Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki
O odpędzaniu psa

[tekst niedostepny]





   


Dzieci z Bullerbyn Dzieci z Bullerbyn
Astrid Lindgren
Opowieść o grupie dzieci zamieszkujących małe miasteczko Bullerbyn. Autorka barwnie opisuje liczne przygody, które przytrafiły się grupie przyjaciół oraz ich rodzinom. Ciepła historia podkreśla siłę przyjaźni i jej rolę w życiu... » zobacz więcej

Wasze komentarze:
 /..: 12.11.2014, 22:56
 Czuje sie jak ten pies,ktorego odpedzono.Prawdziwej milosci nie da sie usunac z serca
 do niżej?: 23.07.2014, 01:14
  Niezły komentarz? Ciekawi tekst tym bardziej usunięty..oj,interesująco brzmi tytuł? Swoją drogą to wyobraźnia podsuwa że, kiedy odpędzasz psiaka- wraca. Powraca bo nie rozumie dlaczego zostaje w ten sposob traktowany ,kocha człowieka zawsze niezmiennie. I zawsze pozostaje wierny.
 ha ha ha: 30.06.2014, 22:07
 Usunięto tekst, ale zostawiono komentarze - czemu to ma służyć? Bądźcie zimni albo gorący, zdecydujcie się, czy cenzurujecie tego psa czy nie!
 Ninja: 21.08.2013, 10:02
 A ja sferę swoich myśli staram się poddawać pod posłuszeństwo JEZUSA aby był Uwielbiony we wszystkim m.in. poprzez to jak o kimś myślę lub na kogoś patrzę w ciągu całego dnia! My mężczyźni jesteśmy w większości "wzrokowcami" i nie mamy wyćwiczonych nawyków odwracania wzroku od atrakcyjnych kobiet na ulicach. Można naturalnie spojrzeć na kobietę ale nie rozmyślać o niej w kontekście jej seksualności, bo to wiedzie nas wprost do grzechu Cudzołóstwa. TYSIĄCLATKA: "A Ja wam powiadam: Każdy, kto pożądliwie patrzy na kobietę, już się w swoim sercu dopuścił z nią cudzołóstwa" (Mateusza 5/28). Pozdrawiam;))
 Krzesimir: 01.02.2012, 11:33
 Tekst ten został usunięty prrzez administratora na skutek mojej interwencji albowiem w mojej ocenie nie ma on nic wspólnego z chrześcijańskim podejściem do seksualności oraz samej czystości i niepotrzebnie wzmacnia stereotypowy obraz chrześcijaństwa jako represyjnego wobec seksualności, która to represyjność w tym przypadku ma pochodzenie buddyjsko - hinduistyczne - autorem opowieści jest Sri Ramakriszna. Proszę poczytać szerzej o tym joginie oraz o koncepcji "czystości" w religiach i filozofiach wschodu, która jest czymś zupełnie innym niż chrześcijańska cnota czystości. Szczęść Boże
 F: 24.01.2012, 02:16
 To jest przenośnia, ten "pies w środku..." Jestem ZA PRZYWRÓCENIEM tego tekstu: Uczeń zapytał pewnego dnia nauczyciela, co zrobić, żeby uwolnić się od lubieżnych myśli, które go osaczyły. Dostał następującą odpowiedź: Pewien człowiek miał psa, którego wprost uwielbiał, wciąż go pieścił i całował. Mędrzec poradził mu, by nie przywiązywał się zbytnio do tego zwierzęcia, ponieważ jest ono tylko zwierzęciem i może go nawet ugryźć. Człowiek przyznał mu rację i od owego dnia nie chciał już zajmować się psem ani, tym bardziej, go pieścić. Pies, nie mogąc pojąć, co się takiego stało, bezustannie przychodził do swojego pana, żebrząc o jakiś znak przyjaźni. Ale przestał przychodzić dopiero wtedy, gdy człowiek ów, za kolejnym przymilaniem się psa o głaskanie, zaczął groźnie wymachiwać kijem. To samo zalecam tobie, mój drogi. Wbrew twojemu pragnieniu, by go odpędzić, pies, którego od dawna żywiłeś w swoim wnętrzu, nie może się zdecydować, by odejść. Czy zatem posłużyłeś się już kijem? A może tylko udawałeś, że to robisz?
 tak sądzę : 09.12.2011, 15:07
  Głupi przykład, zwierzę nie jest tylko zwierzęciem, jest przyjacielem i członkiem rodziny, czasem może zaregować po swojemu, bo jest psem, ale człowiek człowieka też potrafi skrzywdzić a nawet zabić
(1)


Autor

Treść




Poprzedni[ Powrót ] 
 
[ Strona główna ]
O stronie... | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2018 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej