Opis:
"Dialog z Bogiem wprowadza w nieznane, wyciąga na pustynię. Dialog z Bogiem jest wymagający. Chcesz zbliżyć się do Boga? Wiedz, skazujesz się na przeżycie pustyni! Nie pustyni jakiegoś nieokreślonego osamotnienia czy niesamowitych prób, ale pustyni oczekiwania. Pustynia chrześcijańska jest pustynią oczekiwania (...) Tam właśnie Bóg przemówi do Ciebie, przemówi do Twojego serca; tam się Tobie ukaże". (fragm. książki)
Autor - benedyktyn z Opactwa w Tyńcu pod Krakowem - omawia podstawowe problemy, z jakimi spotykamy się na modlitwie i daje wskazówki, jak sobie z nimi radzić.
Wydanie pierwsze ukazało się pod tytułem: "Droga modlitwy - impulsy".
Recenzje książki:
Świeży powiew Ducha
Modlitwa jest jednym z najistotniejszych elementów naszego życia duchowego. To poprzez modlitwę zbliżamy się do Boga, rozmawiamy z Nim, oddajemy Mu chwałę, dzielimy się naszymi sprawami, prosimy o pomoc. Modlitwa jest koniecznym elementem życia ludzkiego. Niestety, często nie potrafimy się modlić, czujemy niedosyt albo odnosimy wrażenie, że coś jest nie tak z naszą duchowością. W takiej sytuacji z pomocą przychodzi nam o. Paweł Włodyga, oferując nam swój przewodnik po modlitwie.
W Piśmie świętym wielokrotnie odnajdujemy słowa wzywające nas do modlitwy, ponieważ ma ona wielką moc. Chrystus podkreśla, iż wiara tak mała jak ziarno gorczycy może przenosić góry. Zastanówmy się zatem, jak to możliwe, aby tak wielka moc mogła kryć się w tym symbolicznym ziarnku gorczycy. Skoro tak ogromne właściwości przypisuje jej sam Chrystus, to na pewno nie czyni tego bez powodu. Ale jak doskonale wiemy, w życiu nie ma niczego bez wysiłku. Z tego względu być może tak trudno jest nam czasem się modlić. Być może dlatego sprawia nam ona wiele trudności, ponieważ przynosi wielkie owoce.
O. Włodyga rozpatruje wszystkie te trudności, z którymi często nie radzimy sobie na modlitwie. Stara się małymi krokami wyjaśniać i rozwiązywać wszelkie niejasności, wskazuje właściwe rozwiązania. Zadaje pytanie o istotę naszego życia duchowego. Zachęca, by zastanowić się nad tym, jaki ma ono charakter, a jaki powinno rzeczywiście mieć. Podkreśla, iż często bywa tak, że wydaje nam się, że nie potrafimy się modlić. Przytłacza nas wiele spraw, wobec czego nie jesteśmy w stanie znaleźć czasu na modlitwę, nie wiemy, co mówić na modlitwie albo po prostu nie mamy na nią ochoty. Często nie widzimy sensu w modlitwie, ponieważ nie jesteśmy w stanie się na niej skupić, ciągle myślimy o czymś innym.
Autor podkreśla, że często nie zauważamy tego, iż modlitwa ma być czasem, który ja poświęcam Bogu, kiedy pozwalam Mu niepodzielnie zawładnąć moim czasem, moimi myślami, a nawet tym, w jaki sposób się modlę. Zatem, poucza o. Włodyga, skoro na modlitwie Bóg dopuszcza setki trudnych myśli, to może to znak, że to właśnie tymi myślami powinniśmy się zająć. Być może warto je przemodlić, ponieważ są to sprawy, na które Bóg zwraca naszą szczególną uwagę i chce z nami o tych sprawach porozmawiać. Często to pomijamy, ale jak się okazuje, są to sprawy ogromnej wagi. Jeżeli jesteśmy znużeni modlitwą, wątpimy w jej skuteczność, jeśli ona nam po prostu nie idzie, to znaczy, że może powinniśmy zastanowić się nad zmianą formy modlitwy.
Ojciec Włodyga podkreśla, iż warto modlić się zarówno za innych, jak i za samego siebie. To istotny, ale jednocześnie trudny element modlitwy, ponieważ musimy wtedy spojrzeć na siebie w prawdzie, zauważyć nasze niedoskonałości, słabości. Bóg czeka na to, abyśmy podzielili się z Nim naszymi sprawami. Chociaż On to wszystko wie, to i tak czeka na to, aż sami Mu o wszystkim powiemy. Od nas bowiem zależy, czy pozwolimy Mu wejść we wszystkie zakamarki naszego życia.
Ojciec Piotr Włodyga pokazuje, jak modlić się skutecznie, tłumaczy, dlaczego w naszym życiu na modlitwie dzieją się takie, a nie inne rzeczy. Stara się rozbudzić w nas Czytelnikach czujność, jeśli chodzi o nasze życie duchowe. Wychodzi naprzeciw naszym problemom, których rozwiązania wymagają wsparcia kogoś, kto zna podobne sprawy i może nam pomóc. Co istotne, autor pisze językiem bardzo prostym. Każdego Czytelnika traktuje indywidualnie, odnosimy wrażenie, jakby mówił tylko do nas samych. Przez to rozbudza zaufanie i pozwala przełamać opór blokujący obiektywne przyjrzenie się własnemu wnętrzu.
Książka ta jest niezwykle wartościowa i istotnie pomaga znaleźć właściwe rozwiązanie problemów duchowych. Polecam ją każdemu, kto pragnie wnieść świeży powiew Ducha do swojego życia.
Małgorzata Bachman
