Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki
Łaska Bożego Narodzenia

     Pan zlewał na mnie obfite łaski, chociaż na nie nie zasługiwałam. Miałam wprawdzie żywe pragnienie cnoty, ale ileż niedoskonałości mieszało się do moich uczynków! Nadzwyczajna uczuciowość czyniła mnie nieznośną; wszelkie perswazje były daremne, nie mogłam się poprawić z tej brzydkiej wady. Jakże tu liczyć na przyjęcie do Karmelu? Chyba cudu na to potrzeba. Ten cud, tak upragniony, uczynił Pan Jezus w pamiętnym dniu 25-go grudnia 1885 roku.

     Tej to błogosławionej nocy Bożego Narodzenia Jezus, stając się dla mnie słabym i maleńkim, uczynił mnie silną i odważną; oblókł mnie w swoją zbroję, i odtąd biegłam ze zwycięstwa w zwycięstwo, rozpoczynając, że tak powiem, bieg olbrzyma. Źródło łez wyschło, rzadko i trudno już teraz było mi płakać. Powiem ci, Matko, w jakiej okoliczności otrzymałam tę łaskę.

     Wracając do Buissonets po pasterce, przewidywałam, że znajdę w kominku, jak za lat dziecinnych, trzewiczki, napełnione zabawkami; siostry uważały mnie bowiem zawsze jeszcze za małe dziecko. Ojciec nawet lubił słyszeć okrzyki mej radości, gdy coraz to nowe zabawki wyciągałam z zaczarowanych trzewików; jego wesołość powiększała mojąradość.

     Ale nadeszła godzina, w której Jezus chciał mnie uwolnić od słabości dziecinnych; pozwolił, że ojciec wbrew zwyczajowi zniecierpliwił się trochę i wymówił słowa, które mnie bardzo zabolały: "Dla tak dużej panienki jak Terenia to niespodzianka zanadto dziecinna, ufam, że mieć jąbędzie po raz ostatni".

     Celinka, znając moje mazgajstwo, szepnęła mi cicho: "Idź do swego pokoju i nie wracaj zaraz, płakałabyś zanadto, oglądając niespodzianki w obecności ojca". Ale Terenia nie była już dawną Terenią...

     Połykając łzy, zaszłam pośpiesznie do sali jadalnej, a powstrzymując bicie serca, wzięłam z kominka trzewiki, położyłam je jak zwykle przed ojcem i wyciągnęłam z nich wesoło wszystkie przedmioty.

     Ojciec śmiał się, na twarzy jego nie było ani znaku niezadowolenia; Celince zdawało się, że to sen! Na szczęście była to rzeczywistość; mała Terenia odzyskała na zawsze moc duszy, którą straciła, mając lat cztery i pół.

     Od tej błogosławionej nocy rozpoczyna się trzecia epoka mego życia, najpiękniejsza ze wszystkich, najobfitsza w łaski Boże. Pan Jezus w jednej chwili wykonał dzieło, któremu nie mogłam podołać przez lat kilka, zadowalając się dotąd jedynie swoją dobrą chęcią. Jak apostołowie mogłam powiedzieć: "Panie, przez całą noc pracując, niceśmy nie ułowili" (Łk 5,5). Miłosierniejszy jeszcze dla mnie niż dla uczniów swoich, Pan Jezus pochwycił sam sieci, zarzucił je i wyciągnął mnóstwo ryb; uczynił ze mnie rybitwę dusz... Miłość wstąpiła do mego serca wraz z pragnieniem zapomnienia o sobie na zawsze; odtąd byłam prawdziwie szczęśliwą.


Św. Teresa od Dzieciątka Jezus,
Dzieje duszy


Przymierze z Maryją
nr 13 listopad/grudzień 2003 r.


   

Targ zamknięty. Droga do zbawienia - lekcje Hioba Targ zamknięty. Droga do zbawienia - lekcje Hioba
o. Adam Szustak OP
To konferencja, która całkowicie odrzuca w kąt starotestamentalną zasadę handlowania z Panem Bogiem. O. Adam Szustak na pierwszy plan wysuwa tutaj to, co mamy najcenniejsze, czyli... naszą relację z Bogiem, opartą na wolności. Żeby Ci to pokazać, o. Adam Szustak sięga po historię Hioba i... niemal odwraca ją do góry nogami, ukazując nieznane dotąd spojrzenie. ... » zobacz więcej


Wasze komentarze:
 ... kropla rosy ...: 11.12.2008, 15:46
  NO WIESZ ...>>> TERENIU ...>>> z CIEBIE ...TO .. SZCzĘŚCIARA ... Taki z Ciebie " Mały" ...Kwiatuszek ... a Tak Wielkie Ryby Łowisz ... i ... Pyszczki ...Swoje OTWIERAJĄ ...i CIEBIE ...>>> UWAŻNIE ...>>> Słuchają ... może ... MALEŃKA ...>> DROGA ...Im ...Miła ... bo DZIECINA ...się .. NaRODZi ...>>> i LUD ...od zła ...>>> OSWOBODZi ! Św. TERENIU ... MAŁĄ ZWANA ... Taka Byłaś ...rozbrykana ... kto by pomyślał ...że TO Wesołe Kapryśne Dziewczątko ... WIELKIE BOGA w SOBIE ...>>> MA ...i BARDZO GO ...>>> KOCHA !!! O jak Dobrze ...że Byłaś ...Taka ... Jaka BYŁAŚ ... >>> WIELKA !!! O ZSYŁAŁ ...na NAS ... Płatków RÓŻ ...Zdroje ...Niech Napełnią NAS ...>>> Swoją WONIĄ ...i POKOJEM !!! Bądź z Nami ...i Pozostań na zawsze ... nie gardź ....tak ...słabymi ...kwiatkami ... ale upiększaj ...abyśmy się Nawracali i z Tobą ...PANA ... DZIECIĄTKO ...>> MIŁOWALI !!! Amen !
(1)


Autor

Tresć




[ Powrót ]
 
[ Strona główna ]


Humor | O stronie... | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2018 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej