Bardzo mnie zaciekawiły słowa z Pisma Świętego, "dzieci tego świata są roztropniejsze niż dzieci światłości".
Niektórzy dziennikarze a może nawet ludzie kościoła specjalnie wyciągają brudy ludzi. Jestem ciekawa w jakim celu. Czy po to aby pokazać i ośmieszyć i zrazić czy aby oczyścić kościół z niegodnych kapłanów i sióstr zakonnych.
Bogdo zobacz Twój lubiany katecheta zgrzeszył, ale miał odwagę odejść. A co z tymi którzy grzeszą i mają podwójne życie ?
Z jednej strony przyzwyczaiłam się do ataków na kościół , a z drugiej strony widzę jak bardzo sama potrzebuję oczyszczenia i pokory w swoim życiu.
W książce Jana Pawła II "Autobiografia" jest napisane, że ojciec Karola wymagał dużo od siebie i dlatego nie musiał już wymagać od syna. I ta postawa ojca bardzo wpłynęła na małego Karola.
Dzieci i młodzież nie chodzi do kościoła bo widzą dorosłych jak postępują.
Czy dziecko i młodzież nie będzie się buntować na Pana Boga skoro praca jest ważniejsza niż czas spędzony z dziećmi?
A co z niedzielą ? Ile rodzin spędza czas razem?
Żadna starsza osoba nie może narzekać na młodzież bo oni uczą się widząc i obserwując dorosłych.
Sama wiem z własnego dzieciństwa i nastoletniego okresu, że miałam gdzieś dorosłych którzy mieli jakieś pretensje. Chodziłam grzecznie do szkoły ale już od poniedziałku myślałam o dyskotece lub wakacjach i feriach u babci.
Pan Bóg zaczął nawrócenie najpierw od mojej mamy a później zajął się mną. Z lękiem przyjęłam to co zaczęlam odkrywać z mojego życia i godziłam się na oczyszczenie. Stawałam w prawdzie i dzięki Bogu jestem wolna. Pewnie zmiaźdzyło by mnie myśl ile zła zrobiłam w swoim zyciu ale Pan Jezus jest moim Odkupicielem i tylko dzięki Niemu moja dusza może być czysta.
(21980)
W Piątek po pracy jadę po za Warszawę może na kilka dni muszę by c sam w odosobnieniu. Chcę jechać w ustronne miejsce gdzie nie ma ludzi, mam sporo spraw do przemyślenia dlatego chcę się od innych odizolować. Będę rozmyślał, medytował i muszę nabrać siły. Mam nadzieję, że wrócę silniejszy oraz odmieniony.
Pozdrawiam
Łukasz (21979)
Proszę was o modlitwę by w mojej pracy zapanował pokój i zgoda a niezgoda, żeby została rozwiana.
Pozdrawiam
Łukasz (21978)| X | data: 12.04.2012, godz: 22:30 |
zwyczajna
"Szczególnie druga jego część, bardzo mi się spodobała."
Pomyślalaś:"Pierwsza część, zwyczajnie-do d..., a druga-poprawna..."
To tak, jak ja... (21977)| Leszek, lat 32, e-mail: berry21@o2.pl | data: 12.04.2012, godz: 19:52 |
Witajcie źródełkowicze.
Żeby troszeczkę zmienić atmosferę polecam Wam bardzo serdecznie projekty pod nazwa ewangelizacja Warszawy. Jest to cykl przeróżnych wydarzeń mający na celu pokazanie że Bóg to nie sędzia i nieprzyjaciel a wręcz może stać się naszym przyjacielem i wiernym sojusznikiem. Więcej o projekcie przeczytacie na stronach http://misja-warszawy.pl/
Zaproście swoje wspólnoty a jeśli uznacie że warto w takim wydarzeniu się znaleźć nie krepujcie się i przyjedźcie do stolicy aby wspólnie z innymi uczestniczyć w jednym z wydarzeń w którym Bóg na pewno nie będzie stał z boku.
Błogosławionego czasu
Leszek (21976)| Radek | data: 12.04.2012, godz: 14:03 |
Do X
Powiadasz, że Jezusowi nie było potrzebne bogactwo...No, ale osiołka miał...
A wiesz może, ile taki osiołek był wtedy wart..?Ja nie wiem dokładnie, ale myślę, że wtedy trzeba było za niego zapłacić więcej, aniżeli dzisiaj za dobrej klasy samochód...
Czytaj to co piszesz ja nie mówię że ksiądz ma nie mieć nic.
No właśnie miał jednego osiołka tylko jednego jedynego nie ma co porównywać do tego co mamy teraz każdy ksiądz ma praktycznie auto i o wiele wiele więcej niż miał dawniej Jezus.
Może zaraz napiszesz że ostatnia wieczerza u Jezusa to też był wydatek.
No śmiech na sali co Ty napisałeś.
""Bardzo"chciałes zostać księdzem, ale nie zostałeś, bo w Kościele"wiecznie mowa o polityce, pieniądzach, pedofilii..."
Niezłe, naprawdę..."
Każdy jest inny nie każdy odczuwa to co Ty i odwrotnie. To było moje odczucie i Twoje komentowanie tutaj nic nie zmieni. To że Ty byś zrobił inaczej - Twoja sprawa.
"Jeżeli bogatsze parafie zaczną dzielić się z tymi biedniejszymi, to bardzo szybko i one staną się biedne, a w każdym razie stracą wiele, a te biedniejsze nawet nie odczują tej pomocy, co obecnie można dostrzec przy okazji tego, tzw."janosikowego,"gdzie to bogatsze gminy pomagały uboższym i efekt tego był właśnie taki..."
Ty chyba mówisz o jakiejś dewiacji ... niech każda parafia ma po równo a nie jedna jest na skraju utrzymania a druga jest bardzo bogata.
To że porównujesz do tego janosikowego hmm u nas w Polsce nigdy nie było do końca normalnie, zawsze były jakieś luki prawne i efekt był tego taki że pieniądze się "kurczyły" zanim dotarły do tej biedniejszej gminy jak to ująłeś, bo przechodziły przez różne osoby, instytucje itd. (21975)
Łukaszu piszesz to co mówią w telewizji. A czy modlisz się za kapłanów ze swojej parafii?
Przeważnie tam gdzie Parafianie modlą się za swoich kapłanów jest dobrze.
U mnie jest Rada Parafialna, która wspiera kapłanów. Teraz Parafia spłaca zobowiązanie i mam wyrzuty sumienia, że nie mogę dać więcej. Tyle łask otrzymuję, że co tam pieniądze.
Osobiście jedną dziesiątkę Różańca i Koronki do Miłosierdzia Bożego odmawiam w intencji Kapłanów z mojej Parafii i nie interesuje mnie co dzieje się w innych.
Zauważyłam, że każdy kapłan jest inny i ma inny charyzmat. (21974)| X | data: 12.04.2012, godz: 12:44 |
Sasha
"Nie dajmy sobie robić wody z mózgu."
Tobie już ją zrobiono, skoro uważasz, iż spory między partiami, politykami to tylko ich prywatna sprawa, a każda publiczna wypowiedź najważniejszych aktorów sceny politycznej, to jedynie element kampanii wyborczej, bo-w perspektywie-zawsze jakieś tam wybory...
Radek
Powiadasz, że Jezusowi nie było potrzebne bogactwo...No, ale osiołka miał...
A wiesz może, ile taki osiołek był wtedy wart..?Ja nie wiem dokładnie, ale myślę, że wtedy trzeba było za niego zapłacić więcej, aniżeli dzisiaj za dobrej klasy samochód...
"Bardzo"chciałes zostać księdzem, ale nie zostałeś, bo w Kościele"wiecznie mowa o polityce, pieniądzach, pedofilii..."
Niezłe, naprawdę...
Jeżeli bogatsze parafie zaczną dzielić się z tymi biedniejszymi, to bardzo szybko i one staną się biedne, a w każdym razie stracą wiele, a te biedniejsze nawet nie odczują tej pomocy, co obecnie można dostrzec przy okazji tego, tzw."janosikowego,"gdzie to bogatsze gminy pomagały uboższym i efekt tego był właśnie taki... (21973)
Zwyczajna Sakrament to nie usługa. Jest kilka spraw którymi nie powinno się handlować. (21972)| Artii, lat 37 | data: 12.04.2012, godz: 10:58 |
Kochac to nie znaczy patrzec na siebie nawzajem, lecz patrzec w tym samym kierunku. Patrzec na Boga.
(21971)| zwyczajna | data: 12.04.2012, godz: 10:37 |
do Radka:)
pewnie masz rację, nie powinno sie ścisle określać kwoty "ślubnej" nie każdy ma takie same warunki finansowe. To jest jakieś uchybienie dla biednych. O ile jest szczerość w ludziach, bo przecież każdy powie ze 800zł za ślub to za drogo..i wolałby te pieniadze na coś innego..i na co innego ma. Często jest to naduzywane.. tzw wymówka by nie brać ślubu..skoro ks. woła tyle a tyle, .. ale potem te same osoby robią wesele w drogiej restauracji.. z orkiestrą..filmowaniem potem jakas sesja fotograficzna..na zabawę - taki sporo większy wydatek to ich stać? a dla ksiedza 800 na slub raz w zyciu nie? To czy ważniejszy jest slub w kosciele w obliczu Boga, czy zabawa do białego rana? jesli mnie nie stać dać na ślub..to nie robię wesela..a idę do ołtarza.
co do zarabiania.. ekonomiczna sprawa parafii, utrzymanie każdego koscioła, opłaty, różne wymiany, świeze kwiaty.. podatki.. to sa bardzo wysokie koszta..do tego plebania (też opłaty) wyzywienie..wiesz pewnie ile to kosztuje utrzymując sie w rodzinie. Do tego składki na misje, księza oddają częśc pensji w roku na seminaria i inne zbiórki, jakaś częśc składek z parafii idzie na seminaria tak że nieraz z powodu niskich składek w mojej parafii , oddają bardzo zaniżoną zbiórkę na utrzymanie seminariów w diecezji. Kosciól musi sie utrzymac ze skłądek m.inn, za te pensje w szkole..nawet kilku ksiązy łacznie nie utrzyma koscioła ani plebanii.. itd.
A co do zarabiania w krótkim czasie..
idź do dentysty.. np w warszawie 400zł za jedna wizytę- plomba!, a jak chcesz wymienic zęby ? do tego zajrzyj do innego prywatnego lekarza specjalisty który w ciągu godziny przyjął minimum 5 pacjentów x 200zł ..a pracuje kilka godzin dziennie + jeszcze drogie leki... popatrz na fryzjera w niewielkim miescie w biedniejszej czesci Polski zapłaciłam 130zl za farbowanie +ścięcie. Poszłam do naprawy drzwi samochodu 700zł , innym razem 1000zł wymiana części..Za malowanie domu, wymianę dachu, ogrodzenie za jednym zamachem zostawiasz duzo więcej pieniedzy ..robisz komunie w restauracji ..ktoś za to zgarnia nie małe pieniądze..
Wszystkie USŁUGI są drogie i nadszarpują nasz budżet.. do lekarza, fryzjera, mechanika, itd.. chodzisz praktycznie całe życie.. ile tam kasy sie zostawia jakbys policzył w ciągu tylko 10 lat..
Banki tez dzięki Tobie zarabiają obrotami..nie małe pieniądze!
ślub bierzesz raz w zyciu!! z tych datków pienieżnych kosciól musi sie utrzymać, tak jak każda inna firma świecka która z góry wystawia rachunek za każdą usługę.
Kościól również świadczy "usługi". Dlaczego miałby sprawować za darmo? płacąc za "ślub" dajesz ofiarę na kosciół Chrystusa który powołał i musi sie utrzymać. Pan Jezus mówił zeby oddać cezarowi co do niego należy... i płacić podatki, składać ofiary..
Jeśli kościół miałby za grosze usługi wykonywać na pewno by sie sam nie utrzymał.. większosc kosciółów by zamknięto, księża by musieli chyba gdzieś wysłać, a przecież sam Bóg ich powołał. (21970)| Radek | data: 12.04.2012, godz: 08:10 |
Do zwyczajna
Napisałaś: " gdyby Ciebie Jezus powołał..byłbys jednym z nich, myslałbys podobnie i zapewne inaczej niż obecnie (z punktu widzenia świeckiego) postrzegał pewne sprawy.."
Kiedyś bardzo chciałem zostać księdzem - sądziłem że czułem że Bóg i mnie wzywa ale jednak jak popatrzyłem co się dzieje w kościele, wiecznie mowa o polityce, pieniądzach w kościele, i pedofilii w kościele no to mnie trochę te sprawy odrzucają.
Kiedyś jeden facet mi powiedział, że był w kościele u księdza z narzeczoną i powiedział że chciałby ożenić się. Wiadomo termin ustalany już cacy no i najciekawsza rzecz ksiądz mówi kwotę XXX zł a facet mówi że nia ma tylu pieniędzy ( chociaż miał ale chciał zobaczyć reakcję ) no i co ksiądz na to ? Powiedział że jak się nie ma pieniędzy to się nie żeni bo z czego potem dzieci wychować itp ?
Nie wsadzam wszystkich do jednego worka ale no właśnie ... ksiądz i pieniądze to niestety prawie jedno.
Kolejny cytat:
Do księdza - biskupa na własność nalezy tylko ten lepszy samochod (ktory moze byc powodem twojej zazdrosci;) choć może zdarzyć sie też wspólnotowy w kurii(?),
Akurat sam mam auto na które nie narzekam więc nie wiem skąd przypuszczenie, że jestem zazdrosny ?
Nie mówię aby ksiądz jeździł rowerem, albo na wrotkach ale chodzi o to po co biskupowi czarna limuzyna klasy D/E ( tej jednej z największych ) z mocnym silnikiem ? Trudne czasy idą kryzys ale co tam i tak dadzą.
No i ostatni cytat:
"... Dobro wspolnoty słuzy wielu następnym....... jest dobrem z którego inni maja korzystać. I wierz mi ze nie wszedzie jest "bogato" sa tak zabiedzone parafie..w roznych częściach Polski.."
Właśnie wiem że nie wszędzie tylko że kościół powinien być wspólny a nie że jedna parafia full wypas a w drugiej bida aż piszczy. Ta bogatsza powinna dzielić się z ta biedniejszą jak jedna instytucja a nie oddzielna.
Czasami tak sobie myślę czy jest taki zawód aby w ciągu 40 - 50 min zgarnąć pare stówek za "usługę" jak ślub, czy pogrzeb.
W kościele jest bardzo drogo i niestety nie ma się co oszukiwać. (21969)
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>Do Beata (21968)| zwyczajna | data: 11.04.2012, godz: 22:30 |
Przepraszam Radku jesli poczułes sie w jakis sposób urażony.. nie chciałam by znaczyło jak pouczanie. :) Ale żeby przyjrzec sie temu od innej strony.. niz tylko nieekonomicznej "rozrzutnosci".. Co znaczy wejście na salony? gdziekolwiek..nie tylko do kurii, ale do TV, lokalu, hotelu, restauracji, klubu.. galerii, marketu czy muzeum ..czy pieknego kościoła :) wszędzie komus te dobra służa... mnóstwo ludzi przewijających się..zachwyca sie nimi jednakowo klient, turysta, smakosz, aktor, poeta,bezdomny ( kościół) bo pewnie indziej go nie wpuszczą.. nie korzysta z tych rzeczy jedynie właściciel ktory na to wyłozył kupe kasy.. i choć na tym ktoś zarabia to dzieli sie tymi "salonami" . Jak Monika dodała Bóg nie ma nic przeciw materii z której korzysta ogół w sposób rozsądny.. i w ogóle kiedyś..a dziś .. zmienia się.. Bóg posługuje sie postępem .Kiedys rarytasem był internet- komputer..z którego korzystał amerykański wywiadowca czy naukowiec a teraz.. w każdym domu..i Bóg przez niego działa....Jan Paweł II mieszkał na "salonach".. bo Watykan reprezentacyjny..bogaty we wspaniałe kościoły,ołtarze, posągi,plac, aule papieską..itd i On w tych warunkach został świętym..nie pierwszy papież..
Owszem jesli jakis ksiądz gromadzi sobie skarby.. jest rozrzutny i lubi błyszczeć to nie jest to przykład ale zgorszenie.
Można mieszkac w salonach ale najwazniejszy jest stan ducha i umiejetnosc oderwania się od rzeczy.. jak niezwykła święta królowa Jadwiga która nie żałowała majątku na klasztory, łożyła na budowę kilku ołtarzy w katedrze krakowskiej. Obdarowywała świątynie w całej Polsce i na Litwie niezliczonymi artystycznymi dziełami.. nie tanimi :) Ufundowała też Kolegium Psałterzystów, mieszkała na wawelu , miała własny dwór i kancelarię.. otoczona dobrobytem była zwierciadłem czystości, pokory i prostoty. Praktykowała umiarkowanie w używaniu dóbr ziemskich, nie przywiązywała się do tego co posiadała.
Prawdziwe ubóstwo powinno być w duszy..jesli go zabraknie to nawet żyjąc w starej szopie można sie potępić. Bóg zna serce człowieka. My nie znamy co w sercu drugiego człowieka, tak często zewnętrzne pozory mylą..
(21967)| kawa inka ;) | data: 11.04.2012, godz: 21:51 |
Oj dziewczyny, dziewczyny ... a co z opłatami typu ślub 800zł (zależnie od regionu, u mnie tyle) , pogrzeb - 900 zł , chrzest 200 zł. plus do tego pensja w szkole zazwyczaj nie mała.
Kiedyś byłam na koloniach jako opiekun dla dzieci z rodzin biednych, patologicznych, organizowanych przez księży, gdy się przebywa z kimś znacznie więcej niż niedzielna msza święta widzi się o wiele więcej będąc np na takich koloniach... jak to sam ks. powiedział sutanny sprowadza sobie z Włoch, wówczas a było to z 8 lat wstecz miał już jedną z najlepszych "komórek" itp, itd. (21966)| Anna | data: 11.04.2012, godz: 20:48 |
Zwyczajna,
Nic dodać, nic ująć. Dzięki :) (21965)
zwyczajna pieknie Radkowi wyjaśniłaś.
Radku napisałeś " ksiądz modli się za pieniądze."
Nie spotkałam osób, które zbiedniały z powodu dania na tacę. Wręcz przeciwnie. Kiedyś sama dałam na kościół i otrzymałam stokrotnie wiecej. Podczas Mszy świętej koszyczki z ofiarą w mojej parafii ksiądz kładzie pod ołtarzem. Wierzę, że Pan Bóg błogosławi wszystkim, którzy coś rzucili nawet wdowi grosz.
Jak usłyszałam o sprawach majątku kościelnego to w dużej mierze ten majątek był ofiarowany przez świeckich lub z bogatych rodzin dawali w darowiźnie kościołowi. A, że Duchowieństwo pomnażało to dobrze.
Radku zauważ, że jak w średniowieczu kościół był za bardzo bogaty i chylił się ku upadkowi to Pan Jezus powołał świetego Franciszka z Asyżu.
A święta Klara była tak zachwycona nauką świetego Franciszka, że została Duchową Mamą Ubogich Pań. Jak struktury kościoła były zbyt sztywne i Duch był gaszony to Pan Bóg powołał Jana Pawła II. Jak w Polsce zmarł Sługa Boży Stefan Wyszyński to Pan Bóg powołal Ojca Redemptorystę Tadeusza Rydzyka.
Radku bardziej niż na materię spójrz na Ducha świetego. (21964)
Sasho to jest moje osobiste zdanie. Hioba szatan też uciskał, a wierny Panu Bogu otrzymał stokrotnie więcej.
Bardziej niż biedy boję się utracić Boże błogosławieństwo.
Co do luksusów w pałacach biskupich to uważam to za prowokacje i pamiętajmy Jezus Zmartwychwstał !!!
(21963)| zwyczajna | data: 11.04.2012, godz: 17:18 |
do Radka:):)
czytając Twój post ucieszyłam się ze znasz dobrych księży.. i uznajesz ze to tylko ludzie..:) gdyby Ciebie Jezus powołał..byłbys jednym z nich, myslałbys podobnie i zapewne inaczej niż obecnie (z punktu widzenia świeckiego) postrzegał pewne sprawy..
Co mam na myśli? Roznica polega na tym ze co Ty masz swojego...meble, urządzony pokój,dorobek w mieszkaniu czy tę nieruchomość to jest Twoje... własny dom.. to ewentualnie przechodzi potem na twoje dzieci, wnuków..ale zostaje w rodzinie i jest twoim majątkiem i nikt obcy nie ma prawa bez twojej zgody korzystać z Twego mieszkania itd..,
Do księdza - biskupa na własność nalezy tylko ten lepszy samochod (ktory moze byc powodem twojej zazdrosci;) choć może zdarzyć sie też wspólnotowy w kurii(?), Ksieza, biskupi się zmieniają, nie biora na własnosc mebli i tych marmurów z kurii..to cale wyposazenie słuzy wszystkim, kolejnym posługującym..
w jakis sposób tym którzy tam przychodzą załatwiać urzędowe sprawy.. i to jest własnosc WSPÓLNOTOWA.. a nie jednego biskupa...
Ksiadz jak odchodzi z parafii zabiera swoje meble ktore sam nabył po święceniach (kuria mu ich nie kupiła czy ty.. czyt. parafianin, bo nawet nie byłaby w stanie im to zapewnić, więc o co żal?).. pare ksiazek, ubrań. To tyle co jego gdy odchodzi..to co trzymał w jednym pokoju. On nie zabierze ze sobą wyposazonej kurii czy sali katechetycznej, czy kawałek marmuru..:) ani nie dostanie w spadku na drogę jako swoja własność..
jak Ty zabierasz to co sie dorobiłes w swoim zyciu ..gdy sie wyprowadzasz z domu... Dobro wspolnoty słuzy wielu następnym....... jest dobrem z którego inni maja korzystać. I wierz mi ze nie wszedzie jest "bogato" sa tak zabiedzone parafie..w roznych częściach Polski..
To sa inne realia... Nie przekłada sie ich jednakowo na świeckie..
Inaczej trzeba by porównać w ten sposób... Ty w pracy.... (pracujesz iles lat w danym miejscu..choćby tylko 3) ..masz tam piekne meble.. dobre firmowe samochody, sprzęt..z których korzystasz jak inni.. reprezentacyjny biurowiec czy zakład pracy.. ktos powie Ty z tego korzystasz ..jesteś bogaty!! to jest Twoje! (???) Na podobnej zasadzie biskup czy ksiądz korzysta z posługi w danej parafii..i to co tam jest... nie nalezy do niego.
Zamiast się gryzć z powodu warunków w kurii.. pomyśl jakbys sam był ksiedzem.. ale ktoś kto nim nie jest, nie potrafi pewnych rzeczy zrozumieć. Zawsze zazdrościmy tam gdzie nas nie ma. Ot, bolączka Polaków:) (21962)| Sasha do Monika i innych | data: 11.04.2012, godz: 15:56 |
Z tym charyzmatycznym przywódcą narodu polskiego odrobinę przesadziłaś, a wogóle to LUDZIE przestańcie wchodzić w spory między Jarosławem Kaczyńskim a Tuskiem czy Komorowskim,to ich prywatna sprawa a wielu dało sobie zrobić pranie mózgu i wmówiło sobie że muszą stanać przy Kaczyńskim i go popierać. Ich kłótnie to ich prywatna sprawa,my lepiej pomyślmy o zbiorowych zwolnieniach które są,o drożyznie o tym że w ciągu najbliższych 20-30 Polska wyludnieje i nie będzie miał kto pracować na nasze emerytury.Tym się do głębi przejmujmy bo to nas dotyczy a nie sporem na linii-Kaczyński-Tusk-Komorowski,oni i tak nam nie pomogą w tym by w Polsce był dobrobyt i żyło nam się lepiej-PAMIĘTAJMY O TYM WSZYSCY!! i nie dajmy sobie zrobić wody z mózgu! (21961)| Radek | data: 11.04.2012, godz: 14:48 |
Do Anna
Za uczciwie zarobione ?
A wiesz z czego się może ksiądz - biskup utrzymuje ?
Byłas kiedyś w kurii biskupiej ?
Mi się zdarzyło - miałem problem dotyczący cmentarza i tam mnie skierowano. Przepych, złoto, marmury, dywany wszystko widać że zrobione za duże pieniądze.
Owszem są księża którzy są uczciwi, nie wtrącają się do polityki, mówią o Bogu i tylko o Bogu o Jego miłości do nas.
Ksiądz owszem to nie zakonnik ale Jezusowi nie było potrzebne bogactwo i budynki(nie mówię tutaj o samochodzie chociaż tez zalezy jaki ma) wchodził do łódki i nauczał z łodzi i ludzie za nim szli, a był ubogi bo w zasadzie nic nie miał materialnego. A teraz kryzys powołań czy spadek wiernych a to wszystko przez kasę, widzi się jak niektórzy księża się zachowują. Wiadomo ksiądz to nie ideał ale jakiś przykład powinien dawać.
Ps. Nie na darmo jest powiedziane, że ksiądz modli się za pieniądze.
(21960)
Beato jestem Polką i moim obowiązkiem jest co roku czcić pamięć 10 kwietnia. Zobacz zginęły młode stewardesy i piloci. Ile razy ogładam film o Natali Januszko to sobie myślę, że Ona by chciała aby Ich krew nie poszła na marne. Żebyśmy mieli też radość życia. Pasje i marzenia. Ta katastrofa pokazała jak Wódz narodu może pociągnąć za sobą innych. Ci wszyscy, którzy zgineli to dobrzy ludzie. Czuję taki straszny ból, kto miał prawo odebrać im życie?
Jestem całym sercem przy Jarosławie Kaczyńskim, wdowie po Jerzym Szmajdzińskim, Annie Walentynowicz. To była cała Elita Polski. Oni zgineli, z powodu Polskiej racji stanu. Rosja i ich słudzy z Polski chcą aby Polska była prowincją i taki jest sens katastrofy smoleńskiej.
Szanuję Prezydenta Bronisława Komorowskiego. W mojej pamięci pozostanie Prezydent prof Lech Kaczyński prawdziwy po błogosławionym Janie Pawle II dobry Człowiek, charyzmatyczny Przywódca narodu polskiego.
Cały sens narodu i ojczyzny można znaleźć w książce Jana Pawła II "Pamięć i tożsamość". (21959)| Artii, lat 37 | data: 10.04.2012, godz: 20:52 |
Jestem w stanie uczynic wiecej niz sobie wyobrazasz... Ef 3,20 (21958)| Anna | data: 10.04.2012, godz: 20:45 |
Łukasz, ksiądz diecezjalny nie ślubuje ubóstwa. A skoro księża i ich rodziny mają tak dobrze pod względem materialnym, zostań księdzem. Ktoś ci broni? Też i ty i twoja rodzina będziecie mieli dobrze. Widzisz, gdyby z kolei ksiądz jeździł taniej marki rowerem pewnie byłby podejrzewany, że ma na boku rodzinę na utrzymaniu, "bo co w takim razie robi z pieniędzmi...". I tak źle i tak niedobrze. Ma samochód, niech jeździ. Samochód przecież od tego jest. Na pewno nie za moje i nie za twoje pieniądze kupiony, a za uczciwie zarobione. (21957)| * | data: 10.04.2012, godz: 20:19 |
X,
zapewne byłeś kiedyś bezdomny lub uzależniony, bo widać, że znasz doskonale ten temat. Jak każdy inny zresztą... (21956)| Jacek | data: 10.04.2012, godz: 17:38 |
Fakt dziś rocznica katastrofy pod smoleńskiem...
pamiętajmy o nich w modlitwie... na Różańcu czy Koronce do Miłosierdzia Bożego...
a co do chrześcijaństwa to istnieje już ponad 2000 lat i będzie istnieć nadal, bo pochodzi od Boga- Jezusa i pierwsi uczniowie zostali nazwani chrześcijaninami... tak, że Kościół będzie trwał zawsze mimo wrogów zewnętrznych i wewnętrznych- bo to Boży dar...żadne wojny nie zniszczą w nas wiary bo jest w nas - w duszy i w sercu....
wiem też , że są ludzie wierzący prawdziwie, inni poszukujący- wątpiący, inni tylko z nazwy- tak zwani chrześcijanie żyjący gorzej niż poganie- ale to jest we wszystkich religiach....zawsze będą dobrzy i żli ludzie.... nie wiem czemu czepiają się tylko naszej wiary i widzą błędy ale czy ci co żle nas osądzają - to czy sami nie są bez skazy...????
a może to szatan przez ludzi walczy z Bogiem i nas chce przestraszyć i zniechęcać ale my mimo upadków wierzymy i mamy Boga i Maryję i Świętych i Błogosławionych ku pomocy... czy to wojny czy nienawiść ludzko- szatańska nie pokona wiary Bożej....
a jeśli ktoś myśli, że uniknie kary za krzywdy ludzkie to się myli bo wcześniej czy póżniej ze złego postępowania to albo policja się kimś takim zaciekawi albo BÓG MA WIECZNOŚĆ na osąd i miłość i czeka na poprawę ludzi grzesznych...
Pamiętajmy też o spowiedzi to dar Boży dla nas grzeszników ale też starajmy się nie dawać złego przykładu innym ... bo Bóg jest MIŁOŚCIĄ I PRZEBACZENIEM I MIŁOSIERDZIEM.....a piekło jest dla tych, co sami chcą tam wejść przez swą pychę, nienawiść i próbami rządzenia jakby byli bogami....a to błąd.....
Jeśli ktoś ma w sobie nienawiść do kogoś niech się modli o przebaczenie ran zadanych przez bliżniego i modli się za nich i za siebie by umiał przebaczyć... i to modlitwa nieraz trwa latami.... ale wiem , że pomaga i daje pokój wewnętrzny...pozdrawiam...
(21955)| Beata | data: 10.04.2012, godz: 12:01 |
ku wspomnieniu...[*]
Czy czujecię sie jakoś zobowiązani uczcić pamięć katastrofy smoleńskiej, modlitwą, wspomnieniem?..
Zobaczmy, tak z innej strony..tam zginęli ludzie różnych ugrupowań, jedni "ładniejsi", znaczący na arenie politycznej, inni bardziej przekonywujący, bystrzejsi w obwieszczaniu sposobu naprawiania gospodarki i bojowi...., sprawujący wysokie stanowiska, profesorzy, kapelani i młodzi księża, .. i harcerze, załoga, ofiary obozów.. Niektórzy "rywalizowali" w swoich przekonaniach.. I nagle.. wszystkich opłakiwaliśmy jednakowo.. każdej rodzinie współczulismy wbrew przekonaniom partyjnym..
prof Kaczyński był szkalowany i potwornie obśmiewany w mediach.. także nie poznaliśmy całej prawdy o nim, nie chodzi tylko o politykę.
teraz po śmierci ..nie ma to żadnego znaczenia, kto ile zarabiał.. co innego sie liczy, wszyscy oni zobaczyli że są jednymi braćmi i w jednym szeregu stanęli przed Bogiem..
Bóg ich nie zapyta która partia ważniejsza, silniejsza, która ma więcej zwolenników, i więcej na koncie.. ale jak wykorzystali uzyskane dobra i talenty? ..przede wszystkim spojrzy w ich serce..
Niech Bóg im wybaczy i będzie miłosierny, i my tez będziemy tego potrzebowali. [*] (21954)| Beata | data: 10.04.2012, godz: 11:55 |
Łukasz czasem łatwo zachowac sie po faryzejsku, ..to co widzisz na zewnątrz to jedno.. a czy wiesz ze sam Bóg błogosławi swoim dziełom? Jezus nie był przeciwny dobrom i nie jest przeciw lepszej jakości życia , On dopuszcza postępy w świecie.
Z tego możesz sam korzystać.. choćby z techniki,
tak, to jest dobro..ja się ciesze ze mnie stac na internet :)..choc nie zasługuje na niego bardziej niz Afrykańczyk z buszu który nie ma prądu....Uważam ze jestem obdarowana.. samo to że urodziłam sie w lepszych warunkach niz ludzie w 3świecie..
Nie smucę się tym ze kolega ma super wóz, czy że mój proboszcz jeździ dobrą marką a ja tą tańszą.. i tak długo na nią czekałam zanim było mnie stać, uważam ze to jest dużo. Ciesze sie że byłam na pielgrzymkach zagranicą..
Sztuką jest się cieszyć z małych rzeczy, szkoda czasu na zazdroszczenie innym.
Nie wiem ile Pan Bóg pragnie mi dać..może zawsze będę żyć skromniej a może będzie biedniej.. ale wszystko co daje jest darem..
..nie oskarżaj kapłanów, siostry , prawdziwe ubóstwo to przede wszystkim stan ducha......jako chrzescijanie mamy obowiązek sie za nich modlić a nie rzucać kamieniami (oskarżeniami).
do końca nie znasz całej sytuacji, a jesli to sam Bóg im udziela tych dóbr???...
Czy mamy prawo osądzać? czy chciałbys by ktoś ci "wyrzucał" za posiadane dobro. Wiedz ze taką miarą jaką sądzisz.. ty będziesz osądzony.. biblia mówi prawdę..Chyba ze nie jesteś chrześcijaninem ..
Spójrz na swoją wiarę..i serce. Można chciwościa grzeszyć się nie tylko przez nadmiar i złe wykorzystanie dóbr, mozna byc biednym a być chciwym, rządnym posiadania i zazdrosnym. O tym poczytać można w wizji piekła wg sw Jana Bosko, gdy jego wychowankowie wpadali wprost do piekła choć byli biedni ,za to ich serca były chciwe. Liczy sie to co w sercu a nie tylko zewnętrzne gesty widoczne dla wszystkich. Wiedz ze kazdy z nas odpowie za siebie.. i papież czy biskup, ksiądz i Ty tak samo.. osądzanie może sie obrócić przeciw człowiekowi na dzień sądu.. spadnie wtedy wszystko na duszę ..zbieraj sobie skarby poprzez życzliwość, bezinteresowną miłość do każdego człowieka i szczera modlitwę za niego, zamiast dowartościowywać się osądzaniem.
Każdy z nas ma problemy, słabości i niespelnione marzenia..(naprawdę, nawet ci którym się zazdrosci) mogą one wpędzac w kompleksy ale nie uprawnia to nas do bycia sędziami. Jesli widzisz zło albo pozory (bo nigdy do końca nie znamy całej prawdy) , szturmuj niebo za te osoby, bo to twoi bracia , jesteśmy odpowiedzialni za siebie nawzajem.
Ktos sie modli za Ciebie Łukaszu byś się nawrócił..nawet nie znasz tej osoby..
jeden za drugiego..i Ty też tak czyń.
Łukaszu, jak spedziłeś triduum paschalne? czy uczestniczyłeś choć w jednych obrzędach i okazałeś wdzięczność?? Może lepiej podziel się odczuciami świątecznymi.. (21953) |
Witam :)
Czy ktoś z Was wybiera się może w tym roku na Warszawską Pieszą Pielgrzymkę na Jasną Górę? Bo szukam towarzysza / towarzyszki na ową pielgrzymkę :) Ponieważ bardzo bym chciała na nią pójść, ale niestety nie mam z kim, a samej nie za bardzo mi się widzi ;) Zawsze fajnie jest mieć jakieś towarzystwo, mieć z kim pogadać, pośmiać się, dzielić swoją wiarę, no i przede wszystkim wspierać się wzajemnie w trudach podczas trasy ;)
Wiem, że pielgrzymka jest w sierpniu, także jeszcze sporo czasu, ale dobrze by było się najpierw troszkę poznać i spotkać choćby kilka razy ;)
Wszystkie osoby zainteresowane wspólną pielgrzymką do naszej ukochanej Matki Maryi, bardzo proszę o kontakt na maila:
warszawska.pielgrzymka@poczta.fm
Na każdą wiadomość na pewno odpowiem! :)
Jeśli będzie taka potrzeba, mogę podać swój nr gg, czy nawet nr telefonu, ale to już wyłącznie poprzez maila, prywatnie. Bo nie mam w zwyczaju publicznie rozdawać numeru ;) Wolę być ostrożna i nie ryzykować ;)
Mile widziane osoby z poczuciem humoru i w podobnym do mojego wieku (czyli około 20 lat).
Co jakiś czas będę pewnie ponawiać to ogłoszenie, żeby jak najwięcej osób miało szansę je przeczytać. A może uzbiera się jakaś większa grupka źródełkowych pielgrzymów...? :) Byłoby fantastycznie! :)
Pozdrawiam wszystkich serdecznie :)
Dobrej nocy :)
Z Panem Bogiem! :) (21952)
Łukaszu zapominasz, że kilka dni temu świętowalismy i dziękowaliśmy Panu Bogu za dar Eucharystii i dar kapłaństwa. Wczoraj świętowaliśmy Zmartwychwstanie a dziś opluwasz Duchowieństwo? Wstyd. Widziałeś co chciałeś widzieć a może te siostry ktoś grzecznościowo podwiózł. I bogaci potrzebują Pana Jezusa i ciepła i modlitwy sióstr zakonnych. Następnym razem proponuję odwrócić głowę odmówić Zdrowaśkę i się nie interesować.
10 kwietnia to data bolesna dla Polaków.
Panie Jarosławie Kaczyński jak byłam w Wielkiej Brytanii to jak usłyszałam o tej tragedii o tym zamachu to jak by coś w środku rozrywało.
Tak jak Izraelici pod okupacją cesarstwa rzymskiego wołali do Pana Boga "Jak długo będą nas uciskać o Boże". Tak My Polacy możemy wołać do Niemców i Rosjan "Czy to Nasza wina, że oddzielamy dwa kraje, które chcą rządzić i zdobyywać ziemie? Są w Polsce ludzie, którzy dla srebrników sprzedają Polskę. Teraz rozumiem, co Ojciec Tadeusz Rydzyk miał na myśli.
X zapominasz, że Benedykt XVI przyniósł Meksykowi i Kubie ważniejsze bogactwo niż koszty pielgrzymki. A patrząc z punktu widzenia organizacji to koszty pielgrzymki przyniosły korzyść Meksykowi i Kubie a Benedykt XVI może powiedzieć "Sługą nieuzytecznym jestem wykonałem to co miałem wykonać." Zauważ jeszcze jak dużo turystów odwiedza te kraje tak że mówienie o kosztach jest nieznajomością realiów.
Jezus Chrystus Zmartwychwstał a Krzyż został. (21951)
Do Beata
A ja słyszałem , że ksiądz ślubuje ubóstwo a czy księża mają ubóstwo???
A słyszałem też określenie, że jak masz księdza w domu głodny nie będziesz chodzić???
A widzieliście kiedyś siostry zakonne w tak luksusowym samochodzie ja widziałem. A ludzie nie mają czego jeść
(21950)
A ja znam przypadek, że mężczyzna za zgodą żony wyjechał za granice do pracy a po powrocie okazało się, że jest wymeldowany bo żona go wymeldowała.
Czy to jest jego wina???? (21949)| X | data: 09.04.2012, godz: 19:00 |
M.
"Dlaczego ten, czy tamten, bezdomny lub uzależniony, tak żyje..?"
No dlatego, że robił wszystko, by własnie tak żyć...Dlatego, że mu tak dobrze i nie życzy sobie-od nikogo-żadnej pomocy...I wreszcie dlatego, iż pogodził się już ze swoją sytuacją, bo stracił nadzieję na jej zmianę..
On, oczywiście, kiedy, np.podejdzie do niego dziennikarz z mikrofonem i zapyta, czy mu źle, to on-ze łzami w oczach-powie, że bardzo źle, ze chętnie skorzystałby z pomocy ludzi, by móc"żyć jak człowiek,"ale nikt się nim nie interesuje, nikt nie przyjdzie itp...Jednak kiedy ta pomoc zostaje mu zaoferowana(i już wcześniej-przed"wywiadem"-także), to on ja odrzuci, przynajmniej w większosci przypadków...Bo...strach, nieufność, przyzwyczajenie, pogodzenie się już ze swoim losem, lenistwo, poczucie bezsensu, brak motywacji... (21948)| Bogda | data: 09.04.2012, godz: 18:50 |
Może......Może razem z Nim zmartwychwstaną rozum, życzliwość, empatia, dobra wola, zrozumienie?......Może ludzie bardziej zacieśnią więzy rodzinne, zrozumieją potęgę rodziny? Może uwierzą w prawdziwe znaczenie małżeństwa?......Może ustaną pokoleniowe wojny sąsiedzkie, których przyczyn żadna ze stron już nie pamięta?.....Może Palikot pokłoni się przed krzyżem, choć w niego nie wierzy? Tak z szacunku dla tych, którzy jednak wierzą....Może politycy zaczną wreszcie myśleć o nas, o państwie, o Polsce, a nie - o sobie, swoich krewnych, kolesiach i znajomkach? Może przestaną traktować państwo, jak swoją własność?......Może ludzie wreszcie zrozumieją, że tym, co najbardziej się liczy, co jest ważne- jest miłość, która sprawia, że dostrzegamy w drugim człowieku brata lub siostrę?.......No i może ktoś wreszcie zmieni głupi kanon życzeń ''Wesołych świąt'', bo Wielkanoc to nie jest komedia slapstickowa, ale czas refleksji i próby poprawy samego siebie?.....Może.....Może.....Może....
Bo jeśli po Jego zmartwychwstaniu będzie tak jak przed, to Zmartwychwstanie nie miało sensu. Ani Jego męka, ani śmierć. A On, jak Syzyf, co rok uparcie toczy pod górę nienawiści głaz ludzkiej głupoty, co rok z nadzieją, że może tym razem wierni dostrzegą sens i cel Jego cierpienia....I co rok przekonuje się, że jeszcze nie tym razem...
Ot, przedświąteczne szaleństwo po hipermarkecie, rytualny pokropek jaj w sobotę, parę flaszek ze znajomymi w niedzielę, alka-prim w poniedziałek, a od wtorku (chociaż nie trzeba czekać na jutro, bo mamy..... dzisiaj.....już dziś) znów można brać się za łby....
A On zaczyna toczyć pod górę nienawiści głaz ludzkiej głupoty od początku, bo nie przestał wierzyć w człowieka....Nawet jeśli człowiek przestał wierzyć w Niego......... (21947)| X | data: 09.04.2012, godz: 18:41 |
Elaxx2
Abyssus abyssum invocat(przepaść przepaści przyzywa)..Tak..Widzisz, jedno Twoje błędne rozumowanie, wypowiedziane głośno, okazuje się być przyczyną kolejnych błędów, a te stają się dla Ciebie źródłem nieszczęść, cierpień, których coraz więcej i więcej...Piętrzą się one i piętrzą..I tak już w nieskończoność... (21946)| bernard | data: 09.04.2012, godz: 18:35 |
Nadchodzi Wasz koniec - nic mnie nie cieszy tak, jak ta nowina - to bardzo dobra nowina.
wiele razy zostałem oszukany i ograbiony przez katolików - zawsze kiedy podnosiłem się po porażce, wynikającej z takich znajomości - inny katolik próbował "żerować" na tym,
co mi zostało, zawsze ubrany w fałszywa maskę rzekomego przyjaciela rodziny.
największe spustoszenie w moim życiu dokonało się za sprawa związków partnerskich z katoliczkami - dziewczynom wierzącym i praktykującym, których mowa często ubrana była
we frazesy z ewangelii i innych treści, wyczytanych w książkach z sygnaturą „imprimatur”,
nie przeszkadzało ze grzeszą z niekatolikiem, nie przeszkadzało im brać, a raczej wyłudzać
dobra materialne -jedyne, co było dla nich nie możliwe to zwrócić choć część -
dla katoliczek honor jest bowiem czymś niepotrzebnym - swoje sumienia piorą w konfesjonałach - a długi i różne zobowiązania wspólnie zaciągane, pozostawiają tym, którzy pomimo, iż widzieli
ich katolicką śmieszność - obdarowywali je miłością...i dlatego zostali ukarani... za szlachetność
mój ból nosiłem zbyt długo w sobie, przez lata - dziś jestem świadom przeznaczenia -
resztę mego życia poświęcę na wojnę z katolikami i Kościołem katolików.
jestem tylko jeden - nie wiąże sie z żadnym ugrupowaniem przeciwników Waszej religii -
to jest moja wojna i na tej wojnie polegnę - z honorem /
i jestem aż jeden - to daje mi możliwości swobodnego wyboru sposobów walki -
a kiedy okaże się ze już nie mam innego sposobu – stanę się jednoosobowa armią –
i zabiorę ze sobą przynajmniej kilkoro z Was – przed czasem.
nim do tego dojdzie, mam jeszcze wiele możliwości, aby Wam zaszkodzić
jestem sam – ale nie jestem jedyny – po omacku krocze drogą wyznaczoną przez tych , którzy czuli podobnie, przede mną
Chwała Im na wieki za Ich odwagę i poświecenie.
mam pełną świadomość, że nie zamieścicie tego wpisu – Wasze zakłamanie sięga zenitu,
a istnienie takich ludzi, jak ja, w Waszym świecie, to dla Was temat niewygodny, z pogranicza tabu.
nie proszę o modlitwę ani jej nie oczekuje –
módlcie się już teraz za katolików, którzy staną na mej drodze. (21945)| Elxx2 | data: 09.04.2012, godz: 15:58 |
twoje kassanrdyczne wywody nie sa zgodne z duchem Ewangelii (21944)| M. | data: 09.04.2012, godz: 15:15 |
No jasne, najłatwiej spuentować kwestię bezdomności jednym, wyświechtanym hasłem "bezdomni sami sobie winni" i kij im w oko. A czy ktos z was zadał sobie chociaz raz pytanie dlaczego ten czy tamten bezdomny lub uzalezniony tak żyje??? Nic się nie dzieje bez przyczyny. Wielu takich "przykładnych katolików" jak tutaj ma mnie gdzieś i oceniają mnie tylko na podstawie pozorów, nic o mnie nie wiedząc a jedyną osobą, która wyraziła cheć pomocy mi i próbowała zrozumieć był człowiek nie chodzący do koscioła, uzalezniony od czego tylko się da bo "zdrowy chorego nie zrozumie", nigdy. (21943)| Beata | data: 09.04.2012, godz: 14:34 |
tez tego nie rozumiem dlaczego obarcza sie kosciól za biede innych. Czy kosciól jest powołany do utrzymania porządku gospodarczego? jesli tak to mylne pojęcie o roli koscioła. Chyba chodzi o to,że najłatwiej wylewać żale na "coś" bezbronnego, kogos kto nie ma stosownej władzy. Chrystus przyszedł nas zbawić a nie zajmować sie polityką czy gospodarką. I do tego powołał apostołów.
Mozna by sie "przyczepic" do króla Salomona który został obdarzony nadzwyczajną mądrością i posiadał wiele dóbr, majętności..Tego wszystkiego nie zdobył sam ale udzielił mu sam Bóg w odpowiedzi na szczerą modlitwę króla Salomona o mądrość w rządzeniu. Za to że nie prosił o bogactwa i zaszczyty, ale o mądrość. I Salomon zbudował piekną świątynię dla Pana, posadzki ze szczerego złota.. ściany wysadzone drogocennymi kamieniami .. gdy złozyła mu wizyte Królowa Saby Przyjechała więc do Jerozolimy ze świetnym orszakiem i wielbłądami, dźwigającymi wonności , drogocennych kamieni.. Następnie dała królowi sto dwadzieścia talentów złota. To wszystko Król wykorzystał do świątyni Pana.
Ktos by mógł powiedziec czy nie lepiej dać ubogim? A czy Bóg do którego świat nalezy i który oddał swego Syna za nas, nie zasługuje na najpiekniejsze i najokazalsze budowle?
czasami ludzie nie zdają sobie sprawy, że ich pretensje mogą byc pretensjami do samego Boga. Co by to było gdyby dziś powstała tak bogata świątynia, chyba ludzie by nie mogli tego przeboleć. (21942)| Elaxx2 | data: 09.04.2012, godz: 13:10 |
Ty masz za duzo czasu i sie nudzisz...nie wkladaj w moje usta slow,ktorych nigdy nie wypowiedzialam. A co ja sobie mysle, to juz moja sprawa i o kosciele i o tobie, nie klopocz sie tym.. (21941)| X | data: 09.04.2012, godz: 12:35 |
Elaxx2
Oczywiście-jak zapewne domyśliłaś się-ta"pielgrzymka"i ci"biedni,"miało swoje odniesienie do ewangelicznej sceny z obmyciem stóp Jezusa przez Marię i słowami Judasza, że lepiej byłoby te pieniądze, za które zakupiono ów drogocenny olejek, przeznaczyc na biednych...Judaszowi wcale nie chodziło o wspomaganie potrzebujących, to jasne...Nie mówię jednak, że Tobie o nich nie chodzi, że jesteś tak a, jak on...Nie, tylko wydaje mi się, że ta Twoja troska o nich, tak silnie, tak zdecydowanie wyrażana, nie jest zupełnie krystaliczna, czysta, szczera..Bo widzisz, Ty chciałabyś widzieć Kościół bardziej jako instytucję charytatywną, a księży, biskupów jako pracowników opieki społecznej, którzy działania na rzecz zapewnienia potrzebującym, tego, czego im najbardziej brakuje, powinni przedkładać nad to, co teraz robią i od zawsze robili i do czego są powołani..
Wg Ciebie, to chyba właśnie Kościół ponosi największą odpowiedzialność za to, że tyllu biednych,"głodnych,"bezdomnych, bo jest bardzo potężny, ma możliwości i środki by to ograniczyć...
A ten ksiądz(nie twierdzę,że domniemany), nie tyle potwierdził jakieś Twoje słowa, a jedynie powiedział to, co zrobiłby każdy inny na jego miejscu...Musiałabyś mu powiedzieć trochę więcej, by mógł on podjąć się próby wyprowadzenia Cię z błędu.. (21940)| Elaxx2 | data: 09.04.2012, godz: 09:22 |
Slusznie zrobil B16, ze pojechal tam... Te pieniadze i tak by sie "rozeszly" na nie wiadomo co.Zaden ubogi by ich nie zobaczyl. W zadnym ze swoich postow nie twierdzilam,ze pielgrzymki sa niepotrzebne.
Jakby ludzie zachowywali sie, jak ty tego oczekujesz Beata, to byloby cudownie. Ale nie robia tak! I trzeba sie z tym pogodzic, patrzec na swiat taki, jakim on jest, a nie jakim powinien byc.
Gdy rozmawialam z pewnym ksiedzem na temat samotnosci, wlasnie powiedzial mi to co umiescilam w poprzednim poscie. Nie chcial,by uzalano sie nad nim, bo nie ma powodu. I skonczmy ta dyskujse (21939)| tomko66, lat 45, e-mail: tomko66@wp.pl | data: 09.04.2012, godz: 06:00 |
Proszę o modlitwę w intencji przyjścia na świat naszego dziecka, drogami natury. Spodobało się bowiem Panu, by nasze pierworodne dziecko przyszło na świat dziś, w Wielkanocny Poniedziałek. Niech będzie Bóg uwielbiony. Niech będzie uwielbiony Pan nasz, Jezus Chrystus, Odkupiciel i Duch Święty Pocieszyciel. Wszystkim życzymy błogosławionych Świąt Paschalnych :-) Magdalena i Tomasz (21938)| Artii | data: 08.04.2012, godz: 22:02 |
I przyszly do Niego wielkie tlumy, majac z soba chromych, ulomnych, niewidomych, niemych i wielu innych, i polozyli ich u nog Jego, a On ich uzdrowił. Mateusza 15,30
(21937)| Beata | data: 08.04.2012, godz: 20:29 |
X, masz racje... bezdomni w wiekszosci sami sobie winni, bo wpadaja w nałogi i bezsens zycia.. rzadko szukaja wyjścia , nie zadawala ich praca chocby taka najmniej płatna, lepiej sie włoczyć gdzieś przespac na peronie niz cos z siebie dać i próbowac coś zmienic...wielu z nich gdyby chciało stanęło by na nogi..a tylko niektórzy chcą coś zmienić. Praktycznie każdy dzis mógłby zostać bezdomnym..gdyby sie poddał, zaczął pić i włoczyc sie po ulicach zamiast szukać wyjścia.
bezdomny też moze wziasc swoj los w swoje ręce, bo nie brakuje organizacji ktore pomagają, adaptują społecznie by zacząć godnie życ, prowadzą domy, uczą zawodu,pytanie czy oni chcą..czy lepiej tkwić w bezdomnosci.
i dziwnie elax porównuje ich do księży. bezdomnośc nie jest powołaniem człowieka, kapłanstwo - tak i ks musial poświecic wszystko rodzinę ,by nim być, i jest to trudny wybór, bezdomny nawet jak upadł bo stał sie biedny.. to musi szukać drogi wyjścia. Jakoś nie wyobrazam sobie by ks mial byc niczym biedny bezdomny i niedospany, tym samym nie dokształcony bo jak ma byc biedny, nie miec samochodu albo rozlatujący maluch, to też nie majacy dostepu do mediów, jak taki ks miałby nam służyc w dobie postepu techniki, powiedzieliby ze ciemnogród..?
wydaje mi sie ze to typowa zazdrość dominuje u niektorych, a może niech popatrzy na sąsiada ktory ma kolejna brykę, komu bardziej zazdroscić? bo czemu to sluzy własnemu wygodnictwu..po co 3 samochody w domu, wystawiona chałpa, czy kosze jedzenia wyrzucane na śmietnik..czy taki czlowiek mając nadmiar nie jest odpowiedzialny za nędzę innych, w jakis sposób tak, bo każdy jest powołany do dzielenia się.. lub nie marnowania żywności ale mądrego jej wykorzystania , to dotyczy nas, każdego..nie tylko chrześcijanina..itd..
Ks przynajmniej słuzy ludziom, chorym i tak wykorzystuje posiadane dobra....
a cóz co do pielgrzymki papieża. Jezus powiedział do kobiety która namascila Jego nogi drogim olejem..'biednych zawsze macie u siebie'..
papież ma za zadanie pielgrzymowac bywać też wsrod ludzi jak to robili kiedys apostołowie (inne czasy) a nie siedziec tylko na watykanie, jak dawniej :)czy chodzic w lektykach.. Wielu biednych ludzi w krajach przesladowanych czeka na dobra nowinę i na przyjazd ojca sw.. pamiętamy jak wiele zmieniły pielgrzymki Jana Pawła II w krajach biednych, jaką role odegrały w spotkaniach z rządzącymi tych krajów.. to juz historia..
to tak samo jakby powiedziec politykom nie latajcie tu i tam..bo szkoda pieniedzy bo moglibyscie za to wyzywic Afrykę.. choć tutaj akurat skrajnosci są..
za głod odpowiadają głownie rządzący którzy dbają bardziej o własne kieszenie. Papiez nie został powołany by karmic afrykanczyków, choc kosciól tez pomaga.
Ile pieniedzy się marnuje.. ile zmarnowanych inwestycji nieprzemyslanych decyzji, ile drogich koncertów czy wystepów.. na to są pieniedzę, na pomoc głodującym nie ma? Ja jestem wdzięczna papiezowi ze pielgrzymuje.. że wychodzi do ludzi, ze niesie słowo Bozę, także przez bezposredni kontakt. a skoro pytasz wg Ciebie papieska pielgrzymka to marnowane pieniadze? (21936)| X | data: 08.04.2012, godz: 18:01 |
Łukasz
I ja życzę Ci dużo słońca, sukcesów i dobrego dyngusa, tzn.niezwykle obfitego, solidnego-jak nigdy dotąd...Życzę Ci kubełka zimnej wody i to takiego...znienacka...Nie, nie na orzeźwienie, bo nie ma potrzeby schładzania się, gdyż ziąb wystarczający ku temu, by utrzymywać temperaturę ciała na stałym poziomie, ale na otrzeźwienie... (21935)
Chrystus zmartwychwstał! Alleluja!!!
Wszystkim Źródełkowiczom oraz administratorom tej wspaniałej strony życzę spokojnych, radosnych, rodzinnych Świąt Wielkanocnych, pełnych wiary, nadziei i miłości.
Zmartwychwstanie Jezusa winno być dla nas źródłem prawdziwej radości i głębokiego szczęścia, a także nadziei, która wielu z nas jest tak bardzo potrzebna...
Niech Ten, który powstał z grobu tchnie w nas nowe życie, lepsze życie. Życie prawdziwych chrześcijan, dążących do świętości.
~Słoneczna :) (21934)
Z okazji Świat Wielkanocnych składam najserdeczniejsze życzenia: dużo zdrowia, radości, smacznego jajka, mokrego dyngusa, mnóstwo wiosennego słońca oraz samych sukcesów.
Wszystkiego Najlepszego
http://www.zyczeniawielkanocne.yoyo.pl/zyczenia.swf
Zmartwychwstał Pan i żyje dziś
http://www.youtube.com/watch?v=YBMW9mjGDbg&feature=related
Jezus zwyciężył !!! :)))
http://www.youtube.com/watch?v=zM1rS88aOyw
Pozdrawiam
Łukasz
(21933)| Sasha | data: 08.04.2012, godz: 08:59 |
Zycze blogoslawionych swiat wszystkim zrodelkowiczom
(21932)
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |