Przyszedłem podziękować za wszystko
Przyszedłem podziękować
za wszystko
co się od Ciebie zaczęło
za Syna który do końca
umiłował
za Jego dzieło
za Twą. cierpliwość
za nadzieję świętą
za dobroć
spod serca wyjętą
za pieśń którą znaczysz
drogę do siebie po ciemku
za maliny które dla mnie
trzymasz w ręku
za krąg ciepła
do którego z grzechu wracam
za uśmiech
którym mnie ubogacasz
za szum sosen którym wchodzisz
w me gorące skronie
i za wstydu gorejący płomień
za wiarę w to
że w swoim lesie
mnie płaczącego
z kolan podniesiesz
i pokażesz palcem
małą szparkę w niebie
mówiąc
czekałam na ciebie
Marian S. Hermaszewski

|