Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Źródełko ...czyli o darze rozmowy...


[ Dodaj wpis ]

[<<] [<] [169] [170] [171] [172] [173] [174] (175) [176] [177] [178] [179] [180] [181] [>] [>>]

Chcesz prosić o wspracie i modlitwe?
Dodaj prosbę do [ Skrzynki Intencji ]

Xdata: 18.10.2011, godz: 12:25

Przypomniało mi się coś jeszcze.Ciekawe,bo obrazuje to,w jaki sposób M.Środa,i inni palikotowcy,rozumieją tolerancję i poszanowanie uczuć religijnych,czy jedynie czyichś przekonań.
P.Środa,powiedziała:"Jestem osobą niewierzącą i gdyby tu(w studio)był krzyż,to nie czułabym się dobrze."
Szkoda,że poseł Niesiołowski,czy Cymański,obecni tam,nie zareagowali na to w taki sposób:"Jesteśmy ludźmi wierzącymi i gdyby ktoś-tu i teraz-podarł na strzępy Pismo św.,to jak-wg pani profesor-my byśmy się czuli?"
Należy przypomnieć,że M.Środa zadeklarowała gotowość publicznego podarcia Biblii.

(20430)
Xdata: 18.10.2011, godz: 12:13

Nie czas na dyskutowanie(w nielicznym gronie)o tym,czy komunia św.na klęcząco,czy nie tylko,kiedy wokół chcą usuwać krzyże,i pewnie-już niedługo-nawet te przydrożne.
Wczoraj u Lisa odbyła się na ten temat tzw.dyskusja,która-prowadzona na takim poziomie,jaki miał miejsce-była niepotrzebna i bezsensowna,nie wspominając o-"tradycyjnym"-braku bezstronności prowadzącego.
Oto dowód.Red.Tomasz Lis powiedział kiedyś:"Ludzie nie są tacy głupi na jakich wyglądają.Są jeszcze głupsi."Moznaby z tym dyskutować,ale-niech mu będzie.
Nie znaczy to jednak,że są aż tak głupi,by nie dostrzegać,że publiczność w studio(młodzi ludzie)jest tak dobierana,by reagowała owacyjnie,w czasie dyskusji,głównie wtedy,gdy red.T.Lis sobie tego życzy.Tak było i wczoraj,kiedy po prawie każdym zdaniu,wypowiedzianym przez zaproszonego homoseksualistę i M.Środę,rozlegały się żywiołowe oklaski.Lis może powiedzieć,że to publiczność przypadkowa,że nie może im nakazać,jak i kiedy mają klaskać-to prawda,tylko,że nie zdarzyło się to po raz pierwszy,więcej nawet,ma to miejsce w każdym jego programie.Gdyby był obiektywny,to przecież pouczyłby tych młodych ludzi,żeby nie byli stronniczy i wszystkich traktowali jednakowo,tzn.kiedy ktoś powie coś mądrego i sensownego,to należy odpowiednio zareagować.On tego nie zrobił.

Co tam jeszcze było"ciekawego?"Może to,że M.Środa,swoim występem,udowodniła to,co było wiadome od dawna:że jest osobą słabą,łatwo dającą się sprowokować,nie panującą nad emocjami,zachowującą się jak przekupka na straganie,a nawet,można powiedzieć-cyganka,która,za wszelką cenę,chce powróżyć-chce i koniec,tzn.mówi i mówi,wydaje z siebie jakieś piski,nie słucha,nie daje dojść do słowa,słowem:obraz bezradności i rozpaczy.
Pod koniec programu,chyba zrozumiała,jak wyglądał ten jej występ,bo wypowiedziała kilka zdań i z sensem i na spokojnie-zupełnie jak jakiś profesor,no może,prawie profesor.Jednakże,ten spokój to zapewne tylko pozór,bo gdzieś tam,"w głębi,"wszystko w niej"chodziło,"wszystko było niespokojne,rozedrgane...Wypowiedź była wymuszona,taka-na siłę,bo chciała jakoś uratować twarz...


(20429)
Elaxx2data: 18.10.2011, godz: 12:02

do Wiktor,
za czasow Jezusa on sam rozdawal swoim uczniom chleb ,nie wspomina sie ze kleczli, ani ze stali, nic sie o ich pozycji nie wspomina.
w tamtych czsach to w ogole jadalo sie pol-lezac...to nie zart, to fakt historyczny
wiec czytaj i ksztalc sie...prosze
Ja przyjmuje tak komunie, jaka jest mozliwosc..i koniec
nie powiesz mi, ze stanie zmienia wartosc komunii, napisane jest, ze to wchodzi do wnetrza czlowieka, to go brudzi...no to nie pozycja!

(20428)
Elaxx2data: 18.10.2011, godz: 11:52

do X
nie masz racji, U K Wojewodzkiego byl gosciem Leszek Mozdzer, a on nie jest degeneratem.Czytaj ksiazki i prase to nic nie boli,czlowieku..Ksztalc sie jakos

(20427)
Gosiadata: 18.10.2011, godz: 11:00

X,
mam pytanie: czy zetknąłeś się może kiedyś z duchowością Ruchu Rodzin Nazaretańskich (np. z książką ,,Rozważania o wierze" Dajczera)? Jeśli tak, to czy ma ona wpływ na Twój sposób postrzegania świata i samego siebie?
Pytam z ciekawości. Jeżeli możesz, odpowiedz.
Pozdrawiam.

(20426)
krzysztof, lat 25, e-mail: krzysztof_11@op.pldata: 18.10.2011, godz: 10:39

Marco zgadzam się z Tym co piszesz ale nie można popadać tez w paranoje i zwracać uwagę Tylko na to czy się klęczy czy stoi.

(20425)
krzysztof, lat 25, e-mail: krzysztof_11@op.pldata: 18.10.2011, godz: 10:16

Wiktor patrzysz na zewnętrzna otoczkę a prócz tego jest jeszcze coś ważniejszego. Nie w każdym miejscu i czasie walka jest potrzebna jak pojmali Jezusa a sw Piotr sięgnął po miecz to Pan Jezus jak się zachował?

Ann Ci co powtarzają bezmyślnie za mediami są jak papugi takimi samymi papugami są Ci którzy bezmyślnie powtarzają za byłym ks Natankiem. Mówisz do mnie nie osadzaj pochopnie nie znam szczegółów a Ty tak dokładnie znasz szczegóły? To chyba Tylko Pan Bóg wie jaka jest prawda.

Wiktor mam wrażenie ze twoje chrześcijaństwo nie opiera się na ewangelii tylko na książkach z przekazami egzorcystów albo na przekazach z objawień. Uważaj aby to nie była pułapka. Prawidłowe rozumienie Ewangelii to klucz do zdrowej wiary. (Rozumieć tak aby nie organizować wypraw krzyżowych i nie walczyć zbędnie) Miłość Chrystusa to miłość pojednawcza. Ty się w ogóle nie zatrzymujesz nie zauważyłem u Ciebie refleksji po prostu utwierdziłeś sobie w głowie kilka tez i za wszelka cenę je próbujesz przeforsować.

Mężczyzna ciągle walczący, bez refleksji jest niebezpieczny dla swoich bliskich.

A tak zupełnie prywatnie odpowiedz sobie w środku na to pytanie. Czy przypadkiem ostatnimi czasy nikogo nie zraniłeś przepychając na sile według Ciebie słuszne swoje poglądy?

(20424)
wiktordata: 18.10.2011, godz: 08:24

Nie rozumiesz krzysztof na Imie Jezusa zegnie się każde kolano, a poza tym jaki przykład daje papież Benedykt XVI, który udziela tylko na klęcząco i do ust. Walka jest potrzebna, nidługo kapłani tak się mogą rozzuchwalić, że wprowadzą Ci gitary, wzmacniacze do Mszy Św albo każą Ci stać podczas Przemienienia i co wtedy też powiesz że walka jest niepotrzebna? Walka mam na myśli upominanie czy rozmowa z kapłanem, czy właśnie poprzez klęczenie do Komunii Św.

(20423)
Marcodata: 18.10.2011, godz: 00:44

X ale teraz to POJECHAŁEŚ ...

jeśli wciągasz do tak "niecnych" zamiarów św. o. Pio to może sie zastanów, to był przykład jednego z nielicznych kapłanów podług "serca Jezusowego" jak sie o nim wyraził pewien wybitny ksiądz.
Padre Pio bardzo celebrował Eucharystię, wolał aby Kościół był raczej pusty niż sprofanowany, a Komunia Święta przyjęta na klęcząco w pokorze wiele daje... ale mało jest Kościołów gdzie nadal jest tak udzielana...
a jak ktoś chce, tak właśnie przyjąć Komunię Świętą to niech to zrobi jako jeden z ostatnich...
Jedna z modlitw Tajemnicy szczęścia św. Brygidy odnosi się właśnie do godnego przyjmowania Ciała i Krwi Jezusa!
i taka mała dygresja... jeśli ktoś modli się klęcząc, to czyż nie powinien klęczeć przyjmując Komunię Świętą...

(20422)
krzysztof, lat 25, e-mail: krzysztof_11@op.pldata: 17.10.2011, godz: 23:55

Ann rozumie kwestie ze moja wiedza jest ograniczona i nie osądzam, mój post był skierowany do ludzi którzy są przekonani o racji byłego ks Natanka. Widzisz zastanawiam się nad tym kto tu ma racje i jak to jest naprawdę. Nie pojmuje tego z czego wynika pewność co niektórych osób ze ten były ksiądz dobrze postępuje. Bo raczej z ich wiedzy na ten temat to nie wynika bo też tak jak ja sprawy do końca nie znają.

Czy zbyt pochopne ocenianie jest objawem głupoty?

Wiktor walka nie zawsze jest dobrym rozwiązaniem. A walczenie w połączeniu z brakiem przemyślenia to wybuchowa mieszanka.


(20421)
wiktordata: 17.10.2011, godz: 21:52

Powołam się na inne jeszcze orędzia. Jest to fragnent orędzia z 24 lipca 1994 dany Żywemu Płomieniowi Podaje stronkę z orędziami http://www.viviflaminis-deogracias.pl.tl/1994.htm
Matka Boża

Kochane słodkie Moje dzieci światłości. Ja wasza Niebieska Mama wszystkie was bardzo kocham. Jesteście jedną z nielicznych pociech, które radują całe Niebo. Pozbądźcie się nerwów, nauczcie się reagować inaczej. Gdy się ktoś zdenerwuje, zanim do kogoś coś powie, niech zmówi w myślach 3 Zdrowaś Maryjo i dopiero wtedy mówi, wówczas impet diabła wyhamuje, co najmniej do połowy.

Upominajcie nieświadomych, przyjmujących Boże Ciało niegodnie, idąc do nich co najmniej we troje. Mówcie, że Niebo gniewa się na takie praktyki, a zwłaszcza na Komunię Świętą na stojąco. Powołajcie się na cytat z Pisma Świętego: „Na Imię Jezus zegnie się wszelkie kolano Istot Niebieskich, ziemskich i podziemnych” . Poza tym niech ten kapłan pokaże dekret biskupa anulujący postawę klęczącą, jako niewłaściwą do przyjmowania Mojego Boskiego Syna. Jeżeli nie ma takiego dekretu, jest obowiązany udzielać każdemu Komunii Świętej bez sprzeciwu. Gdyby przypadkiem demony tak uparcie go trzymały, nie chodźcie na takie Msze Święte. Wszelkie zniewagi starajcie się odpowiednio oprotestować.

(20420)
Xdata: 17.10.2011, godz: 21:47

chwila
Kogo Ty bronisz?Janowskiego?
Nie da się go obronić.
Poza tym,wystąpił u Wojewódzkiego,a wszyscy,którzy się tam pojawiają,są moralnymi zerami.
Nie wiem,być może są"etyczni...?"
Z moralnością,jednak,ma to niewiele wspólnego...

(20419)
wiktordata: 17.10.2011, godz: 21:27

W sprawie Komunii Św: orędzie dane przez Pana Jezusa do mistyczki Katarzyny Szymon z 28. 04. 1985 roku.
Niektórzy kapłani uczą dzieci przyjmować Komunię świętą na stojąco. A Pan Jezus mówi: „Dzieci, upadajcie przede Mną na kolana, zawsze zginajcie kolana, Moje dzieci. Gdy kapłan mówi: „Będziecie stać do Komunii świętej - dziecko musi być posłuszne kapłanowi" To dziecko nie jest winne, tylko kapłan. To kapłan zawinił, że nie uczy poszanowania dla Pana Jezusa. Każdy, kto jest zdrowy, ma upadać na kolana przed Panem Jezusem w Komunii świętej. Kapłani będą odpowiadać przed Panem Jezusem i bardzo będą cierpieć, gdy tego nie będą uczyć. Tylko chorzy mogą przyjmować Komunię świętą na stojąco, a ciężko chorzy nawet na leżąco...

Dlatego też widać wyraźnie że Pan Jezus oczekuje tylko i wyłącznie klęczenie dlatego też zachęcam mimo wszystko do walki i klękania, nawet chodźby było ciężko, a Pan Jezus napewno to wynagrodzi.

(20418)
Xdata: 17.10.2011, godz: 21:26

buziak1212
Jeżeli idziesz do komunii św.,i demonstracyjnie klękasz,by ją przyjąć,podczas gdy wszyscy inni przyjmują na stojąco,to znaczy tylko tyle,że się buntujesz,okazujesz nieposłuszeństwo i-zwyczajnie-brak Ci pokory.
A św.o.Pio powiedział:"Gdzie nie ma posłuszeństwa,tam nie ma cnoty.Gdzie nie ma cnoty,tam nie ma dobra,nie ma miłości.A gdzie nie ma miłości,nie idzie się do nieba."
Więc,nie chcesz iść do nieba?Jesteś pewna?

(20417)
Anndata: 17.10.2011, godz: 16:43

do Krzysztofa, nie zostaniesz zakrzyczany...
a myli sie kazdy, biskup... zwyczajny kapłan czy jak to nazywasz (pan ) ks. Natanek, nie ma nieomylnych ludzi, mylili sie apostołowie, zwyczajnie zdradzali, wątpili, uciekali..
nie osądzaj pochopnie bo nie znasz szczegółów tylko to co wygodnie media przekaża, a wiesz ze w taki sposób najłatwiej dac sie zmanipulować i jak papuga powtarzac co mysla inni. Trzeba sie pytać Ducha sw, dar rozeznania..albo czasem lepiej milczeć niż szkodzić..

(20416)
kaja72, lat 39data: 17.10.2011, godz: 16:04

No u nas w Kościele Komunia też na stojaco się daje,nie ma w tym nic dziwnego.A chyba lepiej Komunie przyjmować niż nie?

(20415)
Mati do Acconcagua, lat 20data: 17.10.2011, godz: 16:03

Pewnie że sie zapisz do SLD a nawet pomyśl o partii Palikota bo trzeba ludzi do krzewienia nowych poglądów nowoczesnej Europy.

(20414)
Elaxx2data: 17.10.2011, godz: 12:17

do acconcagua, lat 20,

alez oczywsicie ze tak! Tu sa wlasnie tacy ludzie...real to nie bardzo, virtuality jest OK. Wydumane problemy,ktorych ich wlasni znajomi juz nie moga wysluchiwac, to chyba dlatego tu pisza, bo najwyzej nie zobacza,ze ktos juz sie plecami odwraca...ale coz...tu kazdy ma prawo byc...

(20413)
chwila data: 17.10.2011, godz: 10:49


x

Co do Pana R. Janowskiego to zwykle jest tak, że ludzie nie wiedzą a gadają, on sam wypowiadał się, że w tym czasie nie było żadnej młodszej była tylko praca i że im nie wyszło, a jego przyjaciele mówili, że żonka chciała z niego zrobić kurę domową, bo jej się nie chciało nic robić i nie pozwalała mu zbyt dużo czasu spędzać w pracy

(20412)
krzysztof, lat 25, e-mail: krzysztof_11@op.pldata: 17.10.2011, godz: 09:25

Też zdarza mi się przyjmować komunie św na stojąco i nie widzę w tym jakiegoś przestępstwa. Zresztą jeśli ktoś zbyt mocno zwraca uwagę na to aby były piękne gesty to moim zdaniem jego wiara jest płytka. Bóg jest osobą i chce mieć z nami relacje, przenosząc ten trop myślenia na ludzi, to z kim mamy lepsze relacje z osoba którą się przyjaźnimy i rozmawiamy o wszystkim czując się swobodnie bez jakiejś kulturalnej szopki? Czy może lepsza relacje mamy jak mówimy do kogoś przez pan, dostojnie rozmawiamy i dbamy o pozory.

Panu Bogu należy się szacunek to oczywiste ale pasowało by ten szacunek rozumieć troszkę głębiej niż na poziomie stania bądź klęczenia.

Co do osoby Pana Piotra Natanka to brak wątpliwości u jego zwolenników świadczy o ich bezmyślności. Tymczasem przypomnijcie sobie co mówił nasz Papież jak został wybrany "... Jeśli się pomylę poprawcie mnie ..." Tymczasem ani Pan Piotr Natanek ani jego zwolennicy w swoim zachowaniu nie pokazują ze są ludźmi i mogą się pomylić. Pewnie zaraz zostane zakrzyczany ale to nic.


(20411)
acconcagua, lat 20, e-mail: acconcagua@wp.pldata: 17.10.2011, godz: 09:05

Czy Wasze życie duchowe ogranicza się do patrzenia w monitor komputera ? paranoja! ...wolę się zapisać do SLD.

(20410)
Artiidata: 16.10.2011, godz: 21:47

To nie prawda, nie istnieje ktos taki jak ks.Piotr Natanek. Istnieje natomiast Pan Piotr Natanek. Jak przyjmuje Komunie Sw. na stojaco to pujde do piekla?

(20409)
Artur Wnęk / Artii, lat 36data: 16.10.2011, godz: 19:23

Glownym zrodlem nieszczescia Judasza bylo, ze nie uwierzyl w milosc, nie zaufal milosci :(

(20408)
krzyslbldata: 16.10.2011, godz: 18:52

Witajcie,widzę że mowa o Palikocie i zdejmowaniu Krzyży. To teraz pewnie w Sejmie nad drzwiami powieszą świński ryj i penisa :) Może jakieś logo z tego ładne wyjdzie.Będzie ikoną postępu :)

(20407)
buziak1212data: 16.10.2011, godz: 18:35

polecam ks.Piotra Natanka i jego stronę christus-vincit.pl to dobry ksiadz. pamietajcie o przyjmowaniu komuni św. na KLĘCZĄCO pozdrawiam;-D♥♥♥

(20406)
Xdata: 16.10.2011, godz: 16:53

A kiedy patrzę na Palikota i słyszę,że chce usunąć krzyż z sejmu,że będzie o to walczył,to widzę jedynie człowieka pełnego rozpaczy,mającego prawie że łzy w oczach...No,tak mi się ten obraz jawi i nic na to nie poradzę..Dla mnie to tylko żałosny kapiszon i niewiele poza tym.
Natomiast gorsi od niego i-w pewnym sensie-bardziej niebezpieczni,są,np.ci,którzy zmajstrowali przekaz informacji,podany we wczorajszych Wiadomościach w TVP1(oczywiście o 19.30,bo tylko te Wiadomości się liczą),a dotyczący deklaracji Episkopatu,co do gotowości zlikwidowania Funduszu Kościelnego i zastąpienia go podatkiem w wys.1%,płaconym dobrowolnie przez wierzących(katolików).
Na czym polegała ohydna manipulacja?
Na tym,że w trakcie relacji,nagle ukazuje się poseł J.Wenderlich(znany)i mówi,że Kościół zgadza się na podatek,bo na pewno sobie to dobrze wykalkulował i wyszlo mu,że tak będzie korzystniej,dl niego,a już na pewno,że"nie straci."
Po nim pojawił się poseł PiS-u,J.Brudziński,także bardzo znany,który powiedział,że chętnie taki podatek zapłaci.
Następnie,tak"do kompletu,"podano,że w Niemczech też płacą,ale 0,75%
I to wszystko.Prawdziwy majstersztyk,prawda?
Bo,po pierwsze:ze słów Wenderlicha jasno wynika,że Kościół to"cwana bestia"(a nie żaden"kryształ"),jaki "chytry,:jaki"chciwy na pieniądze!"Chce podatku,by jeszcze zyskać,jeszcze więcej mieć,jeszcze bardziej"łupić"..."biednych ludzi..."
Po drugie:jeśli pokazuje się znanego posła PiS-u,od razu kojarzącego się z tą partią,i jeżeli ten poseł mówi,że chętnie zapłaci podatek,to robi się to po to,by"niechcąco"przekazać widzom,że jeżeli ktoś zapłaci,to na pewno bedzie to zwolennik tej partii,a więc jakiś oszołom,fundamentalista,"zwolennik Rydzyka,"i w ogóle ktoś godny napiętnowania i wytykania palcami.Wiadomo wszak,że w czasie wyborów,ludzie-w dużej części-głosowali nie na partię zwycięską,czy jakąś inną,a przeciw PiS-owi i dlatego,teraz,ci,którzy zapłacą postąpią tak samo,czyli:nie zapłacą podatku,bo płacą go wyborcy PiS-u,a więc jedynie 30%.
Po trzecie:podanie,że w Niemczech płaci się 0,75%,oznacza to,że:"patrzcie,tam płacą mniej,a u nas,nasi księża,chcą więcej!Jacy oni chciwi,zachłanni!Nie dać im!"

Prawdziwy majstersztyk te 3 informacje-podane obok siebie.
Dziwne,bo,z jednej strony,media mówią,że-wzorem Zachodu-powinien obowiązywać taki podatek,a-z drugiej-gdy jest,po stronie Kościoła,taka wola i zgoda-robią wszystko,by tę gotowość ukazać jako przejaw zakłamania i obłudy Episkopatu,a,jednocześnie,"w razie czego,"tzn.gdyby podatek wprowadzono,już zachęcają wierzących(katolików)do niepłacenia...

(20405)
Xdata: 16.10.2011, godz: 12:37

gwes,36
Pamiętaj:Palikot to tylko kapiszon;narobi trochę huku i zniknie.Nie tylko dlatego,że w Polsce nie ma miejsca dla dwóch partii lewicowych,ale także dlatego,iż prymitywny,brutalny,agresywny antyklerykalizm-na dłuższą metę-w Polsce się nie ostoi-nie ma na to szans.
On pewnie o tym wie,ale postępuje tak jak postępuje,ponieważ to jedyny sposób,by zaistnieć,nastraszyć"tych czarnych,"zemścić się na politykach,którzy go wyrzucili z partii w której był itp...
Np.w takiej Hiszpanii,lewica szła do wyborów z takimi samymi hasłami,jak partia Palikota,i wygrała.Wygrała,bo głosiła te hasła w sposób spokojny,wyważony,delikatny wręcz.Gdyby w taki sam sposób kampanię wyborczą prowadził Palikot,to uzyskałby najwyżej 3% głosów.
Polska to"dziwny kraj..."To nie Francja,Hiszpania,czy nawet Włochy...
22 lata od początku tzw.transformacji,a 50% ludzi co niedzielę w kościele;kolejne 25% co jakiś czas-rzadziej lub częściej..
A"miało być"tak,że już po 10-iu kościoły świecą pustkami,a po 20-u,to"hitler kaput..."
Więc nie da się"delikatnie"walczyć z Kościołem,trzeba"ostro,"wulgarnie,prymitywnie...
Jednakże,działania takie,są-i zawsze bedą-przejawem desperacji,rozpaczy...
Tak,głosy wydawane przez Palikota i jego ludzi,to jedynie głosy rozpaczy..To jedynie świadomość niemocy,niemożliwości uzyskania czekokolwiek-tak na dobrą sprawę...(może poza kilkoma pozornymi"zwycięstwami?)

(20404)
Xdata: 16.10.2011, godz: 12:08

gwes,lat 36
Ruch Palikota"stał się potężną siłą w państwie?"
Czyżby?Może słuchałeś palikotowca-prof.Janusza Czapińskiego,o którym mówią:"Buster Keaton polskiej politycznej psychologii?"Według niego,w czasie ostatnich wyborów,dokonał się"zasadniczy zwrot,"głębsza i trwała zmiana mentalności obywateli-jak mówi-"tego kraju,"zmiana kulturowa"i takie tam...
Oczywiście,człowiek ten robi"badania,"z których wynika mu jeszcze wiele innych,ciekawych"spostrzeżeń..."Np.,wg niego,"dynamika wzrostu niepraktykowania religijnego(w Polsce),"ma charakter procesu systematycznego,ale dość znaczącego i gwałtownego.Przeczą temu opinie specjalistów,którzy rzetelnie prowadzą podobne badania i informują o swoich wnioskach.
I mają rację,bo gdzież ta wielka"zmiana kulturowa?"W ostatnich wyborach,70% głosów zdobyły dwie partie prawicowe,a ponad 8% PSL,czyli razem prawie 80!Wynik ten jest prawie taki sam,jak 4 lata temu,wiec nic się nie zmieniło.

Uważasz,że-już niedługo-zaczną szykanować wierzących(katolików),a ateistów i homoseksualistów umieszczać na piedestale?
To ma miejsce od dawna i nie dziwi.W końcu muszą jakoś "się bronić..."

(20403)
Madlenadata: 16.10.2011, godz: 11:36

Samotnym, poszukującym sensu życia gorąco polecam przyjść. Warszawa, sala sw. Faustyny przy Placu Narutowicza. Czwartek godzina 19.00

http://www.czegoszukasz.org/

Kurs Alfa czyli luźna atmosfera, mili ludzie i ciekawe opowieści przy kolacji. Uczestnictwo w Kursie Alfa jest darmowe - przyjdź i zobacz...

(20402)
SuNdata: 15.10.2011, godz: 00:20

"Gdy będzie Wam trudno, gdy będziecie w życiu przeżywać jakieś niepowodzenie, czy zawód, niech myśl Wasza biegnie ku Chrystusowi, który Was miłuje, który jest wiernym towarzyszem i który pomaga przetrwać każdą trudność" — Jan Paweł II


"Bądźcie na tym świecie nosicielami wiary i nadziei chrześcijańskiej, żyjąc miłością na co dzień. Bądźcie wiernymi świadkami Chrystusa zmartwychwstałego, nie cofajcie się nigdy przed przeszkodami, które piętrzą się na ścieżkach Waszego życia. Liczę na Was. Na Wasz młodzieńczy zapał i oddanie Chrystusowi" — Jan Paweł II

(20401)
uśmiechdata: 13.10.2011, godz: 20:21

Za dużo w tych uśmiechach sztuczności, afirmacje... "Potęga podświadomości" zbiera swoje żniwo.

wcale się nie dziwię, że potem taki ktoś wiecznie uśmiechnięty wybiera... wiecznie uśmiechniętego phlemiela, a problemy, "obiecanki" o nich już się zapomina

(20400)
SuNdata: 13.10.2011, godz: 19:52

do Dariusza

Ciekawe, zawsze to coś optymistycznego i pozytywnego :)

Ważne w tym wszystkim jest to, aby POKOCHAĆ SIEBIE I ŻYCIE, UŚMIECHNIJ SIĘ I IDŹ TAM, GDZIE ŚWIECI SŁOŃCE, A ŚWIAT ODPOWIE CI TYM SAMYM :)
Wszystko jest w nas samych - i to czy myślimy pozytywnie czy negatywnie, zależy TYLKO od nas samych..... Jak sam będziesz uśmiechnięty, to takich samych ludzi będziesz przyciągać do siebie i odwrotnie.

(20399)
K., lat 22, e-mail: oscar89_89@o2.pldata: 13.10.2011, godz: 17:07

Możliwości jest zawsze wiele, pod warunkiem, że nie jesteś na miejscu tej osoby, która właśnie potrzebuje pomocy. Bo ciężko wybrać tą drogę, która może nam pomóc, a gdy nie pomoże, znów jest rozczarowanie.
Często ludzie nie spodziewają się, że osoba zawsze uśmiechnięta, pozornie radosna i szczęśliwa może mieć ogromne problemy. A ta osoba z problemami, za każdym razem gdy wciąż powstaje, wciaż chce na nowo uwierzyć, wciąż chce żyć i mimo wszystko odrodzić się, coś staje na tej drodze i ponownie staje na dnie. I tu nie chodzi o hazard, czy nielegelne sposoby.

Ile razy można upadać ?? Na jak długo może starczyć siły??
Kochać to znaczy powstawać...

(20398)
Dariusz do wszystkich zmartwiodata: 13.10.2011, godz: 15:56

A może by tak zastosować metodę psychologiczną i codziennie przed snem i rano po przebudzeniu powtarzać sobie afirmację: "w dzień i w nocy wszystko mi sprzyja". Nic to nie kosztuje a niejednemu pomogą postawić życie na nogi....

(20397)
Gosia, lat 31, e-mail: maria310@onet.pldata: 13.10.2011, godz: 15:36

,,Nadzieja przychodzi do człowieka wraz drugim człowiekiem''Jeśli chcesz porozmawiać,jeśli czujesz że nie masz przyjaciół ,że twoje życie nie ma sensu.Napisz chętnie ci pomogę i udzielę rady.

(20396)
chwila data: 13.10.2011, godz: 15:30


K. l.22

Na pewno oprócz Ciebie są inni, którzy tez potracili pieniądze z różnych wzgledów, niektórzy tracą przez swoją głupotę np. hazard inni przez nieuczciwość innych ludzi, inni przez klęski...jak ktoś straci nawet 140 tys. ale ma pracę albo jest młody tak jak Ty ma szanse to odpracować i niekoniecznie w Polsce, ale jak ktoś nie ma takiej możliwości jest w dojrzalszym wieku chyba ma gorzej

(20395)
K., lat 22, e-mail: oscar89_89@o2.pldata: 13.10.2011, godz: 14:50

co wy wiecie o problemach finansowych?? czy ktoś z was na prawdę je miał/??

Straciłem 140 000 zł, i to nie były moje pieniądze, nie mam z czego oddać i nie wiem jak powiedzieć to ludziom, którzy te pieniądze mi dali. Jestem ubezpieczony na 100 000 zł, a jak zginę w nieszczęśliwym wypadku np. w wypadku samochodowym to rodzina dostanie 200 000 zł. Akurat starczy na pokrycie długów. Potraficie spojrzeć w oczy ludziom, którzy Wam zaufali, a wy ich zawiedliście?? I co teraz ?? Niby rachunek jest prosty. 200 000 - 140 000 to daje jeszcze 60 000 dla rodziny.
I co teraz zrobić ??
Czy jest to ucieczka od problemów??
Łatwe rozwiązanie problemu??
I co szukać dalej rozwiązania??

nie ma łatwych odpowiedzi, a WAM, teoretykom tylko się wydaje, że to takie proste...
A Bóg, gdy trwoga to do Boga... a wcześniej miałem go gdzieś...

(20394)
chwila data: 13.10.2011, godz: 12:37


x

właśnie baaaardzo wielu ludzi odebrało sobie życie ze względow ekonomicznych i to własnie problemów z niedoborem, nie z nadmiarem, ci z nadmiarem raczej konczą przez zbyt hulaszcze zycie alkohol, narkotyki itp. ja nie liczyłam, ale ktoś na świecie liczył i podawali takie dane i jak ludzie tracili pracę a wraz z jej utrata szła utrata ich życia..

(20393)
karinadata: 13.10.2011, godz: 10:20

do Gabrysi.. porozmawiaj z nim .. przypomnij ile wycierpiał, a ona odeszła jakby nigdy nic nie licząc sie z jego uczuciami.. a może znudzila sie w kolejnym zwiazku ktos ją zostawil to nie chcąc byc sama wraca na "stare śmieci"?.. powiedz przyjacielowi ze historia moze sie powtórzyć... by wziął to pod uwagę i 100 razy sie zastanowił nad wyborem, by nie robił nic desperacko tylko dlatego ze jest samotny i że kiedyś był w niej zakochany.
A jaką on podejmie decyzję, będzie za to odpowiedzialny, poniesie konsekwencje... moze dobre?... może ona sie zmieniła,zrozumiała i dojrzała? a jeśli złe.. to on ma rozum i nikt nie zatrzyma go na siłę , nawet Ty nie obronisz go przed "kolejna wpadką" ...jesli sam nie będzie wyciągał wniosków.
Człowiek sie uczy na błędach.. Ty tylko jako przyjaciel możesz lekko zasugerować i tak by nie pomyślał ze jestes zazdrosna.
pozdrawiam

(20392)
Mati do gwes lat 36data: 13.10.2011, godz: 07:23

PiS nie wygral bo ludzie juz mieli dosc sluchania o katastrofie smolenskiej i dziwnych zachowan Kaczynskiego i jego ludzi Marek Jurek to uczciwy czlowiek ale nie ma sily przebicia jak np.Palikot. Co do naszego narodowego katolicyzmu to niestety jest on slaby i wiara wielu plytka co wypomina Palikot i niestety ma racje..

(20391)
gwes, lat 36, e-mail: gwes@o2.pldata: 13.10.2011, godz: 00:03

Kochani, co się dzieje z nami, Polakami, KATOLIKAMI ?
Przecież jest nas tak dużo, jak to się stało, że nie ma partii Marka Jurka, że ruch Palikota stał się tak potężną siłą w państwie, dla czego PIS przegrał?
Dla czego kościół nie kieruje jak mamy głosować, tu już nie chodzi o ekonomie, tylko o zachowanie podstawowych zasad moralnych, powoli zaczynamy stawać przed "być albo nie być", jeszcze chwila i będziemy szykanowani, za to, że wierzymy a homoseksualiści i ateiści wynoszeni będą na piedestały.
Uważam, że księża powinni otworzyć oczy wiernym, przecież nikomu nie narzucają kto co ma robić, tylko oświecić. Osoby których to nie interesuje zazwyczaj nie chodzą do kościoła.
Musiałem napisać co myślę, chociaż tutaj, bo powiem szczerze, że nie mogę dojść do siebie po ostatnich wyborach, jest mi smutno, bo dotarło do mnie, że naród który był silny Bogiem przez wieki, staje się laicką republiką UE.
Będzie jak we Francji, kościoły zamykają na wakacje bo nie ma komu do nich chodzić

(20390)
Idata: 12.10.2011, godz: 23:11

Rozbita
Współczuje.Ale nie sugeruj się sennikiem,to przypadek z tą śmiercią.

(20389)
SuNdata: 12.10.2011, godz: 21:41

Gabrysiu,

Wiem, że to Twój przyjaciel i chciałabyś Mu pomóc, ale czasami lepiej się nie wtrącać (przede wszystkim kiedy chodzi o uczucia). Zapewne będzie wiedział, co zrobić, tym bardziej, ze ta dziewczyna go skrzywdziła a takim osobom z reguły trudno po raz kolejny zaufać, nawet jeśli one by tego bardzo chciały........... Może to rozstanie, to początek czegoś nowego, chwila na refleksje, zastanowienie się nad sobą i swoim życiem? Wiem, że potrzeba czasu, aby wszystko się ułożyło..... czas leczy rany a po każdej burzy wychodzi słońce..... warto o tym pamiętać. Będzie dobrze zobaczysz, jeszcze spotka taką osobę, która odwzajemni Jego uczucia i pokocha Go takim jaki jest.

(20388)
taka jedna, lat 24, e-mail: taka_ona87@interia.pldata: 12.10.2011, godz: 21:20

w nawiązaniu do wcześniejszych wypowiedzi odnośnie odbierania sobie życia i sytuacji finansowej:
ludzie odbierają sobie życie częściej z dobrobytu aniżeli z dostatku; wydaje mi się, że dlatego tak jest gdyż osoba ze złą sytuacją finansową nie chce zostawić swojej rodzinie tych wszystkich problemów, a taki, który wszystko ma nie musi się o to martwić. tak mi się wydaje.

(20387)
Xdata: 12.10.2011, godz: 17:40

-Kto to jest:na pełnym morzu,daleko od brzegu i z czerwoną chorągiewką w zębach,płynie w kierunku lądu?
-Grzegorz Napieralski,który za bardzo rozpędził się swoim jachtem,nabierając zbyt silnego wiatru w żagle,i który nie przewidział tego,iż łódka może się wywrócić i zatonąć.

(20386)
Gabrysiadata: 12.10.2011, godz: 17:22

Hej wszystkim.
Mam problem, mój przyjaciel rozstał się ponad rok temu ze swoją dziewczyną. Był tym strasznie załamany. Dopiero po dłuższym okresie wrócił do normalności. Teraz ona chce do niego wrócić. Nie powiedziała mu tego wprost, ale wysyła mu różne sygnały. Co mam zrobić, aby oni się nie zeszli, bo jesli do tego dojdzie, on będzie znowu cierpiał, a tego nie zniosę
pomóżcie

(20385)
Rozbitadata: 12.10.2011, godz: 10:15

snil mi sie przedwczoraj ojciec, ze wypadl mu zab, nigdy nie patrze do sennika ale tteraz zajrzalam i to oznaczalo smierc, myslalam ze chodzi o babcie, ale to byl sen proroczy, dzis dostalam informacje ze chrzestna mojego chlopaka zginela w wypadku samochodowym, byla pulmonologiem, a moja babcia chorowala na pluca. szok, jakby mi ktos dal mlotem w glowe...

(20384)
Xdata: 11.10.2011, godz: 23:03

Artii
Jest tylko jeden sposób na to,by się dowiedzieć,czy dany kapłan lub biskup należy do tzw.masonerii:trzeba przeprowadzić experimentum crucis(próbę krzyża).
Polega to na tym,że ktoś,kto obwinia jakiegoś,np.księdza,staje przed nim i obaj skrzyżowują ramiona na piersi.Kto dłużej wytrzyma w tej pozycji,wygrywa.Słowem:jeżeli ksiądz pierwszy opuści ramiona,to od razu wiadomo,że to mason.

(20383)
Xdata: 11.10.2011, godz: 22:39

Łukasz
To nie z powodu złej sytuacji materialnej,przed Kancelarią Premiera,podpalił się ten emerytowany policjant,który jeszcze sobie dorabiał.
Ci,którzy naprawdę mają problemy finansowe,bardzo rzadko próbują odebrać sobie życie.Gdy się już na to zdecydują,to zabierają się do tego bez większego przekonania,niemrawo i niechętnie,w gruncie rzeczy;jest to takie"i chciałabym,i boję się."
Nic dziwnego,że skutek tych prób jest,przeważnie,opłakany,żałosny,słowem-zwykła fuszerka.
Inaczej to wygląda,kiedy skończyć ze sobą postanowi ten,którego sytuacja materialna jest znakomita,a nawet dużo lepsza.
W tych przypadkach,to tylko czasami mamy do czynienia z nieudanym podejściem,ze spartaczeniem roboty.Jednakże dzieje się tak wyłącznie z powodu wystąpienia trudności obiektywnych,nieprzewidzianych okoliczności,które są,oczywiście,poza kontrolą samego zainteresowanego,tzn.zainteresowanego tym,by wypaść jak najlepiej,a właściwie wypaść tak,że lepiej już nie można,czyli-po prostu-wypaść z gry,by ująć rzecz dosadnie.

Dlaczego dzieje się tak,że ci,którzy mają bardzo dużo,tak dużo,iż nie wiedzą,co mają z tym zrobić,częściej odbierają sobie życie,niż ci,którzy mają za mało i którym wiecznie brakuje(na wszystko)?
Dlatego,iż strach przed tym,że w jednej chwili można wszystko stracić,jest o wiele silniejszy od lęku o to,czy aby na pewno będzie się miało na suchy chleb.


(20382)
Matrix do Łukasza,lat 27data: 11.10.2011, godz: 22:26

Współczuję,też mam podobny problem.Co pozostało....nie wiem,trzeba szukać innej pracy albo pojechać za granicę jeśli pojawi się taka możliwość.....

(20381)


 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2026 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej