Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Adopcja szansą dla rodziny

Marzeniem każdego małżeństwa jest dziecko. Radosny gwar i śmiech dzieci dopełniają klimat prawdziwego domu. Jednak wiele małżeństw nie może mieć własnej pociechy. Inne, mając już własne dzieci, chcą obdarować miłością te, które z powodu różnych przeciwności życiowych nie zaznały, co to znaczy mieć prawdziwych rodziców. Szansą dla tych dzieci, jak też dla ich przyszłych rodziców, jest adopcja.

Jeśli już zapadnie decyzja o adopcji, warto zaznajomić się z procedurami, którym krok po kroku trzeba będzie stawić czoła.

Rodziną adopcyjną fachowo określa się rodzinę, która na mocy sądu przyjmuje dziecko uzyskujące taki sam status prawny, jak gdyby było ich rodzonym dzieckiem. Dziecko zyskuje także prawa w stosunku do krewnych swoich nowych rodziców, a zerwane zostają wszelkie więzi z rodziną pochodzenia. Dziecko przyjmuje nazwisko rodziców, którzy je przysposobili, a na ich prośbę może mieć zmienione także imiona. Jednym słowem, adopcja to przyjęcie dziecka do siebie, to "narodziny" dla domu nowego człowieka.

Według prawa adoptować można osobę małoletnią, a osobą adoptującą musi być człowiek mający pełną zdolność do czynności prawnych i gwarantujący właściwą opiekę powierzonemu mu dziecku. Małżeństwa czekające na adopcję mogą powiększyć swoje grono o dzieci, których rodzice nie żyją, zostali pozbawieni władzy rodzicielskiej, wyrazili przed sądem zgodę na adopcję dziecka albo też są ubezwłasnowolnieni.

Sądy orzekają dwa rodzaje adopcji:

- blankietowa (inaczej całkowita lub nierozwiązywalna) - to adopcja, której nie można rozwiązać. Opiera się na złożonym przez rodziców biologicznych oświadczeniu, że wyrażają zgodę na przysposobienie swojego dziecka przez nieznaną im rodzinę;

- pełna - ma wszystkie wymienione wyżej cechy, jednak sąd może orzec jej rozwiązanie. Adopcję reguluje Kodeks Rodzinny i Opiekuńczy (artykuły 114-127).

Wymagania wobec rodziców

W Polsce jest wiele ośrodków adopcyjnych. Każdy z nich, rozpatrując wnioski kandydatów na rodziców adopcyjnych, powinien kierować się przede wszystkim dobrem powierzanych dzieci. Powinien znaleźć dla dzieci dom i rodziców, którzy pokochają je, dadzą ciepło i zagwarantują bezpieczeństwo. Szukają też rodzin odpowiedzialnych i małżonków, którzy faktycznie pokochają adoptowane dzieci jak swoje własne.

Katolickie ośrodki adopcyjne dla kandydatów na rodziców adopcyjnych określiły następujące kryteria: dojrzałość do decyzji obojga małżonków, małżeństwo cywilne i sakramentalne, niekaralność, dobry stan zdrowia (fizyczny i psychiczny) oraz uczestnictwo obojga małżonków w całym opracowanym przez ośrodek postępowaniu przygotowawczym.

Drugi krok - dokumentacja

Co zrobić, by spełniły się nasze marzenia o pełnej rodzinie? Małżonkowie, którzy chcą zaadoptować dziecko, zgłaszają się najpierw do wybranego ośrodka. Tu są informowani, jak od strony prawnej wygląda przygoda adopcyjna. Kandydaci na rodziców adopcyjnych, bo tak się ich określa, proszeni są o przyniesienie dokumentów wymaganych do złożenia w sądzie i tych, które pozostaną w ośrodku. Są to: życiorysy małżonków, odpis zupełny aktu małżeństwa, zaświadczenie lekarskie o ogólnym stanie zdrowia, zaświadczenie z poradni zdrowia psychicznego, zaświadczenie z poradni odwykowej, zaświadczenie o zarobkach i opinia z pracy, oświadczenie o niekaralności, wspólne zdjęcie małżonków, a w przypadku gdy adopcja ma odbyć się za pośrednictwem ośrodka katolickiego, potrzebna jest także opinia księdza proboszcza.

Dlaczego chcą adoptować dziecko

Małżonkowie muszą podać przyczyny, dla których zdecydowali się na adopcję, udzielają także informacji na temat swego statusu materialnego i warunków domowych. Po rozmowach w ośrodku pracownicy przeprowadzają wywiad w domu danej rodziny. - Staramy się, by każda z osób pracujących w ośrodku miała kontakt z danymi kandydatami na rodziców - potem jest nam łatwiej określić, czy taka rodzina ma jakieś problemy i czy spełnia wszystkie wymogi rodziny adopcyjnej - mówi dyrektor Anna Szolc-Kowalska kierująca Archidiecezjalnym Ośrodkiem Adopcyjno-Opiekuńczym w Łodzi. Potem przedstawiana jest przez ośrodek informacja w sądzie, że rodzina ma warunki, by przyjąć dziecko do swego domu.

Gdy wszystkie wstępne formalności są już zakończone, małżonków zaprasza się na szkolenie rodzin adopcyjnych i zastępczych. Szkolenia przebiegają według określonych programów - Rodzina, Prite, Dziecko czeka (jest to autorski program archidiecezjalnego ośrodka w Łodzi). W międzyczasie psycholog kliniczny indywidualnie bada obydwoje małżonków. - Kwalifikujemy rodziny do warsztatów, gdy są już po drugiej rozmowie w naszym ośrodku, po wywiadzie z psychologiem i po wywiadzie w domu - usłyszeliśmy. Wtedy rodzina czeka na termin spotkań grupy - wszystko zamyka się w granicach roku. W każdej z grup jest po sześć, siedem rodzin. Jeśli są to osoby z Łodzi, to mają osiem spotkań - co tydzień przez dwa miesiące. Dla rodzin spoza miasta odbywają się trzy całodniowe spotkania. W momencie gdy szkolenie jest zakończone, rodzina przedstawiana jest komisji kwalifikacyjnej, która przyjmuje ją jako adopcyjną. Wtedy można już przyszłych rodziców zapoznać z dzieckiem.

Rodzice nie deklarują od razu, czy wezmą chłopca, czy dziewczynkę. Jest to naturalny proces. - Powtarzamy rodzinom, że najpierw muszą przejść okres oczekiwania, przygotować się na dziecko - mówi Anna Szolc-Kowalska. - Nigdy nie wiemy, jakie dziecko urodzi się dla danej rodziny - dodaje. W każdym ośrodku wiedzą, że najważniejsze jest dziecko - to ono opuszczone przez biologicznych rodziców czeka na miłość i to przede wszystkim jego potrzeby powinny być brane pod uwagę.

Zdarza się także, że dziecko nie znajduje rodziców, nie uda się umieścić go w rodzinie adopcyjnej. Wtedy przez trzy miesiące jego karta wędruje po Polsce w poszukiwaniu nowego domu. Jeśli to się nie powiedzie, takie dziecko trafia do banku danych Towarzystwa Przyjaciół Dzieci w Warszawie. Stamtąd może trafić do adopcji zagranicznej.

Szkolenia dla rodzin adopcyjnych

Każdy ośrodek adopcyjny prowadzi szkolenia rodzin adopcyjnych według określonych programów. W przypadku łódzkim jednym z nich jest autorski program placówki "Dziecko czeka". Kurs to osiem spotkań, po cztery godziny każdy. W programie realizowane są określone bloki tematyczne. Obejmują one następujące zagadnienia: elementy prawa rodzinnego, podstawową wiedzę o uzależnieniach i ich wpływie na dziecko, podstawową wiedzę na temat przemocy w rodzinie oraz wybrane elementy pedagogiki, psychologii rozwojowej i wychowawczej.

- Uczymy rodziny, jak rozmawiać z dzieckiem trudnym, z dzieckiem po przejściach, bo przeważnie te dzieci mają jakieś problemy - tłumaczy dyrektor ośrodka. - Podczas realizacji programu badamy, czy rodzice są gotowi przyjąć trudne dziecko, sprawdzamy wzajemne więzi miedzy małżonkami, potrafimy wykryć, czy w rodzinie występują jakieś nałogi, czy nie ma np. ukrytego alkoholizmu - informuje. W czasie spotkań przyszli rodzice uczeni są, jak podejmować trudne tematy, odpowiadać na trudne pytania - a do takich zaliczamy rozmowy o Bogu. Uczymy, w jaki sposób i kiedy mówić dzieciom, nawet tym najmłodszym, o Panu Bogu - tłumaczy Anna Szolc-Kowalska. - Nie wszyscy rodzice muszą to wiedzieć, nieraz intuicyjnie wyczuwają, czasem się nie udaje rozmawiać - co widać, niestety, na naszych ulicach - dodaje. Do trudnych tematów zalicza się też śmierć, życie pozagrobowe czy świętych obcowanie. - Nie unikamy też rozmów na temat seksu - wyjaśnia. - Rodziców przygotowujemy do rozmów z nastolatkami na tematy, z którymi spotykają się na ulicach, w grupach rówieśniczych, szkołach, i podpowiadamy, jak sobie radzić z tym problemem - podkreśla.

Ośrodek uczy opiekować się dzieckiem. Rodzice zaznajamiani są też z tym, jakie dzieci przyjmują do swego domu i z jakimi trudnościami mogą się w przyszłości spotkać.

Anna Skopinska

Tekst pochodzi z gazety
Nasz Dziennik
Dodatek "W Rodzinie"

Pomoc dla niepłodnych małżeństw
(Duszpasterstwo Małżeństw Pragnących Potomstwa)

Na Msze Święte w intencji potomstwa zapraszamy w każdą drugą niedzielę miesiąca do kościoła NMP Matki Miłosierdzia w Warszawie przy ulicy Świętego Bonifacego 9 do Kaplicy bł. Jerzego Matulewicza.

Najbliższa Msza Święta 8 maja 2022 2021 r. godz. 16

Nasza wspólnota:
ks. Tomasz Nowaczek MIC - duszpasterz wspólnoty
oraz grupa małżeństw...

strona: www.pragniemypotomstwa.pl
e-mail: pragniemypotomstwa@gmail.com

Jak nie zwiariować podczas starań o dziecko Jak nie zwiariować podczas starań o dziecko
Katarzyna Jarosz
Napisałam to wszystko, by wam powiedzieć, że nie jesteście same w tym, co przeżywacie i że to, co przechodzicie jest normalne. Ja was rozumiem. Bo po prostu jestem jedną z was... » zobacz więcej

Czekając na dziecko Czekając na dziecko
Katarzyna Jarosz
Katarzyna Jarosz jest mężatką od 2004 r. Wraz z mężem, Tomaszem, prowadzi portal katolicki www.adonai.pl; od 2008 r. współtworzy warszawskie Duszpasterstwo Niepłodnych Małżeństw. Od 1,5 roku jest matką adopcyjną Michałka... » zobacz więcej

Wasze komentarze:
 kasia: 04.11.2011, 22:47
 ja uważam że cała ta procedura związana z adopcją to bez sensu.ludzie którzy mają swoje pociechy nikt ich nie pyta czy im starczy pieniędzy na ich utrzymanie,tylko muszą tak żyć z dnia na dzień.mam jedno dziecko ale od 5 lat staramy się o drugie a adopcja to jedyne rozwiązanie.tylko żeby ta adopcja była o wiele rozsądniejsza.
 jollunia: 30.08.2011, 13:27
 Witam. Jestem mamą 2 dorosłych już dzieci, ale moja siostra walczy już 10 lat z niepłodnością i to co przeszła-fizycznie i psychicznie(ciąża pozamaciczna, w stanie krytycznym trafiła do kilinki bo 4 ginekologów nie rozpoznało problemu, 3 nieudane próby in-vitro).W lutym złożyli dokumenty w Ośrodku adopcyjnym i czekają na rozmowę wewnątrzrodzinną. O co mogą pytać i jak się przygotować do niej???? proszę o jakieś wskazówki
 Ana: 21.08.2011, 13:21
 Czytając takie komentarze,przeraża mnie to wszystko...,ale to samo pytanie sobie zadaje co mirka?
 Anulka: 21.08.2011, 12:44
 Ja mam kłopot z drugiej strony, próbuję znaleźć rodzine dla dziecka, które wychowuje, mam zgode na adopcję i nie mam kandydatów. Prosze o pomoc rddnidzica@wp.pl
 mirka: 25.04.2011, 15:33
 Zastanawian się jak wysoki dochód muszą osiągać kandydaci na rodziców adopcyjnych - zakładając, że spełniają pozostałe kryteria?
 edyta: 27.10.2010, 10:41
 cala ta procedura jest bezsesnsu i ddlatego dzieci przebywaja w domach dziecka czy licza sie pienadze i wyksztalcenie od dobro dziecka szkoda slow dzieci sa sprzedawane za granice i to jest biznes i procedury znikaja dziwne
 Mira: 02.08.2010, 21:37
 Z tą Panią nawet nie warto rozmawiać/ Jak córka starała się o adopcje,to zaprosiła nas,"dziadków" (mamy po 50-tce)po to,by zapytać ile JEJ damy za szczęście córki. Zwątpiłam wtedy we wszystko.
[1] (2)


Autor

Treść

Nowości

Modlitwa do św. Josemarii EscrivyModlitwa do św. Josemarii Escrivy

Modlitwa do św. braci męczenników Jana i PawłaModlitwa do św. braci męczenników Jana i Pawła

Przyczyny wchodzenia młodych w świat przestępczościPrzyczyny wchodzenia młodych w świat przestępczości

Uczenie dzieci odróżniania dobra od zła to zadanie na lataUczenie dzieci odróżniania dobra od zła to zadanie na lata

Dlaczego młodzi wchodzą w konflikt z prawem? Co ich pociąga?Dlaczego młodzi wchodzą w konflikt z prawem? Co ich pociąga?

Najbardziej popularne

Godzina ŁaskiGodzina Łaski

Modlitwy do św. RityModlitwy do św. Rity

Litania do św. JózefaLitania do św. Józefa

Jezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się JezusowiJezu, Ty się tym zajmij - Akt oddania się Jezusowi

Modlitwa o CudModlitwa o Cud

[ Powrót ]
[ Strona główna ]

Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty |

Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt

© 2001-2021 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej