| Elaxx2 | data: 11.10.2011, godz: 20:55 |
do Lukasz, 27,
wiesz co Lukasz, wszystko ma swoj koniec,i miejmy nadzieje, ze skoncza sie Twoje probelmy finansowe.
Kazdy ma klopoty, ja poruszam sie na wozku inwalidzkim, moje rodzenstwo porusza sie na wozku inwalidzkim, a moj tato ma nowotwor....z chwila gdy go zabraknie, pojdziemy do domu opieki. I chociaz bym stala na rzesach, nic innego nie wymysle, nie ma przede mna przyszlosci.No ale trudno,jest jak jest, trzymaj sie... (20379)| Artii | data: 11.10.2011, godz: 20:36 |
"Jest tyle drog prowadzacych do Boga, ilu jest ludzi szukajacych Go. Wsrod nich sa jednak i tacy, ktorzy otrzymali specjalny dar, powolanie wytyczania drog innym. Wielkie szkoly duchowosci, ktore zapoczatkowali mistycy i swieci, sa szlakami prowadzacymi do Pana. Kazdy z nas powinien jednak odnalezc wlasna, mala sciezke, ktora - choc miesci sie na wytyczonym przez swietym szlaku - naznaczona jest jednak osobistym poszukiwaniem i osobistym doswiadczeniem". Jozef Augustyn SJ
(20378)
Poszukuję partnera na wesele, które odbędzie się 29 października 2011 r.(woj. łódzkie), w wieku 34-40 lat miłego, kulturalnego, na poziomie, uczciwego. Wszelkich informacji udzielę e-mailem, wiktoria_76@interia.pl (20377)| Łukasz, lat 27, e-mail: chello8@wp.pl | data: 11.10.2011, godz: 17:49 |
Jestem załamany obecnym złym stanem finansowym, owszem jest mnie przykro, że nie stać mnie na wyjazd i nie mogę nigdzie wyjechać by odpocząć a jak wiadomo człowiekowi jest odpoczynek potrzebny a w Warszawie nie może odpocząć. Natomiast życie teraz jest bardzo drogie i mam bardzo ciężką sytuację finansową a dodatkowo moja mama jest chora potrzebuje operacji i leki, które wykupuje są drogie. Nie mogę założyć rodziny ponieważ moja sytuacja finansowa na to nie pozwala.
Nie jestem leniem staram się pracować ale z takiej wypłaty jest łatwo wszystko opłacić i nie jest łatwo w stanie żyć, przez moje problemy finansowej do końca życia muszę być sam a nie stać mnie by iść z dziewczyną na przysłowiową randkę. Martwię się, że moja już zła sytuacja finansowa może się pogorszyć i może być jeszcze gorzej. Jestem pracowity ale mnie na dzień dzisiejszy żyje się coraz gorzej i jest mnie coraz ciężej i sam się zastanawiam do dalej. Martwię się też szkołą ponieważ mam zrealizować do końca stycznia 20 dni praktyk i tu się zaczyna następny problem ponieważ na ten rok nie mam już urlopu i pozostaje mnie urlop bezpłatny i nie będę miał z czego żyć jeśli nie dostanę wypłaty a też nie mam pewności czy dostanę urlop ponieważ jest okres jesienny a i zbliża się okres zimowy gdzie jest zapotrzebowanie na pracowników wiec nie dostanę urlopu jak również w tym zakładzie pracy mam podpisaną umowę o pracę do końca roku jest obawa zwolnienia oraz zmiany umowy na zlecenie gdzie nie będę miał urlopu . Nie mogę sobie pozwolić nawet na jeden dzień wolny w pracy ponieważ jestem stratny. A najgorsze jest to, że boję się co będzie w niedalekiej przyszłości i przyznam szczerze, że boję się podwyżek ,które rząd może nam zgotować tym bardziej, że już mam złą sytuacje finansową i dalszych podwyżek nie zniosę i nie wytrzymam i nie dam rady . Przecież pieniądze nie rosną na drzewie. Ostatnio we wszystkich mediach wrzało jak mężczyzna w złej sytuacji finansowej podpalił się pod Kancelarią Premiera ponieważ człowiek ma określaną wytrzymałość a ja sam mam dość i nie zniosę kolejnych podwyżek.
Pozdrawiam
(20376)
Eniaa napisz do mnie, może jakoś sobie poprawimy nastrój wzajemną pomocą... (20375)
Rozbita czuje obecność mojej babci. Wierzę że jest w lepszym świecie u Pana Boga. Kiedy się smucę to dlatego że widzę jaką miałam babcię. Ale wiesz mam babci radość życia i raz jak miałam stracić pracę to słyszałam "wnusiu sposobem" i także wnusiu "daj pozór". Mam ostatnio takie myśli aby odwiedzić babci rodzinne strony na Ukrainie. Kto wie może w przyszłym roku. Największym skarbem po mojej babci jest moja mama i testament abyśmy się w rodzinie szanowali.
Karino co do Nergala to potrzebuje Pana Boga bardziej niż mu się wydaje. (20374)| Gosia | data: 10.10.2011, godz: 14:00 |
Rozbita,
bardzo Ci współczuję... Ogromnie cierpisz. Spróbuj jednak pomyśleć w ten sposób: ,,Miałam wspaniałą babcię, przeżyłam z nią wiele cudnych chwil, których nigdy nie zapomnę". Nie wszyscy mają kogoś tak bliskiego w rodzinie, więc w pewien sposób zostałaś uprzywilejowana przez los. Babcia zostanie na zawsze w Tobie, opowiesz kiedyś o niej swoim dzieciom. Będzie żyła: w Tobie, w Twoich bliskich, w Waszej pamięci. Myślę, że każdy człowiek przeżywa stany pustki i bezsensu istnienia. Nie ma na to gotowej recepty, niestety. Mnie osobiście w takich chwilach pomaga skoncentrowanie się na jakiejś prostej czynności i wykonywanie jej jak najlepiej.
Co do bólu - on z czasem minie. Nie próbuj go sztucznie znieczulać. Ból czasem jest potrzebny, byśmy lepiej mogli zrozumieć innych ludzi i ich cierpienia...
Przytulam mocno i życzę, żebyś jak najszybciej wyszła ze swojego stanu. (20373)
W srode wieczorem zmarla moja babcia, najblizsza mi osoba, nie moge w to uwierzyc, jechalam z przesiadkami do polski na ostatnie pozegnanie, ciagle placze, na pogrzebie nie moglam wytrzymac. zawsze w wolnym czasie szlo sie do babci a jej juz nie ma. najgorsze ze ona nie chciala umierac, myslala ze jeszcze wroci do domu. a w szpitalu dali jej za mocny zastrzyk i serce nie wytrzymalo... tak strasznie mi jej szkoda, nawet nie zobaczylam jej przed smiercia, po co jechalam na te cholerne wegry. wszystko mi mowilo zeby wracac a ja zostalam:-( strasznie mi jest, nie jem prawie nic od 4 dni, nie chce mi sie, schudlam 2kg, bo mi dziwnie jak jem a wiem ze babcia juz nie moze. wiem ze kiedys by odeszla ale to sie stalo tak szybko.. ona nawet chyba nie wiedziala ze odchodzi. najbardziej mi szkoda jej samej, nawet nie nas ze jej nie zobaczymy. mam slaba wiare jesli chodzi o zycie wieczne, wydaje mi sie ze tam jest pustka i tyle... wtedy wszystko byloby beznadziejne... az dziwne ze przez tyle lat nikt tego nie zbadal, nikt nie dal znaku po smierci bliskim jak tam jest. Przez to wszystko czasem w nocy napada mnie uczucie przerazenia, panicznie boje sie smierci, obudzenia w grobie, mysle jak to jest odchodzic, czuje ze wtedy sie spada w czarna otchlan a naokolo swieca w oddali gwiazdy. spada sie i spada, bez konca. to jest straszne. ma ktos z Was takie uczucie? nie mam sily, jak chce cos robić to mysle ze babcia juz tego nie moze, a chcialaby i mi smutno i w koncu nic nie robie:-( (20372)| dębiczanka | data: 09.10.2011, godz: 20:07 |
do Wiktorii
zaden email nie dziala ktory podalas ani 35 ani 34... chyba jakis bład w adresie (20371)
Poszukuję partnera na wesele, które odbędzie się 29 października 2011 r.(woj. łódzkie), w wieku 34-40 lat miłego, kulturalnego, na poziomie, uczciwego. Wszelkich informacji udzielę e-mailem, wiktoria_34@interia.pl (20370)| dębiczanka | data: 09.10.2011, godz: 11:08 |
do Artiego
podobno biskupowi trzeba byc posłusznym, nie tylko kapłani podlegli ale i parafianie..
a co jeśli ten biskup jest liberałem?, przeczy zasadom kanonicznym, lub trzyma z masonami?
czy ślepe posłuszenstwo wnosi coś dobrego?? czy wyrządza szkodę na duszy nie jednej? po to mamy rozum i Ducha sw by miec oczy szeroko otwarte i zachowac czujność..
Na pewno wiesz ze biskup jest nieomylny? nie wiem kto jest Twoim biskupem..., moze prawy pasterz...i przykład..
ale zmieniłaby sie postac rzeczy.. jeśli miałby nim byc biskup który trzyma z masonami i Ty zostając mu wiernym znaczyłoby ze tez popierasz odstępstwa tego biskupa zgadzasz sie na jego działanie i milczysz na zło, bo tak po prostu wygodniej, nie wychylać się z ciepłego fotela.A wtedy to juz wymierające chrzescijanstwo.
ks Natanek pewnie nie jest idealny, ale popełnia mniejsze zło niz biskup ktory jest odpowiedzialny za cąłą diecezje i wydaje ważne decyzje i swoim postepowaniem w sprzeczności nie przyciąga , odwrotnie oddala ludzi od kościoła..
Jezus na kartach ewangelii tez uczy nas czujności, gdyż swąd szatana będzie przenikał nie omijając kościoła..
polecam odsluchac ciekawą wypowiedź bezstronną ale i samokrytyczną, w dążeniu do poznania prawdy:
http://komandir.wrzuta.pl/audio/9J5XJxyLkCU/o_ks._piotrze_natanku_i_intronizacji_-_ks._stanislaw_malkowski (20369)| Matrix do Moderatora | data: 09.10.2011, godz: 09:30 |
Próbuję się zarejestrować na nową stronę a tu przykra niespodzianka-nie można wpisać daty urodzenia.Czy można coś z tym zrobić? :( (20368)| egzorcyzmy | data: 08.10.2011, godz: 11:47 |
Arti pewnie nie masz pojęcia na temat działania złego ducha... on zawsze szkodzi możliwie najwięcej, a brak walki z nim tylko niesie mu korzyść.
Także jego słowa są prawdziwe jeśli je wypowiada przez "moc Kościoła, w imię Jezusa i N.M. Panny"
Książki egzorcysty G. Amortha szeroko opisują tematy związane ze złymi duchami i ich działalności. (20367)| Wiktor, lat 22 | data: 08.10.2011, godz: 10:00 |
Jak ksiądz Natanek może być byłym kapłanem skoro suspendował go kardynał, który sam jest poza Kościołem, ponieważ współpracuje z masonerią. A każdy kto należy albo współpracuje z masonerią podlega ekskomunice. (20366)| Artii, lat 36 | data: 08.10.2011, godz: 00:56 |
Pragnienie Boga jest wpisane w serce czlowieka, poniewaz zostal on stworzony przez Boga i dla Boga. Bog nie przestaje przyciagac czlowieka do siebie i tylko w Bogu czlowiek znajdzie prawde i szczescie... (KKK 27). W Nim znajdzie to, czego w glebi serca szuka: nieskonczona Pelnie, nieskonczona Prawde, nieskonczone Piekno, a przede wszystkim – wieczna, nieskonczona i niezmienna Milosc.
(20365)| Artii do Wiktora | data: 08.10.2011, godz: 00:31 |
A skad wiemy ze ten byly kaplan, Pan Natanek skutecznie zwalcza demony? Albo skad wiemy ze wypowiedzi demonow przez osoby egzorcyzmowane, ze demony mowia prawde? Skoro sa ojcami i mistrzami klamstwa. Ja slucham sie swojego biskupa i dobrze na tym wychodze, nie cuduje, nie pomagam Bogu na sile i nie chce dokopac demonowi za wszelka cene, bo zawsze cierpia osoby postronne. I sam Bóg nie jest z tego zadowolony :( (20364)| Promyczek | data: 07.10.2011, godz: 22:40 |
Dębiczanko... :) ... u nas się nie daje 400 czy 800 zł - to jest wymagane, idziesz a ksiądz mówi że ta "usługa" kosztuje tyle a tyle... co do zapowiedzi u nas 200 zł ... :> super co nie.. szlag człowieka bierze ;) no ale co trzeba przeżyć, tylko potem się nie dziwię że ludzie mają taki stosunek do kleru a nie inny.
z pozdrowieniami... (20363)| buziak1212, lat 11 | data: 07.10.2011, godz: 21:01 |
ks.Natanek jest dobrym człowiekiem byłam u niego i bylo wspaniale;) (20362)| Wiktor, lat 22 | data: 07.10.2011, godz: 19:49 |
To bardzo dobry kapłan, polecam Jego kazania. (20361)| Matrix do X | data: 07.10.2011, godz: 19:35 |
Odkąd wróciłeś z powrotem na Zródełko to znów zrobiło się jakoś tak....niemiło i kłótliwie (20360)| Artii do Wiktora 22 lata | data: 07.10.2011, godz: 14:23 |
A co powiesz o ks.Natanku? Jakie sa owoce jego dzialalnosci? On zwalczal i zwalcza szatana w Kosciele. (20359)| Artur Wnęk / Artii, lat 36 | data: 07.10.2011, godz: 13:06 |
Drodzy Kochani Zrodelkowicze, z serca dziekuje za zyczenia :) jest mi niezmiernie milo :) (20358)| Wiktor, lat 22 | data: 07.10.2011, godz: 12:53 |
To jest ten modernizm w Kościele Katolickim o którym X pisze czy stanie do komunii, na rękę czy też od szafarza. Coś co nie ma Błogosławieństwa Bożego nie może przynosić błogosławieństwo a wręcz przekleństwo. Papież daje przykład i udziela tylko na klęcząco i do ust. Są filmiki w internecie. A szafarze to już jest nadużycie duchownych, gdzie który Papież powiedział, że takie coś jest wogóle dopuszczalne. Od takich ludzi nie można przyjmować wogóle Komuni Św. (20357)| X | data: 07.10.2011, godz: 12:50 |
Zatroskany,
Ta pornografia sama nie pojawiła się na monitorze,bo to Ty ją tam umieściłeś.
Jeżeli więc nie odczuwałeś odrazy,gdy jej szukałeś,to niby jak teraz,gdy już się naoglądałeś,nasyciłeś i odczuwasz przesyt,miałbyś zacząć ją odczuwać?
Teraz to masz już tylko wyrzuty sumienia,do których nie chcesz się przyznać i stąd ta obłudna"prośba..." (20356)| X | data: 07.10.2011, godz: 12:33 |
Artii,
Jak to jest,bo:z jednej strony chcesz mnie przeczekać,wyrażasz nadzieję,że,w końcu,rozbolą mnie oczy od monitora,a zdrugiej-po raz kolejny-mówisz o"nauce miłości,"że dobrze jest,jak jest teraz,że Bóg nie chce,by było tylko miło i fajnie,że w ten sposób doświadcza,by zmuszać do zmiany życia,do nawrócenia?
To Twoje słowa.Słowa,z których jasno wynika,że,niestety,ale nie jesteś jeszcze gotów,by-jak mówisz:"dzielić los Marty Robin."
Pisać to łatwo,prawda?
Jak mówiłem:"Pisać każdy może,itd..."Wystarczy wziąć krzesło,usiąść i...Nic trudnego...
A rzeczywistość,a życie,a prawda,to już zupełnie inna sprawa... (20355)| X | data: 07.10.2011, godz: 12:12 |
Ciekawe,czy jest związek między przyznaniem tegorocznej Nagrody Nobla z dziedziny medycyny i literatury?
Wiemy,że-w pierwszym przypadku-laureatem jest człowiek nieżyjący,a w drugim człowiek po udarze mózgu,jednostronnie sparaliżowany i niemówiący,który,od 20-u lat,był uważany za faworyta do otrzymania nagrody(oczywiście,nie tylko on,ale,mimo wszystko).
I tak jakoś dziwnie się złożyło,że akurat teraz otrzymał tę nagrodę.Teraz,gdy słychać głosy,że przyznanie Nobla zmarłemu to,delikatnie mówiąc-nieporozumienie.
A może,w ten sposób,chce się je uciszyć,robiąc kolejne wyjątki?Kto wie...?
W każdym razie,byłoby pewnie trochę niezręcznie,by,tylko w jednym przypadku,nagrodę odbierał hologram(chyba?),a w pozostałych sami zdrowi?
Postanowiono więc,by,wśród laureatów,znalazł się ktoś,niejako,pośredni,między hologramem,a istotą w pełni realną.
(20354)| zamyślona, lat 30 | data: 07.10.2011, godz: 12:06 |
Witam wszystkich!
Chciałabym Wam polecić fajną ksiązkę,którą kiedyś przeczytałam na temat spowiedzi, Ilona Lorenc "Spowiedz dla (nie)pokornych.Jest tam wiele ciekawych porad dla tych którzy mają problem ze spowiadaniem się. Autorka pisze także o spowiedzi w "pokoju-konfesjonale" lub inni żartobliwie nazywają"szafa" Mam pytanie czy w Krakowie gdzieś są takie konfesjonały aby móc się spokojnie wyspowiadać i pogadać z księdzem i rozwiazać swoje dylematy moralne? Niestety mam trochę problemów, które nadają się do dłuższej rozmowy.Moj mail: toja333@interia.eu (20353)| X | data: 07.10.2011, godz: 11:45 |
Pablo
"Prostak nie zrozumie,jeśli nie doświadzy na własnej skórze."
Święte słowa.Dosłownie.
Jan Paweł II kanonizował bowiem księdza(nie pamietam nazwiska),który przez całe życie powtarzał:"NAJLEPSZYM ŚRODKIEM EWANGELIZACJI JEST MIECZ."
Oczywiście,trzeba pamiętać,by tego miecza używać zawsze z miłością...
Nie można robić wyjątków. (20352)| Łukasz CichockiProszę pomóż mi, lat 35, e-mail: cichawoda8@o2.pl | data: 07.10.2011, godz: 11:43 |
Witajcie ponownie kochani moi:) 2 dni temu zaprezentowalem Wam film o moim trudnym i pieknym zyciu. Teraz chce zaprezentowac swoj apel o pomoc, jesli uznacie ze warto mi pomoc to bardzo prosze o taka pomoc. Z gory ogromnie dziekuje za kazdą Wasza okazana pomoc. Niech piekna i prawdziwa milosc zawsze zalewa Wasze dobre i szlachetne serca.
Proszę pomóż mi jeśli chcesz i możesz!
Jestem Łukasz Cichocki, od urodzenia niepełnosprawny, niesprawność rąk, nóg i trochę mowy. Dobrze obsługuję komputer i Internet za pomocą specjalnego sprzętu na głowie. Potrzebuję pieniędzy na potrzebne, kosztowne sprzęty, które nie zawsze są refundowane, wyjazdy i rehabilitacje. Obecnie zbieram na trudną i skomplikowaną operacje na mózgu, która by jeszcze bardziej ułatwił moje niepełnosprawne życie. Spowodowała by że bym nie miał tych mimowolnych ruchów, które bardzo utrudniają funkcjonowanie. Koszt tej operacji to minimum 90 tys. zł. Plus rehabilitacja. Taka operacja i intensywna rehabilitacja na pewno by polepszyła moją samodzielność i sprawność fizyczną. Same transporty też bardzo drogo kosztują.
Jeśli jesteś dobrym człowiekiem o wrażliwym sercu i chcesz mi pomagać, to będę ogromnie wdzięczni za każdą pomoc. Niech Bóg miłości zawsze Wam błogosławi. Moje GG: 1898532 , e-mail: cichawoda8@o2.pl, skype: cichawoda8. Jeżeli masz jakiekolwiek pytania, pisz śmiało na wszystkie odpowiem. Czekam na 1 zł co miesiąc od każdego z Was, dla Was to niewiele a dla mnie to będzie bardzo dużo. Więcej szczegółów na moim blogu: www.lukaszcichocki.blog.onet.pl CZEKAM!
Jeśli chcesz i możesz mi pomóc finansowo, to z Góry składam serdeczne wielkie dzięki!!! Oto podaję konto, na które można wpłacać swoją złotówkę: Tu są 3 filmiki o mnie: http://www.youtube.com/watch?v=HOcTyMbZv40 http://www.youtube.com/watch?v=T5wpY4lVuvU http://www.youtube.com/watch?v=SyjU69Ubhc0
Bank PKO Nr rachunku:
37 1020 1592 0000 2202 0028 7789
ul. Młodzieżowa 28 09-100 Płońsk
Ogromnie wierzę w Wasze wrażliwe i kochające serca!!! Za wszelka pomoc składam Wam serdeczne Bóg zapłać! Za każdego z Was obiecuję swoją modlitwę. Łukasz Cichocki
(20351)| Dębiczanka | data: 07.10.2011, godz: 11:09 |
mieszkam w parafii na peryferiach miasta w 45 tyś miescie na podkarpaciu i u nas na slub ksiedzu daje sie 400zl +zapowiedzi 60zl a organiscie i koscielnemu po 150zl , czyli razem 760zł
ktos mi mowił ze pod warszawą płacil 1500zł. ale to jest inny przelicznik, bo tam większe zarobki i standard zycia... tak samo w poznanskim a w biedniejszych regionach nieco tansze zycie ...zalezy od regionu.
jak bylam pod warszawa w Konstancinie zdziwilam sie w sklepie ze tam jest wszystko prawie drugie tyle drozsze niz u nas.. zwykła drożdżówka, chleb...itp..
ale tam ludzie maja wieksze finanse, widac bylo roznice bo dla tamtych ludzi to było normalne a dla nas z poludnia wydawało sie strasznie drogo... (20350)| Zatroskany | data: 07.10.2011, godz: 08:15 |
Od dawna mam taki problem...gdy widze jakas pornografie to niby czuje obrzydzenie ale...nie potrafie odejsc od komputera i upadam.Co zrobic by w takim momencie odczuc odraze i uciec od komputera...sam nie wiem (20349)
Hej Wszystkim , upadlem , jest mi terraz zle i czuje sie okropnie. Prosze Was o modlitwe. Dziekuje z gory. (20348)| Gosia | data: 06.10.2011, godz: 23:32 |
Artii,
dzięki. I wszystkiego najlepszego!
(20347)| Pablo | data: 06.10.2011, godz: 23:09 |
Do Zwyczajni
Temat jest prosty. Powiem więcej. Prostak nie zrozumie jeśli nie doswiadczy na własnej skórze. Św. Augustyn powiadał: Wszystko co czynisz czyń z miłości. Macie prawo dać "prostakowi" nauczke w imie miłośc: swojej oraz jego dobra ponieważ wtedy zrozumie iż źle postępuje (teraz jest bezkarny, nieświadomy , zagubiony). Pokażcie mu ze w tym kraju obowiazuje prawo i zasady.
Ostrzegam : Modlitwy nie pomogą!
przykład : Jezus wpędzajacy handlarzy z nieodpowiedniego miejsca.
(20346)| X | data: 06.10.2011, godz: 22:36 |
Promyczek
800 zł to i tak jest mniej,niż było,powiedzmy-50,60 lat temu.
Po prostu:płaci się tyle i tyle % od wszystkich wydatków na ślub i wesele,tzn:płaciło się,bo-obecnie-księża,pomni na nieustanne(niesłuszne)zarzuty o zbytnie rozmiłowanie się w mamonie,biorą mniej(%-owo).
Ponadto,w wielu przypadkach,dochodzi jeszcze dodatkowa obniżka,związana z wrodzoną wielkodusznością księdza.Jak wysoka jest to zniżka,to już indywidualna sprawa każdego proboszcza,więc drobne różnice mogą być...
"Różnice"-czyli:osobna,dodatkowa miara szlachetności,wspaniałomyślności poszczególnych księży.
(20345)| On | data: 06.10.2011, godz: 22:31 |
Eniaa napisz do mnie: hope73@interia.pl (20344)| SuN | data: 06.10.2011, godz: 22:00 |
Arti,
Wszystkiego najlepszego w Dniu Imienin :) życzę Ci, aby każdy nadchodzący dzień był tym najwspanialszym dniem w Twoim życiu i aby zawsze otaczali Cie kochający ludzie, uśmiechu na twarzy, spełnienia najskrytszych marzeń a przede wszystkim dużo dużo zdrowia, nadziei i wiary na lepsze jutro, Pan Bóg czuwa nad Tobą a w tych trudnych dla Ciebie chwilach jest i będzie przy Tobie, nigdy Cię nie opuści.
A z mojej strony obiecuję modlitwę w Twojej intencji.
Trzymaj się ciepło, pozdrawiam :)
(20343)| X | data: 06.10.2011, godz: 21:57 |
Do Artiego.
Chcesz działać na przeczekanie?
Obawiam się,że osiągnięcie przez Ciebie zamierzonego celu jest mało prawdopodobne,a nawet powiem więcej:graniczy ono z cudem.
I nie tylko dlatego,że trzymam się dobrze,cierpliwości mi nie brak i nic nie jest w stanie mnie znużyć,ale także dlatego,że-jak widzę-jeden Twój nieopatrzny ruch i....
Powiedziałeś bowiem:"Dziś są moje imieniny."
Widzisz,gdybyś powiedział"urodziny,"to....No,mniejsza o to...
Dodam tylko,że ktoś,jakiś czas temu,wyrzekł takie słowa.A co nastąpiło potem,to już jest zupełnie inna opowieść...
(20342)| X | data: 06.10.2011, godz: 20:48 |
Wiktor,
a jak wytłumaczysz to,że ktoś przyjmuje komunię na stojąco,do ręki,a także od szafarza(Nadzwyczajnego-nie księdza)i pomaga mu ona jeszcze bardziej,niż Tobie?
(20341)| Promyczek | data: 06.10.2011, godz: 20:44 |
Do Tomka... jasne wskażesz mi księdza za 0 zł ale to nijak kalkuluje się z dojazdem do Wa-wy :> bo nie sądzę że taki ksiądz chciałby przyjechać do miejscowości w której mieszkam, bo jednak kilometry robią swoje. A kościołów i księży do wyboru u mnie nie ma, bo jest jeden na kilkutysięczne miasteczko.
Żeby mnie źle nie zrozumiano nie mam nic do kościoła ale te wszelkie opłaty za sakramenty mnie osobiście przerażają, oczywiście można płacić ale nie takie horrendalne kwoty. Czyli wiara za pieniądze ;) (20340)| Zwyczajni... | data: 06.10.2011, godz: 20:30 |
Mamy ogromny problem z sąsiadem. Trzy temu kupiliśmy z mezem wymarzone, jak nam się wtedy wydawalo, mieszkanie- górę domu, gdzie sa osobne ogrody, ale wspolne podworko i wejście. Pod nami mieszka człowiek, który sprawil, ze zaczęliśmy być bardzo nerwowi, u mnie pojawily się nawet leki. Człowiek ten jest alkoholokiem, często odbywaja się tam imprezy, jest bardzo glosno, słychać krzyki, przekleństwa, złorzeczenia, najgorsza jest glosna muzyka- w najlepszym razie słychać dudnienie, w najgorszym słychać ja tak ze zaglusza nas. Jak na razie walczymy spokojem, rozmowami i normalnością. Jest lepiej- musze przyznac bo na początku było tak codziennie. W tej chwili sa dni i tygodnie spokojne, ale po nich następują dni czy tygodnie w których trudno nam wytrzymac w domu. Interwencja policji wydaje nam się ostatecznością, bo dodatkowo człowiek ten jest agresywny, mściwy i zdolny po pijanemu do wszystkiego, z poprzednimi właścicielami, jak się pozniej dowiedzieliśmy, trwala wojna kilkudziesiecioletnia. Modlimy się codziennie, duzo osob wpiera nas tez modlitwa, myslimy o sprzedaży i modlimy się o kupcow którzy sobie z tym problemem poradza, ale z kilku powodow musimy ze sprzedaza poczekac- może nawet dlugo.Jak przetrwac ten czas??? Mamy malenkie dziecko i dodatkowo się o nie obawiam. Gdy sasiad jest pijany czepia się o rozne rzeczy, nie da się mu wyjaśnić bo on prowadzi monolog i nie slucha nikogo, tylko krzyczy. W dodatku wymysla sobie rozne nieprawdziwe fakty. Na trzeźwo tez rozmowa jest trudna. Rozwiązania jakie niektórzy podaja typu zepsucie sprzętu, pobicie, itp. sa nie dla nas jako ludzi wierzacych, choc przyznam ze w przypływie rozpaczy przychodza nam do glowy. Poradzcie co możemy zrobic oprocz modlitwy oczywiście bo ta jest caly czas. Naprawde jest nam bardzo ciezko.Były tez dwie sprawy w sądzie które przegrał zaostał ukarany grzywna nie zapłacił, poszedł siedzieć na dwa tygodnie ,po powrocie znów koszmar ....Policja jest ,była przynajmniej raz w tygodniu...prosimy jedynie o modlitwe za nas abyśmy nie zwariowali .... (20339)| Jakaba , lat 50 | data: 06.10.2011, godz: 20:29 |
Artur, wszystkiego najlepszego z okazji imienin, trzymaj się silno, nie trać nadziei :) i pamiętaj że zawsze jesteś ukochanym dzieckiem naszego Taty :)) (20338)| Artii do Ennia, lat 36 | data: 06.10.2011, godz: 20:13 |
Ja Ciebie chetnie omodle, mi sie zycie wali a bedzie jeszcze gorzej... Ufam Bozej Opatrznosci :) (20337)| Wiktor | data: 06.10.2011, godz: 20:06 |
Z depresji, z zalęknienia da się wyjść, jestem tego żywym przykładem. Trzeba tylko powierzyć tę sprawę Bogu. Częsta Msza Święta i Komunie Św przyjęta na klęcząco bardzo pomoga. (20336)| Eniaa, lat 22 | data: 06.10.2011, godz: 19:07 |
Choruję na depresję i nerwicę. Marzę o normalnym życiu, takim szczęśliwym, bez tych chorób. Na dzień dzisiejszy to one kierują mną, to one mają nade mną władzę. Staram się walczyć, ale to bardzo trudne... Proszę tylko o modlitwę. Proszę... i dziękuję. (20335)| Artur Wnęk / Artii, lat 36, e-mail: artur_wnek@op.pl | data: 06.10.2011, godz: 18:24 |
Dzis sa moje imieniny :) (20334)
Wszystko gratis. Czyli rejestracja na stronie dla-samotnych-pl, herbata na spotkaniu i udział w spacerach po Warszawie.
1500 zł nie nieporozumienie. Jak chcesz wskaże Ci księdza za 0 zł.
(20333)| Promyczek | data: 06.10.2011, godz: 15:49 |
cyt. W ostatnią sobotę byliśmy na ślubie pary która poznała się "dzięki' dla-samotnych.pl. Sakrament błogosławił ks. Piotr Pawlukiewicz.
Wszystko gratis.
Tomku jak to rozumieć... wszystko gratis ?? U nas gratisu nie ma idziemy zapłacić 1500 zł (ksiądz, organista, kościelny) I to mnie najbardziej wkurza że ja muszę pracować na te 1500 zł ok 2,5 tyg a taki ksiądz za 45 min ma 800 zł. I gdzie tu sprawiedliwość?? To jakaś masakra !!! I mi nie mówcie że trzeba było się upierać na mniejszą kwotę albo nie płacić wcale.
Pozdrawiam... a dla nowożeńców biorących ślub wszystkiego najlepszego! :) (20332)| Artii do Tomka (admina), lat 36 | data: 06.10.2011, godz: 13:07 |
Ja tez swoje dorzuce 5 gr ;) ja poznalem na dawnym "POZNAJMY SIE" swoja obecna bardzo trafiona malzonke :) moze dzieki temu ze to portal chrzescijanski to jest ona chrzescijanka :) tak wiec wiele zawdzieczam pomyslom Tomka :) (20331)| Artii do Gosi, lat 36 | data: 06.10.2011, godz: 13:01 |
Pamietaj ze Pan "X" uczy nas milosci :) I dobrze ze admin nie kasuje jego wpisow. Nie chodzi o to Bogu ze wszyscy bede dla nas tylko mili i bedzie fajnie, milutko. Dobry Bóg nam daje roznego typu cierpienia, doswiadczenia, bo to nas czegos uczy, zmienia, nawraca, tak to dziala. Zobacz ze w dobrobycie stojimy w miejscu :( Nie zawsze wpisy Pana "X" sa mile, pamietam swoje reakcje :( ale w gruncie rzeczy to dobrze ze jest jak jest! Rozumie Cie Gosiu co czujesz, ja czuje podobnie. Tez nie chodzi o odszczekiwanie sie. Moze dzialajmy na przeczekanie. W koncu Pana "X" rozboja oczy od monitora.
(20330)
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |