Czy kilka osób można wystrychnąć na dudków?Przed tygodniem pisałem o błędach frazeologicznych polegających na tym, że nadawca dokonuje różnego typu modyfikacji składu związku frazeologicznego (eliminuje, dodaje lub wymienia jakiś jego element). Tego typu błędy są wprawdzie liczne, ale stosunkowo łatwo je zauważyć i poprawić. Trudniejsze, a niemal równie częste są błędy polegające na tym, że nieakceptowanej przez normę zmianie ulega forma gramatyczna elementów związku frazeologicznego.W tym miejscu należy przypomnieć, że duża część frazeologizmow ma ściśle określoną postać nie tylko leksykalną, lecz także gramatyczną, czyli ich składniki mogą występować jedynie w konkretnych formach: liczbie, przypadku, rodzaju, czasie itp. Tak jest chociażby w odniesieniu do frazeologizmu przywołanego w tytule dzisiejszego szkicu: nawet jeśli odnosi się on do grupy osób, to występujący w nim rzeczownik musi być użyty w liczbie pojedynczej, np.: Organizator wycieczki wystrychnął na dudka wszystkich jej uczestników. Na marginesie: skoro już o frazeologizmie o takim znaczeniu mowa, to kilku osób nie można również "nabić w butelki (a jedynie: nabić w butelkę). Dwa przytoczone przykłady ilustrowały zasadę, że nie można zmieniać liczby elementów związku frazeologicznego. Warto podkreślić, że reguła ta dotyczy wielu konstrukcji, także takich, które z punktu widzenia współczesnej polszczyzny wydają się nielogiczne. Przykładowo: codzienne doświadczenie nakazywałoby uznać zdanie *Wybrudził się od stóp do głowy za poprawne, a jednak norma nakazuje użycie w takim kontekście obu rzeczowników w liczbie mnogiej: od stóp do głów. A oto wybrane przykłady niepoprawnej zmiany przypadku: *chcieć komuś niebo przychylić (zamiast: chcieć komuś nieba przychylić), *dać wyraz czegoś, np. "niezadowolenia" (zamiast: dać wyraz czemuś, np. "niezadowoleniu"), "nadstawić ucho/uszy (zamiast: nadstawić ucha/uszu), * natrzeć komuś uszy (zamiast: natrzeć komuś uszu), *przyprawiać komuś rogów (zamiast: przyprawiać komuś rogi), *przytrzeć komuś rogi (zamiast: przytrzeć komuś rogów). Jak widać choćby z powyższych przykładów, szczególnie liczne dotyczą niepoprawnej zmiany liczby i przypadka rzeczowników wchodzących w skład związków frazeologicznych. Rzadziej można spotkać błędy polegające na modyfikacji formy czasowników. Najczęściej bywa to zmiana strony, np. *coś spaliło się na panewce (zamiast: coś spaliło na panewce) lub aspektu, np. "zadrzeć z kimś koty (zamiast: drzeć z kimś koty). dr Tomasz Korpysz Autor jest językoznawcą, pracownikiem UKSW i UW
Tekst pochodzi z Tygodnika
|
| [ Strona główna ] |
|
Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty | Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt
© 2001-2026 Pomoc Duchowa |