Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Spojrzenie Matki (J 2, 1-11)


     W Kanie Galilejskiej odbywało się wesele i była tam Matka Jezusa. Zaproszono na to wesele także Jezusa i Jego uczniów. A kiedy zabrakło wina, Matka Jezusa mówi do Niego: "Nie mają już wina". Jezus Jej odpowiedział: "Czyż to moja lub Twoja sprawa, Niewiasto? Jeszcze nie nadeszła moja godzina". Wtedy Matka Jego powiedziała do sług: "Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie". Stało zaś tam sześć stągwi kamiennych przeznaczonych do żydowskich oczyszczeń, z których każda mogła pomieścić dwie lub trzy miary. Rzekł do nich Jezus: "Napełnijcie stągwie wodą". I napełnili je aż po brzegi. Potem do nich powiedział: "Zaczerpnijcie teraz i zanieście staroście weselnemu". Ci zaś zanieśli. A gdy starosta weselny skosztował wody, która stała się winem, i nie wiedział, skąd ono pochodzi, ale słudzy, którzy czerpali wodę, wiedzieli, przywołał pana młodego i powiedział do niego: "Każdy człowiek stawia najpierw dobre wino, a gdy się napiją, wówczas gorsze. Ty zachowałeś dobre wino aż do tej pory". Taki to początek znaków uczynił Jezus w Kanie Galilejskiej. Objawił swoją chwałę i uwierzyli w Niego Jego uczniowie.(J 2, 1-11)

     Uroczystość Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej związana jest z sanktuarium maryjnym na Jasnej Górze i historią ; obrazu Czarnej Madonny. Każdego roku do tej duchowej stolicy Polski udają się rzesze pielgrzymów. Wielu z nich przebywa pieszo setki kilometrów, aby u kresu wędrówki na krótką chwilę uklęknąć w Kaplicy Cudownego Obrazu Jasnogórskiego i spojrzeć w oczy o Maryi. Dla każdego pątnika, niezależnie czy ma kilkanaście, czy kilkadziesiąt lat, to doświadczenie spojrzenia Matki jest czymś niezapomnianym. Za każdym razem, z któregokolwiek miejsca kaplicy , byśmy spojrzeli na wizerunek Matki Bożej, mamy wrażenie, że Ona na nas spogląda. Wygląda jak żywa. Prawdopodobnie najstarszy opis jasnogórskiego wizerunku Maryi sporządził bp Jan Długosz: "Obraz Maryi Najchwalebniejszej i Najdostojniejszej Dziewicy i Pani, Królowej świata i Królowej naszej (...), wykonany dziwnym i rzadkim sposobem malowania (...) o przeladnym wyrazie twarzy, która spoglądających przenika szczególną pobożnością - jakbyś na żywą patrzył". Warto jednak zauważyć, że Maryja, która tak przyciąga nas swoim spojrzeniem, wykonuje ważny gest - prawą ręką wskazuje na swojego Syna. Jakby nie chciała skupiać uwagi na sobie, ale wszystkim, którzy patrzą na Nią, pokazywała, że to Jezus jest najważniejszy.

     W dzisiejszym fragmencie z Ewangelii według św. Jana Matka Boża pokazana jest jako ta, której wzrok jest wrażliwy na biedę drugiego człowieka. Będąc na uczcie weselnej, zobaczyła, że zabrakło wina. Obfitość wina na uczcie weselnej możemy odczytać jako symbol pomyślności, natomiast jego brak mógł okryć wstydem oblubieńca, który powinien zgromadzić wystarczającą jego ilość.

     Zauważmy, że Maryja nie prosi o nic Jezusa. Tylko stwierdza: "Nie mają już wina". A następnie dodaje, zwracając się do sług: "Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie". Ona całkowicie ufa Jezusowi. Nie próbuje Go do niczego zmuszać. Wierzy, On wie lepiej. co przyniesie dobro i pomnoży chwalę Boga. Widzimy pewne podobieństwo między postawą Maryi przedstawioną w dzisiejszym fragmencie Ewangelii a wizerunkiem Jasnogórskiej Pani. W obu przypadkach Matka Boża dostrzega swym wrażliwym spojrzeniem człowieka wraz z całą jego biedą i na każdego spogląda z miłością., Co więcej, w obu przypadkach nie zatrzymuje uwagi na sobie, ale wskazuje na Jezusa, Tego który ma moc przemieniać nasze życie. Prośmy Maryję, aby uczyt nas patrzeć z miłością na bliźnich i wskazywać im drogę do Jezusa - Zbawiciela.


ks. Jan Łaski

Autor jest neoprezibterem diecezji warszawsko-praskiej,
wyświęconym 2 czerwca, wikariuszem parafii św. Jana Chrzciciela w Józefowie-Michalinie


Tekst pochodzi z Tygodnika

26 sierpnia 2018



   


Granice w relacjach małżeńskich Granice w relacjach małżeńskich
Henry Cloud, John Townsend
W takim stopniu, w jakim czujesz się wolny, by odmówić czegoś małżonkowi, możesz również zgodzić się na to, czego pragnie. Dlatego dla dobra małżeństwa czasami warto powiedzieć: „Nie mogę wyrazić na to szczerej zgody, dlatego tym razem muszę ci odmówić”... » zobacz więcej


Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Tresć




[ Powrót ]
 
[ Strona główna ]


Humor | O stronie... | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2018 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej