O graczachPewien człowiek, podróżujący po jakimś orientalnym kraju, ujrzał raz na brzegu wielkiej rzeki mnóstwo ludzi łowiących ryby.Zdumiało go to, że było tam dużo sieci małych i kilka tylko wielkich, a żadnej średniej. Ujrzawszy przechodzącego tamtędy mnicha, poprosił o wyjaśnienie. - Wytęż wzrok - rzekł mu mnich. - Małe sieci są dla chłopców z wioski. Żaden z nich nie ma własnej. W tym wieku współzawodnictwo jest ważne dla dojrzewania człowieka. I słusznie. Wielkich sieci, które są bardzo ciężkie, pilnują starcy. Potrzeba ich pięciu albo sześciu do podniesienia tego ciężaru. Tym sposobem starcy zmuszeni są pracować razem, a to jest wspaniałe, ponieważ na starość człowiek dąży do odosobnienia. - A dorośli? Gdzie oni są? Mnich odrzekł: - Pracują na polach. Tak naprawdę nie jadamy ryb. Łowimy je i wrzucamy z powrotem do rzeki. Owe sieci bowiem to taka gra związana z dwiema porami ludzkiego życia, z młodością i starością, kiedy to człowiek najbardziej odczuwa potrzebę zabawy. Ta pierwsza ma go przygotować do pogodnego życia, a ta druga jest przygotowaniem się na śmierć. Pier D'Aubrigy
|
| [ Strona główna ] |
|
Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty | Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt
© 2001-2026 Pomoc Duchowa |