Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Źródełko ...czyli o darze rozmowy...


[ Dodaj wpis ]

[<<] [<] [133] [134] [135] [136] [137] [138] (139) [140] [141] [142] [143] [144] [145] [>] [>>]

Chcesz prosić o wspracie i modlitwe?
Dodaj prosbę do [ Skrzynki Intencji ]

Xdata: 10.05.2012, godz: 12:43

Monika
Czy Michnik szykuje się na Euro?
Nie wiem, może..?Ale rozumiem:wielu uważa, że jest on fanem piłki nożnej...Wieść ta rozeszła sie po tym, jak ktoś-przesłyszawszy się trochę-puścił plotkę, iż Michnik jest kibicem, bo widziano go pośród kibiców...
Jednak nie chodziło o"kibiców"lecz"kibuców..."A to za granicą jest, dość daleko, ale nie aż tak bardzo...To tam go widziano, kiedy...,"w tamte miejsca,"udał się w podróż sentymentalną;w podróż do kraju ojców i-że się tak wyrażę-dziadów;do kraju lat dziecinnych;do tych miejsc, które....No, mniejsza już o to...

(22230)
Beatadata: 10.05.2012, godz: 10:01

psepsetko, a jak z alkoholizmem w jego rodzinie? czy był na stole, czy imprezy rodzinne sa zakrapiane?
ja mam kolegę, fajny, całkiem przystojny, spokojny, jezdzil na rekolekcje, pomagał niepełnosprawnym, Ale nie może znależć dziewczyny, jest w tych sprawach niepewny, moja koleżanka probowała z nim bliżej poznać ale ją odstawił, nie chciał z nia iść na wesele bo nie umie tańczyć..
Jakis czas temu straciłam z nim kontakt, nie pokazywał sie na spotkaniach, dowiedziałam sie od kogoś ze spotkał go kilka razy na ulicy podchmielonego i odebrał to dziwnie..bo jakby nie pasowało do niego.
Dowiedziałam sie ze jego tata zaglądał czasem do kieliszka. A więc nawet przy mocnych chęciach niepowielania błędów rodzicielskich, gdy sie pojawi kryzys mężczyzna można ulec...jak jest dobrze to jest..do czasu... gdy z czymś sobie nie nie radzimy, uruchamiają sie pewne mechanizmy i ucieczka w coś co pozwoli na chwile znieczulić. To moga byc rózne nałogi nawyki...z domu..
Wg mnie trzeba zajrzeć do domu rodzinnego partnera jakie tam były problemy, w jaki sposób reagowano na stres? Jeśli były kłotnie, wymuszanie swojej racji krzykiemto takie zachowania zostają w podświadomosci i się im potem ulega. Moja koleżanka doswiadcza tego samego co było w rodzinie jej męża.
Jesli w rodzinie Twojego partnera bawiono sie z alkoholem na rodzinnych imprezach, i to było takie fajne humorystyczne , to ten sposób może się odezwać, nie jak jest dobrze..ale jak przyjda niepowodzenia.
Oczywiscie sa wyjątki, ale to ludzie o mocnej osobowości którzy radzą sobie dobrze ze stresem, nie panikują i nie załamują się niepowodzeniami.
Zauważ psepsetko czy Twoj chłopak nie pije dla Ciebie? pod wpływem uczuć? czy wczesniej z kolegami popijał, czy na imprezkach też? gdy Ciebie nie znał?
Zycie stawia nas przed róznymi próbami, doświadczeniami, wtedy okazuje sie na ile jesteśmy słabi, teraz trudno powiedziec na 100% ze mozna komus zaufać, my sami możemy się zawieśc na swoich mozliwościach i wpaść w rózne kłopoty.
jeśli twój chłopak napije sie szklanke piwa to jeszcze nie problem, ale jak radzi sobie w trudnych sytuacjach? czy ucieka w coś?

(22229)
psepsetka-> monikadata: 09.05.2012, godz: 22:07

dzięki, Monika :). Naprawdę, każde ciepłe słowo jest dla mnie na miarę złota.

jest mi ogromnie bliski, ogromnie dla mnie ważny, ale stale jestem nieufna, podejrzliwa. Czasami myślę, że lepiej będzie mi samej niż w zwiazku z alkoholikiem. Mam też świadomość, że historia lubi się powtarzać i że DDA podświadomie wybierają alkoholików na towarzyszy życia.

jest mi smutno, im czesciej o tym myślę tym bardziej jest mi przykro :(, tym bardziej się bpoję.

chyba faktycznie rozejrzę się za terapią... :(

(22228)
Monika, lat 38, e-mail: monka55@poczta.onet.pldata: 09.05.2012, godz: 21:04

psepsetko to nie Ty utrudnisz mu życie, ale twój lęk. Możliwe że to mała dziewczynka się wciąż boi. Zaufaj wiedzy psychologa i pójdź na indywidualną terapie. Nie musisz mieć terapii grupowej. Spotykałam w życiu wielu wspanialych facetów i właśnie te blokady mnie odgradzały. Obecnie wiele blokad zniknęły, a Ci fajni mężczyźni są zajęci i muszę to uszanować. Szacunek do żon fajnych facetów napełnia mnie poczuciem godności. I zasługuję na kawalera. Wyobraż sobie że na studiach poznałam we wspólnocie fajnego mężczyznę, który na balu nie pił alkoholu i ja też. Wspólnie się dobrze bawiliśmy do rana. Oświadczył mi się a ja powiedziałam nie. Straciłam nie tylko jego ale i wspaniałych przyjaciół.
Bardzo bym chciała mieć mężczyznę, który by mnie wspierał. Żebym czasami mogła być taką słabą kobietką. A on żeby ufał że też może na mnie liczyć.

Psepsetko żadna książka nie zastąpi terapii. Jeśli kochasz tego mężczyznę to idź na terapię i pomału się zmieniaj.
Ciekawa jestem czy gdybym wcześniej wiedziała o DDA i podjęła terapię to moja pierwsza miłość Krzysztof był moim mężem. Bardzo za nim tęsknię. Mam takie dni że chciałabym z nim porozmawiać pokazać jaka teraz jestem. Wiem że nic na siłę, ale ja go naprawdę kochałam i chcę właśnie nauczyć się jego kochać. Niestety ma żonę. Czasu nie da się cofnąć i nawet nie chcę.

(22227)
psepsetka->marcindata: 09.05.2012, godz: 20:44

wiem, Marcin :). W pelni sie z Tobą zgadzam. Chcę dmuchac na zimne, chce byc iostrozna, a z drugiej strony nie chce non stop sprawdzac, kontrolowac, pytac- kiedy ostatnio piłeś piwo...

skad wiedziec ze 2 browary tygodniowo to norma? a nie uzaleznienie..................

chore :(

(22226)
Artii, lat 37data: 09.05.2012, godz: 18:24

Przygotujcie droge Panu, prostujcie sciezki dla Niego; wszyscy ludzie ujrza zbawienie Boze. Lk 3,4.6

(22225)
Marcin do psepsedkadata: 09.05.2012, godz: 17:44

Taka grupa to nic strasznego,czasami najlepiej powiedzieć o swoim problemie w grupie osób obcych którzy przeżyli to samo. Na co zwrócić uwagę?.....czasami od razu widać jak na dłoni że ten facet będzie pił i jest potencjalnym alkoholikiem.Alkoholizm to tylko zewnętrzny obraz tego że tam w środku w człowieku zaczyna się coś psuć,coś wymaga naprawy,uleczenia....

(22224)
psepset-kadata: 09.05.2012, godz: 17:30

mała mi, monika-> dziękuję Wam serdecznie, dziewczyny...

wlasciwie chyba nie mam az tak wielu cech DDA. Ale jestem panicznie przerazona ze w doroslym zyciu trarfie na mezczyzne podobnego do mojego ojca. Panicznie trudno mi zaufac.

Jestem ostrozna, probuje wybadac jaki jest MOJ mazczyuzna, ktory poki co probuje uchodzic za ideal, a wiem ze tak naprawde nie poznam gio poki razem nie zamieszkamy.
Nie chce tez zadreczac faceta swoimi obawami, oskarzeniami ...

boje sie ze utrudnie mu zycie..

macie pomysl na co byc szczegilnie uczuloną? wiem ze abstynentow w tym kraju jak na lekarstwo........


myślę w sumie czasami o terapii dla DDA, ale najgorsze jest to że panicznie się jej boję. Mam 25 lat i nadal się wstydzę tego, co mnie spotkało. Nie wyobrazam soebie zebym miala opowiadac obcym ludziom o koszmarze jaki zgotowal mi i mojej rodzinie ojciec.


Dziewczyny, polecacie jakieś książki na w/w temat?


(22223)
alana181, lat 40, e-mail: alana181@wp.pldata: 09.05.2012, godz: 14:25

Witam serdecznie wszystkich.
Po raz kolejny bardzo dziękuję Wszystkim którzy do tej pory wysyłają pocztówki dla chorej Danusi,to dla niej ogromna radość.
W ostatnich dniach dostała też płyty z muzyką i filmami ,a to naprawde bardzo ją ucieszyło .
Z serca wszystkim bardzo dziekujemy.


(22222)
Xdata: 09.05.2012, godz: 12:25

Tak samo, jesli chodzi o wynik głosowania na tzw.hymn Euro:kto tam dowie się, jaki utwór wygrał..?Wygrać miał ten i koniec...
Zastanawiające tylko, skoro słowo"hymn,"kojarzy się poważnie, przywodzi na myśl treści odnoszące się do narodu, historii, patriotyzmu, to dlaczego zgodzono się na to, by tak poniżyć, ośmieszyć, zdeprecjonować Miedzynarodówkę, która przecież jest hymnem-międzynarodowym hymnem komunistów..?Przecież ludzie, słuchając tego"Koko Koko,"zaczną uważać-bo aż takimi idiotami nie są-że podeptano jedną z ich"świętości,"jaką jest hymn;że już odtąd, nawet Międzynarodówka, nie bedzie już czymś tak wielkim, tak ważnym i poważnym, jak do tej pory..
No, dziwne:z jednej strony-media, "środowiska opiniotwórcze,"specjaliści od prania mózgów, ci, co liczą głosy(w różnych wyborach)itp., chcą-za wszelką cenę-aby umysły ludzkie, jak najprędzej i jak najlepiej, oswoić z duchem lewactwa-jak najszerzej pojętego-a, z drugiej strony, strzelają sobie samobójczego gola...
Widać, że także i wtedy, kiedy nie mówi się prawdy, kiedy się kłamie, kręci, manipuluje, popełnia się błędy...
Może to i dobrze, bo gdyby ich nie popełniano, to nie wiadomo, w jakiej rzeczywistości przyszłoby nam juz żyć...?

A, oczywiście hymn narodowy też ucierpiał, też ośmieszony, też jego ranga spadła, ale to drobnostka..Kto by się tym przejmował..?

(22221)
Xdata: 09.05.2012, godz: 11:56

beata
Pierwszą ofiarą wojny jest prawda-zgadza się, ale, w takim razie, nalezałoby postawić pytanie:dlaczego i w czasach pokoju jest ona tak atakowana, przekręcana, że nie sposób dowiedzieć się, jak ona wygląda...?
Np.w poniedziałek, w głównym wydaniu Wiadomości, ogłoszono triumfalnie, że wybory we Francji wygrał komunista, któremu odspiewano-zaraz po ogłoszeniu wyniku wyborów-Miedzynarodówkę, która-wg definicji leksykalnej-brzmi:"miedzynarodowy hymn proletariatu i partii komunistycznej,"ale nie powiedziano, że-zaraz po ogłoszeniu tych wyników-światowe giełdy zareagowały panicznie wysokimi spadkami i nie wiadomo, czy stan ten trwa do chwili obecnej, bo wczoraj też nic o tym nie mówili..?Co prawda mówiłem, ze jeśli czegoś nie ma w głównych Wiadomościach, to tego nie ma, ale nie było to dosłowne, bo wiadomo, że to było, ale-z jakichś powodów-postanowiono, iż tego nie będzie, tzn.nie będzie w świadomości przeciętnego widza...Czyli nie powiedziano prawdy, nie wiemy jaka ona jest..?
Jeżeli chodzi o wygraną tego komunisty, to też nie wiemy, czy-podawając wyniki wyborów-podano prawdę?Bo, zastanówmy się:w pierwszej turze, przy ponad 80%-owej frekwencji, na Front Narodowy głosowało prawie 20% Francuzów(to jest pewne-że to byli Francuzi, oczywiście, bo, czy nie było to więcej, to już pewności nie ma), czyli prawie 6 mln, a w drugiej-przy równie wysokiej frekwencji i wezwaniu przewodniczącej Frontu Narodowego do pójścia na wybory i oddania nieważnego głosu-tak, jak ona to zrobi-okazało się, że wynik wyborczy(ostateczny)wygląda tak:48, 32% do 51, 68%, czyli-sumując-wychodzi równe 100%!I w taki wynik każą nam uwierzyć..!Czy jest on prawdziwy, czy jest tu prawda?Oczywiście, że nie, bo niemożliwe jest, zakładając, ze jedynie połowa wyborców FN poszła do drugiej tury wyborów, iż nawet jedna setna głosów nie była głosami nieważnymi...Niemożliwe, by wsród 3 mln ludzi, nie znalazło się 2, 7 tys, które nie posłuchałoby osoby stojącej na czele parti, z która-od wielu lat-się identyfikują i na którą głosują w każdych wyborach...
Dlaczego zatem okłamuje się ludzi?Może dlatego, by wmówić, że tego głosu, wzywającego do skreślania obydwu lub żadnego z kandydatów, nie posłuchano, że wyborcy"przejrzeli"i zagłosowali na "właściwego"człowieka-tak w ostatniej chwili..?
Pewnie były i inne powody, ale kto tam dowie się prawdy...?

(22220)
Monika, lat 38, e-mail: monka55@poczta.onet.pldata: 09.05.2012, godz: 11:34

Psepsetko na terapii dla DDA dowiedziałam się, że mamy taki mechanizm, który się nazywa nadkontrola. Postaraj się rozmawiać i jeszcze raz rozmawiać i zaufaj mu. Jeśli ten mężczyzna nie pije to powinnaś wiedzieć, że będą się w tobie odzywały różne mechanizmy. Słuchaj co Twój facet mówi i zaufaj mu. Doceń to że Cię akceptuje.
Jak jest dla Ciebie dobry to daj szansę. Mój brat też miał ojca alkoholika a jest bardzo dobrym mężem i ma dobrą żonę. To dzięki niej brat pogodził się z tatą.
A może zacznijcie chodzić razem na terapię lub wspólnie czytać książkę o DDA i dyskutować.
Osobiście nie umiem się bawić i za bardzo jestem sztywna i wszystko kontroluję. Normalnie jak świr. Jest pozytywna strona doceniają te cechy w pracy.

X pewnie Michnik szykuje się na Euro2012.

(22219)
Xdata: 08.05.2012, godz: 22:02

Łukasz
Mieszkasz w Warszawie, więc chciałbym Cię zapytać:słyszałeś może, co dzieje się z Adamem Michnikiem, bo podobno od dawna go nie widziano?Dzisiaj także był nieobecny na spotkaniu z marszałkiem senatu RP, B.Borusewiczem, w bardzo ważnej-dla jego branży-sprawie.Byli wszyscy redaktorzy naczelni największych polskich(teoretycznie)gazet, a z Gazety W.był zastępca naczelnego...W każdym razie w Wiadomościach pokazano właśnie jego i...."dano mu głos,"z czego wniosek, iż tego, który ma nad nim władzę, tam nie było...
Może chory?
Może poważnie chory..?
A może dał się zamknąć-sam, z własnej woli, nie popełniwszy żadnego złego czynu, jak za starych, dobrych czasów...?Po co?Po to, aby-jako męczennik, niesłusznie więziony i prześladowany-wrócić i-po raz kolejny-zawalczyć o rząd dusz, który stracił i za Chiny Ludowe nie może go odzyskać...
A byłby dobry sposób...

(22218)
psepsetkadata: 08.05.2012, godz: 21:51

jestem DDA.
od roku jestem w zwiazku z chlopakiem. Od zawsze szukalam faceta ktory bedzie 100% abstynentem- pewnie przez moje dosaiwdczenia z ojcem naduzywajacym alkoholu.
Panicznie boje sie, ze trafie na faceta ktory bedzie alkoholikiem. Przeciez nie mieszkam z nim. Nie wiem co robi w domu. Ile pije...
Mam 25 lat. wiem, powiecie ze jestem dziecinna... ale przezylam piekło w zwiazku z uzaleznieniem mojego ojca.Poza tym wydaje mi sie ze historia lubi sie powtarzac, ze DDA podswiadomie wybieraja alkoholikow...

proszę pomozcie, nie wiem co robic. Modle sie poki co, abym umiala dobrze wybrac...

(22217)
Julia, lat 24, e-mail: monik160@interia.pldata: 08.05.2012, godz: 17:21

WITAJCIE! LEDNICA 2012...czy ktoś z Was się wybiera? Woj.lubuskie,Gorzów Wlkp. lub Drezdenko??? Bardzo mi zależy...a nie chcę jechać sama.

(22216)
Artur Wnęk / Artii, lat 37data: 07.05.2012, godz: 21:33

Prosze o pomoc, szukam rekolekcji dla czlonkow DOMOWEGO KOSCIOLA w diecezji wroclawskiej i lubelskiej. Artii Gadu-Gadu:11224197

(22215)
Artur Wnęk / Artii, lat 37data: 07.05.2012, godz: 20:23

Najwazniejszym momentem naszego zycia na ziemi jest chwila smierci. Dokonuje sie wtedy sad, w ktorym raz na zawsze decyduje sie wiecznosc czlowieka, jego zbawienie albo potepienie. Kochajacy Bog przekazuje nam te prawde w Pismie sw.: "postanowione ludziom raz umrzec, a potem sad" (Hbr 9, 27). Po smierci nie ma juz mozliwosci powrotu do zycia ziemskiego. Czlowiek zyje na ziemi tylko jeden raz. Pan Bog przestrzega: "Nie zapominaj, ze nie ma powrotu" (Syr 38, 21a).

(22214)
beatadata: 07.05.2012, godz: 17:34

kochani; moja kolezanka napisała mi :
Byłam w kinie na "5 dni wojny" - to o wojnie w Gruzji - jestem
pod wrażeniem, że ktos pokazał jak wojsko ruski się zachowuje. Najechali
na kraj - ale nikogo to nie obchodziło, bo olimpiada w Pekinie!!
się zaczęła. W Polsce jest jeszcze dodane przemówienie. Warto I TRZEBA IŚĆ - BO NIE REKLAMUJĄ I PEWNIE NIE BĘDZIE DŁUGO NA EKRANACH !!!!!!

Film ten początkowo nie miał szansy na zaistnienie w Polsce. Dzięki determinacji paru osób, po wielu trudach, udało się wprowadzić film do 50 kin!.

Dzięki temu możemy się przekonać, że pierwszą ofiarą wojny jest prawda. Wojna z 2008 roku pokazuje siłę mocarstwa, niemoc lidera małego państwa oraz kluczową pomoc innych krajów (w tym krok naszego Prezydenta!).

http://pierwszaofiarawojny.pl/

(22213)
Jolanta data: 06.05.2012, godz: 19:54

Matka Teresa z Kalkuty mówiła:
"Majątek i pieniądze nie czynią nas bogatymi - to nasz stosunek do nich o tym decyduje. Bóg daje nam dobra materialne po to, abyśmy się nimi dzielili, a nie po to, byśmy je zatrzymywali dla siebie."

Jeśli patrzysz sercem a los dziecka nie jest Ci obojętny wejdź na stronę www.dzieciafryki.com
Może i Ty podasz swoją pomocną dłoń dziecku, które jej potrzebuje.
Warto pomagać bo dobro wraca i to podwójnie.

(22212)
Beatadata: 06.05.2012, godz: 18:34

polecam dobry film! początek wydaje sie nudnawy..ale na prawdę akcja sie rozwinie na nasze czasy wspólczesne i zaintryguje każdego, daje do myślenia - polecam!

"Czas na zmiany" :
http://www.gloria.tv/?media=284224

(22211)
Artii, lat 37data: 06.05.2012, godz: 14:37

Rowniez w udzielaniu nagan trzeba byc milym i grzecznym. Sw.o.Pio

(22210)
Kropladata: 05.05.2012, godz: 14:42

Łukasz zależy jaka niepełnosprawność, jeżeli niepełnosprawność umysłowa, to zalezy jakiego stopnia, w stopniu lekkim można zawrzeć małżeństwo ale nie wiem czy nie tylko cywilnie, i tacy małżonkowie nie powinni mieć dzieci.Niestety są ku temu poważne powody dlaczego tak jest. Jednak takie osoby potrzebują miłości to na pewno, tylko nie są zazwyczaj zdolni do małżeństwa, ani do rodzicielstwa.

(22209)
Pawełdata: 05.05.2012, godz: 08:35

Bardzo proszę o modlitwę Boże i wasze błogosławieństwo na to abym się tego lata zaręczył z Eweliną. Aby ona i jej rodzina mnie pokochała i przyjęła, abyśmy byli razem dobrym zgadzającym się małżeństwem, miłym w oczach Boga i ludzi. Aby ona była ze mną szczęśliwa a ja z nią, Abyśmy przynieśli razem owoc stokrotny dla Boga Kościoła i ludzi. Bardzo proszę o błogosławieństwo i modlitwę aby to się spełniło.

(22208)
Marcodata: 05.05.2012, godz: 00:32

X ciekawe spostrzeżenia,

to ja mam takie objaśnienie hasła: zawarty, przez nawróconego ateistę, "wybitnego" polityka, i to nie tylko w celach zwiększenia poparcia w wyborach... i jak? CENZURA, która obecnie panuje po dopuszczeniu takie czegoś do druku chyba może spokojnie poszukać sobie innego zajęcia w kraju a może nawet na Wyspach, wszak rodacy mieli wracać do kraju ... a tymczasem "igrzyska" się zbliżają, a po nich straty, na szczęście obywatele wyłożą kasę : )

Krzyż czasem bywa noszony wyłącznie dla ozdoby, nawet nie bywa poświęcony, a dla mnie profanacja przywiązywanie krzyżyka do łańcuszka na nadgarstku, czy w uchu lub pępku jako "specyficzna ozdoba" !!!

(22207)
Xdata: 04.05.2012, godz: 18:54

tomasz
Ja nie twierdzę, że wszyscy księża, bez wyjątku, sa idealni i że nie ma takich, którzy pobłądzili, o nie...
Ostatnio wykryłem nawet takiego, który chrzescijan nazywa"niewiernymi,"jak muzułmanie...Trudno w to uwierzyć-wiem, ale fakty mówią same za siebie, nie kłamią..I nie może on się usprawiedliwiać niewiedzą, bo ma tytuł doktora...
Gdzie go przydybałem?A w ostatnim-10-ym-nr-e"Rozrywki,"pisemka z krzyżówkami, które określa się jako"szaradziarskie.."Tam, będąc autorem, tzn.układaczem, krzyżówki-w jednym objaśnieniu-pisze:"Mahometanie nazywali ich giaurami."Hasło brzmi:"Niewierni."
Dobre, prawda?
Każdy człowiek, który chodził do szkoły trochę dłużej niż wynika to z obowiązku, wie, iż"giaur"to określenie, jakim mahometanie nazywali innowierców(według nich), a głównie chrześcijan, nawiasem mówiąc-bardzo pogardliwe określenie...
Czyli, jak by nie patrząc, zamiast wpisać do krzyżówki"chrześcijanie,"wpisujemy"niewierni,"i wychodzi nam, ze chrześcijanin to niewierny, czyli ktoś wiarołomny, ktoś, kto zdradza, gdy tylko nadarzy się okazja, kto nie potrafi dochować wiary...

Tak...Tylko że nie ma pewności, czy autorem tego okreslenia jest ten ksiądz..Wiadomo wszak, że-obecnie istniejąca-cenzura jest gorsza od tej, jaka była za komuny, bo i cenzorzy lepiej wykształceni, i mózgi ich lepiej wyprane...Poza tym odnosi się czasem wrażenie, że-mimo to-taki cenzor jest kryty przez drugiego-tak"na wszelki wypadek..."
Węc wielce prawdopodobne, iż ksiądz ten napisał:"Tak muzułmanie nazywają chrześcijan."I wtedy można wpisać:"niewierni."
No tak, ale jakże to"niepoprawne.."Oj, jakże..
Ale od czego jest cenzura?No właśnie...

Jednak i tu nie ma pewności...Nie można-tak na 100%-stwierdzić, że ona-ta cenzura-tutaj wkroczyła, że"musiała"zainterweniować..?Dlaczego?Ano dlatego, że każdy autor krzyżówek, który ich układaniem para się od dawna, już dobrze wie, co"można,"a czego"nie można..."On dobrze wie, że, obecnie, ten kaganiec poprawności politycznej i ideologicznej, zaciska się coraz bardziej i że"można już"coraz mniej, a to, co"można,"musi być"odpowiednio dopracowane,"odpowiednio..."obrobione..."
Z tego też powodu-oprócz wymienionej cenzury-istnieje jeszcze autocenzura, tzn.coś takiego, co sprawia, że przy tworzeniu objaśnień-kiedy tylko przez myśl przebiegnie najdrobniejsza"wątpliwość"-gdzieś tam w głowie zapala się swiatełko i zaczyna dźwięczyć dzwonek, co oznacza, że"trzeba"zmienić to, co się napisało, by było"poprawne"i takie"jak należy..."

W w/w czasopiśmie, w innej krzyżówce, znalazłem określenie:"Noszony na szyi przez niektórych katolików."
Jaka dokładność, jaka precyzja, jaka..poprawnosć, prawda...?
Za komuny, gdy cenzura nie była aż tak surowa, jak teraz, to takie objaśnienie po prostu nie ukazywało się, choć nie ma co do tego pewności, bo i wtedy różne rzeczy udawało się"przemycać..."I myślę, że wtedy, objaśnienie słowa"medalik,"brzmiało tak, jak powinno, czyli:"Noszony na szyi."Wystarczy.
Dzisiaj natomiast-po interwencji cenzury-"trzeba"dodać:"przez katolików."
Tak jednak było do niedawna, ale-jak wspominałem-obecnie kaganiec"poprawności"(w cudzysłowiu, to nie błąd)ideologicznej coraz bardziej się zaciska i w tej chwili-ostatni krzyk poprawności(jak"ostatni krzyk mody")-nakazuje dodać jeszcze:"niektórych."Co będzie dalej?Nie wiadomo, może:"Noszony na szyi przez niektórych starszych katolików."
Obawiam się, że i to"nie wystarczy"(kiedyś)...Ale i na to"coś się poradzi..."Napisze sie:"Noszony na szyi przez niektórych starszych, mniej wykształconych, katolików."
No i tak można to ciagnąć...Co prawda odbije się to na liczbie krzyżówek, publikowanych w danym numerze, bo objaśnienia będą zajmować coraz więcej miejsca, a wiec, siłą rzeczy, zadań będzie mniej, ale kupujących to pismo nie powinno być mniej, ponieważ będą mieli oni te swoje mózgi coraz bardziej wyprane i nie będą protestować, gdyż uznają, że wszystko jest w jak najlepszym porządku, tak już będą wtedy urobieni i"przygotowani...."
Na nadejście.."nowego..."
A, i jeszcze jedno:czasopismo będzie musiało być droższe-coraz droższe, bo trzeba będzie zatrudniać(do czasu)coraz więcej cenzorów...Obecnie jest dwóch-ten drugi to-w tym przypadku-to ten, który"poprawił"pierwszego i dodał słowo:"niektórych."No, a że z czasem"trzeba będzie"dodawać coraz wiecej i więcej, to i tych cenzorów musi być więcej, normalna rzecz...

Skąd wiem, że autorem krzyżówki, o której mowa, jest ksiądz?Po prostu:mam kontakt z w/w czasopismem od lat i mniej więcej wiem, kto jest kto?

(22206)
Marcindata: 04.05.2012, godz: 18:19

Proszę o modlitwę w intencji Andrzeja który dziś zmarł śmiercią samobójczą,był dobrym, spokojnym człowiekiem......niech odpoczywa w pokoju

(22205)
Artii, lat 37data: 04.05.2012, godz: 09:52

TO O MOJEJ PRACY: Jezeli miasta Pan nie strzeze, daremne czuwaja straze. (Psalm 127)

(22204)
Łukasz, lat 28, e-mail: lukasz84rok@wp.pldata: 03.05.2012, godz: 20:31

Kupiłem akwarium 112l i chcę by to było akwarium wielogatunkowe jak go urządzić w szczególności jakie rybki dobrać do akwarium proszę o propozycje.
Pozdrawiam
Łukasz

(22203)
Łukasz, lat 28, e-mail: lukasz84rok@wp.pldata: 03.05.2012, godz: 20:28

>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>Do Monika, lat 38

(22202)
Łukasz, lat 28, e-mail: lukasz84rok@wp.pldata: 03.05.2012, godz: 20:24

>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>Do Marcin

(22201)
Monika, lat 38, e-mail: monka55@poczta.onet.pldata: 03.05.2012, godz: 19:32

Dzisiaj uczestniczyłam we Mszy świetej z Jasnej Góry dzięki transmisji telewizji TRWAM.
Pięknie śpiewał Chór i polecam kazanie biskupa Michalika.

święty Paweł powiedział, że "kobieta niezamężna stara się podobać Panu, aby była czysta ciałem i duchem".
Ostatnio wyczytałam w Piśmie świętym, ze są osoby niezdolne do małżeństwa i z łona matki się takie urodziły i że są na równi z Aniołami. Tak sobie pomyślałam o moim braciszku z zespołem downa. Czy to oznacza że te dzieci niepełnosprawne są równe Aniołom ?

(22200)
Artur Wnęk / Artii, lat 37data: 03.05.2012, godz: 11:23

Jesli nasze serce oskarza nas, to Bog jest wiekszy od naszego serca i zna wszystko".(1 J 3,20) Panie, Ty wszystko wiesz, Ty wiesz, ze Cie kocham".(J 21,17)

(22199)
Marcin do Łukaszadata: 03.05.2012, godz: 09:46

Pewnie że życie dla Ciebie jest piękne bo przecież twój krewniak z Irlandii stał się dla Ciebie niejako mężem opatrznościowym.Teraz będziesz mógł bez skrępowania palić trawkę i podrywać panienki bo on cię dobrze tego nauczy.Te nowe "umiejętności" spowodują że w przyszłości na pewno będziesz świetnym ojcem i mężem jak się już "wyszumisz".Masz teraz swoje 5 minut nie ulega wątpliwości.

(22198)
Łukasz, lat 28, e-mail: lukasz84rok@wp.pldata: 02.05.2012, godz: 23:55

Życie jest piękne i mam dla kogo żyć. Jestem zadowolony ze swojego życia.
Nic mi na dzień dzisiejszy nie potrzeba i po za tym mam dla kogo pracować i mam dla kogo żyć , po za tym pracuję w pracy i wykonuję obowiązki najlepiej jak tylko potrafię i są ze mnie zadowoleni. Ja już byłem nie słusznie zwolniony i walczyłem o powrót do pracy i wygrałem, choć nie jedną sprawę udało mi się wygrać ale nie przeceniam swoich możliwości, ponieważ zawsze mogę przegrać. Obecnie też się nadal uczę i lubię się uczyć a po za tym jestem ambitny. Mam wiele zalet w tym potrafię o siebie zadbać w tym higiena osobista, nauczyłem się ubierać bo do tej pory nie miałem gustu, nauczyłem się gotować a po za tym zacząłem majsterkować w domu a to wywiercę Śrubkę a to przykręcę szafkę a to kontakt zrobię lub wymienię bezpiecznik albo wymienię instalacje elektryczną a jak trzeba posprzątam i w Piątek lub w Sobotę będę składał szafki.. A uwielbiam porządek po za tym w wolnych chwilach po za kinem i spacerami i wypadem gdzieś lubię słuchać muzyki a i interesuję się astronomia, archeologią, komputerami i lubię czytać książki psychologiczne lub o rozwoju człowieka a i w wolnych chwilach wolę szukać pożytecznych rzeczy w Internecie w tym informacji niż dać się ogłupić i zmanipulować przez telewizję publiczną.
Pozdrawiam
Łukasz

(22197)
Łukasz, lat 28, e-mail: lukasz84rok@wp.pldata: 02.05.2012, godz: 23:05

>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>Do Mary1020, lat 34>>>>>>>>>>Do Anna

(22196)
Annadata: 02.05.2012, godz: 19:25

Łukasz, zacznij dorastać, proszę Cię

(22195)
Artii do ogółu, lat 37, e-mail: artur_wnek@op.pldata: 02.05.2012, godz: 19:20

A ja znam ateistow, chocby z mediow, ktorzy sie pieknie udzielali w zyciu, piekne cele, dziela, idealy i tez dokonywali okrotnych zabojstw :( tez obluda :( Problem lezy gdzie indziej. To nie to ze katolik chodzi do Kosciola a robi to czy tamto.

(22194)
tomaszdata: 02.05.2012, godz: 18:08

do X

Dziwny jest ten świat ale coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu ,że jak masz kasę to jesteś bezkarny i obowiązuje cię inne prawo .Kilka tygodni temu na 2 był reportaż z cyklu "Czy świat oszalał" o rosyjskiej mafii .Był tam między innymi jeden człowiek ,który zabił blisko 200 osób a teraz jest poważanym człowiekiem ,on też przeznaczył kilkaset tyś.euro na rosyjską cerkiew we Francji.Ten facet też prowadzi nie czyste interesy -cóż takie czasy czyli OBŁUDA.


X-ie piszesz , że "De Pedis nie zasłynął, jak mówisz, z porwania i zabójstwa Emanueli Orlandi...Zasłynął, to prawda, ale z dobroczynności na rzecz biedaków i troski o chrześcijańskie wychowanie młodzieży oraz jej chrześcijańskie wykształcenie'

A ja myślałem ,że św.Jan Bosco słynął z dobroczynności i troski o chrześcijańskie wychowanie i wykształcenie młodzieży.



(22193)
Mary1020, lat 34data: 02.05.2012, godz: 15:37

Łukaszu.... Hmm, tak sobie myślę, że tego, że Brat częstuje Cię wódką, papierosami czy trawką, to raczej nie nazwałabym pomocą. Mówisz, że musisz się wyszaleć i wyszumieć....Ale te używki i "wyrywanie panienek", to raczej metody "szumienia" nastolatków. A i to nie wszystkich. Tylko tych bardziej zagubionych, którym nie ma kto pokazać co jest dobre a co złe. Od mężczyzny mającego już 28 lat można by oczekiwać nieco więcej odpowiedzialności za siebie samego i innych i szacunku do drugiej osoby. "Pójdziemy na panienki i może coś wyrwę"...co to jest w ogóle za określenie? Od kiedy to kobieta to jest "coś"?... Życzę Ci, Łukaszu, szybkiego i owocnego dorośnięcia do swojego wieku :) Powodzenia i pozdrawiam.

(22192)
Artii, lat 37data: 02.05.2012, godz: 11:57

I w zyciu i w smierci nalezymy do Pana. Rz 14,8

(22191)
Małgosia, lat 31data: 02.05.2012, godz: 07:14

Dla chcącego nic trudnego. W wolnej chwili, Łukaszu, poszukaj w internecie organizacji wolontariackich. Powodzenia!

(22190)
Łukasz, lat 28, e-mail: lukasz84rok@wp.pldata: 02.05.2012, godz: 02:57

Cześć

Wczoraj na kilka dni przyjechał do Polski z Irlandii mój brat cioteczny i zdecydował się ze mną spotkać to jest bardzo miłe nawet w obliczu tego, że z rodziną nie utrzymujemy kontaktu. Ja mimo to, że wyciągałem rękę do zgody oni za każdym razem odrzucali ale ja się tym nie przejmuję i nie naciskam. Ja po za domem idę to pracy choć miałem mieć wolne w te dni, które rozdzielają święta 1 i 3 maja to musiałem przyjść dlatego, że jedna osoba chce mieć wolne a najgorsze jest to, że się ze mnie naśmiewa, że jestem głupi a on jest z tego powodu szczęśliwy tym bardziej, że się wymigał od pracy i się z tego powodu naśmiewa , że głupek się zgodził i za niego odwali pracę, którą on powinien wykonać. Ale wracając do praca to bardzo się ucieszyłem, że ona wrócił choć wolał bym, by wrócił na stałe ale cóż przyjechał dokładnie na kilka dni na wakacje by odpocząć od pracy i sam przyznał, że nie chce wracać na stałe dlatego, że w Polsce jest ciężej, choć w Irlandii życie drożeje tak jak wszędzie to jest i tak łatwiejsze i tu powiedział, że ściągnął do Irlandii swoją dziewczynę i jej synka i on jedyny pracuje i może nie ma luksusów ale jest w stanie przeżyć a w Polsce powiedział, że nie dał by rady utrzymać rodziny.
ak zapytałem o mieszkanie czy nie odkładał by kupić w Polsce odpowiedział jeśli nawet by odkładał to po co nie sztuka kupić mieszkanie ale je utrzymać a w Polsce może i by kupił mieszkanie ale ni mógłby je utrzymać tym bardziej, że koszty utrzymania mieszkania rosną a i kredyty mieszkaniowe , które trzeba spłacać od 15 do 30 lat to koszmar. Mój brat wierzy w Boga ale nie uznaje kościół i uważa ich za czarną mafię i do tego by wierzyć w Boga nie potrzebna mu religia. Brat Darek miał dziecinne podejście a teraz wrócił odmieniony i sam chyba bym chciał zacząć brać z niego przykład. Wrócił z Irlandii odmieniony i widzę, że na korzyść. W wczoraj miło mi się z nim rozmawiało i mieliśmy wspólnie wiele tematów i rozmowa się kleiła tym bardziej mamy wspólny punkt odniesienia. Brat cioteczny, którego traktuję jak rodzonego widać, że traktuje mnie na równi i bardzo za mną jest i opowiadał o powiązaniach na tym świecie o Banku Światowym, który powstał by oddłużać Państwa i Kraje a w rzeczywiście je coraz bardziej zadłuża. Bank rezerw federalnych, który jest w rękach prywatnych przedsiębiorców, tyk na prawdę trzyma kontrolę nad Stanami i pytanie w jakich rękach są Stany Zjednoczone i nie wspomnę o Chipach\, które już istnieją i, które wszczepia się ludziom pod skórą by mieć kontrolę nad człowiekiem tak samo Polska, która jest tylko pionkiem i sama jest zadłużona i to na zawsze. Ja wiele razy słyszałem a nawet czytałem wiele informacji z zaufanych źródeł. Ja wiem jaki błąd popełniają ludzie ni tylko chodzi, że się na to godzą ale po prostu słuchają informacji w telewizji jaką mają podaną na tacy a sami nie szukają informacji i im się nie chce a wierzą w to co im podają źródła, które działają na podświadomość i podprogowo a sam czytałem o eksperymencie na studentach, gdzie podczas oglądania telewizji w której zakodowali pewien obraz kazali by narysowali to co widzą i mimo, że obraz nie przedstawiał kota to wszyscy narysowali kota bo tak im to po przez telewizję wpoili. Wniosek jest taki, że poprzez telewizje można manipulować ludźmi. W pewnym kraju podczas hipnozy kazali jednemu człowiekowi zabić drugiego i on tak to uczynił a wierzył, że Bóg tak mi kazał. Nie wspomnę o wydłużeniu wieku gdzie oni chcą by ludzie nie dożyli ja ostatnio zaobserwowałem, że dzieci wcześniej dorastają i stają się wcześniej mężczyznami i kobietami i wszystko co kobiece i męskie im rośnie i zadawałem pytanie dlaczego tak jest a dlaczego wcześniej tak nie było bo to wina mięsa a w szczególności np. Kurczaków gdzie jest wstrzykiwany hormon wzrostu a można też zaobserwować wysoko na niebie samoloty, które za sobą pozostawiają na długo smugi, które rozchodzą się na wszystkie możliwe kierunki to są metale ciężkie, które specjalnie na nas są zrzucane po to by nas truć. Czy kiedyś były na niebie takie długie warkocze z dymu nie. A w rzeczywistości ludzie, którzy żyją w Polsce i na świecie nie zdają sobie sprawy co tak na prawdę dzieje się po za ich plecami bo dla nich jest ważna kasa i wracając do domu z zegarkiem w ręku czekają na swój ulubiony serial jak by nie było innych ważnych rzeczy. A po za tym wmawiają nam ludziom, że jak oddychamy to niszczymy środowisko bo jak wiadomo wydalamy CO2 i my się do tego przyczyniamy i przez to będziemy płacić kary, bo zostanie wprowadzony podatek od emisji CO2 choć już nawet został wprowadzony podatek od deszczówki to chore.
Nadejdzie czas, że ludzie nie będą w stanie dożyć do emerytury a cały ten system dąży do tego by ludzie umierali przed emeryturą i jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze no i władzę taką całkowitą władzę . A co za tym idzie świat to ma być globalna wioska lub jedno państwo a to po to by mieć kontrolę nad tym państwem i jego mieszkańcami, ja oglądałem wiele filmów, które pokazują fakty a ich nie można znaleźć w telewizji a i w kinie . W kinie przed premierą taki film został nagle zakazany. A wracając do wczorajszego spotkania to przeżyłem go w dobrym towarzystwie, ponieważ brat zabrał mnie na imprezę do jego znajomych i była to udana impreza i może powili zacznę się otwierać tym bardziej, że brat mi pomaga była wódka, piwo a nawet papierosy i jestem takiego zdania , że wszystko jest dla ludzi i że wszystkiego można spróbować ale z umiarem a sam brat powiedział, że nawet dam mi spróbować trawki . W ma ze mną w najbliższych dniach pójść na panienki a może coś wyrwę .
Jestem młodym chłopakiem i muszę się wyszaleć i wyszumieć i bawić się a później będę lepszym mężem a nawet ojcem. Ja jestem na tyle młody, że mam jeszcze czas na związek i małżeństwo.
Teraz muszę zacząć pracować nad sobą i wiem, że brat cioteczny mi w tym pomoże bo ja sam go podziwiam a był bardziej zamknięty w sobie niż ja byłem lub jestem na prawdę jestem dla niego pełen podziwu. A doświadczenia, które będą przede mną to mnie wzmocnią i będą pomocne w życiu, ja uważam, że trzeba wszystkiego w życiu spróbować bo wiedzieć jak chronić swoją rodzinę albo jak chronić swoje dziecko. A po za tym zaczynam czytać psychologiczne książki i mam nadzieję, że przyszłość może zostać odmieniona przez pozytywne myślenie.

Pozdrawiam
Łukasz



(22189)
Xdata: 02.05.2012, godz: 00:42

tomasz
De Pedis nie zasłynął, jak mówisz, z porwania i zabójstwa Emanueli Orlandi...Zasłynął, to prawda, ale z dobroczynności na rzecz biedaków i troski o chrześcijańskie wychowanie młodzieży oraz jej chrześcijańskie wykształcenie...Nie żałował tu grosza...Był majętny, bo miał smykałkę do interesów...Co prawda, nie do końca czystych(takie czasy), ale nikt go za rękę nie złapał...Zresztą, nie tylko rozdawał pieniadze, ale również mądrze inwestował w przedsięwzięcia, które przynosiły dobre owoce innym, zwłaszcza tym najbardziej potrzebującym...

Co do wspomnianego zabójstwa, to został on o nie oskarżony przez nałogową narkomankę, osobę skazaną za prostytucję i handel narkotykami, którą policja uznała za mało wiarygodnego świadka...
Nic dziwnego skoro kobieta ta, a przypomnijmy, że zeznawała 18 lat po śmierci De Pedisa, który, w 1900r., został brutalnie zamordowany, obwiniając De Pedisa, jednocześnie zeznała, że, pozbywając się zwłok E.Orlandi, "przy okazji"pozbył się on również zwłok pewnego, 11-letniego, chłopca...Jednak chłopiec ten zginął dopiero w 1993 r., a więc w trzy lata po śmierci De Pedisa..

(22188)
miko124, lat 18, e-mail: miko124@o2.pldata: 01.05.2012, godz: 22:27

Deziderata :)
WWO

http://youtu.be/b_5A5nqtg54

(22187)
Łukasz, lat 28, e-mail: lukasz84rok@wp.pldata: 01.05.2012, godz: 19:19

>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>Do gosia

(22186)
Łukasz, lat 28, e-mail: lukasz84rok@wp.pldata: 01.05.2012, godz: 19:12

Witam wszystkich

Jak już wam wspomniałem kierowniczka właśni e mnie powiedziała bym w te wolne dni tz. 20 kwietnia, 2 i 4 maja, gdzie te dni są wolne w mojej pracy no ale muszę w te dni przyjść ale to nie jest najgorsze i nie tylko to, że za to nie dostanę pieniędzy ale najgorsze jest to, że osoba, która się wymigała od pracy i już wiedziała o tym, że ja będę w pracy zaczynał się ze mnie śmiać, że jestem głupi i że dałem się wrobić i dodał, że patrz ja się nie wrobiłem i nie jestem taki głupi i że się wymigałem od pracy . Zdenerwowało mnie to, że w oczy mi się śmiał, że ja jako głupi przychodzę do pracy za niego a on odpoczywa i leży do góry brzuchem.
Pozdrawiam
Łukasz

(22185)
Monika, lat 38, e-mail: monka55@poczta.onet.pldata: 01.05.2012, godz: 10:13

Tomaszu powiedz mi na co przeznaczył ten milion lirów?

Pan Jezus powiedział "Czy myślicie że oni byli wielkimi grzesznikami?" Jeśli się nie nawrócicie tak samo zginiecie.

Św Jan Maria Vianey powiedział, że jak zabraknie księży, to ludzie staną się jak zwierzęta.
Człowiek jest kimś większym niż zwierzęta, bo został stworzony na obraz i podobieństwo Boże.

Błogosławiony Jan Paweł II jest dowodem jak piekne może być życie człowieka, który ufa Panu Bogu i wie ze potrzebuje Odkupiciela Jezusa Chrystusa.

(22184)
gosiadata: 01.05.2012, godz: 00:55

Do Łukasz. Piszesz że opowieśc ksiedzia i los tych dzieci Cię wzruszył, zastanów sie może mógłbys i ty pomóc tym dzieciom , wolontariat jest wspaniałą formą pomocy w której tyle ile dajesz tyle otrzymujesz, jest to trudna praca ale dająca dużo radosci i szczęscia a także wiele uczy. Pozdrawiam Gosia.

(22183)


 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2026 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej