Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Sedno życia

     - Czemuż to - spytał uczeń mistrza - wszystkie religie zgadzają się co do tego, że pokora jest sednem życia?

     - Z co najmniej trzech powodów - odrzekł mistrz. - Pierwszy z nich jest taki, że pokora pomaga rozumieć, bardziej niż cokolwiek innego. Było sobie raz dwóch matematyków: jeden dumny, drugi pokorny. Obaj, nie wiedząc o tym, odkryli ważną formułę. Pierwszy niesłychanie się nią chwalił, przedstawiał ją w najsłynniejszych szkołach, nadał jej własne imię. Drugi zamknął formułę w szufladzie i więcej o niej nie myślał. Po latach młodsi matematycy odkryli, że formuła owa, w zastosowaniu do pewnych dyscyplin, nie jest właściwa. Była po prostu przestarzała. Pierwszy naukowiec straszliwie się tym oburzył, bronił formuły zębami i pazurami, utrzymując do końca, że ma ona uniwersalny wymiar. Drugi natomiast, w swej skromności, usiłował zrozumieć istotę błędu, współpracował z młodszymi matematykami, po czym sam znalazł błąd, który wykoślawiał formułę. Pokora - skonkludował mistrz - umacnia myśl, czyniąc ją giętką.

     - A drugi powód? - spytał uczeń.

     - Drugi powód jest taki, że pokora pomaga odczuwać, bardziej niż cokolwiek innego. Dwie kobiety utraciły swoich jedynaków w kwiecie wieku. Pierwsza z nich nie umiała powiedzieć "tak" woli Boga, buntowała się przeciw losowi ze wszystkich sił. Wskutek tego, przepełniona bólem, zamknęła się w sobie i mogła słuchać jedynie głuchego krzyku własnego serca. Druga kobieta, choć pełna udręki, potrafiła powiedzieć "tak" woli Bożej. Z otwartym sercem przyjmowała pocieszenie, jakie starali się jej dać przyjaciele. W ten sposób, odkryła, że może jeszcze żyć, dawać i brać. Pokora pozwala rozkwitać uczuciom i wciąż je rozwija.

     - A trzeci powód? - zapytał uczeń.

     - Trzeci powód jest taki, że pokora pomaga widzieć, bardziej niż cokolwiek innego. Dwaj mężczyźni mieszkali na dwóch przeciwległych wzgórzach, jeden w bogatej siedzibie, a drugi w zwykłej chatce. Pierwszy był pyszny i pogardliwy, drugi zaś odznaczał się pokorą. Wokół rozciągał się zachwycający pejzaż: przyjemne doliny, łagodne wzgórza, łasy i jeziora, i wodospady, i białe miasteczka. Pierwszy mężczyzna, uważający siebie za pępek świata, potrafił jedynie powierzchownie dostrzec otaczające go piękno. Drugi, sądząc, że jest najbardziej maluczki z ludzi, potrafił się co dzień zachwycać wspaniałym krajobrazem ze wszystkimi jego szczegółami. Obaj ci mężczyźni mieli dzieci i wnuki. Ale pierwszy nie potrafił nigdy opowiedzieć bajki, ponieważ bajki powstają wtedy, kiedy ma się wciąż szeroko otwarte oczy; drugi był znakomitym bajarzem, więc w niedzielę przychodziły go posłuchać dzieciaki ze wszystkich miasteczek. Kiedy umarli, pierwszy nie zobaczył nawet bramy Raju - odpłynął, błąkając się wśród zapomnianych galaktyk; drugi natychmiast ujrzał tę bramę i wszedł przez nią bezzwłocznie. Pokora pomaga widzieć rzeczy, widzieć ich wnętrze, zbierać ich odgłosy. Tylko ona potrafi otworzyć oczy duszy.

     - A czy łatwo być pokornym? - spytał uczeń.

     - To najtrudniejsza rzecz na świecie. Inaczej, jaka byłaby to przyjemność?

Pier d'Aubrigy


   

Wasze komentarze:

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.



Autor

Treść



Poprzedni[ Powrót ]Następny
 
[ Strona główna ]


Humor | O stronie... | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2020 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej