Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki
Litość i dziękczynienie (Mk 6, 30-34)

     "Apostołowie zebrali się u Jezusa i opowiedzieli Mu wszystko, co zdziałali i czego nauczali. A On rzekł do nich: "Pójdźcie wy sami osobno na pustkowie i wypocznijcie nieco". Tak wielu bowiem przychodziło i odchodziło, że nawet na posiłek nie mieli czasu. Odpłynęli więc łodzią na pustkowie, osobno. Lecz widziano ich odpływających. Wielu zauważyło to i zbiegli się tam pieszo ze wszystkich miast, a nawet ich wyprzedzili. Gdy Jezus wysiadł, ujrzał wielki tłum. Zlitował się nad nimi, byli bowiem jak owce nie mające pasterza. I zaczął ich nauczać o wielu sprawach."(Mk 6, 30-34).

     Ewangelista Marek zwraca dziś uwagę, że pasterz-kapłan jest darem Boga, którego świat potrzebuje. Tak było w czasach Jezusa - jedynego Pasterza, w którego kapłaństwie mają ; udział ważnie konsekrowani biskupi oraz prezbiterzy - i tak jest obecnie. Ojcowie Soboru Watykańskiego II w Konstytucji dogmatycznej Lumen gentium nauczają, że kapłanów ustanowił sam . Chrystus, wyposażając ich w świętą władzę, by pasterzowali ludowi Bożemu. W KKK 875 czytamy zaś, że nikt nie może sam sobie głosić Ewangelii ani udzielić łaski. Konsekwencją tego jest. potrzeba kapłanów upoważnionych przez Chrystusa do przekazywania prawdy Ewangelii i sprawowania sakramentów.

     W Polsce znajdujemy się w komfortowej sytuacji. Nie doświadczamy jeszcze dotkliwego braku kapłanów. Ale są miejsca, gdzie nie ma pasterzy. Tam tęsknota za kapłanem jest przejmująca. Pisał o tym św. Jan Paweł II: "Pomyślcie o tych miejscach, na których ludzie tak bardzo oczekują kapłana, gdzie latami całymi odczuwając jego brak, nie przestają pragnąć jego obecności. I bywa czasem tak, że zbierają się w opuszczonej świątyni o i kładą na ołtarzu pozostałą jeszcze kapłańską stułę, i odma-' wiają wszystkie modlitwy liturgii mszalnej, a przed przeistoczeniem zapada głęboka cisza, może tylko przerywana płaczem (...) tak bardzo pragną usłyszeć te słowa, które tylko kapłańskie usta mogą wypowiedzieć, tak bardzo pragną tej Eucharystycznej Komunii, która tylko przez posługę kapłana może stać się ich udziałem, i tak bardzo pragną usłyszeć Boskie słowa przebaczenia: i ja odpuszczam tobie grzechy! Tak bardzo przeżywają obecność nieobecnego wśród nich".

     Świadomość obdarowania powinna rodzić w nas wdzięczność ; za dary Boga, jakie otrzymujemy za pośrednictwem naszych pasterzy. Czy dziękujesz Bogu za dar Najświętszej Ofiary? Niestety, wielu ludzi zapomina o dziękczynieniu po Mszy Świętej, i zaraz po wyjściu księdza do zakrystii ucieka do swoich spraw. Warto zostać w kościele jeszcze przez kilka chwil i podziękować Bogu: za uczestnictwo w Eućharystii, za usłyszane Słowo Boże, które oświeca nasze życie, za przyjęcie Komunii Świętej i za księdza, który mi jej udzielił. Mamy za co dziękować Bogu, dlatego trwajmy w postawie wdzięczności, a ta chwila dziękczynienia po Mszy Świętej niech będzie prostym i konkretnym powiedzeniem Bogu: dziękuję.


ks. Jan Łaski
Autor jest neoprezibterem diecezji warszawsko-praskiej, wyświęconym
2 czerwca, wikariuszem parafii św. Jana Chrzciciela w Józefowie-Michalinie


Tekst pochodzi z Tygodnika
Idziemy, 1 sierpnia 2010



   

Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Treść



[ Powrót ]
 
[ Strona główna ]


Modlitwy | Opowiadania | Humor | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2020 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej