Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Z Maryją dziękujemy Bogu za Jego miłosierdzie

     Wdzięczność jest cechą człowieka o "wdzięcznym" sercu, czyli pięknym i dobrym. Wrażliwość na miłość sprawia, że potrafimy zauważać wszelkie znaki dobroci wobec nas i umiemy za nie dziękować. Radość i wdzięczność są ze sobą złączone. Kto dziękuje, ten jest radosny i szczęśliwy. W Maryi spotykamy wzór człowieka, który żyje w radosnym dziękczynieniu.

     Jestem obdarowany!

     Czasami wydaje się nam, że wszystko zawdzięczamy sobie, a jeśli coś otrzymaliśmy od innych, to było wymuszone i niezbyt szczere. Może i tak jest czasami, ale zamiast osądzać czyjeś intencje, warto próbować dostrzec głębsze motywacje. Ważne, abyśmy mieli poczucie bycia obdarowanym. Takim jest przecież każdy z nas, niezależnie w jakiej sytuacji duchowej czy materialnej się znajduje. Tym, który nas obdarował (i stale to czyni), jest Bóg. To przecież On w swej nieskończonej miłości obdarzył nas życiem. Czy jest większy dar niż laska życia i powołania do szczęśliwej wieczności? Miłosierny Bóg "zachował" nas dla siebie, uchronił od niewoli szatana i obronił przed jego mocą. Uczynił to w Jezusie Chrystusie, naszym Zbawicielu. Dzięki Niemu możemy być ocaleni. Czyż nie wystarczy to, aby nieustannie dziękować Bogu?

     Maryja wiedziała, że Bóg Ją wybrał i obdarował. Ze zdumieniem i wdzięcznością usłyszała słowa anioła: jesteś "pełna łaski", Umiłowana. W niczym przecież nie zasłużyła na ten dar. Jako niepokalanie poczęta, doskonale i całkowicie obroniona od złego, dziękowała Bogu za Jego łaskawość nie tyle słowami, co pokornym przyjęciem Jego miłości. Fundamentem wdzięczności jest bowiem pokora, świadomość, że wszystko otrzymałem od Boga.

     Piękno daru

     Każdy dar jest piękny. Dlaczego? Bo jest zrodzony z miłości. Wszystko bowiem, co poczyna się w miłości, jest ściśle związane z Bogiem - Miłością najwyższą. Nie wolno zatem lekceważyć żadnego znaku dobroci, przeliczać na korzyści materialne czy oceniać według statusu społecznego darczyńcy. Każdy dar jest jakby "oknem", przez które można dostrzec Boga, jest promieniem Jego dobroci. Dziękujmy zatem za wszelkie okruchy ludzkiej życzliwości, bo wtedy dziękujemy samemu Bogu! To przecież On wzbudza w ludzkich sercach miłość, to przez nasze serce chce mówić innym: kocham cię, jesteś mój.

     Najpiękniejszym darem, który ofiarował nam Bóg, jest Jego Syn, Jezus z Nazaretu. W [Chrystusie] Nim odkrywamy najwyższe piękno i najdoskonalszy znak Bożego miłosierdzia wobec świata. Pierwsza, która Go przyjęła, była Maryja. Uczyniła to z wdzięcznością i radością, w duchu posłuszeństwa Bożej woli, aby oddać Mu swe życie i służyć Mu z miłością. Dziękowała Bogu za Jego miłosierdzie wobec wielu pokoleń Izraela i wszystkich ludzi pogrążonych w grzechu, bo właśnie do nich przychodzi Jezus jako Zbawiciel.

     Także do nas przychodzi Jezus, mieszka w naszym sercu jak w świątyni. Z wiarą przecież przyjmujemy Go w Komunii św. Dziękujmy za ten Dar. Nie chodzi tylko o słowa, ale przede wszystkim o życie. Aby było piękne. Abyśmy dzielili się miłością. Abyśmy byli promieniami Bożej dobroci.

ks. Janusz Kumała MIC

Pismo Stowarzyszenie Pomocników Mariańskich
Z Niepokalaną - wiosna 2008



   

Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Tresć




[ Powrót ]
 
[ Strona główna ]


Humor | O stronie... | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2019 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej