Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Idź i uporządkuj swoje życie

Od czasu dojrzewania budziła się we mnie bardzo silna potrzeba, aby być kochanym, żeby mieć dziewczynę. Moją przyszłą żonę poznałem na dyskotece, na którą rzadko przychodziłem trzeźwy. Od początku łączyły nas przede wszystkim imprezy, alkohol, zapijaczone towarzystwo. Po pewnym czasie bycia ze sobą, zaczęła się w nas rodzić pokusa żeby przeżyć ten tak zwany pierwszy raz.

Zastanawiam się teraz, czy mogłem tę pokusę odrzucić, może gdyby moi rodzice większą wagę przywiązali do wychowania mnie, gdyby mnie jakoś ugruntowali, pokazali że miłość jest piękna, że warto czekać, może wtedy. Nie chcę oczywiście obarczać wine moich kochanych rodziców, ale trzeba przyznać, że to właśnie w domu człowieczeństwa nabiera pierwszych kształtów. Dopiero potem konfrontuje się ono ze światem szkor i kolegów. Decyzja, bądź co bądź, była całkowicie moja.

I od tej decyzji wiele zależało - być może moje życie byłoby zupełnie inne, gdyby nie ten krok. Teraz wiem, że wybrałem złą drogę. Od tego momentu moje życie powoli stawało się koszmarem. Odszedłem od Kościoła, przestałem się modlić.

W roku 1992 poszedłem do wojska. Rok później musiałem wyjść, gdyż moja dziewczyna była w ciąży i trzeba było wziąć ślub cywilny. Tłumaczyliśmy sobie, że na ślub kościelny nie było pieniędzy. W rzeczywistości sami siebie oszukiwaliśmy. Głęboko w sobie czułem, że postępujemy niedobrze, ale myślałem, że zabezpieczamy się: "Może coś z tym małżeństwem nie wyjdzie. Może nie pasujemy do siebie. Może to nie jest ta osoba, z którą mam być przez całe życie." Szukałem usprawiedliwienia moich decyzji, choć teraz widzę, że od momentu podjęcia tej pierwszej wszystkie były złe.

Trwało to około siedmiu lat. Widziałem, że schodzę coraz niżej, ale nie pamiętam dokładnie, kiedy nastąpił moment, w którym zacząłem odczuwać, że naprawdę ginę, że ginie we mnie człowiek. Obudził się we mnie strach, wiedziałem, że dotykam dna.

W tym okresie zacząłem czytać Biblię, którą dostałem od siostry na osiemnaste urodziny. Nie wybierałem miejsca, od którego mógłbym rozpocząć czytanie, ale jakoś tak się stało, że zacząłem od Księgi Mądrości. Teraz dziękuję Bogu za łaskę chwili, w której wziąłem do ręki Pismo Święte. Niech będzie błogosławiony Bóg, który, pomimo tego że od niego odchodziłem, był przy mnie.

Gdy trochę przejrzałem na oczy, udałem się do mojej siostry, która należy do Odnowy w Duchu Świętym. Zaprosiła mnie na modlitwę. Zapragnąłem, by Jezus Chrystus stał się Panem mojego życia. Następnie pojechałem na kurs Filipa, gdzie wyraźnie usłyszałem: "Idź i uporządkuj swoje życie". Płakałem jak nigdy dotąd. Wybrałem Boga.

Karol


   

Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Treść

Nowości

Modlitwa do św. Tymoteusza i TytusaModlitwa do św. Tymoteusza i Tytusa

Litania do misjonarzyLitania do misjonarzy

Kropla drąży kamieńKropla drąży kamień

Jak klerycy przeżywają czystośćJak klerycy przeżywają czystość

Modlitwa do św. Pauli MontalModlitwa do św. Pauli Montal

Najbardziej popularne

Życzenia dla BabciŻyczenia dla Babci

Modlitwy do św. RityModlitwy do św. Rity

Wyznanie wiary - CredoWyznanie wiary - Credo

Psalm 51Psalm 51

Modlitwa o CudModlitwa o Cud

Poprzednia[ Powrót ]Następna
 
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt

© 2001-2020 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej