Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Marianie na Ukrainie

     Pierwsi marianie (tzw. biali) pojawili się na Ukrainie w Berezdowie w 1755 r.. W latach 1756-60 wybudowano tam klasztor i kościół. Według archiwalnych dokumentów od 20 maja 1760 r. marianie rozpoczęli w Berezdowie swoją działalność. W 1832 r. z nakazu cara Mikołaja I zamknięto ich klasztor; marianów nie było na Ukrainie aż do 1977 r.

     Minęło już ponad 20 lat od czasu, kiedy Zgromadzenie Księży Marianów odnowiło swoją pracę na terenach Ukrainy. Były to trudne czasy prześladowania Kościoła. Nie istniały zakony. Kilku zaledwie księży miało pozwolenie od władz państwowych na publiczne odprawianie Mszy św. i spowiedź.

     Pierwszym marianinem odnowionego już Zgromadzenia był na Ukrainie zmarły w 2001 r. ks. Władysław Wanags - rozpoczął pracę w Gródku Podolskim. Mimo wielu problemów Pan Bóg prowadził dzieło odnowy Kościoła ukraińskiego - wyraźnie odczuwało się Jego błogosławieństwo. Z czasem, po ukończeniu studiów seminaryjnych, wrócili na Ukrainę nowo wyświęceni księża. Praca duszpasterska księży zakonnych niczym nie różniła się od pracy kapłanów diecezjalnych. Był to czas, kiedy wszyscy żyli jak jedna rodzina kapłańska i razem walczyli o wiarę i o życie.

     Dzisiaj Kościół na Ukrainie odzyskał wolność. Można śmiało mówić o naszym Zgromadzeniu i życiu zakonnym. W diecezji kamieńsko-podolskiej i kijowsko-żytomierskiej w: Chmielnickim, Gródku Podolskim, Mogilewie Podolskim, Czerniowcach, Berdyczowie, Charkowie i Sewastopolu pracuje 15 księży i 2 braci mariańskich. Od centralnego domu zakonnego w Chmielnickim do placówki w Charkowie jest ok. 1000 km, podobnie do Sewastopola.

     Marianie prowadzą tradycyjne duszpasterstwo parafialne - Msza Św., sakramenty, katecheza, praca z młodzieżą, dziećmi, ruch oazowy, wspólnota "Domowy Kościół", rodziny. W Charkowie jest wydawane czasopismo Słowo wśród nas i dla dzieci Ziarenko.

     Obecnie Ukraina jest pogrążona w głębokim kryzysie ekonomicznym, co oznacza, że dużo ludzi żyje bardzo biednie. Uważam, że jest to wyzwanie dla marianów, ażeby włączyli się w posługę pomocy charytatywnej. W Charkowie przy parafii mariańskiej działa z inicjatywy ks. Jerzego Zimińskiego MIC oddział "Caritas". Około 100 bezrobotnych otrzymuje codziennie jedzenie, a 40 "dzieci ulicy" chętnie uczestniczy w spotkaniach z księdzem i siostrą zakonną. Dzieci są wówczas katechizowane i również otrzymują coś do jedzenia.

     Dzięki wielkiemu zaangażowaniu w to dzieło ks. Wanagsa MIC powstał w Gródku jeden z pierwszych na Ukrainie "domów miłosierdzia" dla osób bezdomnych. Odnalazło w nim rodzinną miłość 80 bezdomnych. Coraz częściej mówi się o mariańskim duszpasterstwie uzależnionych od alkoholu i narkotyków. Ksiądz Jan Bielecki i br. Piotr Jabłoński raz w miesiącu prowadzą dla nich w Mogilewie rekolekcje, które skupiają ok. 70 uzależnionych.

     Stopniowo na Ukrainie odczuwa się wzrost powołań do służby kapłańskiej i zakonnej. W mariańskim seminarium duchownym w Lublinie odbywa studia 5 kleryków z Ukrainy. W Czerniowcach ks. Alik Siwiec MIC prowadzi postuiat, w Którym ą postuiantow (jeden z Berdyczowa, dwóch z Chmielnickiego i jeden z Czerniowców) zaczyna poznawać życie zakonne marianów. Dwa razy w roku są prowadzone rekolekcje powołaniowe dla młodzieży.

     Podróżując po Ukrainie, można zauważyć wiele odbudowanych i nowych kościołów, klasztorów. Zasłużoną postacią w tej sprawie był ks. Wanags MIC, który odrestaurował i wybudował ok. 30 kościołów w diecezji kamieńsko-podolskiej. Dzisiaj marianie prowadzą budowę kościoła i domu zakonnego w Chmielnickim; zajmuje się nią głównie ks. Wiktor Tkacz MIC. Cieszą nas odradzające się świątynie. Wspólnie z ks. Leonidem Tkaczukiem MIC modlimy się o zwrot kościoła w Sewastopolu. Ksiądz Leonid razem z tamtejszą wspólnotą wiernych już od kilku lat prowadzi starania w7 tej sprawie. Niestety, na Ukrainie nie oddano jeszcze wiernym kilku kościołów.

     W najbliższej przyszłości przed marianami na Ukrainie stoi zadanie dobrego zorganizowania się jako wspólnota zakonna, także wprowadzenia nowych form duszpasterstwa młodzieży i osób starszych w parafiach, odpowiadających potrzebom czasu i zgodnych z nauką Kościoła. Przed nami stoi także zadanie wybudowania Mariańskiego Centrum Duszpasterstwa w Charkowie i założenia Stowarzyszenia Pomocników Mariańskich, którego Centrum będzie się mieściło w Chmielnickim, przy centralnym domu zakonnym marianów na Ukrainie.

     Pracy jest bardzo dużo. Odczuwamy przede wszystkim wielki brak księży, przeżywamy również trudności ekonomiczne, ale jesteśmy cząsteczką dużego Ciała - Kościoła Chrystusowego i małą wspólnotą Zgromadzenia Księży Marianów, a to znaczy, że nie jesteśmy sami. Wspomagają nas bracia z Polski, ze Stanów Zjedn. i z Anglii. Pamiętają o nas o. Generał, Mark Garrow, i o. Wicegenerał, Jan M. Rokosz. Jesteśmy razem i służymy wspólnie dobremu dziełu. Jest z nami Bóg i nasza Matka Niepokalana, Najświętsza Maryja Panna.

ks. Paweł Ostrowski MIC,
Przełożony Wikariatu Ukraińskiego Zgromadzenia Księży Marianów

Pismo Stowarzyszenie Pomocników Mariańskich
Z Niepokalaną - wiosna 2002



   

Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Tresć




[ Powrót ]
 
[ Strona główna ]


Humor | O stronie... | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2019 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej