Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Źródełko ...czyli o darze rozmowy...


[ Dodaj wpis ]

[<<] [<] [111] [112] [113] [114] [115] [116] (117) [118] [119] [120] [121] [122] [123] [>] [>>]

Chcesz prosić o wspracie i modlitwe?
Dodaj prosbę do [ Skrzynki Intencji ]

jacek42data: 04.11.2012, godz: 08:04

Witam

Bóg połączył nasze serca z sobą niezliczonymi dowodami swej miłości, okazanymi na niebie i ziemi. Pragnie się nam objawić przez dzieła przyrody i przez najgłębsze, najdelikatniejsze uczucia dostępne sercu ludzkiemu. Wszystko to nie potrafi jednak w pełni ukazać Jego miłości. Nieprzyjaciel wszelkiego dobra tak zaciemnił umysły ludzi [nasze], iż mimo wyraźnych oznak dobroci boskiej człowiek spoglądał na Boga z trwogą, wyobrażając Go sobie jako niemiłosiernego i surowego Pana. Szatan zwiódłszy człowieka, przedstawił mu Boga jako uosobienie surowej sprawiedliwości, srogiego sędziego i bezlitosnego wierzyciela, jako istotę, która zawistnymi oczami wyszukuje słabości i grzechy ludzkie, aby móc potem ludzi sądzić. Jezus przyszedł w tym właśnie celu na świat, aby odsunąć ciemną zasłonę, zakrywającą nieskończenie wielką miłość Boga. Pozdrawiam

(23330)
taka myśl, lat 21data: 04.11.2012, godz: 02:21

Życie jest trochę jak witraż. Ma ciemne szybki, ale też jasne. Opiera się na kontrastach, ale dzięki temu jest piękne. Trzeba tylko umieć dobrze patrzeć, czasem się trochę oddalić, żeby zobaczyć je w pełniejszym świetle. Dobrze jest o tym pamiętać wtedy, kiedy jest ciężko - żeby wykrzesać z siebie jeszcze trochę sił, żeby postawić stopę jeszcze trochę dalej. Warto też pamiętać o tym wtedy, kiedy jest dobrze, bo nie zawsze tak będzie. Witraż nie może składać się tylko z samych jasnych szybek, byłby zbyt monotonny.

Jeśli jest Ci dzisiaj ciężko, to pamiętaj, że to tylko jedna szybka. Szukaj dobra nawet tam, gdzie wydaje Ci się, że jest samo zło. Wtedy będzie łatwiej. Wszystko ma swój głęboki sens...

(23329)
do Xdata: 03.11.2012, godz: 23:02

To nie wina Wojewódzkiego, tylko nas wszystkich a konkretnie mediów. Media nie mają etyki. To nie Wojewódzki tylko jej nie ma, ale wszyscy pracujący w mediach jej nie mają- mediach komercyjnych. Tolerujecie chamstwo, tandetę, kłamstwo, obłudę, nierzetelność,prowokację poza wszelką granicą przyzwoitości, czyli znów chamswto. Takie są media i ktoś je tworzy. Człowiek bez wartosći to idiota, idioci domagają się tolerancji ww sytuacji. I tak już jest. Nikt nie protestował i doszliśmy do takiej rzeczywistości. I taką teraz mamy, więc oburzanie się na Wojewódzkiego jest w tej chwili nie na miejscu.

(23328)
Kobieta , lat 38data: 03.11.2012, godz: 22:45

Do Marcina

Nieprawda.
Katolicy nie wyginą, na pewno. A społeczeństwo, cóż, może się zestarzeje albo i nie.

(23327)
Marcindata: 03.11.2012, godz: 21:24

Z roznych mediow dochodza glosy ze za 30 lat bedziemy ubogim i starym wiekowo spoleczenstwem a katolicy wygina jak dinozaury...

(23326)
grzegorz, lat 35, e-mail: gzesh@wp.pldata: 03.11.2012, godz: 20:56

szukam dziewczyny "do tańca i różańca"tak na marginesie lubię bardzo tańczyć,jestem chłopakiem konkretnym,wiedzącym co chce od życia,wesołym czasami aż za bardzo, ale i potrafiącym tupnąć nogą i poiwedzieć NIE lub TAK,piszcie oczywiście dziewczyny:):)

(23325)
Xdata: 03.11.2012, godz: 18:46

do chwili
Papież Polak na pewno szanował ateistów, co i my winniśmy czynić.Trzeba jednak przyznać, że czasami jest to trudne, a bywa też i tak, iż wręcz niemożliwe.
Weźmy takiego Kubę Wojewódzkiego, który-między innymi-publicznie głosi, że jest ateistą, że nie wierzy w Boga, atakuje i wyśmiewa wiarę, Kościół, ludzi wierzących, np.poprzez jakieś chamskie, prymitywne dowcipy.Szacunku do kultury, podstawowych zasad, norm współżycia, to nie ma u niego za grosz.Albo te dowcipy o zmarłych w katastrofie smoleńskiej, głównie o ś.p.Lechu Kaczyńskim, których nie można tu przedstawić, bo tak ordynarne, tak pozbawione jakiejkolwiek wrażliwości, a nawet każące zastanowić się nam-zdrowym i normalnym ludziom-czy ktoś, kto je opowiada, ma jeszcze w sobie resztki człowieczeństwa, czy już nie?
Jak tak się patrzy na Wojewódzkiego, jak się go słucha, to nie można nie dać wiary temu(o czym mówią pewne źrodła), że jego rodzice, spłodzili go w stanie głębokiego upojenia alkoholowego, a jego matka-kiedy go rodziła-to nawet nie wiedziała, co robi, tak była nachlana, i gdy-przypadkiem-dotknęła pępowiny, pomyślała, że to smycz i poszła z nim-będąc przekonaną, iż wychodzi z psem-na spacer, na którym to wszystkie okoliczne kundle, jakie się wtedy zleciały, załatwiały na nim-i to wielokrotnie-swoje wszelkie potrzeby fizjologiczne.
I to byłoby-częściowo-też wytłumaczenie, dlaczego Wojewódzki często układa usta w taki sposób, jakby chciał szczekać i dlaczego tak często unosi głowę, jakby chciał wyć...

(23324)
jacek42data: 03.11.2012, godz: 11:39

Do chwila
Psalmów 37:5
Zdaj się na Pana w swej drodze, Jemu zaufaj, a On reszty dokona.
Proszę przeczytać całość.
Jeżeli P.uraziłem lub obraziłem to jeszcze raz przepraszam!
Ciemność odnosi się do Nas wszystkich my możemy tylko dążyć do doskonałości {doskonałość to Jezus}Grzechy nasze to właśnie ciemności z którymi musimy walczyć nie uda nam się to Bez JEZUSA usprawiedliwienia płynącego od Niego ,wiary,pokory,miłości Bożej.JEZUS jest drogą,światłem,drzwiami Nie ja nie P. i nikt inny z nas ludzi.To nie ludzie przybili Jezusa do Krzyża tylko grzechy Nasze.Jezus pokazał Nam drogę UWIERZMY I IDŻMY ZA NIM .Pozdrawiam

(23323)
Artii, lat 37, e-mail: artur_wnek@op.pldata: 03.11.2012, godz: 11:37

Umilowani, milujmy sie wzajemnie, poniewaz milosc jest z Boga, a kazdy, kto miluje, narodzil sie z Boga i zna Boga. List Sw.Jana 4,7

(23322)
marydata: 02.11.2012, godz: 21:24

czy Ty Chwila jestes tu po to by udowadniać swoja nieomylność?

(23321)
Łukasz Cichocki, lat 36, e-mail: cichawoda8@o2.pldata: 02.11.2012, godz: 20:31

Witamy pięknie!!! Kochani zwracamy się do Was z gorącą i uprzejmą prośbą. Potrzebne jest minimum 2000 zł na nowy, dobry komputer dla mojej niepełnosprawnej, kochanej dziewczyny Moniki ,Czy ktoś może nam pomóc? Obydwoje jesteśmy niepełnosprawni i mieszkamy w Domu Pomocy Społecznej "KOMBATANT" w Ciechanowie. Monika pochodzi z woj. Lubelskiego. Poznała mnie przez internet i z miłości do mnie, szalonego wariata przeprowadziła się do Ciechanowa. Po to byśmy mogli stworzyć piękną kochającą się parę. W miarę możliwości taką parę stworzymy, przynajmniej mamy taką nadzieje. Jesteśmy ze sobą już prawie 2 lata. Mamy 686zl z czego 70% oddajemy na DPS zostaje nam tylko 170 zł na osobę. Z tego jeszcze opłaty za internet i komórki. To wszystko jest niezbędne w dzisiejszych czasach, a szczególnie dla nas ludzi niepełnosprawnych. Więc bardzo prosimy pomóż nam jeśli możesz i chcesz, lecz nic na siłę. Komputer i internet jest dla nas niepełnosprawnych jest jedynym wielkim oknem na świat i możliwością komunikowania się z rodziną i przyjaciółmi. Jest także możliwością pracy, by trochę dorobić do tej nędznej renty. A może jakaś firma komputerowa mogła by ofiarować Monice taki w miarę dobry komputer z dużym monitorem, gdyż Monika ma słaby wzrok. Jak będą potrzebne jakiekolwiek dokumenty, to oczywiście wyślemy. Na dofinansowanie z różnych instytucji nie mamy co liczyć, bo już próbowaliśmy. Na raty tez nie możemy wziąć, bo mamy za małe dochody. Naszym wielkim marzeniem jest pojechać do Ziemi Świętej, lub do Watykanu na grób Bł. Jana Pawła II ale to już jest drugorzędna sprawa. W ogóle szukamy dobrej i dość zamożnej rodziny zza granicy, która by mogła systematycznie nam pomagać. Z góry wielkie i serdeczne dzięki za wszelką okazaną nam pomoc!!!!!!!! moje gg: 1898532 kom Moniki +48-512178172 mojej nie podaje gdyż mam porażoną mowę. Pozdrawiamy serdecznie i czekamy na pomoc;)

Wszelką pomoc można przesyłać na konto: Bank PKO Nr rachunku:
37 1020 1592 0000 2202 0028 7789
Cichocki Łukasz
ul. Młodzieżowa 28 09-100 Płońsk
Kod BIC (Swift): BPKOPLPW kod dla ludzi zza granicy

Niech piękna i prawdziwa miłość zawsze króluje w Waszych dobrych i szlachetnych sercach kochani nasi przyjaciele

(23320)
magdadata: 02.11.2012, godz: 19:07

bardzo proszę Was o modlitwę ponieważ ciągle mam problemy w pracy, wciąż się w coś wplątuję, ciągle mam kłopoty, nie wiem co ja takiego robię, że cały czas jest źle i każdego dnia czymś się martwię, nie mam już sił i mam wrażenie, że do niczego się nie nadaję :(((

(23319)
chwila data: 02.11.2012, godz: 14:07

Jacek l. 42

I teraz to będzie z mojej strony krytyka....cóż jest warte twoje słowo, że chcesz światłości i wklejanie Słowa Bożego skoro bezpodstawnie mówisz o czyims życiu w ciemności, czy ty jesteś od osądzania jak kto zyje i dlaczego? czy ty potrafisz przenikac ludzkie serca i umysły, żeby wiedzieć jaki kto jest? Pierwsze z tego co wklejasz powinno być nie sądź bo sam będziesz sądzony

A skoro tak piszesz o szatanie, to czy czasem ciebie szatan nie kusi i nie podsyca twojej pychy?

Ty się nie obrażasz? Chyba jednak...i obrażasz kogoś, dla ciebie ktos kto nie myśli jak ty albo powie coś przeciwko tobie zasługuje i żyje w ciemności, twoja małośc polega na tym, że pan Bóg szanuje wszystkich ludzi, Papież Polak szanował Ateistów, Prawosławnych, ty łączysz czyjeś zdanie, które nie jest po twojej myśli od razu z ciemnością

Myślę, że do Światłości i do nauczania o niej masz jeszcze daleką drogę, Pan Jezus nawet szanował wrogów i spychał ich do ciemności, ty zaś patrz pytanie wyżej


(23318)
chwila data: 02.11.2012, godz: 13:28



A Mary

Napisałam, że niektórzy mają takie wątpliwości i mają też do tego prawo.

Są takie książki, gdzie podobno Bóg przemawiał i kłoci sie to trochę z tym co zapisane, bo Pan Bóg mówi daje wam wolną wolę, więc po co miałby zbyt wiele nakazywać czy zakazywać

(23317)
chwila data: 02.11.2012, godz: 12:38



Ona

Tu nie chodzi o treśc wpisów podoba - nie podoba, tylko to, że może komus wpaśc do głowy, że sobie wrzuci całą książkę a co, ale to że ktoś wyrazi swoje zdanie to patrz poniżej

Jacek l. 42, MARY

jeżeli chodzi o mnie to nie była krytyka, życzliwe wyrażenie zdania z uśmieszkiem, takie mam zdanie i mam do niego prawo, przeciez dla ciebie nie wynika z tego żaden zakaz czy nakaz jeju czemu ludzie od razu budują sami takie nadinterpretacje

(23316)
chwila data: 02.11.2012, godz: 12:28



Mary

Napisałam co myślałam i w jakiej trosce i z uśmieszkiem na końcu, ale tobie cięzko zrozumieć...poza tym wolno mi mieć zdanie, że wklejenie cytatu jest nawet czasem wskazane, ale już wklejanie całych stron nie, tak uważam i tyle

Może tobie nie przeszkadza nic i dobrze, ja wyraziłam swoje zdanie i mam do tego prawo...

ciekawe czy ty całe zycie przezyjesz tak beztrosko i tobie nigdy w zyciu nic nie przeszkodziło, nie przeszkadza i nie będzie przeszkadzalo, czy ciebie nigdy o cos głowa boleć nie będzie
wydaje mi się, że jest to niemożliwe, bo by znaczyło ze jesteś całkiem wyprana z emocji i reagowania a tym samym wrażliowści itp. może chociaż to że tatuś pobił swoje dwutygodniowe dziecko by ci przeszkadzalo czy tez nie? ty byś się nie czepiła, to jest inny przykład bez porównania, ale chodzi mi o ciebie no comment

(23315)
Monika, lat 38data: 02.11.2012, godz: 11:28

X nie rozumiem jednej rzeczy. Skąd się biorą alkoholicy i bezdomni ? Matki z miłością tulą dzieci a potem... Jak jedno dziecko może czuć się lepsze od drugiego. Podczas modlitwy różańcowej jak dzieci odmawiały różaniec to zauważyłam że każde dziecko jest niepowtarzalne. Dzieci, które istnieją powinne być objęte programem rozwoju. W Szkocji są różne programy dla dorosłych. Tam obejmuje się ludzi z wadami programem, a w Polsce są wyśmiewane. Dla mnie polityk który nie chce aby dzieci Z zespołem Downa żyły nie zasługuje na mandat poselski. Mój śp Brat nauczył moją mamę miłości, a ona nauczyła swoje dzieci. Bogate dzieci biorą narkotyki bo nie są kochane. Mają robić sztuczną karierę i nic więcej. Pieniądze na in vitro powinny iść na program dla młodzieży. Przecież te dzieci, które istnieją powinne być kochane. A teraz czy to czyjaś wina, że rodzice kochają dzieci i dbają o nie. A w drugiej rodzinie jest patologia. Czy to wina porządnych ludzi, że w innej rodzinie jest przemoc ? Jeden mój kolega był wyśmiewany w szkole przez nauczycielkę a obecnie jest wspaniałym mężem i ojcem. A kolega który był bardzo dobry w szkole, w życiu się pogubił. Zawsze marzyłam o miłości. Uciekłam w swój świat i trochę trudno mi z niego wyjść. Teraz czuję się bezpiecznie w kościele katolickim. Benedykt XVI ma rację zagubimy się licząc na swoje własne dociekania intelektualne. Tak trudno przemóc się, że modlitwa to jedyny środek do poznania Pana Boga.

(23314)
jacek42, e-mail: jac71a@gmail.comdata: 02.11.2012, godz: 08:51

Witam!

1 Tesaloniczan 4:13,
 A nie chcę, bracia! abyście wiedzieć nie mieli o tych, którzy zasnęli, abyście się nie smucili, jako drudzy, którzy nadziei nie mają.
.14  Albowiem jeżeli wierzymy, że Jezus umarł i zmartwychwstał, tak Bóg i tych, którzy zasnęli w Jezusie, przywiedzie z nim.
15. Bo tak wam powiadam słowem Pańskim, że my, którzy żywi pozostaniemy do przyjścia Pańskiego, nie uprzedzimy tych, którzy zasnęli
Psalmów 115:17
 Umarli nie będą chwalili Pana, ani kto z tych, co zstępują do miejsca milczenia.
Rzymian 6.1:23/całość/
Proszę przeczytać całe rozdziały lub też całą Biblię.Życzę prowadzenia od Ducha Chrystusowego wszystkim; w studiowaniu Słowa jak i w życiu osobistym .Pozdrawiam



(23313)
Bogdadata: 01.11.2012, godz: 17:43

''Śpieszmy się kochać ludzi - tak szybko odchodzą.
Są, piszą, dzwonią, siedzą z nami przy stole - nagle ich nie ma.
Znikają jak kamfora, odchodzą niewidzialni.
Śpieszmy się, żeby odpisać na list, zadzwonić, przeprosić, oddać pożyczone książki, kupić dziadkowi laskę, o którą prosił, pobiec z sercem, bo może być za późno.
Napiszemy list i otrzymamy odpowiedź, że adresat umarł. Został niepotrzebny adres w notesie.
Zadzwonimy i nie odezwie się głos, który tyle razy słyszeliśmy w słuchawce.
Kupimy laskę, pobiegniemy z sercem, okaże się, że już za późno i laska niepotrzebna''.
Ks. Jan Twardowski

Stojąc dzisiaj nad grobem mojej babci - wróciłam myślami do moich rozmów z nią....
Rozmów z mojego dzieciństwa.....mojej wczesnej młodości....
Opowieści o rodzinie, o II wojnie światowej, o wierze, o Bogu, o zasadach postępowania w życiu, o jakichś z pozoru nieistotnych rzeczach, o wszystkim praktycznie......Przyznam szczerze, że nie zawsze miałam cierpliwość tego słuchać..... nie zawsze chciałam tego słuchać.....byłam zbyt młoda, aby przywiązywać wagę do tych niesamowitych historii, których nasłuchałam się od babci .....


Dziś wypytałabym ją o każde słowo, o każdy szczegół..... Ale niestety - dziś, moja babcia nie opowie mi już niczego więcej..... Dlatego też przesłuchuję teraz moją drugą babcię, która czasem dziwi się, że zadaję jakieś dziwne pytania...... a ja po prostu chcę ocalić od zapomnienia to, co najważniejsze.....
Jak o dobre wspomnienia trzeba zadbać wcześniej, tak teraz jest czas, by nie zaprzepaścić wspomnień tych, którzy jeszcze mogą się nimi podzielić. I chcą......

Jeśli nasze najbliższe osoby ( rodzice, dziadkowie) chcą nam opowiadać, rozmawiać z nami to korzystajmy z tej okazji. Bo drugiej nie będzie......Korzystajmy z tego czasu, którym chcą się z nami dzielić, bo czas jest najlepszym prezentem, jaki można dać drugiej osobie we współczesnym świecie........ Czas nie jest nieograniczony..... Kiedyś się kończy... Często nie zdajemy sobie sprawy, jak kruche jest życie do momentu, kiedy sami nie doświadczymy jakiejś tragedii. Własnej choroby albo utraty kogoś bliskiego...Bywa tak, że...... ludzie wychodzą z domu i nie wracają. Zostawiają wszystko, jakby mieli być z powrotem za kilka godzin...... Jutra może nie być......


I dajmy też tą szansę - uczestniczenia w rozmowach - dzieciom. Rozmawiajmy z nimi. Nie zawsze chcą słuchać. Nie zawsze tematy są dla nich interesujące. Ale prędzej czy później będą w myślach wracać do tych rozmów. Naprawdę warto rozmawiać ze swoimi dziećmi. I dzieciom warto w tych rozmowach uczestniczyć. Lub przynajmniej słuchać…

Ku pamięci tych, którzy odeszli...

http://www.youtube.com/watch?v=1N5lq0RnUvY



(23312)
Marcindata: 01.11.2012, godz: 11:06

A ja czytam swiadectwo ks. Jose Maniyangata z Florydy nt. jego doswiadczenia zycia po smierci i zachecam w tym czasie do spowiedzi i modlitwy za dusze...my tez bedziemy kiedys potrzebowali takiej modlitwy...

(23311)
jacek42, e-mail: jac71a@gmail.comdata: 01.11.2012, godz: 09:30

Witam!
Na wstępie dziękuje za te miłe słowa pod moim adresem i słowa krytyki one są bardzo potrzebne.Ojciec dziecko chwali,nagradza, pokazuje błędy ale i tez karci na tym to polega.Jezus tak nauczał. Zaufaj Panu ,a on dobrze uczyni.Ja daleki jestem od obrażania się- tylko ubolewam nad ludżmi którzy chodzą w ciemności a światłość ich razi;
Przypowieści Salomona 15:30  Światłość oczu weseli serce, a wieść dobra tuczy kości
Słowo Boże działa ale wymaga to czasu ażeby dotarło do serca nie do ciała choć musi przez nie przebrnąć.Dorastałem przez 18 lat i obecnie pragnę żeby światłość weseliła moje serce a nie świat tuczył obłudnie podstępnie jak to czyni szatan moje ciało.Pamiętajmy mamy bardzo mocnego przeciwnika t.j. szatan z którym bez Jezusa nie poradzimy sobie.Wszystko jest w Słowie Bożym.Jeszcze raz dziękuję za miłe słowa i te krytyczne uczące mnie pokory,cierpliwości a przede wszystkim Miłości Bożej Pozdrawiam



(23310)
Onadata: 31.10.2012, godz: 15:36

A mi sie akurat bardzo podobaja wpisy pana Jacka, pozdrawiam.:)

(23309)
Artii, lat 37, e-mail: artur_wnek@op.pldata: 31.10.2012, godz: 11:21

-=< H U M O R >=-

Karol wraca ze spotkania ministrantow. Po drodze ponad godzine szalal z chlopakami, wiec zastaje rodzine juz przy kolacji. Ojciec jest zly i mowi gniewnie:
- Godzina spoznienia! Przetrzepie ci za to skore!
Karol usiluje wyjsc z sytuacji obronna reka:
- Ksiadz nam dzisiaj mowil, ze cialo jest swiatynia Boza i ze nie wolno go hanbic!
Ojciec na to skrywajac usmiech:
- Nie ma strachu! Ja mam zamiar tylko troche odkurzyc zakrystie.

-=< H U M O R >=-

(23308)
marydata: 31.10.2012, godz: 10:14

oj.. Chwila...

ciągle musisz sie kogos uczepić? co do tego ze ktos wkleja cytaty? chyba nie podwazasz pisma sw..w slowach: "kto i co spisał" tu jest strona katolicka i jak najbardziej potrzebne jest słowo Boze.. a swoje od siebie to wiesz, można napisac, ale niekoniecznie mądrze.. a nie chodzi o to by każdy swoja interpretacje tu przedstawiał jako sposob na zycie i jak mówisz to dopiero zacznie sie filozofowanie. Dlaczego nie posłuzyć sie czymś niepodważalnym, Słowo Boga jest Jego Słowem. pozdrawiam.

(23307)
jacek42data: 31.10.2012, godz: 08:43

Dziękuję za odpowiedz P. chwila

Na wstępie P. piszę cytuję;Jak to ktos skrócił - nie filozuj:) Chodziło P. nie filozofuj jeżeli tak to rozumiem.Mi bardziej pasuje słowo nie /filożuj/ co oznacza nie przeżuwaj filozofii lub nie /mądruj/ itp.Moja odpowiedż była bardzo daleka od tych stwierdzeń jeżeli P. uraziłem to Przepraszam nie miałem takiego zamiaru. \dalej P. pisze cytuje;/nie rozdrabniaj tematu, każdy wie, że jest Pismo Święto i wie czego i gdzie ma szukać i czym innym jest wklejenie cytatu, a czym innym całych stronic/ I w tym P. się bardzo myli przeczytać jeden werset to nie oznacza zrozumieć całego rozdziału czy napiszę dalej całej Biblii my możemy iść uczyć od Jezusa ale doskonałości Jego nie osiągniemy ta Doskonałość przyjdzie na ziemie wraz Jezusem.
Dalej P.pisze/Niektórzy mają dylemat, bo wcale nie wiemy kto i co słyszał, kto i co spisał...Samo to że modlitwa Ojcze Nasz jest zmieniona... ale już nie wnikam.../
A gdzie Jest Wiara ;Nie czekajmy aż odczujemy uzdrowienie, lecz powiedzmy: „Wierzę nie dlatego, że czuję się uzdrowionym, ale dlatego, że Bóg obiecał".
]Niektórzy sądzą, jak się wydaje, iż najpierw muszą przejść przez okres próby, dać Panu dowody swego nawrócenia, zanim będą mogli czerpać z błogosławieństw. Ale to nieprawda. Wszyscy mogą w każdej okoliczności o nie prosić. Każdy człowiek potrzebuje Jego łaski, Ducha Chrystusowego, pomocy w słabościach, gdyż inaczej nie może opierać się złu. Chrystus cieszy się, gdy przychodzimy do Niego takimi jakimi jesteśmy, grzesznymi, bezsilnymi i uzależnionymi. Możemy do Niego przyjść z wszystkimi naszymi słabościami, głupotą i grzesznością, i upaść ze skruchą do Jego nóg. Pragnie On wziąć nas w ramiona swej miłości, zabliźnić nasze rany i oczyścić z wszelkiej nieczystości.
Pisze P. Dalej cytuję/A skoro potrafisz dać słowo od siebie to je przekazuj, myślę że Pan Bóg będzie bardziej zadowolony niż z tego wklejania/
Napisał bym więcej od Siebie.
Mądrość Syracha (Eklezjastyk)
1:1
Wszelka mądrość pochodzi od Pana, który ją posiada od wieków.
1:2
Ziarna piasku w morzu albo krople deszczu czy wreszcie dni wieczności – któż to może zliczyć?
1:3
Wysokość niebios albo ziemi rozległość czy wreszcie głębokość otchłani – któż to zdoła zmierzyć?
1:4
A przecież przed tym wszystkim już była mądrość, rozumność wszystko przenikająca, istniejąca od wieków.
Eklezjastyk, spolszczona nazwa łacińskiej księgi wchodzącej w skład Starego Testamentu, zwanej Mądrością Syracha. Autor Eklazjastyku - Jozue ben Sirach żył na przełomie III - II w. p.n.e.
Księga jest pełna sentencji i pouczeń praktycznych (różne okoliczności życiowe). Autor podkreśla rolę Mądrości.Proszę przeczytać całość. Pozdrawiam

(23306)
Xdata: 30.10.2012, godz: 18:50

jacek42
Patrz:chodzi sobie Jezus pośród rybaków, podchodzi do jednego i mówi:"Ty idziesz ze mną,"i ten, rzucając sieci, bez namysłu, idzie, dołącza do Chrystusa.Jednak to nie wszystko, bo wypowiadajac te słowa("Ty idziesz ze mną"), zdaje się On mówić do stojącego obok rybaka:"(...)a ty nie, ty idziesz łowić ryby."No i ten łowi sobie te ryby, spokojnie sobie żyje, nikt nie dybie na jego życie.
A jak dzisiaj jest?Dzisiaj człowiek też chce być, jak Bóg i, np.zajmując się produkcją ludzi(in vitro), mówi:"ty będziesz żył, a ty nie, ty-do śmietnika."Tak,"ty będziesz żył, bo jesteś potrzebny, bo musisz zapewnić jakiejś parze"szczęście."
Widać z tego, że człowiek jednak nie może wejść w rolę Boga, bo wybierając jednych, pozwalając im żyć, uszczęśliwiając drugich, innych, niestety, musi wyeliminować, pozbawić życia.

(23305)
Xdata: 30.10.2012, godz: 13:00

Marcin
Co do Polaków-tych"ze Wschodu,"to, owszem, będą może i wracać, ale jedynie nieliczni, bo-po pierwsze:człowiek, który gdzieś się urodził, jakoś tam sobie żyje, nie głoduje, nie jest prześladowany, nic specjalnie mu nie grozi, nie ma zamiaru nigdzie się przenosić, bo dobrze mu tam, przyzwyczaił się i nie chce mu się.Poza tym boi się ryzyka, nie wie"jak tam będzie?,"nie wie, czy aby na pewno będzie tak"jak mówią?"Po drugie:żadnego panstwa, a na pewno polskiego, nie stać na to, by sprowadzać miliony ludzi, dawać im mieszkania, pracę, srodki do życia.Tylko raz w historii coś takiego się zdarzyło, tzn.wtedy, gdy utworzono państwo Izrael, które to państwo, od samego początku(od 1948r.), do dnia dzisiejszego, jest utrzymywane przez, no powiedzmy-"Zachód."

Monika
Jeśli ktoś tylko"rodzi i bierze kasę,"to oczywiste jest, że zostanie wyrzucony do kraju, ale ja nie o tym mówiłem.
Właśnie odtrąbiono, że Polska spłaciła dług gierkowski, z tym, że połowa tego długu została darowana, czyli spłacono połowę-przez 23 lata.Było to 23,5 mld dolarów.Jednak, przez te 23 lata(od 89r.)Polska zadłużyła się na 400 mld dolarów, czyli 10 razy bardziej.Więc gdyby teraz połowę znów podarowali, to i tak będzie trzeba go spłacać przez 200 lat!

Z powodu tego, że ma w Polsce przybyć 10-15 tysięcy dzieci z probówki(w ciągu roku chyba?), rąk do pracy nie przybędzie, a i demografia się nie poprawi.10 tysięcy, to jest tyle, ile umiera w Polsce(rocznie)z powodu picia alkoholu-tyle on zabija.

(23304)
jacek42data: 30.10.2012, godz: 10:48

Witam
Do P.X

Świat preferuje kierunek do siebie: wszystko dla mnie, wszyscy do mnie, wszystko moje.Żądza zaszczytów i przywilejów, żądza sławy i władzy, jest jednym z najsilniej zakorzenionych w ludzkiej naturze dążeń Chrystus przeciwnie: wszystko dla innych, On dla wszystkich. Nie przyszedł, żeby Mu służono, lecz żeby służyć; nie przyszedł, żeby coś zabierać, lecz żeby dawać, i to do końca, łącznie z życiem. Jezus pozostawił nam wskazówki do naśladowania , które są w Słowie Bożym i dał osobiście przykład, jak należy je realizować. Chrystus rozumie te ambicje i akceptuje je, ale chce je przemienić w taki sposób, by z siły egoistycznej i niszczącej, stały się energią twórczą i służyły dla wspólnego dobra.Skłonności natury ludzkiej są odmienione tylko wtedy przez Chrystusa, jeśli Mu zaufamy i pójdziemy za Nim. Właśnie to dokonało się u Apostołów: z porywczych i często samolubnych rybaków, przemienili się w dojrzałych, zdolnych do poświęcenia, ofiary i służby świadków Chrystusa. Jednakże zanim dobrze zrozumieli słowa Chrystusa i odpowiedzieli na Jego wezwanie, najpierw chcieli Go wykorzystać dla swoich celów, albo raczej chcieli upiec przy Jego ogniu swoją własną pieczeń.
\a gdzie jest Pokora?
Pokora polega na dobrowolnym zajęciu tego miejsca, jakie Bóg nam wyznaczył. „gdzie pokora, tam majestat”. Miejsce wyznaczone nam przez Boga jest zawsze otoczone majestatem Jego autorytetu. Ten, kto je dobrowolnie zajmie, odkrywa na nim swoją prawdziwą wielkość.

(23303)
jacek42data: 30.10.2012, godz: 08:04

Do [chwila ]
Co to jest chwila , Chwila? Czym może być chwila? To ułamki sekund, urywki. Jednak to z chwil składa się życie tutaj i teraz, to chwile nadają sens. Najpiękniejsze w życiu są momenty, z nich składa się ludzki byt. Dają szczęście, czasem łzy, ale choć to tylko momenty egzystencji, zostają w pamięci...a czym jest kropla deszczu wpadajaca do morza kropla deszczu czyli bez chwili nie ma życia i na odwrót jedno bez drugiego nie istnieje Tak więc każda chwila w ludzkim życiu jest bardzo ważna i odgrywa duże znaczenie. Poza tym chwila jest pojęciem względnym i dla każdego może znaczyć co innego.Całe nasze życie składa się z nieograniczonej liczby chwil. Jedna chwila może zmienić wszystko .Ogólnie chwila wobec życia jest prawie niezauważalna, jedna chwila ma się tak do życia jak ziarenko piasku na pustyni.

I jestem tym ziarenkiem który tylko przez chwilę chciałby przypomnieć że jest Zbawienie z Laski przez Jezusa Jest Bóg Duch Święty który nas prowadzi tu i teraz .Jest Słowo Boże dane przez Boga a spisane przez apostołów dla nas. A Pani, Pan pisze cytuję:
Jak tak wszyscy byśmy wklejali całe stronice to co by to było...
to tak tylko z troski o pojemność internetu:)
P.S. Proszę Sobie odpowiedzieć jaki Pan Pani miał cel zadając to pytanie. I to jest odpowiedż Z BOGIEM

(23302)
Marcin do X data: 29.10.2012, godz: 21:35

Akurat nie o to mi chodzilo tylko o ludzi ze Wschodu Europy ktorzy mogliby emigrowac ze swoich krajow do Polski i zaludnic nasz kraj

(23301)
Monika, lat 38data: 29.10.2012, godz: 19:52

Marcinie, żeby Polacy wrócili do Polski potrzebny jest specjalny parasol ochronny ich interesów. Nikt komu się dobrze powodzi nie wróci dla sentymentu. Zauważ to sytuacja w Polsce wymusiła emigracje. Wydaje mi się że jest w Polsce grupa ludzi która krzyczała że za duzo ludzi bo muszą płacić, a teraz że niż bo okazuje się że nie ma kto się opiekować starszymi. Według mnie Leszek Miller sprzedał swoich Rodaków za Unijną kasę. Kto wie czy tą gierkowską pożyczkę właśnie nie spłacają emigranci. Nie znoszę Leszka Millera i SLD i niektórych z PO. Zaprzedają własnych Obywateli. A ja powiem niż to problem bogatych nie biednych. Cyniczny Tusk chce teraz in vitro aby było więcej ludzi do pracy. I znowu się okazuje że Kościół katolicki jedyny, może niedoskonały, ale broni Człowieka. Katolicy mają kochać a nie wyzyskiwać.

X mylisz się jedna kobieta w Anglii chciała tylko rodzić i brać kasę i dostała z opieki bilet do Polski bo oni nie potrzebują takich. Oni chcą żeby Anglia się rozwijała dzięki Polakom.

(23300)
Xdata: 29.10.2012, godz: 18:34

do Marcina
A mnie się wydaje, iż większość Polaków, którzy wyjechali do Wlk.Brytanii, wcale nie ma zamiaru wracać.Oni, kiedy wyjeżdżali, to chyba robili to z tą myślą, by tam się-już na całe życie-umościć-i to wygodnie.
Gdyby nawet wrócili, to i tak nie będą zaradzać niżowi demograficznemu, nie będą mieli tutaj więcej dzieci niż jedno, czasem dwoje i to także wtedy(głównie wtedy), gdyby warunki ekonomiczne, poziom życia, były takie, jak na Zachodzie.To, że Polacy na Wyspach mają stosunkowo dużo dzieci, wcale nie znaczy, iż dzieje się tak dlatego, bo dużo więcej tam zarabiają, że istnieje większy socjal, mają większe poczucie bezpieczeństwa.
Prawda jest taka, że Polacy nie chcą wracać do kraju, bo wiedzą, że-za ich życia- specjalnie się tu nie poprawi, tzn.nie będzie tak, jak chociażby w Anglii.Dlatego postanawiają mieć więcej dzieci, a to po to, by w przypadku jakiegoś kryzysu, gospodarczego tąpnięcia, czy problemów z imigrantami, których tam wciąż przybywa, tamtejsze władze nie wyrzuciły ich.Mając zatem dzieci, najlepiej dwoje albo troje, które tam się urodzą, zostaną tam"zapisane,"zostaną już wchłonięte przez tamten system, mają niemalże pewność, iż nikt ich stamtąd nie wyrzuci...

(23299)
chwila data: 29.10.2012, godz: 12:50


A czy Ty Jacku l. 42
nie masz sam nic do powiedzenia, że tylko wklejasz... Bo mi się wydaje, że jak ktos potrzebuje Słowa Bożego i sam wie najlepiej czego potrzebuje, to sam sobie może znaleźć i wydrukować nawet lub kupić lub wypożyczyć...
Jak tak wszyscy byśmy wklejali całe stronice to co by to było...
to tak tylko z troski o pojemność internetu:)

(23298)
Marcindata: 28.10.2012, godz: 10:02

A ja po raz kolejny natknąłem się na artykuł o tym że potrzeba zachęcać emigrantów by przybyli do Polski i zaradzili zbliżającemu się niżowi demograficznemu.Ale i oni w Polsce nie widzą specjalnie atrakcyjnego do zamieszkania kraju.To dziwne że niby jesteśmy w Unii,nowocześni a jednak tak daleko za krajami rozwiniętymi.....

(23297)
jacek42data: 28.10.2012, godz: 07:50

Witam
Piotr
Starajcie się o to, by umocnić się w swoim powołaniu i wybraniu, bo tak postępując, nigdy nie upadniecie.!!


P.S. Panie X. odpowiem na pytanie proszę o cierpliwość .Mogę wstępnie napisać że mieszkam i żyję dużym mieście w woj. mazowieckim gdzie opozycją jest P.O. rządzi PiS. A jakim proszę samemu sobie odpowiedzieć .Pozdrawiam Jacek

(23296)
zuzzadata: 27.10.2012, godz: 19:01

Proszę o modlitwę, by Ojciec nie skrzywdził Mamy, podczas awantury, jaką przypuszczam, że była, nie podniósł na nią ręki i nie skrzywdził. By wszystko się ułożyło w domu do Wszystkich Świętych, jak przyjadę ze studiów. By nie było awantur i kłótni, jak co roku, w tym okresie, a mnie nie wstawiali pomiędzy swoje konflikty.

Bardzo proszę o modlitwę o spokój w domu pomiędzy rodzicami. Bym nie bała się wracać do domu w środę.

(23295)
jacek42data: 27.10.2012, godz: 18:42

Dzieci Boże, jako przedstawiciele Chrystusa, powołane są do świadczenia o dobroci i miłosierdziu Pana. Tak jak Jezus objawił nam charakter Ojca, tak my winniśmy objawić Chrystusa światu, który nic nie wie o Jego czułej, troskliwej miłości. „Jak Ty mnie posłałeś na świat - rzekł Jezus - tak i Ja ich na świat posłałem... Ja w nich, a Ty we Mnie... aby świat poznał, żeś Ty Mnie posłał" (Jan 17,18.23). Apostoł Paweł pisał do naśladowców Jezusa: „Wy jesteście naszym listem, pisanym w sercach naszych, listem, który znają i czytają wszyscy ludzie. Powszechnie o was wiadomo, żeście listem Chrystusowym dzięki naszemu posługiwaniu..." (II Kor. 3,2.3). Taki list posyła Jezus światu za pośrednictwem każdego ze swych dzieci. Jeżeli jesteś naśladowcą Chrystusa, śle On przez ciebie list do twojej rodziny, twojej wioski, do ulicy, na której mieszkasz. Jezus w twym sercu pragnie poprzez ciebie przemówić do tych, którzy Go jeszcze nie znają. Może nie czytają Biblii lub nie słyszą głosu, przemawiającego z każdej strony Pisma Świętego. Może nie widzą miłości Bożej, objawionej w Jego dziełach. Jeżeli my jesteśmy prawdziwymi przedstawicielami Jezusa, to może za naszą sprawą pojmą oni coś z jego dobroci, umiłują Boga i będą Mu służyć.

(23294)
Xdata: 27.10.2012, godz: 18:13

do Jacka,42
Widać, że dobrze poruszasz się po tekstach biblijnych(i pewnie)..Tak, od razu czuć, żeś"nie z tego świata.."No i dobrze, a nawet bardzo...Ale gdybyś-tylko zakładając-choć na chwilę, miał zstąpić na ten padół łez(lanych i lanych);gdybyś miał znaleźć się na moment w tej rzeczywistości, w jakiej przychodzi człowiekowi zmagać się z sobą, wić, targać i rzucać na wszystkie strony, to czy potrafiłbyś udzielić odpowiedzi(może tylko spróbować?)na takie oto pytanie:jak wielkie jest prawdopodobieństwo tego, że opozycja, która przegrała 6 ostatnich wyborów(na różnych szczeblach)dojdzie kiedyś do władzy w Polsce, skoro-w ostatniej kampanii prezydenckiej-zatrudnia, na stanowisku szefa tejże kampanii, niewiastę dwojga nazwisk, której poziom nie kwalifikuje nawet do stanowiska wójta gminy?
Potrafisz na to odpowiedzieć, bo ja chyba tak, ale pragnąłbym się upewnić, bo może jednak się mylę, i-tym samym..."jest nadzieja...?"Nadzieja na to, że przyjdzie mi żyć w kraju, którego premier nie łamie kręgosłupów moralnych swoich ludzi, nie zmusza nikogo do zmiany poglądów pod jakąś tam groźbą...
No, ale czy"zmusza..?"Czy nie jest aby tak, że człowiek zawsze ma wybór?No pewnie, że tak jest...To człowiek sam podejmuje decyzje, sam decyduje, że wyrzeka się zasad, których-dotychczas-się trzymał, sam dopuszcza się zdrady, stając się, jak Judasz..No i mamy sytuację taką, iż-gdzie nie spojrzeć-coraz więcej tych Judaszów...Tak, Judasz na Judaszu i Judaszem pogania...

(23293)
Beatadata: 27.10.2012, godz: 11:24

do Jacek42

dzięki za ten werset i ze przypominasz... o wdzięczności.. :)
tak naprawdę częściej tylko prosimy i czekamy aż Bóg (jak ksiązka skarg i zażaleń) prędko nas wysłucha inaczej lament i łzy..

Bóg wzrusza sie bardziej ku tym co dziękują, dziękuja i jeszcze raz dziękują..

a nawet pośród cierpień, problemów, mamy za co..

Mamy jakies problemy.. ale przypatrzmy sie co sie dzieje na świecie..ile ludzi bez dachu nad głową zostało..

zdrowie mi siadło, nie wiem czy wróce do pracy, musze chodzic po lekarzach, moze trzeba bedzie na operacje skoro nic nie pomaga, w domu mam zimno bo trzeba zaoszczedzic ale czy mam rozpaczać.. nadal mam inne rzeczy... mam dach.. mam co jeść.. mam komputer, internet ..spokojnych sąsiadów i niedaleko do kościoła..

Prawdziwą sztuką jest dziękować w przeciwnościach... bo w powodzeniu nie docenia się tego co się ma.. a Chananiasz Azariasz Miszael.. nie lękali się niczego nawet być rzuconym w ogień i żaden nie wiedział jak o się to skończy.. nie rozpaczał że będą zwęglać sie jego członki..
Chcielibyśmy wiele otrzymać, mieć wszystko poukładane..a tak mało dziękujemy za to czym nas obdarowano.. bo myślimy ze to nam sie od zycia po prostu należy.

Jacku to prawda, trzeba potrząsnąć sumieniem.. odszukać złe nawyki z którymi nic nie robimy z przyzwyczajenia, I nie zadowalać sie tylko tym czego nie czynimy złego...ale pomysleć o tym czego nie czynimy: DOBRO.

podjąć choćby drobne dzieła miłosierdzia i wspomóc misje bo mamy tydzien Misyjny. Nie myślmy tylko o sobie i o swoich bolączkach.

Ostatnio ks na kazaniu powiedział :jaka jest nasza wiara? bez uczynków jest martwa... choćbym siedział w kosciele cały dzien i odprawił nascie modlitw.. to bez uczynków miłosierdzia .. bedzie jak "ten lud czci Mnie tylko wargami.."


(23292)
jacek42data: 27.10.2012, godz: 09:06

Witam!

(3:39) Niech jednak serce skruszone i duch uniżony znajdą łaskawość u Ciebie. Jak całopalenia z baranów i cielców i jak tysiące tłustych owiec,

1:17
(3:40) taka niech będzie dziś nasza ofiara dla Ciebie. Racz także sprawić, byśmy szli wiernie za Tobą, bo nigdy nie będą zawstydzeni, którzy Tobie ufają.


Wszyscy mamy rozterki itp. Pan zawsze Nas podniesie nie możemy zapominać o modlitwie wyznaniu grzechów Jezusowi On jest Naszym Drogowskazem .On jest drzwiami Żywota społeczności z Bogiem I Słowo Boże służy ku temu My o tym zapominamy musimy sobie przypomnieć !!!!

Daniela

1:1
(3:24) I chodzili pośród płomieni wielbiąc Boga i wysławiając Pana.

1:2
(3:25) Azariasz zaś powstawszy otworzył usta i tak modlił się, wołając ze środka płomieni:

1:3
(3:26) Błogosławiony jesteś, Panie, Boże ojców naszych, i pełen jesteś chwały, a imię Twoje wysławiane na wieki!

1:4
(3:27) Bo jesteś sprawiedliwy we wszystkim, co nam uczyniłeś. I pełne prawdy są wszystkie dzieła Twoje, drogi Twoje prawe, a wyroki słuszne.

1:5
- (3:28) Osądziłeś nas sprawiedliwie we wszystkim, co zesłałeś na nas i na Jerozolimę, święte miasto praojców. Bo uczyniłeś nam to wszystko z powodu naszych grzechów, w prawdzie i według sprawiedliwości.

1:6
(3:29) Grzeszyliśmy bowiem i popełniali nieprawości odchodząc od Ciebie daleko. Tak, grzeszyliśmy bardzo ciężko i nie słuchaliśmy nakazów twego Prawa.

1:7
(3:30) Nie przestrzegaliśmy Twego Prawa, nie wypełnialiśmy tego, co nam nakazywałeś, a Ty czyniłeś to wszystko dla dobra naszego.

1:8
(3:31) Wszystko więc, co na nas zesłałeś, wszystko, co nam uczyniłeś, uczyniłeś według sprawiedliwości.

1:9
(3:32) Wydałeś nas w ręce naszych wrogów, ludzi nie szanujących prawa i gorszych od bezbożników, pod władzę króla niegodziwego, najgorszego ze wszystkich, jacy są na ziemi.

1:10
(3:33) Teraz ust nie możemy otworzyć, wstydem i hańbą okryli się wszyscy, którzy Ci służą i cześć Ci oddają.

1:11
(3:34) Ach, nie opuszczaj nas na zawsze, przez wzgląd na Twoje imię racz nie zrywać Przymierza Twego.

1:12
(3:35) Nie przestawaj nas darzyć miłosierdziem swoim, przez miłość do Abrahama, przyjaciela Twego, oraz Izaaka, Twojego sługi, a także Izraela, świętego Twojego,

1:13
(3:36) któremu przyrzekłeś potomstwo tak liczne, jak gwiazdy na niebie i jak piasek nad brzegiem morza.

1:14
(3:37) Jesteśmy najmniejsi, o Panie, wśród wszystkich narodów i poniżeni najbardziej ze wszystkich na ziemi, z powodu upadków naszych.

1:15
(3:38) Nie mamy teraz ni władzy, ni proroka, ni wodza, ani całopaleń, ani ofiar, ani darów z pokarmów, ni kadzideł woni, ani miejsca do składania pierwocin i dostrzegania oznak miłosierdzia Twego.

1:16
(3:39) Niech jednak serce skruszone i duch uniżony znajdą łaskawość u Ciebie. Jak całopalenia z baranów i cielców i jak tysiące tłustych owiec,

1:17
(3:40) taka niech będzie dziś nasza ofiara dla Ciebie. Racz także sprawić, byśmy szli wiernie za Tobą, bo nigdy nie będą zawstydzeni, którzy Tobie ufają.

1:18
(3:41) A teraz całym sercem trwać przy Tobie chcemy, żyć w Twojej bojaźni i zawsze szukać Ciebie.

1:19
(3:42) Racz nas nie pozostawiać w naszym pohańbieniu, lecz postąp z nami według Twej dobroci i według wielkiego miłosierdzia Twego.

1:20
(3:43) Zechciej nas wyzwolić Twym działaniem cudownym i spraw, aby Twoje imię było uwielbione.

1:21
(3:44) Niech będą pohańbieni czyniący źle Twoim sługom, niech wszyscy się wstydem okryją! Niech będzie im wszelka moc odjęta, niech będzie ich potęga skruszona!

1:22
(3:45) Niech się dowiedzą, że tylko Ty jesteś Bogiem i Panem, pełnym chwały na całej ziemi.

1:23
(3:46) Słudzy królewscy, którzy ich wrzucili do rozpalonego pieca, nie przestawali dodawać do ognia nafty, smoły, pakuł i chrustu,

1:24
(3:47) tak iż płomienie wznosiły się czterdzieści dziewięć łokci ponad piec

1:25
(3:48) i obejmowały stopniowo wszystkich Chaldejczyków, znajdujących się wokół pieca.

1:26
(3:49) Anioł zaś Pański, zstąpiwszy do wnętrza pieca, tam gdzie znajdował się Azariasz z towarzyszami, odgarnął płomienie z pieca na zewnątrz.

1:27
(3:50) Swoim tchnieniem napełnił piec jakby orzeźwiającym powiewem wiatru, tak iż ogień nawet ich nie dotknął, nie sprawił im żadnego bólu ani nie wyrządził jakiejkolwiek krzywdy.

1:28
(3:51) Wtedy wszyscy trzej razem zaczęli w owym piecu śpiewać, chwaląc i wysławiając Boga takimi słowami:

1:29
(3:52) Błogosławiony jesteś, Panie i Boże ojców naszych, pełen chwały i uwielbienia na wieki! Błogosławione Twoje imię chwalebne i święte, pełne chwały i uwielbienia na wieki!

1:30
(3:53) Błogosławiony jesteś w Przybytku Twojej świętej Chwały, wychwalany i uwielbiany ponad wszystko na wieki.

1:31
(3:54) Błogosławiony jesteś na Twym królewskim tronie, wychwalany i uwielbiany ponad wszystko na wieki.

1:32
(3:55) Błogosławiony jesteś Ty, który otchłanie przenikasz i na cherubach zasiadasz, pełen chwały jesteś i wywyższony na wieki!

1:33
(3:56) Błogosławiony jesteś na niebieskim sklepieniu, pełen chwały jesteś i wywyższony na wieki!

1:34
(3:57) Błogosławcie Pana, wszystkie dzieła Pańskie, chwalcie Go i wysławiajcie na wieki!

1:35
(3:58) Błogosławcie Pana, wszyscy aniołowie Pańscy, chwalcie Go i wysławiajcie na wieki!

1:36
(3:59) I wy, niebiosa, błogosławcie Pana, chwalcie Go i wysławiajcie na wieki!

1:37
(3:60) Wszystkie wody podniebne, błogosławcie Pana, chwalcie Go i wysławiajcie na wieki!

1:38
(3:61) Błogosławcie Pana, wszystkie moce Pańskie, chwalcie Go i wysławiajcie na wieki!

1:39
(3:62) Błogosławcie Pana, słońce i księżycu, chwalcie Go i wysławiajcie na wieki!

1:40
(3:63) Błogosławcie Pana, wszystkie gwiazdy nieba, chwalcie Go i wysławiajcie na wieki!

1:41
(3:64) Błogosławcie Pana, deszcze i rosy, chwalcie Go i wysławiajcie na wieki!

1:42
- (3:65) Błogosławcie Pana, wszystkie wichry, chwalcie Go i wysławiajcie na wieki!

1:43
(3:66) Błogosławcie Pana wy, ogniu i żarze, chwalcie Go i wysławiajcie na wieki!

1:44
(3:67) Błogosławcie Pana, chłodzie i upale, chwalcie Go i wysławiajcie na wieki!

1:45
(3:68) Błogosławcie Pana, rosy i szrony, chwalcie Go i wysławiajcie na wieki!

1:46
(3:69) Błogosławcie Pana, mrozy i zimna, chwalcie Go i wysławiajcie na wieki!

1:47
- (3:70) Błogosławcie Pana, lody i śniegi, chwalcie Go i wysławiajcie na wieki!

1:48
(3:71) Błogosławcie Pana, wszystkie dnie i noce, chwalcie Go i wysławiajcie na wieki!

1:49
(3:72) Błogosławcie Pana, światłość i mroki, chwalcie Go i wysławiajcie na wieki!

1:50
(3:73) Błogosławcie Pana, błyskawice i chmury, chwalcie Go i wysławiajcie na wieki!

1:51
(3:74) Błogosław Pana cała ziemio, chwal Go i wysławiaj na wieki!

1:52
(3:75) Błogosławcie Pana, góry i wzniesienia, chwalcie Go i wysławiajcie na wieki!

1:53
(3:76) Błogosławcie Pana, wszystkie rośliny ziemi, chwalcie Go i wysławiajcie na wieki!

1:54
(3:77) Błogosławcie Pana, wszystkie źródła, chwalcie Go i wysławiajcie na wieki!

1:55
(3:78) Błogosławcie Pana, morza i rzeki, chwalcie Go i wysławiajcie na wieki!

1:56
(3:79) Błogosławcie Pana, wieloryby i wszystko, co porusza się w wodzie, chwalcie Go i wysławiajcie na wieki!

1:57
(3:80) Błogosławcie Pana, wszystkie ptaki powietrzne, chwalcie Go i wysławiajcie na wieki!

1:58
(3:81) Błogosławcie Pana, zwierzęta dzikie i domowe, chwalcie Go i wysławiajcie na wieki!

1:59
(3:82) Błogosławcie Pana, synowie ludzcy, chwalcie Go i wysławiajcie na wieki!

1:60
(3:83) Błogosław Pana, Izraelu cały, chwal Go i wysławiaj na wieki!

1:61
(3:84) Błogosławcie Pana, wszyscy kapłani, chwalcie Go i wysławiajcie na wieki!

1:62
(3:85) Błogosławcie Pana, wszyscy słudzy Jego, chwalcie Go i wysławiajcie na wieki!

1:63
(3:86) Błogosławcie Pana, duchy i dusze sprawiedliwych, chwalcie Go i wysławiajcie na wieki!

1:64
(3:87) Błogosławcie Pana, święci i serca pokornego, chwalcie Go i wysławiajcie na wieki!

1:65
(3:88) Błogosławcie Pana, Chananiaszu, Azariaszu i Miszaelu, chwalcie Go i wysławiajcie na wieki! On to bowiem uwolnił nas z Otchłani, i wydobył spod władzy śmierci. Wyprowadził nas z płomieni pieca rozpalonego, wywiódł nas z samego środka płomieni.

1:66
(3:89) Wysławiajcie Pana, bo jest dobry, bo na wieki miłosierdzie Jego!

1:67
(3:90) Błogosławcie Boga wszystkich bogów wy, którzy Go czcicie, chwalcie Go i dzięki Mu składajcie, bo na wieki miłosierdzie Jego.

(23291)
Beata Agn.data: 26.10.2012, godz: 21:59

Próbowałam w pracy ratować skórę kilku osób. Oni zapierniczyli, a ja dostałam po głowie. Do tego zdrowie się posypało. Jeżeli ktoś ma trochę czasu, proszę o modlitwę za mnie.
Dziękuję.

(23290)
emilja0308, e-mail: emilja0308@gmail.comdata: 26.10.2012, godz: 20:43

Czasem można się czuć samotnym wśród tłumu ludzi, tak czuję się własnie dziś..Wiem że jest ze mną Chrystus jednak czasem poprodtu jest cieżko..Tym bardziej że kiedyś bliscy Ci ludzie traktują Cię gorzej jak powietrze..

(23289)
Artii, lat 37, e-mail: artur_wnek@op.pldata: 25.10.2012, godz: 22:47

Najwazniejszym celem z zyciu jest osiagniecie nieba i zabranie tam ze soba tak wielu ludzi, jak to tylko mozliwe. Tom Monaghan

(23288)
Marcin do Lukasza Cichockiegodata: 25.10.2012, godz: 10:44

Nie kupuj lapopa za 500 zl,lepiej kupic nowego netbooka za 800 zl. Raz kupilem uzywanego laptopa u ^fachowca^ za 500zl i w pol roku sie rozlecial wiec odradzam takiego zakupu

(23287)
Mary1020, lat 35data: 25.10.2012, godz: 10:26

Czarli... bardzo sympatyczny pomysł :) Jak wygram w totka, to chętnie się dołożę, albo i kupię ten komputer :) Na razie mam wokoło siebie ludzi, którzy nie mają pieniędzy na jedzenie. Także, jak tylko spadają mi z Nieba jakieś pieniądze, to mam je komu dać :) Łukaszu Cichocki: PFRON czasem dofinansowuje zakup nowego komputera i oprogramowania potrzebnego dla niepełnosprawnych. Zorientuj się (albo poproś kogoś o pomoc, jeśli sam nie możesz), może jest teraz realizowany taki program. Pozdrawiam serdecznie. Szczęść BOŻE :)

(23286)
Beatadata: 24.10.2012, godz: 20:45

ja slyszalam od innych ze dla wielu modlitwa pompejańska byla ostatnim ratunkiem i pomogla.. bo Maryja wpływa na swego Syna a ta modlitwa wymaga trudu poswiecenia..o wiele latwiej jest zmowic 2 zdrowaśki, czy swoimi slowami to nie wymaga trudu i zapalu...czasem trzeba duzo modlitwy żeby coś otrzymać. Z ta modlitwą chyba są zwiazane obietnice z tego co ks nam mówił, ale nie każdy jest do niej zdolny .. i ma tyle wiary i chęci..łatwo się zniechęcić.. tu trzeba miec duzo cierpliwosci i wytrwalosci..tak mowią ci ktorzy ją odmawiali..ja nigdy nie probowałam bo chyba nie mam tej wytrwałości..nie dojrzałam do niej.. mówie o tych co sprawdzili. Kiedys jedna dziewczyna tutaj pisala o tej nowennie ze bylo bardzo ciezko wytrwać..ale wyprosila pracę i znalazła chłopaka.

(23285)
Danuta, lat 41, e-mail: alana181@wp.pldata: 24.10.2012, godz: 15:16

Witam serdecznie,zwracam się z taka prośbą,może ma ktoś do oddania ubranka na zimę dla dwuletniej dziewczynki,wzrost 95 cm.Z góry bardzo dziękuję mój numer telefonu 669 650 011

(23284)


 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2026 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej