Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki
 

Kłopoty z państwem

     Jeden z czytelników tej rubryki zwrócił uwagę, że bardzo rażą go "-liście", którymi sypią niemal wszyscy wkoło. Chodzi mu mianowicie o zwroty typu Państwo zrobiliście. Oznaczający parę lub grupę osób rzeczownik państwo łączy się z przymiotnikami, zaimkami i czasownikami w liczbie mnogiej, np. Drodzy państwo Kowalscy podarowali dzieciom prezent czy Ci państwo przyszli pierwsi. Ta zasada jest dość oczywista i jej naruszenia spotyka się rzadko. Znacznie trudniejszy jest problem zdań, w których rzeczownik państwo występuje jako element bezpośredniego zwrotu do słuchaczy. Istnieją dwa typy takich konstrukcji: z czasownikiem w drugiej osobie liczby mnogiej, np. Czy Państwo przyszliście na wykład? Siądźcie Państwo wygodnie i posłuchajcie, i z czasownikiem w trzeciej osobie liczby mnogiej, np. Czy Państwo przyszli na wykład? Zechcą Państwo usiąść wygodnie i posłuchać/Niech Państwo siądą wygodnie i posłuchają.

     W uzusie znacznie częstsze są pierwsze formy. Nic dziwnego: są one prostsze, wygodniejsze, i - zwłaszcza w przypadku konstrukcji z rozkażnikiem - naturalniejsze. Zwroty typu Zechcą Państwo usiąść - mimo że jak najbardziej tradycyjne i zgodne także ze współczesną etykietą językową - przez wiele osób uznawane są za zbyt wyszukane albo wręcz pretensjonalne, a przy tym staroświeckie. Stosuje się je bardzo rzadko: jedynie w sytuacjach szczególnie uroczystych i oficjalnych. Z kolei konstrukcje z niech bywają postrzegane jako niegrzeczne. Niektórym kojarzą się one z wyrażeniami, którymi zwracano się niegdyś do ludzi w jakimś sensie podległych, stojących niżej w hierarchii społecznej (choćby z literatury pamiętamy takie zdania kierowane do służby, np. Niech Hania poda herbatę na tarasie czy Niech Jan zaprzęga konie). Zresztą także dziś można się spotkać z podobnymi konstrukcjami - używają ich nadawy, którzy chcą zaznaczyć swój dystans wobec rozmówcy, a także swoją wyższość. Aby je zwiększyć, unikają przy tym form osobowych. Znakomicie pokazuje to słynna scena z filmu "Pora umierać". Oto staruszka, brawurowo zagrana przez niezapomnianą Danutę Szaflarską, wchodzi do gabinetu lekarskiego. Lekarka nie podnosi nawet na nią oczu, nie reaguje na uprzejme Przepraszam i Dzień dobry, tylko rzuca: Niech się rozbierze i położy. Na pełne zdumienia, ale nadal uprzejme Słuchami powtarza swoje zdanie. Staruszka po chwili konsternacji uśmiecha się figlarnie, rzuca: Niech się pocałuje w d... i wychodzi.

     Oczywiście, nie wszystkie konstrukcje z "niech" są postrzegane negatywnie, ale jednak związane z nimi skojarzenia mogą wpływać na niechęć Polaków wobec konstrukcji typu Niech Państwo przyjdą jutro. Ponadto - choć nieco mniej niż w przypadku konstrukcji typu zechcą Państwo - niewątpliwie jest to formuła podkreślająca czy też stwarzająca większy dystans. I tu, jak sądzę, tkwi klucz do wyjaśnienia preferencji Polaków. Współczesna kultura popularna dąży raczej do skracania dystansu, do swoistej familiarności, a do niej pozwalają się zbliżyć właśnie frazy typu Zostańcie Państwo z nami (akurat to zdanie jest stale używane choćby w pewnym popularnym teleturnieju przed przerwami reklamowymi).

     A co na to językoznawcy? Niemała ich część uważa konstrukcje z drugą osobą liczby mnogiej po prostu za błędne. Inni z kolei są zdania, że można ich używać w sytuacjach nieoficjalnych lub takich, gdy ktoś mówi do osób młodszych, stojących niżej w hierarchii (np. wykładowca do studentów). Najnowsze słowniki poprawnej polszczyzny także właśnie tak rozstrzygają tę kwestię; w jednym z nich czytamy: "Pozwolą państwo" a. "państwo pozwolą, że im przedstawię swego bratanka". Mniej uprzejmie: "Pozwoliciepaństwo"a. "państwopozwolicie, że im przedstawię swego bratanka". "Czy obejrzeli już państwo" a. (mniej uprzejmie) " Czy obejrzeliście już państwo nowy film Wajdy?".

     Na koniec przyznam, że sam zdecydowanie wolę formy z trzecią osobą, co być może Państwo zauważyli, czytając teksty

dr hab. Tomasz Korpysz

Tekst pochodzi z Tygodnika
Idziemy, nr 742



   

Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Tresć




[ Powrót ]

[ Strona główna ]


Humor | O stronie... | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Kontakt

© 2001-2020 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej