Może nie powinnam tego pisać ale jak przeczytałam to co Pavel napisał do ukasza by się ożenił i miał dzieci z samym sobą to mnie rozbawiło :) ja tam nie będę oceniać ludzi których nie znam. (21579)
Jak myslicie, pieklo istnieje?
http://www.youtube.com/watch?v=ES918kdR_XM
(21578)| ANNA, lat 17 | data: 06.03.2012, godz: 17:30 |
Elaxx2
Pieknie to napisałas...co sie dzieje swiatem...ludzie zapominaja ze prawdziwe piekno to piekno duszy ktora promienieje czystoscia i miloscia od Boga.Tylko takie zycie w prawdzie daje szczęście i radosc...ta prawdziwa radosc (21577)| Elaxx2 | data: 06.03.2012, godz: 15:40 |
-"Pięć lat studiów. Rok stażu. Dziesięć lat pracy na jednym stanowisku. Dwadzieścia lat w kapłaństwie. Srebrny Jubileusz małżeństwa.
Kolekcjonujemy wytrwale osiągnięcia, rocznice. Medale, wyróżnienia, nagrody, pochwały. Aż głupio zadać pytanie – Po co?
Wielki Post jest szansą uwierzenia w rzeczy niemożliwe. W zwycięstwo naszych marzeń i najgłębszych pragnień. Patronem naszych rzeczywistych dążeń jest Jezus Chrystus. Zwycięzca – śmierci, piekła i szatana.
Pamiętajmy, że Alleluja – za kilkadziesiąt dni – płynie spoza grobu! Nie można śpiewać Alleluja leżąc z grobie. Nawet jak mamy wielkie osiągnięcia i kolekcję orderów. Rzeczy niemożliwe to nasze szczęście i przyszłość, Prawdziwa Wielkanoc! "- (21576)
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>Do X (21575)| Elaxx2 | data: 06.03.2012, godz: 12:24 |
"Ze zdziwieniem obserwuję, jak współcześni – pewnie nieświadomi – wyznawcy marksizmu, uparcie praktykują tę ideologię. Wśród nich jest też wielu z was.
Systematycznie dodajemy znajomych na facebooku, a wcale nie przybywa nam przyjaciół. Gromadzimy coraz więcej rzeczy, puchną nam szafy i półki, a wcale nie jesteśmy bardziej radośni. Stosujemy kolorowe farby do włosów i operacje plastyczne, a daleko nam do Piękna. Mnożymy przyjemności, a odczuwamy pustkę i brak sensu.
Większa liczba znajomych na portalu, śliczne rzeczy, atrakcyjny wygląd, dużo przyjemności, to są szczęścia. Małe szczęścia. Ale nawet miliard małych szczęść nie da Wielkiego Szczęścia. A tylko tego nam w życiu potrzeba. Nic nie pomoże, pozostaniemy wyznawcami i praktykami marksizmu." (21574)| X | data: 06.03.2012, godz: 11:52 |
No tak, kota nie ma , to myszy harcują, a zwłaszcza taka jedna...Właściwie to myszon jest-taki Mickey Mouse(bo to też"on"), bo i pośmiać się można, i nieźle bawić, ale...na tym koniec..A co dalej..?
Jednakże Wielki Post mamy, więc chyba nie wypada przesadnie chichrać się...?W związku z tym, proponuję robić to półgębkiem, rozglądając się na boki, czy ktoś nie słyszy... (21573) |
Cześć
czy jest jakaś osoba z Warszawy, która poświęci czas i pojedzie ze mną e jedno lub kilka miejsc by wybrać odpowiednie dla mnie ubrania???
W tej sprawie oraz w sprawie rad i innej pomocy zapraszam na mój e-mail: lukasz84rok@wp.pl
Z Poważaniem
Łukasz
(21572)| Beata | data: 05.03.2012, godz: 23:08 |
Łukasz a ty nadal te swoje teorie i przeinaczasz i podejrzewasz o złe zamiary. Zamiast korzystać z porad. Ech szkoda gadać.. (21571)
W dniu dzisiejszym w Rozmowach w Toku był odcinek o mężczyznach mieszkających z mamą, którzy mają dziewczyny czy żony.
Mężczyźni trzymający się sukienki mamy i tacy mają dziewczyny i one ich chcą.
Ja jestem takiego zdania owszem mieszkać można z rodziną czy z mamą ale wszystko ma swoje granice. Ja walczyłem ze swoją mamą by mnie przestała kontrolować , walczyłem o wolność i niezależność i wygrałem. Zastanawiam się co żona czy dziewczyna widzi w takim mężczyźnie, który nie może podejmować decyzji bez mamy i nie może zrobić bez niej kroku i nawet kanapek nie potrafi ukroić . Taki mężczyzna to troki od kalesony i nie ma z niego żadnego pożytku. Co za mężczyzna ,który nie potrafi sobie zrobić jedzenia, nie potrafi posprzątać i czeka jak matka za niego wszystko zrobi . Co później czy obowiązki mamy będzie musiała przejąć żona. Ja ostatnio piekłem chleb a ten w telewizji nie potrafił nawet ukroić chleba, wstyd i dzisiaj zrobiłem wielkie sprzątanie mieszkania. A co to za mężczyzna, który nie potrafi nic w domu i nie potrafi nic zrobić mowa o robotach w domu takich dla mężczyzny typu elektryka , woda itp. Itd. Ja ostatnio założyłem karnisz i nie tylko. Ja nie lecę z każdą sprawą do mamusi. ;p
W obecnej sytuacji mogę przychodzić do domu kiedy chcę i mogę iść gdzie chcę i nikt mnie nie kontroluję a po za tym sam mogę zjeść co chcę i mogę sobie sam ugotować. Ja lubię być niezależny i robić co mnie się podoba i nikt nie będzie mnie kontrolować , owszem od czasu do czasu mogę się poradzić ale jestem dorosły i sam odpowiadam za swoje życie i nie chcę by ktoś przeżył je za mnie ja muszę życie przeżyć sam i nie zniósłbym sytuacji gdzie mama wtrąca się w moje życie.
Mama wie , że by była awantura jak by wtykała nos tam gdzie nie trzeba .
Jak to się mówi wolność i swoboda. Choć teraz bardziej mama potrzebuje pomocy niż ja.
Pozdrawiam
Łukasz
(21570)
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>Do Beata (21569)| pavel | data: 05.03.2012, godz: 21:07 |
Do Łukasz
Rób jak chcesz. Widac dziewczyny nie akceptuja twojego wygladu. Wiec mam dla ciebei rade: orzeń się z wlasnym soba i miej dzieci z wlasnym soba. Bedziesz siebie akceptowal i wszystko bedzie gites. I przestaniesz wypisywac jeki steki, bo nie chce ci sie d.... ruszyc i znajedziesz milion wymowek. Sorry ze tego nei rozwine, ale dowiedzialem sie dzisia ze ktos mi w rodzinie umarl, ktos mi bardzo cenny, dlatego prosze dobrych ludzi o modlitwe za Mirka, mojego wuja ktorego zabil alkohol :/
Pozdrawiam (21568)| Beata | data: 05.03.2012, godz: 20:23 |
Łukasz ja nie jestem ani za konkubinatem ani za nie wiazaniem sie!! ...nie popieram zycia na kocia łapę.. ja pisałam w kwestii tej ze nie kazdy jest dojrzały do związku dlatego tyle rozwodów.. i potem tylko dzieci cierpią.. czy to ma byc odpowiedzialnosc i pochwała podjętego przez nich wyzwania? człowiek siebie nie zna dopóki nie stanie w obliczu problemów jakie niesie zycie .. dlatego trzeba sie dobrze do tego przygotowac w kwestii pracy nad swoim charakterem..zanim sie podejmie odpowiedzialnej roli.. męża czy żony. Zauwazyłam ze czytasz miedzy wierszami....... i niektóre kwestie przeinaczasz.. Moze nie zawsze da sie uchwycic sens, co ktos mial na mysli, ale Tobie sie to w postach dość często zdarza ze inaczej odczytujesz. Pozdrawiam (21567)| Beata | data: 05.03.2012, godz: 20:02 |
np Pavel fajnie to napisałes z tymi podpunktami :)) ja bym na to nie wpadła :)
ja podzielam takie przemiany.. bo jednak nie czarujmy sie jestesmy wzrokowcami i nawet piekne serce moze byc nie dostrzezone przez drugie piekne serce jesli wyglądem nie zainteresuje.. w człowieku jest jakas chemia, która nas porwie albo nie...
zgodze sie z Brudnym Harrym ze lepiej byc samemu niz z byle kim..
i rzeczywiscie problem głowny to roszczenia i oczekiwania ze druga strona ma mnie uszczesliwic i spelnic moje zachcianki, tańczyc jak zagram.. egoistyczne i taka moda dzis nastała , nie wymagac od siebie ale od partnera.. zeby on byl dokładnie taki jaki ja mam kaprys.. ten egoizm sie pogłębia dlatego tak trudno sie z kims związać. (21566)
Oj Łukasz, nie narzekaj tak. A co jest złego w tym, by samemu pójść na spacer? Nic. Ja tam lubię chodzić sama po Warszawie. Lubię to miasto, zdarza mii się samej gdzieś przejść, czy nawet pojechać tramwajem/autobusem. To jest dobre na odreagowanie stresu. A może mówie tak, bo jestem typem introwertyczki. Każdy ma jakieś problemy, nie Ty jeden. Wydaje mi się, że trochę przesadziłeś z tym udziałem w programie. Nie mówie że to potępiam, ale są starsi od Ciebie co nie mają kobiety i nie robią z tego takiego rozgłosu. Widziałam ten artykuł, wyglądał on jak coś w stylu, że jakie to kobiety są złe. Ale widzisz, zło działa w obie strony, bo ja też pare razy zostałam skrzywdzona, chociaż nie latam z tym po mediach, a też wiele bym mogła powiedzieć. Ale artykuł jak artykuł, może lekkie przegięcie z tym opisywaniem tych kobiet co Cię skrzywdziły. No i zgodzę się z wcześniejszą wypowiedzią byś popracował nad swoim wyglądem i zgubił ten brzuch i nie mówie tego po złości. Nie wiem czemu dziewczyny rezygnują ze spotkania zaraz na jego początku... może masz po prostu pecha, a może jest jakiś powód, którego nie zauważasz. Ja też nie jestem żadna piękność, ale jeszcze mi się nie zdarzyło by ktoś przede mną uciekł :P ani ja nie uciekłam, uciekłam. W każdym razie ja Tobie, Łukaszu życzę powodzenia ;) (21565)
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>Do Brudny Harry (21564)
A ja ostatnio przeczytałem artykuł pewnego Dominikanina o tytule żono! Nie przyznawaj się do zdrady. Czy lepiej żyć w kłamstwie i iluzji??? Choć ja uważam, że zdrada jest okropna i ja bym zdrady nie wybaczył ale życie w kłamstwie też jest straszne.
Pozdrawiam
Łukasz
(21563)
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>Do Elaxx2>>Do pavel>>Do Paweł, lat 22>Do mała mi>Tomek, lat 38>>>>>>>Do Agata, lat 27>>>Do taka jedna, lat 25>>>Do Beata (21562)
Brudny Harry a mi się po prostu nie podoba stwierdzenie dokładnie "... byle kim" tak to trochę brzmi jak by ktoś siebie stawiał wyżej a kogoś niżej. Wymagają może i dobrze, ze wymagają o ile te wymagania nie popadają w skrajność.
Mam czasem wrażenie ze ludzie szukają nie wiadomo kogo tymczasem każdy człowiek ma zalety jak i wady. Media, ogólnie świat nie lubi słabości u ludzi. (starości też ale to inny temat) (21561)
"kiedy stracilismy cel z ocz
u to potroiliśmy wysiłki" Mark Twain. trzeba prosić Ducha Świętego o to by oświećił czego naprawdę chcesz ? O co ci chodzi? Chcesz załoźyć rodzinę,mieć dzieci? Albo chcesz sądzić innych ludzi.albo się pobawić? (21560)| Pawel, lat 22 | data: 05.03.2012, godz: 17:29 |
Wiecie parę postów temu narzekałem jak mi jest źle itd. Wczoraj byłem na mszy przy czym skorzystałem ze spowiedzi i chce coś zmienić. Winiłem Boga za to że czegoś nie umiem albo że nie jestem taki albo owaki. Przecież Bóg nie chce dla nas źle. Zamiast rozczulać się nad sobą wezmę się za pracę nad własnym charakterem, jak pisaliście jestem młody, więc mam czas. Miłość może przyjdzie, pewnie będzie mi z tym źle,że nie mam dziewczyny, ale jak w tej pracy do czegoś dojdę to nie będzie chyba miało znaczenia to czy jestem z kimś czy nie. Łatwo nie będzie, ale spróbować warto. Może nie wszystko stracone. Pozdrawiam wszystkich (21559)| Marco | data: 05.03.2012, godz: 17:18 |
Pavel, ale pojechałeś ... z grubej rury, ale to pewnie właściwa droga.
Łukasz, pomysł abyś golił głowę jest dobry, chociaż spróbuj, może włosy się wzmocnią, choć łysina jest uwarunkowana raczej genetycznie, a możesz przecież nosić taka czapkę z daszkiem ale z klasą, a nie jakieś baseballówki.
Trening owszem ale równie ważne jest dobre odżywianie 4-5 razy i sen!
Za jakieś trzy miesiące będzie już ciepło a do tego czasu naprawdę można poćwiczyć i wzmocnić kondycję, a ćwicząc ciało wzmacniasz tez ducha!!!
(21558)| Brudny Harry | data: 05.03.2012, godz: 16:26 |
Chciałbym odnieść się do uwag niektórych osób, że dzisiejsze kobiety (czy mężczyźni) za dużo oczekują od potencjalnych partnerów. Myślę, że to dobrze, że wymagają, bo życie jest tylko jedno i nie można go zmarnować. Natrafiłem dzisiaj na rozważanie, na którym pewien Jezuita powiedział między innymi:
,,Lepiej jest być samemu niż z byle kim. Lepiej jest trzymać miejsce dla kogoś przez duże "K" niż, zadowalać się półśrodkami...’’
Podaje link do rozważania ,,Nie żyj z byle kim’’:
http://www.deon.pl/religia/duchowosc-i-wiara/zycie-i-wiara/art,584,nie-zyj-z-byle-kim.html
Nie wiem czy autor rozważania ma rację czy nie, ale może warto go posłuchać.
Myślę, że nie można przy wymaganiach przyjmować postawy roszczeniowej, bo ta druga strona wcale nie jest po to aby zaspokajać jakieś nasze potrzeby czy zachcianki. Bo chyba można jednocześnie wymagać i nie być egoistą.
(21557)| Elaxx2 | data: 05.03.2012, godz: 15:36 |
Pavel,
Ty jestes swietny, bo od razu wychodzisz z konkretna pomoca np." pomoge ci wybrac..." To jest baaardzo cenna cecha, nie krytykowanie, tylko pomaganie w miare mozliwosci...
Lukasz,
a moze Ty przy tych swoich kolezankach rozmawiasz tylko i wylacznie o sobie, i swoich problemach? To dziala odstraszajaco...
A moze rozmawiasz dla odmiany o tych "bylych", o zgrozo! Nikt by nie chcial tego wysluchiwac...No nie wiem po prostu, tylko pytam, bo moze ci sie przytrafia ...bezwiednie
Moze dla odmiany milczysz nerwowo, albo bez ustanku nawijasz? Wiesz, z ludzmi trzeba delikatnie...umiar zawsze wskazany... (21556)
Zastanawiałem się jak zacząć ale nie jest łatwo ubrać odpowiednio zdanie w słowa.
Jestem takiego zdania , że człowiek jest potrzebny drugiemu człowiekowi a świat nie jest zły lecz my ludzie takim go tworzymy. Ale mam wiele powodów by się czuć źle , nie pewnie oraz by mieć myśli samobójcze. Obecnie żyję i pracuję dla mamy, ponieważ jest jedną osobą , której na mnie zależy a po za mamą nie mam nikogo jak bym miał żonę bym żył dla niej. Obecnie moje życie obraca się wokół pracy oraz domu. Mój dzień wygląda za każdym razem tak samo tzn. rano ubieram się i wychodzę do pracy a po pracy wracam do domu. Za każdym razem zastanawiam się czy to jest życie czy może wegetacja albo monotonia. W rzeczywistości brak mi rodziny i rodzinnych więzi a sama rodzina się od nas odwróciła i nie utrzymuje a z nami kontaktu a każdy kontakt z rodziną kończył się smutkiem, ponieważ za każdym razem słyszeliśmy nie miłe słowa. Po za tym nie mam kolegów i koleżanek a kolegów a koledzy z podwórka więcej czasu spędzali na wyśmiewaniu się ze mnie niż na spędzanie ze mną czasu a jak to mawiał mój profesor koledzy są od wykolegowania i powinno się szukać prawdziwych przyjaciół a takich też nie mam. Pracuję w firmie, która nie szanuje ludzi i ich wykorzystuje a po za tym nie czuję szczęścia w tej pracy i ona nie daje mi satysfakcji i nie jestem dumny z tej pracy i nie jestem w niej szczęśliwy. W mojej firmie są też osoby trudne , które mogą każdego wykończyć. Szkoła obecnie też jest problemem, chcę skończyć szkołę ale non stop napotykają mnie problemy ze strony dyrekcji szkoły i boję się że nie skończę tej szkoły. Rodziny brak, kolegów i koleżanek brak i do tej kolekcji można dorzucić brak dziewczyny. Ja jestem człowiekiem wrażliwym, romantyk mocno stąpającym po ziemi , spokojny oraz uczuciowy i nie jestem typem domatora , który lubi siedzieć w domu. Ja uwielbiam spacery tym bardziej, że przyroda jest piękna jak się patrzy na przyrodę to chce się żyć. Uwielbiam spacer brzegiem Wisły oraz Wisłę po za tym ZOO, uwielbiam zwiedzać a po za tym uwielbiam Starówkę , parki, lasy . Warszawa to cudowne miasto jedno z najbardziej zielonych stolic Europy pełne zabytków i ciekawych miejsc, kolory Starego Miasta w tym Zamek Królewski, Rynek Starego Miasta, Barbakan, Trakt Królewski, romantyczny spacer po parku Łazienkowskim, Wilanów itp. Po za tym są miasta pod Warszawą godne by jej odwiedzić a oprócz tego uwielbiam Kino i chętnie wybiorę się na ciekawy film po za tym uwielbiam Teatr i równego rodzaju festyny ale na to wszystko nie można pójść samemu bez towarzystwa a tak na marginesie męczy mnie siedzenie w domu, ponieważ po powrocie z domu z pracy wolę gdzieś iść na spacer a tak to jak wracam to wolę iść spać by jak najszybciej minął dzień. Ja mam nadzieję, że zrozumiesz mnie dlaczego nachodzą mnie takie myśli a nie inne a myśl o samotności bardzo mnie przeraża.
Pozdrawiam
Łukasz (21555)
"kiedy stracilismy cel z ocz
u to potroiliśmy wysiłki" Mark Twain. trzeba prosić Ducha Świętego o to by oświećił czego naprawdę chcesz ? O co ci chodzi? Chcesz załoźyć rodzinę,mieć dzieci? Albo chcesz sądzić innych ludzi.albo się pobawić? (21554)| pavel | data: 05.03.2012, godz: 13:56 |
Do Łukasza
Sluchaj, możesz jeczec i skwerkac jakie sa dziewczyny zle itp. A mozesz juz od dzisiaj wziasc sie za siebie. Zacznij od wygladu. Tego nie oszukasz, zapamietaj sobie!!! Czy bys sie urodzil teraz czy 60 lat temu mialo by to znaczenie, moze nei takie same ale mialo. Powiem ci co ja na twoim miejscu bym zrobil.
1) Nie ubieraj sie w bluzy w paski, bo one cie poszerzaja, podkreslaja twoja nadwage, ubieraj w paski pionowe albo inne. Zapomnij o tych bluzach!!!
2) Masz problem z wlosami? Zgol sie na lyso. Moj kumpel mial ten sam problem, zgolil dynke i teraz ma 10 krotnie wieksze powodzenie
3) Brzuch, brzuch i jeszcze raz brzuch!!!!! Marsz na silownie!! Jesli chcesz to uloze ci plan treningowy, ale masz tego ping-ponga zrzucic. Tylko dziadki maja brzuch!! Ty masz dopiero 28 lat
4) Styl ubierania, ale to juz grubsza brocha, jesli bedziesz chcial to sie umowimy na privie i pokaze ci co wybrac a co odrzucic.
Mozesz to zaakceptowac co napisalem albo skwierkac , gdzie twoje zycie przybierze wymiar "Niekonczoncej sie opowiesci Łukasza Ż'.
Pozdrawiam Cię (21553)| pavel | data: 05.03.2012, godz: 13:42 |
Do Beata
Jestes bardzo mądrą osobą. Przyznam ze czytajac twoje posty jestem pod wrazeniem :) Niestety oprocz kobiet to tyczy sie rowniez facetow z ta roznica ze faceci nie przebieraja gdy.... chca isc do łóżka. I to jest tylko ta różnica. Dlatego polskie kobiety tak sie rozbestwily, mysla ze kazdy musi o nie zabiegac, a taka jest prawda ze 90% tych zabiegajacych chce tylko jednego. W gruncie zeczy gdyby taki typ mial krecic cos powazniejszego to na jedna czy druga by nawet nie spojrzal.
Pozdrawiam
Paweł (21552)| Paweł, lat 22 | data: 05.03.2012, godz: 10:53 |
Tomku tobie łatwo mówić bo jesteś żonaty, ale postaw się na miejscu osób które piszą poniżej.
Łukaszu może ci nic nie doradzę bo moje doświadczenie z kobietami jest praktycznie jest równe 0. Jedyne co mogę zrobić to pomodlić się za ciebie może to akurat coś da. Trzymaj się. (21551)| Artii, lat 37 | data: 05.03.2012, godz: 10:43 |
"Modlitwa jest wpatrywaniem sie w Boga" (Pawel VI, papiez) (21550)| Ewa, lat 29 | data: 04.03.2012, godz: 21:46 |
A w ciężkiej chwili pomódlcie się do świętej Rity, ona doda nadziei i wstawi się za nami! (21549)| Ewa, lat 29 | data: 04.03.2012, godz: 21:42 |
Ja poznałam swojego narzeczonego na świeckim portalu, i jestem szczęśliwa, to bardzo dobry facet :) Obalam wasze mity! (21548)
Napiszę po raz kolejny: Nie szukajcie nic na siłę. Oddajcie swoje życie Jezusowi a On znajdzie dla Was najlepszą drogę. Być może właśnie to właśnie będzie to droga powołania małżeńskiego ale wszystko odbędzie się we właściwym tylko Jemu znanym czasie. (21547)| Agata, lat 27 | data: 04.03.2012, godz: 21:08 |
Lukasz, a ja uwzam, ze milosci w ogole nie warto szukac...to ona znajduje Ciebie. (21546)
Ja nie mogę obalić tezy, że nie warto szukać miłości przez internet, bo sama się o tym przekonałam. Też nieraz zostałam skrzywdzona i uważam, że nie zasłużyłam na to. Obecnie nie szukam, bo po co. Tym bardziej nie warto szukać na świeckich portalach, gdzie większości wiadomo na czym zależy. A to nie w moim stylu chodzić po klubach czy znaleźć się z mężczyzną w łóżku po kilku spotkaniach.
Tak więc widzisz Łukaszu, że ja Tobie nic nie doradzę, aczkolwiek ja odnoszę wrażenie, że Ty właśnie desperacko szukasz sobie dziewczyny, zamiast pozostawić wszystko tak jak jest. Miłości się nie szuka, a i niewielki jest procent osób co poznali przez neta drugą osobę i zostali małżeństwem. Zresztą nie będę Cię oceniać, bo Cię nie znam. Jakiś czas temu pisałeś, że nie chcesz nikogo więcej poznać, bo nie ma dobrych kobiet, a teraz znowu szukasz. Twoje życie, każdy jest kowalem swojego losu. Chcesz szukać na siłę to szukaj, tylko poźniej nie narzekaj, że nie ma dobrych dziewczyn bo z żadną Ci się nie udało. Ja na podstawie własnych doświadczeń z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że szukać nie warto. (21545)| Beata | data: 04.03.2012, godz: 20:04 |
do Łukasza.,. ja nie napisałam ze jestes "brzydki" ...
ale dałam jakis pomysł na zmiane siebie.. oczywiscie nie musisz jesli jestes zadowolony z siebie..
tylko dziwi mnie ze wiekszosc dziewczyn juz na wstepie nie wyraza checi poznania Ciebie, wiec o co chodzi?? .. oczywiscie liczy sie wrazliwosc, serce, dobroć, itp... ale ile takich dziewczyn spotkałeś?? dały Ci szanse..? chyba nie skoro nic z tego.
na randkach w ciemno.. niestety decyduje pierwsze wrazenie i jak widac te dziewczyny nie interesowała twoja zyczliwosc i dobroc bo nawet nie chciały jej poznać..
problem dla mlodego chlopaka ..łysienie tez w jakis sposób daje we znaki..i sam piszesz jak o kompleksie.. ale niektórzy daja z tym rade..są sposoby..
wiem ze dzis dziewczyny młode, do 30 jeszcze, w pierwszej kolejnosci patrzą na wygląd.. czasem wygląd bierze górę nad zasadami.. i takich poprzez internet mozesz spotkac wiele.. a te skromniejsze.. nie wiem czy buszuja po necie, raczej są wrażliwsze i bardziej zniechecone do poznawania tą drogą.. jesli raz drugi sie nie udało...
Ja nie powiedziałam ze z internetu ludzie są źli, to sam sobie dopowiedziałes..
powiedziałam ze przebierają, szukaja w nieskonczonosc i kasuja ludzi za pierwszym razem... i czesto sa tam ludzie dla ktorych zasady, wartości sie nie liczą.. niby piszą o wiernosci, o dobroci..a jak przyjdzie sie spotkac to po obejrzeniu zdjecia juz nie chcą, wiec co sie dla nich liczy?
Marynarki mój drogi to hit.. jeszcze nie poznałes sie..chyba ze masz na mysli marynarkę swojego dziadka :))
tak czy siak.. jesli masz cierpliwosc to szukaj dalej. Czytajac twoje posty nie jestem przekonana czy koniecznie już powinienes miec dziewczynę. Mozna marzyc o związku, małzenstwie, dzieciach...ale nie byc dosc dojrzałym.. wystarczy popatrzec statystyki rozwodów mówią same..nie zdolni do małżeństwa..niedojrzałość emocjonalna, niezgodnosc charakterów..nieodpowiedzialni itp..
A wszyscy ci ludzie zawierając związek sądzili ze są dojrzali.. świetnie się dogadywali..i to juz ich czas...
troszeczkę rozwagi nie zaszkodzi.. :)
(21544)
Dziekuje niebieska, lubie maleo tez czasami posluchac :)
ponawiam pytanie odnosnie chrzescijanskiej muzyki, mile widziane adresy stron :)
pozdro (21543)| Leszek, lat 32, e-mail: berry21@o2.pl | data: 04.03.2012, godz: 18:55 |
Kochani.
Jak zapewne wiecie wczoraj w naszym kraju zdarzyła się katastrofa kolejowa w której śmierć poniosło 16 osób a blisko 60 jest rannych i przebywa w szpitalach. Pomódlcie się proszę aby dobry i Łaskawy Bóg obdarzył swoja łaską rodziny tych którzy zginęli i pomógł wrócić do zdrowia rannym a ich rodzinom przyniósł otuchę. (21542)
Czy są osoby, które poznały się przez Internet, jak tak to niech napiszą na forum i niech obalą tezę, że nie warto szukać miłości w Internecie i niech dadzą świadectwo, że przez Internet można znaleźć szczęście. (21541)
Do Pawel, lat 22
Nie masz się czym martwić masz więcej czasu ode mnie ja w Twoim wieku nie miałem dziewczyny a pierwszą dziewczynę poznałem jak miałem 24 lata.
Mnie też zostawiła dziewczyna i nawet nie jedna dziewczyna i mam już 28 lat i pora najwyższa poznać dziewczynę a mimo porażek nadal się nie poddaje i Ty też się nie poddawaj. Jeszcze mam dużo czasu i będzie wszystko dobrze znajdziesz odpowiednią wybrankę jak nie ta dziewczyna to inna.
Do Moja wspaniałość
Nie oceniaj mnie tak surowo ;p tak na prawdę uczę się na własnych błędach i nie chcę szukać dziewczyny w nieskończoność nie chce iść za tą modą a po za tym też uważam, że trzeba zaakceptować nie tylko zalety ale wady partnera a nie mamy wypaczone wizje drugiej osoby.
Do Beata
Bardzo dziękuję za rady ale trzeba brać pod uwagę, że nie szukałem tylko przez internet ale znam też życie, że związki przez Internet kończą się małżeństwem.
Nie można wszystkich Mierzyc jedną miarką ponieważ nie każdy człowiek poznany przez internet jest zły nie każda znajomość tak się kończy. Jak ja by twierdził, że każdy poznany przez internet jest zły sam bym siebie źle ocenił.
Przez pewien czas odpoczywałem od związku ale już czas znów zacząć szukać.
Owszem rozumiem, że jednej można się spodobać a drugiej nie ale nie rozumiem jak można się nie podobać każdej a ja powiem , że poznałem więcej dziewczyn niż Ty masz lat. Ja nie jestem desperatem a czy spacery , wspólne kino czy jest aktem desperacji czy chęć spędzania czasu po za domem jest aktem desperacji czy to, że mnie się nudzi w domu jest aktem desperacji.
Czy chęć posiadania rodziny , której nie mam jest aktem desperacji czy chęć poznania uczucia jakim jest miłość jest aktem desperacji.
Jak to odświeżyć wygląd co mam operacje plastyczna zrobić bo po za tym dbam o wygląd, golenie , kompanie i dbam o higienę osobistą , ja się obcinam na krótko a po za tym już mam coraz mniej problemy z włosami ;p Ja mam swój styl a najbardziej uwielbiam bluzki w paski . A jeśli chodzi o ubiór to w zeszłym roku zmieniłem styl. Jestem dość młodym chłopakiem i nie zamierzam chodzić w marynarce jak stary cieć. A trudno się wysilić z lokiem itp jeśli coraz bardziej łysieję. A po za tym mnie zostały randki w ciemno bo nie znam osoby, która mnie zapozna z dziewczyną. Czy dyskoteka jest lepsza od Internetu . W pracy we wcześniejszej pracy jedna osoba mnie zachęcała, że warto szukać i nawet przez Internet bo jego córka poznała tak chłopaka a jeden chłopka z mojej byłej klasy poznał dziewczynę przez Internet. W dzisiejszych czasach łatwo kogoś ocenić po tym co pisz i jak wygląda i łatwo kogoś ocenić po pozorach ale często pozory mylą a nie szata zdobi człowieka. W życiu po za wyglądem i pieniędzmi i innymi dobrami materialnymi jest jeszcze serce, wnętrze i miłość. Po za tym pięknym wyglądem jest też piękne wnętrze. Ja uważam, że są mężczyźni brzydsi ode mnie i maja dziewczynę, są mężczyźni nieśmiali i mają dziewczynę, są mężczyźni , którzy gorzej się ode mnie ubierają i mają dziewczyny a są też mężczyźni co mają gorszy charakter ode mnie i mają dziewczyny , nie wspomnę na temat patologii w rodzinie i przemocy w rodzinie ale teraz ja mogę użyć słowa w kierunku kobiet jak sobie pościelą tak się wyśpią .
Pozdrawiam
Łukasz
(21540)
Ja na temat spotykania się z osobami poznanymi przez neta też moge wiele powiedzieć ale nie będę zbytnio rozwijać swojej wypowiedzi. Wydaje mi się, że już lepiej jak ta druga osoba przestanie się oddzywać po wysłaniu zdjęć czy nawet pierwsze spotkanie się szybko zakończy niż odejdzie po wielu miesiącach tym bardziej jeśli ludzie są już w związku. Moje znajomości też się dość szybko kończą. Kiedyś to przeżywałam, ale przywykłam i teraz nic sobie z tego nie robię. Wychodze z założenia, że jak mężczyzna nie jest mną zainteresowany to się nie narzucam. Nasłuchałam się już wielu różnych komentarzy na sój temat, że jestem dziwna, itp. Ale cóż takie życie. Czasem jest mi źle jak nie mam z kim porozmawiać a wydawać by się mogło że w tak dużym mieście jak Warszawa nie można czuć się samotnym. (21539)| M do LM | data: 04.03.2012, godz: 14:22 |
Wspominam o Tobie Najwyższemu ..... (21538)| Artii, lat 37 | data: 04.03.2012, godz: 13:02 |
Ja jestem twoim zaopatrzeniem i ja zaspokoje wszystkie twoje potrzeby... Mat 6,31-33
(21537)| rosa | data: 04.03.2012, godz: 11:06 |
witam, czy ktoś z was wie, gdzie znaleźć na www np forum - dla poszukujących przyjaciół, przyjaźni? Bo nigdzie jeszcze nie znalazłam. dziekuje za pomoc... (21536)| LM | data: 04.03.2012, godz: 08:46 |
Proszę o modlitwę za mnie, w intencji wzmocnienia wiary, bo jest już z tym kiepsko. Dziękuję. (21535)
Dzien dobry
Chcialbym poznac kulturalna kobiete, z ktora mozna by porozmawiac na temat Wiary, Boga, Dekalogu - generalnie jak zyc w terazniejszosci, w zgodzie z wlasnymi, juz niedzisiejszymi zasadami. Pozdrawiam serdecznie.
Warszawa. (21534)
Paweł bycie z ukochana osobą daje dużo szczęścia ale tez wynikają rożne trudności i trzeba umieć je znosić, rodzić sobie z nimi. Wsparcie od mamy ok, tylko ze kiedyś przychodzi czas i sytuacje z którymi trzeba się zmierzyć i poradzić sobie samemu.
a tak naprawde sam nigdy nie jesteś Pan Bóg czuwa. (21533)| Bogda | data: 03.03.2012, godz: 19:13 |
''Oda do życia''
Powoli umiera ten kto staje się więźniem przyzwyczajenia,
powtarzając każdego dnia te same drogi,
kto nie zmienia marki, znaku firmowego,
kto nie ryzykuje, nie zmienia koloru ubrań,
kto nie rozmawia z ludźmi których nie zna.
Powoli umiera ten kto unika w swoim życiu pasji,
kto zawsze przekłada czarne nad białe i poszczególne chwile nad całą paletę emocji,
które powodują, że błyszczą oczy, że na twarzy pojawia się uśmiech,
że serce bije mocniej w konfrontacji z błędami i uczuciami.
Powoli umiera ten kto nie wywraca stołu,
kto jest nieszczęśliwy z pracy,
kto nie ryzykuje pewności dla niepewności realizacji marzeń,
kto nie pozwoli sobie, przynajmniej jeden raz w życiu, uniknąć rozumnych rad.
Powoli umiera ten kto nie podróżuje,
kto nie czyta, kto nie słucha muzyki,
kto nie znajduje dobra w sobie.
Powoli umiera ten kto siebie nie kocha,
kto nie pozwala sobie pomóc,
kto przechodzi przez życie ciągle narzekając na własne nieszczęście lub na deszcz który pada.
Powoli umiera ten kto rezygnuje z własnego projektu przed rozpoczęciem go,
kto nie pyta o to co nie zna i nie rozumie,
kto nie odpowiada kiedy się go pyta o coś co zna.
Unikamy śmierci w małych dawkach,
pamiętając zawsze, że bycie żywym domaga się długiego wysiłku począwszy od prostej czynności oddychania.
Tylko płomienna cierpliwość poprowadzi cię do zdobycia wielkiego i wspaniałego szczęścia.
( Pablo Neruda.)
(21532)| Pawel, lat 22 | data: 03.03.2012, godz: 18:10 |
Do Beata. To jak ty to robisz że masz taką pogodę ducha? Wiesz trudno mi jest. To tak jak bym się uzależnił od tej dziewczyny - nie mogę sobie tego darować. Szczególnie to dobija gdy inni potrafią sobie życie poukładać. A jak są w trakcie układania to przynajmniej na dobrej drodze. (21531)
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |