Przedmiesiączkowe telegramyNapięcie przedmiesiączkowe - co trzeba wiedzieć?Czy słyszeliście już może ten dowcip: czym się różni kobieta przed miesiączką od terrorysty? Tym, że z terrorystą jeszcze można pertraktować.Jednym z Was ten dowcip może wyda się niezrozumiały i jego głęboką prawdę zaczniecie dostrzegać dopiero z czasem, ale dla niektórych z Was to nic nowego. Czy będąc chłopakiem zauważasz czasami, że z twoją siostrą albo koleżanką jest coś nie tak i zachowuje się jakby ją "osa ugryzła"? Czy może, będąc dziewczyną, masz chandrę, która mija z chwilą, gdy nadejdzie miesiączka? Choć temat wydaje się być pewnym przeskokiem myślowym - czy wiesz, dlaczego poruszamy go właśnie teraz? W pewnym niemieckim czasopiśmie natrafiłam na artykuł nie należący do "katolickiej propagandy" - jak próbują to nazwać nasze gazety, gdy ktoś negatywnie wypowiada się np. o pigułce antykoncepcyjnej. Otóż autorka artykułu - nie będąc katoliczką - bez większych oporów posłuchała zaleceń kolejnych lekarzy, żeby zażywać pigułkę antykoncepcyjną: w celach wyłącznie leczniczych, a konkretnie, by wyeliminować przykre objawy napięcia przedmiesiączkowego, o którym za chwilę. W każdym razie bardzo źle na tym wyszła. ("Family", 4/97). Potem miała żal do lekarzy, że przepisując jej pigułkę nie uświadomili jej co do możliwych powikłań i w konsekwencji musiała przejść dwie poważne operacje naczyń krwionośnych. Wracając jednak do samego zjawiska złego samopoczucia przed miesiączką, to warto, aby dziewczyny, jak i chłopcy wiedzieli coś o nim. W Polsce mało mówi się o PSM (Premenstruation Syndrom), czyli zespole napięcia przedmiesiączkowego, podczas gdy np. w USA istnieje duża świadomość społeczna tego, nie do końca jeszcze zbadanego, zjawiska objawiająca się istnieniem odpowiednich poradników, a nawet grup samopomocy. Generalnie rzecz biorąc, objawy mogą być następujące:
Uwaga! Po pierwsze: Nie każda kobieta cierpi na PMS. Po drugie: Nawet jeśli zmiany hormonalne powodują, że coraz bardziej stajemy się jędzowate - nie jest to usprawiedliwienie dla fochów i humorów, bo grzeczność obowiązuje zawsze, o Pismo Święte mówi: "Niech będzie znana wszystkim ludziom wasza wyrozumiała łagodność" (Flp 4,5). Dobra wiadomość: jest rada na napięcie przedmiesiączkowe. Uświadom sobie i zaakceptuj, że coś takiego jest. Wróg, którego widzisz, jest lepszy od wroga ukrytego. Dobrze zrobisz uprzedzając otoczenie: mamę, chłopaka, przyjaciółkę, że nie jesteś w tej chwili w pełni poczytalna, bardzo, bardzo przepraszasz i prosisz o wyrozumiałość oraz żeby ewentualnych krytycznych i rygorystycznych słów pod adresem otoczenia po prostu nie traktowano na serio. Zaakceptuj swoją kobiecość - dziękuj Bogu za nią; dziewczyny, które przyjmują swój cykl nie jako zło konieczne, ale jako element fantastycznego Bożego planu, o wiele rzadziej cierpią na takie dolegliwości. Postaraj się tak rozplanować swój czas, aby nie brać na siebie wtedy poważnych i stresujących obowiązków i wystąpień (generalne sprzątanie, referat, egzamin, którego termin możesz ustalić sama). Pozwól sobie w tym czasie na coś miłego - miej zarezerwowane miłe i podnoszące na duchu czytadło, na które zwykle nie możesz sobie pozwolić, połóż się jak tylko możesz najwygodniej. Kiedy sama widzisz, że trudno Ci samej i innym z Tobą wytrzymać i chciałabyś schować się gdzieś przed ludzkim wzrokiem, możesz się np. zdrzemnąć (polecał to Prymas Wyszyński w książce o kobiecości). Napięcie przedmiesiączkowe spowodowane jest nieraz niedoborem magnezu (spaliny samochodowe go wiążą i wypłukują z krwi). Stąd bierze się wtedy taki niepohamowany apetyt na czekoladę. Ale możesz temu zapobiec, kupując magnez w tabletkach, np. Slow-mag. Jest dostępny bez recepty. Mariola i Piotr Wołochowiczowie
|
| [ Strona główna ] |
|
Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty | Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt
© 2001-2026 Pomoc Duchowa |