Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Źródełko ...czyli o darze rozmowy...


[ Dodaj wpis ]

[<<] [<] [104] [105] [106] [107] [108] [109] (110) [111] [112] [113] [114] [115] [116] [>] [>>]

Chcesz prosić o wspracie i modlitwe?
Dodaj prosbę do [ Skrzynki Intencji ]

Mary1020data: 05.12.2012, godz: 10:09

Taki nie do końca przemyślany był mój poprzedni wpis: przede wszystkim powinno być nie "dlatego" a "dla tego". I myślę, że nie leczący swoje kompleksy, a próbujący je leczyć, dowartościować się. Niestety, kosztem innych, ale też i swoim. Bo szczęśliwy taki ktoś na pewno nie jest.

(23680)
Mary1020data: 05.12.2012, godz: 09:03

Taka jedna: dla kogo bohater, dlatego bohater. Dla mnie raczej nieszczęśliwy,skrzywdzony człowiek, leczący swoje kompleksy. Szkoda tylko, że robi to kosztem innych.

(23679)
Kuba, lat 23data: 05.12.2012, godz: 08:59

@taka jedna czystość jest po prostu nie z tego świata i świat jej nienawidzi, przecież sama wiesz kto jest Księciem tego świata. Dalej "sprawdzanie się" przed ślubem to nic innego jak sprowadzanie drugiej osoby do rangi przedmiotu coś w stylu, przejadę się autem zanim go kupię. A tymczasem człowiek nie jest na sprzedaż ma swoją godność i wielką wartość. Oczywiście wielu facetów nie panuje nad swoim popędem przed małżeństwem i mało wskazuje, że będą wierni po. A takie "zaliczanie" dziewczyn jest okropne, sama wiesz że z miłością nie ma nic wspólnego i tu masz rację to wina facetów którzy są unurzani w nieczystości i nie umieją z teo wyjść bo to jest rzeczywiście bardzo trudne. A co do wybrzydzania, cóż każdy ma swoje gusta i guściki, ja na przykład nie potrafiłbym być z dziewczyną, która mi się nie podoba fizycznie i tyle. No i głowa do góry, uśmiech na buzię, żeby Cię Twój książe umiał rozpoznać. Pozdrowienia

(23678)
Artur "Artii" Wnęk, lat 37, e-mail: artur_wnek@op.pldata: 05.12.2012, godz: 00:36

Jesli nasze serce oskarza nas, to Bog jest wiekszy od naszego serca i zna wszystko".(1 J 3,20) Panie, Ty wszystko wiesz, Ty wiesz, ze Cie kocham".(J 21,17)

(23677)
taka jedna, lat 25, e-mail: taka_ona87@interia.pldata: 04.12.2012, godz: 22:07

I wreszcie ostatnie pytanie jakie zadam - dlaczego czystość jest tak odrzucana we współczesnym świecie i traktowana jako jakieś upośledzenie??? odam, że to mężczyźni najczęściej tak reagują na taki stan rzeczy. Zastanawia mnie jak to jest, że facet potrafi tak szybko stracić zainteresowanie kobietą jak sie dowie, że ona chce z tym czekać do ślubu. Argumentują to tak, że trzeba się sprawdzić czy się do siebie pasuje, by w małżeństwie nie mieć problemów w łóżku. Normalne? Moje podejście do tej sprawy jest takie, że mężczyzna musi mnie zaakceptować, bo jak nie będzie mnie szanował przed ślubem to w małżeństwie nie będzie inaczej. Jak tego nie zaakceptuje - do widzenia.

(23676)
taka jedna, lat 25, e-mail: taka_ona87@interia.pldata: 04.12.2012, godz: 22:01

Tak sobie myślę, że coś prawdy w tym jest, że jak facet ma niską samoocenę to narzeka na kobiety. Ale żeby od razu sprowadzać nas do samego zła to przesada. Zależy na kogo się trafi. Zastanawa mni tylko fakt czemu w dzisiejszym świecie jak kobieta się prześpi z kilkoma facetami to jest uważana za puszczalską, a jak facet przeleci ileś tak kobiet to jest wielki bohater? Skąd to się bierze ktoś może wie???
A nawiasem mówiąc to mężczyźni potrafią jeszcze bardziej wybrzydzać w szukaniu drugiej połówki niż kobiety. Albo ja miałam do tej pory takiego pecha, że trafiałam na takich co nie wiedzieli czego chcą od życia...

(23675)
jacek42data: 04.12.2012, godz: 20:19

Witam
Do Barbary
(Kol. 3,23). 3,1;25 całość
Cokolwiek czynicie, wkładajcie w to całe serce, tak jak zwykł człowiek trudzić się dla Pana, a nie dla ludzkiego oka.

Z miłością możemy spełniać nawet najskromniejsze obowiązki życiowe i w cichości pracować „jak dla Pana, a nie dla ludzi" (Kol. 3,23). Jeżeli miłość Boża zamieszka w Naszym sercu, objawi się w Naszym życiu. Otaczająca nas ożywcza atmosfera Chrystusowa wpłynie na bliźnich budująco i przyniesie wiele błogosławieństw.
Nie oczekuj na szczególne okazje ani na zaistnienie szczególnych możliwości, aby rozpocząć pracę dla sprawy Bożej. Nie troszcz się o to, co świat o tobie pomyśli. Jeżeli twoje codzienne życie jest świadectwem czystości i pewności wiary, a ludzie są przekonani, że chcesz im pomóc, wtedy wysiłki twoje nie będą całkiem daremne. I wtedy słowo /ALE/ będzie Tobie obce nieznane Barbaro. Pozdrawiam

(23674)
Kasia, lat 31, e-mail: rika1981@wp.pldata: 04.12.2012, godz: 19:51

Szukam na samotne wieczory zimowe osób chętnych do rozmowy i do pisania mejli.
Mój email:rika1981@wp.pl
Mój komunikator Skype to katarzynamikuskiewicz.

(23673)
faktdata: 04.12.2012, godz: 19:20

449 r. - Leon I wprowadza prymat biskupa Rzymu nad innymi biskupami i tym samym staje się pierwszym papieżem w dzisiejszym rozumieniu tego słowa. Dotąd istniało wiele rozproszonych tez o prymacie, a każdy biskup większego miasta nazywany był papieżem, czyli "papa".
715 r. - Wprowadzono modlitwy do świętych.

726 r. - W Rzymie zaczęto czcić obrazy.

783 r. - Nastał zwyczaj całowania nóg papieża.

(23672)
barbaradata: 04.12.2012, godz: 19:17

miłość blizniego ....
to z pozoru nic trudnego
ale ,no własnie
dlaczego w naszym życiu jest tego'' ale'' tak wiele
''ale'' to najlepsze usprawiedliwienie dla naszych słabości
- chcę być dobra ALE inni mnie krzywdzą
-chcę być wierna AlE on mnie zdradza
-miałam pójść do chorej ciotki ALE padało
ALE -ulubione słówko diabła bo dzięki niemu wielu wpada w jego łapy
i nic więcej nie trzeba
staram się walczyć z ALE w moim życiu

(23671)
jacek42data: 04.12.2012, godz: 18:52

Witaj
Do Barbary

Świadkowie Jehowy twierdzą, że Jezus nie jest Bogiem, mówią wprawdzie, że jest synem Bożym, ale, że jest stworzony przez Jehowę, jest Świadkiem Jehowy. Widzi P.
używają imienia Jezusa ale nigdy świadek nie powie P. że Jezus jest Bogiem Panem i Nauczycielem Moim
Pięknym testem potwierdzającym tezę, że Jezus jest równy Bogu jest: „On, istniejąc w postaci Bożej,
nie skorzystał ze sposobności,
aby na równi być z Bogiem,
lecz ogołocił samego siebie,
przyjąwszy postać sługi,
stawszy się podobnym do ludzi.
A w zewnętrznym przejawie, uznany za człowieka,
uniżył samego siebie,
stawszy się posłusznym aż do śmierci -
i to śmierci krzyżowej.
Dlatego też Bóg Go nad wszystko wywyższył
i darował Mu imię
ponad wszelkie imię,
aby na imię Jezusa
zgięło się każde kolano
istot niebieskich i ziemskich i podziemnych.
I aby wszelki język wyznał,
że Jezus Chrystus jest PANEM" Flp 2,6- 11.

Na Imię Jezus zegnie się wszelkie kolano istot ziemskich, niebieskich niebieskich podziemnych... cóż to oznacza? Przed kim ma się zgiąć każde kolano i kogo ma wielbić każdy język? Odpowiedź jest jedna - na Imię Jezusa - Pana, czyli przed Jezusem Władcą i Bogiem.
Świadkowie jakby nigdy nie widzieli tego cytatu jest ich o wiele więcej, często w rozmowach z ludźmi ich unikają, albo mimochodem przechodzą do innej kwestii. Proszę zauważyć jeszcze że nie czytają całych rozdziałów tylko wyrywają wersety które są dla nich wygodne.To jest nie dobre i nie podoba się Panu.Pozdrawiam

(23670)
barbaradata: 04.12.2012, godz: 18:47

Moniko
tak pięknie piszesz jakie miejsce zajmuje krzyż w Twoim życiu,
każdy człowiek ma swój krzyż
ja ze swoim pogodziłam się całkiem niedawno,długo się miotałam i zadawałam Bogu pytanie dlaczego mnie to spotyka,teraz myślę inaczej cieszę się że mam siłę go dzwigać bo patrząc w okół widzę że inni mają jeszcze gorzej
mam pytanie czy Tobie z łatwością przyszło go zaakceptować
a może to jest temat do dyskusji w większym gronie
pozdrawiam

(23669)
barbaradata: 04.12.2012, godz: 18:35

bezradna
witaj
też kiedyś czułam się bezradna,załamana,zrozpaczona ale pomogła mi wiara bo negatywne uczucia niszczą nas i człowiek czuje się jak w zamkniętym kręgu,
może chociaż spróbuj zmienić swoje nastawienie bo inni mogą pomóc ale najlepiej pomagamy sami sobie gdy uwierzymy że z pomocą Bożą wiele można zmienić,
kiedyś ja usłyszałam taką radę,proste ale jakie prawdziwe
to co mi pomogło przekazuję dziś innym
uwierz w swoje możliwości to działa,
a jeżeli trzeba należy się zgłosić po pomoc,
najgorsza jest bezczynność i czekanie że coś się samo zmieni
pozdrawiam

(23668)
barbaradata: 04.12.2012, godz: 18:22

jacek 42
witaj
piszesz ze Świadkowie Jechowy nie powołują się na imię Jezusa Chrystusa,
kiedyś zapukali do drzwi i gdy otwarłam od razu zagadali że maję dla mnie zaproszenie na spotkanie było to przed Wielkanocą,
odmówiłam,podziękowałam i chciałam zakończyć rozmowę ale jeden z nich zapytał czy wiem że Jezus umarł za wszystkich ludzi więc dlaczego nie chcę z nimi o tym porozmawiać,
odpowiedziałam że wiem a co więcej pokazałam krzyżyk który noszę na szyi i zapytałam czy oni też go noszą, tego zapewne się nie spodziewali bo było widać zmieszanie na ich twarzach,szybko się pożegnali i poszli do sąsiadów
widać nie cofają się przed niczym,to przykre ale tak jest że aby osiągnąć swój cel używają imienia Jezusa które tak faktycznie dla nich nic nie znaczy
pozdrawiam

(23667)
tomannek, lat 43, e-mail: tomek531@vp.pldata: 04.12.2012, godz: 18:19

Bezradna!!
Ten wpis strasznie mnie rozwalił,ja napewno poproszę Pana Boga o opiekę nad tobą,ale to ty musisz działać,nie wpadaj w dół,zorientuj się co możesz zrobić i bierz się do roboty.Lament i płacz niewiele pomogą.
Pogody ducha.

(23666)
barbaradata: 04.12.2012, godz: 17:49

chwila
czytając zauważyłam że nie tylko ja uważam Twoje wypowiedzi za żenujące
i już rozumiem dlaczego nie masz doświadczenia w przemocy domowej (a może wcale w żadnym w związku)
zapewne każdy facet ucieka gdzie pierz rośnie od takiej pyskatej .... bo i sam diabeł by nie wytrzymał

(23665)
Kuba, lat 23data: 04.12.2012, godz: 16:09

@taka jedna, ja sie kategorycznie nie zgadzam z wypowiedzią kolegi Tommanka, faceci, którzy uważają że dziewczyny są puste i lecą na kasę, sami zazwyczaj mają niskie poczucie wartości. To nic złego i dziwnego, że się dziewczyny stroją i upiększają ba to jest piękne. A na moje oko 95% dziewczyn jest normalnych, fajnych i w ogóle i tylko te powiedzmy 5% psuje im opinię bo są wulgarne, rozwiązłe i materialistyczne. A jaki tego powód jest, a no taki że każda dziewczyna potrzebuje poczucia bezpieczeństwa i akceptacji u swojego taty a jak tego nie dostanie to szuka np. w imprezach czy seksie. Dalej, poprzez niskie mniemanie o sobie faceci sprowadzają te ładne dziewczyny do roli ozdoby, laleczki do towarzystwa i przez to ich nie szanują bądź nie lubią. U nich wychodzi taki schemat: jak jest ładna to się puszcza i nie jest zbyt inteligentna. To jest naprawdę żałosna opinia. A to że dziewczyna jest ładna, mądra, inteligentna i pracowita to przecież nie wady i faceci powinni to doceniać a nie kotłować się w swoich kompleksach.

(23664)
chwila data: 04.12.2012, godz: 15:46



Barbarko

Ja doprawdy nie wiem jak osoba tak mądra, pokorna i kulturalna, za jaką się uważasz może zniżać się do poziomu kogos takiego jak ja i używać takich niegrzecznych słow. Napisałam niegrzecznych, bo żeby nie urazić innym słownictwem majestatu waszej wysokości, o wielce wielmożna pani, z uniżeniem dygnę jak przed królową, hmmm chociaz nie, bo podobno królowa jest tylko jedna i zwie się Doda, wybacz zatem, ale jednak kłaniać się tobie nie będę, mimo wszystko najlepsze życzenia na jutro...

(23663)
tomannek, lat 43, e-mail: tomek531@vp.pldata: 04.12.2012, godz: 14:10

Witam:-)
Taka jedna,daleki jestem od oceniania i osądzania ale może chodzi o to że kobiety same powodują taką opinię,zobacz fora,w 95%kobiety szukają sponsora,w większości ocenianym się jest poprzez pryzmat kieszeni,potem liczy się wygląd a na szarym końcu,jeśli wogóle,życie wewnętrzne,jestem przekonany że ta grupa kobiet po prostu się wyróżnia ale wpływa znacząco na opinie o waszej płci.To że są takie dziewczyny jak ty wiem z własnego doświadczenia,ciepłe,bezinteresowne,opiekuńcze ale według obiegowej opinii"wyjątek potwierdza regułę"
Pogody Ducha.

(23662)
bezradnadata: 04.12.2012, godz: 13:08

Witajcie,
Proszę Was o modlitwę za mnie, żebym uwolniła się od tyrana który mnie niszczy..
Proszę.. Tylko Bóg może mi pomóc.

(23661)
chwila data: 04.12.2012, godz: 12:28



oj, żeby nie było.... napisałam w jednym z wpisów o takiej jednej, ale TAKA JEDNA, to nie było w znaczeniu i związane z Tobą

(23660)
chwila data: 04.12.2012, godz: 11:05



aaa barbarko


No co ty nie powiesz pani mądralińska...Kościól Katolicki ma takie stanowisko: "Sądy diecezjalne coraz częściej też rozstrzygają na korzyść powodów, czyli krótko mówiąc coraz częściej dostajemy kościelny rozwód. Statystyki pokazują, że ponad 2/3 wniosków rozpatrywanych jest pozytywnie. Temu zjawisku sprzyja rozwój nowej profesji – prawników kanonistów"


"styczeń 2010
Niemal dziesięć tysięcy wniosków o orzeczenie nieważności małżeństwa napłynęło w ubiegłym roku do sądów biskupich w całym kraju. Polska przegoniła pod tym względem niedawnego lidera Włochy oraz Brazylię, która liczy prawie 200 mln mieszkańców. Liczba wniosków o unieważnienie związku małżeńskiego w ciągu ostatnich 10 lat podwoiła się â?? przyznał oficjał Sądu Biskupiego Diecezji Sosnowieckiej ks. dr Robert Piega. Proces w pierwszej instancji trwa w sądzie rok, ale wydłuża się okres oczekiwania na pierwszą rozprawę. Według danych Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego średnia otrzymanych przez sądy biskupie wniosków sięga 3,5 tysiąca"



"Na skutek małej wiedzy na temat stwierdzania nieważności małżeństwa powstałą wokół tego tematu wiele mitów. Są to między innymi fałszywe stwierdzenia iż:

- osoba, która żyła w małżeństwie przez wiele lat, nie może uzyskać stwierdzenia nieważności małżeństwa;

- osobie z dziećmi nie można przyznać stwierdzenia nieważności małżeństwa;

- nie można dostać kościelnego stwierdzenia nieważności małżeństwa bez cywilnego stwierdzenia nieważności małżeństwa ponieważ Kościół nie uznaje rozwodu cywilnego;

- stwierdzenie nieważności małżeństwa musi być przeprowadzone w Rzymie;

- były małżonek musi uczestniczyć w procesie o stwierdzenie nieważności małżeństwa;

- stwierdzenie nieważności małżeństwa dotyczy tylko osoby zakładającej sprawę, a nie byłego współmałżonka/ki"






(23659)
chwila data: 04.12.2012, godz: 10:47


Tommanek

A gdzie tu widzisz jakieś walki? barbarka robi wielkie halo, bo chce ustawiać kogoś jak swojego męża...a nawet nie przeczyta dokładnie o co chodzi...ks. Maliński uważa że takie osobistości powinno się czasem potraktować odpowiednim słowem...i takie dostała.... nic to....koniec tematu

(23658)
chwila data: 04.12.2012, godz: 10:39

Barbaro

Po pierwsze napisałam swoje zdanie i tyle, tobie napisałam że możesz robić jak uważasz i ofiarowac to Bogu, więc o co to twoje halo

znów chcesz kogos ustawaić jak swojego męża i udowadniać jaka to ty nie jesteś głupia gęś


a gdzie ja napisałam o sytuacji rozwodowej twojej? ja napisałam o sytuacji rozwodowej innych ludzi, chyba jednak wychodzi kto jak czyta i kto ma jednak problem ze zrozumieniem

mam wrażenie że ty to klon takiej jednej....najpierw masz taką a taką sytację w innym wpisie już nie masz takiej sytaucji i jesteś taka według swojego mniemania niegłupia gęś, bo inne kobiety te co to sobie nie radzą to głupie gęsi dla ciebie są, no dziwne że nagle się nimi zajmujesz i działasz, to co nie wiesz gdzie masz pisać i z kim rozmawiać, litości, kręcisz, mącisz, to czego oczekujesz, poczytaj sobie ks. Malińskiego, to zrozumiesz może dlaczego pisze w taki sposób, chociaz wątpie w twoje zrozumienie, myśle, że swoje życie będziesz wspomianać gorzko


(23657)
Mary1020data: 04.12.2012, godz: 09:10

Tomannek: tak to, niestety, jest, że szatan wszędzie wtyka nosa i mąci. Ale wierzę, że Źródełkowicze mu na to nie pozwolą ;) Dziewczyny przecież też kochają PANA BOGA i na pewno nie chcą sprawiać MU przykrości. Czasem emocje ponoszą, ale, na szczęście, nie oznacza to od razu wojny:) Wystarczy odrobina dobrej woli i chęć zrozumienia drugiego człowieka. I wtedy można się na spokojnie porozumieć i wyjaśnić w2szystkie wątpliwości. Nawet mając zupełnie odmienne zdania na dany temat. :) Pozdrawiam. Szczęść BOŻE! I dzisiaj zapraszam na stronę mojej kochanej Wspólnoty: http://bernadeciatka.prv.pl/

(23656)
taka jedna, lat 25, e-mail: taka_ona87@interia.pldata: 03.12.2012, godz: 23:08

Czy ktoś mógłby mi wytłumaczyć dlaczego niektórzy mżczyźni na podstawie własnych niepowodzeń oceniają kobiety jako najgorsze zło, lecące na kasę i za takie co nie potrafią patrzeć na charakter drugiej osoby tylko na dorobek? Bo ja czegoś w tym nie rozumiem. Z ostatniego długiego wpisu Łukasza wynika, że niby tak jest. Tylko w takim razie skoro tak to czemu u mnie zawsze było odwrotnie i ja nie olewałam nikogo, a mnie każdy? Czyżby niektórzy Panowie idealizowali płeć męską jako tę, która się stara, a nas wrzucali do jednego worka, że jesteśmy ble?
Kto chętny mi to wytłumaczyć???

(23655)
Artiidata: 03.12.2012, godz: 22:00

"Gdy sie kocha chce sie koniecznie przebywac w cztery oczy" (Karol de Foucauld)

(23654)
tomannek, lat 43, e-mail: tomek531@vp.pldata: 03.12.2012, godz: 21:17

Aj aj moje Drogie panie wszak to poważna wojna,przekażcie sobie znak pokoju,nie znamy się tak dobrze żeby znać swoje doświadczenia życiowe,czasami też to co piszę zrozumiałe jest tylko dla mnie,takie skróty myślowe stosuję,a działanie pod emocjami jest nie za bardzo dobre,lepiej spokojnie wyjaśnić sporne sprawy niż wpadać w złość i nienawiść,brr myślałem że chociaż to miejsce jest od tego wolne.

(23653)
Mary1020, lat 35data: 03.12.2012, godz: 19:42

Aldona, zdaję sobie sprawę, że to jest trudna i często bardzo długa droga. Ale wierzę, że sobie poradzisz. Zaufaj BOGU! A i ja napomknę Jemu o Tobie w modlitwie :) Pozdrawiam. Dobrej nocki. Szczęść BOŻE!

(23652)
barbaradata: 03.12.2012, godz: 17:49

chwila
no no tak łatwo Cię wyprowadzić z równowagi?
to świadczy o tym że nie masz pojęcia o sprawach w których chcesz zabierać głos
i braku dojrzałości, o kulturze to już nie wspomnę.....
naucz się czytać ze zrozumieniem,bo nigdy nie napisałam że jestem w sytuacji rozwodowej,
działam i pomagam kobietom w podobnej do mnie sytuacji i codziennie się spotykam z nowym przypadkiem,więc nawet nie będę komentować Twojego bełkotu
a pokora jest mi bliższa niż ciału koszula,
a za sukces uważam jak uda mi się namówić ofiarę przemocy do złożenia zeznań i walki o lepsze jutro
wez swoje zabawki i wracaj do piaskownicy.....
i dobra rada na koniec na środku tej strony pod napisem ADONAI.PL znajdziesz wiele tekstów o stanowisku Kościoła Katolickiego na różne sprawy zapewne Ci to pomoże
pozdrawiam

(23651)
aldona, lat 33data: 03.12.2012, godz: 13:51

Mary- nie można ulegać pewnego rodzaju uczuciom, ale to ja już dawno temu uległam, 12 miesięcy temu.Natomiast teraz wyplątać się z tego, to jest tak żmudna droga, że czasami myślę, że nie wygram z tym.

(23650)
chwila data: 03.12.2012, godz: 13:38

Barbaro

Czy ty czasem nie wiesz co piszesz, czy po prostu kłamiesz, bo potwierdziłaś że jesteś w separacji z danego powodu, o jakich ja pisałam a potem jakoś ci się odmieniło...

Dziwne, że w kontekście tego co piszesz dla ciebie słowa teologa są ponad słowa teologa Biskupa i czy ten teolog nie nauczał ciebie czym jest prawda, bo jak widzę sama o tym zapominasz

(23649)
chwila data: 03.12.2012, godz: 12:39


X; Barbaro i...

Prawda jaka jest widzi najlepiej Pan Bóg i w nim moja obrona, jak i w samej prawdzie, nie w czyichś komentarzach, zwałszcza twoich X... to że ty nienawidzisz kotów, psów, dziennikarzy czy mnie - mnie to nie rusza, ja będę bronić słabszych zawsze...ty i Barbara możecie sobie być pełni pychy, zarozumiałości i myśleć o sobie jacy jesteście wielcy i czego to wy nie możecie, śmieszne to i straszne, ale cóż...

(23648)
chwila data: 03.12.2012, godz: 12:18



X

Prawdy nikt nie zamknie a w szczególności ty zwłaszcza tymi swoimi obdzieranymi skórkami o może nimi się cytuje "zamknij ty"

Odczep się od tych dziennikarzy w końcu...jak widać to uraz jakiś, więc idź do odpowiedniego lekarza...bo jak ci jeszcze bardziej walnie, to będzie za późno

chociaż może już jest jak widać

czy to p. Najsztub czy ktos inny, to był konkretny temat i w tym temacie jego pogląd mi sie podobał, wiecej mi sie twoich paplanin czytać nie chciało więc nie wiem co tam powypisywałeś o tym panu...ale cokolwiek bys nie napisał, pomyśl o sobie



(23647)
chwila data: 03.12.2012, godz: 12:03



barbaro


a czy tu są głównie ludzie w rozwodowej sytuacji...chyba nie...więc szukaj sobie gdzie chcesz jak nie wiesz gdzie, wszak jak sama o sobie uważasz nie jesteś głupią gesią, bo nie dajesz się bić...kurcze no naprawde podziwiam...ty myslisz że nie dajesz się bic czy ten chłop jest na tyle taki dobry, że ci nie obił twarzy, czy ty bys mogła jakiemukolwiek facetowi, złemu facetowi stawiać warunki, nie no w swojej naiwności i zarozumiałości to byś mogłam, tyle że jakbyś miała takiego faceta jak te inne kobiety to...może pooglądaj programy dotyczące życia takich kobiet i wtedy się zastanów...a czy pani K. Figura wygląda na głupią gęś? chyba nie, a jak opowiada...


I wiesz jeżeli miałabyś kogoś urazić to chyba głownie siebie, bo skoro ty tkisz w jakimś toksycznym związku i robisz z siebie męczennice to nie uważasz że to własnie ty jesteś tą głupią gęsią

I nie ja się do czegoś doczepiłam czyli kalekich dzieci,bo sa rodziny, które naprawde mają tragedie i o tym napisałam

Nie znam cię, ale z tego co piszesz i jak się odnosisz do sytuacji innych kobiet, które naprawde maja tragedie i nie mogą sobie same porodzić a tez nie pomagają jednostki które powinny, mogę napisać, ze jesteś pusta, zarozumiała i wyniosła, a to że ciebie nie spotkał los taki jak tych dzieci czy ich matek nie znaczy że jeszcze tak się stać nie może, może wtedy zrozumiesz jak im jest..


aaa i chyba cie nie uraziłam prawdą




(23646)
Monika, lat 38data: 03.12.2012, godz: 11:38

Dlaczego wierzę w Pana Jezusa ? Jezus jest Drogą, Prawdą, Życiem.

Czym jest Krzyż w moim życiu? Krzyż jest Kluczem do poznania Pana Boga. Świat może wszystko zabrać, ale nigdy nie zabierze Krzyża. Choćby szatan chciał zniszczyć całą Ziemię to i tak pozostanie Krzyż jedyna broń, która zwyciężyła Zło.

Bieda czy bogactwo ? Pan Bóg jest Skarbem......

Gorąco polecam książkę ks Walentego Michułki "Ksiądz Bronisław Markiewicz". Któż jak Bóg!

(23645)
Mary1020, lat 35data: 03.12.2012, godz: 10:16

Aldona: ehhh, te nasze nieposłuszne serca....tłumaczy się im i tłumaczy, a one swoje... Ale zdarzają się uczucia którym nie możemy ulec. To jest bardzo trudne, ale trzeba walczyć. Zresztą, wiesz to wszystko na pewno. Nie będę się tu "mądrzyć" ;) Z całego serca życzę Ci wielkiej, prawdziwej i hmmm... nie zakazanej miłości. I na prawdę wierzę, że BÓG taką na Twojej drodze postawi :) Pozdrawiam wszystkich. Szczęść BOŻE!

(23644)
jacek42data: 03.12.2012, godz: 08:27

witam
Do Barbary wpis nr.23769

Droga Barbaro masz racje co do pisania mojego ale wiedz jedno ,że Biblia jest sędzią naszym a nie odwrotnie spisana przez proroków,apostołów natchniona przez samego Boga to co piszę sprawdzam i potwierdzam w słowie:Musimy przeciwstawić się każdej sytuacji, myśli czy uczuciu zwracając się do Tego, który jest naszą skałą (Ps 18:46), który kocha nas i prowadzi do całej prawdy (J 16:13). Szatan może próbować cię skusić, zniechęcić, pokonać. Ale to kłamca, a my musimy skonfrontować jego kłamstwa z prawdą Bożego Słowa. Kiedy aktywnie podnosimy tarczę wiary w Boże Słowo, odnosimy zwycięstwo w Chrystusie.Słowo Boże - to Boże objawienie - ono "trwa na wieki". Jest potężne i czyni wszystko, co Bóg planuje. Nikt nie może do niego nic dodać, ani nic ująć! /J1;1,10/
Izajasza 40:8
Trawa usycha, kwiat opada; ale słowo Boga naszego trwa na wieki.
BT /Izajasz 40.1;33/ całość BG /Izajasz 40.1;31/całość.Czy świadek Jechowy napisał by /zwycięstwo w Jezusie Chrystusie Panu Naszym/ zastanów się Barbaro!? Tak uczynki są ważne ale czy Nasze uczynki zawsze są dobre i zgodne z Wolą Bożą wszystko jest Bibli a szatan cały czas czycha jest królem kłamstwa on boi się Słowa Bożego bo jest Prawdą i pochodzi od Boga Biblia jest naszym mieczem obosiecznym do obrony i ataku .Pozdrawiam

(23643)
tomannek, lat 43, e-mail: tomek531@vp.pldata: 03.12.2012, godz: 05:12

Bóg przemawia poprzez drugiego człowieka,ten go zrozumie kto potrafi słuchać.

(23642)
aldona, lat 33data: 03.12.2012, godz: 00:41

To nie przez samotność, chciałąm Mu to dać do przeczytania.Od dawna zakładałam, taką możliwość, właściwie od samego początku.A On, On nie jest dla mnie klinem, niczym zastępczym, nigdy Go nie traktowałam w ten sposób.

(23641)
aldona, lat 33data: 03.12.2012, godz: 00:04

Jeszcze o Nim myślę. Już bym nie chciała, ale serce nie sługa.Może nie to, że pokazanie dziennika zachwiało by Jego spokój, ale, gdyby On znał do końca różne fakty tak do końca, to chyba do końca już bym się pogr ,azyła.

(23640)
Xdata: 02.12.2012, godz: 23:01

fakt
Nie zauważyłem wcześniej-dopiero teraz:Ty dodałeś jeszcze"ostrą,"słowo, którego-tam skąd to ściągnąłeś-nie ma..
Powinno więc być:TY-PRAWDZIWY SZATANIE TY!!!

(23639)
Xdata: 02.12.2012, godz: 22:45

fakt
Chciałem powiedzieć:"Ty, szatanie Ty..."
Zakładam jednak, że jesteś głupi, że jesteś młodym, głupim ateistą, a więc nie mogę nazwać Cię szatanem, bo wtedy nie mógłbyś być głupi, bo szatan przeciez nie jest głupi...

Wiem skąd spisałeś te dwa, kolejne już,"fakty"-z pewnego forum, które-zasadniczo-przeznaczone jest dla młodych ateistów...
Zaraz, skoro coś przepisujesz ze strony, która gromadzi młodych ateistów, to jasne jest też, że tamte"fakty"-pisane dokładnie tak, jak Ty to robisz-są umieszczane również przez młodych ateistów, i to pewnie głupich?Istnieje zatem możliwość, że Ty-przepisując-postanowiłeś coś zmienić(choćby słowo)w tamtych tekstach, by-jak to mówią:wzmocnić efekt.A jeśli to zrobiłeś, to oznaczałoby, że jednak nie jesteś głupi, a-tym samym-także już tak młody, jak mogłoby się zdawać...
Przerwę na chwilę, by to sprawdzić.Zaraz wracam.

Jestem z powrotem.
Oczywiście!Jest tak, jak podejrzewałem, tzn.dokonałeś małej zmiany, a to wiele zmienia, oj wiele...Mianowicie:pierwszy"fakt"skopiowałeś-żadnych zmian, natomiast w drugim, zamiast słowa"śmieszność,"napisałeś-"krytykę."
Jest różnica, prawda?Bo taka "śmieszność"nie oddaje w pełni tego, co chciałby wyrazić ktoś, kto wcale nie jest głupi.Wie on bowiem, że"krytyka"będzie"lepsza,"bardziej ugodzi, odniesie"lepszy skutek,"bo, m.in.zasugeruje, że wprowadzenie indeksu ksiąg zakazanych, było błędem-jak wiele innych rzeczy, a właściwie to wszystko, co związane jest z Kościołem katolickim.A taka"śmieszność,"no cóż-za"słaba,"nie da"pożądanego efektu..."Będzie jedynie oznaczała, że Kościół coś zniósł, by nie dawać, jeszcze jednego, powodu do ośmieszania go, choć sama decyzja o wprowadzeniu indeksu była słuszna, i-kiedy przyjdzie odpowiedni czas-zostanie przywrócona.
Wynika z tego-niezbicie, że Ty wcale nie jesteś-jak sądziłem-głupi, jak tamci-młodzi, głupi ateiści.Ty jesteś chytry i przebiegły!

Z czystym więc sumieniem mogę teraz powiedzieć:
TY, SZATANIE TY!!!

(23638)
Łukasz, lat 28, e-mail: chello84@wp.pldata: 02.12.2012, godz: 22:28

Cześć wszystkim

Jak minął Weekend???
Na stępie chciałbym wszystkim podziękować za to, że kiedy zasłużyłem krytykowali a kiedy potrzeba to mnie pochwalili. Dziękuję za to, że kiedy potrzebowałem pomocy to pomogli a kiedy potrzebowałem modlitwy modlili się za mnie za wszystkie rady, sugestie i uwagi bardzo serdecznie dziękuję i dziękuję Tomkowi za to, że stworzył Adonai . Tomku jesteś dla mnie wzorem do naśladowania a w przyszłości chciałbym stworzyć tak udany związek i małżeństwo jak Ty z Kasią, którą też pozdrawiam i życzę wam szczęścia a ja sam w przyszłości chciałbym być takim mężem jakim jesteś Ty i chcę wziąć z Ciebie przykład jesteś dla mnie wzorem.
Bo mnie bardzo pracowito i ja już padam a miałem sporo pracy w akwarium i pewnie jeszcze dziś nie skończę tym bardziej, że trzeba wylać wodę z akwarium i wszystko w środku umyć a po za tym później wlać wodę i przenieś rybki z tymczasowego akwarium i jest mnóstwo pracy. A najwięcej pracy czy zabawy, bo nie wiem jak to nazwać było wyłapywanie rybek by przenieś je do małego tymczasowego akwarium a to nie jest łatwa sztuka, bo rybki bardzo bystre i zwinne są uff, ale mnie się nie dawno udało je wyłapać  i8 jeszcze muszę posprzątać pokój i nie wiem czy ze wszystkim uda mnie się wyrobić. Jeszcze muszę napisać znajomemu z pracy pozew do sądu dotyczący upadłości konsumenckiej no i też znajomej, która ma syna inwalidę i cały czas musi spędzać z nim czas wniosek do ZUS-u a dokładnie wniosek o przywrócenie renty no i przyszykować się na jutro do pracy a jest już dość późno. Ja stałem się bardziej otwarty i szczery, choć kontakty z płcią przeciwną, piękną tzn. z kobietami nie są moją mocna stroną, ale nad tym teraz zacznę intensywniej pracować.
Owszem do tej pory prowadziłem zły tryb życia, ponieważ prowadziłem nie zdrowy tryb życia i prowadziłem życie lekkie i rozwiązłe i nie chcę wnikać i oceniać czy to, że nie miałem szczęścia w miłości miało wpływ na moje rozwiązłe życie. Jak każdy popełniałem błędy? Ja do tej pory uważałem, że jestem młody i chce się bawić i korzystać życia i chciałem się wyszumieć i wyszaleć a już raz słyszałem, że jak ktoś się w młodych latach wyszumi i wyszaleje to będzie w przyszłości dobrym mężem i ojcem. Jak wiadomo może i się zraziłem do kobiet i do tej pory uważałem je za najgorsze, złe i zapewniałem, że nigdy nie będę w związku, że się nigdy nie zwiążę z kobietą i nie będę pantoflarzem? Moje postrzeganie świata obracało się wokół mojej własnej osoby i moich wartości, mojego zaspokojenia i moich potrzeb. Jak już wspomniałem poznałem dziewczynę, która była prostytutką owszem dałem jej szanse no cóż los zdecydował inaczej jak nie ta to inna, tego kwiatu jest pół światu, ale ta znajomość z tą dziewczyną nie była na marne, choć ona prowadziła życie rozwiązłe ja z automatu przestałem prowadzić takie życie czy to miłość do niej czy zauroczenie ni e wnikam, ale mój poprzedni świat runął w gruzach i ja sam zdecydowałem się na zmianę tego stanu rzeczy nie wiem jak będzie dalej, ale mam nadzieję, że już nie wrócę do poprzedniego życia? Jestem na dzień dzisiejszy nie gotowy na związek i bycie ojcem. Teraz muszę popracować na własnym wyglądem, ubiorem a może powinienem nawet trochę się odchudzić i zgubić brzuch. A i muszę popracować nad emocjami, zachowaniem a może nawet nad rozmową z dziewczynami. Muszę nabrać dystansu do swojej osoby jak również muszę nabrać pewności siebie. Muszę popracować nad własną samooceną i pogodą ducha a może przyszły rok cos przyniesie może nową znajomość, może miłość a może nowe wyzwanie czy nową pracę. Mam nadzieję, że przez moją rozwiązłość nie będę miał w przyszłości konsekwencji w Tm wypadku mowa o HIV. Ja w piątek wykonywałem test na HIV, ale rzadko, który test jest skuteczny i szybko wykazuje wynik a więc test będę musiał powtórzyć pewnie za trzy miesiące a ten test będę musiał odebrać albo w poniedziałek albo we wtorek. Mam nadzieję, że test pokaże wynik ujemny i w związku z tym proszę Cię o modlitwę za pozytywny wynik testu i modlitwę bym nigdy nie wrócił do rozwiązłości a na dzień dzisiejszym skończyć z tym trybem życia i zdecydowałem się przerwać to i nie chcę sobie marnować życia. W pracy ostatnio słyszałem, że jeszcze 2 góra 3 lata i zostanę starym kawalerem to chyba jeszcze trochę czasu mam . Ja się zastanawiam czy a tych czasach są dziewczyny, które nie patrzą na pieniądze u mężczyzny, czy na jego stan majątku albo i się zastanawiam czy są jeszcze dziewczyny, które nie patrzą na urodę tylko na charakter oraz by był dobrym człowiekiem. Miałem kiedyś działkę, ale musiałem ją jak najszybciej sprzedać nie tylko z uwagi na kłopoty finansowe, ale przede wszystkim, dlatego, że źle mnie się ona kojarzyła a kojarzyła mnie się z byłą dziewczyną, ale teraz czas zostawić przeszłość za sobą a mam też nadzieję, że w przyszłym roku zmienię miejsce zamieszkania. A ja zmykam do pracy, bo się w końcu nie wyrobię.
Pozdrawiam Łukasz


(23637)
taka jedna, lat 25, e-mail: taka_ona87@interia.pldata: 02.12.2012, godz: 20:53

Każdy kto jest wolny to ma szansę na nowy związek, z tym, że nie na każdego Bóg go zsyła. Moja mama jak była w moim wieku to wyszła za mąż i zaszła w ciążę. Nie będę ukrywać, że moim zdaniem źle wyszła za mąż, bo jak widać wyrosłam na DDA, ale mniejsza o to... U mnie się nie zanosi na coś nowego, ciągle po staremu. Niestety albo stety nie mam powołania do życia zakonnego, więc sobie przeżyję sama jako świecka osoba i już. Czy się tym przejmuję? Już nie, bo i tak nie wiem czy bym zaufała komuś, chyba tylko Bogu, ale nie drugiemu człowiekowi tudzież mężczyźnie...

(23636)
intruzdata: 02.12.2012, godz: 18:33

do Aldona
Ty wciąż myślisz o tym księdzu?daj spokój dziewczyno,nie zatruwaj się,szkoda życia!jesteś jeszcze młoda i masz szanse na normalny związek

(23635)
Mary1020, lat 35, e-mail: mary1020@wp.pldata: 02.12.2012, godz: 18:11

Tomannek: masz rację, są sprawy, o których trzeba mówić, żeby nie było nieporozumień..... W każdej chwili (a szczególnie tej trudniejszej) pamiętaj, że PANU BOGU zawsze jesteś potrzebny. Nawet jeżeli w danej chwili modlitwa nie pomaga, to pamiętaj, że BÓG na pewno ją usłyszał. I może przyjął ją w intencji kogoś, kto w tej chwili modlitwy bardziej potrzebował. Ale Ciebie na pewno nie zostawił samego...(to takie tam moje przemyślenia:) ) A pewnie i wśród ludzi jest wielu takich, którzy Cię bardzo potrzebują. Ale domyślam się, że pisałeś o tej jednej, najważniejszej osobie...I życzę, żeby jak najszybciej BÓG postawił ją na Twojej drodze. Pamiętam w modlitwie :)
Aldona: pokazanie tego dziennika księdzu, to rzeczywiście chyba nie najlepszy pomysł. Przeczytanie go mogłoby zachwiać jego spokój. Dobrze, że zrezygnowałaś :) Życzę siły do poradzenia sobie z tym uczuciem...
Zapraszam wszystkich na mojego bloga: www.bozy-dzieciak.bloog.pl Będzie mi bardzo miło jak zajrzycie :) Pozdrawiam. Szczęść BOŻE!

(23634)
faktdata: 02.12.2012, godz: 17:21

1945 r. - Pius XII w orędziu wigilijnym staje w obronie głównych oskarżonych o zbrodnie przeciwko ludzkości. Kuria rzymska interweniuje w sprawie ułaskawienia 200 zbrodniarzy hitlerowskich, w tym m.in. katów polskiego narodu, Franka i Greisera. To niewielki epizod w szeroko zakrojonej akcji ratowania hitlerowców przed odpowiedzialnością karną.
1966 r. - Watykan znosi indeks ksiąg zakazanych, bo nie spełnia już zadania i naraża Kościół na ostrą krytykę.

(23633)
tomannek, lat 43, e-mail: tomek531@vp.pldata: 02.12.2012, godz: 16:30

Aldonka,nie dokopuj sobie,często samotność i potrzeba bliskości zaćmiewa nam umysł,odważyłaś się zadać takie pytanie,świadczy to nie tylko o twojej dojrzałości ale też o bezsilności w tej sytuacji.
Wiary,odwagi i pogody ducha.

(23632)


 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2026 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej