Przyłączenie się - uczestnictwo
Pewien człowiek zadzwonił kiedyś do pastora i powiedział, że chciałby należeć do jego parafii. Zaznaczył jednak, że nie chce co tydzień uczestniczyć w niedzielnych Mszach, być lektorem podczas nabożeństw, studiować Biblii, odwiedzać chorych ani pomagać przy zajęciach z religii.
Pastor pochwalił jego chęć przyłączenia się do parafii, ale powiedział, że odpowiedni dla niego kościół znajduje się w innej części miasta. Mężczyzna zapisał sobie adres i odłożył słuchawkę.
Kiedy przybył pod wskazany adres, stanął w obliczu logicznej konsekwencji swojego podejścia do sprawy. Wznosił się tam opuszczony kościół i kilka innych budynków przeznaczonych do rozbiórki.
|