Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Dojrzewał w swej miłości do Boga i Kościoła oraz do rodziny, przyjaciół i Ojczyzny...

...«Znamienną była zdolność Kalinowskiego do tworzenia przyjacielskich więzi. W relacjach z bliskimi rozwijał się i dojrzewał jako człowiek, chrześcijanin i zakonnik. W miarę upływu lat jego człowieczeństwo stawało się coraz piękniejsze. Dojrzewał w swej miłości do Boga i Kościoła oraz do rodziny, przyjaciół i Ojczyzny... (Kalinowski) uczy, w jaki sposób dawać i przyjmować miłość, jak kochać mądrze. Jego życie i nauczanie może pomóc nam przemyśleć na nowo te aspekty miłości, które spotykamy w codzienności». (z książki Marii Grażyny Zieleń, "Święty Rafał Kalinowski")...

20 listopada – Liturgiczne wspomnienie św. Rafała od św. Józefa (Józefa) Kalinowskiego, inżyniera, oficera, powstańca 1863 r., sybiraka, karmelity bosego, przeora w Czernej i Wadowicach (zm. 15 listopada 1907 w Wadowicach). Beatyfikacja 22 czerwca 1983. Kanonizacja 17 listopada 1991.

Urodził się 1 września 1835 w Wilnie. Był synem profesora gimnazjalnego Andrzeja Kalinowskiego i jego żony Józefy. Matka była z d. Połońska. Ojciec przyszłego świętego był człowiekiem na wskroś religijnym. Jego trzy żony – druga z kolei była rodzoną siostrą Józefy Połońskiej – były niewiastami pobożnymi, kochającymi dzieci pana Andrzeja z poprzednich małżeństw.

Józef Kalinowski był dzieckiem bardzo zdolnym i w jakiś naturalny sposób pobożnym. Myślał przez pewien czas poważnie o życiu zakonnym, wybrał jednak zamknięty, elitarny Instytut Szlachecki w Wilnie, gdzie w 1851 złożył egzamin dojrzałości. Wnet podjął dalsze studia w Wyższej Szkole Rolniczej w Hory-Horkach koło Orszy. Stamtąd przeniósł się do szkoły inżynieryjnej w Petersburgu, będącej czymś w rodzaju akademii wojskowej, stąd w 1856 nominacja na porucznika armii carskiej.

Dwa lata później został mianowany dyrektorem Towarzystwa Budowy Linii Kolejowej Kursk-Kijów-Odessa. W 1860 przeniesiono go do twierdzy brzeskiej.

Przyszły święty nie czuł się w mundurze carskim najlepiej. Przeżywał chwile rozczarowań, wątpliwości i ciągle nie umiał pozbyć się myśli, że nie robi tego, do czego jest powołany. Nie wiedział jednak z pewnością, co powinien robić. W tym czasie świadomie pogłębiał swoją wiarę. Przykazanie miłości bliźniego traktował na serio. Ze swoich skąpych dochodów pomagał wielu biednym. Założył coś w rodzaju szkółki niedzielnej dla młodzieży, gdzie często mówił o Bogu i ojczyźnie, co w ustach oficera armii carskiej brzmiało zaskakująco. Młodzież wiedziała jednak, że pan porucznik jest Polakiem.

W 1863 wybuchło w Polsce powstanie, zwane później styczniowym. Porucznik Kalinowski porzucił karierę wojskową i przedarł się do powstańców. Został w maju dowódcą powstania na Litwie. Przyjął to zadanie pod warunkiem, że nie będzie ferował wyroków śmierci i nigdy nie będzie brał udziału w jakiejkolwiek egzekucji. 25 maja 1864 został przez władze carskie aresztowany i wyrokiem sądu wojskowego skazany na śmierć. Wyrok zamieniono wnet na dziesięć lat więzienia.

Kalinowski był zbyt znaną postacią. Ochrana nie chciała z niego zrobić męczennika narodowego i świętego. Tak więc ocalił życie, ale zaczął długą drogę przez mękę. Przebywał na katordze w Nereczyńsku, potem w Usole nad rzeką Angarą, w Irkucku, wreszcie Smoleńsku.


Kalinowski nigdy nie skarżył się, nie narzekał. Znosił wszystkie szykany i zrządzenia losu ze stoickim spokojem, będąc dla współtowarzyszy niedoli podporą i źródłem nadziei. Jego życie religijne pogłębiało się, jego plany precyzowały. Wiedział już, że po ewentualnym powrocie spędzi życie w surowym klasztorze, służąc bez reszty Bogu i Kościołowi. W maju 1874 wrócił z wygnania.

Udał się najpierw do Paryża, gdzie objął stanowisko wychowawcy młodego księcia Augusta Czartoryskiego. Przebywał często w hotelu Lambert i podróżował ze swoim podopiecznym po Europie. W tym czasie dojrzała w nim ostatecznie decyzja wstąpienia do klasztoru. Pożegnał się więc ze swoim wychowankiem, opuścił Francję i udał się do Austrii. W Grazu wstąpił do Zakonu Karmelitów Bosych. Tam odbył przepisany nowicjat, po czym rozpoczął w Czernej pod Krakowem studia teologiczne. 15 stycznia 1882 kardynał Dunajewski wyświęcił go na kapłana. Ojciec Rafał Kalinowski, takie bowiem przyjął imię zakonne, został zrazu superiorem klasztoru w Czernej. Potem przeniesiono go do Wadowic, gdzie zajął to samo stanowisko. Ojciec Rafał Kalinowski był mężem modlitwy i pokuty. Wiele czasu spędzał w konfesjonale.

W 1904 zaczął na wyraźne polecenie swoich przełożonych szkicować historię swego życia. Przełożeni przeczuwali, że mają do czynienia z autentyczną świętością. Lata katorgi, potem intensywne życie w zakonie zaowocowały wyczerpaniem i przewlekłą chorobą. Ojciec Rafał Kalinowski zmarł po jedenastu miesiącach ciężkiej choroby 15 listopada 1907 w Wadowicach. Doczesne szczątki ojca Rafała przewieziono do Czernej. Tam bowiem chciał ostatecznie spocząć. Jan Paweł II zaliczył ojca Rafała Kalinowskiego w poczet błogosławionych. Było to na Błoniach krakowskich 22 czerwca 1983. Papież powiedział wtedy między innymi:

"Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich" (J 15,13). Ojciec Rafał już we wczesnej młodości pojął tę prawdę, że miłość na tym polega, iż oddaje się swoją duszę; że gdy się kocha, trzeba siebie samego dać, swoje życie, jak to Chrystus oznajmił apostołom. To ofiarowanie życia za przyjaciół, za rodaków, znalazło swój wyraz w roku 1863 przez udział w powstaniu. Józef Kalinowski miał wtedy dwadzieścia osiem lat, był inżynierem, oficerem armii carskiej. Odznaczył się bohaterską miłością ojczyzny. Za udział w powstaniu zapłacił Syberią – karę śmierci zamieniono mu na więzienie – co przepłacił kalectwem.

Zanim Józef Kalinowski po powrocie z Syberii rozpoczął nowicjat u Karmelitów, został w Paryżu wychowawcą Augusta Czartoryskiego, jednego z pierwszych salezjanów, który też jest kandydatem na ołtarze. Potem ojciec Rafał ofiarował swoje życie surowemu reżimowi klasztornemu u Karmelitów, gdzie do końca pełnił swoje obowiązki, zwłaszcza w konfesjonale. Świadczył o cudownej, opisanej w Ewangelii tajemnicy "kenosis", samozaparciu, które otwiera bramy do życia miłości.

Ojciec Rafał pisał kiedyś do swojej siostry: "Pan oddał się za nas całkowicie, dlaczego więc my nie mamy oddać się całkowicie Jemu?" Pozwalał się coraz intensywniej porywać Jezusowi Chrystusowi. W Nim znalazł sprawiedliwość, którą Bóg obdarza i za pomocą, której działa, w nadziei, że Jego śmierć będzie znakiem zmartwychwstania umarłych. Z tą nadzieją zakończył ojciec Rafał swoje życie w murach klasztoru karmelitańskiego w moim rodzinnym mieście w roku 1907".

Błogosławiony Rafał Kalinowski został w Rzymie 17 listopada 1991 zaliczony w poczet świętych Pańskich. ..."Mężczyźni i kobiety, którzy się modlą, trzymają ręce na sterze historii"... (św. Jan Chryzostom)... Przykład św. Elżbiety uczy, że mimo władzy i dostatku można pozostać wrażliwym na ludzką krzywdę. Co ważne, jej działalność nie miała charakteru propagandowego i nie służyła budowaniu tzw. "pozytywnego wizerunku władcy", ale wypływała z głębokiej wiary i z przeświadczenia, że "okazując miłosierdzie Chrystusowi w biednych, będziemy przez nich przyjęci do wiecznych przybytków" (św. Grzegorz z Nazjanzu)...

17 listopada 1231 - W Marburgu w Turyngii zmarła Elżbieta Węgierska (Elżbieta z Turyngii), małżonka sł. Bożego Ludwika IV, landgrafa Turyngii, matka trojga dzieci, wdowa, tercjarka franciszkańska, patronka dzieł miłosierdzia i bractw, święta.

Wyniesiona na ołtarze Elżbieta Węgierska, nie miała nigdy świadomości, że tworzy historię, ale ludzie, którzy ją znali, byli przekonani, że nie żyła daremnie. Świętość bowiem nie zacieśnia się jedynie do stanu kapłańskiego czy zakonnego, ale obejmuje też stan małżeński - macierzyństwo, ojcostwo i wdowieństwo. Świętość nie jest zależna od wykształcenia i pracy zawodowej. Do świętości potrzebny jest charakter. Problem świętości, tak naprawdę jest problemem osobistym, który każdy odkrywa w sobie.

Urodziła się 7 lipca 1207 w Bratysławie jako trzecie dziecko Andrzeja II, króla Węgier i Gertrudy von Andechs-Meran, siostry św. Jadwigi Śląskiej. W 1211 przybyła do Wartburga, gdzie została zaręczona z Hermanem II, synem landgrafa Turyngii. Po śmierci Hermana została przeznaczona jego bratu, Ludwikowi IV landgrafowi Turyngii. Ślub ich odbył się w 1221. Miała z nim troje dzieci (Herman, Zofia i Gertruda). Najmłodszego dziecka Ludwik nie zobaczył, ponieważ zmarł na febrę w 1227 w czasie wyprawy krzyżowej w Otranto, zanim brzemienna Elżbieta przyjechała do niego. Wkrótce Elżbieta opuściła Wartburg i zamieszkała z dziećmi w Eisenach.

Nie uczyniła tego pod przymusem, jak podają jej dawne biografie, ale zrobiła to zgodnie z prawem frankońskim, dotyczącym wdów. Na ręce spowiednika złożyła ślub wyrzeczenia się świata. Po powrocie z krucjaty wasali zmarłego, którzy przywieźli ze sobą jego relikwie, na podstawie umowy rodzinnej korzystała z dóbr Wartburga, dokąd się przeniosła z dziećmi. Następnie przeniosła się do Marburga, gdzie ufundowała szpital pw. św. Franciszka z Asyżu. W 1228 przywdziała tam habit franciszkańskiej tercjarki. Ostatnie lata spędziła w wyrzeczeniu i ubóstwie, bez reszty oddana posłudze chorych i biednych.

Elżbieta zmarła w nocy 17 listopada 1231, mając zaledwie 24 lata. Pochowano ją w kościele w Marburgu. W 1249 relikwie św. Elżbiety zostały złożone w trumnie ozdobionej perłami i drogimi kamieniami, będącej jednym z najbogatszych zabytków rzeźby średniowiecznej.

Cztery lata po śmierci, 27 maja 1235, została kanonizowana przez pap. Grzegorza IX, co najlepiej świadczy o jej życiu duchowym i szeroko zakrojonym wpływie. Jej życie było pasmem miłości w różnych odmianach: kochała Boga, rodziców, męża, dzieci i potrzebujących, całym swoim młodym czystym sercem.

W mszale franciszkańskim znajdujemy prefację z jej uroczystości, która streszcza to krótkie, a bogate życie następująco: "Ty (Boże) podarowałeś jej wielką miłość. Swojego męża kochała całym żarem swego serca. Gdy go utraciła przez śmierć, poszła za głosem Ewangelii. Sprzedała, co posiadała i rozdała wszystko radośnie biednym, którzy ją czcili jak matkę. W nich poznała Chrystusa, Jemu chciała służyć, służąc najbiedniejszym z biednych. Radosna w cierpieniu, zniosła pogardę i niesprawiedliwość. Wcześnie osiągnąwszy doskonałość przeszła do chwały niebios".

Św. Elżbieta przedstawiana jest z chlebem i pieniędzmi, które nosiła ubogim, z różańcem i krzyżem ognistym nad głową; malarze ukazywali ją jak układa trędowatego do swego łoża małżeńskiego, jak zamienia pożywienie w róże. To ostatnie przedstawienie wzięło się stąd, jak mówi legenda, że oskarżano ją przed mężem o zbytnią szczodrobliwość. Gdy pewnego zimowego dnia wychodziła z zamku do swoich biednych, mąż zatrzymał ją, aby sprawdzić, co niesie w fartuchu. Uchyliła więc rąbka i oboje ujrzeli róże. Poruszony tym cudem mąż nie bronił już nigdy Elżbiecie pełnienia uczynków miłosierdzia.

Elżbieta jest patronką wdów, piekarzy, pracowników szpitalnych, Trzeciego Zakonu Franciszkańskiego, elżbietanek (zgromadzenia założonego w Nysie w 1842), elżbietanek cieszyńskich, Niemiec i Węgier, chorujących na trąd i grzybicę.

Grób Elżbiety sprofanował w 1539 jej potomek - landgraf Filip, luteranin. Dziś relikwie Elżbiety znajdują się w Wiedniu, Brukseli i Cambrai.

Oprac. ks. Stanisław Tylus SAC



Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Treść

Nowości

bł. Bolesława Lamentbł. Bolesława Lament

Modlitwa do bł. Bolesławy LamentModlitwa do bł. Bolesławy Lament

Litania do bł. Bolesławy LamentLitania do bł. Bolesławy Lament

Modlitwa do św. Józefa FreinademetzaModlitwa do św. Józefa Freinademetza

Modlitwa do bł. Archanieli GirlaniModlitwa do bł. Archanieli Girlani

Modlitwa do św. Sulpicjusza SeweraModlitwa do św. Sulpicjusza Sewera

Najbardziej popularne

Modlitwa o CudModlitwa o Cud

Tajemnica SzczęściaTajemnica Szczęścia

Modlitwy do św. RityModlitwy do św. Rity

Litania do św. JózefaLitania do św. Józefa

Jezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się JezusowiJezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się Jezusowi

Godzina Łaski 2025Godzina Łaski 2025

Poprzednia[ Powrót ]Następna
 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2026 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej