Najgodniejszy myśliwyPrzed sześcioma dniami - rzekł wódz - zostawiono was w lesie, abyście dowiedli, czy jesteście godni zostać wojownikami. Co uczyniliście, aby zasłużyć na to miano? Przy uważnym milczeniu ludzi z plemienia chłopcy opowiedzieli o swoich wyczynach.Jeden zabił lamparta, drugi walczył z pytonem. Nie odezwał się tylko trzeci chłopiec. - A ty, co uczyniłeś? - zapytał wódz. - Podebrałem garniec miodu dzikim pszczołom - odrzekł cicho. Pozostali dwaj chłopcy uśmiechnęli się. - Dlaczego podebrałeś miód, a nie upolowałeś dzikiego zwierza jak twoi koledzy? - spytał wódz. - Wiesz, wodzu - odrzekł chłopiec - że moi rodzice są starzy i chorzy; musiałem o nich pomyśleć i dlatego zaniosłem im miód. Wódz wstał. Wyciągnął włócznię do chłopca i powiedział: - Weź ją, ponieważ jesteś najgodniejszy ze wszystkich. Człowiek powinien być przede wszystkim człowiekiem, a dopiero potem myśliwym. A jest tylko jeden sposób, aby się dowiedzieć, czy tak jest: kiedy nad wszystko przedkłada się miłość i szacunek dla rodziców. Marek Mercik
|
| [ Strona główna ] |
|
Modlitwy | Zagadki | Opowiadania | Miłość | Powołanie | Małżeństwo | Niepłodność | Narzeczeństwo | Prezentacje | Katecheza | Maryja | Tajemnica Szczęścia | Dekalog | Psalmy | Perełki | Cuda | Psychotesty | Polityka Prywatności | Kontakt - formularz | Kontakt
© 2001-2026 Pomoc Duchowa |