Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Księga gości

[ Dopisz się do księgi ]

[<<] [<] [1] [2] [3] [4] [5] [6] [>] [>>]

Wszystkich wpisów: 12182


 ewa 21-07-2010 dokonał wpisu:
  Objąć ramionami Krzyż ; ucałować Krzyż ; przytulić się do Krzyża ...to uznać swoją niemoc , swój ból , swoją tęsknotę , swoją kondycję bycia stworzeniem . To szeptać ...- Panie mój ...jestem grzesznikiem ale przy Tobie zdrowieję ; jestem słaby ale przy Tobie czuję się silny ; jestem zagubiony ale przy Tobie nabieram wartości bo Jesteś moim Przyjacielem ; błądzę ale przy Tobie to widzę i wiem iż można kroczyć prostą drogą ; upadam ale trzymając się Ciebie i Krzyża ...zbieram siły aby powstać . Panie , w w Krzyżu jest moja moc bo Ty będąc na Nim Jesteś Mocą . Panie , w Krzyżu jest moje życie bo Ty Jesteś Życiem bo Bóg Żył ...Umarł Człowiek > ten pierwszy Adam > Ten z Raju < Którego Winę Przyjąłeś Na Siebie ...a całe to ...dziedzictwo < zobrazowało się w Krzyku > Ukrzyżuj Go ... < Widzenie i Obraz > Kaplica ... . Panie , patrzę na Krzyż i widzę Drogę ku mojemu zmartwychwstaniu ... bo Ty Pierwszy Zmartwychwstałeś i Tym blaskiem pociągasz mnie ku Sobie .
Odrzucić Krzyż , Sprzeciwić się Krzyżowi - to twierdzić , że ...nie potrzebuję Boga w moim życiu , że wystarczy mi wiedza , moja inteligencja , moje zdolności , moja praca , mój rozum , moje pieniądze , moje dobra , moje sukcesy , moje kompetencje . To wołanie człowieka ...to > ja < to > ja < ...może pójdę , jeżeli zechcę do kościoła ale do tego nie potrzebuję krzyża , bo to > ja < decyduję , gdzie pójdę ...gdzie idę ...nikt inny a już na pewno > nie Bóg ; niech jego boją się inni i żyją w tej tzw. bojaźni Bożej ...ale nie > ja < bo > ja < ...mogę wszystko ....bo > ja < mam władzę nad światem .... Sprzeciwić się K r z y ż o w i - to uczynić z siebie ..> bożka < to s t a ć się ...drugim łotrem .
 ewa 20-07-2010 dokonał wpisu:
 ...i jeszcze jedno słówko . Kościół naucza również , że On Jest Mistycznym Ciałem Pana . Przypomina mi się taki mały telewizyjny obrazek ...już dawno temu . Rodzina Żydowska ...On Ona i dziecko . On obrazując jedność ukazał to w wizycie u lekarza mówiąc np. że boli go noga , lekarz pyta ..która a On wówczas pokazuje nogę Żony ...może coś przekręciłam ale sens był taki , przepraszam , dziękuję i serdecznie pozdrawiam . Z Bogiem i Niepokalaną .
 ewa 20-07-2010 dokonał wpisu:
  Pan i Kościół . Oblubieniec i Oblubienica . Oblubieniec daje Samego Siebie - Swoje Ciało ... Całego - Swoją Krew ...a Oblubienica przyjmując doświadcza radości , pokoju , spełnienia .W Miłości Jest Czas oczarowania , zachwytu , ubogacania ...obdarowywania ale
i czasami koniecznej Wstrzemięźliwości ... aby obydwoje popatrzyli na siebie z dystansu , zrozumieli swoją Jedność ale i Odmienność - swoje bogactwo , niejako uczyli się siebie aby po tych " odejściach , oddaleniach " nastąpiło Zrozumienie i Odnowienie a przez to ...świeżość i aby znów wrócili do siebie .
Krzyż - czas uświadomienia sobie swojej słabości w ciele Jest jednocześnie próbą dla ducha , który dzięki Miłości ma siłę wytrwać do końca pomimo " nierozumienia i opuszczenia , pomimo upadków ".
Oblubienica nie widząc Oblubieńca twarzą w Twarz , mając niejako wzrok na uwięzi - szuka po omacku " wśród stad towarzyszy ", błąka się i upada , zdzierają z niej nawet suknię ...ale Jej Tęsknota , Jej pragnienia rodzą wytrwałość ,Ufność , że i On szuka Jej stęskniony .
Pan i Ziemia .
Stwórca i cały świat . Cała ziemia stworzona przez Niego i dla Niego ...należy go NIEGO ... każda jej gródka i każde jej ziarno i każda kropla wody . Gdziekolwiek STANIE Jego Znak > Tam Ma ON Swoje Miejsce . Polskie Orlęta postawiły GO w Miejscu , Które czekało na Niego - Na Ten ZNAK - ZNAK Krzyża na Ciszy Polskiego NiEBA .
 anna 20-07-2010 dokonał wpisu:
 http://www.youtube.com/watch?v=MJjAdyBfDuo - Krzyż - znak, któremu sprzeciwiać się będą
 marek żywiec 19-07-2010 dokonał wpisu:
 Ewo,przyjmij również z mojej strony serdeczne pozdrowienie,różnica zdań czasami występuje,ale to nie znaczy,iż mamy się nie szanować!Bożych łask życzę,oraz radości w Panu!
 ewa 19-07-2010 dokonał wpisu:
  Pokój z Tobą drogi P.Marku ! Dziękuję za życzliwe i pełne braterskiej troski ...słowa . Oczywiście to , że Jezus Chrystus Wczoraj Dziś i Na Wieki To Niezmienna Skała , To Ciągle Bijące Źródło Żywej Wody ale Jego Święty Kościół , Jego Oblubienica Jest w drodze , w pielgrzymce wiary , która trwa już przeszło 2000 lat i ciągle "podlega " pewnym przeobrażeniom a raczej " przemienieniom" ... i ciągle potrzebuje spotkań zarówno na nizinach jak i wyżynach i pewnych decyzji i zmian . Kościół Żyje w zmieniającej się dynamicznie historii , " musi " odczytywać Znaki CZasu , rozmyślać i nasłuchiwać Głosu Ducha Świętego aby podejmować decyzje konieczne na dany czas . To nie ludzie kierują Kościołem ale Duch Pana i również tym czy w Kościele był czas na zakładanie rodzin , czas na celibat czy też czas na jego zachowanie lub odejście ... To Bóg w Trójcy Świętej Jest Panem Historii i tylko Jego Głosu należy słuchać a ja ...cóż jestem " byle kto " ...ale za " ukochaną siostrę w Panu " dziękuję . I jeszcze jedno ... niczego dla siebie nie szukam ; nie mogę więcej na ten temat pisać a opinii na temat celibatu jest wiele i to różnych po jednej jak i po drugiej stronie a jak ma być i jak będzie zależy od Pana Głowy ...Swojej Ukochanej . Cóż to za Oblubienica ...jeśli nie pragnie wsłuchiwać się w Głos Oblubieńca i niejako wychodzić naprzeciw Jego pragnieniom ...tak jak ... panny roztropne . Pozdrawiam Cię Marku serdecznie i nie chcę burzyć Twojego pokoju ...może jestem trochę zakręcona ale przecież ludzie są różni . Z Bogiem .
 marek żywiec 18-07-2010 dokonał wpisu:e-mail: marek.77.31@poczta.onet.pl 
 Droga EWO umiłwoana siostro w Panu!Z wielkim ubolewaniem zastanawiam się i pytam,czy wiesz o czym Ty piszesz?O jakie magisterium kościoła Ci chodzi? Zostaw to co Bogu,On to kieruje,jedynie co możesz to módl się za kapłanów.Pamiętaj im mniej słów a czynów więcej, tym lepiej.To co piszesz jest ingerencją w ustanowieniach posoborowych.Widzę,że swoje przemyślenia pragniesz wlać do innych umysłów,ale one nie są prawdą!Jezus Chrystus ten sam wczoraj i dziś i nie ma jakiś zmian jakbyś sobie tego pragnęła!
 ja 18-07-2010 dokonał wpisu:
 Nie zawsze wszystko toczy się po naszej myśli, a raczej rzadko tak się dzieje.Wszystko jest w rękach Boga.
 ewa 18-07-2010 dokonał wpisu:
  Pragnę podzielić się z Wami moimi nocnymi rozmyśleniami , które w początkowej fazie były wzburzonymi falami ale powoli ...z Różańcem w ręku i pomocą Niepokalanej wszystko się uciszało . Ostatni " etap " był związany z Osobą Ukochanego Jana Pawła II i z Osobą Pani Wandy Półtawskiej . Te Święte Relacje wywołały w ostatnich czasach różne opinie . Gdy byłam już zmęczona ... prosiłam Pana ...aby pozwolił mi już zasnąć i wówczas usłyszałam wewnętrznie tzn . bardziej jako natchnienie słowa Ojca Św. Jana Pawła II ...> ratuj mnie , bo złowrogie siły chcą mnie zniszczyć < no dobrze ale co mam czynić ? > napisz to , co otrzymałaś w rozmyślaniach < dobrze , ale niech już śpię bo ten sen jest mi bardzo potrzebny . ... Bóg Wybierając niektórych Ludzi do szczególnych Zadań Tka Ich Życie już wcześniej Ufając , że Ci Ludzie Zaufają Mu i pójdą tym Szlakiem ...i dzięki temu przekażą ogromne Prawdy jakie Bóg przez Nich i dzięki Nim Pragnie Przekazać ludzkości . Tak było od początku , tak jest i dzisiaj i tak będzie " jutro" ...do końca > Początek i kres < aż zamkną się te dzieje człowieka na ziemi . W Osobie Pany Wandy ukazana została niejako Ojcu Świętemu pokrwawiona Pięta Niepokalanej , ogromne spustoszenie duchowe jakie dokonało się przez Zło obozu a przez Jej Osobę Widział On Całe Zło dokonane na Kobiecie , na jej czułości , delikatności , wrażliwości . Ks.Karolowi Wojtyle zostało to niejako w sposób mistyczny Objawione i niejako z propozycją , aby to wziął na siebie . Odpowiedź Człowieka Boga mogła być tylko jedna > Tak . Pani Wanda Półtawska została ks. Karolowi Wojtyle ...przez Opatrzność Bożą Zadana . To ogromna odpowiedzialność i ogromny trud każdego dnia ...aż do końca . Wiedział to ...i Ufał Panu , że będzie zawsze z Nim . Bóg poprzez Niego rozpoczął Proces budowania Skały Słowa ...Przestrzeni Ciała i Krwi Jezusa ,< kropla po kropli uzdrawiała Panią Wandę aby było możliwe Jej Bycie jako Kobiety ...żony ...matki . Czuwał nad tym wszystkim , ale było to również rodzenie się doświadczenia stałego między mężczyzną i kobietą jako Bratem i Siostrą , doświadczenie Rodziny , której tak bardzo Ks.Karolowi brakowało i ta rana ...boleśnie się czasami odzywała . Bóg poprzez Kapłana dotykał ran kobiet w obozach , poniewieranych , gwałconych , bestialsko traktowanych , z instynktami zwierzęcymi i nieludzkimi ,< gwałt obozu zadany kobiecie ...późniejszym matkom , żonom , siostrom wołał o Dotknięcie Łaską Boga . Ale nastąpił też proces zdziwienia i zadziwienia jaki pojawił się w Sercu Ks. Karola jako doświadczenie . Otóż słuchając Pani Wandy ...zaczęły w Nim otwierać się jakieś nowe przestrzenie , jakby Sam Duch Św. wlewał się do duszy i niejako Ją wewnątrz kształtował . To było mistyczne i nie pochodziło od Pani Wandy . Ona stała się niejako Narzędziem Ducha Świętego . Wystarczyło JednoSłowo w wielości słów , które Dotykało , Poruszało ...otwierało i Rodziło ... i Ukazywało Moc . Ks. Karol zrozumiał , że w Osobie Pani Wandy otrzymał od Stwórcy Ogromny Dar , że stała się dla Niego przekaźnikiem Łaski . Dlaczego tak się dzieje ? Otóż powszechnie wiadomo jest , że mężczyźni to wzrokowcy a kobiety mają wrażliwszy słuch . Mężczyźni mają " przez" to jakby słuch " zasłonięty " a " przeważnie " na głos kobiety ale i przez to na Ducha Pana . Mężczyźni , żeby Wiedzieć ...co jest dla nich bardzo ważne ...muszą niejako widzieć , ale aby w pełni Być Sobą należy i Widzieć i Słyszeć . Czasami kobieta coś mówi a mężczyźni mówią , a co ona tam wie , babskie gadanie ...nie słuchają bo nie słyszą ....ale po jakimś czasie stwierdzają , że coś w tym jest ... bo ma rację . Kobieta natomiast ma niejako zakryty wzrok ... i trzeba procesu budowania w niej Skały aby Widziała Jasno i Przejrzyście .
Relacje Kobiety i Mężczyzny to jak przepływ ożywczych Źródlanych Wód ... które oczyszczają obmywają wzmacniają budują ... SĄ Święte bo pochodzą od Pana , Który Jeden Jest Święty . Relacje Ks.Karola I Pani Wandy Są Największym Darem Życia Łaski i Doświadczenia Działania Żywego Boga w Trzech Osobach . To Wielkie Westerplatte Zadane Wspólczesnemu Pokoleniu Kościołowi . Na tym skończę . Z Bogiem .
 Eliza 17-07-2010 dokonał wpisu:e-mail: eliza-kirkis@wp.pl 
 Witam, kiedyś też byłam we wspólnocie i ciesze się że mogłam dziś zobaczyć niektóre osoby.Pozdrawiam serdecznie wszystkich.
 ewa 17-07-2010 dokonał wpisu:
  Głośno mówi się o wielkim bólu , który dotyka człowieka wielkiego jak również i ludzi z nim związanych , gdy doświadcza tzw. śmierci cywilnej , gdy za życia " zagrzebuje się " , przywala kamieniem aby czasami inni nie mieli ochoty ...go zabrać ...ale czy takiej " śmierci " nie zadaje się czasami najbliższym , dla których jestem przyjaciółmi aby za chwilę odwrócić się plecami i zamknąć przestrzeń ? mam na myśli ...ludzi , którzy doświadczają powołania w powołaniu . Są kapłanami Kościoła a potem kapłanami Rodziny ...idąc autentycznie za Głosem Ducha Św. Wiem , że w tym momencie ...już mi się dostaje ; ale Ci ludzie właśnie takiej " śmierci " doświadczają . Może Warto , aby Święta Matka Kościół przez Magisterium dokonała zmian , nie chodzi o zniesienie celibatu bo on w posłudze Kościoła jest konieczny ale gdy Bóg wlewa pragnienia w serce ludzkie i człowiek je realizuje , może "warto" go wspierać bo nikt nie zna Dróg Pana ; może warto dokonać zmian aby Bólu takiej śmierci ci ludzie nie doświadczali ; może Bóg przez dopuszczenie takiej Śmierci na niewinnych Wielkich ludziach Pragnie Kościołowi Coś Przekazać ...może warto o Swoich troszczyć się do końca . Kapłaństwo Jest Święte ale i Rodzina Jest Święta . Oby żałobne nuty Chopina nie dotykały tych , którzy jeszcze pragną przy Panu Trwać i Go ciągle Miłować .
 Rajmund 17-07-2010 dokonał wpisu:e-mail: frames3@wp.pl 
 błądzę-szukam pomocy
 bratek 12-07-2010 dokonał wpisu:
 Dzięki tej stronce znalazałam dla siebie Biuro Podróży i udałam się na Pielgrzymkę do Włoch i do Izraela. Wcześniej o tym tylko marzyłam i wiecie z tego powodu jestem bardzo głęboko wzruszona i szczęśliwa, że mogłam stąpać po Ziemi Zbawiciela. Dziękuję za to tym co ten Portal stworzyli- niech im to Dobry Bóg to wynagradza i im błogosławi!
Do Elki dotknąć się szaty Pana Jezusa możesz i dziś kiedy przystąpisz po szczerej Spowiedzi Św. do Sakramentu Eucharystii. Tam znajduje się Prawdziwe Ciało i Krew Pana Jezusa, bo jak nam obiecał nie zostawił nas sierotami...
Do matki córki, która zostawił chłopak widocznie Bóg ma dla niej inny lepszy plan...Wiele osób jest ranionych przez innych i trudno jest się czasem pozbierać. Bywa, że potrzebna wtedy jest i pomoc lekarska. Proponuję, by córka mu to przebaczyła i modliła się za niego a Ty swoje modlitwy zanieś pod Stopy Maryii, oddaj to co leży Ci na sercu Panu Jezusowi a On się tym wszyskim zajmie. Ty tylko musisz w to wierzyć.
Pozdrawiam serdecznie wszystkich tworzących tą stronkę oraz wszystkich tu zaglądających!

 Klara 11-07-2010 dokonał wpisu:
 Bardzo fajna stronka. Mój kolega trochę zagubiony, powiedział, że on się boi portali katolickich, lecz ze zdjęcia zdeformowanej krowy przerobionej na delfina się śmiał. Może właśnie ta krowa przy udziale tej strony pomoże mu dotrzeć do Pana Boga oraz ujrzeć, że Stwórca ma świetne poczucie humoru:)Pozdrowienia dla wszystkich
 grażyna 07-07-2010 dokonał wpisu:e-mail: bacusia2@wp.pl 
 Nie wiem jak mam pomóc córce, którą zostawił chłopak. Córka moja ma 21 lat, jej stan psychiczny jest bardzo słaby, obwinia siebie, nie śpi nocami, wcześnie się budzi, płacze całymi dniami, jest bardzo smutna i praktyczne nic nie je. Taki stan trwa już prawie 2 tygodnie. Proszę o pomoc, zatroskana matka!
 Elka 06-07-2010 dokonał wpisu:
 JEZU , MÓJ JEZU ... NIE JESTEM TAK WIELKIEJ WIARY JAK KOBIETA EWANGELICZNA -WYBACZ MI - ALE TAKŻE PRAGNĘ DOTKNĄĆ SIĘ CHOĆBY TYLKO TWEGO PŁASZCZA ...ULITUJ SIĘ NADE MNĄ ....AMEN!
 ja 05-07-2010 dokonał wpisu:
 Bóg jest miłością,ufajmy więc naszemu Bogu bezgranicznie.Amen.
 Babcia 03-07-2010 dokonał wpisu:
 Panie Jezu, wołam do Ciebie z wiarą:
"Jezusie, synu Dawida,ulituj się nad moim bratem
Januszem,ponieważ ten, którego Ty kochasz jest
chory i potrzebuje Ciebie!
O wyzwolenie z nałogu alkoholizmu!
 Izka 02-07-2010 dokonał wpisu:
 Super portal bardzo mi się podoba xD
 ania 30-06-2010 dokonał wpisu:
 http://www.youtube.com/watch?v=X2T033L_a8k - Jan Paweł II
 Nikola 18-06-2010 dokonał wpisu:
 PANIE JEZU DZIĘKUJĘ CI ŻE ZAWSZE JESTEŚ PRZY MNIE.
 marek żywiec 16-06-2010 dokonał wpisu:e-mail: marek.77.31@poczta.onet.pl 
 Pragnę podziękować Tobie Ema za Twoje świadectwo odnośnie doświadczenia okultyzmu z jakim się borykasz,Bracie tylko Jezus może Cię z tego zła wyrwać i wierzę mocno,że tak będzie!Dobrze się stało,że opisałeś to wszystko,by inni uważali na to co robią i z czym zaczynają igrać.korzystaj często z sakramentów św,postaraj się uczestniczyć w modlitwach wstawienniczych i oddaj się całkowicie Panu.Ufam,że Duch Ś wiety
 maria 16-06-2010 dokonał wpisu:e-mail: e9z7yk2@wp.pl 
 PANIE BOŻE DZIEKUJĘ ZE JESTES BO BEZ CIEBIE NIE MOGŁABYM ISTNIEC I ŻYC KOCHAM CIĘ Z CAŁEJ DUSZY I SERCA
 Wiolica 15-06-2010 dokonał wpisu:
 Lubię tu czasami zaglądać ;)

"Nie ograniczaj Pana Boga. Pamiętaj, że On może działać w sposób zupełnie nieoczekiwany." ks. Tomasz Bieliński (z audycji Drogami Młodości, które, rzecz jasna, polecam :)
 ziomek 12-06-2010 dokonał wpisu:
 hejka ziomale:)
^^
--
 marek żywiec 12-06-2010 dokonał wpisu:
 Panie Jezu,bez Ciebie nie ma życia.
 ania ;) 11-06-2010 dokonał wpisu:
 Jezus jest naszym najlepszym przyjacielem, kocha nas całym swym wielkim sercem, my czasami tego nie doceniamy :(
 Aleksandra Michalak 10-06-2010 dokonał wpisu:
 19.06 organizujemy z Łodzi i okolic pielgrzymke MKPRM na Jasną Góre. Zapraszam - Aleksandra Michalak 697-335-427
 Anetta 10-06-2010 dokonał wpisu:
 Wiara w Chrystusa ma sens.
 toni 05-06-2010 dokonał wpisu:
 Nie chce pouczac,tylko podzielic sie luznymi myslami.Moze,nic Ci nie wychodzi-czego sie dotkniesz-stracone,boisz sie kolejnego kroku,juz nie masz nadziei....Niczym sie nie trap,niczego nie boj,Bogu zaufaj,nic Ci nie grozi.Bog Miloscia jest......
 Elka 02-06-2010 dokonał wpisu:
 NAJŚWIĘTSZE SERCE BOŻE , POŚWIĘCAMY CI,NASZĄ OJCZYZNĘ, MIASTA I WIOSKI, NASZE RODZINY I NAS SAMYCH.
SERCE BOŻE - PRZYJDŻ KRÓLESTWO TWOJE !
 Babcia 02-06-2010 dokonał wpisu:
 przytulam do mego serca wszystkie dzieci,
zwłaszcza te smutne,swego wnusia mam tylko
jednego i nie mogę go przytulić, bo jest daleko!
 halinka ewa 30-05-2010 dokonał wpisu:
 Kochani kochający Pana Boga i Mateńkę jego w każdej chwili dni i nocy miejcie w sercu akt miłości a będziecie szczęśliwi ,,JEZU MARYJO KOCHAM WAS RATUJCIE DUSZE,,szczęść Boże.
 arekmc 25-05-2010 dokonał wpisu:e-mail: avangardamuz@gmail.com 
 Jestem zachwycony opracowaniem wspaniałej stronki, która jest źródłem wzniosłych przeżyć duchowych. Bardzo się cieszę, że mogę w dowolnej chwili tutaj wejść popatrzeć i korzystać z zamieszczonych materiałów do woli. Zapraszam na strone zespołu parafialnego z Nagoszyna: http://www.avangarda.diecezja.tarnow.pl/
Pozdrawiam!
 GENIA 24-05-2010 dokonał wpisu:
 NIECH BĘDZIE POCHWALONY ,JESTEŚMY Z KUJAW MAMY W STRZEBIELINIE RODZINĘ . BARDZO RODZINNIE JEST PROWADZONA U WAS MSZA I KAZANIA,JESTEŚMY W WAKACJE I NAWET W ŚWIĘTA BOŻEGO NARODZENIA .TO ZAWSZE JESTEŚMY NA MSZACH.WSPOMINAMY BARDZO MIŁO WASZĄ PARAFIE I WAS,KOŚCIÓŁ JEST NA PRAWDĘ BARDZO ZADBANY I ŁADNY...BARDZO LUBIE ZWIEDZAĆ KOŚCIOŁY GDZIE KOLWIEK JESTEŚMY NIE NA ODWIEDZENIE PROBOSZCZA ALE NA PEWNO ODWIEDZĘ JAK BĘNDĘ..POPRZEDNIEGO PROBOSZCZA POZNAŁAM MILA BYŁA ROZMOWA POZDRAWIAM I Z BOGIEM...
 iwona 24-05-2010 dokonał wpisu:e-mail: Grysek27@gmail.com 
 "Miłość mi wszystko wyjaśniła,miłość wszystko rozwiązała-dlatego uwielbiam tę miłość gdziekolwiek by przebywała"Fragment z wiersza KAROLA WOJTYŁY.Każdemu życzę takiej miłośći,którą ja czuję w sercu do JEZUSA!!!!!!Nie chcę nic.ON SAM WYSTARCZY...
 Bernadetta 20-05-2010 dokonał wpisu:e-mail: benia45@op.pl 
 Cieszę się, że jest taki portal jak adonai.pl. Pozdrawiam wszystkich odwiedzających tę stronę :)
 Stokrotka 20-05-2010 dokonał wpisu:
 Byłoby szaleństwem gdybyśmy zrezygnowali z Miłości, która z nas nie zrezygnowała! Takie słowa usłyszałam na jednej z katechez od księdza. Było to kilka lat temu, 6 grudnia. To był i jest nadal mój najpiękniejszy prezent na Mikołajki. Kiedy przychodzą chwile smutku i zwątpienia, wiary dodaje świadomośc, że On mój Pan bardzo kocha mnie i Ciebie- szalenie i nieustannie. Chwał Panu! :)
 Ema 19-05-2010 dokonał wpisu:
 6 października 2009 roku dostałem pierwszego ataku lęku w busie, początkowo myślałem, że było to spowodowane z wypadkiem, w którym uczestniczyłem w 2008 roku tego samego dnia. Kilka dni męczyłem się jeżdżąc i nie mogąc zrozumieć czemu mi się tak w głowie kręci podczas jazdy. Jakiś czas później ojciec wpadł na pomysł zabrania mnie na hipnozę do Piotra Gutowskiego, z którego usług korzystał w związku ze swoim nałogiem alkoholowym. Zgodziłem się. Pojechałem z ojcem do tego szarlatana, facet podawał się za doktora psychologii. Wszystko wyglądało jak najlepiej, miły przystojny, uśmiechnięty, jakaś dziwna charyzma z niego biła i dziwna moc, nie potrafię tego określić, z jednej strony budził zaufanie z drugiej coś mi podpowiadało, żebym sobie darował. Położyłem się na łóżko, nałożył mi słuchawki i zaczałem słuchać nagrań hipnotycznych. Zrelaksowałem się to fakt od dawien dawna tak się nie czułem. Co mnie jednak zdziwiło na dowidzenia dał mi jakąś energię – psycholog i energię? No nic nie wziąłem sobie tego do siebie. Po wizycie czułem się lepiej, czułem się ponad innymi, czułem się kimś. Ogólnie teraz z perspektywy czasu pycha mnie zżerała. Wszystko było dobrze do czasu aż nie pomyślałem sobie „a co on mi tam wmawiać będzie’’. I tak po paru dniach pojawiły się mysli samobójcze, wyobrażenia jak leżę w grobie, popadłem w alkohol, zacząłem się kłócić ze wszystkimi, w ogole nie panowałem nad sobą, męczyły mnie dziwne ataki lęków i natręctwa myślowe „zabij się zabij”. Przerażony pojechałem do psychiatryka bo bałem się, że coś sobie zrobię, tam chyba najgorszy horror jaki w życiu mnie spotkał, ale też nabrałem pokory widząc tych biednych ludzi. W sumie w psycha tryku nic u mnie nie stwierdzili – tylko zaburzenia depresyjno-lękowe. Wyszedłem i chciałem o tym zapomnieć, jednak czułem się fatalnie po 3,5 tygodnia pobytu w psychiatry ku. Chciałem sobie ulżyć i znów zaangażowałem się w medytacje, przestudiowałem chyba wszystkie techniki, jakie istnieją – teraz to w sumie nie wiem po co i na co – no ale jak to się mówi „mądry polak po szkodzie”. Wszędzie w psychiatryku i po wyjściu męczyły mnie tematy o Bogu, słyszę rozmowę o Bogu , włączam telewizor – o Bogu, radio – o Bogu, spotykam księdza, w domu matka nakłaniała mnie, żebym wrócił do wiary i tak uczyniłem. W panice i pod wpływem impulsu poleciałem do spowiedzi bo zaczęły mnie nękać bluźnierstwa, ataki lęków i omamy podczas snu. Po spowiedzi jeszcze gorzej, stuku puki w nocy, omamy przybrały na sile pokusy spirytyzmu i okultyzmu narastały, mysli samobójcze narastały, pieczenie ciała w nocy, paraliże nocne, wszystko pojawiło się naglę i nagle po kilku spowiedziach ustało. Doszły przekleństwa i złorzeczenia Bogu i nienawiść nachodząca mnie od czasu do czasu, dziwna przewrotność, ale mam nadzieje prędzej czy później to się skończy i będę trwał przy Bogu całą duszą ciałem i sercem. To tak w skrócie czym grozi okultyzm. Bo było tego cała masa nie sposób tego opisać ogólnie odradzam i przestrzegam każdego.
 Niga 18-05-2010 dokonał wpisu:
 "Wymagajcie od siebie choćby inni od was nie wymagali". — Jan Paweł II Wielki:)

[ Powrót ]

 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2026 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej