Pył czy diament?
Para małżeńska, która wyrzekła się świata, dołączyła do grupy pielgrzymów zmierzających ku świętym miejscom.
Pewnego dnia, idąc brzegiem ścieżki, małżonek, który znacznie wyprzedził żonę, spostrzegł błyszczący w pyle diament. Skrobał więc ziemię, aby ukryć drogi kamień, w obawie, że żona, ujrzawszy go, mogłaby go zapragnąć i utracić w ten sposób zasługę wyrzeczenia się świata. Jednakże, kiedy próbował to uczynić, kobieta dogoniła go i spytała, co takiego robi. Mężczyzna udzielił wymijającej odpowiedzi, jakby szukając wymówki. W tym czasie żona ujrzała diament, wyczuła intencję męża i rzekła z odrobiną goryczy:
- Po cóż wyrzekłeś się świata, jeśli jeszcze dostrzegasz różnicę pomiędzy diamentem a pyłem?
Sri Ramakriszna, 831
Wasze komentarze:
|
Michał: 17.08.2008, 13:32
|
|
Żona oskarżyła go o to samo, o co on podejrzewał ją. Dobra nauczka.
|
|
Moniś: 17.11.2007, 15:21
|
|
ale numer!!!!! robi wrażenie!!!!! facet zawsze myśli że jest mądrzejszy:-)
|
|
Krulik: 13.11.2007, 19:52
|
|
Myślał że jest lepszy od żony, a okazało się że to ona jest dalej w wierze. Miałem tak pare razy z dziewczyną..
|
|
Ona: 05.11.2007, 15:48
|
|
Nie oceniajmy ludzi, gdy nie znamy ich zamiarów.
|
|
Monika: 04.11.2007, 22:42
|
|
To on tu z dobrym zamiarem, z troską o żonę, a ona taki numer... nie wyszło mu to na dobre.
|
|
ja: 04.11.2007, 18:28
|
|
wow
|
|