Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Źródełko ...czyli o darze rozmowy...


[ Dodaj wpis ]

[<<] [<] [158] [159] [160] [161] [162] [163] [164] [165] [166] [167] [168] [169] [170] [>] [>>]

Chcesz prosić o wspracie i modlitwe?
Dodaj prosbę do [ Skrzynki Intencji ]

Elzadata: 17.12.2011, godz: 14:29

witajcie
spotkalam kolezanke w sklepie z ktora nie utrzymuje kontaktu juz 3 lata. Weszlam do sklepu powiedzialam jej czesc a ona nic. Potem jej maz zlozyl zyczenia na swieta a ona tez nic. Jestem w szoku jej zachowaniem. Dziene. A moj maz tez nic sie nie odzywa, i nie ukrywam ze czesto odczuwam zlosc bo czuje sie sama z wieloma sprawami. Jestem kobieta ktora lubi rozmawiac. Niestety widze ze maz lubi siedziec w swoim pudelku

(20950)
roxadata: 17.12.2011, godz: 14:11

Witajcie! Mam prośbę o modlitwę, szukam stałej pracy- jednej pracy, by w końcu gdzieś osiąść.
Choć z jednej strony jestem zadowolona z tego, że mieszkam w wynajmowanym pokoju i mam tylko prace na zlecenie to z drugiej, chciałabym mieć własny kąt :)
Ostatnio zdałam sobie sprawę, że jestem szczęśliwą osobą, naprawdę w życiu jest się z czego cieszyć, gdy tylko ma się wiarę.

Pozdrawiam Was Źródełkowicze :-)

(20949)
Basia, lat 20data: 17.12.2011, godz: 13:54

Dziękuję croel;) mam nadzieję, że się tak stanie i bardzo na to czekam.
Pozdrawiam:)

(20948)
aldonadata: 17.12.2011, godz: 11:12

Matrix ...Ty jesteś Marcin!....
a dawno Cie nie było.. ale dobrze ze wróciłes.. tylko nie narzekaj na kobiety.. każdy ma swoje doswiadczenia.. nieudane próby, ale zawsze jest co zmieniac w sobie i czasem więcej niz nam się wydaje. Narzekanie to tez przyzwyczajnie.

(20947)
Artii, lat 36data: 17.12.2011, godz: 10:56

Gdy przylgne do Ciebie calym soba, skonczy sie wszelki bol i wszelki trud. Moje zycie bedzie zyciem prawdziwym, cale napelnione Toba. Sw.Augustyn

(20946)
Promyczekdata: 17.12.2011, godz: 09:03

Matrix... w takim razie szukaj aż znajdziesz ładną, sympatyczną, zgrabną, mądrą i nie po przejściach ;> Ja już nie szukam... bo znalazłam swój ... promyczek szczęścia ;)

(20945)
croel, lat 24, e-mail: croel87@gmail.comdata: 17.12.2011, godz: 01:17

Basia, życzę Ci dużo szczęścia :) Widać że masz dużo ciepła w swoim sercu, którym chcesz kogoś obdarzyć, na pewno znajdziesz kogoś kto to doceni tylko bądź cierpliwa :)

(20944)
Matrix do Promyczekdata: 16.12.2011, godz: 22:44

E wlasnie nie bo jest naprawde interesujacych i atrakcyjnych oraz wolnych dziewczyn...tylko czasami nieprzystepnych albo po przejsciach

(20943)
Promyczekdata: 16.12.2011, godz: 20:56

Do Martixa .... tak samo trudno jest znaleźć 30 czy 30paro letnim wymagającym kawalerom ładnej zgrabnej, zaradnej, inteligentnej dziewczyny, bo takie są ale w większości już zajęte ;)

(20942)
Basia, lat 20data: 16.12.2011, godz: 20:32

do kochana
wiem, że miłość to trud i wiele wyrzeczeń, ale ja naprawdę potrafię je podjąć...chce być oparciem dla drugiej osoby, jego ostoją. Chcę pokazywać mu świat moimi oczami i czytać świat jego oczami, co ma wyraz w tym, że nie zawsze będzie idealnie, bo możemy mieć różne poglądy na różne sprawy i trzeba będzie osiągnąć kompromis, ale chcę tego. Chcę kochać i być kochaną. Nie twierdzę, że nie ma rzeczy, które muszę ogólnie poprawić w sobie, bo ideałem nie jestem jak każdy z resztą, ale nie oznacza to, że jestem niedojrzała. Bo nie jestem:) nie piszę tego w złości...tylko po prostu jak czuję:)
Pozdrawiam

(20941)
nocna_zmiana, e-mail: nocna_zmiana@op.pldata: 16.12.2011, godz: 20:02

Matrix,
wszystko zależy, czego oczekujemy od relacji z drugim człowiekiem. Myślę, że słowo "oczekujemy" zakłada pewną postawę roszczeniową i im więcej tych "oczekiwań" , tym trudniej kogoś spotkać i stworzyć z nim głębszą relację...

Wszystkim zaglądającym tutaj życzę dobrze przeżytego czasu przygotowania do Świąt.

(20940)
Dagmara, lat 28data: 16.12.2011, godz: 16:58

Polecam wszystkim bardzo gorąco wysłuchania Charyzmatycznego Mówcy jakim jest o. Fabian Błaszkiewicz. Obalanie fałszu! Nt wiary, Kościoła i podejścia Chrześcijanina do życia :) Pozdrawiam!

http://chomikuj.pl/padre1/KONFERENCJE/O.Fabian+B*c5*82aszkiewicz

(20939)
JACEK-"TYGRYSEK", e-mail: jacek.d@spoko.pldata: 16.12.2011, godz: 16:36

Pisałem już wcześniej ten wpis ale chce powtórzyć...Jak ten czas płynie- co po nas pozostanie? pamięć i tęsknota czy ludzka obojętność w biegu spraw w doczesnych obrotach ? nie wiem ?
wiem, że może pozostać to co przez lata pisałem z różnych modlitewników i stworzyłem w całości Zbiór Modlitw z Brewiarza świeckiego wziąłem hymny i psalmy a z różnych modlitewników Litanie do różnych Świętych i Błogosławionych np. do św.Faustyny czy św. Józefa czy św. Ojca Pio czy bł. naszego Papieża Jana Pawła II.czy św. Michała Archanioła czy Chrystusa Króla czy rózne Litanie Maryjne czy z Fatimy do bł. Hiacynty czy bł. Franciszka Marto i wiele innych świętych i błogosławionych i połączyłem te psalmy-hymny-litanie różne-koronki ( koronka do Miłosierdzia Bożego czy np. Koronka 10 cnót Najświętszej Maryi Panny czy tajemnice Różańca Świętego )- połączyłem to w całość . Najpierw pisałem to w telefonie i nadal mam około 61 mms ale gdy odeszła moja Mama do Boga wpadłem na pomysł by dopisać do tych litań i hymnów co napisałem wcześniej w telefonie to dopisać psalmy i tak mam już ale to nie wejdzie innym na telefon tylko część ( na pewno całość by weszła na nokie n73 bo tu dopisywałem te dłuższe mms ) ale udało mi się to zgrać- przesłać na komputer i jeśli ktoś by chciał to mogę wysłać w email innym-sam korzystam z tej mojej pracy z telefonu czy już z kompa mogę je czytać- jeśli ktoś chce proszę o kontakt- może nawet przydać się to duchownym lub każdemu świeckiemu.mając ten Zbiór Modlitw w telefonie to często sam czytam np. jak jest jakiś dzień poświęcony jakiemuś świętemu a mam litanie - hymn - do niego ( do niej ) to czytam z dodatkiem psalmu .już paru ludziom wysłałem na telefon i na email.pozdrawiam.nie chce tej pracy zatrzymać tylko dla siebie bo wiem , że innym też się mogą przydać szczególnie młodziezy bo często są na kompie.pozdrawiam


(20938)
elzadata: 16.12.2011, godz: 15:57

chwila
ja lecze sie cale zycie na jajniki-to cysty, endometrioza. 2 miesiace temu mialam lyzeczkowanie macicy. I znowu zaczyna bolec. Kochana ja nie narzekam jak pospie w nicy to jestem super babka, ale bole mam czesto w nocy. Moja psycholog mowila mi ze jak dziewczynka dostanie porzadnie w tylek od rodzica to potem ma zacisnieta energie co powoduje wiele schorzen, boli. Ja modle sie i przebaczam, ale najwazniejsze jest to abym przestala sie bac zycia i zaczela zyc nie patrzac na przeszlosc. a jak wiesz nie majac wsparcia w dziecinstwie ciezko stawia sie kroki, to jak we mgle.

(20937)
Feldfebel, lat 54data: 16.12.2011, godz: 15:52

Dzisiaj przypadają rocznice masakry w Gdyni w 1970 i masakry w kopalni Wujek w 1981 roku. Pomódlmy się za pomordowanych, rannych, represjonowanych i ich rodziny.

(20936)
chwila data: 16.12.2011, godz: 13:21


Elza, Elza

Współczuję, bo jak chyba każdy w życiu też doznaje różnych typów bólu, ale jakby tak każdy pisał co go dziś, jutro boli to wiesz co by było...

może idź do lekarza, zrób badania, żeby wykluczyć coś namacalnego i np. groźnego, napij się ziółek albo ostatecznie weź jakiś proszek przeciwbólowy...
ale może mimo, że piszesz Twoja psyche ma się lepiej to może jednak nie...jak wiesz wszelkie zmartwienia, stresy bardzo wpływają na nasz organizm, nawet jak piszesz o tym bólu to bardziej zwracasz na niego uwagę

(20935)
Monajka, lat 36, e-mail: pslipk@interia.pldata: 16.12.2011, godz: 12:45

Do Nadzieja z dn.30.11.
Trzymam za Ciebie kciuki, jesteś bardzo dzielna, bo to co Ty przechodzisz jest bardzo trudne,Trzymaj się ,jestem z Tobą,nie tylko jest z Tobą Pan Bóg ale i ludzie,
choćby ja.
Do Niebieska.
Fajnie,że wsparłaś też Nadzieję.bo coś krucho ludzie tu na tym źródle Jej odpisywali, to jest dopiero Dzielna Kobieta:)Tak Trzymać.

(20934)
Elzadata: 16.12.2011, godz: 10:07

do Weroniki
wiem o co chodzi tacie. Ja bylam w takiej samej sytuacji. Jestes tatusia coreczka i tata nie chce aby inny facet zaieral jemu ukochna coreczke. Widac ze nie chce cie poscic w inne rece, a pepowine trzeba odciac. Wszystko zalezy od ciebie. Moj tato zaingerowal tak mocno ze powiedzial przez telefon aby wiecj nie dzwonil i nie przychodzil. Wszystko sie skonczylo. A ja przy nim czulam sie kobieco.Byl sportowcem. Ja w szkole. Moze tata martwi sie o twoja szkole ze nie skonczysz i bedziesz zdana na niego. Kij ma dwa konce.))))))

(20933)
chwila data: 16.12.2011, godz: 09:10



Elza

Aniołki...to też nasza ochrona i podpora...ja się lubię nimi otaczać, więc uzbierałam już sporą kolekcję i coś w tym jest wystarczy na nie spojrzeć i spokój przenosi się na człowieka

(20932)
Elzadata: 16.12.2011, godz: 09:10

Mnie od kilku dni bardzo boli podbrzusze, i tak kochani non stop. Bol nie daje spac.Dzis chce mi sie plakac z bezsilnosci

(20931)
Weronika, lat 18data: 15.12.2011, godz: 20:28

Witajcie...
mam taki problem i moze wy cos poradzicie podpowiecie...mam 18 lat a moj chlopak z ktorym jest juz 2 lata ma 28...tak wiem to sporo roznica wieku..ale wsyzscy ktorzy nas znaja mowia ze tego nie widac...jest nam razem dobrze...chcemy razem trwac w Bogu i powierzac mu nas zwiazek....jednak moj ojciec nie akceptuje tego tzn ja go troche oklamuje bo on nie wie ze jestesmy razem tylko ze sie przyjaznimy....i nawet tej przyjazni i jakichkolwiek spotkan nie moze zaakceptowac a co dopiero gdybym mu powiedziala cala prawde...dlatego boje sie bo musze sie z moim chlopakiem ukrywac przed ojcem...ojcu klamac ze ide do kolezanki...nie chce klamac bo to grzech ale jakby nie mam wyjscia....jak mam na to patrzec...pomozcie

(20930)
Matrix do pań:)data: 15.12.2011, godz: 19:07

Często czytam anonse kobiet które nieraz są już po 30-stce i .....zaczynam rozumieć dlaczego trudno im kogoś znależć.Po prostu jak kobieta szuka wysokiego,bogatego i zaradnego bruneta no to niestety niewielu takich jest a jeśli są to już dawno są zajęci:)

(20929)
kochanadata: 15.12.2011, godz: 17:54

Chwila ma rację mówiąc ze czasem ludzie nie wiadomo czego oczekują..
to nie jest tak ze każdy tak samo przezyje modlitwe wstawiennicza i od razu będa efekty.. a jak nie ma to rozczarowany i traci wiarę i ma problem zawierzenia się . Każdy ma swój czas! nie wyprzedzajcie .. ta modlitwa jest potrzebna, mozna korzystać jak jest mozliwość, ale nie nastawiaj sie ze po 2 modlitwach znikną wszystkie twoje problemy bo takie zakładanie to naprawdę katastrofa i zwątpisz! u niektórych są to etapy, małe przebłyski radości, doznania. Pan Bóg działa jak chce i kiedy chce. I nie musi naprawic całego życia po kilku modlitwach. Różne są sytuacje ..czasem Pan Bog oczekuje wiecej wiary, otwarcia sie i przede wszystkim ufności a nie listy życzeń. Wtedy należy jeszcze wiecej ufać i byc cierpliwym. Być CIERPLIWYM.

(20928)
Elzadata: 15.12.2011, godz: 16:23

Ja coraz wiecej powierzam Panu , swoje slabosci, moja przeszlosc. Coraz czesciej mowie Panu Jezusowi o moich bolach.

(20927)
Elzadata: 15.12.2011, godz: 16:17

do wszystkich
stosuje tez modlitwe przebaczajaca jak mi poleciliscie i powiem ze jakby sie lepiej czuje jakby ta moja przeszlosc sie pomalutku oddalala i nie byla juz taka krzywdzaca. W tym roku wyjatkowo bedziemy sami na wigilii ale ja sie ciesze bo chce byc blisko siebie i swojej rodziny. Chce bardziej spokojnych swiat niz takich komercyjnych. A z rodzina spotkam sie w styczniu. Bardzo sie ciesze, a nie ukrywam ze jest to tez dla mnie wyzwanie powiedzenie NIE mamie , siostrze i nie miec poczucia winy-i nie mam. To jest piekne.

(20926)
Elzadata: 15.12.2011, godz: 16:02

Kochani
a ja kupilam do domu pieknego aniolka takiego lezacego na polke. spiacego. Bije od niego spokoj. Jest malym dzieciatkiem lezy na boku ma jedno skrzydlo pod glowka a drugie takie zrelaksowane lezy i przykrywa raczke. Spi smacznie. Teraz sa takie targi przedswiateczne wiec kupilam . Aniolek jest sporych rozmiarow. Wogole lubie anioly. Stosuje tez modlitwe o uzdrowienie )))polecam

(20925)
Kasia, lat 30, e-mail: rika1981@wp.pldata: 15.12.2011, godz: 15:56

Do Aldony:mi się wydaję że mógł to objaw gorliwej miłości.
Pozdrawiam Cię Aldono serdecznie,polecam Ci do odwiedzenia stronę o nazwie Dar,
adres:dar.religia.net.pl
Może Ci się spodoba.

(20924)
chwiladata: 15.12.2011, godz: 13:03


Elza

Takie modlitwy są w całym kraju, zapytaj w swojej Parafii, ale pamiętaj, że to najbardziej od Ciebie zależy co będzie dalej, Trójca Św. działa, ale czasem ludzie nie wiadomo czego oczekują, nadal tkwią w swoim świecie

(20923)
Artur Wnęk / Artii, lat 36, e-mail: artur_wnek@op.pldata: 15.12.2011, godz: 12:12

Mamy bracia pewnosc, iz wejdziemy do Miejsca Swietego przez krew Jezusa. Hbr 10,19

(20922)
kochanadata: 15.12.2011, godz: 09:33

do Basia lat 20
prawdziwa miłośc to góra lodowa...trud i wyrzecznie.. czy jestes zdolna ją podjąć? czy głownie myslisz o pieknych uczuciach..patrzneiu w oczka.. jeśli tak to znów się rozczarujesz..Moze wcale nie jestes jeszcze gotowa na ten trud..Oddaj to Panu.

(20921)
Aldona, lat 32, e-mail: adona25@wp.pldata: 15.12.2011, godz: 03:09

Myślałam, żektoś mi odpowie, ale nie.......:)

(20920)
Basia, lat 20, e-mail: baszkasz@buziaczek.pldata: 14.12.2011, godz: 19:10

Wiem, że to nie tutaj powinien być mój wpis...ale zaryzykuję.
Mam na imię Basia. Mam 20 lat i jestem z Krakowa...bardzo potrzebuję serca do kochania:) i drugiej pary oczu do spoglądania w nią:) jestem sama...nie tak dawno, bo 2 miesiące temu rozstałam się z chłopakiem...ale czuję się skrzywdzona...i czuję, że byłam niekochana...a tak bardzo chciałabym poznać tą prawdziwą MIŁOŚĆ. Czekam na nią od zawsze...odkąd pamiętam...
Chce ofiarować ciepło, miłość, wierność, przywiązanie...nie na dzień, na trzy, tydzień, miesiąc, czy rok....ale na zawsze...Chcę Cię wreszcie poznać...czemu się ukrywasz..nie bój się..jestem czekam..dla Ciebie..jestem czysta i czekam chwili kiedy spojrzysz w moje oczy i przytulisz mnie do swojego serca...bezwarunkowo.

(20919)
Artii, lat 36data: 14.12.2011, godz: 17:34

Moj synu! Wiedza, chociaz jest tak wielka, pozostaje ciagle marna rzeczywistoscia; jest mniejsza niz nicosc w porownaniu z ogromna tajemnica Boga. Sw.o.Pio

(20918)
Monika, lat 37, e-mail: monka55@poczta.onet.pldata: 14.12.2011, godz: 16:17

Niebieska trudno mi opisać co dokładnie oznaczało to ciepło w głowie. Właśnie dlatego że nie chcę kierować się wyobrażeniami potrzebuje czasu aby konkretnie zobaczyć. 11 lutego jest następna Msza święta o uzdrowienie z modlitwą wstawienniczą więc do tego czasu będę dziękowała a w lutym jak uzdrowiony trędowaty przyjdę, aby dziękować.

16 grudnia rozpoczyna się nowenna do Dzieciątka Jezus.

(20917)
niebieskadata: 14.12.2011, godz: 15:48

Elzo tak Pan działa cuda, cały czas, tak jak mówiła Monika:):):)Nie ma nic niemożliwego dla Niego!!!:):)Chwała Panu!!!:):)

(20916)
niebieskadata: 14.12.2011, godz: 15:44

Elzo jeśli upadłaś, to to się nazywa, z tego co wiem spoczynek w Duchu Św.Jak byłam w Częstochowie, byłam wtedy z Przyjaciółmi...Moja Przyjaciólka także upadła...upadła jak długa na posadzkę i nic Jej się nie stało, bo osłaniał Ją Duch Św:):)

(20915)
Elzadata: 14.12.2011, godz: 15:02

czyli w Czestochowie. Ok wybiore sie . Moze w styczniu. Co do mszy uzdowienczej to kiedys bylam na takiej zagranica w jezyku angielskim. Powiem Ze modlilo sie 3 osoby i upadlam. A prosilam abym zaszla w ciaze. Poniewaz mam endometrioze (krotko powoduje bezplodnosc) ja wtedy mialam 25 lat i bardzo chorowalam to na cysty to ciagle stany zapalne. Udalam sie do zielarki ktora oczyscila mi organizm plus masza uzdraijaca. Po ok 2-3 miesiacach bylam w ciazy. Syn wymodlony jeden ale kochany)))))

(20914)
niebiesadata: 14.12.2011, godz: 10:15

Chwała Panu!!!:):)

(20913)
niebieskadata: 14.12.2011, godz: 10:12

Do Elzy i Moniki:)
Dobrze, żeby najpierw być na mszy Św. oraz należy być w stanie łaski uświęcającej. Modlitwa wstawiennicza...w moim przypadku modliło sie nade mną 4 Osoby...Kiedyś także byłam na mszy o uzdrowienie z modlitwą wstawienniczą w Częstochowie (nie pamiętam pod jakim wezwaniem był kościół), ale posługiwali Ludzie ze wspólnoty Mamre, wtedy też była najpierw msza, a potem Ludzie ustawiali się do modlitwy wstawienniczej, polecałabym Ci właśnie mszę o uzdrowienie z modlitwą wstawienniczą:):)
Ja byłam na takiej modlitwie teraz w poniedziałek...w swojej okolicy..nade mną modlili się Ludzie ze Wspólnoty Odnowy w Duchu Św.
Czułam tak jak Monika ciepło, ale nie przez cały czas chyba...a poza tym spokój...ale nie wolno opierać się na wyobrażeniach...nawet jak nic się szczególnego nie odczuwa, to Pan Bóg i tak działa!!!:):)
Choć usłyszałam konkretne Słowo...nie wiem czy odczuwam to tak po ludzku, albo czy zdaję sobie z tego sprawę co usłyszałam...ale to oddaje Najwyższemu On będzie wiedział co z tym zrobić...Wiem, że On działa choć ja po ludzku mogę tego nie odczuwać...On działa!!!:):)
Pozdrawiam Serdecznie:):)

(20912)
Aldona, lat 32, e-mail: adona25@wp.pldata: 14.12.2011, godz: 09:54

Teraz już się dokładnie doinformowałam.Siostrą,która pisała listy do Pana Jezusa swojąkrwią, byłaWeronikaJuliani.Wyczytałaminformacje, żebyła to forma pokutna.Czytam też, żenakłądała na siebie ciężki krzyż,lub duzy dembowy pień,odprawiała też drogę krzyżowąw tunice,którą od wewnątrz obszyłaostrymi kolcami, zakładała jąna gołe ciało.Pisałąlisty do Jezusa własną krwią,a na swoich piersiach wypaliła rozżazonymi obcęgami imię Oblubieńca.Co sądzićo takim zachowaniu?Czy jest to wszystko aktem szaleństwa, czy gorliwej miłości?

(20911)
Elzadata: 14.12.2011, godz: 09:21

Pablo
czytalam ona wygrala walke z rakiem. Interesuje sie psychologia. Polecam tez fajny fil jedz modl sie i kochaj z J. Roberts)))Piekny dzien dzisiaj.

(20910)
do wszystkichdata: 14.12.2011, godz: 08:01

co z odpowiedzia dla Aldony?mnie tez to ciekawi,dla mnie to jakby troche fanatyzm,czy Pan Bóg tego potrzebuje?rozumiem zadawanie sobie bólu np.pokutnego

(20909)
elzadata: 13.12.2011, godz: 22:03

niebieska
a jesli chodzi o modlitwe wstawiennicza to jest msza? czy grupa modlitewna ? Bo ja tez chce z tego skorzystac

(20908)
Elzadata: 13.12.2011, godz: 22:01

moze tak jest ze jest przerost ego. Moze ciagle poszukuje milosci na zewnatrz? zamist znalezc ja w sobie. dzis bylam u psychiatry dal mi na spanie. Choc powiem ze jakby leki trosze zmalaly. Jestem zadowolona ze jestem tu na forum. jesli chodzi o to aby byc dla kogos to uwazam ze jestem dla syna, meza. Lubie i nauczylam meza ze siadamy i rozmawiamy. Lubie tak na spokojnie aby kazdy mogl powiedziec swoje. Co do zdrowka, jestem po zabiegu i musze sie oszczedzac w sensie fizycznym. poszlam wczoraj na szybki spacer i cala noc podbrzusze bolalo. na swieta poraz pierwszy bedziemy sami w domu i nawet sie ciesze bo potzrebuje wypoczynku. Energia m siadla. Ale bede modlic sie. teraz jestem bardziej zaangazowana w modlitwe niz kiedys. byl moment ze wogole sie nie modlilam. teraz jest jakby powrot do wiary. pozdrawiam do jutra

(20907)
Monika, lat 37, e-mail: monka55@poczta.onet.pldata: 13.12.2011, godz: 21:45

Niebieska parę dni temu też byłam na Mszy świętej o uzdrowienie z modlitwą wstawienniczą. Podczas modlitwy wstawienniczej czułam ciepło w głowie. Jak wróciłam do domu rozmawiałam z mamą i nagle zauważyłam zmianę u siebie i zaczęły lecieć łzy radości. Pan Jezus żyje i uzdrawia!!!

(20906)
Pablodata: 13.12.2011, godz: 21:06

Elza
Oczywiscie zeby człowiek miał w ogóle cheć na sprawy duchowe czy psychologię to musza zostać zaspokojone podstawowe potrzeby. Jak np odpoczynek, jedzenie i zdrowie oczywiscie ;)
Moze już zetknelas sie z ksiażka "Możesz Uzdrowić Swoje Życie" Louise L. Hay...
W bardzo przyjazny sposób traktuje czytelnika, udowadniając na własnym przykładzie jak uwalniac sie od chorych związków, jak problemy psychiczne odbijają sie na ciele.
Wiele osób było by w szoku gdyby dowiedzieli się ze własnymi nawykami, lękami niszczą sobie poszczególne organy.
Przedstawi kilka przykładów:
Żołądek - jesli wystepują kłopoty z żołądkiem znaczy to zazwyczaj ze nie wiemy jak przyswoic sobie nowe doświadczenia, obawiamy sie czegoś...
Owrzodzenia- to nic innego jak straszliwy lęk ze "jest się nie dość dobrym"....
Genitalia - jesli nie czujemy sie dobrze w roli kobiety lub mężczyzny, jesli odrzucamy naszą seksualność często mamy z nimi kłopoty...
Choroby weneryczne - powodowane sa prawie zawsze przez poczucie winy seksualnej...zaburzenia cyklów miesiaczkowych- lęk przed byciem niedoskonałą w porownaniu np w osobami z reklam tv...zapalenie pochwy - wywołane jest uczuciem zranienia przez partnera...kłopoty z pecherzem - uczucie że jest sie olewanym zazwyczaj przez partnera...prostata - zwiazana jest z poczuciem własnej wartości....oziębłość - rodzi sie z lęku lub przekonania ze grzechem jest cieszyć sie ciałem...serce - problemy z sercem miewaja zazwyczaj ludzie przygnębieni wyciskający z niego ile się da, niedostrzegający radości, ogarnięci smutkami, sami je niszczą...
serdecznie polecam. Jakże ważna jest ŚWIADOMOŚĆ w naszym życiu...

(20905)
niebieskadata: 13.12.2011, godz: 17:15

Do Niekochany

Kazania ks. Pawlukiewicza także polecam oraz polecam także kazania, konferencje ks. Pelanowskiego:).....nawet wczoraj słuchałam konferencji ,,Jak pokochać własne życie,, http://www.tyniec.benedyktyni.pl/ps-po/?page_id=3405

(20904)
niebieskadata: 13.12.2011, godz: 11:50

Do Niekochany
To jest właśnie ten moment gdzie Bóg chce Ci powiedzieć, że bardzo Cię kocha....choć wydaje się inaczej...wiem bo sama przechodzę może nie identyczną sytuację, ale bardzo podobną....
Właśnie wtedy, kiedy wszystko się wali...kiedy człowiek dochodzi do wniosku, że sam z siebie nic nie może, że tylko Najwyższy może...On ma taką moc...Jest ponad naszymi słabościami, zmartwieniami...On może ten trudny okres przekuć w dobro...
On Cię wyprowadzi, tylko musisz dać Mu szansę, musisz na to pozwolić...
Wczoraj byłam na modlitwie wstawienniczej...Pomaga...może nie czuć nic od razu, ale należy pamiętać, że nie o wyobrażenia chodzi (ja nie tak dawno opierałam się właśnie na wrażeniach...ale to jest złudne i najpewniej zły też wtedy miesza)...Tak więc nie należy się przejmować tym, że podczas modlitwy, czy po nic nie czuje....mogę nic nie czuć, ale o ile oddałam to wszystko co jest mi przeszkodą i w ogóle całe życie...to Pan Bóg działa:):) Czasem dopiero po jakimś czasie zwracam uwagę, że coś od Pana otrzymałam:)
Tak więc jeśli masz możliwość pójdź na taką modlitwę...najlepiej na mszę o uzdrowienie z modlitwą wstawienniczą...
Oddaj to wszystko Panu Bogu, całe życie, to co Cię przerasta wszystko...mów Mu o tym, tak po prostu..mów co Cię boli, że sobie nie radzisz i proś Go by Twoje ścieżki wyprostował...On to wszystko może i zrobi to, tylko pozwól Mu na to, musisz wyrazić na to zgodę, bo Pan każdemu z nas dał wolną wolę i by mógł pomóc czeka na Twoją zgodę!:)
Pierwszy krok uczyniłeś, pisząc tutaj, teraz oddaj to wszystko Panu, proś by Cię prowadził...Nie zaprzestawaj w działaniach, nawet jeśli wydaje się, że to coś niemożliwego...Nie ma nic niemożliwego dla Niego!:):)
Pomodlę się za Ciebie..Niech Cię Pan Bóg ma w opiece i niech Ci błogosławi!:):)
Wszystkiego Najlepszego:)

(20903)
elzadata: 13.12.2011, godz: 11:27

mi do szczescia brakuje porzadnie sie wyspac i aby bole minely bo mam ciagel problemy ze sprawami kobiecymi. Aby przyjmowac zycie i cieszyc sie tym co sie ma a nie zyc iluzja))

(20902)
kochanadata: 13.12.2011, godz: 11:26

Niekochany...
posłuchaj kazan ks Pawlukiewicza... pomoga Ci zrozumiec. znajdziesz tam odpowiedzi na wiele pytań, dlaczego czasem wszystko sie wali.. to stan przejsciowy ale trzeba wiedziec jak go wykorzystac , tych kazan jest dużo pozdrawiam
http://www.youtube.com/watch?v=fd5nKTy4v90&feature=related
oraz te starsze kazania z 2009 :
http://www.kazaniaksiedzapiotra.pl/tag/nawrocenie/
znajdziesz tma wiele odpowiedzi na pytania i nie rozpaczaj.

(20901)


 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2026 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej