Tego świętego wzywa się podczas plagi szczurów... Brat Marcin niezmordowanie starał się służyć innym jako pielęgniarz i "wykonywał tę pracę do końca życia z tak wielkim oddaniem i pieczołowitością, że budził podziw i zdumienie". Ze szczególnym umiłowaniem uczestniczył w pierwszej Mszy św., a często całą noc trwał na modlitwie i pokucie. Cały konwent uważał go za świętego...3 listopada 1639 - W Limie (Peru) zmarł brat Marcin de Porres, dominikanin, infirmarz, kwestarz, mistyk, święty, patron zgody na tle rasowym, sprawiedliwości społecznej, ludzi o rasie mieszanej. Urodził się w Limie i był synem hiszpańskiego szlachcica Juana de Porres i czarnoskórej, byłej niewolnicy z Panamy. Był mulatem i ojciec dał mu swoje nazwisko dopiero po kilku latach. Mimo wszystko zajął się jego wychowaniem i wykształceniem, matka zobaczyła syna dopiero wtedy, kiedy Juan został gubernatorem w Panamie. Marcin interesował się medycyną, chodził często do znajomych, którzy mieli swoją aptekę i szybko nauczył się zawodu cyrulika. Wkrótce znało go całe miasto. Mając piętnaście lat, wbrew woli ojca, powziął nieodwołalną decyzję o wstąpieniu do dominikanów, ale został tam przyjęty jedynie jako świecki tercjarz, gdyż był dzieckiem z nieprawego łoża. I tak Marcin musiał wykonywać najcięższe prace. Jednak po pewnym czasie złożył śluby, ponieważ uczyniono wyjątek dla tego uduchowionego młodzieńca, zwłaszcza kiedy zobaczono go w ekstazie - lewitował obejmując krucyfiks. Marcin do końca życia był infirmarzem, znanym ze swej dobroci i cierpliwości. W tych czasach Lima była niezwykłym miastem. Mieszkali tam św. Turybiusz di Mongrovejo, św. Róża z Limy i św. Jan Massias, jeden ze współbraci Marcina. Marcin miał także dar czynienia cudów, jasnowidztwa i bilokacji. Widziano go w Afryce, kiedy pocieszał niewolników, w Chinach i Japonii, kiedy wspierał misjonarzy. A jednak nigdy nie ruszał się z klasztoru. Zadziwiał wszystkich cytując Pismo Święte i "Summę" św. Tomasza z Akwinu, mimo, że ich nawet nie czytał. Do lecznicy klasztornej, gdzie zawsze przebywał, przychodzili zarówno biedni, jak i bogaci. Arcybiskup i król zasięgali u niego rady. Podczas epidemii dżumy opiekował się ponad sześćdziesięcioma swoimi współbraćmi i wszystkich wyleczył. Założył także kolegium w Santa Cruz dla biednych dzieci, pierwsze w Ameryce. Także zwierzęta: koty, psy, woły, garnęły się pod jego opiekę. Szczególnie myszy zbierały się w jednym kącie, nie czyniąc żadnej szkody, a on je karmił. Dlatego też Świętego wzywa się podczas plagi szczurów. Liczne cuda przypisywane są Marcinowi, lecz największym cudem była bez wątpienia jego głęboka pokora, życie przeniknięte nieustanną modlitwą i jego bezgraniczna miłość. Stałe praktyki pokutne, rygory, które każdego dnia na siebie nakładał, ograniczanie snu w nocy do 2-3 godzin, podkopały jego zdrowie. Zapadł na tyfus i strawiła go gorączka. W tej ostatniej chorobie świątobliwość jego życia została ostatecznie potwierdzona w oczach rodzimej społeczności klasztornej, wielu mieszkańców Limy, którzy raz jeszcze odwiedzili umierającego w jego celi, a nawet samego wicekróla. Marcin de Porres umarł 3 listopada 1639. Papież Grzegorz XVI ogłosił go w 1837 błogosławionym, a Jan XXIII świętym, 6 maja 1962. Gdy Stolica Apostolska nadała św. Marcinowi de Porres tytuł patrona sprawiedliwości społecznej w Peru, patronem swoim obrały go także "Tygodnie Społeczne Peru", organizowane przez miejscowy Episkopat. Sam prezydent republiki uczcił Świętego, mówiąc o nim jako o pierwszym rodaku, który zajął się rozwiązaniem problemu społecznego w Peru; w 1939 zostało to podane do wiadomości publicznej, dzięki dekretowi marszałka Benavides. W różnych częściach świata za swego patrona i opiekuna uważają św. Marcina związki zawodowe lekarzy i pielęgniarzy. Oprac. ks. Stanisław Tylus SAC
|
| [ Strona główna ] |
|
Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty | Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt
© 2001-2026 Pomoc Duchowa |