Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Źródełko ...czyli o darze rozmowy...


[ Dodaj wpis ]

[<<] [<] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [>] [>>]

Chcesz prosić o wspracie i modlitwe?
Dodaj prosbę do [ Skrzynki Intencji ]

barbaradata: 03.12.2012, godz: 17:49

chwila
no no tak łatwo Cię wyprowadzić z równowagi?
to świadczy o tym że nie masz pojęcia o sprawach w których chcesz zabierać głos
i braku dojrzałości, o kulturze to już nie wspomnę.....
naucz się czytać ze zrozumieniem,bo nigdy nie napisałam że jestem w sytuacji rozwodowej,
działam i pomagam kobietom w podobnej do mnie sytuacji i codziennie się spotykam z nowym przypadkiem,więc nawet nie będę komentować Twojego bełkotu
a pokora jest mi bliższa niż ciału koszula,
a za sukces uważam jak uda mi się namówić ofiarę przemocy do złożenia zeznań i walki o lepsze jutro
wez swoje zabawki i wracaj do piaskownicy.....
i dobra rada na koniec na środku tej strony pod napisem ADONAI.PL znajdziesz wiele tekstów o stanowisku Kościoła Katolickiego na różne sprawy zapewne Ci to pomoże
pozdrawiam

(23650)
aldona, lat 33data: 03.12.2012, godz: 13:51

Mary- nie można ulegać pewnego rodzaju uczuciom, ale to ja już dawno temu uległam, 12 miesięcy temu.Natomiast teraz wyplątać się z tego, to jest tak żmudna droga, że czasami myślę, że nie wygram z tym.

(23649)
chwila data: 03.12.2012, godz: 13:38

Barbaro

Czy ty czasem nie wiesz co piszesz, czy po prostu kłamiesz, bo potwierdziłaś że jesteś w separacji z danego powodu, o jakich ja pisałam a potem jakoś ci się odmieniło...

Dziwne, że w kontekście tego co piszesz dla ciebie słowa teologa są ponad słowa teologa Biskupa i czy ten teolog nie nauczał ciebie czym jest prawda, bo jak widzę sama o tym zapominasz

(23648)
chwila data: 03.12.2012, godz: 12:39


X; Barbaro i...

Prawda jaka jest widzi najlepiej Pan Bóg i w nim moja obrona, jak i w samej prawdzie, nie w czyichś komentarzach, zwałszcza twoich X... to że ty nienawidzisz kotów, psów, dziennikarzy czy mnie - mnie to nie rusza, ja będę bronić słabszych zawsze...ty i Barbara możecie sobie być pełni pychy, zarozumiałości i myśleć o sobie jacy jesteście wielcy i czego to wy nie możecie, śmieszne to i straszne, ale cóż...

(23647)
chwila data: 03.12.2012, godz: 12:18



X

Prawdy nikt nie zamknie a w szczególności ty zwłaszcza tymi swoimi obdzieranymi skórkami o może nimi się cytuje "zamknij ty"

Odczep się od tych dziennikarzy w końcu...jak widać to uraz jakiś, więc idź do odpowiedniego lekarza...bo jak ci jeszcze bardziej walnie, to będzie za późno

chociaż może już jest jak widać

czy to p. Najsztub czy ktos inny, to był konkretny temat i w tym temacie jego pogląd mi sie podobał, wiecej mi sie twoich paplanin czytać nie chciało więc nie wiem co tam powypisywałeś o tym panu...ale cokolwiek bys nie napisał, pomyśl o sobie



(23646)
chwila data: 03.12.2012, godz: 12:03



barbaro


a czy tu są głównie ludzie w rozwodowej sytuacji...chyba nie...więc szukaj sobie gdzie chcesz jak nie wiesz gdzie, wszak jak sama o sobie uważasz nie jesteś głupią gesią, bo nie dajesz się bić...kurcze no naprawde podziwiam...ty myslisz że nie dajesz się bic czy ten chłop jest na tyle taki dobry, że ci nie obił twarzy, czy ty bys mogła jakiemukolwiek facetowi, złemu facetowi stawiać warunki, nie no w swojej naiwności i zarozumiałości to byś mogłam, tyle że jakbyś miała takiego faceta jak te inne kobiety to...może pooglądaj programy dotyczące życia takich kobiet i wtedy się zastanów...a czy pani K. Figura wygląda na głupią gęś? chyba nie, a jak opowiada...


I wiesz jeżeli miałabyś kogoś urazić to chyba głownie siebie, bo skoro ty tkisz w jakimś toksycznym związku i robisz z siebie męczennice to nie uważasz że to własnie ty jesteś tą głupią gęsią

I nie ja się do czegoś doczepiłam czyli kalekich dzieci,bo sa rodziny, które naprawde mają tragedie i o tym napisałam

Nie znam cię, ale z tego co piszesz i jak się odnosisz do sytuacji innych kobiet, które naprawde maja tragedie i nie mogą sobie same porodzić a tez nie pomagają jednostki które powinny, mogę napisać, ze jesteś pusta, zarozumiała i wyniosła, a to że ciebie nie spotkał los taki jak tych dzieci czy ich matek nie znaczy że jeszcze tak się stać nie może, może wtedy zrozumiesz jak im jest..


aaa i chyba cie nie uraziłam prawdą




(23645)
Monika, lat 38data: 03.12.2012, godz: 11:38

Dlaczego wierzę w Pana Jezusa ? Jezus jest Drogą, Prawdą, Życiem.

Czym jest Krzyż w moim życiu? Krzyż jest Kluczem do poznania Pana Boga. Świat może wszystko zabrać, ale nigdy nie zabierze Krzyża. Choćby szatan chciał zniszczyć całą Ziemię to i tak pozostanie Krzyż jedyna broń, która zwyciężyła Zło.

Bieda czy bogactwo ? Pan Bóg jest Skarbem......

Gorąco polecam książkę ks Walentego Michułki "Ksiądz Bronisław Markiewicz". Któż jak Bóg!

(23644)
Mary1020, lat 35data: 03.12.2012, godz: 10:16

Aldona: ehhh, te nasze nieposłuszne serca....tłumaczy się im i tłumaczy, a one swoje... Ale zdarzają się uczucia którym nie możemy ulec. To jest bardzo trudne, ale trzeba walczyć. Zresztą, wiesz to wszystko na pewno. Nie będę się tu "mądrzyć" ;) Z całego serca życzę Ci wielkiej, prawdziwej i hmmm... nie zakazanej miłości. I na prawdę wierzę, że BÓG taką na Twojej drodze postawi :) Pozdrawiam wszystkich. Szczęść BOŻE!

(23643)
jacek42data: 03.12.2012, godz: 08:27

witam
Do Barbary wpis nr.23769

Droga Barbaro masz racje co do pisania mojego ale wiedz jedno ,że Biblia jest sędzią naszym a nie odwrotnie spisana przez proroków,apostołów natchniona przez samego Boga to co piszę sprawdzam i potwierdzam w słowie:Musimy przeciwstawić się każdej sytuacji, myśli czy uczuciu zwracając się do Tego, który jest naszą skałą (Ps 18:46), który kocha nas i prowadzi do całej prawdy (J 16:13). Szatan może próbować cię skusić, zniechęcić, pokonać. Ale to kłamca, a my musimy skonfrontować jego kłamstwa z prawdą Bożego Słowa. Kiedy aktywnie podnosimy tarczę wiary w Boże Słowo, odnosimy zwycięstwo w Chrystusie.Słowo Boże - to Boże objawienie - ono "trwa na wieki". Jest potężne i czyni wszystko, co Bóg planuje. Nikt nie może do niego nic dodać, ani nic ująć! /J1;1,10/
Izajasza 40:8
Trawa usycha, kwiat opada; ale słowo Boga naszego trwa na wieki.
BT /Izajasz 40.1;33/ całość BG /Izajasz 40.1;31/całość.Czy świadek Jechowy napisał by /zwycięstwo w Jezusie Chrystusie Panu Naszym/ zastanów się Barbaro!? Tak uczynki są ważne ale czy Nasze uczynki zawsze są dobre i zgodne z Wolą Bożą wszystko jest Bibli a szatan cały czas czycha jest królem kłamstwa on boi się Słowa Bożego bo jest Prawdą i pochodzi od Boga Biblia jest naszym mieczem obosiecznym do obrony i ataku .Pozdrawiam

(23642)
tomannek, lat 43, e-mail: tomek531@vp.pldata: 03.12.2012, godz: 05:12

Bóg przemawia poprzez drugiego człowieka,ten go zrozumie kto potrafi słuchać.

(23641)
aldona, lat 33data: 03.12.2012, godz: 00:41

To nie przez samotność, chciałąm Mu to dać do przeczytania.Od dawna zakładałam, taką możliwość, właściwie od samego początku.A On, On nie jest dla mnie klinem, niczym zastępczym, nigdy Go nie traktowałam w ten sposób.

(23640)
aldona, lat 33data: 03.12.2012, godz: 00:04

Jeszcze o Nim myślę. Już bym nie chciała, ale serce nie sługa.Może nie to, że pokazanie dziennika zachwiało by Jego spokój, ale, gdyby On znał do końca różne fakty tak do końca, to chyba do końca już bym się pogr ,azyła.

(23639)
Xdata: 02.12.2012, godz: 23:01

fakt
Nie zauważyłem wcześniej-dopiero teraz:Ty dodałeś jeszcze"ostrą,"słowo, którego-tam skąd to ściągnąłeś-nie ma..
Powinno więc być:TY-PRAWDZIWY SZATANIE TY!!!

(23638)
Xdata: 02.12.2012, godz: 22:45

fakt
Chciałem powiedzieć:"Ty, szatanie Ty..."
Zakładam jednak, że jesteś głupi, że jesteś młodym, głupim ateistą, a więc nie mogę nazwać Cię szatanem, bo wtedy nie mógłbyś być głupi, bo szatan przeciez nie jest głupi...

Wiem skąd spisałeś te dwa, kolejne już,"fakty"-z pewnego forum, które-zasadniczo-przeznaczone jest dla młodych ateistów...
Zaraz, skoro coś przepisujesz ze strony, która gromadzi młodych ateistów, to jasne jest też, że tamte"fakty"-pisane dokładnie tak, jak Ty to robisz-są umieszczane również przez młodych ateistów, i to pewnie głupich?Istnieje zatem możliwość, że Ty-przepisując-postanowiłeś coś zmienić(choćby słowo)w tamtych tekstach, by-jak to mówią:wzmocnić efekt.A jeśli to zrobiłeś, to oznaczałoby, że jednak nie jesteś głupi, a-tym samym-także już tak młody, jak mogłoby się zdawać...
Przerwę na chwilę, by to sprawdzić.Zaraz wracam.

Jestem z powrotem.
Oczywiście!Jest tak, jak podejrzewałem, tzn.dokonałeś małej zmiany, a to wiele zmienia, oj wiele...Mianowicie:pierwszy"fakt"skopiowałeś-żadnych zmian, natomiast w drugim, zamiast słowa"śmieszność,"napisałeś-"krytykę."
Jest różnica, prawda?Bo taka "śmieszność"nie oddaje w pełni tego, co chciałby wyrazić ktoś, kto wcale nie jest głupi.Wie on bowiem, że"krytyka"będzie"lepsza,"bardziej ugodzi, odniesie"lepszy skutek,"bo, m.in.zasugeruje, że wprowadzenie indeksu ksiąg zakazanych, było błędem-jak wiele innych rzeczy, a właściwie to wszystko, co związane jest z Kościołem katolickim.A taka"śmieszność,"no cóż-za"słaba,"nie da"pożądanego efektu..."Będzie jedynie oznaczała, że Kościół coś zniósł, by nie dawać, jeszcze jednego, powodu do ośmieszania go, choć sama decyzja o wprowadzeniu indeksu była słuszna, i-kiedy przyjdzie odpowiedni czas-zostanie przywrócona.
Wynika z tego-niezbicie, że Ty wcale nie jesteś-jak sądziłem-głupi, jak tamci-młodzi, głupi ateiści.Ty jesteś chytry i przebiegły!

Z czystym więc sumieniem mogę teraz powiedzieć:
TY, SZATANIE TY!!!

(23637)
Łukasz, lat 28, e-mail: chello84@wp.pldata: 02.12.2012, godz: 22:28

Cześć wszystkim

Jak minął Weekend???
Na stępie chciałbym wszystkim podziękować za to, że kiedy zasłużyłem krytykowali a kiedy potrzeba to mnie pochwalili. Dziękuję za to, że kiedy potrzebowałem pomocy to pomogli a kiedy potrzebowałem modlitwy modlili się za mnie za wszystkie rady, sugestie i uwagi bardzo serdecznie dziękuję i dziękuję Tomkowi za to, że stworzył Adonai . Tomku jesteś dla mnie wzorem do naśladowania a w przyszłości chciałbym stworzyć tak udany związek i małżeństwo jak Ty z Kasią, którą też pozdrawiam i życzę wam szczęścia a ja sam w przyszłości chciałbym być takim mężem jakim jesteś Ty i chcę wziąć z Ciebie przykład jesteś dla mnie wzorem.
Bo mnie bardzo pracowito i ja już padam a miałem sporo pracy w akwarium i pewnie jeszcze dziś nie skończę tym bardziej, że trzeba wylać wodę z akwarium i wszystko w środku umyć a po za tym później wlać wodę i przenieś rybki z tymczasowego akwarium i jest mnóstwo pracy. A najwięcej pracy czy zabawy, bo nie wiem jak to nazwać było wyłapywanie rybek by przenieś je do małego tymczasowego akwarium a to nie jest łatwa sztuka, bo rybki bardzo bystre i zwinne są uff, ale mnie się nie dawno udało je wyłapać  i8 jeszcze muszę posprzątać pokój i nie wiem czy ze wszystkim uda mnie się wyrobić. Jeszcze muszę napisać znajomemu z pracy pozew do sądu dotyczący upadłości konsumenckiej no i też znajomej, która ma syna inwalidę i cały czas musi spędzać z nim czas wniosek do ZUS-u a dokładnie wniosek o przywrócenie renty no i przyszykować się na jutro do pracy a jest już dość późno. Ja stałem się bardziej otwarty i szczery, choć kontakty z płcią przeciwną, piękną tzn. z kobietami nie są moją mocna stroną, ale nad tym teraz zacznę intensywniej pracować.
Owszem do tej pory prowadziłem zły tryb życia, ponieważ prowadziłem nie zdrowy tryb życia i prowadziłem życie lekkie i rozwiązłe i nie chcę wnikać i oceniać czy to, że nie miałem szczęścia w miłości miało wpływ na moje rozwiązłe życie. Jak każdy popełniałem błędy? Ja do tej pory uważałem, że jestem młody i chce się bawić i korzystać życia i chciałem się wyszumieć i wyszaleć a już raz słyszałem, że jak ktoś się w młodych latach wyszumi i wyszaleje to będzie w przyszłości dobrym mężem i ojcem. Jak wiadomo może i się zraziłem do kobiet i do tej pory uważałem je za najgorsze, złe i zapewniałem, że nigdy nie będę w związku, że się nigdy nie zwiążę z kobietą i nie będę pantoflarzem? Moje postrzeganie świata obracało się wokół mojej własnej osoby i moich wartości, mojego zaspokojenia i moich potrzeb. Jak już wspomniałem poznałem dziewczynę, która była prostytutką owszem dałem jej szanse no cóż los zdecydował inaczej jak nie ta to inna, tego kwiatu jest pół światu, ale ta znajomość z tą dziewczyną nie była na marne, choć ona prowadziła życie rozwiązłe ja z automatu przestałem prowadzić takie życie czy to miłość do niej czy zauroczenie ni e wnikam, ale mój poprzedni świat runął w gruzach i ja sam zdecydowałem się na zmianę tego stanu rzeczy nie wiem jak będzie dalej, ale mam nadzieję, że już nie wrócę do poprzedniego życia? Jestem na dzień dzisiejszy nie gotowy na związek i bycie ojcem. Teraz muszę popracować na własnym wyglądem, ubiorem a może powinienem nawet trochę się odchudzić i zgubić brzuch. A i muszę popracować nad emocjami, zachowaniem a może nawet nad rozmową z dziewczynami. Muszę nabrać dystansu do swojej osoby jak również muszę nabrać pewności siebie. Muszę popracować nad własną samooceną i pogodą ducha a może przyszły rok cos przyniesie może nową znajomość, może miłość a może nowe wyzwanie czy nową pracę. Mam nadzieję, że przez moją rozwiązłość nie będę miał w przyszłości konsekwencji w Tm wypadku mowa o HIV. Ja w piątek wykonywałem test na HIV, ale rzadko, który test jest skuteczny i szybko wykazuje wynik a więc test będę musiał powtórzyć pewnie za trzy miesiące a ten test będę musiał odebrać albo w poniedziałek albo we wtorek. Mam nadzieję, że test pokaże wynik ujemny i w związku z tym proszę Cię o modlitwę za pozytywny wynik testu i modlitwę bym nigdy nie wrócił do rozwiązłości a na dzień dzisiejszym skończyć z tym trybem życia i zdecydowałem się przerwać to i nie chcę sobie marnować życia. W pracy ostatnio słyszałem, że jeszcze 2 góra 3 lata i zostanę starym kawalerem to chyba jeszcze trochę czasu mam . Ja się zastanawiam czy a tych czasach są dziewczyny, które nie patrzą na pieniądze u mężczyzny, czy na jego stan majątku albo i się zastanawiam czy są jeszcze dziewczyny, które nie patrzą na urodę tylko na charakter oraz by był dobrym człowiekiem. Miałem kiedyś działkę, ale musiałem ją jak najszybciej sprzedać nie tylko z uwagi na kłopoty finansowe, ale przede wszystkim, dlatego, że źle mnie się ona kojarzyła a kojarzyła mnie się z byłą dziewczyną, ale teraz czas zostawić przeszłość za sobą a mam też nadzieję, że w przyszłym roku zmienię miejsce zamieszkania. A ja zmykam do pracy, bo się w końcu nie wyrobię.
Pozdrawiam Łukasz


(23636)
taka jedna, lat 25, e-mail: taka_ona87@interia.pldata: 02.12.2012, godz: 20:53

Każdy kto jest wolny to ma szansę na nowy związek, z tym, że nie na każdego Bóg go zsyła. Moja mama jak była w moim wieku to wyszła za mąż i zaszła w ciążę. Nie będę ukrywać, że moim zdaniem źle wyszła za mąż, bo jak widać wyrosłam na DDA, ale mniejsza o to... U mnie się nie zanosi na coś nowego, ciągle po staremu. Niestety albo stety nie mam powołania do życia zakonnego, więc sobie przeżyję sama jako świecka osoba i już. Czy się tym przejmuję? Już nie, bo i tak nie wiem czy bym zaufała komuś, chyba tylko Bogu, ale nie drugiemu człowiekowi tudzież mężczyźnie...

(23635)
intruzdata: 02.12.2012, godz: 18:33

do Aldona
Ty wciąż myślisz o tym księdzu?daj spokój dziewczyno,nie zatruwaj się,szkoda życia!jesteś jeszcze młoda i masz szanse na normalny związek

(23634)
Mary1020, lat 35, e-mail: mary1020@wp.pldata: 02.12.2012, godz: 18:11

Tomannek: masz rację, są sprawy, o których trzeba mówić, żeby nie było nieporozumień..... W każdej chwili (a szczególnie tej trudniejszej) pamiętaj, że PANU BOGU zawsze jesteś potrzebny. Nawet jeżeli w danej chwili modlitwa nie pomaga, to pamiętaj, że BÓG na pewno ją usłyszał. I może przyjął ją w intencji kogoś, kto w tej chwili modlitwy bardziej potrzebował. Ale Ciebie na pewno nie zostawił samego...(to takie tam moje przemyślenia:) ) A pewnie i wśród ludzi jest wielu takich, którzy Cię bardzo potrzebują. Ale domyślam się, że pisałeś o tej jednej, najważniejszej osobie...I życzę, żeby jak najszybciej BÓG postawił ją na Twojej drodze. Pamiętam w modlitwie :)
Aldona: pokazanie tego dziennika księdzu, to rzeczywiście chyba nie najlepszy pomysł. Przeczytanie go mogłoby zachwiać jego spokój. Dobrze, że zrezygnowałaś :) Życzę siły do poradzenia sobie z tym uczuciem...
Zapraszam wszystkich na mojego bloga: www.bozy-dzieciak.bloog.pl Będzie mi bardzo miło jak zajrzycie :) Pozdrawiam. Szczęść BOŻE!

(23633)
faktdata: 02.12.2012, godz: 17:21

1945 r. - Pius XII w orędziu wigilijnym staje w obronie głównych oskarżonych o zbrodnie przeciwko ludzkości. Kuria rzymska interweniuje w sprawie ułaskawienia 200 zbrodniarzy hitlerowskich, w tym m.in. katów polskiego narodu, Franka i Greisera. To niewielki epizod w szeroko zakrojonej akcji ratowania hitlerowców przed odpowiedzialnością karną.
1966 r. - Watykan znosi indeks ksiąg zakazanych, bo nie spełnia już zadania i naraża Kościół na ostrą krytykę.

(23632)
tomannek, lat 43, e-mail: tomek531@vp.pldata: 02.12.2012, godz: 16:30

Aldonka,nie dokopuj sobie,często samotność i potrzeba bliskości zaćmiewa nam umysł,odważyłaś się zadać takie pytanie,świadczy to nie tylko o twojej dojrzałości ale też o bezsilności w tej sytuacji.
Wiary,odwagi i pogody ducha.

(23631)
barbaradata: 02.12.2012, godz: 16:19

jacek 42
czytając Twoje wpisy podziwiam ile energii zużywasz na klikanie tekstów,słowo w słowo
cytując Biblię
nie wiem po co to robisz
wszak każdy katolik ma ją w domu (jak sądzę) i zapewne czyta
kojarzy mi się to ze Świadkami Jechowy bo oni jak z nut cytują całe wersy
katolików nikt nie zmusza do uczenia się tekstów na pamięć
wszak wiare mamy w sercu i z serca powinny wypływać dobre uczynki które są istotą wiary
elokwencja i krasomówstwo nie jest niezbędne
można kochać bez słów,być miłosiernym,wspierać,pomagać
sama w trudnych sytuacjach wolę gdy ktoś mi pomoże uczynkiem niż gadulstwem
i tym samym staram się odpłacać
pozdrawiam

(23630)
barbaradata: 02.12.2012, godz: 15:49

do
aldona

zle mnie zrozumiałaś
pisząc że masz zaskakujący pomysł miałam na myśli sprawę z pamiętnikiem

(23629)
jacek42data: 02.12.2012, godz: 15:48

Witam

"Słowo Boże" jest zwrotem, którego Biblia często używa, mówiąc o Bogu objawiającym się człowiekowi. Tak jak my poznajemy się dobrze poprzez mowę, tak Bóg dał się nam poznać przez mowę, a także przez swe czyny.
"Słowo Pańskie" zostało przekazane w różnych formach. Zwrot ten często pojawia się w księgach proroków. Nie zawsze słyszano to Słowo: czasami je widziano. Jezus Chrystus, końcowe i pełne objawienie Boga, jest także nazywany Słowem. Tym razem Słowo Boże można było zobaczyć, dotknąć i usłyszeć. "Bóg zaś przemówił ostatni raz w swym Synu Jezusie Chrystusie".
Słowo Boże - to Boże objawienie - ono "trwa na wieki". Jest potężne i czyni wszystko, co Bóg planuje. Nikt nie może do niego nic dodać, ani nic ująć! /J1;1,10/
Izajasza 40:8  
Trawa usycha, kwiat opada; ale słowo Boga naszego trwa na wieki.
BT /Izajasz 40.1;33/ całość BG /Izajasz 40.1;31/całość

(23628)
taka jedna, lat 25, e-mail: taka_ona87@interia.pldata: 02.12.2012, godz: 11:46

Tak łatwo kogoś oceniać i zapewne żaden mężczyzna nie chciałb mieć kobiety prostytutki. To może ja zmienię formę pytania postawionego przez Łuaksza. Czy kobieta chcałaby mieć mężczyanę, który korzysta z usług prostytutki? Zapewne nie.

(23627)
aldona, lat 33data: 02.12.2012, godz: 11:19

A jeszcze pomijając już to, co wszystko tam pisze, że to jest żenujące, to co dopiero by powiedzieć, jak bardzo było by to żenujące i godne litości , gdyby On, powiedział, że nie chce tego czytać.J tak było by najpewniej.

(23626)
aldona, lat 33data: 02.12.2012, godz: 11:17

Mój nieszczęsny dziennik.Spalę go chyba.W nim opisana jest miłość do Księdza.Wszystkie moje uczucia reakcje.Dać Mu to wszystko chciałam.Odjęło mi rozum .Tak sama siebie muszę skrytykować, odjęło mi rozum wczoraj.Na szczęście zrzygnowałam z tego i Bogu dzięki.

(23625)
aldona, lat 33data: 02.12.2012, godz: 04:46

Barbaro, skoro ja mam zakaujące pomysły, to nie pozostaje Tobie nic innego, jak iść do księdza i wtedy On od strony Kościoła i Pana Boga powie co i jak.J tak będzie najlepiej.A co powie ksiądz od tej strony religijnej i kościelnej to tego się trzymaj , a nie co kto powie.

(23624)
Łukasz, lat 28, e-mail: chello84@wp.pldata: 02.12.2012, godz: 02:23

Do dgb

Czy popierasz prostytucję???
Czy za pieniądze oddał byś własne ciało???
Czy byś chciał poznać lub mieć dziewczynę prostytutkę??

(23623)
aguś/ lublin, lat 24, e-mail: aguska00@interia.pldata: 02.12.2012, godz: 00:11

jesli Patrzysz świat oczami miłości, pragniesz bardziej dawać coś z siebie niż brać, potrafisz zrezygnować z siebie by móc patrzeć na radość z twojej obecności osoby Ci bliskiej, wierzysz ze potrafisz kochać rozumiec i być oparciem- napisz :) bedzie milo kiedy kolejny dzień zaczynać będę myślą o Tobie.. czekam niecierpliwie..

(23622)
tomannek, lat 43, e-mail: tomek531@vp.pldata: 01.12.2012, godz: 23:46

Aldonko
Zapiski w takich dziennikach często są odzwierciedleniem naszych emocji w danej chwili,zastanów się czy nie lepsza jest rozmowa i czy nie zranią one tej osoby lub nie odniosą odwrotnego skutku do zamierzonego.

Żyj tak aby inni przez ciebie nie płakali.

(23621)
tomannek gg-8466124, lat 43, e-mail: tomek531@vp.pldata: 01.12.2012, godz: 23:39

Barbaro,nie odniosłem wrażenia żebyśmy się kłócili,tak wiele zdań jak wielu ludzi,ale z pokorą skłaniam głowę i wyciągam rękę na zgodę.
Z Panem Bogiem.

(23620)
Xdata: 01.12.2012, godz: 23:03

fakt
"Papież Leon XIII dopisuje Biblię do Indeksu ksiąg zakazanych?"
Chciałem powiedzieć:"Ty, szatanie Ty..."
Zakładam jednak, że jesteś młodym ateistą, który wszedł na stronę kierowaną dla takich właśnie odbiorców, i coś stamtąd wybrał, a następnie tu wpisał, nie sprawdzając, jaka jest prawda?
Wiedz, wbij to sobie do tej swojej pustej głowy, że na indeksie znalazły się te Biblie, które były drukowane na języki narodowe i wydawane bez zgody Kościoła-nie miały imprimatur(dla pewności sprawdź, co to znaczy?)
W Polsce były to głównie protestanckie, a więc heretyckie, Biblie-głównie Biblia Gdańska.

(23619)
Xdata: 01.12.2012, godz: 22:49

chwila
Kogo Ty słuchasz?!Kim ty się zachwycasz?!Najsztubem?Że niby co-że"świetnie o czymś mówił?"Że on wie, i dobrze mówi,"jak ludzie powinni reagować?"
Może tak, jak on?I myśleć, jak on, i postępować?
Znalazłem tutaj, takie oto, dwie jego wypowiedzi(są ogólnie dostępne, więc zacytuję):"Nie realizuję żadnych swoich potrzeb.Oprócz jednej:kontaktu(w domyśle-seksualnego, bo taki był kontekst pytania).Ja słabo przywiązuję się do człowieka!I może z tego powodu mam za sobą szereg bardzo udanych związków."
I druga:"Jestem takim kosmitą, który potrafi żyć samemu i nie cierpi z tego powodu, ale potrafi też żyć z drugą kosmitką.Ja słabo przywiązuję się do człowieka."
Przypomnę, że jest on po dwóch rozwodach, a teraz żyje"na kocią łapę"z o wiele młodszą kobietą-on ma 50 lat, a ona 27.
Mam do Ciebie pytanie, bo sam nie za bardzo potrafię na nie odpowiedzieć:Co powoduje 27-letnią kobietą, że-w taki-sposób wiąże się z 50-letnim mężczyzną, o którym dużo wie, bo-z całą pewnością-śledziła te informacje w mediach, a było ich tam sporo?Dlaczego tak młoda kobieta, która jeszcze do tego jest psychologiem, czytając choćby te dwie powyższe wypowiedzi, decyduje się na taki krok?Przecież jasno z nich wynika, że on ją-kiedy już"narealizuje się"tej jedynej"potrzeby,"jaką jest"kontakt,"rzuci ją?
Tak, zostawi ją, wyrzuci, jak zwykłego śmiecia, bo przecież"słabo przywiazuje się do człowieka."
Ktoś taki jest dla Ciebie wzorem godnym naśladowania?Kogoś takiego stawiasz za przykład?
A ta druga-Ewa Foley.Okazuje się, że to jedna wielka ezoteryka, wiesz-horoskopy, wróżbiarstwo, magia, astrologia, tarot, talizmany, runy itp...Komentarz zbędny..

W tej chwili, po tych Twoich ostatnich wpisach, to mozna Ci dać tylko jedną radę:zamilknij-chociaż na jakiś czas!Bo cokolwiek, co teraz powiesz, będzie Cię jedynie pogrążać.Doszłaś już do takiego miejsca, że-w tym momencie-nie można Cię już bronić, co nie znaczy, że nalezy potępić, że należy"rzucić kamień.."
Swego czasu, osoba o nicku"stokrotka,"jakoś tam ujęła się za Tobą, protestując przeciwko-jej zdaniem-zbyt ostrej krytyce, skierowanej wobec Ciebie.I pewnie miała trochę racji, bo wtedy jeszcze wydawało się(niektórym), że więcej w Tobie takiego, no-"dziecka,"więcej prostoty, wrażliwości, jakby-niezawinionej naiwności, która jest czymś pozytywnym, bo sprawia, że działasz w dobrej wierze itd...W każdym razie wydawać się mogło, że tego jest więcej, że to-zdecydowanie-przeważa...Okazało się jednak, że to nieprawda, niestety..
I mogę się założyć, że ona-w tej chwili-już nie stanie w Twojej obronie, bo-pamiętając trochę jej wpisy-nie sądzę, by miała skłonności samobójcze..
Nie licz na to, a zamiast tego, no wiesz-modlitwa, spowiedź(szczera), czytanie Pisma św...

(23618)
jacek42data: 01.12.2012, godz: 21:32

Do /taka jedna/
Piszesz o wyznaniu grzechów ;To jest akt Bożego wybawienia. Osaczeni grzechem jesteśmy bezradni. Tylko Bóg może przynieść wybawienie. Słowo "zbawić" występuje w Nowym Testamencie w czasie przeszłym, teraźniejszym i przyszłym. Człowiek winny jest, gdy nie wypełni woli Boga tak samo, jak winny jest, gdy celowo łamie Boże przykazania. Sednem grzechu jest to, że jest on wykroczeniem przeciwko Bogu. Z tego powodu ludzie są odcięci od Boga i stają wobec Bożego gniewu i sądu. Z powodu grzechu na świat przyszły cierpienie i śmierć. Bóg posłał Jezusa na świat, żeby zbawił ludzi od ich grzechów. Jezus uczynił to poprzez swą śmierć i zmartwychwstanie. Wierząc w Niego możemy zostać zbawieni. Dar zbawienia oferowany jest z dobrej woli wszystkim, bez względu na religijne, rasowe czy społeczne pochodzenie./Mt.9 1;3/ Każdy, kto wzywa pomocy u Pana, będzie zbawiony. Kiedy człowiek staje się chrześcijaninem, zbawienie Chrystusa wpływa na całe życie, fizyczne jak i duchowe. Pełnia zbawienia ujawni się jednak dopiero przy powtórnym przyjściu Chrystusa czyli paruzji. 1 Kor 1,18

(23617)
aldona, lat 33data: 01.12.2012, godz: 19:55

Jesteśmy katolikami.Jesteśmy wychowani w wierze rzymsko- katolickiej.W tej też wierze , przyjmujemy Sakramenty, i zgodnie z obrzędami religii rzymsko- katolciej.Moim zdaniem, spowiedż ogólna w ewangelickim kośćiele, w takim układzie jest nie ważna.Tak myślę.Jnną sprawą jest to, że spowiedż jest stresująca, wielu wypadkach wywołuje taki sam lęk jak wizyta u dentysty.A to przecież sam Jezus jest w konfesjonale, jak powiedział do Św.Faustyny, zasłania się tylko kapłanem.Myślę, że ten stres wynika z małej wiary, z nikłego przekonania czasami, że On tam naprawdę jest.Kto z nas, gdyby Chrystus siedział w konfesjonale , bez żadnej zasłony,nie poszedł szybkim krokiem do kofesjonału, widząc na włąsne oczy, że to Zbawiciel?J On tam jest we włąsnej Osobie, zasłania się tylko księdzem.

(23616)
barbaradata: 01.12.2012, godz: 19:17



do Wszystkich
uważam tak jak Alicja że nie warto się kłócić bo szkoda życia ale ożywiona dyskusja jak najbardziej pożądana
mamy adwent czas radosnego oczekiwania
pierwsza wyciągam rękę do zgody
pozdrawiam

(23615)
barbaradata: 01.12.2012, godz: 19:03

do Aldona
pomysł masz zaskakujący,ale czy na pewno tego chcesz
ja bym się nie odważyła ponieważ ten gest może być różnie zrozumiany,
zależy kim jest dla Ciebie ta osoba
chcesz się całkowicie odsłonić a co jeśli zostaniesz zdradzona,zraniona
zależy jak bardzo ufasz tej osobie i czy ona zasługuje na Twoje zaufanie
mam nadzieję że się nie zawiedziesz
pozdrawiam

(23614)
barbaradata: 01.12.2012, godz: 18:55

do
chwila
a nie pomyślałaś czasami że są ludzie którym żal Ciebie,bez obrazy....
ale uczepiłaś się tych kalekich dzieci jakby to był Twój jedyny argument,
uważam że tylko naiwna kobieta liczy że facet się zmieni i pozwala się lać
ja powiedziałam stop nim się odważył mnie uderzyć a o biciu dziecka nie wspomnę
więc nie użalaj się nade mną bo życzę Tobie takiej wiary i odwagi jaką mam ,jak by kiedyś Tobie się coś podobnego przytrafiło-bo jak sama pisałaś" nie masz doświadczenia ale wiesz jak to jest"
nie traktuj ludzi jak naiwne gęsi tylko dlatego że mają swoje zdanie , każdy ma do tego prawo tak jak do szacunku
uważam że warto rozmawiać na każdy temat aby poznać opinie innych i podyskutować, nawet gdy się z kimś nie zgadzamy
ciekawe czy w innych sprawach też miały byśmy odmienne zdanie?
mam nadzieję że nie uraziła Cię moja wypowiedz wszak sama piszesz w podobnym tonie

(23613)
tomannek gg-8466124, lat 43, e-mail: tomek531@vp.pldata: 01.12.2012, godz: 18:38

Mary 1020.
Rozumiemy się bez słów,ale niektóre rzeczy trzeba jasno określić.Strasznie tęsknie za poczuciem bliskości,świadomością że jestem komuś potrzebny,że jest ktoś kto będzie ze mną dzielił radości i smutki.Z tym sobie niestety nie radzę,czasami nocą,albo w środku dnia dusza zaczyna mi wyć a ciało odmawia posłuszeństwa,strach paraliżuje,a rozum szaleje.Wtedy omawiam modlitwę o pogodę ducha,ale nie zawsze to pomaga.

(23612)
barbaradata: 01.12.2012, godz: 18:31

tomannek
dzięki za dobrą radę,
tak się składa że nigdy nie pozwoliłam nikomu uderzyć mojego dziecka jak również nie pozwoliłam uderzyć siebie,chodziło mi o przemoc psychiczną która jest równie destrukcyjna.
życzę każdej osobie w podobnej sytuacji aby miała wsparcie i odwagę się odseparować
ja tak zrobiłam i czuję się o wiele lepiej

(23611)
aldonadata: 01.12.2012, godz: 17:26

Od jakiegoś czasu prowadzę, pamietniko- dziennik.Zapiski dotyczą pewnej Osoby.Pytanie moje jest następujące.Gdybym chciała dać tej Osobie ten dziennik, w którym są wszystkie moje emocje, uczucia, to czy mogę to zrobić czy to głupi pomysł?

(23610)
Mary1020, lat 35data: 01.12.2012, godz: 17:10

Do Tomannka: domyśliłam się co chciałeś przekazać (we wpisie 23711) :) Ja też nie wyobrażam sobie, że miałabym bać się PANA BOGA lub obwiniać GO o cokolwiek. Jest dla mnie Kimś najbliższym, najważniejszym. Nie wyobrażam sobie życia bez NIEGO. Wiem, że ON chce dla mnie tylko tego co dobre. Nawet wtedy, kiedy dzieje się coś trudnego. Czasem dopiero po latach zaczynam rozumieć dlaczego pewne rzeczy potoczyły się tak, jak się potoczyły. I wtedy czasem jest mi wstyd, że tak nie do końca MU zaufałam :)... A to co napisałam, że BÓG jest jeden i.t.d. to tak bardziej na wszelki wypadek, jakby ktoś nie zrozumiał co chciałeś przekazać i zaczął "mnożyć Bogów" ;) W każdym razie Ciebie o to absolutnie nie posądzam. Przepraszam, jeśli napisałam coś nie tak.
I jeszcze do mojego wpisu do Takiej jednej: jak chodzi o moje potrzeby bycia z drugim człowiekiem (pewnie nie tylko moje), to mi znacznie bardziej brakuje takiego zwykłego przytulenia się, porozmawiania, świadomości, że jest ktoś dla kogo jestem ważna, na kogo mogę liczyć... Ale i z tym, z BOŻĄ pomocą, daje sobie radę :) Pozdrawiam. Szczęść BOŻE :)

(23609)
taka jedna, lat 25, e-mail: taka_ona87@interia.pldata: 01.12.2012, godz: 16:42

Aja takie pytanie zadam - czy jeśli katolik skorzyata z sakramentu spowiedzi np w kościele ewangelickim to ta spowiedź będzie ważna? wiem, że tam mają spowiedź ogólną, tylko jak to ma się do ważności tego sakramentu? powiem szczerze, że moim zdaniem u nas też powinni taką formę wprowadzić, szczególnie, że dla wielu osób spowiedź to niemały stres.

(23608)
Artur "Artii" Wnęk, lat 37, e-mail: artur_wnek@op.pldata: 01.12.2012, godz: 15:24

-=< H U M O R >=-

Karol wraca ze spotkania ministrantow. Po drodze ponad godzine szalal z chlopakami, wiec zastaje rodzine juz przy kolacji. Ojciec jest zly i mowi gniewnie:
- Godzina spoznienia! Przetrzepie ci za to skore!
Karol usiluje wyjsc z sytuacji obronna reka:
- Ksiadz nam dzisiaj mowil, ze cialo jest swiatynia Boza i ze nie wolno go hanbic!
Ojciec na to skrywajac usmiech:
- Nie ma strachu! Ja mam zamiar tylko troche odkurzyc zakrystie.

-=< H U M O R >=-

(23607)
Alicja, lat 24, e-mail: alicjamic18@wp.pldata: 01.12.2012, godz: 15:17

Wiecie co? Ja nie rozumiem tej całej Waszej kłótni. Życie jest za krótkie, żeby marnować je na takie nerwy zupełnie bezsensownie. Nie można w sposób kulturalny wyrazić swojego zdania? Wydawało mi się, że strona taka jak ta nie powinna pokazywać takich zachowań. Ale ja w sumie o czym innym chciałam pisać.

Jak widać w profilu, mam na imię Alicja, 24 lata. W sumie zastanawiam się nad swoim życiem, nad tym, że mam dość samotności. W życiu, z zupełnie niezależnych od siebie przyczyn, przeszłam już niejedno i mam wrażenie, że moja samotność to trochę taki mechanizm obronny przed zranieniami, przed cierpieniem. No, nieważne.
Piszę do Was, ponieważ zauważyłam wpis Kasi o tym, że jest jej bardzo smutno. Ja w swoim życiu przeszłam już depresję i zaczęłam zauważać jej objawy dookoła siebie. Dlatego, jeśli masz problemy, podejrzewasz u siebie depresję, a może zwyczajnie chcesz porozmawiać, napisz do mnie. Odpiszę, kiedy tylko znajdę wolny czas, ale na pewno nie zignoruję wiadomości.
Nie jestem psychologiem czy terapeutą, sama korzystałam z ich usług i wiem, że często nie potrafią pomóc człowiekowi. Korzystam tylko i wyłącznie z własnego doświadczenia, obserwowania świata.

Pozdrawiam wszystkich i zapewniam Was o modlitwie,
Alicja

(23606)
aldona, lat 33data: 01.12.2012, godz: 13:49

No , ale TYM JEDNYM razem, tylko TYM JEDNYM, Łukasz nie zasłuzył na krytykę.

(23605)
taka jedna, lat 25, e-mail: taka_ona87@interia.pldata: 01.12.2012, godz: 11:17

Ludzie tak łatwo krytykują i potępiają innych, a często sami swoich wad nie widzą. Czasem i mają rację z tą krytyką, bo taka praca prostytutki to jest złe i godzi w godność kobiety. Jest to grzech i nie ma co dyskutować. Z drugiej strony nie można potępiać samego człowieka, można jedynie nie pochwalać jego zachowania. Jednak nigdy nie wiemy co tak na prawde kieruje koietami, które decydują się na pracę w agencji towarzyskiej. Takie mamy czasy, wszystko drożeje, a pracy nie ma. Ludzie kończą studia i tytułem mgr, albo i dr czy prof, a roboty znaleźć nie mogą. Często zasada jest prosta - albo ma się szczęście, albo znajomośc, albo pecha i roboty nie ma, albo znajdzie się taką, że na życie nie starcza. Stąd niektóre kobiety decydują się na taką, a nie inną pracę - dla pieniędzy, by mieć za co żyć. Gdyby w naszym kraju było lepiej z pracą to i wiele kobiet nie musiało by się sprzedawać. Ok nie każda by się na to zdecydowała, bo akurat np ja nie. Wolałabym nawet roznosić ulotki, albo pracować fizycznie, choć nie mogę z przyczyn zdrowotnych. Zadna praca nie hańbi. Ale wszystko zależy od człowieka i sytuacji, w jakiej się znajduje. Mężczyźni często potrafią źle mówić o prostututkach, że się nie szanują, itp. A sami korzystają z ich usług. I kto tu jest lepszy???

(23604)
jacek42data: 01.12.2012, godz: 09:11

do P.X

Pisze P.cytuję ;A oto przykład na to, że tam, gdzie jesteś, nie ma prawdy?To juz P.z góry osądza mnie czyli P. i stwierdzenia są świeckie zaznaczam świeckie gdzie u P.jest w ogóle Biblia kiedy ostatnio P. czytał Biblie? gdzie potwierdzenia z Słowa Prawdy. P. pisze osądy i wywody ludzkie jeszcze raz gdzie u P. jest Słowo Boże Zacytuję P. Biblia Gdańska i Tysiąclecia
1 Kor. 1:20-31
20. Gdzież jest mądry? Gdzież jest uczony w Piśmie? Gdzież badacz wieku tego? Izali w głupstwo nie obrócił Bóg mądrości świata tego?
21. Albowiem ponieważ w mądrości Bożej świat nie poznał Boga przez mądrość, upodobało się Bogu przez głupie kazanie zbawić wierzących,
22. Gdyż i Żydowie się cudów domagają, a Grekowie mądrości szukają.
23. Ale my każemy Chrystusa ukrzyżowanego, Żydom wprawdzie zgorszenie, a Grekom głupstwo;
24. Lecz samym powołanym i Żydom, i Grekom każemy Chrystusa, który jest mocą Bożą i mądrością Bożą.
25. Albowiem głupstwo Boże jest mędrsze niż ludzie; a mdłość Boża jest mocniejsza niż ludzie.
26. Widzicie zaiste powołanie wasze, bracia! iż niewiele mądrych według ciała, niewiele możnych, niewiele zacnego rodu;
27. Ale co głupiego jest u świata tego, to wybrał Bóg, aby zawstydził mądrych, a co mdłego u świata, wybrał Bóg, aby zawstydził mocnych.
28. A podłego rodu u świata i wzgardzone wybrał Bóg, owszem te rzeczy, których nie masz, aby te, które są, zniszczył.
29. Aby się nie chlubiło żadne ciało przed obliczem jego.
30. Lecz z niego wy jesteście w Chrystusie Jezusie, który się nam stał mądrością od Boga i sprawiedliwością, i poświęceniem, i odkupieniem,
31. Aby, jako napisano: Kto się chlubi, w Panu się chlubił.
(BG)Gdańska

1 Kor 1:20-31
20. Gdzie jest mędrzec? Gdzie uczony? Gdzie badacz tego, co doczesne? Czyż nie uczynił Bóg głupstwem mądrości świata?
21. Skoro bowiem świat przez mądrość nie poznał Boga w mądrości Bożej, spodobało się Bogu przez głupstwo głoszenia słowa zbawić wierzących.
22. Tak więc, gdy Żydzi żądają znaków, a Grecy szukają mądrości,
23. my głosimy Chrystusa ukrzyżowanego, który jest zgorszeniem dla Żydów, a głupstwem dla pogan,
24. dla tych zaś, którzy są powołani, tak spośród Żydów, jak i spośród Greków, Chrystusem, mocą Bożą i mądrością Bożą.
25. To bowiem, co jest głupstwem u Boga, przewyższa mądrością ludzi, a co jest słabe u Boga, przewyższa mocą ludzi.
26. Przeto przypatrzcie się, bracia, powołaniu waszemu! Niewielu tam mędrców według oceny ludzkiej, niewielu możnych, niewielu szlachetnie urodzonych.
27. Bóg wybrał właśnie to, co głupie w oczach świata, aby zawstydzić mędrców, wybrał to, co niemocne, aby mocnych poniżyć;
28. i to, co nie jest szlachetnie urodzone według świata i wzgardzone, i to, co nie jest, wyróżnił Bóg, by to co jest, unicestwić,
29. tak by się żadne stworzenie nie chełpiło wobec Boga.
30. Przez Niego bowiem jesteście w Chrystusie Jezusie, który stał się dla nas mądrością od Boga i sprawiedliwością, i uświęceniem, i odkupieniem,
31. aby, jak to jest napisane, w Panu się chlubił ten, kto się chlubi.
(B T) Tysiąclecia.
Proszę przeczytać całość zastanowić Proszę choć raz sprawdzić swoje słowa w Słowie Prawdy, czy to Biblia ewangelicka, protestancka,katolicka prawda wiary chrześcijańskiej jest jedna jest Bóg Ojciec Syn Boży Duch Święty.Wielki jest Pan niesamowity jest Bóg chwalmy Pana Naszego Jezusa Chrystusa Pozdrawiam

(23603)
dgbdata: 01.12.2012, godz: 01:07

do Aldona - no bardzo biedny im wiecej tu pisze tym z nim gorzej

(23602)
Grzegorz, lat 35, e-mail: gzesh@wp.pldata: 30.11.2012, godz: 22:08

napiszę w skrócie :174cm,ciemny blondyn,emocjonalny, wesoły facet,konkretny,samodzielny,z miłością nastawiony dożycia ,twardo stąpający po ziemi i wiedzący co chce od życia ...Szukam dziewczyny ,do wspólnego życia takiej i do tańca i różańca piszcie :)ps.proszę o cierpliwość na moje odpisywanie dlatego że pracuję dużo i rzadko zaglądam na pocztę,ale odpiszę na pewno:):):)najlepiej z B-stoku i okolic:):):)

(23601)


 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2026 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej