Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

9. najlepszych środków do zachowania czystości wśród młodzieży

Środki ochronne

Czuwajcie nad dziećmi, aby nie przestawały w złym towarzystwie i były z dala od złej lektury i niemoralnych filmów, które uczą grzesznych czynów i pobudzają do nich.

Nie należy jednak widzieć zła tam, gdzie ono nie istnieje, ani nie straszyć, że coś jest niebezpiecznego, gdy takim absolutnie nie jest. Inaczej można sprowokować przesadne czy nieuzasadnione podniecenia lub też strach obsesyjny przed wszystkim, co dotyczy funkcji płciowej.

Natomiast trzeba dzieciom odkryć stopniowo prawdę w sposób możliwie najpełniejszy, odpowiadając na każde ich pytanie i budząc w nich pełne zaufanie, tak, by was jeszcze potem pytały.

Młodzieży dorastającej, u której budzi się instynkt i która jest już zdolna zastanawiać się, należy dać pouczenie wprost, ale z godnością i jasnością. Powinniśmy jej wyjaśnić wzniosły cel, jaki Opatrzność Boża osiąga przez instynkt płciowy, oraz pokazać możliwość kontrolowania tego instynktu i pożytek, jaki się osiąga z takiej kontroli, jak też poważny nasz obowiązek, by nie przekraczać rozumnych norm, które regulują instynkt.

Postępując w ten sposób, zaspokoimy rodzącą się ciekawość młodego, tak, że nie będzie szukał uświadomienia w złym towarzystwie. Będziemy też mogli uzyskać od niego akt wolnej woli, bez którego wszystko inne byłoby daremne.

Środki lecznicze

  1. Trzeba zwłaszcza poprawiać błędne idee, jakie można mieć w tej dziedzinie.
  2. By zrównoważyć nieświadomą tendencję do przyjemności, starajmy się zakorzeniać w sobie uczucia i tendencje przeciwne: przyzwyczajajmy ciało do pracy, do życia twardego, do umartwienia, do cierpienia, w świetle wiary, a unikajmy wygód i zniewieściałych rozrywek. Wielką pomocą służą tu sporty zdrowe i intensywne. Pewien młodzieniec z bogatej rodziny, żyjąc w domu w dobrobycie, myślał, że zachowanie czystości jest rzeczą niemożliwą. Kiedy znalazł się w obozie, gdzie musiał cierpieć niedostatek i wiele pracować, nie doznawał najmniejszej pokusy cielesnej.
  3. Należy unikać osób, rzeczy, lektur, widowisk, rozmów, które przez skojarzenie idei wywołują obrazy i skłonności nieczyste. Kto myśli, że utrzyma się w czystości wśród takich podniet, ten przypomina człowieka, który chce utrzymać się na nogach na śliskim zboczu.
  4. Kiedy budzą się złe skłonności lub złe myśli, należy opierać się im natychmiast, od pierwszej chwili, gdy są jeszcze słabe. Trzeba przeciwstawić im inne obrazy (uczucia świadome, koncentracja dobrowolna, akty, które pochłaniają uwagę) i inne dyspozycje psychiczne, na przykład wolę uniknięcia piekła, wysłużenia sobie nieba, zbawienia duszy, sprawienia przyjemności Panu Jezusowi itp. Znałem pewnego młodzieńca cnotliwego, który odczuwał napór myśli nieczystych, ilekroć znalazł się w obecności jakiejś krewnej czy przyjaciółki. Nie wiedział, jak się uwolnić od tych myśli. Poddałem mu, aby z pojęciem kobiety kojarzył świadomie inne wyobrażenia (wielkość matki, która daje niebu dzieci; Duch Święty, który mieszka w kobiecie przez łaskę; wzniosłość dziewiczej Matki Bożej i jeszcze inne). W bardzo krótkim czasie skutek został osiągnięty. Nowe ukierunkowane zdecydowaną wolą skojarzenia wyparły myśli podświadome i mimowolne.
  5. By skutecznej się opierać, nie dajmy się wprowadzać w stan niższości psychicznej (alkoholizm, przyjaźnie romantyczne, inercja duchowa, rozmarzenie itd.), gdyż wtedy dochodzą do głosu wyobraźnia i uczuciowość podświadoma, a zasypiają rozum i wola, tak, że człowiek staje się igraszką pierwszych odruchów. Przy braku hamulców łatwo rozbudzą się i opanują go niskie instynkty, gdy zwłaszcza będzie się znajdował w pozycji zbyt wygodnej, ułatwiającej nieświadome skojarzenie przyjemnych wrażeń dotykowych. Nie twierdzę, że w takich warunkach nie można już opierać się i znika osobista odpowiedzialność za akt. Ale na ogół najeźdźca jest wtedy silny, a czujność obrońcy słaba. Święty Proboszcz z Ars bał się jak ognia nawet wrażenia wygody.
  6. Na tę walkę, nieraz heroiczną, nie powinniśmy patrzeć w sposób negatywny, mówiąc sobie: "nie mogę tego uczynić, muszę tego unikać". Przeciwnie, patrzmy na to w sposób pozytywny jako na ofiarę, którą wspaniałomyślnie składamy naszemu Panu, Ukrzyżowanemu, by zaświadczyć Mu o swej miłości, by sprawić Mu przyjemność, by posłuchać Go, by naśladować Go. Walka negatywna przygnębia, podczas gdy walka pozytywna wlewa radość i odwagę.
  7. Motywujmy należycie instynkt płciowy i uwydatniajmy jego wspaniałą godność. Bóg przez ten instynkt uzależnia od człowieka swoją moc stwarzania dusz nieśmiertelnych. Pragnie, by to się dokonało przez całkowite oddanie się drugiej istocie, którą miłość bezinteresowna uzupełnia i uszczęśliwia. To oddanie urzeczywistnia w czasie owo zjednoczenie intymne, duchowe i wzniosłe z Bogiem, które On w swej nieskończonej miłości przygotowuje nam w niebie, by nas uszczęśliwić po Bożemu. Dlatego temu związkowi dwóch osób nadał charakter święty przez sakrament małżeństwa. Pragnąć tylko zadowolenia seksualnego z wykluczeniem celu, któremu instynkt służy, to kpić z intencji naszego Ojca, Boga i udaremniać Jego plany.
  8. Myśli napędowej, która pobudza nas do spełnienia aktu, gdy ten jest niedozwolony, przeciwstawiajmy świadomość, że możemy go uniknąć. Na przykład nakazuję moim nogom, by nie kierowały się w takie miejsce, lub moim rękom, by przez pewien czas pozostały skrzyżowane, a to w tym celu, by wzmocnić mój charakter, by uczynić coś, co podoba się Panu, by zasłużyć sobie na niebo, a nie tyle po to, by "uniknąć grzechu", gdyż samo wspomnienie grzechu może rozbudzić myśli i odruchy, które postanawiamy opanować. Gdy raz zdobędziemy się na takie akty, poczujemy, że są one możliwe, a wola będzie pragnęła spełniać je nadal.
  9. Kiedy uczynimy wszystko, co jest w naszej mocy, możemy jeszcze zwrócić się do Pana Boga i wzywać Go - przez modlitwę, spowiedź i Komunię świętą - aby udzielił nam sił nadprzyrodzonych. Nie zapominajmy, że instynkt płciowy jest szczególnie trudny do opanowania. Jednak nie zabraknie nam nigdy łaski Pana, bylebyśmy wytrwali w proszeniu Go z największą pokorą i ufnością. Doświadczenie wieków, nabyte przez ludzi każdej rasy i wszelkiego stanu umysłowego czy społecznego, pokazuje, że środki nadprzyrodzone, jakimi dysponujemy, są tego rodzaju, iż można pokonać nawet specjalne przeszkody i zachować czystość.

Narciso Irala
Tłumaczono z książki II controllo del cervello e delie emozioni (Ed. Paoline)

Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.

Autor

Treść

Poprzednia[ Powrót ]Następna

[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2021 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej