|
|
Myśli św. Józefiny Bakhita
Myśli św. Józefiny Bakhita:
- "Najlepsze dla nas jest nie to, co my uważamy za najlepsze, lecz to, czego chce od nas Bóg".
- "Bądźcie dobrzy, kochajcie Pana, módlcie się za tych, którzy Go nie znają. Bądźcie świadomi szczęścia, polegającego na tym, że wy Go znacie!"
- "Przyjęłam Chrzest święty z radością tak wielką, jaką tylko aniołowie mogliby opisać".
- "Mogę rzeczywiście powiedzieć, że to, iż nie umarłam, jest cudem sprawionym przez Pana, który przeznaczył mnie do większych rzeczy".
- "Matka Boża mnie ochraniała jeszcze, zanim ją poznałam"
- "Pan bardzo mnie ukochał: trzeba byśmy wszystkich kochali... Konieczne jest współczucie oraz wybaczenie!"
- "Patrząc na słońce, księżyc, gwiazdy, mówiłam sobie: Kto jest Panem tego wszystkiego? I odczuwałam ogromne pragnienie ujrzenia Go, poznania Go i złożenia Mu hołdu".
- "Oddałam wszystko memu Panu: On zaopiekuje się mną".
- "Gdy ktoś kogoś naprawdę kocha, wówczas mocno pragnie być blisko niego. Dlaczegóż więc bać się śmierci? Śmierć przybliża nas do Boga!"
- "Gdybym spotkała tych handlarzy niewolnikami, którzy mnie porwali, a także tych, którzy mnie torturowali, uklękłabym przed nimi i ucałowałabym im ręce, ponieważ gdyby się to wszystko nie wydarzyło, nie byłabym teraz ani chrześcijanką ani zakonnicą...".
- "Trochę oczywiście cierpię, ale mam tyle grzechów do wynagrodzenia i jest tak wielu Afrykańczyków do ocalenia i grzeszników do wspomożenia...".
Oprac. ks. Stanisław Tylus SAC
|
|