Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki
 
Jestem coraz mocniejszy

     Chcę Wam podziękować za to, że jesteście, bo dzięki Wam i Jezusowi Chrystusowi wydobyłem się z błota pornografii i samogwałtu.

     Wszystko zaczęło się w 4 klasie szkoły podstawowej. U kolegi zobaczyłem pierwszy film pornograficzny. Później zacząłem czytać "Bravo" i inne demoralizujące czasopisma. Odsunąłem się od Kościoła i coraz głębiej wpadałem w to bagno. Ani się spostrzegłem, a już zacząłem popełniać samogwałt, najpierw sporadycznie, z czasem kilka razy dziennie. Do kościoła nawet nie chciałem się zbliżyć.

     Przełom nastąpił w 2 klasie szkoły zawodowej. Ksiądz na religii powiedział nam o rekolekcjach ewangelizacyjnych, które odbywały się w mojej parafii. Poszedłem na nie z niechęcią. Rekolekcje trwały trzy dni i w końcu coś we mnie się odezwało: "Co ty ze sobą robisz?" Postanowiłem coś zmienić. Na tych rekolekcjach Jezus Chrystus jakoś szczególnie mnie do siebie zawolał. Poszedłem na spotkanie grupy oazowej. Tam coraz bardziej zacząłem się zbliżać do Jezusa, ale nadal nie potrafiłem wyznać swojego grzechu na spowiedzi. Podnosiłem się i upadałem, nie byłem w pełni czysty i oddany Chrystusowi.

     Teraz chodzę do szkoły katolickiej. Rok temu zdobyłem się na odwagę stanąć przed kratkami konfesjonału i wyrzucić z siebie całe zło i grzech. Było to bardzo trudne, ale wtedy otrzymałem łaskę mocy do wytrwania w czystości. Jezus uwolnił mnie od pornografii, ale to było łatwe w porównaniu do mojej obecnej walki. Mam stałego spowiednika, który pomaga mi się podnosić po upadkach. Zdarzają się trudne chwile, ale wiem, że dla miłości Jezusa nie ma nic niemożliwego. Po każdym podniesieniu się jestem coraz mocniejszy. Moim narzędziem do walki ze sobą jest modlitwa do św. Michała Archanioła i koronka do Ran Pana Jezusa. Siłę daje mi Eucharystia i modlitwa różańcowa. Wiem, że gdybym nie zaczął tego straszliwego grzechu, nie miałbym teraz takich kłopotów.

     Wszystkim, którzy jeszcze nie potrafią się uporać z tym problemem, życzę powodzenia. Proszę Was o modlitwę i sam zapewniam o niej. Jeszcze raz dziękuję za czasopismo "Miłujcie się". Mam nadzieję, że tak, jak pomogło mi, pomoże też innym. Jestem wdzięczny Warn i Jezusowi Chrystusowi, bez którego ta walka nie dałaby żadnego owocu. Teraz żyję w Chrystusie, a On we mnie, i wiem, że jeśli tak będzie nadal, zawsze będę szczęśliwy.


Tomek, 20 lat

Wasze komentarze:
 Łukasz: 30.07.2013, 14:19
 Robiłem to ok. 2 lata, ale dzięki Bogu przestałem. Polecam wszystkim, żeby spróbowali patrzeć na mężczyzn jak na Jezusa, a na kobiety jak na Maryję. Mi to bardzo pomogło z wychodzenia z tego i cały czas pomaga w patrzeniu na każdego człowieka jak na kogoś wyjątkowego. Dopinguje wszystkich tych, którzy w tym siedzą- dacie radę:)
 Matias: 05.03.2011, 11:57
 Witam. Ja też miałem z tym problemy. Najgorsza fala popędu juz mija, ale nadal czuje sie samotny i nie spełniony. Czuje, że potrzebuje wsparcia duchowego. Czy ktoś zna dobrego kapłana? Moje GG: 34244682 Pozdrawiam
 Mietio: 29.10.2008, 11:39
 Super świadectwo, mało słów, konkret - a przede wszystkim Jezus w centrum. Kiedy faktycznie On stanie się w naszym centrum to łatwiej nam będzie zwyciężać, bo już nie macą naszą, lecz mocą Ducha świętego - bo z Nią przychodzi Jezus... Czytając TAKIE świadectwo sam się utwierdzam w dobrem, i mogę moim przyjaciołom te treści polecić, oby było ich jak najwięcej... P. S. wczoraj poleciłem tę stronę moim bierzmowanym, kiedy mówię o tych rzeczach w konferencji czy podczas Eucharystii - to małe echo, ale kiedy mówiłem na grupce domowej, to nawet w komórce zapisywali adres tej strony. Sądzę, że warto, by zamiast stron xxx szukać stron gdzie obecny jest w życiu IHS..
(1)


Autor

Tresć




[ Powrót ]
 
[ Strona główna ]


Humor | O stronie... | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2019 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej