Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Czy aktualizować oprogramowanie?

     Często użytkownicy komputera zadają sobie to pytanie, a i odpowiedź nie jest taka jednoznaczna.

     To zależy od kilku czynników. Poza tymi merytorycznymi są też nasze osobiste - nazwę je - predyspozycje bądź słabości, które wynikają z naszego charakteru, temperamentu, zainteresowań itd. Uważam, że najważniejszym w kwestii podejmowania takiej decyzji jest zdrowy rozsądek. Trzeba sobie najpierw zadać kilka pytań i przeanalizować odpowiedzi, by podjąć najwłaściwszą decyzję, bo czasem zamiast od razu zdecydowanego TAK lub NIE warto trochę poczekać. Teraz np. mamy czas "gorączki" kupowania nowego systemu Windows w wersji 7.

     Zawsze to, co nowe, przyciąga i nęci, ale czy jest dla nas niezbędne, konieczne? Nowy system operacyjny na naszym komputerze to poważna sprawa. Pamiętajmy też, że ci, którzy chcą wykorzystywać wszelkie "dziury" w systemie do swoich niecnych celów, również najbardziej interesują się nowościami w oprogramowaniu. Dlatego pojawienie się na rynku nowego systemu operacyjnego porównuję do potężnej bitwy w tej nieprzerwanej wojnie programistów, której ofiarami są zwykle tzw. przeciętni użytkownicy. Jeśli więc ktoś nie musi już zmieniać systemu na nowy, a chce to zrobić, to radzę mu poczekać np. aż do momentu pojawienia się pierwszego zestawu poprawek, zwanego Service Pack-iem.

     Generalnie, jeśli chodzi o aktualizowanie oprogramowania, zawsze trzeba się zastanowić, czy to, którego obecnie używamy, wystarcza do tych celów, do których go używamy. Jeśli tak - to nie ma sensu go aktualizować, nawet jeśli jest to oprogramowanie darmowe. Wyjątkiem dla mnie w tym względzie są tu programy zabezpieczające mój system przed atakami szkodliwego oprogramowania - czyli programy antywirusowe, firewalle i zabezpieczające przed spyware’em. Musimy uwzględniać też "fizyczne" możliwości naszego sprzętu, by nie okazało się, że po zaktualizowaniu jakiegoś programu, aby z niego skorzystać, trzeba np. wymienić komputer na nowy. Albo nie okazało się po zakupie aktualizacji, że nie da się jej zainstalować na tym sprzęcie i systemie, który posiadamy. Przy zmianie oprogramowania na inne trzeba przeanalizować, czy ta zmiana nie spowoduje problemów z odczytaniem moich dotychczasowych dokumentów czy baz danych.


Witold Iwańczak


Tekst pochodzi z Tygodnika Katolickiego

50/2009



   


Sztuka uwodzenia własnej żony Sztuka uwodzenia własnej żony
Margaret Hardisty
„Sztuka uwodzenia własnej żony” to książka dla mężów, choć i kobiety przeczytają ją z wielkim zainteresowaniem.

Autorka pisze o tym, czego pragną kobiety i potrafi jasno ukazać, czego tak naprawdę żony oczekują od mężów. Kto jest bowiem bardziej kompetentny, by powiedzieć mężczyznom, co myślą i czują kobiety, niż właśnie jedna z nich?... » zobacz więcej


Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Tresć




[ Powrót ]
 
[ Strona główna ]


Humor | O stronie... | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2018 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej