|
|
Myśli św. Ambrożego
- Kto żyje bez Chrystusa, stoi na zewnątrz przed drzwiami ojcowskiego domu, na ulicy bez dachu nad głową.
- Każda prawda, ktokolwiek by ją wyraził, pochodzi od Ducha Świętego.
- Gdzie jest Piotr, tam jest Kościół.
- Jak Ewa została utworzona z boku śpiącego Adama, tak Kościół narodził się z przebitego serca Chrystusa, który umarł na krzyżu.
- Jeśli jesteś głodny i pokarmu szukasz - Jezus jest chlebem.
- Diabeł goni za hałasem, Chrystus szuka ciszy.
- Aby oszukać kobietę, potrzebny był wąż, ale aby oszukać mężczyznę, wystarczyła kobieta.
- Zbyt często czyste sumienie jest tylko rezultatem marnej pamięci.
- Otwórzcie więc swe uszy i rozkoszujcie się zapachem życia wiecznego, przekazanego wam za pośrednictwem sakramentów.
- Prawdziwie wierny przyjaciel jest korzeniem życia.
- Przyjaźń, która trwa tylko do śmierci, nie jest godna, by nazywać ją przyjaźnią.
- Nie ma w życiu nic piękniejszego niż przyjaźń: masz kogoś, przed kim możesz szczerze otwierać swoje wnętrze.
To prawdziwa ulga mieć kogoś, przed kim możesz otworzyć własne serce.
- Kto nie broni bliźniego od krzywdy, choć może to uczynić, dopuszcza się takiej samej winy jak ten, kto wyrządza krzywdę.
- Nie ma obowiązku większego nad obowiązek wdzięczności.
- I ja, kiedy udaję się do Rzymu, poszczę w sobotę; kiedy jestem tutaj [w Mediolanie] - nie. Gdy przybywasz do jakiejś gminy, stosuj się do miejscowego obyczaju.
- Nie należy płakać nad śmiercią, gdyż prowadzi ona do zbawienia.
Oprac. ks. Stanisław Tylus SAC
|
|