Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Poeci o narodzeniu Boga

     Dziś w tym szczególnym, świątecznym numerze, proponuję Państwu coś odmiennego od tego, co zwykle pojawia się w mojej rubryce. Wszystkich czytelników "Idziemy" zapraszam mianowicie do lektury dwóch współczesnych yierszy dotykających tajemnicy Bożego Narodzenia.

     Pierwszy, plastyczny i dynamiczny zarazem, bardzo rytmiczny regularny, utrzymany jest w stylistce kolędowej czy też pastorałkowej. Jego autorem jest miody poeta Michał Muszalik, laureat m.in. lagrody poetyckiej przyznawanej przez Fundację im. Księdza Janusza St. Pasierba.

     "Nasz Bóg "//Dzień już zgasł w Jerozolimie/I zmierzch zapadł nad łetlejem./W małej stajni przy kantynie/Pan Bóg cicho wkracza w dzie- e.//Płyną wydmą karawany, /Chodzą z ogniem trzej strażnicy, /A w obeżach dzwonią dzbany/I nikt nie wie tu o niczym. IIAni ci, co spali v polu/Też by się nie dowiedzieli, lJakby wielki chór aniołów IZ gwiazdo- bioru nie wystrzelili/Wnet się niesie śpiew niebiański:/Pokój ludziom lobrej woli,/Już na ziemi jest Syn Pański/I nad stajnią Gwiazda stoi.ll ram pójdziecie, pędząc owce, /Które ciszej dzisiaj beczą,/Ujrzeć pojedlaną w Chłopcu/Sprawę Boską i człowieczą.//I nim przyjdą tutaj Mędrcy, /Zanim pośle król siepaczy, /Nikt nie widzi tego więcej,/Jak Zastępów Yladca płacze. Nie kadzidła ani trony, /Ale to jest Boże wlaśnie:/Niemal niezauważonym/Najprawdziwsze pisać baśnie.//Pismo jest już wyelnione/I nie trzeba więcej czekać:/Dziś Bóg serce nieskończone/Odlał całe dla człowieka.

     Mamy tu do czynienia ze skalą makro, autor pokazuje przy tym aczej okoliczności przyjścia Boga na świat, niż samego małego Jezusa czy jego najbliższych. I mimo akcentów obcości, obojętności czy wręcz odrzucenia (A w oberżach dzwonią dzbany...), mimo motywu płaczu Dzieciątka (Jak Zastępów Władca płacze), a nawet mimo cienia śmierci niewiniątek (Zanim pośle król siepaczy), obraz jest pogodny, radosny, a nawet tryumfalny.

     Zupełnie inny w poetyce, obrazowaniu i nastroju jest jeden z najnowszych wierszy Piotra Klimczaka, kilkakrotnie już przeze mnie tu przywoływanego bardzo interesującego wrocławskiego poety.

     "Bo wejrzał na uniżenic"//Usiadła na skrawku ziemi świętej/Wyprostowala zmęczone nogi/Objęła lewą ręką żłób/Niewiele wyższy od jej kolan/Lewą dłoń położyła na gołych nóżkach Dziecka/Prawą dłonią podgarnia siano/Popod główkę opartą na jej lewym ramieniu// Nachyliła się nad tą główką głęboko /Prawie frunie pod welonem jej profil/Do chwili kiedy Niemowlę się zbudzi/I zobaczy odwrotnie czyli prawdziwie/I uśmiechnie się do Mamy.

     Tu nie ma nic z tryumfalizmu, a nawet nic z wyjątkowości zjawisk świata wokół (gwiazda, aniołowie, śpiew z nieba, mędrcy z darami itp.). Zresztą, w ogóle nie ma tego świata wokół. Jesteśmy świadkami jedynie (?) pełnej miłości relacji między Matką a Jej nowonarodzonym Synem. Relacji, która wyraża się w prostych gestach tej, która, zgodnie z tytułem, "uniżyła się", by przynieść ludziom Zbawiciela. Ta niezwykle intymna, poruszająca scena rozgrywa się przy tym w scenerii, która nie ucieka od konkretów i nie "lukruje" realiów: mamy tu i zmęczenie Matki siedzącej na "skrawku ziemi świętej" (bardzo ciekawa jest wieloznaczność tego wyrażenia), i "żłób" (a nie "żłóbek") czy "siano" (a nie "sianko").

     Wraz z życzeniami wszelkiego Bożego i ludzkiego dobra, gorąco zachęcam Państwa do uważnej i niespiesznej lektury obu wierszy. Zwłaszcza utwór Piotra Klimczaka może nas doprowadzić do prawdziwej kontemplacji tajemnicy Wcielenia i przybliżyć nam zarówno Jezusa, jak i Maryję.

dr Tomasz Korpysz

Autor jest językoznawcą, pracownikiem UKSW i UW

Tekst pochodzi z Tygodnika

23 grudnia 2018



   

Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Tresć




[ Powrót ]
 
[ Strona główna ]


Humor | O stronie... | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2019 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej