Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Źródełko ...czyli o darze rozmowy...


[ Dodaj wpis ]

[<<] [<] [183] [184] [185] [186] [187] [188] [189] [190] [191] [192] [193] [194] [195] [>] [>>]

Chcesz prosić o wspracie i modlitwe?
Dodaj prosbę do [ Skrzynki Intencji ]

Artii, lat 36, e-mail: artur_wnek@op.pldata: 08.08.2011, godz: 00:05

Bog, ktory stworzyl swiat i wszystko na nim, On, ktory jest Panem nieba
i ziemi, nie mieszka w swiatyniach zbudowanych reka ludzka i nie
odbiera poslugi z rak ludzkich, jak gdyby czegos potrzebowal, bo sam
daje wszystkim zycie i oddech, i wszystko. On z jednego /czlowieka/
wyprowadzil caly rodzaj ludzki, aby zamieszkiwal cala powierzchnie
ziemi. Okreslil wlasciwie czasy i granice ich zamieszkania, aby
szukali Boga, czy nie znajda Go niejako po omacku. Bo
w rzeczywistosci jest On niedaleko od kazdego z nas. Bo w nim
zyjemy, poruszamy sie i jestesmy.
Dz 17,24-28

(19700)
Tomek, lat 25, e-mail: glono0@poczta.onet.pldata: 07.08.2011, godz: 22:38

Witam wszystkich, nazywam się Tomek i tęsknie za ciepłem jakie daje bliskość drugiej osoby. Nie oczekuje właściwie niczego, z pokorą jestem gotów przyjąć to co daje przyszłość. Mieszkam w Krakowie, jeśli Ty też to może chciałabyś się spotkać i spędzić chwil parę w moim towarzystwie.

(19699)
Martyna, lat 19, e-mail: ezoteryczna@op.pldata: 07.08.2011, godz: 21:57

Mieszkałabym w niewielkim domu na wsi, z dużym ogrodem. Kładłabym
się w cieniu drzewa, najlepiej jabłoni i czytała książkę. Albo bawiłabym się z dzieckiem. Naszym dzieckiem. A każdego poranka On witałby mnie pocałunkiem.
I tak rosłyby mi małe skrzydła ...

Otwarta na nowe znajomości, poważne rozmowy, a także otwarta na Kogoś, kto sprawi, że moja krew popłynie szybciej poprzez przyśpieszone bicie serca.

Pozdrawiam!

(19698)
Marta, lat 19, e-mail: marta0106@amorki.pldata: 07.08.2011, godz: 21:34

Bardzo przepraszam administratorów, że zamieściłam tutaj mój wpis. Mam nadzieję, że nie będą o to się na mnie gniewać...:)

Pozdrawiam Wszystkich! :)

(19697)
Marta, lat 19, e-mail: marta0106@amorki.pldata: 07.08.2011, godz: 21:03

Witaj Nieznajomy!

Mam na imię Marta. Jestem otwarta na drugiego człowieka i chciałabym poszerzyć swoje grono przyjaciół nawiązując kontakt z ludźmi, dla których Chrystus liczy się w życiu. Jestem wierzącą i praktykującą katoliczką. Interesuje mnie poezja i muzyka. Lubię długie spacery i dobrą książkę.

Jestem studentką. Właśnie dostałam się na I rok studiów na kierunek pedagogika wczesnoszkolna z edukacja przedszkolną. Od października więc będę studiowała dziennie:) Bardzo lubię dzieci i chciałabym z nimi pracować w przyszłości:) Jest to jedno z moich marzeń i pragnę, by się spełniło...:)

Marzenia... dzięki nim nasze życie jest szczęśliwe, radosne i pełne różnorodnych barw!:)

A i... jestem nieprzeciętną Romantyczką spod znaku Bliźniąt:)

Jestem kulturalną, dobrą i atrakcyjną dziewczyną. Przez całe życie idę z Chrystusem. W życiu cenię takie wartości jak Miłość i Wiara. Moim marzeniem jest spotkać bratnią duszę, która stanie się bliska i miła mojemu sercu. Pragnę, by Opatrzność Boża odnalazła i połączyła nas, abyśmy potem kroczyli wspólną drogą życia. Moim największym marzeniem jest stworzyć tak szczęśliwe i kochające się małżeństwo, którego wzór stanowi dla mnie Maryja i św. Józef.

Czy życie może być bajką? Oczywiście, że tak!:) Każdy z nas ma szansę na to, by i w jego życiu było "szczęśliwe zakończenie":) Ale czy "happy end", mimo wszystko, jest możliwy? Tak, zdecydowanie!:) To zależy od nas, od tego co czujemy, od Miłości. Życie oparte na tej najcenniejszej wartości staje się kolorowe, słodkie, wprost usłane różami. Z drugą osobą bliska sercu przekroczyć można nawet chwiejny most. Bo ona wesprze nas, pochwyci za rękę i powie: "Kocham Cię i dziękuję, że jesteś..."

Pragnę tu spotkać swojego Anioła...:)

"Wystarczy, że wyścielisz mi życie Miłością(...)"

(19696)
Elaxx2data: 07.08.2011, godz: 20:08

Tak, ja sie poruszam na wozku.Co wiecej, trzeba mnie ubrac, ubrac buty, uczesac,ukroic chleb,podac laptop na stol,wycisnac paste na szczoteczke do zebow.Wiele rzeczy trzeba przy mnie robic.Chcialam pojechac do Wloch z pielgrzymka i...nikt nie chcial z danej grupy sie mna opiekowac.Nie bylo ochotnika...Po prostu strach wszystkich oblecial...I do kogo te slowa" nie lekajcie sie"..Chcialam pojechac do Medjugorje, ksiadz nie chcial mnie wziac, chocMialam Opiekuna

(19695)
- Siostra Magdalena, e-mail: malaika@orange.frdata: 07.08.2011, godz: 18:10

Pisz pamiętnik...

Być może spisywanie swych myśli na papierze nie jest odpowiednie dla ciebie, lecz mimo wszystko siądź cichutko i chociaż pomyśl o tym, co zdarzyło się w ciągu dnia. Potem oddaj Bogu te wszystkie wydarzenia, których nie mogłeś w pełni kontrolować, i przestań je rozpamiętywać. Wyobraź sobie, że zostawiasz je na poprzedniej, zamkniętej już stronie swego dziennika. Jakikolwiek sposób „pamiętnikarstwa” wybierzesz, wygospodaruj codziennie chwilę na refleksję w obecności Pana. Ten czas pozwoli ci uporządkować twoje myśli i znaleźć odpowiednie zakończenie twojego dnia.

Piszmy ten pamiętnik... razem. Umieszczajmy w nim swoje refleksje... przemyślenia, myśli...
także i te z Waszych listów, gg czy mailów...

Zapraszam do pisania wspólnego pamiętnika...
Dzisiaj zaczynamy jego pierwszą kartkę - http://www.dar.religia.net/index.php/pisz-pamitnik.html




(19694)
olinka, lat 25, e-mail: olinka1985@o2.pldata: 07.08.2011, godz: 18:01

do Elaxx2:
jak juz pisalam wczesniej calkowicie uczestnicza w zyciu grupy takze dla nas zabranie osob z problemami zdrowotnymi wszedzie nie jest klopotem.
skad takie pytania? poruszasz sie na wozku?

(19693)
Elaxx2data: 07.08.2011, godz: 17:00

w odpowiedzi...dot. osob na wozkach.Czy jak jedziecie do teatru, to ich bierzecie ze soba?Czy zapraszacie do swoich domow i przedstawiacie rodzinie?Czy jak jest fajnaImpreza to dzwonicie do nich i proponujecie wyjscie?Oj chyba nie...

(19692)
Promyczek, lat 30data: 07.08.2011, godz: 10:55

Drodzy źródełkowicze ..... mam do was pytanie... jak myślcie czy w życiu tak na prawdę kocha się tylko raz ?? Może macie jakieś swoje własne przemyślenia, doświadczenia życiowe. Proszę podzielcie się ze mną ;)
z góry dziękuję i liczę na odzew.

(19691)
olinka, lat 25, e-mail: olinka1985@o2.pldata: 07.08.2011, godz: 09:48

do malej mi:
wiesz ja tez przezylam powazny zawod milosny ale probuje na to popatrzec z innej strony. Jesli ktos jest niedojrzaly, bo potraktowal mnie w tak podly sposob to ciesze sie, ze wyszlo to teraz a nie rok po slubie np. Nie martw sie dobrze bedzie ;-) jesli jestes ze Slaska to zapraszam na kawe i pogaduchy;)

(19690)
olinka, lat 25, e-mail: olinka1985@o2.pldata: 07.08.2011, godz: 09:46

do Elaxx2:

nie wiem w jakim srodowisku przebywasz, ale wsrod mi znajomych osob jest inaczej - mam kilka osob z niepelnosprawnoscia i jedna na wozku w swoim gronie i naprawde traktujemy ich calkowicie normalnie. Mysle sobie, ze jest duzo nietolerancji w nas Polakach, ale jest tez sporo ludzi chcacych pomagac. Jak zawsze skupiamy sie na negatywach zamiast wylapywac to co w nas dobre.

(19689)
taka jedna, lat 24, e-mail: taka_ona87@interia.pldata: 06.08.2011, godz: 19:13

Moim zdaniem osoby poruszające się na wózku inwalidzkim to tacy sami ludzie jak pełnosprawni. Chociaż wiem, że nie każdy tak uważa i niejednokrotnie się dyskryminuje takich ludzi.


do mała mi

Dzięki ;) a jak mam być szczera to też się już pare razy zawiodłam na ludziach i też byłam w takiej sytuacji że mnie facet oszukał w identyczny sposób jak Ciebie. Ale uznałam, że najlepiej jest się tym nie martwić i tak naprawde nawet jakbym nikogo sobie nie znalazła to przecież nic się takiego nie dzieje i za mąż też nie muszę wychodzić a jestem samowystarczalna i radze sobie dość dobrze ;)

(19688)
olinka, lat 25, e-mail: olinka1985@o2.pldata: 06.08.2011, godz: 11:24

do mala mi:

wiesz nie ma za co podziwiac - bardzo czesto watpie placze kloce sie z Bogiem ale w trudnych momentach staram sie uwielbiac Pana wrocic mysla do tego co mi w ostatnim czasie dal:)) i widze jak wiele otrzymalam z tego o co prosilam!! wszystkim smutnym polecam msze z modlitwa o uzdrowienie tam Bog naprawde dziala mocno!! ;-)

(19687)
Piotr, lat 25, e-mail: kefas86@o2.pldata: 06.08.2011, godz: 02:08

Witam wszystkich :)
Piszę tu, bo może znajdzie się jakaś serdeczna osoba, która będzie w stanie mi pomóc, ale od początku...
Mieszkam w okolicach Lublina i Bóg chciał, że poznałem dziewczynę, która jest ze Śląska (poznaliśmy się dzięki czatowi na Adonai :)) Jeździmy do siebie już od 1,5 roku. Lecz wspólnie spędzony czas raz na kilka tygodni to nie to samo co być obok siebie i razem przeżywać trudy, smutki i radości dnia codziennego.
Chce przeprowadzić się już 1 września na Śląsk ale tu pojawia się problem... Ciężko jest mi znaleźć mieszkanie. Szukam bezowocnie już kilkanaście dni...ciężko też jest szukać na odległość. Moja Ukochana oczywiście mi pomaga w szukaniu ale nie chce jej tym aż tak obciążać i.
Dlatego proszę Was o pomoc :)
Jeśli ma ktoś do wynajęcia (lub słyszał o takiej możliwości) cztery kąty w Świętochłowicach lub Chorzowie, mogą być nawet Katowice w cenie do 450zł, bardzo bym prosił o jakiś kontakt :)

Pomóżcie nam zniwelować odległość między Lubelszczyzną a Śląskiem :)
Bardzo dziękuję za każdą odpowiedź, Pozdrawiam :)

(19686)
Marcindata: 05.08.2011, godz: 18:35

Właśnie media podały że nie żyje Andrzej Lepper,prawdopodobnie samobójstwo.Różne były o nim opinie i czasami dziwnie się zachowywał ale był to człowiek któremu zależało na dobru Ojczyzny....niech Miłosierdzie Boże będzie większe od jego słabości....

(19685)
Andrzej Sołtysikdata: 05.08.2011, godz: 14:53

Moniko, bądz proszę precyzyjna. Jeśli człowiek doświadcza cierpienia z Bogiem wtedy tylko szlachetnieje , nigdy nie sieje zamętu i zła. Zło i zamęt sieje ktoś, kto od Boga odszedł i nie pisz proszę kochana w taki sposób , stawiając znak równości między dobrem i złem. Bądz uważna, bo zło nie śp i żebyś się nie przejechała... tak jak ja.

(19684)
Marcin do Karinadata: 05.08.2011, godz: 14:47

o.Maksymilian...Bozy szaleniec :)

(19683)
karinadata: 05.08.2011, godz: 14:43

kim jest dla was o Maksymilian Kolbe?

(19682)
paveldata: 05.08.2011, godz: 13:29

A może Janek to zwykły BOT reklamujący peb i warez. Dodatkowo z hotmail'em tak jak by każdy w Polsce zakładał tam swoje konta ....

(19681)
Monika, lat 37, e-mail: monka55@poczta.onet.pldata: 05.08.2011, godz: 12:11

Janku lat 34 odkryłam inne szczyty i szlaki niz góry. Chociaż kocham Tatry to bardziej zafascynowana jestem wędrówką w codzienności na szczyt świętości a będzie nim Niebo.To właśnie samotność i cierpienie jest piecem w którym wypala nas Pan Bóg jak złoto. Jedni szlachetnieją a drudzy sieją zamęt i zło.

(19680)
Małgosia, lat 30data: 05.08.2011, godz: 12:05

Mnie się wydaje, że Janek nie jest z żadnej sekty. Po prostu jest nad wyraz gorliwym katolikiem. " Gorliwość o dom Twój pożera mnie" J 2, 15. W prawdzie kontekst dotyczył innej sytuacji, ale myślę, że w jakiś sposób pasuje do Źródełkowicza. Tam jest to w jak najbardziej pozytywnym tego słowa znaczeniu. Myślicie, że w przypadku Janka - negatywnym? A może potrzebni sa tacy ludzie...? Zliberlizowaliśmy się na tyle, że kole nas w oczy czyjaś gorliwość? A ja podziwiam takich ludzi .... Nie widzę, póki co, dewiacji w słowach Kolegi.

(19679)
olinka, lat 25, e-mail: olinka1985@o2.pldata: 04.08.2011, godz: 21:38

do taka jedna: mysle, ze tak naprawde w glebi serca nikt nie chce byc sam. Rozumiem w pelni ten Twoj lek przed odrzuceniem mam podobnie. Kazdy nieudany zwiazek sprawia, ze ciezko nam ponownie komus zaufac, ale trzeba myslec pozytywnie i modlic sie o dobrego meza/zone a w swoim czasie mysle Bog wyslucha prosby i nam zesle ten dar milosci.

(19678)
taka jedna, lat 24, e-mail: taka_ona87@interia.pldata: 04.08.2011, godz: 20:50

No a ja właśnie czasem tak się czuje jakby była sama na świecie dlatego myślę, że jak się czymś zajmę to nie będę tak myśleć. Samotność ma też swoje zalety, a przede wszystkim nie muszę martwić się np o to że osoba z którą jestem nagle się rozmyśli i mnie zostawi. Miałam już nieudane związki i już lepiej jest chyba nie być z nikim niż być i się martwić że to się może skończyć. A ja raczej szczęścia w tych sprawach nie mam.

(19677)
olinka, lat 25, e-mail: olinka1985@o2.pldata: 04.08.2011, godz: 19:19

mysle, ze samotnych ludzi jest sporo - niestety i w malzenstwie tez mozna byc samotnym. Mysle, ze samotnosc moze byc darem jesli sie ja odpowiednio wykorzysta. Nie poddawajcie sie czarnym mysla - Bog wie co robi ;-)

(19676)
Agnieszka17, lat 17, e-mail: agnieszkaw1994@vp.pldata: 04.08.2011, godz: 19:00

Do Marcina
Nie można porównywać się kto ma większy problem, a kto mniejszy:) Jeden może się uśmiechać na zewnątrz i wszyscy mówią, że dobrze się trzyma, a on w środku jest w totalnej rozsypce, a inny będzie smutny na zewnątrz, ale w środku będzie całkiem dobrze się trzymał. Ja na przykład nie mogłabym Ci powiedzieć, że Ty cierpisz mniej ode mnie, bo nie wiem co czujesz w środku:)

(19675)
do Janka data: 04.08.2011, godz: 18:52

Kim Jesteś...w jakiej sekcie działasz?

(19674)
Marcindata: 04.08.2011, godz: 18:24

Hmm...tez moge powiedziec ze jestem samotny.Ale na szczescie przyjaciele tez jacys sa a wiec nie jest chyba tak jeszcze najgorzej,widze ze inni maja wiekszy problem w tym temacie

(19673)
Agnieszka17, lat 17, e-mail: agnieszkaw1994@vp.pldata: 04.08.2011, godz: 15:24

Cześć! Nazywam się Agnieszka jestem z Krakowa mam 17 lat. Jestem osobą samotną i nieśmiałą mające problemy z nawiązywaniem kontaktów międzyludzkich. Odkąd się nawróciłam dostałam dodatkowy krzyż nazywany skrupułami. No tak to już jest:D Jeżeli jest ktoś chętny może pisać :)

(19672)
Kasia, lat 30, e-mail: kluseczka502@wp.pldata: 04.08.2011, godz: 11:45

Jestem bardzo samotna,nie jestem z Krakowa .Ale do Krakowa mam łatwy dojazd.
Szukam przyjaciół-wolontariuszy,(wolontariuszek)którzy by mnie zabrali na spacer po Krakowie,którzy co pewien czas mogliby się ze mną spotkać.
Jestem osobą w lekkim stopniu niepełnosprawną.W miarę zaradną i wesołą.
Z niecierpliwością czekam na mejle.

(19671)
Kasia, lat 30, e-mail: kluseczka502@wp.pldata: 04.08.2011, godz: 11:35

Do Karni ,ja nie jestem z Krakowa.tylko mieszkam koło Chrzanowa w Balinie.
Do Krakowa mam blisko i mogę szybko dojechać.

(19670)
Artur Wnęk / Artii, lat 36, e-mail: artur_wnek@op.pldata: 03.08.2011, godz: 23:33

Kazda rzecz wielka musi kosztowac i byc trudna. Tylko rzeczy male i liche sa latwe. kard.Stefan Wyszynski

(19669)
taka jedna, lat 24, e-mail: taka_ona87@interia.pldata: 03.08.2011, godz: 19:13

Myślę, że najlepszym sposobem na samotność jest po prostu wyjść do ludzi, dlatego ja postanowiłam nie załamywać się, tylko działać :) Walczyć z samotnością będą w ten sposób że zacznę dużo przebywać poza domem, bo myślę, że nie warto iść z tym do psychologa skoro sama mogę się wyleczyć z tego.

(19668)
Artii, lat 36data: 03.08.2011, godz: 17:48

Milosierdzie Moje jest tak wielkie, ze przez cala wiecznosc nie zglebi go zaden umysl ani ludzki, ani anielski.

(19667)
Janek, lat 34, e-mail: free.joahn@hotmail.comdata: 03.08.2011, godz: 17:13

Sen w radość zamienię, z jawy w realną pogawędkę.

Jak odkryć siebie, odnaleźć jego i być z nim w jedności?

Nie odnajdziesz siebie w hałasie mediów, świat próbuje tylko zawładnąć twoim umysłem, wprowadzić siebie w wymiar snu - nowego zachwycenia, złudnej radości i to dopiero początek schodów w dół. Jest szansa jeśli czytasz te słowa, to znaczy że szukasz, proś o światło do ducha:

Duchu święty daj mi siłę, abym pokonał słabości swego ciała i był twoim narzędziem dla ratowania świata ze złych skłonności, przez Chrystusa Pana naszego. Amen

Drodzy przyjaciele w Chrystusie. Jest nas jeszcze za mało pomocników dla ratowania zbłąkane dusze na forach pogańskich. Aby siła słowa była cenną lekcją, powinna być urozmaicona i dlatego do was apel: Dzielmy się słowem pisanym na forach (peb lub warez), aby wielu odnalazło drogę lub zaczęli myśleć w jakie świat pcha nas bagno, dajmy świadectwo tym którzy zagubili swoje dziedzictwo dziecka Bożego. Jest nas - walczących Katolików o wolność w duchu, wyruszmy na przygodę słowa w drogę miłości, pomóc zbłąkanym braciom, aby odkryli wolność i wrócili do domu Ojca.

mój nick: JoAhN lub free.joahn

(19666)
taka jedna, lat 24, e-mail: taka_ona87@interia.pldata: 03.08.2011, godz: 16:28

Nie rozumiem jak można dyskryminować osoby niepełnosprawne :/

(19665)
M.;), lat 18, e-mail: moojbloog@wp.pldata: 03.08.2011, godz: 14:57

kto chce pogadac? :)

(19664)
karniadata: 03.08.2011, godz: 13:39

do Kasi
w Krakowie sa warsztaty terapii zajęciowej, maja wspolne pielgrzymki wyjazdy ,dziala duszpasterstwo niepelnosprawnych..na prawde jest duzo mozliwosci wyjscia do ludzi, tam poznasz wolontariuszy. poszukaj w google i staraj sie pierwsza wyjść z domu.. szczęściu trzeba dopomóc.

(19663)
paveldata: 03.08.2011, godz: 12:34

No wlasnie, wie ktos co z Łukaszem?

(19662)
Artur Wnęk / Artii, lat 36, e-mail: artur_wnek@op.pldata: 03.08.2011, godz: 11:38

Przygotujcie droge Panu, prostujcie sciezki dla Niego; wszyscy ludzie ujrza zbawienie Boze. Lk 3,4.6

(19661)
Kasia, lat 30, e-mail: kluseczka502@wp.pldata: 03.08.2011, godz: 11:00

Jestem bardzo samotna, z powodu niedużej niepełnosprawności,nie mam przyjaciół.
Szukam wolontariuszy z Krakowa i okolic którzy mogliby mi służyć rozmową,spacerem
i np.pomóc w gimnastyce zwykłej.Czekam z niecierpliwością na mejle.


(19660)
Anula, lat 25data: 03.08.2011, godz: 10:29

Do Martyna,

Dziękuje za odpowiedź:)

Moja rodzina nie ma nic przeciwko, obawiają się różnic kulturowych.Bo wiadomo,inaczej jest jak się spotyka razem inaczej w małżeństwie.Wtedy różnice wychodzą przy prostych i codziennych sytuacjach.

Moja rodzina powiedziała że jeśli jestem z Nim szczęśliwa to nie będą mi przeszkadzać i podejmować decyzji za mnie bo to moje życie.

Zdaję sobie sprawę że nie będzie łatwo,ale czuję że to ta właściwa osoba.Pozdrawiam

(19659)
oNadata: 02.08.2011, godz: 22:38

halo Łukasz jestes tam? co u Ciebie, nie dajesz znaku życia, zapomniałes juz o źródełku?

(19658)
Kasia, lat 30, e-mail: rika1981@wp.pldata: 02.08.2011, godz: 19:23

Czuję się smutno,.Jestem bardzo samotna.
Szukam osób które codziennie mogłyby ze mną korespondować.
Oto mój email:rika1981@wp.pl

(19657)
NIEUSTANNA KORONKAdata: 02.08.2011, godz: 19:21

NIEUSTANNA KORONKA do Miłosierdzia Bożego

Na stronie macierzystego zgromadzenia św. Faustyny: www.faustyna.pl, jest mozliwosc dopisywania sie do odmawnia Koronki do Milosierdzia Bozego w wybranym dniu i o wybranej godzinie.

(19656)
Monika, lat 37, e-mail: monka55@poczta.onet.pldata: 02.08.2011, godz: 17:28

Jeżeli interesujecie się księgą "Pieśni nad Pieśniami" i co o niej myślą Żydzi to poczytajcie komentarze do tej księgi, właśnie Żydów. Bardzo ciekawa jest książka brata Efraima pt " Jezus Żyd praktykujący". Znajduje się w tej książce wiele wyjaśnień, które mogą pomóc katolikom, którzy osobę Jezusa traktują poważnie i hierarchię kościelną.

(19655)


 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2026 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej