Jak wyglądały ogrody w średniowiecznej Europie?Jak wyglądały ogrody w średniowiecznej Europie? Gdzie najchętniej lokalizowano klasztorne i świeckie oazy zieleni? Najogólniej przyjmuje się dziś podział na kilka podstawowych grup, które - mniej lub bardziej - powiązane były z architekturą miasta, przestrzenią poza murami, względnie z zamkami lub letnimi rezydencjami, gdzie - tak jak teraz - najlepiej wypoczywało się na łonie natury.Zacznijmy od ogrodów klasztornych poza murami miasta. Benedyktyni, cystersi, norbertanie i kartuzi dysponowali zazwyczaj dużymi powierzchniami uprawowymi, które - ze znawstwem - potrafili zagospodarowywać, siejąc i sadząc rozmaite rośliny. Na czworobocznych dziedzińcach, otoczonych arkadowymi krużgankami, zamkniętych (w Polsce) lub otwartych (w Italii) zakładali mnisi ogrody-parki (wirydarze - por. B. Stępniewska, Kompozycja zieleni, cz. II, Wrocław 1993). Na środku wiryda- rza znajdowała się najczęściej studnia, rzeźba albo tzw. samotnik (np. stare drzewo). Niewielką powierzchnię, wkomponowaną w bryłę klasztoru, dzielono na grzędy. Tutaj rosły drzewa, krzewy i trawa. Kwadratowy lub - rzadziej - prostokątny ogród- park dostępny był wyłącznie dla zakonników, żyjących w klauzurze. Jednak zdarzały się wirydarze, do których mogły zachodzić i osoby świeckie (np. w Cluny, Cite- aux, Clairvaux, w Canterbury, Maulbronn czy w Sulejowie). Najczęściej były to ozdobne, reprezentacyjne obiekty opatów. Rozmiary wirydarzy w obrębie murów klasztoru bywały zróżnicowane (w niektó-ł rych klasztorach było ich kilka), choć zazwyczaj nie przekraczały 100 m lew. Ogrody te stanowiły symbol lub raczej namiastkę "raju" (nazywano je np. "Rajskimi dworami" - motyw pojawiający się w religijnej sztuce średniowiecza. W klasztorach istniały także ogrody użytkowe. Uprawiano tam warzywa, zioła, chmiel. Zakonnicy sadzili sady i - o ile pozwalały warunki - budowali w nich stawy rybne (i sadzawki), a nawet kopali odpowiednie kanały doprowadzające wodę. Poza budynkami stricte zakonnymi do murów klasztornych przylegały czasem tzw. ogrody szpitalne. Były to - swego rodzaju - kwiatowo-zielarskie kwartały, połączone ze szpitalem, kaplicą, domem medyka i kuchnią dla niedomagających. Ze zrozumiałych powodów, zdecydowanie mniejsze musiały być ogrody klasztorne w miastach. Wirydarze dominikanów, franciszkanów, augustianów czy karmelitów zasadniczo ograniczały się do "ozdobnego" tylko ogrodu, gdzie wysiewano najpotrzebniejsze zioła, czasem warzywa. Ogrody w zamkach, w obrębie murów obronnych lub poza miastem, miały również swój klimat. Na przykład, na Wawelu założono mały ogród różany, niżej rosły sady. W murach brakowało miejsca na większe uprawy, dlatego "gospodarniejsi" robili grzędy na wolnych przestrzeniach, by tam zachwycać się do woli widokiem kwiatów i zapachem ziół. Poza murami - w zależności od rangi obiektu i topografii terenu - zakładano ogrody zabaw, sady, winnice, chmielniki, warzywniki i ogrody kwiatowe. Rosły tam róże, lilie, irysy, fiołki, krzewy i aromatyczne zioła (ruta, mięta, szałwia, majeranek) i - jeśli ogród miał większą powierzchnię - drzewa. Warto wspomnieć, że przy zamkach królewskich i książęcych, obok większych ogrodów sytuowano zamkowe zwierzyńce (mogły też znajdować się menażerie - zamek w Woodstock, Anglia). Miejscami zabaw dla mieszczan i gości były natomiast ogrody publiczne (pratum commune). Poza murami obronnymi, na wolnej przestrzeni, z wykorzystaniem naturalnej rzeźby terenu, wytyczano ścieżki spacerowe, budowano mostki i drożynki pośród istniejącego drzewostanu i stawów. Pozostałościami po tych naturalnych ogrodach są m.in. krakowskie Błonia, Prater wiedeński i Prado w Madrycie. Wreszcie ogrody przy letnich domach możnych, willach podmiejskich i rezydencjach. Właśnie w nich odpoczywało się, chłonąc piękno i tajemnice przyrody (por. opisy Petrarki, Bocaccia). ANDRZEJ SIKORSKI
|
| [ Strona główna ] |
|
Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty | Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt
© 2001-2026 Pomoc Duchowa |