Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Zwiastowanie Pańskie - węzłowy punkt dziejów

Zwiastowanie Pańskie

"Dla uroczystości Wcielenia Słowa przywrócono w Kalendarzu Rzymskim dawną nazwę: "Zwiastowanie Pańskie", co ma swoje uzasadnienie. Jednakże uroczystość ta jest świętem i Chrystusa, i jednocześnie Dziewicy, tj. i Słowa, które staje się "synem Maryi" (Mk 6, 3), i dziewicy, która zostaje Matką Boga. Przez wzgląd na Chrystusa Wschód i Zachód w swoich liturgiach, pełnych niewyczerpanych bogactw, obchodzą tę uroczystość jako pamiątkę owego zbawczego "niech się stanie", Wcielonego Słowa, które, zstępując na ten świat, rzekło: "Oto przychodzę... Boże, aby wypełnić Twoją wolę" (Hbr 10, 7; Ps 39, 8-9), oraz jako szczególną pamiątkę początku odkupienia, a także nierozerwalnego i oblubieńczego zjednoczenia między naturą boską i ludzką, która istnieje w jedynej osobie Słowa. Maryję natomiast sławią w tym dniu jako nową Ewę, dziewicę posłuszną i wierną, która wielkodusznie wypowiedziawszy owe słowa: "Niech się stanie" (por. Łk 1, 38), przez działanie Ducha Świętego stała się Bogarodzicą i prawdziwą Matką żyjących oraz - ponieważ przyjęła w swym ciele jedynego Pośrednika (por. 1 Tm 2, 5) - prawdziwą Arką Przymierza i rzeczywistą świątynią Boga. Jest to więc przypomnienie bardzo ważnej chwili, owej niejako rozmowy Boga z człowiekiem podjętej dla jego zbawienia oraz pamiątka wolnej zgody Dziewicy, jak też Jej współpracy w celu wypełnienia Bożego planu odkupienia ludzkości".

Z adhortacji apostolskiej papieża Pawła VI:
O odnowie i rozwoju kultu Błogosławionej Maryi Dziewicy

Węzłowy punkt dziejów

Jest jedno zdarzenie w życiu Matki Bożej, które nas najbardziej zdumiewa i które jest najdonioślejsze nie tylko dla Jej życia, ale dla życia całej ludzkości i dla każdego z nas z osobna. Jest to przybycie anioła do domku w Nazarecie, wysłańca nieba, który się zjawia, aby zwiastować Maryi Pannie, że Stwórca wybrał Ją na Matkę Boga [...]. Znany jest na całym świecie pewien obraz przedstawiający Zwiastowanie. Widzimy tam Maryję, która w chwili modlitwy zaskoczona jest przybyciem anioła. Anioł Gabriel pochylony nisko składa Maryi Pannie hołd i uwielbienie całego nieba. Maryja w pokornym złożeniu rąk, niewinna i święta, jaśniejąca blaskiem - wyraża całym zachowaniem słowa: "Otom ja służebnica Pańska".

Ale nie tylko ten obraz, malowany na klęczkach przez włoskiego mnicha-artystę, dominikanina Fra Angelico, utrwala to jedyne w dziejach zdarzenie. Tak samo wyraźnie, prosto i realnie malują je słowa Ewangelisty - św. Łukasza. Są one tak żywe i obrazowe, że czytając je mamy wrażenie, iż całą tę rozmowę doskonale widzimy i doskonale słyszymy. Poza słowami Chrystusa, którymi mówił do uczniów i do czasów przyszłych - nie ma w ludzkiej mowie słów donioślejszych i piękniejszych. I żaden największy artysta nie stworzył rozmowy równie potężnej i prostej. Słowa anioła i Maryi Panny na równi ze słowami Chrystusa zostaną na zawsze na ziemi w sercach ludzkich. Zastanówmy się nad doniosłością tej rozmowy, którą prowadzi Maryja z aniołem - ziemia z niebem, ludzkość z Bogiem.

Oto Bóg wybrał Maryję na Matkę Boga, obdarzył Ją pełnią łask i sprawił, że Poczęcie Maryi było bez skazy, bez grzechu, bez pokalania. Maryja od swego urodzenia żyje Bogiem i przebywa z Nim w zjednoczeniu, w najgłębszej kontemplacji. O Jej przeżyciach i myślach związanych z Bogiem nie mówi nam żadne świadectwo ludzkie ani żadne słowo zapisane. Mówi o tym dopiero ta rozmowa z aniołem, w której Maryja Panna ujawnia całą swą dojrzałość duchową i całą swą ludzką prostotę i głębię. Po śladach tej rozmowy możemy dojść do wizji życia Panny z Nazaretu, której cały bezmiar duchowy wyraził anioł Gabriel w słowach: "łaskiś pełna", "Pan z Tobą", "błogosławio- naś Ty między niewiastami".

I oto Maryja tak obracająca się stale w obecności Bożej - okazuje zdziwienie, gdy pozdrawia Ją anioł, jakby nie do Niej były mówione jego słowa i jakby nie była ich godna.

Po cóż przybywa anioł? Czy po to, by wyrazić i oznajmić wolę Stwórcy, że Maryja ma być Matką Boga? Nie tylko.

Do domku w Nazarecie puka anioł, puka sam Bóg i powołując Maryję do godności Matki swego Syna powołanie to poddaje Jej przyzwoleniu, Jej wolnej woli. Bóg niejako zapytuje swą Wybraną, czy godzi się na Jego wolę. Na odpowiedź Maryi czeka anioł, wysłaniec nieba - czeka sam Bóg - czeka cała ludzkość. Ta chwila, gdy Maryja ogarnia Zwiastowanie Boże, gdy rozważa godność, do której Bóg Ją powołuje - należy do najdramatyczniejszych chwil, jakie istniały na tej ziemi. Na wargach Maryi zawisła decyzja Odkupienia świata i los ludzkości po wszystkie czasy.

Pokorne słowa Panny z Nazaretu: "Otom ja służebnica Pańska, niech mi się stanie według słowa twego" - zmieniły bieg dziejów, oddając Bogu na zawsze ludzkość, która odtąd, dzięki decyzji Maryi, nazywać się będzie ludzkością odkupioną.

Pierwszy tedy akt Odkupienia dokonał się w ciszy małego domku w Nazarecie, gdy w pochyleniu, na klęczkach, Maryja odpowiada przyzwalająco na Boże wezwanie [...].

Zdarzenie w Nazarecie tak wstrząsające w swej prostocie i wielkości przekracza swoją jednorazowość i staje się wiecznie trwającym misterium całej ludzkości i każdego poszczególnego człowieka.

Każdy z nas miewa swoje "zwiastowania" i swoje osobiste, samotne spotkania z Bogiem, który do nas przychodzi, puka i czeka. Bóg zatrzymuje nas nieraz nagle, wśród zajęć, wśród pośpiechu życia, pomiędzy jedną czynnością a drugą. Bóg sam do nas przychodzi, bo przychodzi zawsze, odkąd przyjął ciało ludzkie, zrodził się z Maryi i począł się z Ducha Świętego. Przed Narodzeniem, gdy człowiek pragnął być z Bogiem, mówiono, że do Boga trzeba się wspinać po różnych szczeblach bytu, aby wreszcie dojść do Niego. Tak uczyła mądrość starożytna, która nie znała jeszcze Objawienia i Narodzin. Bóg jednak sam schodzi do nas i do nas puka. Każdy z nas, jeśli tylko zechce głębiej ogarnąć życie swojej duszy - wie, że Bóg dotyka nas osobiście swą łaską, że przemawia różnymi znakami, że cierpliwie puka i czeka, aby człowiek poznał, że to On, że jest, że pragnie naszego z Sobą współżycia. Jest to jedna z największych tajemnic Bożych i jeśli się wmyślić głębiej w nasze życie duchowe, ogarnąć nas musi podziw dla nieskończonej dobroci Bożej. Bóg czeka pukając do nas, gdy my mijamy Go, nie słyszymy Jego głosu ani Jego wezwania. Zaczynamy nieco rozumieć Boga, gdy przemawia do nas przez ból. Przez cierpienie. Dzieje naszych spotkań z Bogiem, dzieje rozłąki, dzieje powrotów i dzieje samotnych błądzeń - to najgłębsze i jedynie ważne doświadczenia ludzkie. Ma je też nie tylko człowiek poszczególny, lecz i ludzkość cała. Krzywe linie historii i proste słowa Boga - to prawdziwa istota dramatu, jaki ludzkość stale przeżywa. Bóg nie stwarza krwawych wojen ani krzywd społecznych wyrosłych z nienawiści i niesprawiedliwości. To tylko "ludzie ludziom gotują taki los". Bóg odzywa się do świata słowami Objawienia i słowami rozmowy, jaką prowadziła Maryja z aniołem w Nazarecie.

Bóg przemawia do świata i do każdego z nas poszczególnie swą łaską a także światłem naszego rozumu, nade wszystko jednak potęgą swej miłości. Bóg czeka.

Obraz Fra Angelica przedstawiający Zwiastowanie utrwalił na zawsze cudowny ruch pochylenia anioła przed Maryją i Maryi przed aniołem. Tak pochyla się Bóg przed człowiekiem w szacunku dla niego, dla jego wolnej woli. Bo Bóg, obdarzając nas wolną wolą, pragnie tego, abyśmy na drodze miłości i dobrowolnego wyboru odpowiadali na Jego oczekiwanie. Zdawałoby się nam niekiedy, że byłoby lepiej, aby Bóg łamał nasze opory i opory ludzkości, by w ten sposób, jako Wszechmocny, zaprowadzał swój Boży ład na świecie. Idąc dalej po tej samej drodze myślenia twierdzi się nieraz o nieskuteczności chrześcijaństwa w historii i na dowód przytacza się istnienie krzywd społecznych mimo nakazu miłości, istnienie wojen, niesprawiedliwości i zbrodni. Padają też często tragiczne pytania: dlaczego Bóg milczy? dlaczego nie karze zła?

Bóg nie milczy i Bóg ustawicznie działa w świecie przez siebie stworzonym, wśród ludzi i w każdym człowieku z osobna. To raczej świat milczy, gdy Bóg przemawia- a świat nie słyszy. Bóg działa łaską, działa przez cnotę i świętość, przez heroizm cierpiących, przez rozum i dary Ducha Świętego. Ale Bóg nie chce mieć z ludzi niewolników, istoty podporządkowane i bezwolne. To nasza pycha ze skarbu wolnej woli uczyniła narzędzie przemocy, dając światu szaleńcze przekonanie o poleganiu jedynie na sobie i przekonanie o tym, że stanowimy początek i kres wszystkiego. W każdej bowiem chwili jesteśmy postawieni przed aktem wyboru: Boga lub nie Boga. Wybierając ponosimy skutki wybranego dążenia. Ale Bóg mimo to czeka - i nie łamie naszej wolnej woli. Czeka, by człowiek dał odpowiedź na Jego wezwanie.

Jakież jest to Boże wezwanie?

W Zwiastowaniu Bóg powołuje Maryję Pannę do godności Matki swego Syna. Ma narodzić się z Niej Odkupienie. Nas także Bóg powołuje do wysokiej godności i czeka na nasze przyzwolenie. Każdy z nas ma coś zrodzić, co będzie wysnute z zamysłu Bożego, a to, co mamy zrodzić, ma być święte, dobre, sprawiedliwe, ogarniające świat miłością. Przez nas ma się rodzić w świecie coś jedynego, coś, co jest dobre i co początek ma w Bogu. Dobro zawsze udziela się innym i do innych bywa skierowane, bo tylko wtedy jest ono twórcze i przemieniające świat. Bóg czeka, abyśmy jak Maryja Panna odpowiedzieli: "Niech mi się stanie według słowa Twego" [...].

Oto istotny sens tajemnicy Zwiastowania, które raz dokonawszy się w małym domku u Panny z Nazaretu - dokonywa się ustawicznie, nieprzerwanie w duszach ludzkich. Maryja, Matka Boża, wspiera każdą duszę, która pragnie dać przyzwolenie Bogu na to, by na świecie rodziło się dobro i sprawiedliwość, by wzrastała miłość pomiędzy ludźmi. Dlatego Pozdrowienie Anielskie, które powtarzamy w pacierzu i w modlitwie różańcowej - jest pozdrowieniem zarówno Maryi, Matki Bożej, jak i każdej duszy, która otwiera się ku Bogu.

Jerzy Zawieyski


   

Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Treść



Poprzednia[ Powrót ]Następna
 
[ Strona główna ]


Modlitwy | Opowiadania | Zagadki | Polityka Prywatności | Kontakt

© 2001-2020 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej