
Pierwszy obraz, który namalował według słów
s. Faustyny malarz Kazimierowski
Obecnie znajduje się w Wilnie.

Pierwszy obraz, który namalował według słów
s. Faustyny malarz Kazimierowski
Obecnie znajduje się w Wilnie.

Pierwszy obraz, który namalował według słów
s. Faustyny malarz Kazimierowski
Obecnie znajduje się w Wilnie.
"Obiecuję, że dusza, która czcić będzie ten obraz, nie zginie.
Obiecuję także, już tu na ziemi zwycięstwo nad nieprzyjaciółmi,
a szczególnie w godzinę śmieci. Jak sam bronić ją będę jako Swej chwały"
(DZ. n. 48)
Wasze komentarze:
|
al: 18.05.2009, 00:02
|
tyle sie modle, nosze wszedzie swiety obrazek, nawet namalowalam ze dwa, a wrogow mam tylu ze az trudno mi zyc, mimo pozytywnego nastawienia na ludzi. Jak tu uwierzyc slowom 'Obiecuję także, już tu na ziemi zwycięstwo nad nieprzyjaciółmi'
|
|
Marta: 29.04.2009, 19:16
|
Patrząc na obraz Jezusa Miłosiernego,ma dusza tonie w miłości dla Niego.Na wskrość przeszywa serce moje,Jego miłość do mnie.
O Panie nie godna jestem tej miłości,bo grzeszna ma dusza tonie w słabości,ale Ty Jezu Miłością ją uleczysz.
Jezu Ufam Tobie i wierzę w Miłosierdzie Twoje.
|
|
Marta: 19.04.2009, 22:52
|
|
Jezu ufam Tobie,ufać nie przestanę,bo Ty jesteś mojej duszy Panem .Dziękuję Jezu mój.
|
|
maria: 18.04.2009, 19:22
|
|
Najmiłosierniejszy Jezu! Proszę Cię o łaskę życia dla mojego jeszcze nienarodzonego dzieciątka. Jego maleńkie życie i zdrowie jest zagrożone. Pozwól mu szczęśliwie i dobrze się rozwijać i cieszyć się życiem razem ze mną i moim kochającym mężem. Błagająca. JEZU UFAM TOBIE!!!
|
|
MARIA: 17.04.2009, 10:18
|
|
Jezu Najukochańszy, ja po prostu Cię błagam, błagam, błagam...Po milionkroć błagam, otocz mnie Swa opieką , pomóż rozwiązać moje problemy, których tak wiele pojawia się w moim życiu. Pomóż mi otrząsnąć się z koszmaru, w którym przyszło mi żyć. Spraw, by najukochańsza mi osoba wróciła, by odbdarzyć mnie szczęściem, bo nie potrafię pogodzić się z Jej odejściem.
|
|
Justyna: 04.04.2009, 16:00
|
Jezu przyjmij do siebie bliską mi osobę,mojego chłopaka,który19listopada2008 odszedł z tego świata,zginą w wypadku samochodowym miał 18 lat.
Boże przyjmij go do siebie a mnie pomóż przejść przez życie z tym wielkim bólem w sercu i tak aby moja wiara sie umocniła
|
|
Jolanta: 02.04.2009, 09:45
|
|
Jezu, utul w Swoich ramionach mojego zmarłego Męża Franciszka w Dniu Jego Imienin, miej Go w Swojej opiece, a mnie pomóż pogodzić się z koszmarem życia bez Niego, w samotności do końca życia...
|
|
Hanna Tresa: 31.03.2009, 09:35
|
|
Jezu ufam tobie w każdej sekundzie mojego życie. Proszę Cię, o łaski dla kapłanów i osób konsekrowanych. Niech Twoje zdroje Miłosierdzia rozleją się na świat cały
|
|
hanna: 31.03.2009, 09:32
|
|
Jezu Miłosierny, dziękuję Ci, że w Święto Bożego Miłosierdzia (I niedziela po Wielkanocy), 20 lat temu dałeś mi łaskę żywej wiary. Od tej pory moje życie jest kroczeniem za Tobą i czynieniem Miłosierdzia modlitwą, słowem i czynem. Jezu ufam Tobie.
|
|
Miłek: 26.03.2009, 12:21
|
|
Boże mój dzięki Ci za wszystko co dla mnie czynisz,ciagle mnie doswiadczasz..Proszę Cię mój Ojcze niech Twoja wola będzie moją i jeżeli chcesz ześlij mi kochaną żonę,moją drugą połówkę..Kocham Cię i pragnę iść Twoimi drogami
|
|
marta: 23.03.2009, 19:09
|
|
Proszę...
|
|
mama : 16.03.2009, 17:27
|
|
Panie Boze pomoz mojemu synowi blagam o pomoc w pracy i zeby odnalazl na zawsze dobra i sumienna zone nie ma juz sily i wytrwania blagam o ratunek dla niego
|
|
Bronia: 28.02.2009, 16:59
|
|
Powierzam Panu swoją droge.
|
|
ULA: 10.02.2009, 18:29
|
|
JEZU PROSZE BŁAGAM O ŁASKE DAR ROZWIAZANIE TRUDNEJ SYTUŁACJI MOJEJ RODZINY PANIE BOZE BŁAGAM CIE JA GRZRESZNE DZIECIE DAJ MEMU MAŁRZENSTWU JESZCZE JEDNA SANSE I POZWUL BYC NAM RAZEM JAKO RODZINA ZMNIEKSZ ZATWARDZIAŁE SERCE MOJEGO MEZA PANIE BŁAGAM DOPOMUZ JEZU UFAM CI
|
|
Robert: 12.01.2009, 11:00
|
|
Jezu, proszę, błagam... o łaskę, dar, rozwiąznie trudnej sytuacji w firmie. Znasz moje szczere intencje, nie stój z daleka. Proszę o życie bo od lat jestem ,,związany". R.
|
|
______: 09.01.2009, 05:29
|
|
Jezu prowadz mnie przez zycie ...
|
|
ania: 01.01.2009, 22:29
|
|
zostalam uzdrowiona dzieki temu obrazowi kiedy to otrzymalam laske nawrocenia , od nalogu, ..
|
|
ania: 01.01.2009, 22:25
|
|
kocham Cie Panie Jezu Nie opuszczaj mnie kochaj
|
|
xxx: 04.12.2008, 13:53
|
św. Faustyna Kowalska (1905 - 1938)
OBRAZ MIŁOSIERDZIA BOŻEGO (fragmenty "Dzienniczka" św. Faustyny):
Wieczorem, kiedy byłam w celi, ujrzałam Pana Jezusa ubranego w szacie białej. Jedna ręka wzniesiona do błogosławieństwa, a druga dotykała szaty na piersiach. Z uchylenia szaty na piersiach wychodziły dwa wielkie promienie, jeden czerwony, a drugi blady. W milczeniu wpatrywałam się w Pana, dusza moja była przejęta bojaźnią, ale i radością wielką. Po chwili powiedział mi Jezus: Wymaluj obraz według rysunku, który widzisz, z podpisem: Jezu, ufam Tobie. Pragnę, aby ten obraz czczono najpierw w kaplicy waszej i na całym świecie (Dz. 47).
*******
Obiecuję, że dusza, która czcić będzie ten obraz, nie zginie. Obiecuję także, już tu na ziemi, zwycięstwo nad nieprzyjaciółmi, a szczególnie w godzinę śmierci. Ja sam bronić ją będę jako swej chwały (Dz. 48].
*******
Kiedy o tym powiedziałam spowiednikowi, otrzymałam taką odpowiedź, że: To się tyczy duszy twojej. Mówi mi tak: Maluj obraz Boży w duszy swojej. Kiedy odeszłam od konfesjonału, usłyszałam znowu takie słowa: Mój obraz w duszy twojej jest. Ja pragnę, aby było Miłosierdzia święto. Chcę, aby ten obraz, który wymalujesz pędzlem, był uroczyście poświęcony w pierwszą niedzielę po Wielkanocy, ta niedziela ma być Świętem Miłosierdzia (Dz. 49).
*******
Kiedy o tym powiedziałam matce przełożonej, że Bóg tego żąda ode mnie, odpowiedziała mi matka przełożona, żeby Jezus dał wyraźniej poznać przez jakiś znak. Kiedy prosiłam Pana Jezusa o jakiś znak na świadectwo, iż - prawdziwie Ty jesteś Bóg i Pan mój, i od Ciebie pochodzą te żądania, na to usłyszałam taki głos wewnętrzny: Dam poznać przełożonym przez łaski, których udzielę przez ten obraz (Dz. 51).
*******
Kiedy raz spowiednik kazał mi się zapytać Pana Jezusa, co oznaczają te dwa promienie, które są w tym obrazie - odpowiedziałam, że dobrze, zapytam się Pana.
W czasie modlitwy usłyszałam te słowa wewnętrznie: Te dwa promienie oznaczają krew i wodę - blady promień oznacza wodę, która usprawiedliwia dusze; czerwony promień oznacza krew, która jest życiem dusz...
Te dwa promienie wyszły z wnętrzności miłosierdzia mojego wówczas, kiedy konające serce moje zostało włócznią otwarte na krzyżu.
Te promienie osłaniają dusze przed zagniewaniem Ojca mojego. Szczęśliwy, kto w ich cieniu żyć będzie, bo nie dosięgnie go sprawiedliwa ręka Boga. Pragnę, ażeby pierwsza niedziela po Wielkanocy była świętem Miłosierdzia (Dz. 299).
*******
W pewnej chwili, kiedy byłam u tego malarza, który maluje ten obraz, i zobaczyłam, że nie jest tak piękny, jakim jest Jezus - zasmuciłam się tym bardzo, jednak ukryłam to w sercu głęboko. Kiedyśmy wyszły od tego malarza, matka przełożona została w mieście dla załatwienia różnych spraw, ja sama powróciłam do domu. Zaraz udałam się do kaplicy i napłakałam się bardzo. Rzekłam do Pana: Kto Cię wymaluje tak pięknym, jakim jesteś? - Wtem usłyszałam takie słowa: Nie w piękności farby ani pędzla jest wielkość tego obrazu, ale w łasce mojej (Dz. 313).
*******
W pewnej chwili powiedział mi Jezus: Spojrzenie moje z tego obrazu jest takie jako spojrzenie z krzyża (Dz. 326).
*******
W pewnej chwili zapytał mnie spowiednik, jak ma być umieszczony ten napis, ponieważ to wszystko się nie mieści na tym obrazie. Odpowiedziałam, że się pomodlę i odpowiem na przyszły tydzień. Kiedy odeszłam od konfesjonału - i przechodząc koło Najświętszego Sakramentu - otrzymałam wewnętrzne zrozumienie, jak ma być ten napis. Jezus mi przypomniał, jako mi mówił pierwszy raz, to jest, że te trzy słowa muszą być uwidocznione. Słowa te są takie: Jezu, ufam Tobie. - Zrozumiałam, że Jezus pragnie, ażeby była umieszczona cała formułka, ale nie kładzie wyraźnego nakazu, jako na te trzy słowa.
Podaję ludziom naczynie, z którym mają przychodzić po łaski do źródła miłosierdzia. Tym naczyniem jest ten obraz z podpisem: Jezu, ufam Tobie (Dz. 327).
*******
Dziś ujrzałam chwałę Bożą, która płynie z obrazu tego. Wiele dusz doznaje łask, choć o nich głośno nie mówią. Choć różne są koleje jego, Bóg otrzymuje chwałę przezeń, i wysiłki szatana, i złych ludzi rozbijają się i obracają w nicość. Mimo złości szatana, miłosierdzie Boże zatriumfuje nad całym światem i czczone będzie przez wszystkie dusze (Dz. 1789).
|
|
Krzysztof: 26.11.2008, 12:42
|
|
Ty wiesz Panie!!! błogosławiony ten, który bogaty w twoje miłosierdzie.......
|