Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Źródełko ...czyli o darze rozmowy...


[ Dodaj wpis ]

[<<] [<] [138] [139] [140] [141] [142] [143] [144] [145] [146] [147] [148] [149] [150] [>] [>>]

Chcesz prosić o wspracie i modlitwe?
Dodaj prosbę do [ Skrzynki Intencji ]

Monika, lat 38, e-mail: monka55@poczta.onet.pldata: 09.04.2012, godz: 22:52

Łukaszu zapominasz, że kilka dni temu świętowalismy i dziękowaliśmy Panu Bogu za dar Eucharystii i dar kapłaństwa. Wczoraj świętowaliśmy Zmartwychwstanie a dziś opluwasz Duchowieństwo? Wstyd. Widziałeś co chciałeś widzieć a może te siostry ktoś grzecznościowo podwiózł. I bogaci potrzebują Pana Jezusa i ciepła i modlitwy sióstr zakonnych. Następnym razem proponuję odwrócić głowę odmówić Zdrowaśkę i się nie interesować.

10 kwietnia to data bolesna dla Polaków.
Panie Jarosławie Kaczyński jak byłam w Wielkiej Brytanii to jak usłyszałam o tej tragedii o tym zamachu to jak by coś w środku rozrywało.
Tak jak Izraelici pod okupacją cesarstwa rzymskiego wołali do Pana Boga "Jak długo będą nas uciskać o Boże". Tak My Polacy możemy wołać do Niemców i Rosjan "Czy to Nasza wina, że oddzielamy dwa kraje, które chcą rządzić i zdobyywać ziemie? Są w Polsce ludzie, którzy dla srebrników sprzedają Polskę. Teraz rozumiem, co Ojciec Tadeusz Rydzyk miał na myśli.

X zapominasz, że Benedykt XVI przyniósł Meksykowi i Kubie ważniejsze bogactwo niż koszty pielgrzymki. A patrząc z punktu widzenia organizacji to koszty pielgrzymki przyniosły korzyść Meksykowi i Kubie a Benedykt XVI może powiedzieć "Sługą nieuzytecznym jestem wykonałem to co miałem wykonać." Zauważ jeszcze jak dużo turystów odwiedza te kraje tak że mówienie o kosztach jest nieznajomością realiów.

Jezus Chrystus Zmartwychwstał a Krzyż został.

(21950)
Łukasz, lat 28, e-mail: lukasz84rok@wp.pldata: 09.04.2012, godz: 19:59

Do Beata

A ja słyszałem , że ksiądz ślubuje ubóstwo a czy księża mają ubóstwo???

A słyszałem też określenie, że jak masz księdza w domu głodny nie będziesz chodzić???

A widzieliście kiedyś siostry zakonne w tak luksusowym samochodzie ja widziałem. A ludzie nie mają czego jeść

(21949)
Łukasz, lat 28, e-mail: lukasz84rok@wp.pldata: 09.04.2012, godz: 19:56

A ja znam przypadek, że mężczyzna za zgodą żony wyjechał za granice do pracy a po powrocie okazało się, że jest wymeldowany bo żona go wymeldowała.
Czy to jest jego wina????

(21948)
Xdata: 09.04.2012, godz: 19:00

M.
"Dlaczego ten, czy tamten, bezdomny lub uzależniony, tak żyje..?"
No dlatego, że robił wszystko, by własnie tak żyć...Dlatego, że mu tak dobrze i nie życzy sobie-od nikogo-żadnej pomocy...I wreszcie dlatego, iż pogodził się już ze swoją sytuacją, bo stracił nadzieję na jej zmianę..
On, oczywiście, kiedy, np.podejdzie do niego dziennikarz z mikrofonem i zapyta, czy mu źle, to on-ze łzami w oczach-powie, że bardzo źle, ze chętnie skorzystałby z pomocy ludzi, by móc"żyć jak człowiek,"ale nikt się nim nie interesuje, nikt nie przyjdzie itp...Jednak kiedy ta pomoc zostaje mu zaoferowana(i już wcześniej-przed"wywiadem"-także), to on ja odrzuci, przynajmniej w większosci przypadków...Bo...strach, nieufność, przyzwyczajenie, pogodzenie się już ze swoim losem, lenistwo, poczucie bezsensu, brak motywacji...

(21947)
Bogdadata: 09.04.2012, godz: 18:50

Może......Może razem z Nim zmartwychwstaną rozum, życzliwość, empatia, dobra wola, zrozumienie?......Może ludzie bardziej zacieśnią więzy rodzinne, zrozumieją potęgę rodziny? Może uwierzą w prawdziwe znaczenie małżeństwa?......Może ustaną pokoleniowe wojny sąsiedzkie, których przyczyn żadna ze stron już nie pamięta?.....Może Palikot pokłoni się przed krzyżem, choć w niego nie wierzy? Tak z szacunku dla tych, którzy jednak wierzą....Może politycy zaczną wreszcie myśleć o nas, o państwie, o Polsce, a nie - o sobie, swoich krewnych, kolesiach i znajomkach? Może przestaną traktować państwo, jak swoją własność?......Może ludzie wreszcie zrozumieją, że tym, co najbardziej się liczy, co jest ważne- jest miłość, która sprawia, że dostrzegamy w drugim człowieku brata lub siostrę?.......No i może ktoś wreszcie zmieni głupi kanon życzeń ''Wesołych świąt'', bo Wielkanoc to nie jest komedia slapstickowa, ale czas refleksji i próby poprawy samego siebie?.....Może.....Może.....Może....
Bo jeśli po Jego zmartwychwstaniu będzie tak jak przed, to Zmartwychwstanie nie miało sensu. Ani Jego męka, ani śmierć. A On, jak Syzyf, co rok uparcie toczy pod górę nienawiści głaz ludzkiej głupoty, co rok z nadzieją, że może tym razem wierni dostrzegą sens i cel Jego cierpienia....I co rok przekonuje się, że jeszcze nie tym razem...
Ot, przedświąteczne szaleństwo po hipermarkecie, rytualny pokropek jaj w sobotę, parę flaszek ze znajomymi w niedzielę, alka-prim w poniedziałek, a od wtorku (chociaż nie trzeba czekać na jutro, bo mamy..... dzisiaj.....już dziś) znów można brać się za łby....
A On zaczyna toczyć pod górę nienawiści głaz ludzkiej głupoty od początku, bo nie przestał wierzyć w człowieka....Nawet jeśli człowiek przestał wierzyć w Niego.........

(21946)
Xdata: 09.04.2012, godz: 18:41

Elaxx2
Abyssus abyssum invocat(przepaść przepaści przyzywa)..Tak..Widzisz, jedno Twoje błędne rozumowanie, wypowiedziane głośno, okazuje się być przyczyną kolejnych błędów, a te stają się dla Ciebie źródłem nieszczęść, cierpień, których coraz więcej i więcej...Piętrzą się one i piętrzą..I tak już w nieskończoność...

(21945)
bernarddata: 09.04.2012, godz: 18:35

Nadchodzi Wasz koniec - nic mnie nie cieszy tak, jak ta nowina - to bardzo dobra nowina.

wiele razy zostałem oszukany i ograbiony przez katolików - zawsze kiedy podnosiłem się po porażce, wynikającej z takich znajomości - inny katolik próbował "żerować" na tym,
co mi zostało, zawsze ubrany w fałszywa maskę rzekomego przyjaciela rodziny.
największe spustoszenie w moim życiu dokonało się za sprawa związków partnerskich z katoliczkami - dziewczynom wierzącym i praktykującym, których mowa często ubrana była
we frazesy z ewangelii i innych treści, wyczytanych w książkach z sygnaturą „imprimatur”,
nie przeszkadzało ze grzeszą z niekatolikiem, nie przeszkadzało im brać, a raczej wyłudzać
dobra materialne -jedyne, co było dla nich nie możliwe to zwrócić choć część -
dla katoliczek honor jest bowiem czymś niepotrzebnym - swoje sumienia piorą w konfesjonałach - a długi i różne zobowiązania wspólnie zaciągane, pozostawiają tym, którzy pomimo, iż widzieli
ich katolicką śmieszność - obdarowywali je miłością...i dlatego zostali ukarani... za szlachetność
mój ból nosiłem zbyt długo w sobie, przez lata - dziś jestem świadom przeznaczenia -
resztę mego życia poświęcę na wojnę z katolikami i Kościołem katolików.
jestem tylko jeden - nie wiąże sie z żadnym ugrupowaniem przeciwników Waszej religii -
to jest moja wojna i na tej wojnie polegnę - z honorem /
i jestem aż jeden - to daje mi możliwości swobodnego wyboru sposobów walki -
a kiedy okaże się ze już nie mam innego sposobu – stanę się jednoosobowa armią –
i zabiorę ze sobą przynajmniej kilkoro z Was – przed czasem.

nim do tego dojdzie, mam jeszcze wiele możliwości, aby Wam zaszkodzić
jestem sam – ale nie jestem jedyny – po omacku krocze drogą wyznaczoną przez tych , którzy czuli podobnie, przede mną
Chwała Im na wieki za Ich odwagę i poświecenie.

mam pełną świadomość, że nie zamieścicie tego wpisu – Wasze zakłamanie sięga zenitu,
a istnienie takich ludzi, jak ja, w Waszym świecie, to dla Was temat niewygodny, z pogranicza tabu.
nie proszę o modlitwę ani jej nie oczekuje –
módlcie się już teraz za katolików, którzy staną na mej drodze.

(21944)
Elxx2data: 09.04.2012, godz: 15:58

twoje kassanrdyczne wywody nie sa zgodne z duchem Ewangelii

(21943)
M.data: 09.04.2012, godz: 15:15

No jasne, najłatwiej spuentować kwestię bezdomności jednym, wyświechtanym hasłem "bezdomni sami sobie winni" i kij im w oko. A czy ktos z was zadał sobie chociaz raz pytanie dlaczego ten czy tamten bezdomny lub uzalezniony tak żyje??? Nic się nie dzieje bez przyczyny. Wielu takich "przykładnych katolików" jak tutaj ma mnie gdzieś i oceniają mnie tylko na podstawie pozorów, nic o mnie nie wiedząc a jedyną osobą, która wyraziła cheć pomocy mi i próbowała zrozumieć był człowiek nie chodzący do koscioła, uzalezniony od czego tylko się da bo "zdrowy chorego nie zrozumie", nigdy.

(21942)
Beatadata: 09.04.2012, godz: 14:34

tez tego nie rozumiem dlaczego obarcza sie kosciól za biede innych. Czy kosciól jest powołany do utrzymania porządku gospodarczego? jesli tak to mylne pojęcie o roli koscioła. Chyba chodzi o to,że najłatwiej wylewać żale na "coś" bezbronnego, kogos kto nie ma stosownej władzy. Chrystus przyszedł nas zbawić a nie zajmować sie polityką czy gospodarką. I do tego powołał apostołów.
Mozna by sie "przyczepic" do króla Salomona który został obdarzony nadzwyczajną mądrością i posiadał wiele dóbr, majętności..Tego wszystkiego nie zdobył sam ale udzielił mu sam Bóg w odpowiedzi na szczerą modlitwę króla Salomona o mądrość w rządzeniu. Za to że nie prosił o bogactwa i zaszczyty, ale o mądrość. I Salomon zbudował piekną świątynię dla Pana, posadzki ze szczerego złota.. ściany wysadzone drogocennymi kamieniami .. gdy złozyła mu wizyte Królowa Saby Przyjechała więc do Jerozolimy ze świetnym orszakiem i wielbłądami, dźwigającymi wonności , drogocennych kamieni.. Następnie dała królowi sto dwadzieścia talentów złota. To wszystko Król wykorzystał do świątyni Pana.
Ktos by mógł powiedziec czy nie lepiej dać ubogim? A czy Bóg do którego świat nalezy i który oddał swego Syna za nas, nie zasługuje na najpiekniejsze i najokazalsze budowle?
czasami ludzie nie zdają sobie sprawy, że ich pretensje mogą byc pretensjami do samego Boga. Co by to było gdyby dziś powstała tak bogata świątynia, chyba ludzie by nie mogli tego przeboleć.

(21941)
Elaxx2data: 09.04.2012, godz: 13:10

Ty masz za duzo czasu i sie nudzisz...nie wkladaj w moje usta slow,ktorych nigdy nie wypowiedzialam. A co ja sobie mysle, to juz moja sprawa i o kosciele i o tobie, nie klopocz sie tym..

(21940)
Xdata: 09.04.2012, godz: 12:35

Elaxx2
Oczywiście-jak zapewne domyśliłaś się-ta"pielgrzymka"i ci"biedni,"miało swoje odniesienie do ewangelicznej sceny z obmyciem stóp Jezusa przez Marię i słowami Judasza, że lepiej byłoby te pieniądze, za które zakupiono ów drogocenny olejek, przeznaczyc na biednych...Judaszowi wcale nie chodziło o wspomaganie potrzebujących, to jasne...Nie mówię jednak, że Tobie o nich nie chodzi, że jesteś tak a, jak on...Nie, tylko wydaje mi się, że ta Twoja troska o nich, tak silnie, tak zdecydowanie wyrażana, nie jest zupełnie krystaliczna, czysta, szczera..Bo widzisz, Ty chciałabyś widzieć Kościół bardziej jako instytucję charytatywną, a księży, biskupów jako pracowników opieki społecznej, którzy działania na rzecz zapewnienia potrzebującym, tego, czego im najbardziej brakuje, powinni przedkładać nad to, co teraz robią i od zawsze robili i do czego są powołani..
Wg Ciebie, to chyba właśnie Kościół ponosi największą odpowiedzialność za to, że tyllu biednych,"głodnych,"bezdomnych, bo jest bardzo potężny, ma możliwości i środki by to ograniczyć...

A ten ksiądz(nie twierdzę,że domniemany), nie tyle potwierdził jakieś Twoje słowa, a jedynie powiedział to, co zrobiłby każdy inny na jego miejscu...Musiałabyś mu powiedzieć trochę więcej, by mógł on podjąć się próby wyprowadzenia Cię z błędu..

(21939)
Elaxx2data: 09.04.2012, godz: 09:22

Slusznie zrobil B16, ze pojechal tam... Te pieniadze i tak by sie "rozeszly" na nie wiadomo co.Zaden ubogi by ich nie zobaczyl. W zadnym ze swoich postow nie twierdzilam,ze pielgrzymki sa niepotrzebne.
Jakby ludzie zachowywali sie, jak ty tego oczekujesz Beata, to byloby cudownie. Ale nie robia tak! I trzeba sie z tym pogodzic, patrzec na swiat taki, jakim on jest, a nie jakim powinien byc.
Gdy rozmawialam z pewnym ksiedzem na temat samotnosci, wlasnie powiedzial mi to co umiescilam w poprzednim poscie. Nie chcial,by uzalano sie nad nim, bo nie ma powodu. I skonczmy ta dyskujse

(21938)
tomko66, lat 45, e-mail: tomko66@wp.pldata: 09.04.2012, godz: 06:00

Proszę o modlitwę w intencji przyjścia na świat naszego dziecka, drogami natury. Spodobało się bowiem Panu, by nasze pierworodne dziecko przyszło na świat dziś, w Wielkanocny Poniedziałek. Niech będzie Bóg uwielbiony. Niech będzie uwielbiony Pan nasz, Jezus Chrystus, Odkupiciel i Duch Święty Pocieszyciel. Wszystkim życzymy błogosławionych Świąt Paschalnych :-) Magdalena i Tomasz

(21937)
Artiidata: 08.04.2012, godz: 22:02

I przyszly do Niego wielkie tlumy, majac z soba chromych, ulomnych, niewidomych, niemych i wielu innych, i polozyli ich u nog Jego, a On ich uzdrowił. Mateusza 15,30

(21936)
Beatadata: 08.04.2012, godz: 20:29

X, masz racje... bezdomni w wiekszosci sami sobie winni, bo wpadaja w nałogi i bezsens zycia.. rzadko szukaja wyjścia , nie zadawala ich praca chocby taka najmniej płatna, lepiej sie włoczyć gdzieś przespac na peronie niz cos z siebie dać i próbowac coś zmienic...wielu z nich gdyby chciało stanęło by na nogi..a tylko niektórzy chcą coś zmienić. Praktycznie każdy dzis mógłby zostać bezdomnym..gdyby sie poddał, zaczął pić i włoczyc sie po ulicach zamiast szukać wyjścia.
bezdomny też moze wziasc swoj los w swoje ręce, bo nie brakuje organizacji ktore pomagają, adaptują społecznie by zacząć godnie życ, prowadzą domy, uczą zawodu,pytanie czy oni chcą..czy lepiej tkwić w bezdomnosci.
i dziwnie elax porównuje ich do księży. bezdomnośc nie jest powołaniem człowieka, kapłanstwo - tak i ks musial poświecic wszystko rodzinę ,by nim być, i jest to trudny wybór, bezdomny nawet jak upadł bo stał sie biedny.. to musi szukać drogi wyjścia. Jakoś nie wyobrazam sobie by ks mial byc niczym biedny bezdomny i niedospany, tym samym nie dokształcony bo jak ma byc biedny, nie miec samochodu albo rozlatujący maluch, to też nie majacy dostepu do mediów, jak taki ks miałby nam służyc w dobie postepu techniki, powiedzieliby ze ciemnogród..?
wydaje mi sie ze to typowa zazdrość dominuje u niektorych, a może niech popatrzy na sąsiada ktory ma kolejna brykę, komu bardziej zazdroscić? bo czemu to sluzy własnemu wygodnictwu..po co 3 samochody w domu, wystawiona chałpa, czy kosze jedzenia wyrzucane na śmietnik..czy taki czlowiek mając nadmiar nie jest odpowiedzialny za nędzę innych, w jakis sposób tak, bo każdy jest powołany do dzielenia się.. lub nie marnowania żywności ale mądrego jej wykorzystania , to dotyczy nas, każdego..nie tylko chrześcijanina..itd..
Ks przynajmniej słuzy ludziom, chorym i tak wykorzystuje posiadane dobra....
a cóz co do pielgrzymki papieża. Jezus powiedział do kobiety która namascila Jego nogi drogim olejem..'biednych zawsze macie u siebie'..
papież ma za zadanie pielgrzymowac bywać też wsrod ludzi jak to robili kiedys apostołowie (inne czasy) a nie siedziec tylko na watykanie, jak dawniej :)czy chodzic w lektykach.. Wielu biednych ludzi w krajach przesladowanych czeka na dobra nowinę i na przyjazd ojca sw.. pamiętamy jak wiele zmieniły pielgrzymki Jana Pawła II w krajach biednych, jaką role odegrały w spotkaniach z rządzącymi tych krajów.. to juz historia..
to tak samo jakby powiedziec politykom nie latajcie tu i tam..bo szkoda pieniedzy bo moglibyscie za to wyzywic Afrykę.. choć tutaj akurat skrajnosci są..
za głod odpowiadają głownie rządzący którzy dbają bardziej o własne kieszenie. Papiez nie został powołany by karmic afrykanczyków, choc kosciól tez pomaga.
Ile pieniedzy się marnuje.. ile zmarnowanych inwestycji nieprzemyslanych decyzji, ile drogich koncertów czy wystepów.. na to są pieniedzę, na pomoc głodującym nie ma? Ja jestem wdzięczna papiezowi ze pielgrzymuje.. że wychodzi do ludzi, ze niesie słowo Bozę, także przez bezposredni kontakt. a skoro pytasz wg Ciebie papieska pielgrzymka to marnowane pieniadze?

(21935)
Xdata: 08.04.2012, godz: 18:01

Łukasz
I ja życzę Ci dużo słońca, sukcesów i dobrego dyngusa, tzn.niezwykle obfitego, solidnego-jak nigdy dotąd...Życzę Ci kubełka zimnej wody i to takiego...znienacka...Nie, nie na orzeźwienie, bo nie ma potrzeby schładzania się, gdyż ziąb wystarczający ku temu, by utrzymywać temperaturę ciała na stałym poziomie, ale na otrzeźwienie...

(21934)
Słoneczna, lat 20, e-mail: usmiech.slonca@poczta.fmdata: 08.04.2012, godz: 11:18

Chrystus zmartwychwstał! Alleluja!!!

Wszystkim Źródełkowiczom oraz administratorom tej wspaniałej strony życzę spokojnych, radosnych, rodzinnych Świąt Wielkanocnych, pełnych wiary, nadziei i miłości.

Zmartwychwstanie Jezusa winno być dla nas źródłem prawdziwej radości i głębokiego szczęścia, a także nadziei, która wielu z nas jest tak bardzo potrzebna...

Niech Ten, który powstał z grobu tchnie w nas nowe życie, lepsze życie. Życie prawdziwych chrześcijan, dążących do świętości.

~Słoneczna :)

(21933)
Łukasz, lat 28, e-mail: lukasz84rok@wp.pldata: 08.04.2012, godz: 09:54

Z okazji Świat Wielkanocnych składam najserdeczniejsze życzenia: dużo zdrowia, radości, smacznego jajka, mokrego dyngusa, mnóstwo wiosennego słońca oraz samych sukcesów.


Wszystkiego Najlepszego
http://www.zyczeniawielkanocne.yoyo.pl/zyczenia.swf

Zmartwychwstał Pan i żyje dziś
http://www.youtube.com/watch?v=YBMW9mjGDbg&feature=related

Jezus zwyciężył !!! :)))
http://www.youtube.com/watch?v=zM1rS88aOyw

Pozdrawiam
Łukasz


(21932)
Sashadata: 08.04.2012, godz: 08:59

Zycze blogoslawionych swiat wszystkim zrodelkowiczom

(21931)
Xdata: 07.04.2012, godz: 22:24

Elaxx2
No tak, ciężki jest żywot takiego bezdomnego, bo nawet nie ma on miejsca, gdzie by głowę mógł oprzeć...Boleśniejsze to dla niego tym bardziej, że ma świadomość, iż nawet lisy mają swoje nory, a takie ptaki powietrzne-swoje gniazda...
Mimo, iż prawda jest taka, że-w większości-ci bezdomni sami są winni temu, w jakiej obecnie sytuacji się znajdują, a pewna część z nich dobrowolnie wybrała sobie takie życie i za nic w świecie nie chciałaby tego zmienić-bo tak im dobrze, to pochylić się nad nimi wypada..I wcale nie mam tu na myśli ruchu ciała, kiedy wrzuca się im pieniążek do czapki, a tym majętniejszym-do kapelusza..

Myślę sobie, że w takim Meksyku, czy na takiej Kubie, liczba tych bezdomnych musi być o wiele bardziej okazała, aniżeli w Polsce...Na pewno...I tak w ogóle, tej biedoty to jest tam prawdziwe zatrzęsienie, takie jedno wielkie morze nędzy...Mówię o tym, bo niedawno papież odwiedził te kraje i, wiesz, nie jestem pewien, czy dobrze zrobił.?Bo, nie ulega wątpliwości, pielgrzymka ta...musiała kosztować, oj musiała...Przelot samolotem(specjalnym-i w obie strony), cała organizacja tego.."gigantycznego przedsięwzięcia,"zatrudnienie, zaangażowanie tysięcy ludzi, to, niestety, ale...koszty ogromne..
W związku z tym, pytanie-specjalnie skierowane do Ciebie, trafiające w Twój gust-w Twoją mega nadwrażliwość, w Twoją"super-hiper"skłonność do.."pochylań się:"Dobrze się stało, że papież był w Meksyku i na Kubie, czy lepiej byłoby, gdyby pieniądze, które poszły na tę wizytę, przeznaczyć na...biednych...?

(21930)
Beatadata: 07.04.2012, godz: 11:39

dziekuję Ci Boże za ofiare Tajemnicy.... za krzyz poniesiony za mnie.. ...za odkupienie Twoja drogocenna krwią... za tę miłośc nieskończoną, za poranek zmartwychwstania......, za naszych Duszpasterzy którzy służą i pomagają nam właściwie przeżyć święta......... i za to że doczekałam kolejnego zmartwychwstania...

Zyczę wszystkim pełnych pokoju świąt zmartwychwstania Pańskiego szczególnie dla prowadzącego tę stronkę. Alleluja!

(21929)
Elaxx2data: 07.04.2012, godz: 09:39

do Beata,
oj, cos kręcisz...nic sie nikomu nie nalezy,zapamietaj .Zadne" cos swojego"...Ksiadz ze swoja samotnoscia..? Hmmm..On nie zostal ksiedzem po to ,by sie dobrze czuc...nie tlumacz,prosze kogos za cos..Bezdomny tez sie nie ma do kogo przytulic, i nie ma bryki rowniez....Nad nim sie nie pochylisz?

(21928)
Jacekdata: 06.04.2012, godz: 22:20

Nie zapomnijmy o Nowennie i Koronce do Miłosierdzia Bożego- od dziś się odmawia przez 9 dni to nowennę... spokojnych świąt .... i dużo Błogosławieństwa Bożego.....

(21927)
SuNdata: 06.04.2012, godz: 18:32

http://www.youtube.com/watch?v=z2d_8fJqe3s&feature=related

(21926)
Sundata: 06.04.2012, godz: 18:31

Kochani Źródełkowicze,

Przeżywając śmierć Jezusa w Wielki Piątek i żyjąc nadzieją Wielkiej Soboty starajmy się zrozumieć, iż najważniejsza w naszym życiu jest miłość: do Boga i do ludzi. Chrystus bowiem z miłości oddał za nas życie.
Na drzewie krzyża Chrystus dokonuje naszego zbawienia. Niech Jego cierpienie przyniesie strapionym i zagubionym sercom ukojenie. Jezus umierając za nas przynosi nam zbawienie, przynosi pojednanie z Bogiem Ojcem. Niech Jego cierpienie, Jego udręczenie i śmierć na krzyżu staną się dla nas drogą do naprawy naszego życia, drogą ku przyjaźni z Bogiem. Nie pozwólmy, aby pustka gościła w naszych sercach, lecz otwórzmy je przed Chrystusem, który niesie nam Zbawienie. On powstając z martwych przychodzi, by nas pocieszyć, by pomóc nam się podźwignąć z naszych upadków, by dać nam nadzieję i umocnić naszą wiarę, by na nowo rozpalić miłość i pokój w naszych sercach.
Radujmy się, więc ze spotkania Zmartwychwstałego w Niedzielny poranek. Niech ta radość zagości w naszych duszach, sercach i w całym naszym życiu.

Życzę Wszystkim zjednoczenia z Bogiem - by był Waszym Przyjacielem; Źródłem w którym byście mogli nasycić pragnienie; prawdziwym Pokarmem i Światłem, które oświeci wszystkie mroki życia.
Niech te Święta Wielkiej Nocy będą dla Was czasem radości z odkrywania na nowo Tajemnicy Zmartwychwstania Chrystusa. Niech Zmartwychwstały utwierdza Was w odważnej miłości i w pokoju.

Niech przeżycia Świąt Wielkanocnych budzą w naszych sercach pokój i nadzieję.
Niech radosne Alleluja rozkwita w naszym życiu Dobrocią i Miłością.
Zdrowych i pogodnych Świąt Wielkanocnych pełnych wiary, nadziei i miłości.
Radosnych i serdecznych spotkań wśród bliskich oraz Wesołego Alleluja.

(21925)
pio 27, lat 27, e-mail: piotruspan1985@wp.pldata: 05.04.2012, godz: 22:13

do nastka

a dlaczego ci nie wypada?

(21924)
Beatadata: 05.04.2012, godz: 21:24

Wielki czwartek to czas wielkiej Tajemnicy...
Bo największym dla nas darem jest Msza św, ze Bóg ofiaruje sie nam i schodzi na głos kapłański na ołtarz..dla nas! ja dzis dziękowąłam Panu za kapłanów, którzy mnie chrzcili, komunikowali i bierzmowali.. którzy prowadzili oazy i dzis mi służa..
Co byłoby bez nich? czy bym sie nawróciła? czy bym nie zwątpiła?
a kto by mnie pocieszył w szpitalu jak lezałam po operacji..??
duzo takich gestów kapłanskich było darem i dziękuje Bogu ze dał nam dobrych choć czasem słabych kapłanów.

zbyt łatwo ulegamy presji mediów i pokusie narzekania, obwiniania, szkalowania.. i zazdrości ze ksiadz ma lepszą markę samochodu... jednak zapominamy ze ksiądz ma tylko tą furę dla siebie tak naprawdę w swojej samotnosci .. nie ma sie do kogo przytulic, wyżalić , nie ma swojego stałego kąta, pare mebli które przezuca co pare lat w inne miejsce....i musi byc 24 na dobe dostepny na każde zlecenie proboszcza.. więc cos swojego im sie tez należy. Nie zazdrośćmy im.. ale postawmy sie na ich miejscu..kto z nas bedąc kapłanem chciałby jezdzic starym maluchem który miałby w środku nocy przyjechać iles km do umierającego? :)
ja na pewno nie! ..a co dopiero facet...
i nawet w biblii czytam ze kapłani mieli duzo dobytku, i prawdziwe dobra i Bóg błogosławił im aby niczego nie brakowało w świątyni. Stac ich było na bogate ofiary całopalne, ludzie przynosili im złoto, szlachetne kamienie pod budowe świątyni i Bóg nie miał nic przeciw mądremu korzystaniu z tych darów.

(21923)
lena, lat 54, e-mail: magik.lena@gmail.comdata: 05.04.2012, godz: 20:09

Do Bogdy! Nie jest mi łatwo z tym żyć, bo zachwiała się moja wiara, ale jestem Bogu wdzięczna za to doświadczenie, chociaż bolesne, ale sama sobie jestem winna, nie powinnam zbytnio ufać, ale mądry Polak po szkodzie, modlę się za niego, nie żeby wrócił, ale żeby się nawrócił.

(21922)
Bogdadata: 05.04.2012, godz: 17:02

Leno,

każde doświadczenia uczą, no i jak się utarło mówić- co cię nie zabije, to cię wzmocni...... Najważniejsze, żeby drugi raz nie popełniać tych samych błędów i..... znaleźć siłę, by walczyć o odzyskanie radości życia...
Pozdrawiam :)

(21921)
Łukasz, lat 28, e-mail: lukasz84rok@wp.pldata: 05.04.2012, godz: 16:39

Witam wszystkich


Chciałbym się zapytać gdzie można złożyć skargę na szkołę w szczególności szkołę prywatną ???

Pozdrawiam
Łukasz


(21920)
Artiidata: 05.04.2012, godz: 15:42

Kazda rzecz wielka musi kosztowac i byc trudna. Tylko rzeczy male i liche sa latwe. kard.Stefan Wyszynski

(21919)
Sashadata: 05.04.2012, godz: 11:39

Dziś Wielki Czwartek,dzień przedewszystkim ustanowienia Eucharystii ale i dzień umycia nóg.To umycie wzywa nas do miłości blizniego na wzór Jezusa służącego uczniom w ten dzień. W głowie pojawia się myśl na temat Caritas,pomagajmy tej instytucji która ma coraz większe potrzeby bo coraz więcej ludzi potrzebuje pomocy.... Pozdrawiam

(21918)
Beatadata: 05.04.2012, godz: 11:21

Marco - Twoj wczorajszy post do niewiernego bardzo mi sie spodobał. .

ja gdybym była niewierząca też bym się zastanawiała pewnie nad tym dlaczego tak strasznie sataniści nienawidzą i boją się hostii!! bo to nie chodzi jedynie o nienawiść.. samą od siebie.. to jest konkretny powód, lęk.. nieświadomy a jednak czują że ten opłatek ma w sobie jakieś niepojęte życie, które trzeba zwalczyć, za wszelką cenę, zbeszcześcić i niszczyć wszystko co ma poznak świętości.
i masz rację..bo na kawałek andruta sie nie rzucą.. nie walczą zaciekle z telewizją, nie zbeszczeszczą piramidy sfinksa czy posążka.. a tak zajadle walczą z krzyżem i "zwykłym" opłatkiem??.. nie bawili by się w to gdyby nie wierzyli.. . ze Bóg kryje sie w tajemnicy eucharystii ..to byłoby nawet śmieszne i kompromitujące dla nich szydzić z czegoś co jest martwe i fałszywe. Za tym kryje sie demon.. a jeśli szatan jest , działa to jest też Dobro Najwyższe.. z którym tak zaciekle walczy.

(21917)
zielonadata: 05.04.2012, godz: 10:39

nie można jednoznacznie udowodnić istnienia Boga. bo nie chodzi o wiedzę opartą na faktach, ale o wiarę. i nie chodzi o przytaczanie mnóstwa argumentów, bo nasze pojmowanie jest ograniczone. wiara to łaska za którą trzeba dziękować. i o którą trzeba się modlić. niewierny, obiecuję pomodlić się za ciebie.

a tak naprawdę dowodem na istnienie Boga powinninśmy być My wszyscy.
"Oby się tak zespolili w jedno, aby świat poznał, żeś Ty Mnie posłał i żeś Ty ich umiłował tak, jak Mnie umiłowałeś" [J 17,23] i tego Nam wszystkim i sobie życzę

(21916)
Marcodata: 04.04.2012, godz: 23:46

Oj niewierny... stajesz sie podobny do tego Pana co dzień w dzień świetnie się bawił, nosił purpurę i bisior, gdy zmarł łazarz to prosił aby on zjawił sie jego rodzinie aby uwierzyli w istnienie Boga...

To jeżeli cuda Eucharystyczne - było ich kilka, nie są wiarygodne to co powiesz na takie zastanowienie sie nad faktem profanacji Hostii przez satanistów w czarnych mszach... jeżeli to "jest zwykły opłatek" jak twierdzą niektórzy to dlaczego ktoś zadaje sobie tyle trudu aby to wykradać ...

Przeczytaj też książki G.Amortha seria "Wyznania egzorcysty" i jej części.

(21915)
Jacekdata: 04.04.2012, godz: 22:23

no ta każdy by chciał mieć cud realnie- a kto by nie chciał by mieć żywą wiarę- bez lęku i pytań.. uczniowie Jezusa widzieli cuda i w męce Jego uciekali- prócz Maryi i chyba Jana.. .. Tomasz też chciał cudu po zmartwychwstaniu- a gdy się Jezus ukazał wtedy uwierzył..... i te słowa błogosławieni, którzy nie widzieli a uwierzyli....
nie wiem każdy z nas i wierzy i wątpi i szuka- może dlatego wiara jest poddawana próbom wyborów życia.... ale znów jakby cudów nie było, to skąd te uzdrowienia ludzi na duszy i ciele za przyczyną Maryi czy bł. Jana Pawła II. czy Ojca Pio...
skąd uzdrowienia ludzi u egzorcystów, ponoć tu też były tam ślady złego ducha i dar miłości i miłosierdzia Boga i uzdrowień Bożych.... cud słońca w Fatimie czy cud uzdrowienia Jana Pawła II......., tylko żeby może bardziej uwierzyć trzeba często być u spowiedzi świętej i szczerej, przyjmować komunię , modlić się na Różańcu Świętym czy Koronce do Miłosierdzia Bożego, co ratuję dusze ludzkie od potępienia, robić dobre uczynki i tak po ludzku rozmawiać na luzie z Bogiem czy ze Świętymi w Niebie...
Trzeba pamiętać , że oprócz Boga to mamy też zwodziciela szatana....
Boga szukamy - tak samo jak miłości serca- nieraz się znajdzie- a nieraz nadal szuka i błądzi.... jak rzekł- Ojciec PIO- MÓDL SIĘ - UFAJ I NIE UPADAJ NA DUCHU....
Pozdrawiam......

(21914)
niewiernydata: 04.04.2012, godz: 21:02

Co do argumentów które świadczą o istnieniu boga, to są one już tak oklepane i tyle o nich słyszałem że nie robią na mnie żadnego wrażenia. Często ludzie sobie dużo wymyślają i mówią że są to cuda. Byłem na rekolekcjach z modlitwą o uzdrowienie i co żadnych cudów nie było i gdzie był bóg. A mnie interesują wyłocznie fakty, bo jestem realistą. Co do cudu eucharystycznego o którym pisze Marco to jestem sceptycznie nastawiony. Czytałem w jednej publikacji że czerwone zabarwnieni hostii wywołują kolonie bakteri. I gdzie tu cud???

(21913)
lena, lat 54, e-mail: magik.lena1@gmail.comdata: 04.04.2012, godz: 20:56

Witaj Bogda! Z wielkim zainteresowaniem przeczytałam Twój wpis do źródełka o miłości, a właściwie o jej braku, to tak jakbym czytała o sobie, teraz już wiem, że nie należy robić nic na siłę i nic wbrew sobie, a już na pewno nie liczyć, że zmieni się tę dugą osobę. Chciałabym się podzielić z Wami moim doświadczeniem związanym z mężczyzną, którego pokochałam wbrew rozsądkowi, bo coś mi mówiło, że to jest zły człowiek. Poznałam go przez internet, był trochę młodszy ode mnie, ale ja wyglądam dość młodo, jestem szczupłą, ładną, wysportowaną szatynką ale wciąż samą, więc tak jak piszesz nie zwracałam uwagi na głos intuicji. Byłam dziewicą, ale w moim wypadku musiałam pójść do szpitala na zabieg, inaczej się nie dało, choc zawsze chciałam "po ślubie", zresztą robiłam wiele rzeczy pod jego wpływem, z jednej strony był "dobry", ale widziałam w jego oczach coś, czego nigdy nie zobaczyłam u innych, kiedy był zły w jego oczach widziłam "zło" taki dziwny błysk czy ogień, nie umiem tego powiedzieć, nawet mu o tym powiedziałam, wiele rzeczy mu się nie podobało we mnie, mój sposób ubierania, sposób myślenia, bo jestem katoliczką, no i pewnego razu zastałam puste mieszkanie, nie było ani jego ani moich cenniejszych rzeczy. Długo nie mogłam dojść do siebie, bo przecież zapewniał mnie o miłości, straciłam coś więcej niż rzeczy materialne, straciłam godność, zaufanie i wiarę w ludzi ale zyskałam coś więcej - zyskałam doświadczenie no i ulgę, że nikt więcej nie będzie mi mówił jak mam żyć.
Nie mogę tylko zrozumieć jednego, długo modliłam się do św. Józefa o dobrego męża, poza tym zawiesiłam mu na szyi cudowny medalik z Matką Boską, zawierzyłam Bogu i modliłam się za nas, więc tym bardziej czułam się zawiedziona i oszukana. Teraz już wiem Bogno, że nie warto na siłę i wbrew swemu sercu szukać faceta, miłość powinna być czysta i szlachetna a jeśli nie nadchodzi - warto poczekac albo po prostu się z tym pogodzić.

(21912)
nocna_zmianadata: 04.04.2012, godz: 19:06

Dziękuję Osobie, która poleciła film "Spotkanie"

(21911)
Bytnardata: 04.04.2012, godz: 18:29

Do Sashy
Sasha realisto nie zabieraj nadziei tej biednej kobiecie...niech wierzy że tak jest jak sama myśli.

(21910)
pavel, lat 26data: 04.04.2012, godz: 16:34

Do Łukasz

'Czy masz dowód, że istnieje powietrze?' Totalnie głupie pytanie. Oczywiście, że jest dowód ze istnieje powietrze. Napompuj balona i ot to masz dowód :P Są jeszcze inne metody na istnieje powietrza ale i wodoru helu itp. Trochę nieprzemyślane te Twoje pytanie.

Pozdrawiam

(21909)
Łukasz, lat 28, e-mail: lukasz84rok@wp.pldata: 04.04.2012, godz: 15:39

>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>Do niewierny, lat 27

(21908)
Sasha do Marta lat 30data: 04.04.2012, godz: 07:37

to tylko takie powiedzenie a w życiu różne bywa,czasami jest potrzeba a związku nie ma i zostajemy sami.Powodem może tu być czynnik ludzki

(21907)
Marcodata: 03.04.2012, godz: 22:32

Niewierny... jest pewna różnica miedzy "niewiernym" a "niewierzącym", niby św.Tomasz też był niewierny, tak się potocznie mówi.

A co byś powiedział na Cuda Eucharystyczne, to jest dowód na to że naprawdę zachodzi Przeistoczenie, to nie "pusty symbol"...

i książka "Jezus żyje" E. Tardiff, opisy uzdrowień, zwłaszcza jednego dość niesamowitego, gdy czas nie istnieje!

(21906)
Marta, lat 30, e-mail: marta1307@g10.pldata: 03.04.2012, godz: 20:30

Bóg nie na darmo daje potrzebę związku, gdyby nie miał jej wypełnić- piękne hasło, znowu mam nadzieję, na szczęśliwe zakończenie;)

(21905)
Beatadata: 03.04.2012, godz: 20:00

Niewierny...dowody.. na istnienie Boga.. ?
to Jezus potwierdzał znakami.. Jemu tez nie wierzyli.. musiał czynić cuda.. np wskrzeszenie łazarza..
powiesz pewnie a skąd mam wierzyc ze Biblia mówi prawdę.. czy jej ktos nie wymyślił?
Kto nie wierzy zawsze znajdzie tysiące rozterek i powodów aby nie uwierzyć.
Ja bym Ci radziła przeczytać biblię! I wcale nie musisz byc od razu wierzący by ją czytać, przeczytaj jak pewien profesor od tak.. jak książke przygodową.. a wierz mi tam pełno barwnych przygód.. i tak odkrył Boga.. może Tobie coś zaświta? a nawet jeślibyś dalej nie był przekonany.. to wiedz ze jak biblia Cie nie przekona.. to może nikt Cie nie przekonać..jeśli nie wystarczą Ci świadectwa, wielu świętych i błogosławionych..
Polecam film.. na pewno cos Ci podpowie, i uwaga nie jest nudny! zaczyna się jak triller.. wciąga i przy okazji mozna sie cos dowiedzieć:
http://www.youtube.com/watch?v=2p5QmJy8FNQ
pozdrawiam!

(21904)
Artur Wnęk / Artii, lat 37data: 03.04.2012, godz: 19:58

"Kerygmat"

PRAWO SZOSTE

Nie wystarczy sie na nowo narodzic, musisz wzrastac w nowym zyciu,
zyjac jako czesc Ciala Chrystusa tzn. Kosciola.
Chrystus daje ci jeszcze jeden dar, braterska wspolnote, poprzez
ktora chce ci dac doswiadczenie wzajemnej milosci i jednosci z innymi.

Jak roslina, ktora nie ma odpowiedniego srodowiska, wzrostu szybko
ginie, tak i my bez srodowiska wzrostu naszej wiary, jakim jest
wspolnota koscielna, szybko ja tracimy.

Jezus zapewnia nas o swojej obecnosci posrod wierzacych w Niego:
Bo gdzie sa dwaj lub trzej zebrani w imie Moje, tam jestem
posrod nich". Mt 18,20

Wejdz do wspolnoty chrzescijanskiej, w ktorej bedziesz wzrastal
duchowo poprzez:

1. Czytanie i rozwazanie Pisma Swietego jako slowa zycia (Dz 17,11)
2. Modlitwe wspolnotowa i osobista, codzienny dialog z Bogiem (J 15,7)
3. Laczenie sie z Chrystusem Zrodlem zycia poprzez liturgie, zwlaszcza
w sakramentach pojednania (J 20,22-23) i Eucharystii (J 6,53-57)
4. Ciagly wysilek nawrocenia tak jak przemiany sposobu myslenia i
dzialania (Ef 4,22-24)
5. Dawanie swiadectwa Chrystusowi poprzez zycie i slowo (Dz 1,8; Mt
5,14-16)

(21903)


 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2026 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej