013, godz: 23:12 |
Do Kobieta Pytasz czy w dzisiejszych czasach wykształcenie jest ważne aby człowieka spychać na drugi plan, nie wiem do końca o co Ci chodzi ale przypuszczam, że o relację z mężczyzną. Nie wiem jak mężczyźni patrzą pod tym względem na kobietę ponieważ każdy indywidualnie podchodzi do tego. Pewnie na początku patrzy na urodę:), później na charakter, dobroć, wrażliwość, czułość, troskliwość, inteligencję, wykształcenie i na coś co wydaje mu się w kobiecie niepowtarzalne… Wątpię czy w dzisiejszych czasach wykształcenie dla wielu jest tak ważne czy bardziej pieniądze. Wiele osób decyduje się rezygnować z dalszej nauki ponieważ po ukończeniu studiów jest problem z pracą i wiele osób woli wyjechać do innego kraju i tam pracować a do tego wykształcenie wyższe raczej nie jest potrzebne. Natomiast z powodu braku wykształcenia nie można kogoś traktować gorzej, choć w praktyce pewnie jest inaczej… Ludzie są źle traktowani nie tylko z powodu wykształcenia ale są też inne powody jak stan materialny, choroby, itd… Myślę, że jeśli człowiek jest inteligentny i mądry to nie będzie kogoś źle traktował tylko z tego powodu, że inna osoba nie jest wykształcona. A jeśli jest prawdziwa miłość to dlaczego ma źle traktować ukochaną osobę. To czy będzie się liczył charakter osoby i jaka ona jest to zależy od drugiej osoby. Ludzie często też dobierają się pod względem wykształcenia, zawodu bo często poznają się w szkołach, na uczelniach, w pracy ale to nie jest reguła. Moja rada, nie dać się popychać bo nie jest się gorszym a wyjątkowym:)). Można też spróbować coś z tym zrobić i podnosić swoje kwalifikacje w miarę możliwości Pozdrawiam:) (24160)
Witam
Jako dowód, że Justynę nigdy nie znałem i , że miałem się z nią spotkać po raz pierwszy na kolacji w Sobotę ale jednak udało mi się z nią raz widzieć przed kolacją w Piątek, ale Justyna zrezygnowała z balu.
http://w420.wrzuta.pl/audio/75u0wImTdno/bal_czy_szmal_lukasz_i_justyna
Nadmieniam, że mnie na niej zależało i że ona mnie się bardzo podoba, ale ja ją nie mogę zmusić i ona podjęła decyzje.
Pozdrawiam
Łukasz (24159)
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>Do X (24158)| Kobieta | data: 22.01.2013, godz: 19:04 |
hmm... mam takie pytanie drodzy, otóż czy w teraźniejszych czasach wykształcenie jest aż tak ważne aby człowieka popychać na drugi plan ???czy mężczyźni patrzą na kobietę pod tym względem aby była wykształcona i nie liczą się tu charakter, cechy osobowości, dobroć??? Proszę o wypowiedź mężczyzn jak i kobiet na ten temat :) Pozdrawiam wszystkich źródełkowiczów
(24157)
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>Do Tomasz (24156)
Cześć
Zastanawiałem się ostatnio nad tym, dlaczego kobiety często wybierają mężczyznę, który ich krzywdzi czy zdradza i nie potrafią go zostawić i brną w to albo nie mogą przestać go kochać, choć go zostawią znów do niego wrócą a ja uważam, że dwa razy się do tej samej rzeki nie wchodzi. Ja w życiu jeszcze nie skrzywdziłem kobiety to Mie nam szczęścia do kobiet, ale się to zmieni. Ten mój list adresuję do wszystkich nie tylko porzuconych mężczyzn, ale również kobiet. Miałem w życiu chwile słabości czy zwątpienia, ale były też chwile radości. Mam dni, w których czuję się samotny czy też smutny, ale staram się zbytnio nie zagłębiać w rozpacz, ponieważ mogę pogorszyć swoją sytuacje. W życiu poznałem wiele kobiet i byłem też w związku i zawsze każdą nieudaną znajomość przeżywam. Czy też wierzę czy nie wierzę w Boga w tym wypadku nie ma znaczenia, ponieważ jestem osobą wrażliwą i uczuciową i zawsze każde rozstanie czy każdą nową nieudaną znajomość będę przeżywać. Jestem mężczyzną i nie zgodzę się z tym, że mężczyźni nie płaczą i ja się tego nie wstydzę, że płaczę. Nie wiem jak wy zinterpretujecie mój list, ale ja się nie wstydzę tego, że płaczę, że jestem czuły i wrażliwy a może wydam się mało męski, ale taki już ze mnie romantyczny chłopak.
Ostatnio poznałem dziewczynę też potraktowała mnie po świńsku, bo nagle pisze mi o byłym, że ją śledzi, żebym na siebie uważał itp. Itd., Ale ja się nie przejmuje jak nie ta to inna.
Jak się rodziłem to nikt mnie nie zapewniał, że będzie lekko i gładko a po za tym, co mnie nie zabije to mnie wzmocni.
Jest takie powiedzenie szukajcie a znajdziecie i dlatego nie ma, co się poddawać i warto szukać swojej połówki i miłości i warto zaryzykować a ja wierzę, że jak będę szukał znajdę.
Następne powiedzenie kołaczcie ( pukajcie) a otworzą wam i ja pukam oraz kołaczę do serca dziewczyn w nadziei, że jedna z nich otworzy swoje serce i jednocześnie ja oddam jej swoje serce a dokładnej oddam serce w dobre ręce, więc po raz kolejny mam nadzieję i się nie warto poddawać a będzie dobrze. Nie ukrywam, że moja wrażliwość i czułość jest wielka i przez to ostatnio wylądowałem w szpitalu, bo zdenerwowałem się tą sytuacją z dziewczyną i nie będę wchodzi w szczegóły, ale było nie porządku. Ale nie zmienię tego, że jestem, jaki jestem.
Mam może sporo znajomych, ale zawsze jak chcę się umówić lub pytam o spotkanie to zawsze słyszę nie mam czasu lub jestem zajęty/a i jak wiadomo nie mogę być natrętny i najwyżej ponownie zapytam później.
Jedna złota myśl przyszła mi do głowy:
To człowiek człowiekowi najbardziej potrzebny jest do szczęścia.
[ P. Holbach ]
Nie wolno tracić nadziei, dopóki człowiek żyje z człowiekiem.
[ Karl Jaspers ]
Jeśli człowiek jest daleko od ludzi jest samotny i nieszczęśliwy. Ja staram się chodzić do wspólnoty w kościele nie dla samej modlitwy, ale po to by być bliżej ludzi by z nimi spędzać czas. Ale raz na tydzień spotykać się na kilka krótkich godzin to za mało, jak wiadomo potrzebuję ludzi i ich obecności a dokładniej kolegów czy koleżanki i chcę być w swoim środowisku. Życie nie polega na wstawaniu rano modlitwa, w pracy modlitwa i powrót do domu z pracy modlitwa od 15:00 do 22:00 modlitwa i spać i następny dzień tak samo, ale Weekend wstać rano modlitwa np. 8:00 do 22:00 i spać. W życiu jest rano praca a po pracy koledzy lub rodzina albo w Weekend znajomi lub koledzy tak powinno wyglądać życie. Życie nie polega na ciągłej rozmowie oraz rana do wieczora o Bogu lecz na innych czynnościach. Ostatnio myślałem by iść do kina czy w inne miejsce czy nawet spacer w szkole też nie miałem słodko. A czas spędzam rano praca a później dom. A nie pierwszy raz upadłem i było tragicznie ale powstałem i nie raz upadnę, ale zawsze upadek będzie inny. Trzeba też się uczyć na własnych błędach. Nie poddaje się, choć nie mam sukcesów, choć inni we mnie nigdy nie wierzyli, choć inni mnie krytykowali, choć inni się ze mnie śmiali i mnie wyzywali nie można ulec nie można się poddać i trzeba walczyć. Wiem, że moje życie nie wygląda tak jak ja bym chciał i jest ciężko, ale nie można popadać w rozpacz i nie można się tak łatwo poddać, choć często sił mi brak.
Najważniejsze mieć nadzieję i ufać a wszystko będzie dobrze i nie warto się wszystkim przejmować.
Nadzieja jest rośliną trudną do wyplenienia.
Można nie wiem ile odrąbać gałęzi i zniszczyć,
a zawsze będzie wypuszczać nowe pędy.
[ Isadora Duncan ]
Dlatego nie ma, co się przejmować problemami i trzeba mieć nadzieje, że będzie dobrze.
Pozdrawiam i życzę pogody ducha.
Pozdrawiam
Łukasz
(24155)| niepewna | data: 22.01.2013, godz: 15:58 |
Chwila,
właśnie boję się, że się nie doczekam niczego konkretnego.
Jestem już po 30-tce...
Mam poczucie trwania w miejscu... (24154)| chwila | data: 22.01.2013, godz: 15:07 |
niepewna
Podaje to jako przykład, o którym wie każdy, nie chce cię urazić, ale...Zdaje mi się, że jak ktoś się tak długo decyduje to może oznaczać, że tak naprawde nie chce się zdecydować, jak ktoś ma w sercu maj to...a jak nie ma...może zadowala się tym co ma a czeka na maj... (24153)| Beata | data: 22.01.2013, godz: 13:05 |
do Tomasza
to już przesadziłeś z tym ołtarzem..
Po pierwsze to Polska pierwsza powinna zbadać wrak..i miec dostęp do ciał a nie to co zrobili Rosjanie... a po drugie to byli ludzie znaczący dla Polski, wybitni generałowie, profesorzy, piloci oraz młodzi harcerze, wolontariusze którzy nie jechali na wycieczkę ..tak wielu ludzi piastujących ważne funkcje.. ludzie których strata jest dla Państwa znacząca..w Ameryce to by tak gładko nie przeszło gdyby ludzie rządowi zginęli w tak bezsensowny sposób na małym lądowisku tuż nad ziemią.. A u nas ?
Inna strona medalu to był Jarosława brat. gdyby Twój brat (niekoniecznie piastujący najwżyszą funkcję w państwie) tak bezsensownie zginął z żoną i wieloma innymi ludźmi.. i w dodatku wsadziliby jego głowę nie do tej trumny..nie interesowałaby Cie przyczyna? i prawda..
Nie rozumiesz bo myślisz jedynie o sobie. Gratuluję wyobraźni. Sztuką jest umieć się postawić na miejscu innych..Ciebie również to dotyczy.
(24152)
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |