Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki
Cud Eucharystyczny w Indiach

     Tłum gromadzi się w wiejskim kościele, kiedy na Hostii "ukazuje się" twarz Pana Jezusa

     Vilakannur: ponad 10 000 osób zebrało się w wiejskim kościele w archidiecezji Tellicherry w Kerala w Południowych Indiach – po rozejściu się wiadomości o pojawieniu się podczas porannej Mszy – twarzy Jezusa na Hostii. Archidiecezja powołała zespół celem przebadania tego, co wydarzyło się w Kościele Chrystusa Króla w Vilakannur, jakieś 50 km na wschód od miasta Kannur. Sześćdziesięcioletni proboszcz – Fr. Thomas Pathickal – powiedział: "Kościół nie spieszy się z popularyzacją takich wydarzeń" powiedział dla portalu mattersindia.com.

     Kapłan, który przybył do parafii trzy lata temu – wyjaśnił, iż zastosował się do instrukcji arcybiskupa George Valiaattam z Tellicherry – zalecającej zamknięcie "cudownej" hostii w tabernakulum i pozostaniu z wiernymi na modlitwie w kościele. Aktualnie w świątyni modli się ponad 500 osób, oczekując na decyzję archidiecezjalnego zespołu badającego o wystawieniu hostii na widok publiczny.

     Przedstawiciele policji oraz służby odpowiadające za porządek publiczny przybyli na miejsce, ponieważ ludzie z innych parafii zaczęli się gromadzić w Vilakannur, a pojazdy zablokowały drogę do Paithalmala – słynnego obszaru turystycznego. Ksiądz proboszcz wyjaśnił, iż cud wydarzył się, kiedy parafia przygotowywała się do uroczystości Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata, obchodzonej 24 listopada w trakcie Podniesienia na Mszy Św. o godz. 7 rano – Hostia Św. stała się duża i jaśniejsza, wkrótce pojawiła się twarz Pana Jezusa. Kapłan umieścił hostię w monstrancji i wystawił na ołtarzu do adoracji. Setki ludzi ujrzało jaśniejącą twarz, która była czarno-biała. Założona w 1962 roku parafia liczy ponad 500 rodzin i 1250 katolików


Ewa

Milczący świadkowie Golgoty. Fascynująca historia relikwii męki Chrystusa Milczący świadkowie Golgoty. Fascynująca historia relikwii męki Chrystusa
Michael Hesemann
Chusta Weroniki, Całun Turyński, święta suknia z Trewiru, "włócznia losu" z Wiednia... - pobożne oszustwa czy autentyczni świadkowie cierpienia Jezusa Chrystusa?... » zobacz więcej


   


Wasze komentarze:
 Małgosia: 12.03.2016, 21:36
 Małgosia DZIŚ spotkało mnie coś niesamowitego.Odmawiałam różaniec i patrzyłam na obraz Matki Bożej.W pewnej chwili twarz Maryi zaczęła jaśnieć .Myślalam, że mi sie przywidziało i zamknęłam oczy .Kiedy po chwili je otworzyłam znowu zaczynała jaśnieć .Czułam zdziwienie ,ale też spokój i radość .I chciałam aby ta chwila trwała wiecznie.Czy ktoś miał takie niezwykłe spotkanie z MatkąBoską
 Małgosia: 12.03.2016, 21:33
 Małgosia DZIŚ spotkało mnie coś niesamowitego.Odmawiałam różaniec i patrzyłam na obraz Matki Bożej.W pewnej chwili twarz Maryi zaczęła jaśnieć .Myślalam, że mi sie przywidziało i zamknęłam oczy .Kiedy po chwili je otworzyłam znowu zaczynała jaśnieć .Czułam zdziwienie ,ale też spokój i radość .I chciałam aby ta chwila trwała wiecznie.Czy ktoś miał takie niezwykłe spotkanie z MatkąBoską
 terka: 10.03.2014, 10:45
 Jezus żyje! Nawracajcie się i wierzcie w ewangelię. Zmiłuj się Panie, bo jesteśmy grzeszni i miej Miłosierdzie dla nas i świata całego.
 Gosia: 06.03.2014, 11:02
 JEZU UFAM TOBIE!!!!!
 Wojciech77: 28.02.2014, 18:48
 Do M: Co jeszcze robię oprócz okazywania niezadowolenia - otóż prowadzę działalność gospodarczą od której odprowadzam podatki takie jak ZUS, PIT, VAT. A na co idą moje podatki: emerytury i renty dla wdów i sierot (renta rodzinna), finansowanie służby zdrowia w której nie jeden ubogi korzysta z leczenia, zasiłki i szkolenia dla bezrobotnych ubogich rzecz jasna :-), dodatki socjalne dla biednych, pensje dla nauczycieli dzięki czemu nie jeden ubogi ma możliwość się kształcić, dożywianie dzieci w szkole, utrzymywanie więźniów (żywienie, leczenie, resocjalizacja)... Wystarczy???
 m: 24.02.2014, 14:11
 Do Wojciecha77: Uczynki miłosierdzia względem ciała : Głodnych nakarmić. Spragnionych napoić. Nagich przyodziać. Podróżnych w dom przyjąć. ===Więźniów pocieszać.==== Chorych nawiedzać. Umarłych pogrzebać. ================ Jakie jeszcze masz uwagi do Agnieszki? Co TY robisz dla jednych i drugich oprócz okazywania niezadowolenia?
 Wojciech77: 19.01.2014, 14:19
 do Agnieszki: Może byś lepiej pomyślała o ofiarach przestępstw niż o kryminalistach którzy bez powodu w więzieniu się nie znaleźli.
 Agnieszka: 17.01.2014, 16:35
 Zachęcam do modlitwy za więźniów http://www.xlm.pl/adopcje-wiezniow
 5BzrgOZQXPei: 15.01.2014, 11:36
 Milena30 maja 2013 To, Ĺźe nie odczuwasz obceności Boga, Rafale to z tego,co piszesz musi być ogromną łaską. To doświadczenie, ktf3re jest Twoim udziałem jest wyjątkowe. Ja nie potrafię milczeć. Takie momenty, kiedy podczas adoruję Boga tak z całego serca a nie prf3buję wejść w adorację głębiej to ledwie sekundy i to w rzadko, ktf3rej adoracji, ale Bf3g jest o wiele Większy i Świętszy od naszych woybraĹźeń i przyjmuje taką modlitwę, na jaką mnie w danej chwili stać. Dwa tygodnie temu doświadczyłam szczegf3lnie Jego łaski, bo po tym jak pomyślałam drugi czy trzecie raz, Ĺźe dobrze by było doświadczyć tego jak na adoracji serce znękane złością czy zniechęceniem znajdzie w Nim odpoczynek by tekst o adoracji był bardziej autentyczny, bo pisany o czymś, co niedawno doswiadczyłam Pan sprawił, Ĺźe tak właśnie było. Znalazłam odpoczynek i pokf3j na adoracji gdy uwielbiałam Go w tym, co trudne i bolesne. MoĹźe kiedyś doświadczę czegoś podobnego do tego, co się stało moim udziałem. Teraz zaś pozostaje mi tylko konsekwetnie uwielbiać Boga na adoracji czy odmawiać ignacjański rachunek sumienia czy medytować nad Pismem nie od czasu do czasu, ale w miarę regularnie. Dziękuję za ten tekst. To dla mnie jest kolejną zachętą by przychodzić do Boga i Go uwielbiać i z Nim rozmawiać pomimo albo właśnie dlatego, Ĺźe to trudne, Ĺźe się nie chcę i Ĺźe nie widać czy nie czuć, Ĺźe to coś daje czy zmienia w Ĺźyciu, bo chodzi o to by się o Niego zatroszczyć a nie o doznania, emocje czy zmysły i efekty na poziomie zmysłf3w.
 Grzegorz: 02.01.2014, 23:06
 Boże, ratuj mnie, proszę.
 Jola: 27.12.2013, 00:00
 Jezu, wysluchaj moją prosbę, pomoz mi spotkac prawdziwą milosc.
 uzdrowiony : 11.12.2013, 18:32
 Ja tez spotkalem Jezusa i Maryje na mojej drodze,zostalem uzdrowiony z wszelkich chorob duszy i ciala,spotkalem Ich na zywo,oczami duszy i ciala Oni mi wlali milosc w moje serce i odtad jestem zdrow.NIECH BEDZIE UWIELBIONY JEZUS I MARYJAod wszystkich ludzi na calym swiecie.
 uzdrowiony : 11.12.2013, 18:25
 Ja tez spotkalem Jezusa i Maryje na mojej drodze,zostalem uzdrowiony z wszelkich chorob duszy i ciala,spotkalem Ich na zywo,oczami duszy i ciala Oni mi wlali milosc w moje serce i odtad jestem zdrow.NIECH BEDZIE UWIELBIONY JEZUS I MARYJAod wszystkich ludzi na calym swiecie.
 Józefa: 08.12.2013, 16:15
 Miej miłosierdzie dla nas i dla całego świata.
 Paweł: 06.12.2013, 19:59
 Miej litość nad nami grzesznymi... Jezu ufam Tobie!
 marios: 06.12.2013, 11:30
 Jezus chce być obecny wśród nas i pragnie dać dowody swojej obecności ponieważ tak nas kocha że chce z nami przebywać zawsze.Jezu ty który jesteś objawiasz się w każdej mszy św. bądz uwielbiony w tej hostii.
 uzdrowiona: 03.12.2013, 19:42
 Jezus żyje :-) Ja również spotkałam Boga żywego, od tamtego czasu moje życie diametralnie się zmieniło! Jezu Chryste Kocham Cię, z całego serca mego,.. z całej duszy mojej.. Ty jesteś Panem, Ty jestes Kólem, Ty jesteś Mesjaszem. Jezus żyje!!! KOCHAM CIĘ DOBRY JEZU! :)
 Dark: 27.11.2013, 23:50
 Grzesznicy tez widzą pewnie, Jezus przyszedł do grzeszników a nie do sprawiedliwych
 Navarro : 27.11.2013, 13:29
 Niesamowite. Ciekawe czy i ja (zwykły grzesznik) zobaczył bym twarz Jezusa. Myślę że takie cuda nie są widzialne dla kogoś z nieczystym sercem. Z drugiej jednak strony nawet większość tych, którzy widzieli Chrystusa za Jego życia na ziemi nie zmienili się na lepsze, więc byłby to dla mnie dobry sprawdzian mojej wiary.
 Navarro : 27.11.2013, 13:28
 Niesamowite. Ciekawe czy i ja (zwykły grzesznik) zobaczył bym twarz Jezusa. Myślę że takie cuda nie są widzialne dla kogoś z nieczystym sercem. Z drugiej jednak strony nawet większość tych, którzy widzieli Chrystusa za Jego życia na ziemi nie zmienili się na lepsze, więc byłby to dla mnie dobry sprawdzian mojej wiary.
 
(1) [2]


Autor

Treść




[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej