Opis:
Prawdziwy thriller metafizyczny: szpiegowski, kryminalny i... religijny.
Trzydzieści trzy dni po wyborze Jana Pawła I na Stolicę Piotrową zdumiony świat dowiaduje się, że "Uśmiechnięty papież" nie żyje. Komunikat lekarski mówi o niewydolności płuc. Szok i niedowierzanie. Nieliczni tylko wracają już pamięcią do wydarzenia sprzed trzech tygodni, gdy świeżo wybrany papież przyjmuje na prywatnej audiencji w Watykanie prawosławnego metropolitę Leningradu, patriarchę Ilię, który w czasie spotkania umiera na Jego rękach. Dwa zgony dwóch przywódców chrześcijaństwa w odstępie kilku tygodni.
Tyle historyczne fakty. Powieść rządząca się swoimi prawami opowie nam resztę.
Vladimir Volkoff to nie tylko wielki pisarz ale i wybitny znawca rosyjskiej duszy, sowieckiego systemu i problemów Kościoła. Dzięki temu powstała książka, która zapiera dech w piersiach.
Jej główny bohater, poza papieżem, to prawosławny metropolita i generał KGB zarazem. Naprzeciwko niego włoski książę i równocześnie przywódca tajnej organizacji mafijno-politycznej o silnych wpływach w Kościele. Trwa wojna pomiędzy liberałami i żubrami w KGB oraz walka o wpływy po śmierci papieża. Jest jeszcze jedno wielkie marzenie: zszyć rozdarte od tysiąca lat chrześcijaństwo, przywrócić duchową jedność Europie. To jest możliwe! Klucz znajduje się w Fatimie!
Recenzje książki:
Papież, KGB i tajemnica fatimska...
Jeżeli lubisz niebanalne thrillery z domieszką mrocznego kryminału, szpiegostwa, polityki i bezwzględnego reżimu na miarę KGB, a przy tym niewyjaśnione tajemnice metafizyczne, to trafiłeś na odpowiednią lekturę. "Gość papieża" to misternie napisana intryga, która wprowadza nas w brutalny świat sowieckiego systemu, tajnych organizacji, dylematów religijnych i... tajemnicy fatimskiej.
Pomysł i inspiracje do książki autor zaczerpnął z pewnego wydarzenia, które zyskało już miano odległej historii...Gdy Jan Paweł I został wybrany na Stolicę Piotrową, nikt nie przypuszczał, że jego pontyfikat będzie trwał tylko 33 dni! Jednak w czasie tej krótkiej kadencji miało miejsce pewne zdarzenie było to spotkanie papieża z prawosławnym metropolitą Leningradu. Od tej chwili wypadki potoczyły się już w zawrotnym tempie. W czasie audiencji niespodziewanie umiera arcybiskup ze Wschodu. Po paru dniach kona Ojciec Święty... Dwa zgony wielkich przywódców religijnych w odstępie kilku dni!
Nikt nigdy nie dowiedział się, o czym rozmawiali dwaj wielcy kapłani. Jan Paweł I oświadczył tylko: "Nigdy jeszcze nie słyszałem tak pięknych słów na temat Kościoła, nie mogę ich jednak powtórzyć, toteż pozostaną tajemnicą". Po tym wyznaniu rozpoczęło się stawianie hipotez, snucie domysłów itp., aż w końcu wszystko powoli przycichło i zostało pokryte kurzem zapomnienia na wiele kolejnych lat...
I tak by pewnie już zostało, gdyby nie Vladimir Volkoff wybitny pisarz francuski, który powrócił do tych faktów sprzed lat i na ich bazie opracował strukturę swojej powieści. Resztę uzupełnił i dopowiedział już za pomocą własnej wyobraźni i pisarskiego kunsztu. Autor zastrzegł, że wszystkie postaci są wymyślone, jedyną rzeczywistą osobą jest sam papież, gdyż byłoby w złym guście, gdyby opisywał jakiegoś wymyślonego papieża w czasach tak bardzo nam współczesnych.
Głównymi bohaterami thrillera są jak już można się domyślić papież oraz prawosławny metropolita, który jest równocześnie generałem KGB. Obaj stają się "niewygodni" dla włoskiego księcia przywódcy tajnej organizacji mafijno-politycznej. W tym samym czasie w ZSRR trwa walka o władzę i wpływy między dwoma obozami KGB: "żubrami" i "liberałami". Życie religijne jest prowadzone na zasadzie: ateiści tępią prawosławie, a prawosławni nie chcą słyszeć o rzymskich katolikach. Ktoś jednak odkrył, że jest nadzieja na połączenie rozdartego od wieków chrześcijaństwa, ale znajduje się ona daleko w portugalskim miasteczku o nazwie Fatima...
Volkoff pochodził z rodziny rosyjskich emigrantów i doskonale znał rozterki swojej wschodniej ojczyzny. W bardzo umiejętny sposób przeniósł tą wiedzę na karty swojej książki. Pokazał Związek Radziecki jakby od wewnątrz, skupiając się w szczególności na władzy, ideologii marksistowsko-leninowskiej, religii i kulturze. To wierne zobrazowanie ówczesnej sytuacji sprawia, że czytając książkę bardzo łatwo można się przenieść w tę rzeczywistość.
Jak napisałam we wstępie, jest to książka dla tych, którzy lubią zagłębiać się w machinacje polityczne, ideologie, nieczyste gierki i ciągłe śledztwa. Jeśli jednak nie "siedzisz" w tych tematach, nie przypadnie Ci ona zbytnio do gustu i możesz się nieco zmęczyć ;-). W powieści występują również wątki teologiczne, które mogą być trudne dla tych, którzy nie znają terminologii i nie orientują się zbytnio w tej dziedzinie. Jeśli chodzi o negatywy, to poważnym minusem jest brak tłumaczenia w niektórych miejscach łacińskich cytatów przytaczanych w tekście.
Polecam niniejszy thriller wszystkim zainteresowanym tą tematyką. Jest to kawał dobrej sensacji, stworzony specjalnie dla tych, którzy stawiają wymagania literaturze oraz cenią nieszablonowość i oryginalność.
Anna Kuźniar
