Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Matka Boża "Wiosenna"

W pierwszych wiekach chrześcijaństwa nie było jeszcze odrębnego święta Zwiastowania Pańskiego. Tajemnica Wcielenia Słowa Odwiecznego ściśle łączyła się z uroczystością Bożego Narodzenia. Według niektórych znawców wykrystalizowało się ono dopiero u schyłku w. VI, za czasów papieża Gelazjusza, a już w w. VII obchodzono je z całą okazałością tak na Wschodzie, jak i na Zachodzie. Sobór Powszechny w Konstantynopolu w r. 693 mówi bowiem o Zwiastowaniu jako o święcie bardzo popularnym.

Cóż ono niesie ze sobą? Co wskazuje na jego wyjątkowość? Otóż jego treścią jest fakt całkowitego zawierzenia człowiekowi ze strony Boga. Odwieczne Słowo Boże przyjmuje w łonie Maryi Dziewicy ludzkie ciało, staje się prawdziwym człowiekiem, nie przestając być prawdziwym Bogiem.

Bóg-Człowiek. Dokonuje się tu jakaś przedziwna wymiana. Syn Boży przyjmuje naturę ludzką, aby człowiek mógł mieć udział w naturze samego Boga. I tak refleksja nad tajemnicą Wcielenia przenosi nas do początku nowego czasu, do Zwiastowania. Słowo staje się ciałem z woli Ojca w chwili, gdy Maryja z Nazaretu wyraża swoją zgodę. Człowiek wierzący ciągle powraca do tego początku, gdyż dzięki temu początkowi nieustannie trwa w dziejach ludzkości nowy czas i kształtuje się nowy człowiek.

Pobożność ludowa szczególnie wzruszająco utrwaliła tajemnicę Wcielenia, upamiętniła ją m.in. licznymi przysłowiami. Dawniejsi gospodarze nazywali święto Zwiastowania dniem Matki Bożej "Wiosennej". W ich przekonaniu tego dnia zaczynają się pojawiać pierwsze jaskółki, zwiastujące wiosnę.

Niektóre przysłowia nawiązują do czasu przeżywania i przygotowania się do tajemnicy wielkanocnej:

"Jaki dzień Zwiastowania Najświętszej Panny, taki pierwszy dzień Wielkiejnocy".

"Jakie Zwiastowanie, takie Zmartwychwstanie".

Inne jeszcze przysłowia ukazują łączność Zwiastowania z przyrodą i życiem:

"Na Zwiastowanie zlatują się bocianie".

"Ile dni ciepłych przed Zwiastowaniem Panny Maryi, tyle po Zwiastowaniu dni śniegiem i deszczem przeplatanych".

"Jasny świt na Zwiastowanie znaczy czasy zdrowe, tanie".

"Na Zwiastowanie kiedy mgła w zaranie, chociaż słonko jasno wschodzi, znak niechybnej to powodzi".

Oskar Kolberg, znany polski folklorysta, podczas 50 lat wędrówek po kraju zebrał olbrzymi materiał, ukazujący życie, kulturę i twórczość ludową. W zbiorze poświęconym regionowi chełmskiemu umieścił pieśń, którą Mazowszanie śpiewali na dzień Zwiastowania:

"Archanielski głos ośmiela,
byśmy słowy Gabryela
pozdrawiali Pannę Świętą,
która Stwórcę tak skłoniła,
że najwyższa Jego siła
czyni w Niej Ducha upałem,
że się Słowo stało ciałem i mieszkało".

Przysłowia ludowe oraz pieśni religijne są świadectwem ludzi głęboko wierzących w konkretnym czasie i sytuacji. Wskazują one na przeżywanie bliskości i obecności Boga oraz odnotowują działania Ducha Bożego w każdej epoce. Bóg bowiem nie umiera w duszach milionów ludzi, Przeżywanie obecności Boga stwarza dla nas szansę oczyszczenia niewłaściwego pojęcia Stwórcy. Zdarza się, że raz odczuwamy bliskość Boga, a kiedy indziej wydaje się On nam bardzo daleki.

Jeśli ktoś modlił się dotychczas z łatwością i odczuwał bliskość i obecność Boga, niech się kurczowo nie trzyma swoich wspomnień, ale stara się trwać w prostej i milczącej kontemplacji. Jest to dobry sposób na oczyszczenie pojęcia bóstwa, które sam człowiek sobie wytworzył, na podobieństwo swoje. Powinien raczej trzymać się zdecydowanie takiego pojęcia Boga, jakie objawił nam Chrystus.

Bóg zbliża się czasem do nas i pozwala nam odczuć swoją obecność doświadczalnie, a potem szybko się wycofuje, abyśmy nie zbudowali sobie bożka. Trzeba podjąć ten moment i nie opłakiwać minionych uniesień. Były one jedynie etapem, który trzeba osiągnąć i minąć. Bóg jest nadal obecny, mimo że nie przeżywamy Jego obecności. Pozwala On nam uchwycić coś z tego, czym jest, ale też daje nam do zrozumienia, że jest czymś innym. Nie ma więc powodów do biadania, gdy wydaje się nam, że Bóg nas opuszcza. Przyjęcie głębi Jego nieobecności może być równoznaczne z dotknięciem Go w Jego tajemniczej obecności.

Najświętsza Panna Maryja nie oglądała bezpośrednio Boga nawet w chwili Zwiastowania. Nie kontemplowała też oczyma samej tajemnicy Słowa Wcielonego. I dla Niej dialog z Bogiem był aktem wiary. "I odszedł od Niej anioł" (Łk 1, 38). Nie możemy powiedzieć, że wiara dla Maryi była czymś łatwym. Przecież wielkie tajemnice, które były przedmiotem wiary, zdarzyły się po raz pierwszy i jedyny w dziejach świata. Co prawda, nigdy nie były one tak jasno przedłożone, ale bliskość potęgi Bożej nie dawała się doświadczalnie sprawdzić.

Odmawiając "Anioł Pański" za każdym razem stajemy wobec tajemnicy Wcielenia. W roku pielgrzymki Ojca Świętego do naszej Ojczyzny niech ta modlitwa będzie wołaniem o Bożą obecność w naszym narodzie.

Zygmunt Kopiczko


   

Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Treść



Poprzednia[ Powrót ]Następna
 
[ Strona główna ]


Modlitwy | Opowiadania | Zagadki | Polityka Prywatności | Kontakt

© 2001-2020 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej