Dał początek późniejszemu Zakonowi Pustelniczemu Kartuzów... Bruno Kartuz, to święty Kościoła, niemiecki założyciel zakonu kartuzów, wybitny filozof i teolog, mistrz szkoły katedralnej w Reims, kształcącej elity średniowiecznej Europy. Po okresie aktywnego uprawiania nauki i zaangażowania w działalność Kościoła odkrył powołanie pustelnicze. Porzucił dotychczasowy tryb życia i wraz z towarzyszami założył erem w Alpach francuskich, koło Grenoble, dając początek późniejszemu Zakonowi Pustelniczemu Kartuzów...6 października 1101 - W San Stefano in Bosco w Kalabrii (Włochy) zmarł Brunon Kartuz, kapłan, nauczyciel, kanclerz, pustelnik, opat i założyciel kartuzów (La Grande Chartreuse; Wielkiej Kartuzji k. Grenoble). Szlachcic Bruno Hartenfaust urodził się ok. 1030 w Kolonii. Zgłębiał literaturę w Reims u słynnego profesora Berengariusza z Tours. Po powrocie do Kolonii studiował teologię i przyjął święcenia w 1055. Arcybiskup Gerwazy z Reims polecił mu nauczać, a później zastąpić Hermana, kiedy ten wycofał się z życia religijnego. Bruno zajmował się tą szkołą przez dwadzieścia lat (jego uczniem był także Otton z Châtillon, który później został papieżem Urbanem II). W 1069 Gerwazego zastąpił Manasses de Gournay, który dopuścił się symonii, kupując swoją godność od króla Filipa. Jego skandaliczne zachowanie doprowadziło do tego, że Bruno złożył swą dymisję i oskarżył biskupa na synodzie w Autun w 1077. Zdegradowany Manasses, który zwalczał swych przeciwników nie przebierając w środkach, zwrócił się do Rzymu i spowodował, że Bruno stracił majątek i musiał opuścić Reims. Dopiero podczas następnego synodu w Lyonie w 1080 wyrok na niegodnego pasterza zatwierdzono. Bruno mógł wrócić do Reims. Jednak dobrze zapamiętał to przykre doświadczenie i sam nie przyjął godności biskupa. Podczas swego pobytu w Paryżu, uczestniczył w pogrzebie Rajmunda Diocres, słynnego profesora uniwersytetu. Zmarły ponoć trzykrotnie poruszył się w trumnie krzycząc, że jest potępiony. Wtedy prawdopodobnie Bruno wyjaśnił obecnym powody zachowania nieboszczyka, stąd wziął się jego patronat nad opętanymi przez diabła. Po odejściu z Reims Bruno usunął się do klasztoru w Seche-Fontaine, w pobliżu Molesmes, i poddał się duchowemu kierownictwu opata św. Roberta. Jednak w poszukiwaniu większej samotności, przeniósł się wraz z siedmioma współbraćmi do Grenoble do swojego byłego ucznia św. Hugona z Châteauneuf, wówczas biskupa. Ten wskazał im odosobnione miejsce w pobliskiej dolinie alpejskiej, gdzie w 1078 założyli pustelnię. Był to początek kartuzów i pierwszej Kartuzji, zwanej Wielką (La Grande Chartreuse). W 1088 Urban II, jego były uczeń, chciał go sprowadzić do Rzymu jako swojego doradcę. Papież ten zajmował się reformą zaczętą przez Grzegorza VII i walką z antypapieżem Guibertem z Rawenny (Klemensem), wspieranym przez wyklętego cesarza Henryka IV. Zmusił on siłą papieża do ucieczki z Rzymu. Bruno towarzyszył mu do Kalabrii. Dopiero w 1094 Święty tęskniący za życiem w odosobnieniu, mógł udać się do swojej samotni, ale papież chciał go mieć w zasięgu ręki i nie pozwolił mu na powrót do Francji. Bruno założył wtedy kolejną pustelnię (1092) w La Torre w pobliżu Squillace, w Kalabrii, na ziemi ofiarowanej przez księcia Rogera (syn hrabiego normańskiego, ochrzczonego przez Brunona, później króla Sycylii). Wkrótce pustelnia - druga Kartuzja - wypełniła się uczniami i trzeba było zbudować jej kolejną filię. Święty zmarł tam w 1101. Nawet po śmierci omijały go "zaszczyty". Nigdy nie został kanonizowany w sposób uroczysty. Dopiero w XVII stuleciu papież Grzegorz XV rozszerzył istniejący wcześniej lokalny kult Brunona na cały Kościół. W 1513 jego szczątki były jeszcze nietknięte. Obydwie pustelnie znajdują się w obecnej gminie Serra San Bruno, w regionie Catanzaro. W 2002 Brunon został ogłoszony patronem Kartuz. Bruno napisał wiele dzieł teologicznych i moralnych, ale zachowały się zaledwie wczesne traktaty i kilka listów. Święty jest przedstawiany z gwiazdą na piersi lub na czole: chodzi o gwiazdy widziane przez św. Hugona z Grenoble, który w ten sposób został powiadomiony o przybyciu pierwszych siedmiu kartuzów. W Serra San Bruno każdego roku wyrusza procesja nad jezioro w pobliżu pustelni Świętego; kąpią się w nim wierni, aby zapewnić sobie zdrowie. **** Przyczynki do lektury: Brunon jako człowiek czuwający, pragnący Pana i pałający ku Niemu gorącą miłością, oddawał się słuchaniu słowa Bożego i modlitewnemu oczekiwaniu na przyjście Jego królestwa. Właśnie modlitwa - według Brunona - prowadzi człowieka do umocnienia swojego człowieczeństwa w walce, jaka toczy się w ciszy serca dzień po dniu. "Mieszkam w eremie, z każdej strony z dala od mieszkań ludzi, w dalekich regionach Kalabrii, razem z braćmi, którzy prowadzą życie monastyczne - niektórzy z nich są bardzo dobrze wykształceni - i którzy trwając zdecydowanie na swoich miejscach jako stróże Bożych spraw, oczekują powrotu swego Pana, aby natychmiast Mu otworzyć, gdy tylko zapuka. Ile zaś pożytku i Bożej radości przynosi samotność oraz cisza eremu tym, którzy go kochają, wiedzą tylko ci, co to przeżyli. Tutaj bowiem ludziom mocnym dane jest wniknąć w siebie samych i zamieszkać ze sobą, jak im się podoba, wytrwale pielęgnować zalążki cnót i karmić się szczęściem owoców rajskich. Tutaj nabywa się tego oka, którego pogodne spojrzenie miłości uderza Oblubieńca i poprzez które - o ile jest bez skazy i czyste - widać Boga. Tutaj człowiek rozkoszuje się doskonałym spokojem i tu kosztuje odpoczynku przez spokojne działanie. Tutaj Bóg rozdaje swoim atletom upragnione nagrody za trudy walki, to znaczy ów pokój, którego świat nie zna, oraz radość w Duchu Świętym" (Bruno, List do Rodolfo il Verde 6). Oprac. ks. Stanisław Tylus SAC
|
| [ Strona główna ] |
|
Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty | Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt
© 2001-2026 Pomoc Duchowa |